Sklepy z odzieżą ciążową w 3mieście

IP: *.* 05.06.02, 15:18
Cześć!Jestem w 14 tygodniu i ku mojemu i wszystkich zdziwieniu widać już wyraźnie, ze jestem w ciąży a ja przestaję mieścić się w swoje rzeczy. Jak dotąd udało mi się zlokalizować tylko jeden sklep z odzieżą ciążową (KATHMA - jeden w Domu Towarowym Chylonia, drugi - w Wielkim Młynie w Gdańsku). Jeśli znacie jakieś inne godne polecenia - błagam napiszcie!!!
    • Gość edziecko: sebo Re: Sklepy z odzieżą ciążową w 3mieście IP: *.* 06.06.02, 06:57
      WitajWidziałam jeden sklep na początku Świętojańskiej w Gdyni (bliżej prezydium), sklep XXL (także pewnie można coś znaleźć) w połowie i jeden sklep dziecięco-ciążowy pod koniec (za 10 lutego).Ja jak na razie kupiłam sobie spodnie wiązane na sznurek (Klif i mnóstwo innych sklepów) i kilka spódnic na gumce (Indyjski na Świętojańskiej) więc myślę, że na lato wystarczy :) Acha. W Klifie jest Mothercare i tam są też ubrania dla mam. Kiedyś był też w Gdańsku Gł. przy dworcu ale nie jestem pewna czy jeszcze jest.Moja siostra się cieszy bo dostała większość moich letnich ciuchów w które już powoli się nie mieszczę.A teraz noszę "na zapas" ciuchy które powoli robią się obcisłe i niedługo również u niej wylądują :(
    • Gość edziecko: 1999 Re: Sklepy z odzieżą ciążową w 3mieście IP: *.* 06.06.02, 12:16
      Ewa czy my się czasem nie znamy z innego forum?A sklep ciążowy jest jeden na hali w dzinsach, jedno z wejść od strony hali warzywnej. Fajne ogrodniczki i sukienki ze sztruksu na ramiączkach. Ja uwielbiałam chodzić w jasnych krótkich ogrodniczkach z cienkiego dzinsu. Gabi mama Tymka
      • Gość edziecko: sebo Re: Sklepy z odzieżą ciążową w 3mieście IP: *.* 06.06.02, 12:35
        No popatrz jaki świat mały! Miło "zobaczyć" kogoś znajomego bo na razie jestem tu jeszcze nowa i zielona :)
        • Gość edziecko: 1999 Re: Sklepy z odzieżą ciążową w 3mieście IP: *.* 06.06.02, 15:07
          A więc pozdrawiam :hello: w końcu nie dużo takich fajnych forów i gratuluję! :love: a trochę zazdroszczę bo Tymkowi już przydałoby się rodzeństwo. Macie więc efektywny rok. Termin na święta?
      • Gość edziecko: AsiaK Re: Sklepy z odzieżą ciążową w 3mieście IP: *.* 06.06.02, 18:52
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Właśnie - koniecznie muszę zajrzeć do sklepu indyjskiego. Może jakąś sukienkę dostanę? Spodnie na sznurek mierzyłam (też w Klifie i innych miejscach) i jest problem - jak są dobre w brzuchu to są za szerokie w biodrach i udach (przed ciążą nosiłam rozm. 34 i w ogóle jestem raczej mikra). Może sobie więc jakieś uszyję. Pa!
        • Gość edziecko: sebo Re: Sklepy z odzieżą ciążową w 3mieście IP: *.* 07.06.02, 06:47
          Gabi no to zabierajcie się do roboty :) U mnie w sąsiedztwie nie ma dzieci więc przydałby się jakiś rówieśnik wśród znajomych :) Już jedną parę namawiamy - w końcu robimy u siebie plac zabaw a tu dzieci jakoś brak :(No a termin mam na 27.12 a więc muszę się postarać, żeby "odłożyć" sprawę na styczeń albo przyspieszyć przed świętami. Może się uda.AsiaK - jak jesteś drobna to przynajmniej nie będziesz miała problemu z sukienkami (w indyjskim jest spory wybór).Ja nie dość, że do tej pory nie narzekałam na brak tego i owego to teraz mi jeszcze trochę przybyło i powoli wykruszają się moje ulubione sukienki. Za to siostra się bardzo z tego cieszy. Mam tylko nadzieję, że wejdę w nie w przyszłym roku. Stratę przeboleję tylko jeśli będą za duże :)
          • Gość edziecko: 1999 Re: Sklepy z odzieżą ciążową w 3mieście IP: *.* 07.06.02, 13:13
            Proponuję grać na zwłokę zawsze to lepiej być najstarszym niż gonić rówieśników, my zostawiamy sobie czas na optymalną psychologicznie różnicę wieku :benetton: i oczywiście zakończenie innych rozpoczętych wyczynów :bounce:
            • Gość edziecko: sebo Re: Sklepy z odzieżą ciążową w 3mieście IP: *.* 07.06.02, 14:19
              Ja te inne wyczyny pozostawię Sebastianowi :)Sama wkroczę do akcji na etapie wykańczania - tylko nie wiem jeszcze kogo :)A na razie przeszłam z etapu objadania się truskawkami na jeszcze gorsze objadanie się czereśniami :) Kilogram starcza mi na godzinę. Mam nadzieję, że mi nie zaszkodzą.Wczoraj zjadłam szparagi (I raz w życiu) i chyba więcej ich nie zjem - cała noc się męczyłam. Może dlatego, że ich nie dogotowałam i były troszkę łykowate. Wolę chyba kalafior i fasolkę :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja