sylwiazion 08.01.07, 14:58 Na Startowa?? Powiedzcie jak tam jest?? czy jestescie zadowolone, czy dzieci tam czesto choruja i czy sa wogle wolne miejsca??? Dzieki i Pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
emma_euro_emma Re: Czy któras z was daje dziecko do zlobka na za 09.01.07, 01:23 Ja dawałam. Nie mam porównania, ale ja byłam zadowolona. Inna sprawa, że Sebek krótko tam chodził, bo chorował i musiałam go wypisać. Zapisywałam Sebka z 2- miesięcznym wyprzedzeniem. Generalnie fajnie jest - mój synek nauczył się jeść, siadać na nocnik no i ciutkę zasmakował życia w społeczestwie A dzieci pewnie tam chorują jak wszędzie - pewnie gdzieś z połowa chodzi. Oni bardzo pilnują, żeby dzieci chore nie przychodziły. Nie wiem, jak jest gdzie indziej, ale w tym żłobku np. nie wpuszczą dziecka, któremu kapie z nosa. Jak to jest katar alergiczny, to musi to być poświadczone od lekarza. Po każdej nieobecności trzeba przynieść zaświadczenie, że dziecko jest zdrowe. Jak masz jakieś pytania, to pomogę w miarę możliwości Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiazion Re: Czy któras z was daje dziecko do zlobka na za 09.01.07, 16:05 dzieki Kasiu! Zapisalismy sie wczoraj i troche sie dowiedzielismy Jest bardzo sympatycznie... narazie niema niby miejsc ale jak bym sie uparla to by Nikole wzieli odrazu, sama rozumiesz kasa Ja w kazdym razie czekam teraz bo sama niewiem od któego zaczne prace wiec niewiem tez kiedy mala bym musiala oddac Pani powiedziala ze i tak bedziemy muasialy pochodzic troche na 2-3 godziny razem zeby mala sie przyzwyczaila... No wlasnie najbardziej boje sie tych chorób ze niedamy rade ale to zobaczymy juz w trakcie.... Pozdrawiam PS. zapomnialam zapytac w zlobku co trezba przygotowac jak sie oddaje dziecko tzn. kapcie? pieluchy? niewiem??!! Odpowiedz Link Zgłoś
emma_euro_emma Re: Czy któras z was daje dziecko do zlobka na za 09.01.07, 18:41 Sebek był 1 raz na godzinę, 2 na jakieś 2-3 godziny, a potem już normalnie. Nie zostajesz z dzieckiem, tylko zostawiasz je tam. Musisz mieć: pieluchy, ręczniki papierowe, kapcie, podpisany worek na rzeczy (z wieszaczkiem), ubranka na zmienę w razie czego (body, spodnie, koszulka), piżamkę, smoczek na łańcuszku (z pudełkiem). Pieluchy i smoczek trzeba podpisać (imieniem). Piżamkę mi same opiekunki podpisały na metce. Możesz jeszcze mieć swoją butelkę (my mieliśmy), ale to zupełnie bez sensu, bo wszystkie butle i smoczki od butli są myte razem, a po kilku myciach schodzi napis i dają jak leci. Chusteczki nawilżane mają swoje. To chyba wszystko, jak coś mi się przypomni, to napiszę. Przed pierwszym dniem musisz iść do lekarza po zaświadczenie, że dziecko jest zdrowe (zaświadczenie może mieć max. 3 dni). Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiazion Re: Czy któras z was daje dziecko do zlobka na za 09.01.07, 19:48 Smoczek na łańcuszku i podpisany, jeju dobrze ze mi piszesz, ale cuda wymyslaja... moja niestety jeszcze uzywa smoka ale tylko do spania.... no wlasnie a jak jest ze spaniem, bo Nikola spi w dzien okolo 3 godz... i zasypia tylko z mama... jak one ja uspia bezemnie????? Dzieki ale cie mecze.. ale jestem zielona w tych sprawach Odpowiedz Link Zgłoś
agula82 czeeeeeeeeees dziewczyki:))) 10.01.07, 08:47 tesknilam za wami,ale normalnie nie mam kiedy tylko do kompa przytwierdzic.ale wiktor wyladowal na antybiotyku i siedzimy w domu,a co tam,praca nie zajac nie ucieknie))) do kasi:kasiu,gdzie te nasze letnie spacerki na plac zabaw...niezapomniany to czas okresu wychowawczego...ja chce jeszcze!!!!!!!!!!!!!!!!strasznie nam przykro,ze sebek ciezko znosil infekcje.my naszczescie jakos brniemy do przodu,2miesiace nawet katarku nie bylo,a teraz bam i dupa blada(ale nie ma co sie dziwic skoro caluje sie w katach z zakichanymi pannicami))))))).ale ze zlobka jestesmy po stokroc zadowoleni do sylwi:kurcze,az mam wyrzuty sumienia,ze mimo obietnic nie moge dotrzec na kolorowe.moze jakos do nas ,ale fuck,wiko chory,,wrry,nie wiem co poradzic.ale cudnie,ze nicole zapisalas do zlobka...oj pannica da im popalicPPP.mam caly czas kompa wlaczongo.daj znac na gg to przysiade. calujemy was wszystkich/aga i wiko Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiazion Re: czeeeeeeeeees dziewczyki:))) 10.01.07, 10:41 No nie a ja myslalam ze ty w przed swiatecznych zakópach gdzies sie zapodzialas??? No w koncu jestes!!! Calusy dla Wiktorka, niech wraca d zdrowia......... odezwe sie jeszcze pozniej na gg, ale pozniej bo teraz mala mi niedaje papapa Odpowiedz Link Zgłoś
emma_euro_emma Re: czeeeeeeeeees dziewczyki:))) 10.01.07, 11:34 Cześć, Aga. A widzisz - deklarowałaś się, że będziesz ciągle przyjeżdżać na Zaspę, a tu dupa No, ale rozumiem - z dzieciakiem to cała wyprawa. Kuruj tego małego łobuza i Casanowę Sylwia, ja też się obawiałam, jak to ze spaniem będzie. Sebek też zasypiał u nas w łóżku i to razem ze mną. Najpierw, przez te parę dni, zostawał tylko na czas zabawy, dopóki dzieciaki nie poszły spać. No i na 3 czy 4 dzień został na spanko. Żadnych problemów z zaśnięciem, poszedł ładnie do łóżeczka tak, jak inne dzieci i spał 2 godziny. Hehe - teść poszedł go odebrać, a opiekunka go nie dała, bo jeszcze spał. Także spokojnie, nie martw się - te babki miały do czynienia z przeróżnymi dzieciakami i wiedzą, jak się zachować. Zresztą jak dzieci widzą zachowania innych żłobianinów, to też to robią ja przede wszystkim zdziwiłam się, że Sebek chciał jeść, nawet zupę mleczną i kaszki (w domu ich nie tknie)! Ale nie ma się co łudzić, że zasypianie w łóżeczku przeniesie do domku - miałam taką nadzieję, ale gdzie tam! Do tej pory ze mną zasypia Odpowiedz Link Zgłoś
agula82 kasiu! 10.01.07, 14:25 wiem,wiem,ale to nie wymowka.ale to,ze pracujemy i nie wiem w jakich godzinach ty.ja narazie od pazdziernika na 2 zmiany:11-15 i 15-19.ale moze by tak np. kiedys na kawe do nas.naprawde czesto o was myslimy,tylko juzzrealizowac te mysli ciezej.ale spoko,zaraz cos sie ustalimoze i sylwiezion wmieszac w to spotkanie/calusy Odpowiedz Link Zgłoś
agula82 Re: ze sie wtrace :) 10.01.07, 16:26 no to pyszniemoze jakos ja bym miala na popoludnie,wiko do zlobka,nicole do babci coby sie mogla nia nacieszyc,sebek z tata,a my np.do alfy na kaffke(i porozwalac kamyczki z doniczek(kasia wie o czym mowiePP) Odpowiedz Link Zgłoś
emma_euro_emma Re: ze sie wtrace :) 10.01.07, 16:50 Ja teraz nie pracuję, jestem na wychowawczym. Znając życie, to będziemy ustalać datę do grudnia. To co - może piątek? Artur ma wolne, to mogę się wyrwać Godzina obojętnie która. Sylwia, skąd Ty jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
emma_euro_emma Re: ze sie wtrace :) 10.01.07, 16:51 Aga, a mogłabyś jakoś po południu - tak, żeby Twój Artur został z Wikim? Odpowiedz Link Zgłoś