Dodaj do ulubionych

Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie?

17.01.04, 13:26
No właśnie proszę o Wasze opinie. Czy w obecnych czasach nadal są popularne
huczne wesela czy raczej kameralne przyjęcia w gronie najbliższych. Jak to
było (będzie) u Was lub wszych znajomych. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • agnesta Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 23.01.04, 14:09
        Ja też miałam przyjęcie w knajpie na 40 osób. Miłe, eleganckie, bufetowe
        przyjęcie ale .... po fakcie okazało się, że nie wszystkim się podobało, bo ...
        nie mogli się, (sorry, że będę nieelegancka) nażreć do woli flaków, golonki czy
        czegoś w tym rodzaju i popatrzeć "jak Pan Młody rozpoznaje po kolanku Młodą".
        Byłam zdegustowana. Oczywiście nie wszystkim można dogodzić, ale jak
        usłyszałam, komentarz mojej chrzestnej, że "dała 800 zł i nawet nie mogła się
        najeść do woli" to szlag mnie trafił. Dodam, że jedzenia było dużo tylko że
        były to porcje "restauracyjne" (czytaj niewielkie). Jednakże nikt nie limitował
        jedzenia.
        • magdam04 Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 23.01.04, 15:35
          Niestety, wszystkim na raz sie nie dogodzi. I tu stajemy przed dylematem:
          zrobic przyjecie wg naszego uznania, czy starac sie zadowolic rodzine... Ja
          jestem za tym pierwszym. A ludzie niech gadaja, zawsze znajdzie sie jakis
          powod, jak nie zbyt skromne wesele, to brzydka suknia panny mlodej etc. Nie ma
          sie czym przejmowac smile
    • ann.k Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 25.01.04, 20:22
      Kurcze, z tym chyba wszyscy mają problem. Ja i mój przyszły nie chcemy wesela.
      Wymyśliliśmy sobie obiad w restauracji dla najbliższej rodziny, a dla naszych
      przyjaciół osobną imprezę w jakimś wynajętym na ten cel pubie czy niedużym
      klubie muzycznym. Właśnie po to, żeby uniknąć durnych zabaw weselnych i innych
      tego typu atrakcji.

      No ale tutaj zaczął się problem. No bo tak: jesli zaproszę moją kuzynkę
      rówieśniczkę na ślub, to przecież jest ona i rodziną i przyjaciółką, a więc
      wypada i na obiad i do klubu. A znowu przyjaciółka z liceum, z którą się
      przyjaźnię, do rodziny nie należy. A w sumie jest mi chyba bliższa niż kuzynka.
      Z drugiej znowu strony jest kilka ciotek, które najbliższą rodziną nie są, ale
      z powodów różnych wypada je zaprosić na ślub. Ale czy na obiad? A znajomi
      rodziców? Koleżanka mamy, moja chrzestna, widuję ją raz na kilka lat i raczej
      znam ją słabo. No bo jakos się panie od siebie oddaliły i nie przyjaźnią się
      już tak jak dawniej, kiedy sie urodziłam. Za to są inne koleżanki mamy, z
      którymi ja mam lepszy kontakt i są dla mnie jak rodzone ciocie. Bardzo śliska
      sprawa. W takiej sytuacji chyba rzeczywiście wesele na tyle osób ile się
      zaprosi na ślub jest najlepszym wyjściem. Oczywiście jeśli się zakłada tak jak
      ja, że się nie zaprasza osób sobie mało znanych, z którymi kontakt urwał się
      ileś lat temu lub po prostu mówi się im "cześć" na biurowym koryatrzu.


      Powiem szczerze. Nie umiem się do końca zdecydować. A jeszcze moja mama jak się
      dowiedziała o naszym pomyśle stwierdziła z żalem, że córkę ma tylko jedną i
      bardzo by chciała się na jej weselu wytańczyć.
    • e-kociczka Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 26.01.04, 16:19
      Zgadzam się w pełni,że nie można wszystkich zadowolić. My w ogóle nie
      robilibyśmy wesela,ale..Rozważaliśmy opcję podzielonej imprezy jak ann,ale
      chyba jednak stanie na weselu...i stwierdziliśmy (może to nieeleganckie),że
      skoro już i tak robimy je dla innych gł.rodziny,a nie dla siebie,to na maxa-nie
      średnie,tylko możliwie duże, tak żeby nam się chociaż w części koszty zwróciły,
      bo niestety nie możemy w tej kwestii liczyc w pełni na rodziców...Chyba
      najważniejsze to po prostu się pozytywnie nastawić..Pozdrawiam.
      • Gość: Iwka Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? IP: *.iplan.pl 03.04.04, 14:36
        Zgadzam się z tobą. Jak już robić wesele to takie żeby się wyszaleć i pamiętać
        go jeszcze bardzo długo. Każdy ma swój sposób na wesele. Ja wogóle nie chciałam
        wychodzić za mąż- głównie chyba chodziło jednak o koszty- ale chyba dorosłam? A
        z moją rodzinką i znajomymi mamy zamiar bawić się do białego ranka. I chyba
        wszystko zależy od pozytywnego nastawienia, którego mimo stresu mam coraz
        więcej. Pozdrawiam.
    • Gość: aga Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 13:39
      hej, ja jestem za skromnym przyjęciem. Uważam, że szkoda wywalac kasę po to,
      żeby wujek z ciocią się wódki napili. Koszt typowego wesela ze ślubem to co
      najmniej 20 tys! To juz bym wolala pojechac za te kase na Hawaje w podróż
      poślubną. Ja zrobiłam skromne przyjęcie w restauracji. Ślub miałam o 12, potem
      do knajpy. Obiadek, tańce, tort i ok. 21 już było po wsyztskim, a każdy był
      zachwycony bo i potańczyło się, pojadło, popiło a przyjęcie kosztowało mnie 70
      zł/os + swój alkohol i napoje. Czyli całość ok.5 tys smile -pzdr-aga
    • magdasek76 Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? 05.04.04, 16:53
      Pamietac nalezy o jednym -wesele zawsze jest dla gosci (panstwo mlodzi zwykle
      stresuja sie maksymalnie i o zabawie nie ma mowy). A goscie zawsze znajda powod
      zeby sie do czegos przyczepic i cos skrytykowac. Dlatego robcie tak jak WY
      chcecie!!! Ja - mimo oporow ojca (jak to? moja corka wesela miec nie bedzie?)-
      mialam slub o 14-stej, potem obiad w restauracji (fakt ze dla jakis 60 osob) i
      to bylo fenomenalne rozwiazanie. Nie bylo glupich zabaw, ekscesow i blagania w
      duchu, zeby ci cholerni goscie juz sobie poszli. Calosc skonczyla sie ok.20-
      stej. Noc poslubna byla...
      • Gość: moll Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? IP: 217.153.87.* 08.04.04, 11:45
        My tez mamy z ogromny dylemat z przyjeciem weselnym. Slub o 14-tej, potem
        chcielismy miec obiad dla rodzicow i rodzenstwa, ale tutaj zaczely sie
        problemy, no bo jak to: nie zaprosimy tego, czy tamtego... Doszlo do tego, ze
        powaznie rozwazalismy mozliwosc zrezygnowania z jakiejkolwiek uroczystosci i
        zaraz po slubie chcielismy uciec, no ale ta opcja wydala nam sie jednak troche
        smutna i niesprawiedliwa...Teraz chcemy zorganizowac tzw. koktail party, czyli
        szampan i zakaski dla wszystkich (ok. 80 os.). wiem, ze nie wszyscy beda
        zadowoleni, ale przynajmniej wszyscy beda zaproszeni, co o tym sadzicie?
        • Gość: ewa Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 13:01
          fajny pomysł z tym coctail party, my właśnie braliśmy ślub i urządziliśmy
          przyjecie dla rodziny i najbliższych przyjaciół, zaprosiliśmy ludzi, których
          lubimy i którzy nas lubią, zabawa była super chociaż bez tańców, myśleliśmy o
          całonocnym weselu, ale nie stać nas, a nie będziemy się przecież zapożyczać
          żeby urządzić imprezę, nie zgadzam sie z tym ze przyjecie czy wesele jest dla
          rodziny i gosci - dla nich tez ale najważniejsze osoby w tym dniu to państwo
          młodzi i oni powinni być zadowoleni - my jesteśmysmile p.s. a jak ktoś jest
          niezadowolony to jego problem, dla mnie osobiście to jest zaszczyt, że ktoś
          mnie zaprasza na swój ślub i z tego jestem zadowolona, a krytykowanie wyglądu
          młodych czy imprezy to jest zwykłe chamstwo;/
    • Gość: Iza Re: Co lepsze: duże wesele czy małe przyjęcie? IP: *.arcor-ip.net 16.04.04, 17:04
      Witam ! mysmy mieli slub o godz 12:00 po czym bylo dwu-dniowe przyjecie na
      sali. Jesli chodzi o to czy komus z gosci sie podobalo czy nie to mielismy to
      daleko gdzies,bo to bylo nasze wesele i robilismy tak zeby nam sie podobalo, a
      jak ktos byl nie zadowolony to przeciesz moze swoje wesele zrobic po swojemu
      nikt go nie zmusze ze musi miec tak jak my. A pozatym mam takie zdanie :
      jeszcze nie znalazl sie taki co by kazdemu dogodzil!!!!!
      Przysli panstwo Mlodzi robcie slub i wesele tak zeby wam milo bylo je wspominac!
      A wszystkim nowozencom Wszystkiego najlepszego na nawej drodze zycia!!!!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka