doris2003
21.06.07, 15:47
Witam,
zastanawiam się czy jestem przewrażliwioną matką czy należałoby jednak cos
zrobic w powyższej kwestii. moja 4 letnia córcia o początku praktycznie jak
zaczęła samodzielnie myśleć chce byc chlopcem. Nie chce chodzic wsukienkach
ani spódniczkach, nie bawi się lalkami itp, za to samochody i lalki typu
Spiderman- chętnie. Ma bardzo bujną wyobrażnię i co dzien jest kims innym-
tzn wyznacza role wszystkim domownikom. Sama jednak zawsze jest męskim
bohaterem- Piotruś pan, Shrek, Książę itp. Nigdy nie chciala byc księżniczką
czy śpiącą królewną. Nawet bywa panem strażakiem czy torreadorem. panem
doktorem itp.
Zaczyna to przybierac niepokojące formy- nawet w piaskownicy przedstawia
się : ja jestem Piotruś a ty?
Albo ja jestem Krzys (tez z Puchatka).
fascynuje ją jak mąż się goli albo kąpie. ale nie zauważyłam żeby była do
niego jakoś bardziej przywiązana niż do mnie.
woli towarzystwo chłopców w zabawie. Nie wiem jak było w przedxszkolu bo
chodziła zaledwie 2 miesiące- za krótko zeby Wychowawczyni cos zaczela
zauwazac- więcej chorowala niz chodzila do tego przedszkola.
Jestem z Gdyni. Jeśli macie jakiś pomysł gdzie sie z nią udac to bardzo
prosze o rady. nie chcę iść do psychologa albo psychiatry z przypadku.
Będę wdzięczna za jakikolwiek odzew.
Dorota