zuzanna123 03.03.06, 14:45 niedawno rodzłam w szpitalu w redłowie. chętnie odpowiem na pytania osobom, które mają jakieś pytania. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
myszka2250 Re: niedawno urodziłam w redłowie 03.03.06, 17:45 gratulacje dla mamusi i dziecka życze dózo zdrowia Anita Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna123 Re: niedawno urodziłam w redłowie 06.03.06, 11:23 rodziłam z męzem. ogólnie pozytywne wrażenie, poza tym,że trafiłam na dzień, kiedy było dużo porodów i lekarz przyszedł tylko raz mnie zbadać. zamiast niego przychodziła położna, która nie przypadła mi do gustu- chyba miała zły dzień.... była to jedyna osoba, którą będę źle wspominać. pozostali ludzie bardzo pomocni a w szczególności babeczki pracujące już na odziale noworodkowym. jeśli liczycie na zzo to ja usłyszałam,że nie ma takiej możliwości,ale wiem róznież,że jeśłi ktoś ma znajomości w tym szpitalu i zoo się jakoś znajdzie... pozdrawiam was i życzę szczęsliwego rozwiązania Odpowiedz Link Zgłoś
lucy.sol Re: niedawno urodziłam w redłowie 05.03.06, 12:19 Czesc prosze o opinie bo tez tam chce rodzic (termin mam na 15 kwietnia ale grozi mi przedwsczesny porod-jestem na fenoterolu) A w internecie ten szpital nie ma dobrych opini!!!! Jak lekarze, polozne? Rodzilas z mezem??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mag2004 Re: niedawno urodziłam w redłowie 05.03.06, 12:23 ja tez poproszę o wrazenia na przelomie maja i czerwca czeka mnie cc, wiec ciekawi mnie jak tam jest teraz (ja rodzilam tam w maju 2004 i bylam zadowolona, ale teraz podobno sie pogorszylo...) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cosmic_debris Re: niedawno urodziłam w redłowie 22.03.06, 23:37 ja też bałam się tam rodzić po tym jak przeczytałam opinie na forum ale zaryzykowałam (czerwiec20005)i oceniam ten szpital bardzo dobrze personel rutynowy, ale także bardzo fachowy czułam się bezpiecznie choć na pewno to głównie zasługa obecności męża o znieczuleniu raczej nie można było marzyć, za duży ruch i anastezjolodzy zajęci przy cesarkach. Po porodzie opieka dobra, choć trzeba się czasem upomnieć. Wiadomo...zależy na kogo się trafi. Ale nie mogę nikogo źle ocenić. Odpowiedz Link Zgłoś