Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!!

IP: *.* 27.08.02, 14:22
Pomóżcie, szpital Miejski czy Redłowo? Myślę żę w grę wchodzą tylko te dwa, bo prawdopodobnie poleżę w nim dłużej i chciałabym aby mąż i rodzina mieli do mnie blisko. Poza tym interesuje mnie jak wyglądają tam porody jeśli chodzi o cesarkę bo taki mnie czeka. Co trzeba do nich zabrać dla siebie i dziecka,jakie dają znieczulenie i czy mąż może być obecny przy porodzie? Ogólnie jakie jest Wasze zdanie na temat tych szpitali? Będę wdzięczna za odpowiedź. Anna i 31.tyg. Bliźniaczki ps. Jestem mało wychowana, nie przedstawiłam się. Jestem przecież tu pierwszy raz. Mieszkam na Obłużu (tymczasowo -szukamy mieszkania do wynajęcia)i będę mamą bliźniaczek.
    • Gość edziecko: Inezco Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 27.08.02, 15:07
      Hej Ja rodziłam przez cesarskie cięcie bliźniaki w Szpitalu Miejskim. Jestem raczej zadowolona z obsługi aczkolwiek jest kilka ale. Moje dziewczynki urodziły się w 36 tygodniu, trafiły do inkubatora, dostały mleko modyfikowane. Ja skolei leżałam zbolała przez jakieś 12h, nie miałam siły sie ruszyć, dzieci zobaczyłam po dwóch dniach, nikt nie powiedział mi że powinam ściągać mleko dla dzieci, po 4 dniach piersi napęczniały mi jak balony, ktoś z personelu kazał mi ściągać mleko laktatorem elektrycznym, dzieci nie chciały już ssać piersi - tylko smoczek. Poza tym czułam sie lekko niedoinformowana przez personel co do stanu zdrowia dzieci. To tyle, dodam, że było kilka naprawdę fajnych pielęgniarek - serdecznych i ciepłych. Operacja była wykonana bardzo fachowo, nie ma w zasadzie śladu, mała blizna na lini bikini. .
      • Gość edziecko: Ankad Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 27.08.02, 18:45
        Dzięki Inezco. A jakie miałaś znieczulenie? Może masz jakieś wskazówki co zabrac do szpitala? Anna.
        • Gość edziecko: Inezco Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 29.08.02, 11:21
          Miałam znieczulenie całkowite, byłam nieświadoma i tak zresztą chciałam aby było. Do szpitala wzięłam ze sobą pieluszki jednirazowe, chusteczki jednorazowe, czapeczki i skarpetki dla dzieci.Warto wziąść sucharki bo jedzenie jest raczej skromne. Jak sobie jeszcze przypomnę to dam Ci znać.
    • Gość edziecko: 1999 Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 30.08.02, 10:24
      My tez "rodziliśmy" w Miejskim. Zaczelismy wspólnie skończyło się na cesarce i o ile patologię wspominam średnio (war sanitarne) to opieka nad noworodkiem naprawdę dobra. Zabieg pod pełna narkozą i dziecko dostałam od razu na czym mi baardzo zależało. Tylko te łóżka ciężkie do wstawania po cesarce, ale są podnózki. Ja byłam 1999 więc juz trochę czasu temu. Jeśli masz pytania pisz na priva, napewno nie przeoczę.
      • Gość edziecko: 1999 Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 30.08.02, 10:30
        Acha co do ZO jeszcze jedno moja koleżanka miała cesarkę w ZO - na Zaspie i dziecko dostała po dobie jak się mogła ruszać dziecko było dokarmiane, ssać juz nie chciało i bardzo słabo przybiera. Nie wiem czy tak jest zawsze przy ZO ale mnie zaskoczyło podejście.
    • Gość edziecko: _anja Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 01.09.02, 18:08
      ja rodzilam w marcu tego roku w szpitalu w redlowiezdecydowanie polecam ten a nie miejski- tam chodzilam do szkoly rodzenia i widzialam warunki na sali porodowej i salach poporodowych- naprawde nieciekawezreszta sama mozesz sobie zobaczycja co prawda nie mialam cesarki ale lezalam na sali pzred porodem z 2 dziewczynami ktore ja mialy niestety mezowie nie mogli byc przy porodzie ale zaraz klada ci dziecko na brzuszku i caly czas lezy przy tobie ty co prawda nie mozesz sie ruszac i lezysz sobie ale polozne podaja ci dziecko i wszystko jest ok a maz jak nie wolno im wchodzic do tych ktore urodzily normalnie to do tych po cesarce wposzczaja jesli bedziesz miala wiecej pytan to chetnie odpowiem nawiasem mowiac mieszkamy blisko-jestem z oksywia gornego pozdrawiam papa
      • Gość edziecko: Ankad Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 01.09.02, 18:42
        Dzięki anja za informacje. Wczoraj właśnie byłam w Redłowie i trochę się zawiodłam. Nie przyznałam się że będę miała cesarkę, ale pielęgniarki jak usłyszały że to bliźniaki to same stwierdziły że i tak będzie cesarka, to tak jakby wszystkie ciąże bliźniacze traktowali tak samo. To samo tycz się znieczulenia- większość ogólnych, a rzadko zewnątrzoponowe. Sama nie wiem zależy mi na tym znieczuleniu od pasa,więc zobaczę jeszcze jak jest w miejskim, jeżeli tak samo to wybiorę Redłowo. Pozdrawiam Anna. Niestety ja gdzie za 2 tyg. się wyprowadzam, na Pustki Cisowskie.
        • Gość edziecko: inka_ Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 12.09.02, 22:08
          Ja rodziłam w Redłowie. Wiedziałam, że będzie cesarka, bo było położenia pośladkowe. Dwa dni przed terminem dostałam skierowanie na oddział patologii ciąży, w razie gdyby się zaczęło wcześniej, żebym była pod opieką...Nie miałam umówionej cesarki na godzinę, czekałam na skurcze i rozwarcie, tak jest podobno lepiej. Kiedy to się zaczęło, po badaniach lekarz stwierdził, że już. Znieczulenie miałam ogólne i cieszę się. Leżałam potem na położniczym z dziewczyną po zewnątrzoponowym, bolała ją rana z przod, po cięciu i z tyłu plecy,po znieczuleniu, ogólnie czuła się gorzej niż ja, czasem wręcz nie mogła się ruszyć. (Ale znam inną dziewczynę, która chwali sobie to znieczulenie - rodziła też w Redłowie).Po porodzie dziecko było od razu ze mną, karmione piersią. Pielęgniarka podaje do karmienia, przewija. Zresztą po cesarce (znieczulenie ogólne) przez 3 dni jest się w sali pooperacyjnej na oddziale patologii. Leżałam sama z dzidzią. W sali obok była inna mama z dzieckiem. Na oddziale była jedna pielęgniarka specjalnie dla maluszków. 3 dni, bo tyle czasu przyjmuje się kroplówkę. Minusem jest brak przy łóżku przycisku, który dzwoni w dyżurce pielęgniarek. Czasem mi tego brakowało. Po trzech dniach przenosi się na oddział położniczy. Po zewnątrzoponowym krócej niż 3 dni. Na położniczym sale dla mam po cesarkach 2 osobowe, po porodzie naturalnym - 4. Na położniczym trzeba już prawie samemu zajmować się dzieckiem, ale w razie potrzeby nie odmawiają pomocy. Generalnie wspominam ok., ale nie wiem czy następnym razem nie będę rodziła w Wejherowie (słyszałam dobre opinie).PozdrawiaminkaPs.Ostatnio poznałam dziewczynę, która mimo ułożenia pośladkowego rodziła siłami natury - chyba w Gdańsku na klinicznej.
    • Gość edziecko: Agusia Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 07.10.02, 10:20
      CzescJa rodziłam w GDYNI REDŁOWO szpital im. PCK.Muszę przyznać, że opiekę miałam fachową.Za poród rodzinny zapłaciłam, gdyż chciałam byc blisko mojego męża. Zapłaciłam 300 zł (można sobie później to odliczyć). Mieliśmy wspólny pokoik. Położna SUPER. Powiedziała, żebym z mezem udała sie pod prysznic. Nie wiem jak długo tam byłam ale zaraz jka tylko wróciłam z powrotem - urodziłam.To był mój pierwszy poród (trwał zaledwie 5 godzin)ale skurcze bolesne miałam tylko przez godzine, czyli przez cztery godziny ot tak sobie chodziłam.POZDRAWIAM
      • Gość edziecko: minika27 Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 07.10.02, 21:18
        Polecam Redłowo - fachowa opieka, super położne, miłe panie do opieki dzieciaczków, czysto. Nie spotkało mnie nic złego z ich strony, naprawdę przyczynili się, że mój poród był niezwykłym przeżyciem. Mój mąż opisuje to jako NAJCUDOWNIEJSZE wydarzenie w naszym życiu...monika
        • Gość edziecko: sebo Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 09.10.02, 07:46
          Przy Redłowie jest teraz szkoła rodzenia. Ja zaczynam w piątek. Zobaczymy jak będzie. Jakby co to mogę polecić również lekarza z Redłowa. Poza tym zbyt dużo jeszcze nie wiem. Widziałam jeden pokój do porodów rodzinnych - była w nim wanna do "przeczekania" skórczy.Pozdrawaim Ewa
    • Gość edziecko: agaa Re: Gdzie rodziłyście w Gdyni??!!! IP: *.* 14.11.02, 14:54
      hej, może już urodziłaś niewiem?Ale ja polecam Redłowo . Przy cesarce miałam znieczulenie zewnątrzoponowe. super rzecz. Małego miałam od razu przy sobie .położne były b. pomocne. aga
Pełna wersja