goście vege na weselu...

18.09.09, 17:21
Czy pamiętacie o nich?
Są tacy którzy rybę zjedzą, ale może warto pamiętać i o tych, którzy rybę też
traktują jak mięso?

Jak rozwiązujecie sprawę potraw wegetariańskich i wegańskich?
Ja od razu powiem, że znam moich gości i wiem,kto nie je mięsa ani ryb. Dla
tej osoby będzie przygotowana specjalna porcja tylko warzyw.
Co do reswzty dań to np zadbałam, żeby zupa była nie na mięsie i żeby znalazły
się też dania vege-np deska serów.

Jak wy rozwiązujecie takie kwestie?

ps. watek gdzies podobny był, ale juz dawno, więc zakładam nowy. jeśli
niezgodnie z regulaminem- usunąćsmile
    • gwiazdka3333 Re: goście vege na weselu... 18.09.09, 17:26
      Nie przesadzajmy ... zjedzą sałątę smile
      • monikapers Re: goście vege na weselu... 21.09.09, 00:12
        typical polish idea

        jak dziwaki to niech trwa jedza... masakre poprostu
        • majself Re: goście vege na weselu... 29.09.09, 09:37
          monikapers napisał:

          > typical polish idea
          >
          > jak dziwaki to niech trwa jedza... masakre poprostu

          Nie każdy wege to wege z wyboru. Są też tacy, którzy mięsa nie jedzą z powodów
          religijnych (trzeba uszanować) albo zdrowotnych (tym bardziej trzeba uszanować).

          IMHO wystarczy dać wybór - niech są i sałatki, i tymbaliki. Pomysł z serami jest
          bardzo dobry, a troska o "tylko warzywa" dowodzi Twojej dbałości o gości. Ja nie
          idę na wesele, o którym wiem, że będzie tradycyjne kulinarnie, bo wiem, że bym
          tylko musiała się tłumaczyć, czego nie jem i dlaczego.
          • budyniowa123 Re: goście vege na weselu... 29.09.09, 10:24
            Moja najlepsza przyjaciółka jest vege (nie je mięsa tylko, ryby je)
            I nie raz mówiła, że ciązko jej na weselach, gdzie w każdym daniu tylko mięso i
            mięso. Nawet w sałatach- z mięsem. Mówi, że najczyściej jak coś może zjeść to
            śledź, surówka i ziemniaki. Mz trochę bida. Zresztą tak pomijając vege gości-
            czy na prawdę mięcho musi być we wszystkim? Przecież coś lżejszego też by się
            przydało. Nawet ja jako mięsożerny człek lubię, jak jest trochę rybnych i
            warzywnych dań, serów, owoców itp.
            Trzeba też pamiętać: ludzie vege często nie jedzą np żelatyny, więc warzywa w
            galarecie ich nie uratująsmile Ale już np słone babeczki z warzywnym farszem,
            warzywne roladki, tarty serowe i warzywne jak najbardziejsmile
            • majself Re: goście vege na weselu... 29.09.09, 12:03
              Tymbaliki były jako przykład potrawy mięsnej, a sałatki potrawy wege. Owszem,
              żelatyna NIE JEST wege i przy planowaniu tego typu posiłków warto o tym pamiętać
              - tak samo nie są wege kanapki, z których gość sobie zdejmie szynkę.

              Trochę zrozumienia dla innych.
              • budyniowa123 Re: goście vege na weselu... 29.09.09, 12:06
                taaa.. powszechna zasada: to sobie wydłubiesztongue_out
                makabrasmile zupa, warzywna, ale na wywarze mięsnym też nie jest vegesmile Chociaż
                wielu tak myśli, bo skoro mięso nie pływa...smile
    • budyniowa123 Re: goście vege na weselu... 18.09.09, 17:30
      przeczytałam jeszcze raz mój post i zobaczyłam, że to dziwnie brzmi "danie
      vege-deska serów"big_grinbig_grinbig_grin
      chodzi mi,że oprócz specjalnych dań vege chciałam, żeby gość mógł też coś
      "przekąsić" późniejsmile

      sałata to jednak małobig_grin
      • tomelanka Re: goście vege na weselu... 18.09.09, 17:35
        na 100 osob ani pol wegetarianina=z bani
        • ga_lapagos Re: goście vege na weselu... 18.09.09, 17:41
          Tomi,

          Postrzegasz wegetarianow jako problem?

          Jesli zdecydujemy sie na te restauracje o ktorej myslimy jest tam podawany camembert z sezamem, pierogi z kapusta i grzybami, myslalam rowniez o zapiekance z baklazanow i cukini.
          • budyniowa123 Re: goście vege na weselu... 18.09.09, 17:49
            mimo, że jem mięso uwielbiam dania vegesmile
            zresztą jakiś lżejszy akcent-czy to rybka, czy sałatka zawsze się przyda bo
            trochę menu będzie lżejsze.
            Ja niestety mam jeszcze to łososiowe maniactwosmile
            zresztą to nie jest zazwyczaj problem poprosić, żeby przygotowac kilka porcji
            bezmięsnych- zarówno zup jak i drugiego dania.
            I czasami warto uświadomić ludzi, którzy przygotowują jedzenie, że np jak się
            zupę nas mięsie zrobi to już nie jest oksmile
            • ga_lapagos Re: goście vege na weselu... 18.09.09, 17:54
              Uwazam, ze kuchnia wegetarianska jest bardzo bogata , pelna smakow i prosta! Kazdemu moze smakowac, ale pamietam taki watek na forum gdzie wypowiadali sie wegetarianie , ze na weselach dostaja troche warzyw i jak sie poszczesci bialy ryz.
          • tomelanka Re: goście vege na weselu... 21.09.09, 18:28
            odmienna dieta zawsze jest jakis tam problemem, chocby dlatego ze wymaga
            przemyslunku; nie ma wegetarian, nie ma kwestii smile
    • zia86 Re: goście vege na weselu... 18.09.09, 20:41
      U nas będzie kilku wegetarian(takich którzy ani mięsa, ani ryby nie
      jedzą) w tym moja główna druhna. smile Będzie dla nich osobne menu
      obiadowe oraz dwa dania w zimnej płycie. Zupa z bufetu wieczornego
      też jest bez mięsa.
      Ja uważam, że powinno się pamiętać o wegetarianach a nie pisać, że
      zjedzą sałatę. Przecież to nasza rodzina i przyjaciele, więc czemu
      nie można po prostu poprosić o kilka potraw bez mięsa? Uważam, że
      każda szanująca się restauracja ma w menu dania wegetariańskie, a
      przynajmniej mieć powinna. Poza tym zawsze lepiej mieć np. w zimnej
      płycie coś lekkiego, bo nie każdy lubi jeść tylko mięso.
    • agatita82 Re: goście vege na weselu... 20.09.09, 20:54
      My dawaliśmy zaproszenie z wkładką dot. info jeśli ma ktoś specjalne
      wymagania żywieniowe. Nikt nie miał.
      Ale gdyby miał, to bym się zwróciła z zapytaniem do szefa kuchni co
      proponuje w zamian. To w końcu w tej kwestii on/ona rządzi i to jego
      brocha co wymyśli smile
      Dawanie gościom przystawek zamiast dania jest foux pax i jak szef
      kuchni dobry to wymysli coś smakowitego.
      • dorothy_mills Re: goście vege na weselu... 20.09.09, 20:59
        Ja na 100% jestem pewna,ze nasi goście jedzą mięso. W sumie ciesze
        sie z tego,bo to zaoszczędzi nam 'problemów'.
        • monikapers Re: goście vege na weselu... 21.09.09, 00:15
          podejscie gwiazdki to szczyt przegiecia... bez komentarza
          to poprostu takie proste myslec, ze 'z banki' i nie przejmowac nikim wokol
          tylko po co w takim razie wogole tego kogos zapraszacie, taki podludz przeciez,
          nawet kotleta nie zje, dziwolag...
          wszystko ma byc na jedna modle.... kazda odmiennosc jest dziwactwem?

          fu fu fu
    • d.o.s.i.a Re: goście vege na weselu... 21.09.09, 17:29
      > Ja od razu powiem, że znam moich gości i wiem,kto nie je mięsa ani
      ryb. Dla
      > tej osoby będzie przygotowana specjalna porcja tylko warzyw.


      Uwielbiam jak ludzie mysla, ze wegetarianie jedza tylko warzywa smile))
      I potem siedzi taka bida z nedza nad marchewka, bo przeciez jest
      wegetarianem...



      ---------

      A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak
      jest patetycznie i lekko mrocznawo.
      • budyniowa123 Re: goście vege na weselu... 21.09.09, 17:52
        oj, źle się wyraziłam. Na pewno ta osoba dostanie dobrą porcję jednego z wielu
        pysznych dań wegetariańskich:smile nie mówiłam o marchewce z groszkiemsmile
        • zimny_ogien Re: goście vege na weselu... 29.09.09, 11:41
          A my byliśmy na weselu w "eleganckiej" restauracji, gdzie wegetarianie (nasi znajomi, więc nie udawali, że wszystko ok)mieli do zjedzenia tylko po kilka jabłek i bananów (owoce na paterach były w bardzo okrojonej ilości), reszta to samo mięcho i galarettki.

          W tym samym składzie byliśmy też na weselu w remizie i tam najedli się do syta, bo chociaż nie było specjalnych dań wege, na stołach pojawiły w proporcjach 50/50 dania z mięsem i bez. Był taki systyem, że każdy miał przed sobą talerze i sztućce, a kelnerzy przynosili takie duże wazy z zupami (2 rodzaje), duże półmiski z ziemniakami i z ryżem i z kaszą, z mięsem, z rybą, z pierogami ze szpinakiem (pycha), no i kilka sałatek do wyboru, też w naczyniach zbiorczych. Każdy nakładał sobie co chciał i ile chciał. Wbrew pozorom wygladało to bardzo estetycznie. No i było śmiesznie i miło, jak sobie ludzie nakładali nawzjem. Pomijając remizę, plastikowe butelki na stołach, zbereźne przyśpiewki i inne takie, wszycy byli zadowoleni, bo jedzenie dobre. Wszystko było gotowane/pieczone/smażone przez kumy mamy Panny Młodejsmile
    • kavainca Re: goście vege na weselu... 29.09.09, 12:35
      przepytałam wszystkich o ich antypatie kulinarne i nikt (poza mnąsmile)
      się nie przyznał. Ale dobrą wolę miałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja