w05-05-1974 09.08.07, 20:28 Wpisujcie się kobietki.Mam nadzieję,ze jest nas parę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 12.08.07, 09:26 Jestem ze Starogardu. Witaj! Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 12.08.07, 14:34 Witam serdecznie!Cieszę się,że napisałaś. Mam na imię Wioleta i od 2 lat jestem szczęśliwą mamą bliżniąt- Wiktorii i Marcinka. Może również napiszesz coś o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 13.08.07, 22:48 Witaj. Mam na imie Marzena. Moja starsza córka ma 8 lat a mlodsza skonczyła roczek. Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 14.08.07, 09:43 Hej!W takim razie jesteś już doświadczoną mamą.Ja mimo,że moje dzieci we wrześniu skończą dwa latka nadal się uczę.Mam nadzieję, że będę mogła skorzystać niekiedy z Twego doświadczenia i udzielisz mi kilka rad dotyczących wychowania dzieci.Pozdrawiamy..... Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 14.08.07, 16:59 Nie ma problemu Tylko, że ja tez ciągle sie dowiaduje czegos nowego i cały czas ucze sie jak byc dobrą mamą, a przede wszystkim cierpliwą ... hehehehe. Macierzynstwo to piekna rzecz , ale trzeba tyle czasu i cierpliwości. Niestety tego drugiego czasami mi brakuje... Ale moje córcie są bardzo kochane. Starsza stara się pomagać a mlodsza pomaga... broić. Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 14.08.07, 17:01 a jak Ty radzisz sobie z dwójką takich maluchów? Pracujesz? Bo ja pracuje i niestety Malą zawozi mąż do opiekunki zanim pójdzie do pracy. Na 4 lub 5 godzin. Karmię jeszcze piersią. A Ty jak długo karmiłas? Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 14.08.07, 19:02 Na dzień dzisiejszy jest nieżle ale nie ukrywam,że bywało bardzo ciężko.Jestem jeszcze w dość trudnej sytuacji,bo mój małżonek pracuje w Holandii.Jedna dobra w tym rzecz,że wyjeżdza tylko na sześć tygodni i wraca do domu na trzy tyg.Dobrze,że obok mieszkają teściowie.Ale wracam do dzieci-karmiłam tylko miesiąc,bo byłam chora.Jak się póżniej dowiedziałam grypa nie jest powodem aby przestać karmić.Było ciężko,szczególnie nocami.Na zmianę przystawiałam dzieciaczki do piersi a drugie karmił mąż odciągniętym wcześniej mlekiem.Teraz siedzę w domu na wychowawczym do końca maja 2009r.Trzeba je mieć cały czas na oku,bo to straszne broje.Ale co by było,gdyby ich nie było-prawda???POZDRAWIAM SERDECZNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 05.09.07, 12:31 Witam Cię Marzeno!Mam doCiebie pytanie-znasz może dobrego dermatologa w Starogardzie?Moja mała ma AZS i naprawdę nic co zapisuje mi pediatra nie skutkuje.Chciałabym zasięgnąć porady u dobrego dermatologa.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 07.09.07, 20:17 Niestety, na temat dermatologa nic Ci nie doradzę. Nigdy nie miałam przyjemności korzystać z usług tego specjalisty. Nawet nie wiem co to jest AZS... Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 07.09.07, 20:52 AZS-atopowe zapalenie skóry.Przeważnie jest skutkiem alergii pokarmowej na którą choruje moja mała.Są to zmiany chorobowe na skórze,strasznie swędzące.Ja już powoli się załamuję,bo nie wiem co robić.Mała strasznie się drapie,budzi się po nocach.Lekarka co róż przepisuje różne maści i nic.Dlatego muszę zasięgnąć porady dermatologa.Trudno,że nie możesz mi pomóc lecz z drugiej strony cieszę się,ze nie masz tego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 08.09.07, 10:51 Hej!Weszłam na forum"MAŁE DZIECKO"i czytałam wypowiedzi na Twoje pytanie o kolczykach.Niektórzy potrafia być naprawdę wredni i świadomie obrażać.Ja mojej małej przekłułam uszy gdy miała 14 miesięcy.Jestem bardzo z tego zadowolona a jak bardzo czuję się szczęśliwa i dumna gdy ludzie mówia do mojej Wiki"ale ślicznie wyglądasz w tych kolczyczkach".Nie miałam żadnych problemów,wszystko ładnie się wygoiło.Miałam z początku wątpliwości,bo bałam się,że Marcinek będzie ją ciągnąć za uszka ale na początku tulko pokazywał paluszkiem i mówił-oooooo...Jeżeli jeszcze nie zdecydowałaś się na ten krok,to według mnie zrób to.Kolczyki jeszcze bardziej dodadzą jej uroku.Mogę polecić Ci gab.kosmetyczny w którym ja byłam.Odbyło się bezboleśnie i panie mają super podejście do dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 11.09.07, 17:49 Dzieki za slowa otuchy. Za te kolczyki to niezle mnie zbesztali... Juz to zrobiłam, mała od miesiąca ma sliczne zlote kuleczki w uszkach. Juz sie uszka zagoily i jest ok. Starszej córce tez przekluwalam jak miała roczek i teraz mi za to dziekuje, bo teraz nie poszlaby przekluc bo strasznie sie boi. Mysle ze mlodsza tez nie bedzie miała mi tego za zle. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 11.09.07, 17:52 a propo`s AZS to bardzo Ci współczuje. Nigdy o czyms takim nie slyszalam. Żal takiego dzieciaczka. Dorosły zrozumie , że boli a tu takie maleństwo.... Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 11.09.07, 23:05 Najgorsze jest to,że nie mogę dawać jej do jedzenia dużo rzeczy np.nabiału,wszelakiej wędliny i mięs{tylko drobiowe}.Nie może żadnych słodyczy,które zawierają kakao,mleko no i oczywiście owoców {tylko jabłka}.Nawet żadnego jogurciku nie mogę jej dać.Przez to Marcinek też nie dostaje,bo jak dać jednemu a drugiemu nie?Trochę mi szkoda tych dzieciaczków ale trudno.Teraz jeszcze pół biedy,gorzej będzie póżniej jak będą patrzeć,że inne dzieci jedzą a one nie.Na szczęście jestem optymistką i wierzę że niedługo Wiki z tego wyjdzie.Cieszę się,że Twoja mała ma już kolczyki.Ja też nie żałuję mojej decyzji,bo moja Wiki ślicznie wygląda.Pozdrawiam.A wogóle jak mają na imię Twoje córcie? Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 15.09.07, 11:15 Agnieszka ma 8 lat, Emilia rok i miesiąc. Pomimo róznicy wieku starsza nie jest zazdrosna. Wrecz przeciwnie, to mlodsza zachowuje sie czasem jakby byla zazdrosna. Dodam , że ciągle bije starsza, ciagnie za wlosy, nie chce dac jej zabawki... Straszny urwis. Ale jest slodka i kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 16.09.07, 10:30 Bardzo ładne imiona.Tradycyjne i polskie jak moich dzieciaczków.Dobrze,że u starszej nie ma zazdrości i napewno niekiedy na krótką chwilę możesz powieżyć opiekę nad Emilką Agnieszce.Ja dzisiaj spałam ok.4godz,bo mała obudziła się ze strasznym płaczem i nie mogłam jej uspokoić.Ale to już rutyna.Teraz włączyłam dzieciom bajeczkę i mam chwilę aby poklikać.Moj mąż wyjechał i jestem sama.Cieszę się jednak,że mogę całymi dniami z nimi być.A Tobie napewno jest trochę przykro,że zostawiasz małą i do pracy?Jeżeli mogę zapytać-w której części Starogardu mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 16.09.07, 20:59 Ja tez jestem czesto sama, mój mąz pracuje zazwyczaj popoludniami. Teraz na miesiąc wyjedzie w trase. Cieżko mi jest, kiedy Malą oddaje do opiekunki, ale jestem spokojna, bo to moja koleżanka. Znam ją dobrze, nigdy by nie pozwoliła skrzywdzic dziecka, sama ma troje dzieci. Ale jest tak obrotna, ze jeszcze moim sie zajmuje. A Emilka ja uwielbia. Mieszkam w okolicach ul. Gdańskiej. A Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 16.09.07, 21:47 Napewno masz do niej zaufanie jeżeli powierzasz jej małą ale chodzi mi o sam fakt,że jednak musisz się z nią roztać na kilka godzin.Ja mieszkam prawie na drugim końcu miasta prawie pod przylesiem.Nieopodal Lubichowskiej.Tak naprawdę pochodzę ze Zdun.W Starogardzie mieszkam prawie cztery lata.W Twojej okolicy na Grunwaldzkiej mieszka moja babcia.Wiesz co,bardzo miło mi się z Tobą pisze.Z Twoich postów wniopskuję,że jesteś bardzo inteligętną i rozsądną dziewczyną.Czy mam rację??? Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 16.09.07, 22:34 Miło mi.... nie wiem czy masz rację, trudno tak oceniac sama siebie... Pewnie, ze trudno rozstac mi sie z Emilką. Najlepiej cały czas siedziałabym z nia wdomku. Ale cóż, trzeba pracować, z jednej pensji trudno by było... A ja pochodzę z Gdyni. Tam też mieszkaja moi rodzice i siostra. Czesto ich odwiedzamy. W Starogardzie mieszkam od 12 lat. Bardzo szybko wyszłam za mąz i zaraz tu sie przeprowadzilismy. Mnie równiez milo sie z Toba rozmawia, tzn. pisze Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 18.09.07, 08:54 Dziękuję Ci bardzo!Ja wyszłam za mąż w wieku prawie 31 lat{póżno nie} choć z mężem znałam się bardzo długo.On jest moją witaminką,bo jest cztery lata młodszy.Ale to rodzinna tradycja.Moja mama jest starsza od taty o 5 lat a siostra od szwagra o 3 lata.Tylko mój brat jest wyjątkiem,bo ma o 6 lat młodszą żonę.Napiszę Ci w sekrecie,że nasze dzieci zostały spłodzone w naszą noc poślubną.To był nasz największy i najcudowniejszy prezent. Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 18.09.07, 20:21 wow,to faktycznie cudowny prezent ślubny... Ja tez miałam prezent ale okropny... Dwa tygodnie po ślubie koscielnym ( cywilny mielismy dwa m-ce wczesniej) nagle dostalam krwotoku. Dowiedziałam sie ze jestem w ciązy... a raczej byłam, bo poroniłam. Po zabiegu obliczyłam sobie, ze moje dzieciątko umarło mniej wiecej w tym czasie, gdy ja bawilam sie na własnym weselu. Potem wspaniale bawilam w podróży poslubnej nie wiedzac ze nosze w sobie martwe dziecko. Przezylam koszmar. Za poł roku znow byłam w ciąży. Tak sie cieszylismy... A tu znowu to samo. Wtedy dr Cuszynska, jako jedyna w szpitalu zleciła mi mnóstwo badan. Nikt inny na to nie wpadł. Okazalo sie ze to toksoplazmoza. Wyleczyla mnie i dzieki niej mam dwoje wspanialych dzieci. Do dzisiaj lecze sie wlasnie u niej. Wiem ze duzo osob jej nie lubi. Ale ja jej duzo zawdzieczam. Byla przy moich porodach. Natomiast np dr Wojciechowski robiąc mi USG w szpitalu byl pijany!!! Wyobrazasz sobie? Ale było , minelo. Teraz jest ok i to jest najwazniejsze. U nas jest odwrotnie: mój mąż jest ode mnie 6 lat starszy i mój tata od mamy tyle samo. Jeszcze na dodatek mamy ta sama datę ślubu cywilnego. Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 18.09.07, 21:45 Moja droga!Mamy dużo wspólnego!!!Ja miałam również poronienie pół roku przed ślubem.Moja siostra też ma toksoplazmozę ale w przeciwieństwie od Ciebie nie może mieć dzieci.Jest 11 lat po ślubie.Dlatego wiem co przeżywałaś.{Buuuu,odżyły wspomienia}Ale najważniejsze,że szczęście się do nas uśmiechneło.Co do ślubów, to siostra miała 6,brat 7 a ja 8.Wszyscy w styczniu.Buziaczki dla dziewcynek...Jeśli mogę,to bardzo Cię proszę o fotki Twoich pociech.Mój e-meil:wioleta.bazowska@neostrada.pl Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 25.09.07, 08:16 Przepraszam , że po tak długim czasie ale nie miałam dostepu do internetu. Mała awaria Wysłałam Ci mailem zdjęcia moich pociech. Mam nadzieje, że również przyślesz mi swoje szczęścia. Wlasnie zostalam słomianą wdową. Moj mąż wyjechał na miesiąc. Chyba zwariuję sama z dziećmi i z psem... Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 25.09.07, 21:19 Witam Cię bardzo.Niestety Twoje zdjęcia nie dotały na moją pocztę.Może żle wpisałaś adres?Jak sobie teraz poradzisz z dziećmi? No chyba,że masz urlop.Muszę Ci się pochwalić,że moje maluchy jutro kończą 2 LATKA.Zrobiłam im dzisiaj śliczny tort. Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 26.09.07, 15:30 Sprawdzalam, adres wpisałam poprawnie. Spróbuje jeszcze raz. To wszystkiego najlepszego dla Twoich dzieciaczków. Jakoś sobie radzę. Mlodszą rano przed 7.00 zawożę do opiekunki i wtedy jade do pracy. Starsza jest samodzielna. Musze jakos sobie radzić, nie mam wyjścia Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 27.09.07, 09:33 W imieniu Wiktorii i Marcinka bardzo dziękuję za życzenia.Znowu nie dostałam Twojej poczty.Coś musi być nie tak.Może przyślesz mi Swój adres i ja spróbuję? Odpowiedz Link Zgłoś
maxima13 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 27.09.07, 16:47 Wysłalam dwa razy. Nie wiem dlaczego nie doszło. A może Ty podałaś błedny adres? W razie czego podaję Ci swoj : starygrod@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
w05-05-1974 Re: Mamy ze Starogardu Gd. 27.09.07, 17:59 Wysłałam Ci pocztę na Twój adres.Nie wiem czy doszło?Jeżeli nie,to może spróbujmy na GG?Mój nr.6426424 Odpowiedz Link Zgłoś