gosia231 17.01.04, 13:26 No właśnie proszę o Wasze opinie. Czy w obecnych czasach nadal są popularne huczne wesela czy raczej kameralne przyjęcia w gronie najbliższych. Jak to było (będzie) u Was lub wszych znajomych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kurczeno Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 17.01.04, 21:44 Hmm wszystko zależy od zasobności portfela, choć ja marzyłam zawsze o skromnym weselu w gornie najbliższych, finanse też mnie do tego zmusiły więc nie narzekam Odpowiedz Link Zgłoś
magdam04 Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 22.01.04, 14:46 My urzadzamy male przyjecie w dobrej restauracji, tylko dla rodziny i najblizszych przyjaciol. Nie bedzie oczepin, lapania druhen za kolano i innych glupawych (naszym zdaniem) zabaw w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
agnesta Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 23.01.04, 14:09 Ja też miałam przyjęcie w knajpie na 40 osób. Miłe, eleganckie, bufetowe przyjęcie ale .... po fakcie okazało się, że nie wszystkim się podobało, bo ... nie mogli się, (sorry, że będę nieelegancka) nażreć do woli flaków, golonki czy czegoś w tym rodzaju i popatrzeć "jak Pan Młody rozpoznaje po kolanku Młodą". Byłam zdegustowana. Oczywiście nie wszystkim można dogodzić, ale jak usłyszałam, komentarz mojej chrzestnej, że "dała 800 zł i nawet nie mogła się najeść do woli" to szlag mnie trafił. Dodam, że jedzenia było dużo tylko że były to porcje "restauracyjne" (czytaj niewielkie). Jednakże nikt nie limitował jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
magdam04 Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 23.01.04, 15:35 Niestety, wszystkim na raz sie nie dogodzi. I tu stajemy przed dylematem: zrobic przyjecie wg naszego uznania, czy starac sie zadowolic rodzine... Ja jestem za tym pierwszym. A ludzie niech gadaja, zawsze znajdzie sie jakis powod, jak nie zbyt skromne wesele, to brzydka suknia panny mlodej etc. Nie ma sie czym przejmowac Odpowiedz Link Zgłoś
maedel Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 22.01.04, 16:13 A może złoty środek? Czyli wesele, ale nie na 100-150 gości, tylko mniej? Ja miałam wesele (nie przyjęcie) na 40 osób i była zabawa do białego rana! P.S.Oczepiny były krótkie i kulturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 25.01.04, 20:22 Kurcze, z tym chyba wszyscy mają problem. Ja i mój przyszły nie chcemy wesela. Wymyśliliśmy sobie obiad w restauracji dla najbliższej rodziny, a dla naszych przyjaciół osobną imprezę w jakimś wynajętym na ten cel pubie czy niedużym klubie muzycznym. Właśnie po to, żeby uniknąć durnych zabaw weselnych i innych tego typu atrakcji. No ale tutaj zaczął się problem. No bo tak: jesli zaproszę moją kuzynkę rówieśniczkę na ślub, to przecież jest ona i rodziną i przyjaciółką, a więc wypada i na obiad i do klubu. A znowu przyjaciółka z liceum, z którą się przyjaźnię, do rodziny nie należy. A w sumie jest mi chyba bliższa niż kuzynka. Z drugiej znowu strony jest kilka ciotek, które najbliższą rodziną nie są, ale z powodów różnych wypada je zaprosić na ślub. Ale czy na obiad? A znajomi rodziców? Koleżanka mamy, moja chrzestna, widuję ją raz na kilka lat i raczej znam ją słabo. No bo jakos się panie od siebie oddaliły i nie przyjaźnią się już tak jak dawniej, kiedy sie urodziłam. Za to są inne koleżanki mamy, z którymi ja mam lepszy kontakt i są dla mnie jak rodzone ciocie. Bardzo śliska sprawa. W takiej sytuacji chyba rzeczywiście wesele na tyle osób ile się zaprosi na ślub jest najlepszym wyjściem. Oczywiście jeśli się zakłada tak jak ja, że się nie zaprasza osób sobie mało znanych, z którymi kontakt urwał się ileś lat temu lub po prostu mówi się im "cześć" na biurowym koryatrzu. Powiem szczerze. Nie umiem się do końca zdecydować. A jeszcze moja mama jak się dowiedziała o naszym pomyśle stwierdziła z żalem, że córkę ma tylko jedną i bardzo by chciała się na jej weselu wytańczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kociczka Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 26.01.04, 16:19 Zgadzam się w pełni,że nie można wszystkich zadowolić. My w ogóle nie robilibyśmy wesela,ale..Rozważaliśmy opcję podzielonej imprezy jak ann,ale chyba jednak stanie na weselu...i stwierdziliśmy (może to nieeleganckie),że skoro już i tak robimy je dla innych gł.rodziny,a nie dla siebie,to na maxa-nie średnie,tylko możliwie duże, tak żeby nam się chociaż w części koszty zwróciły, bo niestety nie możemy w tej kwestii liczyc w pełni na rodziców...Chyba najważniejsze to po prostu się pozytywnie nastawić..Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwka Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? IP: *.iplan.pl 03.04.04, 14:36 Zgadzam się z tobą. Jak już robić wesele to takie żeby się wyszaleć i pamiętać go jeszcze bardzo długo. Każdy ma swój sposób na wesele. Ja wogóle nie chciałam wychodzić za mąż- głównie chyba chodziło jednak o koszty- ale chyba dorosłam? A z moją rodzinką i znajomymi mamy zamiar bawić się do białego ranka. I chyba wszystko zależy od pozytywnego nastawienia, którego mimo stresu mam coraz więcej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 13:39 hej, ja jestem za skromnym przyjęciem. Uważam, że szkoda wywalac kasę po to, żeby wujek z ciocią się wódki napili. Koszt typowego wesela ze ślubem to co najmniej 20 tys! To juz bym wolala pojechac za te kase na Hawaje w podróż poślubną. Ja zrobiłam skromne przyjęcie w restauracji. Ślub miałam o 12, potem do knajpy. Obiadek, tańce, tort i ok. 21 już było po wsyztskim, a każdy był zachwycony bo i potańczyło się, pojadło, popiło a przyjęcie kosztowało mnie 70 zł/os + swój alkohol i napoje. Czyli całość ok.5 tys -pzdr-aga Odpowiedz Link Zgłoś
magdasek76 Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 05.04.04, 16:53 Pamietac nalezy o jednym -wesele zawsze jest dla gosci (panstwo mlodzi zwykle stresuja sie maksymalnie i o zabawie nie ma mowy). A goscie zawsze znajda powod zeby sie do czegos przyczepic i cos skrytykowac. Dlatego robcie tak jak WY chcecie!!! Ja - mimo oporow ojca (jak to? moja corka wesela miec nie bedzie?)- mialam slub o 14-stej, potem obiad w restauracji (fakt ze dla jakis 60 osob) i to bylo fenomenalne rozwiazanie. Nie bylo glupich zabaw, ekscesow i blagania w duchu, zeby ci cholerni goscie juz sobie poszli. Calosc skonczyla sie ok.20- stej. Noc poslubna byla... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moll Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? IP: 217.153.87.* 08.04.04, 11:45 My tez mamy z ogromny dylemat z przyjeciem weselnym. Slub o 14-tej, potem chcielismy miec obiad dla rodzicow i rodzenstwa, ale tutaj zaczely sie problemy, no bo jak to: nie zaprosimy tego, czy tamtego... Doszlo do tego, ze powaznie rozwazalismy mozliwosc zrezygnowania z jakiejkolwiek uroczystosci i zaraz po slubie chcielismy uciec, no ale ta opcja wydala nam sie jednak troche smutna i niesprawiedliwa...Teraz chcemy zorganizowac tzw. koktail party, czyli szampan i zakaski dla wszystkich (ok. 80 os.). wiem, ze nie wszyscy beda zadowoleni, ale przynajmniej wszyscy beda zaproszeni, co o tym sadzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 13:01 fajny pomysł z tym coctail party, my właśnie braliśmy ślub i urządziliśmy przyjecie dla rodziny i najbliższych przyjaciół, zaprosiliśmy ludzi, których lubimy i którzy nas lubią, zabawa była super chociaż bez tańców, myśleliśmy o całonocnym weselu, ale nie stać nas, a nie będziemy się przecież zapożyczać żeby urządzić imprezę, nie zgadzam sie z tym ze przyjecie czy wesele jest dla rodziny i gosci - dla nich tez ale najważniejsze osoby w tym dniu to państwo młodzi i oni powinni być zadowoleni - my jesteśmy p.s. a jak ktoś jest niezadowolony to jego problem, dla mnie osobiście to jest zaszczyt, że ktoś mnie zaprasza na swój ślub i z tego jestem zadowolona, a krytykowanie wyglądu młodych czy imprezy to jest zwykłe chamstwo;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? IP: *.arcor-ip.net 16.04.04, 17:04 Witam ! mysmy mieli slub o godz 12:00 po czym bylo dwu-dniowe przyjecie na sali. Jesli chodzi o to czy komus z gosci sie podobalo czy nie to mielismy to daleko gdzies,bo to bylo nasze wesele i robilismy tak zeby nam sie podobalo, a jak ktos byl nie zadowolony to przeciesz moze swoje wesele zrobic po swojemu nikt go nie zmusze ze musi miec tak jak my. A pozatym mam takie zdanie : jeszcze nie znalazl sie taki co by kazdemu dogodzil!!!!! Przysli panstwo Mlodzi robcie slub i wesele tak zeby wam milo bylo je wspominac! A wszystkim nowozencom Wszystkiego najlepszego na nawej drodze zycia!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś