opiekunka

IP: *.* 11.06.02, 20:48
czesc mam nadzieje ze mi pomozecie od wrzesnia mamy zamiar zatrudnic opiekunke do naszego wtedy juz polrocznego mikolaja niestety nie wiemy jakie ceny obowiazuja w Gdyni, ile mamy jej placic jesli macie jakies rozeznanie w tej sprawie to bardzo prosze o pomoc dziekuje
    • Gość edziecko: agnieszka32 Re: opiekunka IP: *.* 12.06.02, 10:33
      WitajZ opiekunkami jest bardzo ciężko, wszystko zależy od tego jaką chcesz opiekunke: młodą dziewczynę, czy starszą panią; jaki zakres obowiązków, czy tylko opieka czy też cos więcej.Ja mam 10 miesiecznego synka; od 4 miesięcy mam młodą dziewczynę- studentkę zaoczną, którą mały traktuje jak starsza siostrę a my jak członka rodziny. Ponieważ już teraz synek nie spi za długo w ciągu dnia to ona nie może zająć się niczym innym - nie chcę aby kosztem opieki nad małym ona sprzatała mieszkanie. A teraz najważniejsze: my płacimy jej 4 zł/ 1 h, nie jest to mało ale też nie jest to dużo; to też zależy ile godzin dziennie ma sie zajmować dzieckiem; u siebie w domu czy u Was. Na poczatku zanim została sama z małym była z nami ~ miesiąca razem; powoli poznawała przyzwyczajenia dziecka, co należy, co lubi a co ja chcę aby robiła, zachowywała się itd(wtedy dostawała 3 zł/1h - była to trochę taka nasza inwestycja) Poza tym trudno przez miesiąc udawać; tak więc po miesiącu miałam całkowite zaufanie i nie bałam się zostawić synka w obcych rękach.Cóż jak masz jakieś inne pytania to proszę; w miarę możliwości na nie odpowiem.powodzenia Agnieszka
    • Gość edziecko: 1999 Re: opiekunka IP: *.* 13.06.02, 08:57
      Witamja bałam się takiego malucha powierzyć opiekunce, więc wsparła nas babcia i mieszkała z nami. Dopiero jak mały skończył 1,5 roku poszukaliśmy opiekunki. Odpradzam wożenie do kogoś do domu dziecko zawsze będzie te drugie!!Naszą ciocię wybraliśmy z DB i jest już rok. Płacimy 25/dzień - do 9 godz ale często bywało 7,5 generalnie jako 3/godz. Tyle jesli chodzi o ceny. Wymagania musisz postawić sama albo od razu albo po trochu. U nas perypetie były różne i docieranie się. Czasem byłam załamana ale w sumie jestem teraz zadowolona. Jedak zawsze staram się chociaż na jeden tydzień w m-cu lub chociaz na 2/ce zaprosić babcie na dopieszczanie wnusia. Teraz mały(2,5l) ma wogóle duże potrzeby kontaktu i biorę pojedyncze dni urlopu aby z nim być i tydzień się tak nie dłużył.Jeśli masz pytania to wal.
Pełna wersja