poród w wodzie -gdańsk?????

09.08.03, 21:08
    • maja252 Re: poród w wodzie -gdańsk????? 09.08.03, 21:15
      przepraszam smile)))


      Niedawno w wiedomościach uslyszałam że w Gdańsku można rodzić w wodzie tylko
      nie pamietam ktory to był szpital .....i jeśli jest taka mama która już
      rodziła w gdzańsku w ten sposób to prosze o opninie ....bo mam straszną ochotę
      na taki poród a do Pucka to dla mnie za daleko...trzeci poród i obawiam sie że
      nawet bym tam nie dojechała bo poprzedni byl błyskawicznysmile)))

      Wiem że chodziło o ten nowo wyremontowany oddział położniczy tylko nie wiem
      czy był to szpital wojewódzki czy jakiś inny......czy ktoś coś wie????????????

      pozdrawiam Maja+23tydz z maluszkiem
      • ma.ma Re: poród w wodzie -gdańsk????? 10.08.03, 00:12
        Witaj,
        Wiem napewno, że jest pokój z wanną na Zaspie - widziałam na własne oczy,
        zwiedzając trakt połozniczy.
        Oprowadzająca położna jednak przyznała, że niewiele pań chce korzystać z porodu
        w wodzie, jedynie 'moczą' sie podczas skurczów. Swoją droga gdybym po raz
        pierwszy usłyszała o porodach w wodzie z ust tej właśnie połoznej, to
        zrezeygnowałabym z takiego rozwiązania od razu.
        Mam wrażenie, że położne tak skutecznie perswadują, by na sam moment urodzenia
        się Malucha wytargac sie z wody, że kobitki to robią .....
        Zacytuję tylko kilka urwywków:
        "poród w wodzie trwa dłużej' (?????)
        "na normalnym łóżku jest wygodniej" (?!!!!!!?)
        "woda łagodzi skurcze i poród jest bardziej uciążliwy" ........

        Mama 4-latki i 37 tyg. Malucha
      • renik.w Re: poród w wodzie -gdańsk????? 10.08.03, 11:26
        Napewno w szpitalu wojewódzkim są porody do wody . Z okolic Gdańska polecam
        Puck.
        pozdrawiam Renik z Igorkiem (40 tydz.)
    • malgosia.dz Re: poród w wodzie -gdańsk????? 14.08.03, 18:27
      Z całą pewnością porody wodne odbywają się w szpitalu wojewódzkim.
      Sama rodziłam w ten właśnie sposób (czyli w wodzie i do wody)w styczniu 2002r.
      Byłam bardzo zadowolona i jeśli kiedykolwiek będziemy spodziewać się drugiego
      dziecka, to zrobię wszystko aby znów rodzić do wody.

      Nieprawdziwe są stwierdzenia, że woda opóźnia poród.
      Wręcz przeciwnie, mięśnie ładnie się rozluźniają, co powoduje że odczuwana
      bolesność jest mniejsza niż "na lądzie", a przy okazji szybciej rozwiera się
      szyjka. Woda super łagodzi skurcze.
      Ja do szpitala przyjechałam właściwie w początkowym stadium porodu (2cm) i
      myślałam, że spędzę tutaj kilkanaście godzin, tymczasem po 2,5 godzinie było
      już po wszystkim.
      Moje dziecko dało pięknego nura do wody, w ogóle nie płakało.
      Ja natomiast czułam się świetnie, potem bardzo dobrze przechodziłam połóg.

      Szczerze polecam taki poród. Osobiście nie potrzebowałam żadnego znieczulenia,
      ból był naprawdę do wytrzymania.

      Pozdrawiam.
      • maja252 Re: poród w wodzie -gdańsk????? 14.08.03, 21:54
        Hej smile)))

        dzieki za informacje ale czy możesz mi jeszcze napisać ile musieliście
        zapłaćić za takie wodne przeżycie .....i jak tam z opieką po porodzie ..bo ja
        dwa razy rodziłam na Zaspie i było w sumie fajnie ale tym razem chciala bym do
        wody i bez cięcia bo taki poród chyba tego nie wymaga???????

        Pozdrawiam Maja
        • malgosia.dz Re: poród w wodzie -gdańsk????? 15.08.03, 07:56
          Za poród w wodzie płaci się tzw. "cegiełkę", która 1,5 roku temu wynosiła
          200zł (w tej cenie mieści się również możliwość uczestniczenia w porodzie męża
          i innej osoby towarzyszącej, ale jeśli rodzisz sama, to i tak płacisz 200zł).
          Nie wiem, czy obecnie kwota ta jest taka sama. Najlepiej zadzwonić na izbę
          przyjęć porodóówki i zapytać.
          Co do cięcia krocza, to różnie z tym jest. Ja rodziłam poraz pierwszy i byłam
          nacinana (ale maleńko, tylko 4 szwy). Jeśli rodzić będziesz poraz kolejny, to
          jest bardzo duża szansa, że obejdzie się bez nacinania.

          Jeśli chodzi o opiekę po porodzie, nie jest źle, chociaż ja trafiłam na
          niezbyt przyjemną zmianę (nie kwapili się do pomocy przy dziecku, ani
          tymbardziej przy mnie). I w związku z tym ja po jednej dobie na własne
          życzenie wypisałam się z dzieckiem ze szpitala do domu. Ale od znajomych
          słyszałam dobre opinie o personelu. Może po prostu miałam pecha, a może czegoś
          innego oczekiwałam.
Pełna wersja