gdzie zgłaszać brud w piaskownicy

09.04.08, 13:51
witajcie, właśnie dowiedziałm że syn ma toxokarozę -glizde psią,
którą się zaraził na 100% w piaskownicy, powiedzcie proszę gdzie
można prosić o sptawdzenie piasku w piskownicy osiedlowej myślałam o
sanepidzie ale boję się ze będą mnie odsyłać- jestem z gdyni
I ponownie apeluję do właścicieli psów by nie przychodzili na place
zabaw z psami bo potem dzieciaki bez sensu chorują
    • tabaluga0 Re: gdzie zgłaszać brud w piaskownicy 09.04.08, 18:46
      nawet jak wymieną pisaek to za dzien lub dwa wszystkie psy nadal
      bedą tam sie zalatwiac, gdyby byly porzadne kary to byloby czysto na
      placach zabaw i w ogole na osiedlach a tak, u nas wszedzie same
      kupy, koszmar!
      • saba76 Re: gdzie zgłaszać brud w piaskownicy 09.04.08, 19:17
        nie wiem próbuj moze administracja, moze sanepid- najwyzej powiedzą
        NIe ,albo pokierują tylko pytać sie.
        Jestem z Gdyni i jestem włascicielem psa i tak jak ty nie rozumiem
        tych co wyprowadzaja psy na plac zabaw a wiem ze sa tacy. Latem
        zwrucilam takiemu panu ( 60-70lat),aby nie przychodził z psem do
        piaskownicy- zostalam przez niego tak ofukana ,ze czulam sie ja
        winna ,a nie on. Gdy spotykalam policjantow czy też ine słuzby
        prosiłam o interwencje- efekt- zerowy. Facet niereformowany.
        Mandatow powiedział ze nie zaplaci.
        Nie rozumiem tego tak samo matek ktore pozwalaja śmiecić dzieciakom
        kolo piaskownicy ( papiery po soczkach, batonach...)
        W naszym kraju potrzeba duzej reformy kulturowej.
        • jagodasoft2 Re: gdzie zgłaszać brud w piaskownicy 09.04.08, 19:20
          Też jestem właścicielką psa, ale nigdy nie poszłabym z psem nawet w
          pobliże placu zabaw, tak samo jak i na plaze. Jak jestem z dziecm na
          pz i widzę kogoś z psem to mój wzrok juz zabija, raz nawet
          zadzwoniłam po straż bo plac był ogrodzony plotem a facet z
          wilczurem chodził.
          A co do brudu, to chyba zależy do kogo należy plac czy do miasta,
          czy do spółdzielni i tam należy szukać pomocy.
    • morsk2 Re: gdzie zgłaszać brud w piaskownicy 10.04.08, 09:38
      Możesz zgłosić to do Sanepidu, żeby sprawdzili piasek.
      Powinnaś także zwrócić się do administratora terenu - do
      spółdzielni, jeśli to ich teren lub do Zarządu Dróg i Zieleni, jeśli
      należy do miasta. Pogoda na razie kiepska, więc jeszcze
      najprawdopodobniej piasek nie jest wymieniony po zimie.
      Zwróć się do nich o informację kiedy nastąpi wymiana i niech
      potraktują tą konkretną piaskownicę priorytetowowink
      Skoro jest tam duży problem z psiarzami, może wnioskuj jednocześnie
      o ustawienie płotku wokół piaskownicy.

      I powiedz gdzie jest ta piaskownica, żeby jej unikaćwink
      • robkar Re: gdzie zgłaszać brud w piaskownicy 10.04.08, 19:15
        dzieki, podejżewam piaskownice na witominie obok ryneczku koło
        witawy, ale na dobrę sprawę syn mógł dotknąć trawy, liścia na którym
        załatwił się pies, szkoda gadać omijam tan plac zabaw ale poniewż
        rodzice mieszkają w bloku obok to czasem pozwlam dzieciakom iść się
        tam bawić, Bałtyk ,który jest odpowiedzialny za plac zabaw ma
        wszystko w nosie, wymieniają piasek ok lipc i zawsze dosypują lub
        tylko zagarniają, płotek i owszem postawili w postaci małych
        krzaczków, po prostu czasem nie mam siły i dziewczyny uważajcie bo
        toksokaroza nie daje objawów przez długi okres, dziękuje lekarzowi
        że pomyślał że powiększone węzły mogą być od tego
        • tabaluga0 Re: gdzie zgłaszać brud w piaskownicy 11.04.08, 10:38
          mozesz napisac wiecej o tej chorobie?Jakie mial objawy?
          • ilj Re: gdzie zgłaszać brud w piaskownicy 11.04.08, 15:03
            Toksokaroza - choroba odzwierzęca


            artyku¸ lek. wet. Piotra Derentowicza z Instytutu Matki i Dziecka w
            Warszawie

            Sprowadzając do domu psa lub kota, powinniśmy pamiętać, że ulubieńcy
            mogą wnieść w nasze życie niebezpieczeństwo w postaci chorób
            odzwierzęcych.

            Toksokaroza jest groźną odzwierzęcą chorobą pasożytniczą, wywoływaną
            przez inwazję larw psich lub kocich glist (toksokar).


            Toksokary


            Pełny cykl życiowy glist przebiega w organizmach zwierzęcych:
            Toxocara cati u kota oraz Toxocara canis u psa. Budowa ciała
            pasożytów jest podobna do budowy glisty ludzkiej. Samiec glisty
            psiej jest nieco mniejszy od samicy, ma długość 4-10 cm, a samica 6-
            12 cm. Długość samca glisty kociej wynosi około 3-7 cm, a samicy 4-
            10 cm. Dorosłe pasożyty umiejscawiają się w jelicie cienkim psa i
            kota - zwierzęta te są żywicielami ostatecznymi pasożytów.

            Człowiek może stać się żywicielem przypadkowym tych glist. Pasożyty
            nie kończą jednak w jego organizmie pełnego cyklu rozwojowego -
            rozwijają się tylko do postaci larwalnej.

            W przypadku zarówno psów, jak i kotów larwy Toxocara canis oraz cati
            zarażają przez łożysko płody ciężarnych zwierząt (zjawisko
            transmisji przezłożyskowej). Urodzone szczenięta oraz kociaki są już
            wewnątrzmacicznie zarażone glistami i przez około 6 miesięcy
            stanowią niebezpieczne źródło jaj pasożytów.

            Dojrzałe glisty psie i kocie wytwarzają jaja, które są wraz ze
            zwierzęcymi odchodami wydalane do środowiska. Liczba wydalanych jaj
            jest ogromna. Jedna samica toksokary potrafi wytworzyć w ciągu doby
            około 20 tysięcy jaj. W jednym gramie kału szczeniaków można znaleźć
            ponad 15 tysięcy jaj glist.

            Aby jaja toksokary stały się zdolne do zakażania (jaja inwazyjne),
            muszą dojrzeć. Wymaga to odpowiedniej temperatury oraz wilgotności
            środowiska. Optymalna temperatura do rozwoju jaj toksokar wynosi
            około 27źC. Jaja stają się inwazyjne w ciągu 2-3 tygodni.



            Drogi zarażenia


            Źródłem zakażenia toksokarozą jest skażona gleba, spożyty skażony
            pokarm, kontakty z zakażonymi zwierzętami oraz ich odchodami.
            Zanieczyszczenie środowiska jajami toksokar występuje powszechnie na
            całym świecie. W badaniach środowiskowych przeprowadzonych w Polsce
            stwierdzono obecność jaj toksokar w 10-50% badanego materiału
            (piasek z podwórek, parków, plaż).

            Najczęściej chorują dzieci. Zarażają się one podczas zabaw z
            zakażonymi zwierzętami oraz w piaskownicach, w których znajdują się
            inwazyjne jaja toksokar. Do zakażenia przyczynia się brak nawyku
            mycia rąk.

            Tylko w Warszawie w Klinice Chorób Odzwierzęcych Instytutu Chorób
            Zakaźnych i Pasożytniczych stwierdzono w ciągu ostatnich 3 lat 100
            przypadków toksokarozy. Przypuszcza się, że wiele przypadków tej
            choroby zostaje niewykrytych, a ostatnio zauważono, niestety,
            tendencję wzrostową liczby zachorowań.



            Co dalej?


            W organizmie człowieka (w dwunastnicy) z połkniętych jaj inwazyjnych
            wykluwają się larwy o długości około 0,4 mm. Przedostają się przez
            ściany jelita do krwiobiegu. Wraz z krwią migrują do różnych
            narządów organizmu i osiedlają się w nich. Pozostając w tkankach,
            powodują odczyn zapalny i niszczenie zainfekowanych tkanek.

            Większa część larw zatrzymuje się w wątrobie - i w tym narządzie
            większość z nich ginie. Czasem dochodzi jednak do dalszej ich
            wędrówki i inwazji do tkanki płucnej, ośrodkowego układu nerwowego,
            a nawet gałki ocznej.

            Larwy cechuje duża żywotność - pozostają żywe w organizmie człowieka
            nawet przez kilka lat.



            Objawy


            Toksokaroza w większości przypadków przebiega w sposób bezobjawowy,
            zamaskowany. Jedynym wskaźnikiem inwazji larw toksokara jest
            eozynofilia - podwyższona liczba jednego z rodzajów białych krwinek -
            granulocytów kwasochłonnych. Komórki te posiadają zdolność do
            zabijania pasożytów tkankowych. W trakcie infekcji liczba eozynofili
            wzrasta do 40-50%, a nawet jest jeszcze większa.

            Objawy chorobowe w toksokarozie zależą od stopnia inwazji oraz
            umiejscowienia się larw w organizmie.

            W jej postaci ocznej obserwujemy pogorszenie widzenia. W badaniu
            okulistycznym stwierdza się patologiczne zmiany w gałce ocznej.
            Toksokaroza mózgu natomiast często przebiega pod postacią zapalenia
            mózgu. Powoduje napady drgawek. Objawy zależą od miejsca, w którym
            ulokowały się larwy glist.

            Przy uogólnionej intensywnej inwazji larw u dziecka pojawia się
            wysoka temperatura (powyżej 39oC), osłabienie, leukocytoza oraz
            wysoka eozynofilia, powiększenie wątroby oraz hipergammaglobulinemia
            (wzrost stężenia immunoglobulin klasy IgG, IgM, IgE). Powiększenie
            wątroby jest związane z faktem, że większość larw dostaje się
            najpierw do wątroby. Zaatakowanie tego narządu prowadzi czasem do
            dolegliwości dyspeptycznych (nudności, pobolewania w okolicy
            wątroby).

            U dzieci często występują zakażenia tkanki płucnej z objawami
            zapalenia pęcherzyków płucnych. Wtedy pojawia się kaszel i duszność.
            Z kolei u dzieci alergicznych toksokaroza płucna może nasilić objawy
            alergii, jak również wywoływać ataki astmy.



            Jak rozpoznać?


            Rozpoznanie jest trudne. Badanie kliniczne z charakterystyczną
            triadą objawów - powiększenie wątroby, eozynofilia,
            hipergammaglobulinemia - oraz obciążający wywiad epidemiologiczny
            pozwalają jedynie podejrzewać toksokarozę.

            Koniecznie trzeba zaznaczyć, że bardzo wysoka eozynofilia może
            utrzymywać się przez wiele miesięcy, nawet jeśli przebieg choroby
            jest bezobjawowy.

            Dużą rolę w diagnostyce toksokarozy odgrywają: badania
            immunoserologiczne (testy ELISA), zdjęcia rentgenowskie płuc,
            ultrasonografia lub tomografia komputerowa narządów dotkniętych
            inwazją larw.



            Im wcześniej, tym lepiej


            Toksokarozę powinno leczyć się w specjalistycznych ośrodkach.
            Przykładem takiego ośrodka jest Instytut Chorób Zakaźnych i
            Pasożytniczych w Warszawie, w którym znajduje się Klinika Chorób
            Odzwierzęcych i Tropikalnych.

            Im wcześniej postawione jest rozpoznanie, tym wcześniej można
            wdrożyć leczenie nowoczesnymi lekami przeciwpasożytniczymi,
            powodującymi zabicie żywych larw, które dostały się do tkanek.

            Leczenie jest długotrwałe. Proces resorpcji zabitych larw,
            likwidacja stanów zapalnych wokół martwych już larw, proces
            naprawczy tkanek trwa bardzo długo (kilka tygodni, a nawet miesięcy).

            Zaniedbanie choroby (np. późne wprowadzenie leczenia) może
            spowodować groźne następstwa - nieodwracalne uszkodzenia tkanek, w
            których doszło do inwazji larw.



            Jak zapobiegać?


            Trzeba koniecznie zgłaszać się do lekarzy weterynarii na okresowe
            (co najmniej 2 razy w roku) odrobaczanie psów i kotów (źródła
            inwazji toksokar).

            Nie powinno się dopuszczać do kontaktów dzieci ze szczeniętami i
            kociętami oraz nieznanymi psami i kotami.


            Konieczna jest ochrona miejsc zabaw dzieci (np. piaskownice) przed
            zanieczyszczeniem odchodami zwierząt.


            Należy zobowiązać właścicieli psów i kotów do sprzątania odchodów
            swoich ulubieńców.


            Ważna jest okresowa wymiana piasku w piaskownicach.


            Bardzo istotne są podstawowe zasady higieny - mycie rąk po powrocie
            do domu, przed jedzeniem, po kontakcie ze zwierzętami.


            Dzieciom powinno się często obcinać paznokcie.


            Należy myć pożywienie (np. jarzyny lub owoce), które często jest
            skażone glebą zawierającą jaja toksokar.
            Rodzaje toksokarozy Można wyróżnić 4 jej postacie:
            - oczną,
            - mózgową,
            - uogólnioną (tzw. zespół larwy wędrującej trzewnej),
            - utajoną.


            Polakom w ich domach towarzyszy około 6 mln psów oraz 7 mln kotów.
            Czasami stają się one źródłem takich chorób odzwierzęcych jak
            toksokaroza.

            • robkar Re: gdzie zgłaszać brud w piaskownicy 11.04.08, 19:34
              dziś byłam u lekarza, najpierw poszliśmy do pediatry z powiekszonymi
              węzłami, dała skierowanie do akademii na ongologie więc udaliśmy sie
              do dr Wlazowskiego, kazał nam zrobić bazania pod kątem pasozytów , w
              tym toksoplazmozy i toksokarozy, bazanie jest z krwi na
              przeciwciała, na wynik czeka sie 3 tygodnie, dostaliśmy 6 tabletek,
              potem 10 dni przewy kolejne 6 ,14 dni przerwy i badanie kontrolne a
              potem zobaczymy co dalej
              • tabaluga0 Re: gdzie zgłaszać brud w piaskownicy 11.04.08, 21:05
                normalnie mam wstret do wszystkich piaskownic, i najlepiej dziecka
                bym nie puszczala tam, bo jak widze wszedzie te kupy to mi sie nóz
                otwiera w kieszeni!
                • robkar Re: gdzie zgłaszać brud w piaskownicy 12.04.08, 07:14
                  tak na dobrą sprawę to nawet nie o piaskownice chodzi, bo dziecko
                  może dotknąć trawy liścia a tam też mogą zostać jaja, najważniejsze
                  że już wiem sam lekarz był zdziwiony i zadowolony że już wiemy
Pełna wersja