Dodaj do ulubionych

Odśrodkowej boje przedweselne ;)

    • odsrodkowa 16 15.04.10, 00:49
      Byłam na próbnym makijażu. Nie poznałam się w lustrze big_grin Ale jak już się
      przyzwyczaiłam- cudo. Strasznie jestem zadowolona.

      Ustaliliśmy też menu. Nic specjalnego, raczej tradycyjne jedzenie smile
      Na obiad:
      Rosół z makaronem
      Zrazy wołowe
      Kotlet Carina
      De volaille z serem
      Roladki z indyka
      Kieszonki ze schabu
      Mieszki z polędwicy z porem
      Pieczeń z karkówki
      Roladki z kurczaka z orzechami
      Indyk w migdałach
      Ziemniaki,krokiety
      Surówki:
      z selera z rodzynkami
      z kapusty pekińskiej
      z białej kapusty
      marchewka z jabłkiem
      buraczki

      Zakąski:
      Befsztyk tatarski
      Schab w galarecie
      Pierś w maladze
      Pstrąg w galarecie
      Karkówka pieczona
      Roladki z wątróbką
      Polędwiczka z farszem
      Schab z morelą
      Ryba po grecku
      Szynka po rusku
      Sałatka brokułowa z kurczakiem
      Sałatka grecka
      Klopsiki w zalewie
      Śledź po flisacku
      Pieczywo i masło

      Ok.1 będzie podany barszcz z pasztecikami

      O 2- Żurek w chlebie i Strogonow.

      Sporo mięsa, ale obie rodziny mocno mięsożerne smile
      • nietoperekeb Re: 16 15.04.10, 11:39
        Witaj

        Podziwiam odwagę zamiany sali ale skoro takie warunki sobie
        postawili to dobrze że stantąd uciekliście smile

        Co do menu - strasznie dużo rodzajów mięsa na obiad (9!), akurat my
        mamy 3 rodzaje mięsa i myśle że każdy wybierze coś dla siebie (u nas
        też wszyscy mięsożerni).

        Dzis sami idziemy ustalać menu smile my mamy oprócz obiadu+deser i
        płyty, mamy jeszcze 3 posiłki i chyba to bedzie wlasnie o 1 za dużo,
        choć mamy wczesnie wesele od ok.15.30-4
        • zia86 Re: 16 15.04.10, 12:14
          Tradycyjne ale całkiem fajne, podoba mi się zimna płyta która nie jest
          tylko zestawem wędlin i serów ze sklepu. smile Rzeczywiście dużo mięsa ale
          jeśli macie mięsożerne rodziny to nie ma im co na siłę pchać rybek i
          innych rzeczy. I dalej podziwiam za tą zmianę sali na 3 tygodnie przed
          weselem. wink
      • arwena84 Re: 16 24.04.10, 19:32
        Tylko 3 ciepłe dania?
    • odsrodkowa 15 16.04.10, 01:02
      Doszła sztaluga, więc powoli zabieram się za szukanie ciekawego planu stołów smile

      Dowiedziałam się też, że mój brat szykuje dla mnie atrakcję- jego przyjaciele tańczą z ogniem i planują mały pokaz. Cieszę się tym bardziej, że kiedyś też się w to bawiłam smile
      Kilka fotek tej grupy:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/fb/ba/jtey/IALPLiKrx77jpN7S1X.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/fb/ba/jtey/laah6ztZM5XVwbdRGX.jpg
      • zia86 Re: 15 16.04.10, 01:05
        Pewnie zaraz ci powiedzą, że takie pokazy to można co weekend na
        starówce oglądać ale moim zdaniem to bardzo fajny prezent zwłaszcza
        jeśli to związane z wami. smile
        A pokażesz sztalugę? Jakiś pomysł na plan masz już?
        • odsrodkowa Re: 15 16.04.10, 01:08
          Sztaluga jak sztaluga wink Nic specjalnego. Stoi na środku pokoju i miejsce zajmuje big_grin

          A co do pokazów- może i w Krakowie można... ale ja z prowincji jestem wink Tutaj
          nie dość, że trzeba mieć szczęście żeby na nie trafić to na dodatek trzeba bywać
          po 23 na Starym Rynku. Jakoś nie sądzę, żeby był przesyt tymi pokazami w moim
          mieście big_grin
          • zia86 Re: 15 16.04.10, 01:15
            No to tym bardziej fajnie, że będziecie mieć taką atrakcje na weselu.
            smile
            A mam nadzieje, że pokażesz nam chociaż gotowy plan skoro sztalugą się
            nie chcesz pochwalić. wink
            • odsrodkowa Re: 15 16.04.10, 01:17
              Nie to że nie chcę, ale to zwykła sztaluga drewniana jakich pełno wink
              Plan będę robić sama jakoś na dniach i na pewno pokażę. smile

              Btw, nie chcesz fotki z próbnego? wink
              • natalya20 Re: 15 16.04.10, 12:53
                w koncu doczekalam sie menu i juz wiem ze glodna nie wyjdesmile
                skosztuje na pewno wszytskiego!!! i czekam na fotke z makijazem!
    • odsrodkowa 10- czas zacząć panikować:) 21.04.10, 19:34
      Zamówiliśmy tort- truskawkowy. Będzie biały i przybrany żywymi kwiatami- goździkami. Od razu wzięliśmy też ciasta. Kupiliśmy szampana. Najważniejsze za nami smile

      Powoli kontaktujemy się z podwykonawcami- dopinamy szczegóły.

      Jutro odbieram sukienkę! smile Idę od razu z nią do szkoły tańca zobaczyć jak się zachowuje, żeby w razie czego ją skrócić.

      Zarezerwowaliśmy też hotel na noc poślubną i noc po poprawinach smile Będziemy spać w Słonecznym Młynie i prosto z niego ruszamy w podróż poślubną.

      Zostały nam tylko dekoracje do przygotowania, plan stołów i chyba to wszystko smile
      Serwetki będą przygotowane w ten sposób:
      https://images.marthastewart.com/images/content/pub/weddings/2009Q2//mwd104504_spr09_tabledetail2_l.jpg
      tylko rzecz jasna wstążeczka będzie czerwona.

      Póki co to tyle smile Dziwnie mi trochę, że to już w zasadzie finisz..
      • zia86 Re: 10- czas zacząć panikować:) 21.04.10, 19:39
        Aaaa... wink 10 dni! wink
        Czas leci nieubłaganie. Truskawkowy bardzo dobry tort! Uwielbiam
        truskawki. smile
        Bardzo dobry pomysł z tą szkołą tańca i przećwiczeniem sukienki, a
        dostaniemy zdjęcia z przymiarki? smile
        Super te serwetki ułożone. smile
        • odsrodkowa Re: 10- czas zacząć panikować:) 21.04.10, 19:49
          Zia, wejdź na f-b smile
          • lvivianka Re: 10- czas zacząć panikować:) 21.04.10, 21:28
            Ale Ci dobrze ;P A moge tez prosic fotki makijazu na gazetowego?
            • odsrodkowa Re: 10- czas zacząć panikować:) 21.04.10, 21:50
              odbierz priv smile
    • odsrodkowa 9 22.04.10, 22:45
      Odebrałam sukienkę big_grinDD Jest IDEALNA. Dokupiłam do niej cienki szal- mam
      nadzieję, że wystarczy smile

      Zaraz jak ją odebrałam pojechaliśmy do studia tańca zobaczyć jak się zachowuje w
      tańcu. To była baaaardzo dobra decyzja. Okazało się, że trzeba o kilka
      centymetrów skrócić halkę i kokardę z tyłu przyszyć. Teraz jest na zatrzask i
      dwa razy się odpięła.

      Zapłaciliśmy już całość za salę, więc mamy z głowy.

      Jutro odbieramy garnitur i w zasadzie to już koniec smile Zostaną tylko drobiazgi
      jak dekoracja sali. Mogę brać ślub big_grinDDDD
      • zia86 Re: 9 22.04.10, 22:50
        To super!! smile A można jakieś zdjęcia z ostatecznej przymiarki zobaczyć?
        smile Ta decyzja z tą szkołą tańca to świetny pomysł ale napisałaś, że
        pojechaliście to znaczy, że narzeczony cię w sukni widział?
        • odsrodkowa Re: 9 22.04.10, 22:57
          Cierpliwości, zdjęcia będą już za kilka dni wink
          Narzeczony wybierał ze mną sukienkę od samego początku, więc już mnie widział w
          niej nie raz wink
    • odsrodkowa 7, czyli za tydzień o tej porze... 24.04.10, 19:08
      będę stateczną mężatką.

      Odebraliśmy garnitur- idealny.
      Zostało zamówienie kwiatów i owoców.

      A ja właśnie idę na mój wieczór panieński big_grin
      • tomelanka Re: 7, czyli za tydzień o tej porze... 24.04.10, 19:29
        odsrodkowa, milej zabawy!! uwazaj na striptizerow i nie urznij sie w trupa wink
        • zia86 Re: 7, czyli za tydzień o tej porze... 24.04.10, 19:55
          Pokażesz zdjęcia garnituru potem? smile
          Miłej zabawy na panieńskim, napisz co ciekawego wymyśliły dla ciebie
          dziewczyny. smile
    • odsrodkowa 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 18:08
      Co się robi jak panna młoda jest chora i nie jest w stanie wstać z łóżka?
      38,2 stopnia gorączki, zapalenie pęcherza, ból głowy i wszystkich mięśni.
      Zaczęłam się zastanawiać co zrobimy jak mi nie przejdzie. I nie mam pomysłu sad
      • bortula Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 19:07
        Odśrodkowa, pędem do lekarza!!! Byłaś już??? dostałaś antybiotyk???
        Przejdzie na pewno, antybiotyk zacznie działać do soboty, spokojnie. z
        domowych sposobów: dużo pij i jedz żurawinę...
      • tomelanka Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 19:39
        na pecherz polecam urosept (bez recepty) albo furagin (na recepte)
        na goraczke i bol miesni to juz chyba tylko leki odpowiednie, ale nie wiem,
        jakie, bo bardzo rzadko choruje, ale ja bym wziela pyralgine
        jak sie nie boisz to moze zastrzyk w tyłek? chyba lepiej działa, niz tabletki wink
        kuruj sie biedaku
        • odsrodkowa Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 20:16
          Urosept na mnie nie działa, ale na szczeście mamy w domu Furagin- jakiś czas
          temu nasz pies miał problemy, więc łykam go od rana. Odpukać-powoli pomaga.
          Do lekarza nie dałam rady dojechać, faszeruję sie polopiryną i witaminami.
          Rano miałam strasznego doła, ale teraz się nie martwię- jak do jutra mi się nie
          polepszy, to zaczynam leczyć się po rosyjsku big_grin
          • bortula Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 20:23
            odsrodkowa , masz @
            • zoselin1987 Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 20:30
              odśrodkowa
              może się będziesz śmiała,ale:
              na <biały taki> papier śniadaniowy nałóż smalec < tak smalec smile po prostu
              rozsmaruj>, kark i okolice klatki piersiowej pokrop spirytusem i ten posmarowany
              smalcem papier nałóż na plecy i klatkę piersiową. Włóż pidzamę i pod kołdrę.
              Mnie postawiło na nogi na drugi dzień.

              Powodzenia!
              • bortula Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 20:33
                dziewczyny, a żadna jej nie napisze, że powinna iść do lekarza?!
                • odsrodkowa Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 20:52
                  Pójdę do lekarza jutro jak dam radę. Musi przejść! wink
                  • zoselin1987 Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 20:55
                    przecież dziewczyny pisały,żeby odsrodkowa wybrała się do lekarza, więc nie
                    rozumiem komentarza.
                    • bortula Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 21:05
                      to ja pisałam wink
                      • zoselin1987 Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 21:14
                        bortula napisała:

                        > to ja pisałam wink

                        a to przepraszam w takim razie smile
                        • lvivianka Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 22:24
                          Odsrodkowa, trzymam kciuki za wyzdrowienie. Na pecherz dobre to co dziewczyny
                          napisaly plus piwo, a na przeziebienie lekarz i czosnek w ilosciach uderzeniowych.
                          • tomelanka Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 23:09
                            odsrodkowa, na pecherz mozesz jeszcze sobie zrobic albo nasiadowke (najlepsza):
                            bierzesz wiadro (zeby bylo wygodnie siedziecwink), wrzucasz kilka herbatek
                            ekspresowych, robisz w wiaderku herbatke wink i siadasz na to, zeby sie wygrzac
                            mozesz tez polozyc sie z termoforem lub poduszka elektryczna w wiadomym miejscu
                            lub wziac bardzo cieply prysznic i polewac sie w okolicach podbrzusza, mi pomaga
                            zawsze, a zapalenie pecherza lapie mnie od czasu do czasu
                            • martina.15 Re: 3 i... co się wtedy robi? 29.04.10, 13:04
                              jak mnie lapie pecherz to lykam bodajze urasol- takie w aptece bez recepty
                              tabeltki, bardzo pomogaja; chodze opatulona w okolicy podbrzusza szalikiem,
                              czasem pod rajstopy wkladam jakis reczniczek albo ow szalik- jak jest naprawde
                              zle to nie majac termoforu ogrzewam podrzusze chocby suszarka albo sloiczkiem z
                              bardzo goraca woda (tylko trzeba go troszke owinac).
                              w ogole cieplo jest najlepsze. na przeziebienie szybko dziala tabcin- czosnku
                              juz nie polecam bo te smierdzace zwiazki siarki wychodza przez pory ciala
                              jeszcze na dobe po spozyciu.
                • zimny_ogien Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 20:59
                  Zdrowiej natychniast!Trzymam kciuki!

                  U mnie furagin działa zawsze i bardzo szybko.
                  Z metod naturalnych na przeziębienie - sprawdzona jest wódka i piwo (ciepłe rozgdzewa i jest moczopędne, więc "wypłukuje" zarazki). Jak nie jest tragicznie, to metoda super!

                  A co do reszty...moja ciotka - wszyscy mają ubaw w rodzinie, że jest samozwańczą szamanką (która, co jest faktem chyba nigdy chora nie byłatongue_out)- zapodała swojej córce , która miała 40 stopni w przeddzień studniówki srebro koloidalne (w aptece się kupuje bez recepty, wrzuć w wyszukiwarkę)w dawce uderzeniowej. Pmogło i młoda rano już u kosmetyczki zadowolona siedziała.


                  Niezależnie od metody leczenia, powodzenia!
                • tomelanka Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 23:05
                  no zakladam ze u lekarza juz byla..
                  zreszta tego zastrzyku w tylek raczej nikt inny niz lekarz jej nie zrobi big_grin
          • tomelanka Re: 3 i... co się wtedy robi? 28.04.10, 23:04
            polopiryna jest napotna, ja bym nie wytrzymala jeszcze jednej dawki goraca wink a
            po rosyjsku sie nie lecz bo alko plus leki moga byc nieprzewidywalne
    • odsrodkowa 3.. optymistyczniej ;) 28.04.10, 20:56
      Coby przestać o chorobach wink

      Właśnie odebrałam figurkę na tort.
      Świetnie wykonana. Strasznie mi się podoba smile

      https://sklep.fajnewesele.pl/img/p/10-2067-large.jpg
    • odsrodkowa Re: Odśrodkowej boje przedweselne ;) 01.05.10, 00:00
      No i już smile

      Co mogliśmy zrobić- zrobiliśmy.
      Przez moją niespodziewaną chorobę okazało się, że wiele rzeczy co do których
      mieliśmy wymagania- kwiaty czy dekoracje są tak naprawdę nieważne. Ważna stała
      się możliwość dotarcia do kościoła big_grin

      Jutro zamierzamy być cholernie szczęsliwi big_grin
      • tomelanka Re: Odśrodkowej boje przedweselne ;) 01.05.10, 00:20
        odsrodkowa, to juz dzis! smile trzymam kciuki, zeby wszystko bylo super i
        zazdroszcze ze to juz smile zycze szczescia, slicznej pogody i slonca we wspolnym
        zyciu kiss jutro bede o Was myslec, a po slubie czekamy na relacje i foto suspicious
        przesylam pozytywna energie smile
    • odsrodkowa Jadę wyjść za mąż! 01.05.10, 10:51
      Zaraz jadę do fryzjera i hotelu.

      A w prezencie jeszcze ostatnie 2 zdjęcia smile

      Plan stołów:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/fb/ba/jtey/g8wIEBGcXmRlJ5kd6X.jpg

      I bukiet:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/fb/ba/jtey/5oBPBpHdfm3zd0Gm8X.jpg
      • bortula Re: Jadę wyjść za mąż! 01.05.10, 10:58
        powodzenia, trzymam kciuki i czekam na relacjęsmile
      • rockiemar Re: Jadę wyjść za mąż! 01.05.10, 11:34
        Powodzenia!

        A ja jeszcze musze tydzien poczekac...tongue_out
        • tomelanka Re: Jadę wyjść za mąż! 01.05.10, 12:10
          wyszłam za mąż, zaraz wracam ... smile na Pomorzu pogoda przepiękna, mam nadzieję,
          że i u Ciebie wink
        • sajolina Re: Jadę wyjść za mąż! 01.05.10, 12:17
          Również powodzenia, mam nadzieję, że już Ci wszytskie choróbska
          przeszły!smile)
          • jusiadyk Re: Jadę wyjść za mąż! 03.05.10, 19:35
            Ja tylko powiem, że odśrodkowa wyszła za mąż! Byłam, widziałam,
            potwierdzam. A jak było i jakie wtopy zaliczyli to pewnie opowie
            sama. Na razie tylko info, że panną to ona już nie jest!!
            • zia86 Re: Jadę wyjść za mąż! 03.05.10, 19:40
              Oj były jakieś wtopy?sad
              Ja tylko widziałam, że ma zmieniony status na Facebook'u. smile Czekamy
              niecierpliwie na relacje. big_grin
              • dorothy_mills Re: Jadę wyjść za mąż! 03.05.10, 19:42
                a mnie się chwaliła,że wszystko się udało wink i tego będę się trzymać smile
                • natalya20 Re: Jadę wyjść za mąż! 04.05.10, 10:59
                  jusia wtopy?ja bym powiedziala raczej zabawne wpadkismile my sie
                  przynajmniej z kasia usmialysmy jak to ksiadz namietnie mylil imie:
                  karolina,michalinasmile myslalam ze mi glupawka nie przejdzie. na
                  weselu juz od pierwszego tanca na parkiecie bylo pelno. wybawilam
                  sie, wytanczylam. super bylosmile a kasia jak wroci z podrozy poslubnej
                  to pewnie sama zda relacjesmile
      • jagodowa_panienka Re: Jadę wyjść za mąż! 19.05.10, 13:14
        A jakaś relacja i zdjęcia na forum będzie big_grin ?
        • odsrodkowa Re: Jadę wyjść za mąż! 19.05.10, 19:13
          Będzie, będzie. Jak tylko dostanę oficjalne fotki od fotografa smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka