piav
23.09.09, 09:44
Pamietam...spedzałam na tym forum dzień w dzień sporo czasu,
przygotowywałam bardzo dokładnie ślub, wesele, wymieniałam się
doświadczeniami, byłam taką panna jak wy...
dzisiaj przygotowuję się do rozwodu ( w przyszłym miesiącu)...
ślub miałam 3 lata temu...
i z sentymentem wspominam te forum sporo mi pomogło, ale co ztego?
byłam piekną panną młodą, był pięky dzień, suknia była zjawiskowa,
była magia...
edith piaf powiedziała " niczego nie żąłuję"...
ja też bym chciała móc tak napisać...
nie mam prawa prawić morałów, nie znm się na sztuce życia nie wiem
jak dobrze żyć...
ale już wiem, że są znaki których nie można pomijać, nie można się
oszukiwać...
jeśli nie możesz zmienić człowieka to zaakceptuj go, a jeśli nie
chcesz akceptować (nie możesz) to zakończ to co was łączy...