macie gdzie mieszkać po ślubie?

01.10.09, 08:16
no właśnie, gdzie bedziecie mieszkac? w wynajmowanym mieszkaniu? z tesciami?
"budujecie sie"? mieszkanie własnosciowe? a moze jeszcze co innego?
mi rodzice obiecali przepisac przed jeszcze slubem 3-pokojowe mieszkanie w 50
tys.miescie, 60 m2, 3 pokoje, duzy przedpokoj i balkon
bardzo sie ciesze, ze mamy taka komfortowa sytuacje, bo nie chciałabym
mieszkac ani z tesciami ani z moimi rodzicami, jakbym musiala to bym
mieszkała, ale bardzo się cieszę ze nie musze smile
a jak tam u Was?
    • tabakierka2 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 08:44
      my mieszkaliśmy 2 miesiące z moimi rodzicami - niby nie było źle,
      ale nie polecam, bo to 'dobre' podłoże do kłótni i waśni. Od
      listopada zeszłego roku mieszkamy sami w mieszkaniu po moich
      dziadkach (38m2). Na nas dwoje wystarczy...a jaki komfort!
      • ambrozja08 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 08:59
        my mieszkamy 3 rok razem,wynajmujemy mieszkanko,nie chcemy mieszkać z rodzicami
        mimo propozycji,tak jest lepiejsmile po ślubie zobaczymy,na razie "mąż" skupił sie
        bardziej na pracy,dostał awans i nie wiadomo czy nie będziemy musieli sie
        przeprowadzić do innego miasta,może już kupimy cos swojego w miescie ale na
        pewno tutaj nie skończymy bo marzymy o domku,a może zamieszkamy na pare lat za
        granicą..mamy duzo planów na życie i podsumuje to tak: byle gdzie byle by tylko
        razemsmileno może tylko nie pod mostem bo synuś by zamarzł;D
    • odsrodkowa Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 09:00
      Póki co- własne mieszkanie. Ale chcemy po slubie kupić działkę pod miastem,
      mieszkanie sprzedać i postawić dom.
    • lili-2008 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 09:45
      My na razie mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu, bo własne przygotowujemy do
      remontu. Nasze mieszkanie nie jest duże, więc planujemy pomieszkać tam jakiś
      czas, a potem wybudować dom za miastem. Mieszkamy w Warszawie i dopóki chce nam
      się spotykać ze znajomymi na mieście jest ok, ale gdy przyjdą dzieci będę
      naprawdę szczęśliwa, mając dom z dala od tego zgiełku.
      • z_meetropolii Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 09:49
        my planujemy kupić mieszkanie własniościowe przed ślubem..a za 15
        lat budowa domku. Takie są plany, a co będzie to już życie
        pokarze smile narazie wspólne mieszkanie będzie dla nas szczytem marzeń
    • majself Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 09:51
      Trzeci rok mieszkamy w mieszkaniu własnościowym Jego rodziców. Po ślubie raczej
      się to nie zmieni, bo pracę mam mocno związaną z miejscem zamieszkania, a nawet
      z dzielnicą.

      Teściowie mieszkają 400 km od nas na północny wschód, a moi Rodzice 100 km od
      nas na zachód.
      • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:06
        Zamieszkamy w dawnym mieszkaniu mojego N < w którym mieszkał z rodzicami, ale
        jego rodzice już tam nie mieszkają,bo mieszkają w domku
        jednorodzinnym>Mieszkanie nie jest jakieś wielgachne,ale jest smile 2 pokoje z
        kuchnią. Wystarczające! ajjj jak sobie je wyremontujemy to dopiero będzie cud
        miód i malina wink
        Pomieszkamy sobie w nim, poodkładamy te parę lat pieniążków, a potem domek
        wybudujemy. Jako,że mój N studiuje budownictwo to nie ma bata,żeby domu nie
        postawił. Jak sam mówi: ' dom wybuduje nam skarbie na pewno' wink a ja mu wierzę hihi
        • emily_valentine Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:16
          Mój mąż kupił mieszkanie w 2000 roku. Od 2002 mieszkamy w nim razem.
          Przez 2 lata stało puste i nic się z nim nie działo. Czasem mąż dla
          sportu nocował w nim na materacu dmuchanym, dopóki nie kupiliśmy
          łóżka do sypialni. To był zresztą nasz pierwszy nowy mebel do nowego
          mieszkania wink Niedawno kupiliśmy drugie mieszkanie na wynajem, ale
          chcemy tam sami najpierw pomieszkać, a wynająć obecne.
          Martwi mnie tylko, że z 80 metrów przeprowadzimy się na 60. Już
          teraz ledwo się mieścimy, a w nowym mieszkaniu stracimy gabinet,
          garderobę i osobną toaletę. Zyskamy za to piwnicę big_grin
          A plany przyszłościowe są takie, że marzymy o domku jednorodzinnym.
          Najlepiej, żeby to była jakaś 300-metrowa przedwojenna willa na
          Mokotowie lub na Ochocie wink
          Że też nie grałam w lotka jak była ta kumulacja 40 milionów wink
          • lili-2008 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:20
            Ooo, garderoba to jest to o czym najbardziej marzęsmile Najlepiej taka jaką
            "dostała" Carrie w filmie Sex w wielkim mieściewink
            • tabakierka2 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:21
              lili-2008 napisała:

              > Ooo, garderoba to jest to o czym najbardziej marzęsmile Najlepiej
              taka jaką
              > "dostała" Carrie w filmie Sex w wielkim mieściewink

              a ja taką jak pani z reklamy piwabig_grin
              Carlsberg? Heinneken?suspicious nie pamietamtongue_out
              • emily_valentine Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:25
                Nasza malutka - ok. 5 m2. Gabinet i garderoba zostały zrobione z
                trzeciego pokoju. Przedzieliliśmy go i mamy teraz 2 bałagany zamiast
                jedengo wink
                • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:28
                  Garderoba fakt świetna sprawa, ale wiecie jaka fajna jest też spiżarka?wink
                  • lili-2008 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:32
                    Spiżarkę też bym chciała. Jak już porównuję wszystko to napiszę, że taką jaką ma
                    Nigella Lawsonwink
                    • lili-2008 ps 01.10.09, 10:32
                      i oczywiście tak samo zaopatrzonątongue_out
              • lili-2008 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:28
                Tak, ta też jest superbig_grin
                • tabakierka2 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:40
                  ja mam dwa pokoje, kuchnię (na szczęście nie ślepątongue_out) i łazienkę +
                  malutki korytarzyk - na spiżarnię tudzież garderobę miejsca braktongue_out
                  ale jak tylko się przeprowadzę do domu ( w maju!) zaraz coś wymyślętongue_out
    • budyniowa123 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:06
      Mieszkamy w mieszkaniu spółdzielczym cioci N.(bez ciocismile) za jakiś czas na
      pewno zmienimy lokum, ale nie wiem gdzie nas wiatr poniesiesmileNa dzień dzisiejszy
      mieszkanie jest dla nas świetne, choć za duże (stara kamienica w centrum Łodzi)
      docelowo też chcemy mieszkać za miastem.
      • zabciap Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:34
        My mieszkamy od dwóch lat w dwupokojowym mieszkanku, które kupili mi
        moi kochani rodzice. Ciasne ale własne, dla nas dwojga w sam raz
        (gorzej jak przyjdzie dziecko). Po ślubie zapewne jeszcze długo w
        nim pomieszkamy, ale marzy się nam wybudowanie niedużego domu
        (działkę być może mój N dostanie od dziadków). Zobaczymy co
        przyniesie życie, oby nasze marzenia się spełniły.
    • croolewna Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 10:54
      My od równo dwóch lat mieszkamy w swoim mieszkaniu (dokładnie 1
      października 2007 odebraliśmy klucze). Jejku jak ja się cieszyłam,
      że udało nam się je kupić za samodzielnie zarobione pieniądze i bez
      żadnego kredytu. Co prawda musieliśmy długo i bardzo intensywnie
      harować na nie za granicą. Pamiętam, że prawie codziennie liczyliśmy
      ile kasy już mamysmile i wyliczaliśmy w przyblizeniu datę kiedy będzie
      nas stać na kupno mieszkania i powrót do kraju. No i się udało.
      Nie wyobrażam sobie mieszkania z rodzicami. Dla mnie przebywanie z
      nimi w jedym miejscu powyżej kilku godzin łączy się z mękąsad
      • lapwing123 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 11:05
        my niby mieszkamy u moich rodziców,a tak jak gdyby oddzielnie. ponieważ mamy
        strych z osobnym wejściem (osobna klatka schodowa). ja uważam, że tak jest super
        jako iż jak się nudzę to myk do mamysmile
        • najta Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 11:19
          My mieszkamy na razie w mieszkaniu, które kupił narzeczony, zanim mnie poznał smile
          Jest jednak małe, w przyszłości planujemy kupić większe, bo gdzie ja dzieci
          zmieszczę big_grin Ale póki co, jest fantastycznie - najważniejsze, że mieszkamy sami smile
          • cynamonkaa_a Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 11:59
            "Jest jednak małe, w przyszłości planujemy kupić większe, bo gdzie ja dzieci
            zmieszczę big_grin "


            Ha ha big_grin Dobre big_grin
        • kr_ka_11 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 24.02.10, 08:07
          > my niby mieszkamy u moich rodziców,a tak jak gdyby oddzielnie. ponieważ mamy
          > strych z osobnym wejściem (osobna klatka schodowa). ja uważam, że tak jest supe
          > r
          > jako iż jak się nudzę to myk do mamysmile

          my tak bedziemy mieli, u rodzicow N., odrebne mieszkanie 80 m. rowniez z osobnym
          wejsciem.
      • cynamonkaa_a Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 22:36
        To fajnie Wam się udało. Teraz chyba nie bardzo opłaca się wyjeżdżać za granicę,
        żeby dorobić. Mam wrażenie, że jedyne co można przywieźć z takiej emigracji to
        debet na karcie i świńska grypa big_grin
    • zia86 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 12:22
      No proszę a mówi się, że młode małżeństwa są w takiej fatalnej sytuacji
      mieszkaniowej a tutaj prawie wszyscy mieszkanka mają. smile My na razie
      wynajmujemy mieszkanie, ale mamy taką sytuacje, że narzeczony ma swój
      dom ale tam mieszka babcia. Więc nie ma sensu się kredytować skoro jest
      ten dom. Na razie nam się nie spieszy ale jak babcia odejdzie to
      narzeczony sprzeda dom i kupimy mieszkanie.
      • lili-2008 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 12:28
        zia86 napisała:


        > Na razie nam się nie spieszy ale jak babcia odejdzie to
        > narzeczony sprzeda dom i kupimy mieszkanie.

        gdzie odejdzie???
        • tabakierka2 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 12:31
          lili-2008 napisała:


          > gdzie odejdzie???

          do Kainy Wiecznych Łowów, tudzież na Łono Abrahamasuspicious zapewnewink
          • lili-2008 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 12:32
            No tak się domyślałam, wolałam się upewnić, czy na pewno dobrze zrozumiałam, bo
            dla mnie to nie jest do końca ok zacierać łapki w oczekiwaniu na "odejście"
            babci, żeby dostać dom w spadkuwink
            • zia86 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 12:41
              Nie nie, my nie zacieramy łapek. Niech żyje jak najdłużej babcia. smile
              Jednak chodzi o to, że nie ma sensu się kredytować na 30 lat, skoro
              wiemy, że w perspektywie będziemy mieć ten dom. Tak jak napisałam,
              nigdzie nam się nie spieszy, wynajmujemy sobie za niedużą kwotę
              dwupokojowe mieszkanko w centrum Krakowa i jest naprawdę super. smile Tu
              chodzi tylko o pragmatyzm.
            • majself Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 14:10
              Dla mnie też to nie jest OK... Nie wyobrażam sobie czekać na czyjąś śmierć, żeby
              się dorwać do spadku. Zia, a jak wam babcia zrobi numer i dożyje setki?
              • najta Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 14:16
                Mało osób dożywa setki, choć np. moja rodzina jest długowieczna. Wszyscy
                umierają po 90tce smile Jak na razie smile
                Jednak czekanie na mieszkanie, aż ktoś umrze jest niefajne. Dlatego uważam, że
                zamiast robić wesele za nie-wiadomo-ile, lepiej zrobić skromniejsze, a
                zaoszczędzone pieniądze wpakować w mieszkanie.

                Myślę, jednak, że Zia nie będzie się musiała martwić o mieszkanie smile Bo rodzice
                jej pewnie pomogą. Tylko pamiętam, że Zia myślała o mieszkaniu w "Angel City" w
                Krakowie - a to są apartamenty przy samym rynku - więc bardzo drogie.
                • cynamonkaa_a Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 14:47
                  Cóż z tego, że są drogie big_grin Zia poprosi, rodzice kupią i dorobią sobie klucze
                  żeby wpadać na rutynowe kontrole swojego pełnoletniego dziecka.
                • majself Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 14:47
                  Mnie ciekawi, jaka to jest "niewielka kwota" za wynajem mieszkania w centrum
                  Krakowa.

                  najta, zgadzam się z Tobą co do wesela i mieszkania, ale niestety rozsądkiem nie
                  można się z nikim podzielić, nawet jeśli ma się go nadmiar.
                  • zia86 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 15:15
                    Przecież mówiłam, że nie czekamy. Tylko myślimy logicznie, babcia ma
                    zaawansowaną chorobę przewlekłą. Ale tak jak mówiłam, niech żyje jak
                    najdłużej nam jest dobrze tak jak jest. Tylko chodzi o sytuacje, że my
                    weźmiemy kredyt a potem zostaniemy z domem.
                    Niewielka kwota to 1000 zł plus media. big_grin Za dwupokojowe mieszkanie w
                    centrum, to bardzo niedużo.
                    I moich rodziców absolutnie nie stać na kupno mi mieszkania.
                    • najta Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 15:27
                      No to taniocha jakaś!
                      • najta Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 15:29
                        Miałam oczywiście na myśli cenę wynajmu w centrum Krakowa smile
                    • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 15:28

                      > I moich rodziców absolutnie nie stać na kupno mi mieszkania.

                      A na wesele za 75 tys stać tak?wink To też niemała kwota wink
                      • madziaq Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 15:37
                        A ja uważam, że niepotrzebnie najeżdżacie na Zia. Fakt, do tematu wesela
                        podchodzi dośc dziecinnie, no ale jeśli jej, narzeczonemu i rodzicom to nie
                        przeszkadza to ja nie widzę problemu.

                        To że rodziców stać na wesele za 75 tys to nie znaczy, że będzie ich stać na
                        kupno mieszkania za gotówkę. Nie znam cen w Krakowie, ale w W-wie nieduże
                        mieszkanie (powiedzmy dwa pokoje z kuchnią) w jakiejś sensownej lokalizacji to
                        spokojnie pół miliona kosztuje, a jeszcze trzeba wykończyć, bo przecież na gołej
                        podłodze nikt nie będzie spał. To jednak inny rząd wielkości niż 75 tys na
                        wesele, co?

                        A co do babci i domu w spadku. Wszystkie się tak uniosłyści honorem... A
                        przecież (gotowa jestem dać głowę i mam nadzięję, że jej nie stracę wink) Zia ze
                        swoim chłopakiem nie dybią na śmierć babci i nie przebierają nogami, kiedy będą
                        mogli się do tego domu wprowadzić. Nie uważacie, że naprawdę bez sensu jest brać
                        kredyt na ileś set tysięcy, szukać, kupowac, remontować mieszkanie, żeby w nim
                        kilka lat pomieszkać, a potem kolejny remont i przeprowadzka i kredyt do spłaty?
                        To jest po prostu podejście praktyczne. Przecież nikt nie mówi chyba babci przy
                        herbacie "Wiesz Babciu, jak już umrzesz to tę ścianę na różowo sobie pomalujemy".
                        • najta Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 15:47
                          A kto każe komuś mieszkanie za gotówkę kupować?! Nie w tym rzecz. Rodzice też
                          mogą brać kredyty, albo na spółę z dziećmi. Takie 20 tys. to już jest jakiś
                          wkład własny na kredyt.

                          A poza tym Zia nie chce mieszkać w domu po babci, tylko go sprzedać i kupić
                          mieszkanie. Więc nawet jak weźmie kredyt teraz, to za parę lat, po sprzedaży
                          domku babci szybciej go spłaci. Nikt tu o dwóch kredytach nie mówi. Zamiast
                          wynajmować za 1000 zł/m-c można spłacać kredyt z możliwością szybszej spłaty w
                          przyszłości.
                          • najta Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 15:52
                            Ja, jak widzę te ceny mieszkań, to zastanawiałam się, czy w ogóle wesele robić.
                            Czy nie lepiej te dwadzieścia parę tysięcy na mieszkanie przeznaczyć. Wesele to
                            1 dzień, a potem całe życie mnie czeka. No, ale ja jestem, jaka jestem big_grin

                            Wesele w końcu robimy.

                            • zia86 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 16:17
                              Właśnie, mieszkanie kosztuję około 600 tys zł a wesele 75 tys widać
                              różnice? I na wesele też zbieramy a nie mamy na pstryk tych
                              pieniędzy.
                              Co do kredytu to na razie nie możemy wziąć kredytu ani my ani nasi
                              rodzice. Rodzice nie dostaną bo są za starzy a my nie mamy dochodów,
                              zresztą musielibyśmy wziąć kredyt na całość czyli powiedzmy pół
                              miliona, nikt nam takiego kredytu nie da.
                              Co do podejścia do babci to oczywiście, że nie dybiemy na jej
                              pieniadze, dom jest narzeczonego a babcia tam mieszka. I nikt nie
                              mówi takich tekstów. wink
                              • najta Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 16:53
                                > Właśnie, mieszkanie kosztuję około 600 tys zł a wesele 75 tys widać
                                różnice?<
                                No jasne, że wesele będzie tańsze od mieszkania, nikt nie mówi, że to te same
                                sumy pieniędzy. Chodzi o to, że jak oszczędzisz coś na weselu, to już tę kwotę
                                możesz odłożyć na mieszkanie. Jakąkolwiek kwotę, która przybliża Cię do celu.
                                Wątpię, żeby po sprzedaży mieszkania babci wystarczyło na mieszkanie (ale może
                                się mylę).

                                > Rodzice nie dostaną bo są za starzy <
                                Bez przesady - nie są na emeryturze.

                                > a my nie mamy dochodów,zresztą musielibyśmy wziąć kredyt na całość czyli
                                powiedzmy pół miliona, nikt nam takiego kredytu nie da.<
                                Jeśli chcesz mieszkanie za 600 tys., to przykro mi, ale kredyt musisz wziąć nie
                                na 600 tys., ale na jakiś milion zł (trzeba doliczyć odsetki). Można też
                                poszukać mieszkania tańszego, niż apartament.
                              • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 17:16
                                Owszem widać,ale nie rozumiem bezmyślności wydawania 75 tys na wesele w postaci
                                jakichś lampionów nie lampionów i innych armat czy cholera wie czego...zresztą
                                ja się już wypowiadałam i powtarzać mi się nie chce.
                                Tak czy siak popieram najtę w tym co Ci powiedziała.
                                • tomelanka Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 18:17
                                  to sie juz moze nie wypowiadaj na ten temat? pieniadze sa zii rodziców i Tobie
                                  nic do tego uncertain
                                  i przestancie juz na ta zie najezdzac, mozecie sobie myslec o niej co chcecie,
                                  mi tez sie nie podobaja niektore rzeczy ktore mowi/robi, ale nie uwazam ze
                                  trzeba sobie dopierniczac uncertain calkiem pomijam fakt, ze to ciezko tak sie
                                  wczytywac i analizowac czy to juz byl atak personalny czy jeszcze nie i czy
                                  trzeba kasowac
                                  • tomelanka Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 18:19
                                    i prosze nie uzywac brzydkich wyrazów, zarowno tych, ktore automatycznie sie
                                    wykropkowuja jak i tych ktore nie zostaja wykropkowane, bo bede kasowac
                                    chyba ze macie tak ubogie slownictwo
                                  • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 19:48
                                    dopierniczać? Sorry tomelanko ale to Ty przesadzasz. Pokaż mi proszę, w którym
                                    miejscu obraziłam Zia!?!?!?!? No pokaż. Bo ja sobie nie przypominam. Mam prawo
                                    chyba wyrazić swoją opinię prawda? A że może nie jest ona zgodna z Twoim zdaniem
                                    to już nie mój problem...
                                    • lili-2008 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 19:52
                                      A ja się poniekąd zgadzam z Tomi.
                                      Poza tym nie znoszę zaglądania do cudzego portfela. Jeśli zia i jej rodzice mają ochotę wydac tyle na wesele to ich sprawa i nikomu nic do tego. Wszelkie rady typu "lepiej jak mniej zapłacisz za wesele a zaoszczędzone pieniądze na mieszkanie" są w ogóle od czapy. Zia może ma jeszcze dziecinne podejście do życia, ale jednak to JEJ życie i może robić z nim co chce.
                                      • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 19:55
                                        jakie zaglądanie do portfela?
                                        Po prostu nie rozumiem. Zia ma rozdwojenie jaźni... raz,że nie stać, dwa,że
                                        stać,bo jest jedynaczką. Ciężko się w tym wszystkim połapać. Zresztą skończmy
                                        temat,bo na temat Zia nie chce mi się już wypowiadać. A z Wami kłócić się tym
                                        bardziej.. więc pozostawię to już bez komentarza.
                                        • najta Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 20:14
                                          Dokładnie, skończmy już ten temat. Po prostu człowiek chce czasem dobrze, a źle
                                          jest to odbierane...
                                      • nerri Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 22:47
                                        Lili...do portfela jej rodziców nie trzeba zaglądać...Zia rozkłada
                                        go na forum publicznym i każdy widzi,nawet jak zaglądać nie chcewink
                                        • lili-2008 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 11:03
                                          Wiem, o tymsmile Ale można sobie odpuścić teksty o oszczędzaniu na mieszkaniesmile Zia
                                          i tak nie weźmie sobie ich do serca, a i tak jakoś nieprzyjemnie się to wszystko
                                          czytawink
                                          • nerri Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 22:03
                                            No mnie czasem normalnie zęby bolą jak Zia czytambig_grinbig_grin

                                            Przeraża mnie takie dziecinne podejście do życia kogoś komu slub z
                                            komunią się pomyliłuncertain
                                            • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 22:44
                                              ciekawe nerri czy Ci się oberwie od tomelanki wink
                                              • nerri Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 22:52
                                                Mam się bać?big_grinbig_grin
                                                • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 22:55
                                                  nerri napisała:

                                                  > Mam się bać?big_grinbig_grin
                                                  >
                                                  >
                                                  ZObaczymy co na to tomelanka ;D ale chyba powinnaś trochę;p
                                                  • nerri Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 23:01
                                                    Nooooo...adminowi nie wypada krzyczećbig_grinbig_grin

                                                    To mooooooże poudaję co?big_grinbig_grin

                                                    Ja ogólnie tylko wysokości sie bojębig_grinbig_grin
                                    • tomelanka Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 20:31
                                      nie nie przesadzam, wiem ze taka brudna robota admina lazic po watkach i kasowac
                                      jak trzeba
                                      do Ciebie byl pierwszy akapit mojej pierwszej wypowiedzi, reszta byla do
                                      wszystkich ogolnie, czytaj ze zrozumieniem, najłatwiej sie przyczepic do bogu
                                      ducha winnego admina
                                      • zia86 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 20:42
                                        Ja nie wiem jak to się dzieje, że każdy mój niewinny wpis wywołuje
                                        burze. Czy naprawdę mam aż tak odmienne od ogółu poglądy?
                                        Słuchajcie ja rozumiem, że chcecie dobrze ale my nie chcemy wydawać
                                        tych pieniędzy na nic innego, chcemy je wydać na wesele. Naszym
                                        zdaniem warto, oczywiście możecie mieć inne.
                                        Co do mieszkania to jeszcze raz mówię, że nie stać nas na kupno
                                        mieszkania w Krakowie. Moi rodzice nie dostaną kredytu, bo są za
                                        starzy, wiem co mówię bo sprawdzaliśmy. Ale to, że nie stać nas na
                                        mieszkanie nie oznacza, że musimy od razu na wszystkim oszczędzać, bo
                                        takie małe kwoty nic nie dadzą. Nawet jeśli oszczędzimy 20 tys z
                                        wesela to jest to 1/30 kwoty mieszkania.
                                        • ni24 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 12:56
                                          zia kotku ty poprostu mowisz wszystko...nie masz zadnych tajemnic nic nie
                                          ukrywasz i dlatego...tak sie na ciebie "rzucaja" smile a kazda z nas tu zauwaz nie
                                          mowi do konca,ma swoje tajemnice ...nie ujawnia personalnych danych czy
                                          szczegolow prze ktore mozna by rozpoznac natomiast ty sie tu calkowicie
                                          uzewnetrznilas...i dlatego jestes "latwym celem"?wychodzi na to ze wszyscy znaja
                                          cie lepiej niz ty sama...(taki wniosek z dyskusji tej i ie tylko)
                                    • nerri Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 22:46
                                      Zose...ja sobie juz darowałam wypowiadania sie na temat dziwnych
                                      poglądów Zia...też było,że sie dopierniczam...niestety w tej kwestii
                                      nie ma możliwości wyrażenia na tym forum swojej opini i nie bycia
                                      zjechanym przez fanclub Ziasmile
                                      • tomelanka Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 08:25
                                        nie ma zadnego fanclubu zia, ja tez uwazam, ze nie powinna sie tak uzewnetrzniac
                                        na publicznym forum itd. ale jako straznik teksasu tego forum chce, by panowala
                                        na nim mila atmosfera, kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie takze te
                                        niepochlebna, ale na boga w cywilizowany sposob, i nie mowie tego tylko jako
                                        admin tylko jako normalny uczestnik forum
                                        wypowiadajcie sie dziewczyny po to jest forum, ale bez ataków, tow koncu zycie
                                        zi i ma prawo postepowac po swojemu chocby sie nam to nie podobalo
                                      • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 11:19
                                        nerri napisała:

                                        > Zose...ja sobie juz darowałam wypowiadania sie na temat dziwnych
                                        > poglądów Zia...też było,że sie dopierniczam...niestety w tej kwestii
                                        > nie ma możliwości wyrażenia na tym forum swojej opini i nie bycia
                                        > zjechanym przez fanclub Ziasmile

                                        nerri- ja podobnie. Po prostu staram się nie zauważać w ogóle wypowiedzi zia,bo
                                        zazwyczaj mnie one irytują po prostu. I powstaje wojna jak coś napiszę <
                                        notabene w kulturalny,nieobraźliwy sposób przecież>
                                        Tylko weź tu siedź cicho jak nie raz się nie dowierza w to, co ktoś pisze...
                                        • tomelanka Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 13:03
                                          nie schlebiaj sobie ze tu jakas wojna prze CIEBIE wink wink
                                          • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 13:06
                                            tomelanka napisała:

                                            > nie schlebiaj sobie ze tu jakas wojna prze CIEBIE wink wink

                                            tomelanko, wolałabym w jakiś inny sposób, a nie przez wywołanie burzy w szklance
                                            wody,że tak powiem wink
                        • tabakierka2 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 02.10.09, 07:12
                          madziaq napisała:

                          > Nie uważacie, że naprawdę bez sensu jest bra
                          > ć
                          > kredyt na ileś set tysięcy, szukać, kupowac, remontować
                          mieszkanie, żeby w nim
                          > kilka lat pomieszkać, a potem kolejny remont i przeprowadzka i
                          kredyt do spłaty
                          > ?
                          > To jest po prostu podejście praktyczne.


                          Tak sobie myślę, że może ten kredyt to wcale nie byłby taki głupi
                          pomysł. Mieszkaliby na swoim, nie wyrzucaliby 1000zł miesięcznie w
                          czyjeś mieszkanie - a spłacaliby własne. Gdyby babcia pożyła
                          szczęśliwie z jakieś 10-20 lat to w momencie przejęcia domu po
                          babci, Zia z mężem mieliby prawie spłacony kredyt i dom - mieszkanie
                          mogliby komuś wynająć - dalsze raty kredytu spłacałyby się same -
                          żyć nie umierać!smile i zabezpieczenie na stare lata (finansowe) i
                          ewentualne lokum dla dzieci Zia i jej męża.
                    • kr_ka_11 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 24.02.10, 08:13
                      mozna brac kredyt z mozliwoscia wczesniejszej bezprowizyjnej splaty, po jakims
                      okresie karencji (zwykle 3 lat). jakby co. teraz wiekszosc bankow daje taka
                      mozliwosc.
                • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 15:22
                  najta napisała:

                  > Mało osób dożywa setki, choć np. moja rodzina jest długowieczna. Wszyscy
                  > umierają po 90tce smile Jak na razie smile
                  > Jednak czekanie na mieszkanie, aż ktoś umrze jest niefajne. Dlatego uważam, że
                  > zamiast robić wesele za nie-wiadomo-ile, lepiej zrobić skromniejsze, a
                  > zaoszczędzone pieniądze wpakować w mieszkanie.
                  >
                  > Myślę, jednak, że Zia nie będzie się musiała martwić o mieszkanie smile Bo rodzice
                  > jej pewnie pomogą. Tylko pamiętam, że Zia myślała o mieszkaniu w "Angel City" w
                  > Krakowie - a to są apartamenty przy samym rynku - więc bardzo drogie.

                  zauważyłam,że często najta zgadzam się z tym co mówisz bądź radzisz :0
                  • najta Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 15:27
                    Bardzo się cieszę Zoselin big_grin
            • zoselin1987 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 15:19
              lili-2008 napisała:

              > No tak się domyślałam, wolałam się upewnić, czy na pewno dobrze zrozumiałam, bo
              > dla mnie to nie jest do końca ok zacierać łapki w oczekiwaniu na "odejście"
              > babci, żeby dostać dom w spadkuwink

              Ja też poczułam niesmak...
    • joginka83 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 12:25
      My od ponad roku mieszkamy w zakupionym przez narzeczonego
      mieszkaniu.
    • madziaq Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 12:28
      My przed ślubem wynajęliśmy mieszkanie, do którego się wyprowadziliśmy od
      rodziców. Tam tez mieszkaliśmy około roku po ślubie, a teraz mieszkamy już we
      własnym mieszkaniu pod miastem. Na razie ruchów mieszkaniowych nie planujemy, ja
      nie chcę mieć domu, bo to jednak kupa roboty w ogródku itp. Może jak się
      zestarzeję wink
      • gryzikiszka Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 12:34
        Ale Wam zazdroszczęsmile My mieszkamy w mieszkaniu użyczonym przez rodzinę (sami), ale raczej bez widoków na coś własnego - jednak ceny mieszkań są wciąż szokująco wysokie (jak dla nas). Ale i tak dobrze, że nie musimy płacić za wynajem. Mieszkanie z rodzicami absolutnie odpada ze względu na zdrowie psychiczne i warunki lokalowe.
        • zimny_ogien Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 13:10
          My teraz wynajmujemy w centrum Krakowa - mi to bardzo pasuje, bo jakoś nie przywiązuję się do miejsc i chcę mieć furtkę - tak, żeby móc zebrać manatki i pojechać w inne miejsce z dnia na dzień. Mój N za to zaczyna popłakiwać, że chciałby, żebyśmy kupili coś, bo on całe życie się przeprowadzał z miejsca na miejsce i chciałby się z jakimś związać wreszcieuncertain

          Mamy od kilku lat taką zasadę, że nie gromadzimy rzeczy, żeby w razie czego na jeden kurs kombi się zabrać. Do tej pory się zawsze udawało/z miasta do miasta z kilkoma pudłamismile

          Wydaje mi się, że dopiero "na starość" osiądziemy w jakiejś zapomnianej przedwojennej willi, z dala od miastasmile



    • rockiemar Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 14:29
      My mamy swoje 2-pokojowe mieszkanko. 38 metrow, ale za to przy metrze i
      przynajmniej nie ma duzo do sprzatania wink
    • foczkaka Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 15:11
      My przed ślubem i pare miesięcy po ślubie wynajmowaliśmy kawalerkę w Warszawie.
      Teraz zamieszkaliśmy pod warszawą u teściowej. Na własne narazie nie mamy szans sad
      Warunki mamy dobre bo miejsca jest mnostwo. Jakbyśmy chcieli to możemy wykończyć
      poddasze i tam zamieszkać (mielibyśmy całe pietro dla siebie). Zwlekamy z tym,
      bo ciągle się myśli że może... sytuacja nam się poprawi, wygramy w totka tongue_out Ale
      chyba nie ma co liczyc na to i trzeba się pogodzić z mieszkaniem u teściowej uncertain
    • nerri Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 17:58
      Półtora roku wynajmowaliśmy,potem prawie trzy przed ślubem mieszkaliśmy we
      własnym i dalej w nim mieszkamywink
      Prawdopodobnie za 2-4 lata będziemy myśleć nad czymś większym...ja chcę dom,P.
      mieszkaniewink

      I też mam garderobęwink Plus taki,że łatwiej zamknąć w niej bałagantongue_out
      Aaaaaaa....i mamy taras ale w planach,nie ma kiedy zrobićbig_grinbig_grin
    • ni24 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 18:08
      na szczescie mamysmile nie wyobrazam sobie mieszkac po slubie z rodzicami-dla
      mlodego malzenstwa to moze byc tylko zaczatkiem problemow....
      ps.mieszkanie kupili mi rodzice 80m2, smiejemy sie ze chyba bedziemy sie po nim
      gonicwink heheh ...choc to byloby i tak fajne...bo chyba czesciej to sie bedziemy
      mijacsad (ze wzgl na niedluga juz prace...)
      • ni24 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 01.10.09, 18:09
        aha no a za jakies 10-15lat napewno dom z duzym ogrodemsmilesmile..bo ja cale zycie
        mieszkalam w domu... wiec nie wyobrazam sobie na zawsze tam pozostac..sprzedamy
        kupimy domwinktaki plan
        • gwiazdka3333 ............... o biednej Zia................. 02.10.09, 23:29
          Typowa polska mentalność ! Ma lepiej od nas ? To trzeba ją
          krytykować, ośmieszać (że niby jej naiwność), tłamsić i zmieniać ???
          (anonimowe "koleżanki" z forum ?) Jak chcecie tego dokonać ?
          Myślicie,że jak napiszecie,żeby zrezygnowała z armat na weselu i
          dołożyła do mieszkania to ona to zrobi ? Macie ją za bezmyślną
          laskę, która woli armaty od mieszkania ??
          Jak pytacie czy rodzice nie mogą jej kupić mieszkania a ona
          odpowiada: nie - to źle ! ... nawet nie chcę wiedzieć co by było
          jakby odpowiedziała: tak, mogą i kupują w samym centrum za
          850tys. !!!
          Tylko jedno mogę powiedzieć: ZAZDROŚCICIE ! a Zia to niesłychanie
          sprytna i myśląca dziewczyna,która swoim stoickim spokojem i brakiem
          jadu wyprowadza Was z równowagi i doprowadza do szału !
          Brawo Zia ! Kibicuję Ci z całych sił smile smile
          • nerri Re: ............... o biednej Zia............... 03.10.09, 00:36
            Normalnie zaraz się popłaczęwink

            Jeszcze raz poproszę,bo z Twojego wywodu niewiele wynika...za ogólna
            ta psychoanalizabig_grin
            Czego ja niby jej zazdroszczę?smile Bo chyba nie zauważyłam,może źle
            patrzę(w końcu krótkowidzem jestemtongue_out)

            Ja jej nie krytukuję dlatego,że ma lepiej...miałam
            podobnie...nadopiekuńczych rodziców nie zazdroszczę,sama się
            wyrwałam gdy skończyłam 20 lat,ustanowiłam granice.Tu można tylko
            współczuć,wiem co mówię.Tylko ja miałam na tyle ikry,żeby powiedzieć
            STOPsmile
            Ahhh...gdybym chociaż w 50% była taka uległa jak Zia to...nie
            byłabym z moim kochanym mężem,moi rodzice bardzo długo oswajali się
            z sytuacjąwink
            Nierealnego,infantylnego podejścia do życia? Ja dziękuję,wolę swoje
            troszeczkę bardziej realnewink
            Wesela też nie bo miałam swoje...idealnewink

            Ps. A trochę jadu nikomu jeszcze nie zaszkodziło...bardzo uważam i
            ostrożnie gryzę sie w języktongue_outbig_grinbig_grin
            • gwiazdka3333 Re: ............... o biednej Zia............... 03.10.09, 12:59
              No to może nie Ty Nerri ale za mnóstwem dziewczyn z forum przemawia
              zazdrość ...
              • nerri Re: ............... o biednej Zia............... 03.10.09, 13:18
                Czyli jestem wyjątkiem od Twojego uogólnienia czy co?

                Bo ja też należe do osób które jej nie potrafią zrozumieć i
                krytykująwink

                Nie widzę powodu dla którego ktoś miałby mi dorabiać teorię do
                tego,kiedys wyjaśniłam co mi nie pasuje.

                Bo Zia jako taka jest miłą osobą,pomijając fakt że kompletnie nie
                rozumiem jej podejścia do życiawink
                I krytykuje poglądy i zachowanie a nie ja jako osobę.I uwierz,że
                większość osób robi to samowink
                • najta Re: ............... o biednej Zia............... 03.10.09, 16:08
                  No skończmy już z tym wątkiem. Wiemy, kto ma jakie zdanie i nic tego nie zmieni.
          • zia86 Re: ............... o biednej Zia............... 03.10.09, 16:26
            Gwiazdka dzięki za wzięcie w obrone. smile Miło się czyta takie słowa.
            Jednak ja wciąż uważam, że dziewczyny chcą dobrze i jako osoba im nie
            wadzę tylko nie zgadzają się z moimi poglądami. I mają do tego prawo,
            dyskutujemy poznajemy różne spojrzenia na świat, różne doświadczenia i
            to jest fajne bo ubogaca człowieka. Także ja nie mam z tym problemów,
            że ktoś ma inne zdanie. Ale dziękuje za taki miły post. smile Choć trochę
            za ostry jak dla mnie.
    • agatita82 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 03.10.09, 18:57
      my od poczatku bycia razem wynajmujemy kwadrat. Narazie jeszcze
      pociągniemy z wynajmem trochę (bo nam się nie opłaca kupować teraz
      niczego). Jak już opracujemy plan na życie to wybudujemy chałupę
      (ewentulanie kupimy już jakąś taką stojącą).
    • 2009me Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 24.02.10, 01:45
      Witam Wszystkich serdecznie.
      Mam podobny problem.Bede wdzieczna za kazda rade.
      Otoż obecnie przebywam za granica z narzyczonym, zbieramy pieniazki na lepszy start. Niedlugo wrocimy do polski chcemy sie pobrac no i oczywiscie problem gdzie zamieszkamy. Mamy kilka opcji , mi marzy sie wlasny domek na wsi moze byc malutki ale zebbysmy mieszkali sami.
      Opcja 1 to mozemy zamieszkac u moich rodziców maja duzy prawie 250m2 dom, gdzie sa 3 kondyganje i nie maja nic przeciwko temu zebysmy z nimi zamieszkali, nie wymaga remontu mebli wszystko jest.
      Opcja 2 mozemy zamieszkac z przyszla tesciowa mieszka sama w ponad 70 m mieszkaniu w centrum miasta . odleglosc od mojego rodzinnego domu 30 km, ona wezmie sobie 1 pokoik a my reszte, dodam ze mieszkanie jest do remontu.
      Opcja 3 jest taka ze mamy Moj ma dzialke jakies 15km od mista gdzie moglibysmy sie pobudowac, mamy juz zebrane pieniazki na dom tylko wrocic i budowac, ale Moj wymyslil sobie to tak ze zamieszkamy na czas budowy domu z jego mama jak dom bedzie skonczony sprzedamy tesciowej mieszkanie i wyjdziemy na zero.
      Ja mowie ze najbardziej chcialabym zamieszkac bez rodzicow i tesciowej.Nie podjelismy decyzji jeszcze, chociaz ja bede twardo stala przy swoimwink nie wiem jak wybrnac z tej sytuacji.
      Tym bardziej ze wczesniej mieszkalam chwile u niego, no i nie za bardzo mi sie podobalo.
      Co zrobilibyscie na moim miejscu? Jak przekonac zebysmy poszli na swoje,
      Z gory bardzo dziekuje.
      • erillzw Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 24.02.10, 07:02
        Ja bym przystosowała jedna z kondygnacji domku włacznie z osobnym
        wejsciem i zamieszkała w domku. Mieszkanie młodych w jednym
        mieszkaniu - jedno wesjcie, kuchnia, lazienka; nigdy nie konczy sie
        ciepla i milosna atmosfera. A tak macie szanse przynajmniej "pojsc"
        do siebie.. w mieszkaniu jedyne co to mozecie zamknac sie w pokoju..
        ale kiedys trzeba skorzystac z lazienki lub kuchni.

        My wynajmujemy. Przyszlymaz wynajmuje od lat i ja sie wprowadziłam.
        teraz przenieslismy sie z 2 pokoji do trzech i majac nature kotow
        pewnie przez pare lat tu posiedzimy bo przywiazujemy sie do miejsc
        wink
        • freciczka Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 24.02.10, 10:01
          My póki co mieszkamy z moimi rodzicami u nich w domu (3 kondygnacje), na 55
          metrowym poddaszu (+20 metrowy taras). Zrobiliśmy tam remont i mamy oddzielne
          mieszkanie (własna kuchnia, łazienka, itp).
          Mamy to szczęście, że moi rodzice są normalni i niekoniecznie chcą się z nami
          integrować więc głównie to ich widzimy wchodząc lub wychodząc z domuuncertain
          W życiu bym nie zamieszkała z teściową (ani w bliskiej okolicy) bo non-stop by
          nam siedziała na głowie, chciałaby wszystko wspólnie robić i ustawiałaby nam
          życie...
          Tak jak jest teraz może nie jest idealnie, ale nie dużo do tego brakuje. Dodam
          tylko że mieszkamy w super okolicy bo na przedmieściach Warszawy i to takich
          czystych, zadbanych, kilkunastoletnie osiedle więc bez starej rozwalającej się
          zabudowy i bandy pijaczków. Za parę lat będziemy mieli mieszkanie po mojej babci
          i na pewno je sprzedamy i kupimy sobie własne M w tej dzielnicysmile
    • diamond-beauty Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 24.02.10, 10:16
      O Boże z moimi teściami "ą ę bułkę w bibułkę" ledwo na Święta wytrzymuję, a co
      dopiero u nich mieszkać??? NIE!!!!

      Teraz przed ślubem mieszkamy w mieszkaniu mojego N. a zaraz po podróży poślubnej
      wprowadzamy się do domu, który właśnie nam się buduje smile
    • miss.mirabelka Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 24.02.10, 10:51
      Jeszcze przed ślubem jak dobrze pójdzie to wreszcie zamieszkamy razem -
      wynajmiemy jakiś pokój w mieszkaniu ze znajomymi i już. Dla mnie ważne,
      że razem - mniej ważne gdzie. A później może uda nam się kupić
      mieszkanie.
      • lvivianka Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 24.02.10, 11:20
        My wynajmujemy mieszkanie w centrum Krk (kawalerka). Na pewno z rodzicami ani
        tesciami mieszkac nie bedziemy (chyba bysmy oszaleli - bardzo ich kochamy, ale
        najlepiej jest jak spotykamy sie raz na jakis czas). Kredytu brac nie chcemy na
        mieszkanie (mamy swoje wlasne we Lwowie, ktore wynajmujemy i moze kiedys tam
        zamieszkamy). W zasadzie to caly czas rozwazamy przeprowadzke do Hiszpanii smile
    • derenka Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 24.02.10, 11:27
      zawsze gdzies bedziemy musieli sie ulokowac. Jako ze moj N jeszcze rok dluzej ni
      z ja musi studiowac to zostaniemy w wynajmowanym mieszkaniu, on bedzie konczyl
      studia, ja pojde na staz. A potem, hmm...moi rodzice bardzo chcieliby zeby u
      nich na wsi, bo dom wieeelki i pusty, ale my to tak srednio chcemy, szczegolnie
      ja, bo znam charakter ojca. Ale jeszcze zobaczymy, coż tu dużo mowic- mieszka
      sie tam, gdzie jest praca.
      • futurebride Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 25.02.10, 09:35
        Odradzam mieszkanie z rodzicamismile Przekonałam się na własnej skórze że to
        koszmar. Przez 2 miesiące mieszkaliśmy z moimi rodzicami, kocham moją mamę,
        zawsze się dobrze dogadywałyśmy, ale wspólne mieszkanie jak się już jest
        dorosłym nie wchodzi w grę. Zero swobody i samodzielności, jak wychodziliśmy to
        po powrocie wszystko było poprzestawiane tak jak ona chciała. Niczego przez to
        nie mogliśmy znaleźć. Jak w pokoju zostały brudne kubki to było wzdychanie jak
        można było ich jeszcze nie umyć. Po moim komentarzu, że w swoim pokoju możemy
        mieć chyba tak jak chcemy i nie powinna w to ingerować był foch. Jak chcieliśmy
        po pracy posiedzieć sami to były zaraz komentarz że się zamykamy i się
        alienujemy. Co chwilę pytania, dlaczego nie zrobiłaś N. kolacji, ja na to ,że
        nie jest głodny a jak będzie to sobie sam zrobi, no to miałam kolejne wzdychanie
        i zaraz przychodziła z kanapkami, a jak N. ich nie zjadł bo nie był przecież
        głodny to znowu narzekania że ona się tak stara a nikt tego nie docenia. Ogólnie
        rzecz biorąc niby w dobrej wierze co chwilę się wtrącała i robiła za nas wiele
        niepotrzebnych rzeczy, np. układanie w szafkach bez naszej wiedzy, a potem
        narzekanie że ona się tyle naskładała a tam znowu jest niepoukładane. Cisnęło mi
        się na usta, że nikt ją o to nie prosił, ale gryzłam się w język, bo zaraz
        byłaby pogadanka, że nie doceniamy jej pracy. Jak się na to patrzy z boku to
        drobiazgi, ale jak się notorycznie powtarzają i skumulują to można oszaleć. Na
        szczęście już niedługo przeprowadzka do naszego własnego mieszkaniasmile
        • martina.15 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 25.02.10, 19:38
          btw- kwasy to nie tylko o balagan- ostatnio bylismy oboje w moim domu rodzinnym
          i sami mielismy kwas- i na to wtracil sie moj ojciec- dopowiedzial sobie
          historie, uznal ze co zle to P. i bylo koszmarnie... wiec tym bardziej dopisuje
          sie- nie warto!
        • nietoperekeb Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 26.02.10, 20:18
          Łatwo się mówi, gorzej jeśli nie za bardzo jest taka możliwość uncertain
          My niestety musimy chwilowa zamieszkać w domu z rodziną mojego G.
          Tzn z jego mamą, bratem, jego żoną i 3 jego dzieci. A tylko dlatego
          że dom jest oggggromny, ma tak jakby 4 osobne mieszkania, każde z
          osobnymi kuchniami i łazienkami. Na razie nie mieszkamy razem ale
          tak z miesiąc przed slubem juz będziemy bo własnie remontujemy
          kuchnie. Będziemy mieli 2 pokoje, kuchnię, łazienkę i przedpokój i
          własne ogrzewanie.
          Wiem że bedzie ciężko bo teściowa jest taką typową teściową z
          kawałów...wink i horrorów sad ale nie chcemy nic wynajmowac i płacić,
          bo za 2-3 latka chcemy się budować a nie ukrywajmy, tutaj nie
          będziemy mieli dużo kosztów i można pieniążki na domek odkładać.
          Najważniejsze jest że mój G wie jaka jego mam jest i zawsze staje po
          mojej stronie, a grzebania w szafkach nie będzie bo drzwi na klucz
          będziemy zamykać..wink
    • hazzard Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 25.02.10, 12:10
      My mieszkamy od ponad roku w mieszkaniu N, dwa pokoje z kuchnią, tarasem i
      ogródkiem, bardzo fajne i dobra lokalizacja na w-wskiej Ochocie. Teściowie mają
      dom pod W-wą, więc gdyby N nie miał mieszkania, to może byśmy tam zamieszkali,
      ale prędzej coś byśmy wynajęli. Jednak młodzi powinni mieszkać sami, bo nawet
      przy super relacjach z teściową przy wspólnym mieszkaniu zawsze wyjdą jakieś
      kwasy (dwie gospodynie w 1 kuchni, a to nie posłane łóżko, a to nie pozmywane
      naczynia, a to szklanki stoją nie na tej półce w kuchni itp.) A tak to jeśli nie
      zaścielę łóżka albo nie zmyję talerzyka po śniadaniu, to dramatu nie ma,
      jesteśmy na swoim i to jest naprawdę komfort.

      Wszystkim młodym życzę, by mieli możliwość zamieszkania na swoimwink)
    • martina.15 Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 25.02.10, 19:27
      obecnie mieszkamy we trojke- z moja corcia- w akademiku rodzinnym. trzeba
      przyznac ze ma to ogromne plusy smile i moze wytrwamy tam i do slubu (wszystko
      zalezy od sytuacji finansowej, tutaj- o ironio- im biedniej tym gorzej). jak
      nie- idziemy na wynajem.

      nasi rodzice mieszkaja w innych miastach, wiec nie mamy wyboru. ale jakie to
      fajne smile

      rok po slubie ja mam w planie skonczyc swoje studia, corcia konczy przedszkole i
      zastanawiamy sie nad powrotem do mojego rodzinnego miasta. na razie jest tam
      dwupokojowe stare mieszkanie siostry mojego P. wiec moze sie uda taniej wynajac
      i szybko zabierac sie za jakies kupno smile
    • katkanarzeczona Re: macie gdzie mieszkać po ślubie? 25.02.10, 19:47
      nam przyszli tesciowie juz od roku wynajmują mieszkanie (płacą czynsz),niby po
      slubie obiecali że nam je kupią , tak mają ugadane z właścicielką.
      Proponowali nam mieszkanie u siebie w domu, ale nie chcielismy.
      od nich jest daleko do miasta, więc uwierzyli że to kwestia dojazdów
Pełna wersja