Dodaj do ulubionych

Poradnia leczenia zeza na Żabiance (Wejhera)

23.01.06, 15:40
drogie mamy, zarejstrowalam tam córeczke i pani kazala przyjsc na 10:00
ale nie wiem czy to godzina od ktorej lekarz zaczyna prace i kto pierwszy ten
lepszy czy tez kazdy pacjent jest na umowiony na konkretną godzine?
trudno sie tam dodzwonic wiec moze ktos podpowie?
Obserwuj wątek
    • galanina Re: Poradnia leczenia zeza na Żabiance (Wejhera) 24.01.06, 15:06
      Bylam tam w zeszlym roku i jesli idziesz na badanie dna oka to godzina raczej
      umowna...Bodajze umawiaja kilka osob na te sama...Najpierw sa zakraplania
      atropina i kto juz jest gotowy to dopiero wchodzi do lekarza wg kolejki..Ale
      moze cos sie zmienilo...Pozdrawiam! Ah bylam tam w 2004!A i przygotuj sie
      psychicznie bo badanie troche strasznie wyglada...przynajmniej dla mnie...
        • tabaluga0 Re: do galaniny 25.01.06, 10:13
          na godzine mniej wiecej umawiaja, badanie oka wyglada strasznie, przechodzilam
          to setki razy, ale nie musisz patrzec, pielegniarka trzyma dziecko, natomiast
          aby zmierzyc wade ty trzymasz dziecko a lekarz tylko przyklada szkła
        • galanina Re: do galaniny 25.01.06, 14:52
          Malego zawineli w pieluszke tetrowa (a mial z 2 miesiace),zeby nie wierzagal
          raczkami i nogami...Potem rozszerzaja powieki takim przyrzadem cos jak zalotka i
          swieca swiatlem, jednoczesnie kolejnym przyrzadem cos badajac...Ty siedzisz obok
          i patrzysz na dracego sie w nieboglosy dzieciaka...Ale doktor i pielegniarka sa
          bardzo sprawne i trwa to chwilke smile)
          • boziaj Re: do galaniny 26.01.06, 10:08
            sluchajcie, nastraszylyscie mnie i caly czas teraz mysle czy mala ma tego zeza
            czy mi sie tylko zdaje...normalnie ma "proste"oczka, ale czasem mam wrazenie ze
            1 ucieka do srodka, zwlaszcza jak jest zmeczona...
            nie chce jej niepotrzebnie narazac na cos takiego sad
            • gatka_b wejhera 26.01.06, 10:27
              bodziaj - lepiej idz jesli cokolwiek cie niepokoi. Ja sama jestem przykladem
              zaniedbania rodzicow i choc nie ze zlej woli ze mna nie poszli to i tak dobrze
              ze sie nie skonczylo gorzej wink
              Moj synek juz 4 czy 5 razy przechodzil to badanie w tym jedno w narkozie, ale to
              juz w AM a nie na Wejhera. Przygotuj sie na to ze jesli to badanie dna oka to
              dziecko wrzeszczy w nieboglosy, jest to duzy stres i dla dziecka i dla rodzicow,
              ale ... lepiej dmuchac na zimne. Pozdrawiam
              • galanina Re: wejhera 27.01.06, 20:39
                U nas wskazeniem do badania dna oka byla niska waga ur. a przy zezowaniu chyba
                sie tego nie robi...?Chyba zwykly okulista moze to ocenic...A
                dziesieciomiesieczniaka utrzymac - wspolczuje...Mam nadzieje,ze obejdziecie sie
                bez tego badania...
                  • galanina Re: wejhera 28.01.06, 17:29
                    Oj duzo wiecej, bo 2370 g, w zasadzie moja pediatra dmuchala na zimne i dala
                    skierownie,czy nie ma jakichs problemow.Na wejhera powiedzieli,ze w zasadzie za
                    duzy jest -)) ale zbadaja...
                      • krol-bush ? 29.01.06, 14:19
                        a ja mam siostrę, która ma 13 lat i lekko zezuje od ok. 6 miesięcy. wcześniej
                        miała nosić okulary itd., ale niestety zostało to zaniedbane no i skończyło się
                        tym, że oko ucieka jej w bok - nie jest to jakoś szczególnie widoczne, ale
                        stanowi jakiś tam defekt etc., i motywuje kogo trzeba. zarejestrowaliśmy ją do
                        okulisty, czekamy na wizytę (czas oczekiwania 3 miesiące uncertain) i nie mamy za
                        bardzo pomysłu co jeszcze można zrobić ZARAZ, bo czekanie w takiej sytuacji
                        jest bardzo deprymujące... Na tego wejhera potrzebne jest skierowanie? niestety
                        mają uszkodzoną linię i nie mogę się dodzwonić... czy długo się czeka na wizytę?
                          • tabaluga0 Re: ? 30.01.06, 09:54
                            tam nigdy nikt nie odbiera, panie pielegniarki maja to gdzies ze ktos dzwoni.
                            sama blam swidkiem takiej sytuacji ze tel dzwoni a pani sobie numerki uklada po
                            kolei. przychodzi doktorka i mowi ze dostala inf na komorke ze od dwoch godzin
                            nikt nie odbiera tam tel.
                            • boziaj Re: ? 30.01.06, 10:39
                              nie wiem, mnie kolezanka uprzedzila ze pielegniarki robia tez komputerowe
                              badania wzroku i dlatego ciężko jest sie dodzwonić... uzbroilam sie więc w
                              cierpliwość ale dodzwonilam sie w miare szybko
                              czasem trudniej jest mi sie dodzwonic do mojej przychodni...
                              moze mialam szczescie smile
                              • tabaluga0 Re: ? 30.01.06, 23:23
                                to fakt robia komputerowe badania, ale dodam ze robia to nieumiejetnie. mojemu
                                synkowi 11m, chciala zrobic kompuerowe badanie. kazala posadzic i zeby patrzyl
                                w okienko nieruchomo. chyba jakas chora!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka