poszukuję opiekunki :) w Gdyni

04.01.05, 20:23
może ktoś poleci mi cudowną opiekunkę smile dla mojego synka, od połowy lutego,
wówczas będzie miał 9 miesięcy. Wracam niestety do pracy sad
Myślę że bedzie to 8-9 godzin dziennie, maluszek jest super! Takiej też
poszukuje opiekunki! Lokalizacja: Fikakowo Jeżeli przyda sie kontakt do mnie
podaję: monika.a@delfnet.pl
    • dagbe Re: poszukuję opiekunki :) w Gdyni 05.01.05, 10:05
      Co prawda, nie polecę Ci opiekunki ale na Fikakowie jest punkt opieki nad
      dzieckiem "U cioci Dorotki". Mój Michaś chodzi tam od lipca. Bardzo nam się tam
      podoba. Opiekunki są super.

      udorotki.republika.pl
      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • nikamonika Re: poszukuję opiekunki :) w Gdyni 05.01.05, 10:29
        dziękuje ci bardzo a informację. Powiedz proszę jak małe dzieci tam chodzą?
        takie 9 miesięczne również?
        pozdrawiam
        Monika
        • dagbe Re: poszukuję opiekunki :) w Gdyni 05.01.05, 16:44
          Nie wiem dokładnie, w jakim wieku są tam najmłodsze dzieci. Mój urwis ma dwa i
          pół roku i jest jednym z najstarszych. Wiem, że cennik jest zależny od wieku
          (im młodsze dziecko tym drożej, bo wtedy opiekunek musi być więcej) i
          uwzględnia dzieci poniżej roku. Nie jest to oficjalny żłobek, bo ten status
          wiąże się z rejestracją w NFZ i temu podobnymi "przyjemnościami".
          Najlepiej wybierz się tam przy okazji, porozmawiaj z pania Dorotą i innymi
          opiekunkami. Ja w każdym razie mogę to miejsce z czystym sumieniem polecić -
          dzieci są dopilnowane, zabawione, najedzone, wychodzą na spacer (jeśli pogoda
          pozwala).
          Jest to dobra alternatywa dla opiekunki, jeśli nikogo odpowiedniego nie
          znajdziesz. W dodatku masz blisko smile

          Pozdrawiam,
          Dagmara
    • dagbe Re: poszukuję opiekunki :) w Gdyni 10.01.05, 10:54
      "U cioci Dorotki" najmłodsze dzieci mają obecnie 9 miesięcy. Nie ma jednak
      oficjalnie ograniczenia wiekowego wink

      Pozdrawiam,
      Dagmara
Pełna wersja