quasi.modo wychodzi za mąż - ostatnie pociągnięcia

08.10.09, 22:31
Wszystko było tak ślicznie zaplanowane, ale i tak będziemy dziś chyba siedzieć
do późna i drukować plan ceremonii w trzech językach oraz przygotowywać
karteczki z nazwiskami gości na stoły.
Jutro ćwiczymy jeszcze liturgię z księdzem i czytającymi, ja robię manicure a
Narzeczony urządza coś na kształt wieczoru kawalerskiego w ośrodku, w którym w
sobotę będzie wesele. Do tej pory stacjonowaliśmy oboje u moich rodziców, ale
ostatnią noc przed ślubem spędzamy osobno i widzimy się dopiero w kościele. I
chyba jeszcze nigdy tak mi ciężko nie przychodziło rozstanie...
Prognoza pogody niezbyt optymistyczna, ale będzie co ma być.
Więcej napiszę po wszystkim. Trzymajcie kciuki!
    • ga_lapagos Re: quasi.modo wychodzi za mąż - ostatnie pociągn 08.10.09, 22:35
      No to odwagismile
      Trzymam kciuki za Was !
      • lili-2008 Re: quasi.modo wychodzi za mąż - ostatnie pociągn 08.10.09, 22:49
        powodzenia!big_grin
    • najta Re: quasi.modo wychodzi za mąż - ostatnie pociągn 08.10.09, 22:53
      Życzę wszystkiego dobrego, masz super nastawienie smile będzie dobrze!
    • nocarka Re: quasi.modo wychodzi za mąż - ostatnie pociągn 09.10.09, 06:15
      Powodzenia! I od razu kupy szczęścia big_grin
    • majself Re: quasi.modo wychodzi za mąż - ostatnie pociągn 09.10.09, 08:16
      Kiedy przeczytałam temat, myślałam, że chodzi o pociągnięcia nosem. Melancholię
      pożegnaj i ciesz się ukoronowaniem przygotowań! Wszystko będzie dobrze.
      • sajolina Re: quasi.modo wychodzi za mąż - ostatnie pociągn 09.10.09, 20:19
        Podoba mi się pomysł z osobno spędzoną nocąsmile od razu czuć, że nadchodzący dzień
        będzie inny niż wszytskie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja