mama w pruszczu

26.02.07, 20:44
witam wszystkich. od niedawna mieszkam w Pruszczu Gdańskim. mam dwójkę małych
dzieci. jak to jest być mamą w pruszczu? gdzie można pójść z dziećmi, gdzie w
centrum najtaniej kupować jedzenie dla niemowlaka, pieluchy itp? Czy jest
jakieś miejsce, gdzie sięspotykająmamy w Pruszczu?
    • cieplewianka Re: mama w pruszczu 01.03.07, 15:21
      cześć

      ja nie jestem z pruszcza, ale ze wsi za pruszczem, z cieplewa. Mogę ci jednak
      napisać, że zakupy robi się najtaniej w którejś z biedronek (są dwie). Jeśli
      chodzi o miejsce spotkań, to zależy gdzie mieszkasz. Ja wiem o spotkaniach w
      parku koło Mickiewicza, czasem się tam mamy spotykają. To wszystko zależy od
      tego, gdzie mieszkasz. Pozdrawiam i w razie czego służę w miarę możliwości pomocą.
      • pruszczanka Re: mama w pruszczu 01.03.07, 21:46
        dziekuje za odpowiedz
        rzczywiscie, jedna z biedronek mam tuz kolo swojego bloku - mieszkam w centrum,
        ale jesli chodzi o produkty dla dzieci, to wybor jest niewielki. Wydaje mi sie,
        ze taniej jest w hipermarketach w Gdansku niz w tutejszych sklepach.
        Park też już zlokalizowałam, ale na razie nie widziałam tam dzieci - pewnie
        wiosną będzie więcej.
        • anfido Re: mama w pruszczu 04.03.07, 17:10
          Mieszkam w Pruszczu od kilku lat. Niestety mimo tego, że jestem kontaktową
          osobą, to po za sąsiadami i kilkoma znajomymi mamami z przedszkola, to raczej
          wielu znajomych w Pruszczu nie mam. Jest również bardzo mało miejsc gdzie można
          iść z małymi dziećmi. Do wyboru masz wątpliej jakości i bezpieczeństwie place
          zabaw, głównie przy blokach. Można z dziećmi chodzić do biblioteki, na zajęcia
          Domowego Przedszkola w MDK-u ( środy i czwartki). Sklepy owszem są , ale jak
          nasze dzieci były mniejsze to i tak po pieluchy , mleko czy zupki, kaszki itp.
          jeździliśmy do supermarketów, bo było taniej. Teraz już nie mam z tym
          problemu, ale jak chłopcy byli mniejsi i gdzieś musiałam wybrać się z nimi po
          za Pruszcz, to bez samochodu było to bardzo trudne. Główną przeszkodą był
          wózek. Do busików i autobusów PKS lub podobnych z wózkiem mało kiedy można
          wejść, trzeba czekać na "czerwony" autobus. Chętnych do pomocy w wniesieniu
          wózka do autobusu też jak na lekarstwo. A powrót z Gdańska to był koszmar.
          Mimo wszystko Pruszcz to miłe miasteczko i pewnie z czasem stanie się bardziej
          przyjazne dzieciom i ich rodzicom.
    • funial Re: mama w pruszczu 09.03.07, 21:11
      hej. ja też jestem z pruszcza. córcia jeszcze jeździ w wózku i przy okazji spacerów z nią i pies ma spacer, często chodzimy uliczką koło ogródków działkowych, w stronę starego cmentarza. jeśli chodzi o zakupy, to najczęściej hipermarkety, bo najtaniej. spory wybór jedzonka dla maluchów jest koło mnie w centrum handlowym fart (jak się w stronę juszkowa jedzie), ale ceny typowo sklepowe
Pełna wersja