Dla mnie dziwne, ale ... I jeszcze zapytam o to co ważne

IP: *.* 17.12.02, 02:15
Postanowiłam pójść z moją córcią do psychologa.W naszej przychodni powiedziano mi jak to wygląda.Otóz najpierw należy zarejestrować sie do psychiatry a ten dopiero daje skierowanie do psychologa.Zawsze mi się wydawało, że najpierw jest psycholog a dopiero psychiatra. Ale może to tak po reformie?. Dziwne to, ale ... widocznie tak jest dobrze.Mam do Was zatem pytanie: czy ktoś zna tą Przychodnię czy Poradnię w Gdańsku przy ul. Gospody?Czy znacie tam kogoś, kogo możecie polecić?I czy ktoś wie, jak wygląda taka pierwsza wizyta?Wiem (ale to zależy od lekarza i chyba jego kompetencji i wiedzy), że takie spotkanie może wyglądac dwojako:1.) albo lekarz karze pobawić się dziecku przez jakis czas i sam jest w stanie (jeszcze przed rozmowa z rodzicem) pewne rzeczy zauważyc i okreslic, a uzupełnia to o wiedze zdobyta pod rodzica,2.) albo, poprostu jest to na zasadzie rozmowy z rodzicem, czyli samemu wwszystko co się zauważyło a co niepokoi należy powiedzieć.Czy któraś z Was wie jak to jest w tej Poradni?Prosze o odpowiedx, bo chciałabym aby ta wizyta miała sens i potrzebuje chyba potwierdzenia, że dobrze trafiłam :)- Siuniaps. a idę tam już niebawem, bo do psychiatry 23 grudnia a do psychologa (zamówiłam juz termin, choć nie wiem jak z tym skierowaniem, bo jeszcze go nie mam) na 08 luty 2003.
    • Gość edziecko: senga Re: Dla mnie dziwne, ale ... I jeszcze zapytam o to co ważne IP: *.* 17.12.02, 11:11
      Witaj Asiu. Zdziwiło mnie to co napisałaś. Ja właśnie też wybieram się z synkiem do tej poradni na ul. Gospody. Zarejestrowałam go telefonicznie i nic mi nie powiedziano o żadnym skierowaniu od psychiatry. Trzeba zgłosić się tylko z książeczką RUM. Obawiam się, że udzielono Ci błędnej informacji. My mamy wizytę 2 stycznia.Z tego co wiem (moja koleżanka chodziła tam ze swoją córeczką), to na początku psycholog rozmawia z rodzicami (w oobecności dziecka), a póżniej na kolejnych wizytach - z dzieckiem. Ale to pewnie zależy na kogo się trafi. Jeśli chcesz - chętnie podzielę się wrażeniami po tej wizycie.PS. Pisałam do Ciebie na priva, ale nie wiem czy Twoja skrzynka już działa. Jeśli tak - odezwij się.Agnieszka
    • Gość edziecko: sandraw ja już byłam u psychiatry IP: *.* 20.12.02, 17:46
      Psychiatra to w końcu lekarz, a psucholog nie.Byłyśmy u pani Nitki, polecam. Jedyny mankament to to że wizyta była prywatna.Idziemy po 3 mies (za 2 tyg) na kontrolę, mam nadzieje że wszystko jest ok.PozdrawiamOLA z Martusią (2)(troszkę opóźnioną, ale już podciągającą się).
Pełna wersja