kasiek123 08.12.05, 12:58 Jestem z Gdyni. Co trzeba wziac pod uwage przy wyborze szpitala? Chodzi mi o sprzet, aparature itp. Plus warunki porodu i pologu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
saba76 Re: Gdzie rodzić? 08.12.05, 22:23 Ja mając wówczas do wyboru Miejski lub Redlowo wybrałam ten 2gi + bluizej do domu, dobra opieka ( OIOM dla noworodków- nie zycze)... Odpowiedz Link Zgłoś
benita5 Re: Gdzie rodzić? 08.12.05, 22:31 hmm miejski to juz raczej wypadl...Wejherowo, Puck albo kierunek gdanski: Zaspa, Kliniczna, Wojewodzki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiek123 Re: Gdzie rodzić? 09.12.05, 09:57 Dzieki. OIOM dla noworodkow to juz cos-czy nie kazdy szpital go ma? Wiem ze jestem w tym przypadku zacofana -czy szpitale w Wejherowie, Pucku naprawde maja lepsze wyposazenie /w ciezszych przypadkach/ niz np. Zaspa lub Kliniczna? A propos moj lekarz pracuje w Wejherowie i bardzo go poleca pod katem porodu. Wiec jestem zakrecona. Odpowiedz Link Zgłoś
mast1 Re: Gdzie rodzić? 09.12.05, 09:53 Rodziłam 2x w Redłowie, choć nie jest to idealny szpital, ale tak naprawdę który jest?? Wszystko zależy w głównej mierze od zmiany personelu, na jaką się trafi, wszędzie są zarówno dobrzy lekarze i położne, jak i źli....Wychodziłam z założenia, że trzeba wybrać takie miejsce, gdzie ewentualne problemy ze zdrowiem dziecka będą mogły być na miejscu rozwiązane - czyli koniecznie szpital z OIOMem dla noworodków, więc odpadły od razu lokalizacje typu Puck, choć tamtejsza porodówka jest wychwalana pod niebiosa, ale przewożenie noworodka w przypadku jakiegoś zagrożenia z Pucka mogłoby się skończyć tragicznie... Drugim argumentem, również pod kątem dziecka, było to, żeby szpital był dość blisko od domu - w razie gdyby dziecko urodziło się jako wcześniak, czy też musiało zostać dłużej w szpitalu ma to duże znaczenie, bo nie wyobrażam sobie codziennego pokonywania kilkudziesięciu kilometrów w drodze do i ze szpitala. Tym samym odpadły szpitale w Gdańsku. No i zostało mi tylko Redłowo . Jeśli nie ma komplikacji, to pobyt trwa 2 doby i nie ma co sugerować się warunkami na oddziale, bo 2 dni każdy wytrzyma. A lekarze i położne w Redłowie są kompetentni i raczej będą się starać aby maluch cały i zdrowy przyszedł na świat, może nie będą przy tym wszyscy super mili, ale o bezpieczeństwo raczej nie powinnaś się martwić, bardzo tego tam pilnują. Jak leżałam na patologii ciąży, to wyleciała z hukiem jedna położna, tylko dlatego, że w nocy nie dopilnowała swoich obowiązków (ale nikt nie ucierpiał na szczęście) - następnego dnia oddziałowa robiła wywiad wśród pacjentek, podpisywałyśmy oświadczenia i kolejnego dnia ta babka już w tym szpitalu nie pracowała.....Ogólnie więc nie ma się czego czepiać, śmiało jedź do Redłowa, poowodzenia . Jakbyś miała jakieś pytania, to pisz na priv: mgms@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
natkare Re: Gdzie rodzić? 09.12.05, 12:20 Mast to my sie chyba widzialysmyLezalam na patologii ( pierwszy raz ) jak wyleciala ta polozna. A co do szpitala to nie polecam patologii ciazy w redlowie. Nie bede sie tu rozpisywac za duzo - wypisalam sie z tamtad na wlasne zadanie ,przepisalam sie do Wejherowa-gdzie musieli mnie doprowadic do porzadku . Nastepnego dnia mialam robiona cesarke na cito . Bardzo zaluje ze nie ma juz porodowki w Miejskim, ominelo by mnie wiele nerwow. Za to szpital w Wejherowie bardzo polecam. Czysto , nie dostajesz poscieli zakrwawionej przez poprzedniczke , pomocne i mile polozne. Dodam ze byla to moja trzecia cesarka. Pozdrawiam mama Maciusia 15.04.1999, Dominiki 9.09.2003 i Mikołaja 10.03.2005 Odpowiedz Link Zgłoś
saba76 Re: Gdzie rodzić? 09.12.05, 15:54 Co prawda było to 6lat temu a nawet 7dem ,ale leżałam na patologii ciąży w Gdyni w Miejskim, hm z deczko olewaczy stosunek do pacjentki i problemów, dosłownie nie wierzyli mi że boli mi wyrostek, w Redłowie okazało się ,ze to dziecko zwrócone akurat ku niemu nogami drażni mi je i masaże pomogły odwieść go od tego i kłopot skończył się ,no jeszcze kilka razy lądowałam ze skurczami ,ale wtedy przyjęli mnie z powagą sytuacji. W Redłowie nie dostałam zakrwawionej pościeli ,za to codziennie była wymieniana ,a na życzenie np.: po porodzie gdzie podkład częściej się brudzi bez szemrania została mi wymieniona, Jeżeli masz lekarkę swoją ,która będzie w Wejherowie idz Tam, chodź akurat ja nasłuchałam się 2woch niezbyt przyjemnych opowieści , mojej koleżanki- 2porody , i kuzynki 1 poród nie ma idealnej placówki Odpowiedz Link Zgłoś
mamaszymonka Re: Gdzie rodzić? 13.12.05, 23:11 Ja również jestem z Gdyni.W lipcu rodziłam w Wejherowie- naprawdę polecam.Lekarze,położne wspaniali.Nawet po wyjściu do domu,jak z czymś się wahałam-położne służyły radą przez telefon.Porodówka wspaniała-ale to chyba nie najważniejsze)).Ja rodziłam od godz.00.00do 06.15-tej nocy było ok.11 porodów,położne ledwie chodziły-i tak potrafiły człowieka podbudować,pośmiać się,pożartować.Szczerze polecam Odpowiedz Link Zgłoś
dica Re: Gdzie rodzić? 14.12.05, 23:07 Rodziłam w lutym na Zaspie - miesiąc przed terminem, więc "skorzystałam" od razu z neonatologii. Zaspa ma bardzo dobry OIOM noworodków i neonatologię, na położnictwo tez się nie poskarżę, byłam zachwycona atmosferą. Kompetentne i troskliwe położne, personel idący na rękę (urodziłam przez CC późnym wieczorem i choć po cesarce nie ląduje się z mężem na sali poporodowej, mojemu mężowi pozwolono zostac ze mną, aż zacznie mi wracać czucie po znieczuleniu, a jego obecność byla dla mnie bardzo ważna). Następne porody też planuję na Zaspie. Wiem, że opinie są podzielone jeśli chodzi o sam oddział położniczy, lecz OIOM noworodków i neonatologia na Zaspie jest bezdyskusyjnie najlepsza. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
est3 Re: Gdzie rodzić? 14.12.05, 23:31 Pierwsze rodziłam w Redłowie, drugie, 2 lata później, w Pucku. Trzecie urodzę tylko w Pucku, chyba, że jakieś komplikacje będą, bo wiadomo... Jestem zachwycona personelem, salą porodową i w ogóle. Tam czułam się jak człowiek a nie trybik w maszynie. Pojechałam pod koniec ciąży, pewna, że urodzę wcześniej, ale atmosfera w tym szpitalu sprawiła, że gdyby mi trochę nie pomogli, pewnie poleżałabym tam jeszcze długo, długo po terminie. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
aka772 Re: Gdzie rodzić? 15.12.05, 08:53 mast1 & natkare, jaki ten swiat jest maly i ja lezalam chwilke na patologii przed samym porodem jak wyrzucili te polozna. co prawda ja juz niczego nie musialam podpisywac, bo bylo juz po tzw. ptakach Odpowiedz Link Zgłoś
mamausi Re: Gdzie rodzić? 20.12.05, 23:17 ja tez leżałam na patologi w Redłowie...bardzo nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
marik19 Re: Gdzie rodzić? 26.12.05, 19:27 Tylko szpital Wojewódzki.Tam są najlepsze położne i najlepsi lekarze. Odpowiedz Link Zgłoś
piola1 Re: Gdzie rodzić? 29.12.05, 17:47 A ja po raz kolejny polecam Wejherowo, naprawdę wspaniała opieka zarówno lekarska i położnych, miło i sympatycznie. Puck też ponoć dobry ale u nich słabo pod względem opieki nad dzieckiem w razie jakby się coś działo. Odpowiedz Link Zgłoś
slodinil Re: Gdzie rodzić? 28.01.06, 18:34 Też jestem za Wojewódzkim, matka i ojciec znoszą poród bezstresowo, zwłaszcza jak "zamówi się" położną!!! Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia-maciusia Re: Gdzie rodzić? 29.12.05, 17:51 Jestem z Gdyni, rodziłam latem w Wejherowie i polecam. Leżałam parę dni na patologii a potem mielismy poród rodzinny na już wyremontowanej porodówce.Personel bardzo miły i rzeczowy. Co prawda trafiła się na patologii jedna mniej miła położna (ale wszędzie gdzie są ludzie,zawsze się trafi jakaś czarna owca).Warunki dobre, pokoje 3 osobowe i tylko jedzenie okropne. Ale w którym szpitalu serwują teraz dobre jedzenie... przy tym wszystkim to szczegół. Jeśli twój lekarz jest z Wejherowa to doradzam iść tam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
corokia Re: Gdzie rodzić? 25.01.06, 23:48 Wszedzie tylko nie w miejskim w Gdyni. Odpowiedz Link Zgłoś
m.meg Re: Gdzie rodzić? 26.01.06, 14:52 W miejskim w Gdyni nawet gdyby ktoś chciał to już nie da rady rodzić - NIE MA PORODÓWKI! Odpowiedz Link Zgłoś