Dodaj do ulubionych

Budyniowa-podsumowanie...

08.10.09, 20:54
zostało 9 dni.
Wszystko już załatwione, dopięte i zakupione.
I przyszedł czas na podsumowanie i uwagi ostateczne (liczę na wassmile )
Obserwuj wątek
      • zia86 Re: Ubranie 09.10.09, 20:20
        Sukienka jest super, szkoda, że tak mało ją widać, ale lepiej obejrzymy
        sobie ją na zdjęciach ze ślubu. Do tego woalka też piękna, będzie
        świetnie pasować. smile Buty są śliczne, widzę, że to Ryłko, ciężko kupić
        buty na ślub w normalnym sklepie ale te są super. Płaszczyk jest ładny
        ale troche za mało ślubny, no i za krótki moim zdaniem. Kolczyki mi
        tylko nie pasują do całości, lepsze byłyby mniejsze albo krótsze.
        Ale ogólnie cała stylizacja super. smile
    • rockiemar Re: Budyniowa-podsumowanie... 08.10.09, 21:12
      Budyniowa, sukienka + buty + woalka to swietne zestawienie, na pewno bedziesz
      wygladac pieknie i stylowo smile

      Natomiast plaszcz wydaje mi sie za krotki. Idalny bylby dlugosci takiej, jak
      sukienka albo ewentualnie ciut krotszy...

      Kolczyki tez mi do konca nie pasuja, sa zbyt nowoczesne, widzialbym cos bardziej
      retro.
    • bortula Re: Budyniowa-podsumowanie... 08.10.09, 22:12
      Budyniowa: cudowne buty, sliczna, elegancka sukienka, stylowa woalka, będziesz
      wygladać swietnie. jedyne co mi przychodzi do głowy: bielizna, odpowiednia ilosć
      pończoch, tak na wszelki wypadek... puder transparentny i bibułki matujące
        • szonik1 Re: Budyniowa-podsumowanie... 09.10.09, 09:18
          Ja bym do takiej stylizacji w ogóle nie dawała długich kolczyków,tylko raczej
          coś okrągłego w stylu starych klipsów albo małe kolczyki,tj. zawieszka i
          pojedyncza zwisająca perełka. Ten toczek tak będzie jak na zdjęciu? Mam
          wrażenie,że nie jest włożony,tylko położony i misa toczka (nie wiem jak to
          nazwać) zbyt odstaje od głowy.
    • budyniowa123 odpowiedzi na uwagi:) 09.10.09, 10:17
      Płaszczyk: wiem, że nie jest mega-elegancki, ale miał mi on również na codzień
      później posłuzyć. A będę i tak miała go na sobię tylko chwilkę, jeśli na prawdę
      będzie zimno.

      Kolczyki: we realu a nie na kiepskim zdjęciu wyglądają dużo delikatniej. Fakt,
      że wybierane były ZANIM zakupiłam woalkę, dlatego ewentyalnie będę miała
      kolczyki-grona z pereł.
      Muszą być duże, długie i wiszące. Do tego dekoldu zawieszka nie pasuje za bardzosmile

      woalka: będzie zupełnie inaczej założna i wpięta, zdjęcia pokazuje samą woalkęsmile
      • budyniowa123 restauracja 09.10.09, 10:24
        Przyjęcie mamy w restauracji w nowoczesnym stylu. Zdjęć nie da się skopiować,
        ani zrobić print screen. Ale i tak na zdjęciach wygląda jakoś niebardzosmile na
        żywo jest supersmile

        Manu już podawałam gdzieś, więc nie chcę się powtarzać.
        Będzie przystawka, zupa, danie główne, zimna płyta.
        Oddzielnie ciasta i owoce.
        Tort lodowy

        Nie dekorujemy sali- tylko kalie na stołach, po 1-2 w wysokich wazonach.

        Zastawa kremowa, obrusy kremowe, srebrna tkanina na środku.

        Sala szaro-czarna

        Muzyka z płyt naszych, puszczana na sprzęcie w restauracji.
        • budyniowa123 ślubujemy... 09.10.09, 10:28
          W USC w Łodzi. Sala niestety mała zamawiana zanim jeszcze wiedzielismy, że na
          ślub tyle osób będzie zaproszoneuncertain Ale sama sala ładna.
          Na zewnątrz- socjalistyczna masakra jak większość USC w Polsce.

          Muzyka: grać i śpiewać będzie moja najlepsza przyjaciółka.
          Na wejście- nie wiem, niespodzianka
          Na podpisywanie- www.youtube.com/watch?v=nLLEBAQLZ3Q
          Na wyjście- www.youtube.com/watch?v=kB67HO8tkQs

          Oba utwory na gitarę basową, akustyczną i spiew.

          Zamiast kwiatów prosilismy o książki z dedykacją.
          • budyniowa123 organizacja/przebieg imprezy/dodatki 09.10.09, 10:46
            Fotograf: nie mamy fotografa na dzień ślubu. Po ślubie mamy sesję z
            profesjonalnym fotografem. Chciałabym może profesjonalnego też w dzień slubu,
            ale wolę mieć świetny plener (zawsze marzyłam o sesji). Nasz fotograf NIE JEST
            fotografem slubnym, nie robi też zdjęć podczas ceremonii (dla zasady). Ale dla
            znajomych czasami robi plenery, pod warunkiem, że są one niekonwencjonalnesmile

            Bukiet: bukiet robię sama z mamą i siostrą. W czw. jadę na giełdę, kupię
            kwiaty. Ma składać się TYLKO z ok 10 kalii. Związanych wstążką. Polecam: koszt
            kalii w kwiaciarni: 10-15 zł. na giełdzie 2-4 złsmile Więc za 50 zł będę miała
            bukiet, który w kwiaciarni kosztowałby 200 zł. I mam 100% pewności, że pani
            kwiaciarka nie doda swojej koncepcji do bukietubig_grin

            Muzykanagraliśmy płytę (a raczej płyty) Do obiadu lekki jazz, do tańca-
            swing, disco, salsa i inne latino itp. I trochę bregovica, brathankówsmile żadnych
            przyspiewek, żadnego disco polosmile

            [b]pierwszy taniec/b]]salsa do utworu
            www.youtube.com/watch?v=KUcx-qB1rQg. Salsa dlatego, że tylko to umiem w
            miarę zatańczyć (jakiś czas chodziliśmy na zajęcia)

            alko open bar z drinkami (na bazie wódki, martini, ginu, rumu, campari),
            z piwem. BEZ CZYSTEJ WÓDKI. Na stołach morawskie białe i czerwone wino w karafkach.

            pierdółki Bardzo zależało mi, żeby wszystko było estetycznie. Dlatego np
            ciasta i owoce będą na odzielnym stoliku, razem z kawą, herbatkami do wyboru im
            likierkiem.
            Serwetki materiałowe, żadnych butelek na stołach, kartonów z sokami itp.

            prezenciki dla gości zrobię foto i wkleję

            makijaż i fryzmakijaż robię sobie sama, fryz- fryzjerkasmile

            będzie witanie chlebem i solą (bo mama N. chce modlitwę zmówić), będzie rzucanie
            bukietem. Nie będzie oczepinowych zabaw.

            Będą jakieś zabawy, ale w miarę bezpieczne, bo są one kompromisem między wizją
            moją, a teściowej, która uwielbia takie zabawy, wężyki itpsmile

            Impreza jest przewidywana do ok 1-2 w nocy.
            Po imprezie my idziemy do hotelu, goście młodzi do nas spać do domu.
            • mrozonka82 Re: restauracja 09.10.09, 10:57
              Budyniowa- nie chcę wciskać się na siłę z moją teorią, ale myślę, że
              brak zdjęć z ceremonii zaślubin to błąd i wielka szkoda. Nie do
              nadrobienia. W przeciwieństwie do sesji w plenerze. Tą zawsze można
              zrobić ponownie po kilku dniach. Momentu zaślubin już nie.
              Oczywiście to Twój Dzień i Twoja decyzja, ale ze swojej perspektywy
              (abnegatki foto skoków fotografa i kamerzysty w czasie ceremonii),
              niczego bardziej nie żałuję niż tego, że nie mam ze ślubu filmu
              profesionalnego i zdjęć gdy wkładamy sobie obrączki (mimo że foto-
              men był winkzagapił się czy co, nie wiem smile)
              Najwspanialsza pamiątka w moim odczuciu, i wzruszenie towarzyszy
              oglądaniu zdjęć z chwil gdy Para Młoda wkłada obrączki, zerka na
              siebie ukradkowo w trakcie ceremonii, chwyta się za dłonie.. To są
              jedyne i wyjątkowe momenty. Jeśli nie chcesz organizować osobnego
              fotografa, to wręcz komuś z gości z drygiem estetycznym aparat-
              niech cyknie Wam choć kilka.
              Pozdrawiam
              • budyniowa123 Re: restauracja 09.10.09, 11:03
                Nie, no, jasne że 2 naszych przyjaciół, z profesjonalnym sprzętem (jeden aparat
                taki sam, jak używają profesjonaliści, drugi to zwykłe lustro, ale i tak w
                niezłych rękach) jest zobligowanych do robienia fotek. WIem, że poradzą sobie,
                bo dryg mają. Dałam im upoważnienie do skakania za urzędnikiem, żeby na pewno
                złapali wszystkosmile

                Bez zdjęć to ja bym nie mogłabig_grin
        • zia86 Re: restauracja 09.10.09, 20:26
          Budynowia czy ja dobrze kojarze, że to jest restauracja Filmowa w
          Łodzi, tak?

          Twoje menu jest super, zjadłabym z niego wszystko. Ja też bardzo
          lubię łososia.
          A powiedz mi czy macie już tort bo mam taki do stylu restauracji
          odpowiedni
          https://images8.fotosik.pl/105/868635c58b9822b9.jpg
          oczywiście bez tych dziwnych piór. tongue_out
      • ilkaana Re: odpowiedzi na uwagi:) 09.10.09, 14:37
        Najbardziej podobają mi się buty - miałam takie same i chodzę w nich na co dzień
        czasem po ślubie, są niesamowicie wygodne mimo wysokości obcasa. Płaszczyk
        wydaje mi się trochę za krótki - bardziej widziałabym coś w długości sukienki.
        Ogólnie fajne zestawieniesmile
    • agatita82 Re: Budyniowa-podsumowanie... 09.10.09, 16:27
      Wszystko sliczne. Kolczyki skoro mowisz, ze na zywo OK, to luzik.
      Choc ja bym moze wybrala, jakies takie kuleczkowate cos jak w woalce.

      Jesli moge zapytac, czemu wybrliscie taka pobozna piosenka na
      wyjscie?

      3 mam kciuki i caluje mocno! A po slubie czekam na Ciebie, wiesz
      gdzie kiss
    • budyniowa123 tydzień przed... 10.10.09, 17:04
      Pojechałam do rodzinnego domu zawieźć ostatnie zakupy, przymierzyć i poradzić
      się mamy i siostry co i jak.
      Rano dostałam SMS-a od mojego Niebawem Męża: "równo tydzień nam został"

      Ano został.
      Kolczyki będą innesmile Duże, wiszące, grona pereł. Tu nie mam czym zrobić zdjęć, a
      już zostaną tutaj, więc na zdjęciach ślubnych zobaczyciesmile

      Woalka niezwykle spodobała się mojemu dziadkowi, co baaaardzo mnie ucieszyłosmile
      Dziadek znany jest z tego, że nieczęsto chwali, więc jak pochwalił to musi być
      supersmile

      Przymierzyłam też gorset- ciekawe gdzie się pod nim ten cały tłuszczyk podziewa,
      bo wygląda się super-zgrabniesmile Aż szkoda, że ściągnąć trzebabig_grin I dobrze się pod
      sukienką układa.

      Moja prywatna "loża szyderców" (moja szczera siostra i mama) pochwaliły kolor
      włosów i zabroniły robić hennęsmile

      Aha: dziś odmówił mi jeden gość, a parę dni temu jeszcze jeden. Ale trudno. Nie
      zamierzam się przejmować, zwłaszcza, że będą wszystkie moje najlepsze przyjaciółkismile

      Jutro postaram się wrzucić fotki prezentów dla goścismile A raczej malutkich
      upominkówsmile

      Cały następny tydzień jest już rozplanowany. Spotkał mnie DZIKI FART: Piątek to
      dzień rektorski! nie muszę zwalniać się z uczelnibig_grinbig_grinbig_grin

      I upiekłam serniksmile
        • budyniowa123 Re: tydzień przed... 10.10.09, 17:29
          Powiem ci, że ten tekst jest tak pokręcony dla mnie, że różnie go można
          zinterpretować. Przyjaciółka moja po rozmowie (ona wybierała utwory)
          powiedziała, że ona interpretuje ten utwór inaczej, że jest on o miłości, która
          przetrwa wszytsko i cokolwiek by się nie działo, zawsze pozostanie radość i
          miłosć (czyli hallelujah) smile


          Zia, no coś tysmile dziś mój Niebawem Mąż się zjawi u mnie i wracamy do domku
          naszego jutro z ranasmile
      • zia86 Re: tydzień przed... 10.10.09, 17:10
        Rozumiem, że na tydzień się z narzeczonym rozstajecie? Ja bym tak nie
        chciała.
        Fajnie, że zmieniłaś kolczyki.
        Woalka jest super to nie dziwie się, że się spodobała. smile
        Pokaż rozpiskę na tydzień. smile A to rzeczywiście fart, że macie
        rektorskie w piątek.
    • budyniowa123 5 dni- czyli uczelnia i przygotowania 12.10.09, 09:28
      Kalendarz otrzymany z okazji wieczoru panieńsko-kawalerskiego jest nieubłagany.
      Dziś rano pojawiła się na nim duża 5

      Lista rzeczy, które zostały do zrobienia:

      dziś- uczelniasmile
      wt.- generalne sprzątanie mieszkania, które będzie miejscem noclegów dla naszych
      gości, zakup piwa na przyjęcie (mamy obok domu sklep z piwem lokalnym,
      kilkadziesiąt rodzajów)
      Musimy również kupić Księgę Gości oraz płyty CD i torby na prezent dla rodziców.
      A ja idę na regulację brwi, Kamil do fryzjera.

      środa- znów uczelnia
      czwartek- o 6 rano jedziemy na giełdę kwiatów. Potem zakupy, Potem ogarnięcie
      wszystiego i zostawienie dokładnych instrukcji... Bo po południu już jadę do
      rodzinnego domu.

      pt- cała masa rzeczysmile

      Poza tym musimy doćwiczyć nasz pierwszy taniec- więc codziennie wieczorem w
      naszym mieszkanku odbywają się próbysmile
      Obawiam się, ze zgubię butybig_grin
    • budyniowa123 podziękowania dla gości 12.10.09, 09:42
      Powieliłam post z góry, bo bałagan zrobiłam niechcącysmile

      Robiliśmy własnoręcznie.
      Mój Niebawem Mąż składał pudełeczka origami, a ja wyszukiwałam wróżbo-porady,
      cięłam i układałam z cukierkami
      Cukierki nabyte

      Kolory pudełeczek celowo są różne.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fe/fa/heot/Lir5ceTGjopDeQd0qX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/fe/fa/heot/5PS0G4RwWyzoaN7zzX.jpg

      Zależało nam, żeby zrobić coś własnoręcznie.
      Kolorów pudełeczek jest więcej. 5 różnych
    • budyniowa123 Plany a rzeczywistość:) 12.10.09, 20:05
      Naszła mnie refleksjasmile Jak miało być, a co wyszło w praniusmile

      pierwotnie: małe przyjęcie na 40 osób
      wyszło: impreza na 80 osóbsmile (ale się cieszę)

      pierwotnie: brak zabaw
      wyszłozabawy będa- niedużo, i raczej ok, ale kompromis musiałam uznać...
      a nie chciałam zabaw wcalesmile

      pierwotnie: brak dzieci
      wyszłobęda. Do tej pory jestem na to zła i z tym się nie pogodzę. nie
      będę szczegółów pisać, ale nie tak się umawialiśmysad Ale trudno, nie ma co
      płakać nad rozlanym mlekiem..

      pierwotnie: brak alko
      wyszłona szczęście będzie i wino, i piwo i drinkismile

      pierwotnie: miałam się nie stresowaćsmile
      wyszłostresowałam się i stresuję, choć i tak nie jest źle...

      pierwotnie: miałam nie ustępowaćsmile
      wyszłookazało się, że kompromisy to jedyna droga do udanego przyjęcia

      pierwotnie: fryzura miała być inna
      wyszłozmieniłam w przeddzień próbnejsmile

      pierwotnie: miało nie padaćtongue_out
      wyszłobędzie padało jak nictongue_out
    • budyniowa123 4... 13.10.09, 17:12
      Dokonaliśmy zakupówsmile

      Torby na prezenty dla rodziców
      Słodycze jako dodatek do albumówsmile

      koronkowe stringi- ciekawe, czy wytrzymamsmile bo na co dzień bokserki noszęsmile Ale
      nie było ładnych to zaszalałamsmile

      Wyregulowałam brwismile

      A teraz oderwałam się od wielkieeeego sprzątania mieszkaniasmile Ufff...

      Jak się okazuje sporo jeszcze przed nami... a mi się przypomniało, że menu
      drinków nie wydrukowałamuncertain i będę w czwartek po giełdzie wojowaćsmile

      4 dni...
      • dorothy_mills Re: 4... 13.10.09, 17:46
        kiedy ja bede mieć 4 dni?? Też chce!!!
        Stringi może wypróbuj wcześniej,lepiej mieć pewność,ze bedzie Ci
        wygodnie.

        To co jeszcze macie do załatwienia?? tongue_out
        • budyniowa123 Re: 4... 13.10.09, 17:50
          już kiedyś nosiłam stringi, więc dam radę myślęsmile

          Jeszcze sporo: kwiaty, spotkanie z panią menadżerką restauracji, zakupy,
          skończenie prezencików, skończenie sprzątania, zrobienie listy co do restauracji
          zawieźć i naszykowanie tego... paznokciesmile

          Ale spoko, ostatnia prostatongue_out
          • caprichito Re: 4... 13.10.09, 21:16
            budyniowa,

            wszystko mi sie podoba, oprocz pierwszej propozycji kolczykow. Nawet
            ten plaszczyk przejdzie smile
            Bedziesz miala piekne wesele smile jak sobie tak czytalam te wasze
            pierwotne zalozenia i ostateczne to sie bardzo smialam, bo u mnie w
            wielu rzeczach bylo podobnie smile przede wszystkim z liczba gosci i
            tez sie z tego bardzo ciesze smile
            Wszystkiego najlepszego, zeby sie wszystko ladnie udalo smile
        • budyniowa123 Re: 4... 14.10.09, 08:00
          nie wiem, czy będę miała kiedy obfotografować. Większość rzeczy jest już w moim
          domu rodzinnym, a te czwartkowe to raczej są przyziemne sprawysmile Jak zapasowe
          poduszki dla gości/materac/mydło...big_grin
          Na pewno pokażę fotki po.
          Ale postaram się wrzucić menu drinków.smile
    • budyniowa123 3- zaczęło się... 14.10.09, 15:26
      zaczął się kociołsmile

      Okazuje się, że ile by się wczesniej nie zrobiło, zawsze zostanie coś na
      ostatnią chwilęsmile

      I jeszcze ta pogoda- snieg??? Kto to widział śnieg w październiku!

      no tak czy siak: przez śniegi brniemy do celusmile

      a łózko które dostalismy w prezencie lezy nieskręcone w sypialni, bo nie ma kiedysmile
      • zia86 Re: 3- zaczęło się... 14.10.09, 15:38
        Może przestanie padać. A jak nie to będziecie mieć zimowy ślub w
        październiku. A zimowe śluby są ładne. smile Możecie zawsze jeszcze
        zamienić autko na sanie. wink
        A co się kotłuje? To już to już. Zazdroszczę trochę tego kotłowania
        się.
        • freciczka Re: 3- zaczęło się... 14.10.09, 16:09
          Super!!Wszystko brzmi i wygląda fajnie.
          Piosenka którą wybraliście na podpisywanie piękna, sama się zastanawiam gdzie u
          nas ją wkleić, ale jak nic przy niej będę beczeć a ze mną moja mama...ostatnio
          tak było jak byliśmy na Skrzypku na Dachu wink
    • budyniowa123 1! 16.10.09, 12:22
      Jak widać (po tym, że mnie nie widać na forum) jest pracowiciesmile
      Dziś dopiero znalazłam chwilkę, żeby coś napisać, bo, jakem budyniowa, nie było
      kiedy!

      Dobra nowina nr 1- jest szansa na w miarę ładną pogodę
      Dobra nowina nr 2- zakupiłam kalie IDENTYCZNE jak moje na zaproszeniu. Bukiet
      będzie z takich DŁUUUGICH kalii- ecru i właśnie fioletowych, a na stołach będą
      fioletowe i takie prawie czarnesmile

      Wczoraj porobiłam też pakunki do zabrania do restauracji.
      I posprzątałam mieszkanie i naszykowałam je dla goścismile

      Dzisiaj czeka mnie robienie frenczasmile Teraz jestem w moim domu rodzinnym,
      dokupowaliśmy wstążki, bibułki, żeby wyłożyć kosz na książki itpsmile

      To już jutro, stresu na razie nie ma za dużego (na szczęście)

      Ptrzepraszam za brak zdjęć, ale nie mam tu jak wrzucić bo żadnego kabla nie
      wzięłam, ani aparatusad
      Ale wszystko pokażę jak będzie po wszystkimsmile

      Trzymajcie kciuki!
      • dorothy_mills Re: 1! 16.10.09, 12:31
        Powodzenia! Dobrze,że stres sobie o Was zapomniał. Nie moge doczekać
        się na zdjęcia już wink!!!! Super,że trafiłaś z kolorem kwiatów wink
        • ga_lapagos Re: 1! 16.10.09, 12:37
          Ale dzis o tobie myslalam!
          Zastanawialam sie jak ci ida przygotowania!

          Trzymam za Was kciuki Budyniaki!
          Zycze wiele slodyczy i ladnej pogody na jutro!

          Uscuski

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka