Kwiecień 2010 :)

19.11.09, 10:31
Jest ktoś ?? Zostało 5 miesięcy co dziewczyny macie a co jeszcze w planach ??smile
    • najta Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 11:19
      Ja jestem! smile 10 kwietnia.

      Mam już salę, orkiestrę, zaklepaną godzinę w kościele, no i narzeczonego tongue_out Do
      końca listopada kupię sukienkę, ale już jest na 99% wybrana. Jest podobna do tej:

      https://www.mlodaimoda.pl/images/stories/san-patrick-2010/eboli/eboli2-min.jpg
      https://www.mlodaimoda.pl/images/stories/san-patrick-2010/eboli/eboli3-min.jpg

      Do tego skończyliśmy już nauki przedmałżeńskie i poradnię życia rodzinnego
      (ufff). Z innymi dokumentami musimy czekać, bo są ważne tylko 3 miesiące.

      Musimy powoli myśleć nad zaproszeniami (sami będziemy robić), no a przed weselem
      trzeba będzie dokupić alkohol i owoce.

      A Ty, Netka? Co u Ciebie?
      • misself Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 12:58
        O obrączkach nie zapomnij!
        • najta Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 16:54
          Obrączki już mamy upatrzone smile
      • ni24 Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 14:24
        > Do tego skończyliśmy już nauki przedmałżeńskie i poradnię życia rodzinnego
        > (ufff). Z innymi dokumentami musimy czekać, bo są ważne tylko 3 miesiące.

        najta a gdzie robialas nauki???(rozumiem ze krakowei?? w ktorym koscile)wiesz
        ile sa wazen bo ja ma sprzeczne info z ronych kosciolow-3miesiace, pol roku,
        cale zycie)i w co tu wierzyc??sad
        • najta Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 16:57
          Nauki robiłam w Dominikanów (4x 2h), baardzo polecam. Są w piątki. Koszt to 60zł
          od pary. Niestety w tym momencie zaczęły już tłumy walić na te nauki, więc jest
          tłok i ciasno na sali. W październiku, jak robiłam, było dużo lepiej. Ale
          wykłady przyjemne.
          • najta Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 17:00
            Aha, jeśli chodzi o ważność nauk to są już możesz robić na kwiecień.
            Teoretycznie są ważne całe życie. Ja zapytałam w kościele, w który będę mieć
            ślub, czy już mogę robić nauki. Możesz zapytać tak u siebie.
            • ni24 Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 18:58
              dzieki tylko potwierzdialas mismile to slyszalam my wlasnie tez z 4ofert wybralismy
              dominikanow i jutro mamy zamiar na 1 zajecia isc...tlum mi jakos nie
              przeszkadza...w sumie maja najkrotsze zajeciasmilez wszystkich innych i co ciekawe
              cena tez w porownaniu do innych parafii naj najsmile dzieki za info ja mam w maju
              slub wiec mam nadzieje ze beda wazne (w "moim" kosciele mowili ze "raczje cale
              zycie wazne")
            • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 21:28
              My robiliśmy nauki które trwały po godzinie i 3 spotkania wink Szybko ,sprawnie i
              szczerze to beznadziejnie ...
            • ni24 Re: Kwiecień 2010 :) 23.11.09, 14:03
              najta napisała:
              > Aha, jeśli chodzi o ważność nauk to są już możesz robić na kwiecień.
              > Teoretycznie są ważne całe życie. Ja zapytałam w kościele, w który będę mieć
              > ślub, czy już mogę robić nauki. Możesz zapytać tak u siebie.


              najta a w ktorym kosciele bierzesz slub???smile
              • najta Re: Kwiecień 2010 :) 23.11.09, 16:06
                Ja biorę ślub w Stalowej Woli, moim rodzinnym mieście. W Krakowie studiuję wink
                • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 23.11.09, 17:21
                  My robiliśmy w Wielkim Poście więc ponad rok przed weselem wink
      • farfale Re: Kwiecień 2010 :) 30.12.09, 12:14
        czy planujesz do tej sukienki welon?
      • videoparty1 Re: Kwiecień 2010 :) 25.02.10, 12:34
        FILM
        Witam, proszę zaznajomić się z moją ofertą

        Pakiet I
        1 dzień uroczystości ; cena 1250 zł Marzec/ Kwiecień 10 % zniżki

        Otrzymują Państwo:

        ; 3 komplety DVD ; każdy komplet zawiera 2 płyty, na każdej
        płycie umieszczone jest od 1h do 1,20h materiału filmowego (łączna
        długość reportażu od 2h- 2,40h). Na płytach widnieją nadruki z
        wizerunkiem Państwa młodych.



        Przykładowy scenariusz filmu:
        Płyta 1
        - czołówka przedstawiająca Parę Młodą, rodziców i świadków weselnych,
        zapraszająca do zobaczenia filmu ukazując najważniejsze fragmenty z
        wesela;
        - wspomnienia z dzieciństwa – teledysk wykonany z zdjęć
        dostarczonych przez Państwa Młodych (opcja teledysku 3D*);
        - teledysk z przygotowań do ślubu (ubieranie Państwa Młodych),
        błogosławieństwo, przyjazd pod Kościół;
        - Msza Św. – początek (przywitanie przez Księdza), część kazania,
        przysięga, część komunii, błogosławieństwo i wyjście z Kościoła –
        łącznie ok. 20-25min.;
        - Życzenia w formie teledysku;
        - Przywitanie Pary Młodej na sali weselnej
        - Teledysk ukazujący Gości weselnych przy stołach podczas podawania
        obiadu;
        - Pierwszy taniec ; wykonany z użyciem ciekawego efektu ukazując
        Parę Młodą w ozdobnej ramce
        - Część zabawy weselnej ; tańce
        - Sesja foto ; w formie teldysku

        Płyta 2
        - Teledysk ukazujący Gości weselnych przy stołach lub w różnych
        ciekawych sytuacjach;
        - zabawa weselna oraz zabawy organizowane przez zespół muzyczny;
        - Dynamiczny teledysk "na wesoło" oparty o ciekawe fragmenty zabawy;
        - Oczepiny oraz podziękowania od Pary Młodej;
        - Teledysk "zakończenie", forma romantyczna ukazująca Parę Młodą w
        najważniejszych chwilach Ślubu oraz wesela.
        (z drugiego dnia otrzymują Państwa 2 płyty DVD – łącznie 2h-2,40h
        materiału). Materiał ten to głównie zabawa weselna oraz ok. 4 teledyski
        wykonane w podobnym stylu co z I dnia uroczystości)
        Dopłata do filmu w standardzie HD nagranego na płytach Blu Ray (1kpl.)


        Poniżej przesyłam przykładowe filmy w przypadku zainteresowania proszę o
        szybki kontakt w celu ustalenia dnia i godz spotkania na którym
        przedstawię więcej szczegółów

        www.vimeo.com/9040535
        www.vimeo.com/7162441
        www.vimeo.com/7143386
        www.vimeo.com/6979286
        www.vimeo.com/6924036
        www.vimeo.com/7162175
        www.vimeo.com/9040535
        Rafał Kowalski 728 825 057
        Video Party Tychy Śląsk
        Tereny obsługiwane Cała Polska
    • justynaa87 Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 12:18
      ja też jestem smile. Ślub jest 10 kwietnia w Tychach.
      Mamy już załatwione:salę, zespół,kamerzystę,wszystkie niezbędne
      nauki. z suknią mam problem bo podoba mi się wiele i niewiem czy już
      kupować czy czekać i w styczniu kupić jak coś nowego przyjdzie.
      • najta Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 12:53
        Justyna, w styczniu już chyba nic nowego nie będzie. Nowe kolekcje są już teraz
        w sklepach. W dodatku teraz jeszcze jest sporo obniżek cen sukienek. Mnie w
        Krakowie już panie powiedziały, że na sukienkę czeka się 4 miesiące, więc do
        końca listopada powinnam się zdecydować.
        • justynaa87 Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 13:01
          Najta dzięki za podopowiedź smile. to teraz czeka mnie chodzenie po
          sklepach.
      • lmfoto Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 10:17
        fotograf
    • frodocat Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 13:08
      Nasz ślub 24 kwietnia. Mam już suknię,dj-a, salę, foto i video też. Teraz
      dokładne ustalenie godziny u księdza i kurs w poradni przed małżeńskej bo ten w
      kościele już mamy.Jesteśmy na etapie wybierania zaproszeń, szukania hurtowni z
      alkoholami i dodatków dla mojego mężczyzny i dla mnie.
      • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 14:59
        A my mamy salę, orkiestrę, kamerzystę, fotografa - to już dawno wink
        Alkohol prawie w całości kupiony, obrączki idziemy kupić w niedzielę lub w
        poniedziałek wink
        Sukienkę szyje u mojej krawcowej ale dopiero w lutym- koniec stycznia wink Buty w
        następnym tygodniu .
        nauki zaliczone już w lutym tongue_out
        U księdza byliśmy i termin mamy zaklepany smile
        Zaproszenia zaczynam robić (robimy sami), wszystko co potrzebne mam teraz tylko
        czekam na wenę twórczą tongue_out

        No i co jeszcze ??
        • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 15:00
          aha ślub 17 kwietnia wink
          • najta Netka 19.11.09, 17:02
            Jaki masz pomysł na suknię?
      • najta Frodocat 19.11.09, 16:58
        Pochwal się suknią, nie bądź taka big_grin
        • netka2 Re: Frodocat 19.11.09, 17:13
          najta ogólnie chciałabym coś prostego bez wydziwiania wink
          No dużo zależy od mojej krawcowej co mi doradzi bo na pewno chciałabym coś na
          ramiączkach (myślałam o koronce) ale żeby tym samym ukryć bliznę po operacji na
          dekolcie. No więc jeszcze nie wiem ...
          • misself Re: Frodocat 19.11.09, 17:17
            Bliznę masz po tarczycy? Wystarczy naszyjnik smile
            • netka2 kwiecień 2010 :) 19.11.09, 20:38
              misself blizna po operacji kręczu szyjnego , zrobił się bliznowiec który
              był korygowany ale później zrobił się jeszcze większy. Po ostrzykiwaniu
              sterydami zrobił się mniej wypukły a po naświetlaniach laserem bledszy no ale
              nadal dobrze widoczny ...

              U nas w kościele będzie grał i śpiewał mój brat( na komunii w duecie z koleżanką
              ) wink A na weselu jego zespół wink
              • misself Re: kwiecień 2010 :) 23.11.09, 14:04
                Ojoj, nie zazdroszczę komplikacji. Myślałam, że to tarczyca - popularna
                dolegliwość i blizna łatwa do zamaskowania.
                • netka2 Re: kwiecień 2010 :) 23.11.09, 17:20
                  No niestety tak łatwo nie ma wink
    • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 20:35
      My 10 kwiecień

      Mamy sale, kościół, orkiestre, fotografa, duet smyczkowy do
      kościola, nauki, auto i logo.

      W trakcie załatwiania: poradnia, suknia, zaproszenia, autobus,
      strona ślubna, buty.

      pozdrawiam i dołączam sie do odliczania smile
      • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 19.11.09, 20:36
        aha w sobote zamawiamy obrączki smile
        • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 22.11.09, 20:13
          Kupiliśmy dzisiaj obrączki w Yes, tradycyjne złote wink ja mam z małym
          brylancikiem wink
          • najta Re: Kwiecień 2010 :) 22.11.09, 23:54
            No to fajnie wink Ja też mam upatrzone proste, złote obrączki smile Choć jeszcze nie
            kupione. Dużo kosztowały Twoje obrączki?
            • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 23.11.09, 13:16
              Kupowaliśmy w Yes i dopiero przy odbiorze się okaże ;P Ale myślę że tak
              1100-1200 wink
              • najta Re: Kwiecień 2010 :) 23.11.09, 16:09
                No to nie tak źle cenowo smile Zwłaszcza, że masz jeszcze brylant w obrączce.

                A ja się pochwalę, że dziś zamówiłam sukienkę! Jestem megazadowolona big_grin
                • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 23.11.09, 17:19
                  Sprostowanie , malutki brylancik taki tyci tyci tongue_out

                  Pochwal się sukienką najta wink

                  A ja kupiłam butki, cos takiego
                  ...www.butyslubne.com.pl/buty_slubne_koronka_biala_72-p-300-pl.jsp
                  • najta Netka 23.11.09, 18:10
                    Sukienkę już zobaczyłaś i skomentowałaś big_grin Za wolno reaguję tongue_out
                    Ale wstawiam link do mojego wątku o sukience, są tam zdjęcia:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,619,103396132,103396132,Najta_ma_sukienke_.html
                  • najta Re: Kwiecień 2010 :) 23.11.09, 18:12
                    Butki super, niziutki obcas, to jest to big_grin Przynajmniej stopy Cie nie rozbolą.
                    Zazdroszczę Ci, ja teraz muszę właśnie buty znaleźć...
    • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 25.11.09, 16:43
      Tak ogólnie to jestem przerażona kosztami... Przez 2 tygodnie wydałam tyle
      pieniędzy a to same duperelki, co dopiero jak przyjdzie do płacenia wszystkiego ...
      • najta Przygotowania Najty 26.11.09, 15:13
        To może ja opowiem i pokażę, jak to u mnie będzie wyglądało smile

        Ślub odbędzie się w klasztorze Braci Mniejszych Kapucynów w Stalowej Woli -
        Rozwadowie. Jest świeżo wyremontowany wewnątrz:
        https://wstalowej.pl/gfx/2009/inwestycje/remont-klasztoru/1.JPG

        https://wstalowej.pl/gfx/2009/inwestycje/remont-klasztoru/2.JPG

        https://wstalowej.pl/gfx/2009/inwestycje/remont-klasztoru/3.JPG

        https://wstalowej.pl/gfx/2009/inwestycje/remont-klasztoru/4.JPG

        https://wstalowej.pl/gfx/2009/inwestycje/remont-klasztoru/7.JPG

        Wesele będzie w restauracji "Sezam" w Stalowej Woli.
        Sala wygląda tak:
        https://img10.imageshack.us/img10/3946/zdjecied.jpg

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/vd/rgbf/aaUEh5mfSuemj7sKFB.jpg
        Bezpośrednio z sali można wyjść na duży balkon, przewietrzyć się wink
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/vd/rgbf/BDvQTBNbhlLob3Z6JB.jpg

        Wybaczcie te małe zdjęcia. Coś mi nie wychodzi smile

        Sukienka:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/vd/rgbf/ej2iPy3euBBorMOFEB.jpg

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/vd/rgbf/WCC1AKuCtC7yUmmgrB.jpg
        Szal skrócę do długości sukienki, trenu też nie będzie.


        • netka2 Re: Przygotowania netka2 26.11.09, 22:38
          To ja może też wstawię to co mam jak narazie wink

          Kościół św. Floriana w Żywocicach
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/9jGcIfBOC2Yj7U7uDB.jpg

          Restauracja "gościniec pod Różą " Chrząszczyce
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/ujdbJAnqv52caa6bxX.jpg
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/MEcW7JWd7h4nJZq2RX.jpg
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/dYTqp6mfHD6kA9x7iX.jpg
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/eQiwCyLT4B1pvDoFYX.jpg
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/72ow5u8JGZxNuzLtKX.jpg

          zespół Comodo
          comodo.xwp.pl/
          Fotograf i Kamerzysta
          www.photo-video.com.pl/
          No narazie tyle wink
          • najta Re: Przygotowania netka2 26.11.09, 23:58
            Baaardzo ładna sala, no strasznie mi się podoba. Będziesz ja jakoś stroić?
            • netka2 Re: Przygotowania netka2 27.11.09, 22:02
              najta oni sami stroją salę i naprawdę ładnie wink
              • najta Re: Przygotowania netka2 27.11.09, 22:50
                To tak jak u mnie smile Zawsze to jeden problem z głowy
        • netka2 Re: Przygotowania Najty 26.11.09, 22:39
          Oj najta żeby już był kwiecień wink
          • najta Re: Przygotowania Najty 26.11.09, 23:58
            Oj tak...

            Chociaż oczekiwanie też ma swój rok wink
            • najta Re: Przygotowania Najty 26.11.09, 23:59
              najta napisała:

              > Chociaż oczekiwanie też ma swój rok wink

              Urokmiało być
              • netka2 Kwiecień 2010 :) 03.12.09, 19:02
                Co tu taka cisza nastała ...
                • najta Re: Kwiecień 2010 :) 03.12.09, 19:08
                  Chwilowy brak postępu w przygotowaniach big_grin
                  • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 00:17
                    Kolejny krok zrobiony: kupiliśmy dziś obrączki. Zwykłe, złote, półokrągłe. Bez
                    żadnych brylancików. Są śliczne big_grin
                    • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 09:17
                      Hej Dziewczyny,

                      No to i ja się dołączę smile)) Bierzemy ślub 24 kwietnia 2010r.
                      Na chwilę obecną mamy załatwione: kościół, sala, zespół, fotograf,
                      zaproszenia. Ja mam już zamówioną sukienkę, a mój N. kupił w ten
                      weekend garnitur (zupełnie przez przypadek ;-P). Między Świętami a
                      Sylwestrem planujemy kupić obrączki.
                      Powoli zaczęliśmy już rozdawać rodzinie zaproszenia, bo mamy sporo
                      gości (130os) i objeżdżenie wszystkich w systemie indywidualnych
                      wizyt graniczy z cudem. A biorąc pod uwagę fakt, że mamy w grudniu
                      trochę spędów rodzinnych, postanowiliśmy to wykorzystać. Generalnie
                      zaproszenia chcemy rozdać do końca stycznia, bo termin potwierdzenia
                      jest do 28 lutego (chcemy mieć ogólne rozeznanie chwilę wcześniej,
                      jako że liczba zaproszonych gości = minimalnej liczbie gości, która
                      jest wymagana przez organizatora wesela). To tyle na szybko, jak mi
                      się coś przypomni to napiszę smile
                      • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 10:11
                        Witaj Delphine, fajnie,że ktoś dołączył smile Jaką masz sukienkę? Może wrzucisz
                        foto? Skąd jesteś?

                        A tak w ogóle, jakie macie/będziecie mieć zaproszenia dziewczyny? My będziemy
                        robić własnoręcznie i szukam inspiracji tongue_out
                        • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 11:35
                          Jestem z Warszawy smile)) Sukienka jest firmy San Patrick, model Polka -
                          załączam zdjęcia poniżej.
                          My zamawialiśmy zaproszenia, bo niestety nie mamy tyle czasu, żeby
                          zrobić je samodzielnie. Jedyne co, to winietki będziemy robić we
                          własnym zakresie, no i zaprojektowałam i przygotowałam broszurkę
                          informacyjną dla gości, aby wiedzieli jak dojechać, czym, pod jakie
                          adresy. Dodatkowo wskazówki jak się przemieścić do kościoła i
                          stamtąd do sali weselnej (podałam im odległości i wkleiłam mapkę
                          skopiowaną z zumi). Do tego dołaczyłam info nt noclegów, cen,
                          podałam telofony kontaktowe. Wszyscy do tej pory chwalili ten
                          pomysł smile)

                          A oto sukienka:

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/qi/hd/mkae/9uPfQ9drbPtq0xCFcX.jpg

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/qi/hd/mkae/POc6T44smci8B7gWSX.jpg

                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/qi/hd/mkae/63hFWh47If6bdb97yX.jpg
                          • sebold Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 14:16
                            witajcie, czytam to forum od czasu do czasu i czasami się łapię za głowę, my
                            mamy ślub zaplanowany na 10 kwietnia 2010 i oprócz zaklepanej restauracji nie
                            mamy jeszcze nic. Co prawda będzie to tylko ślub cywilny z przyjęciem obiadowym
                            dla około 30 osób, ale wiem, że i takie rzeczy ludzie planują z rocznym
                            wyprzedzeniem. Ja może napiszę co muszę jeszcze załatwić ( do ślubu pozostały 4
                            miesiące). Obrączki, zaproszenia, zaklepać datę w urzędzie ( powiedzieli, że
                            dopiero po nowym roku można, bo jeszcze za wcześnie) sukienka, dodatki i buty
                            dla mnie, strój i dodatki dla lubego, ustalenie menu, kupno alkoholu, wybranie
                            tortu, zarezerwowanie hotelu dla gości i pewnie kupa innych pierdół o których
                            teraz nawet nie myślę. Nie będziemy mieli kamerzysty, fotografa (każdy z gości
                            będzie miał aparat a rodzice kamery, więc materiału będzie wystarczająco dużo a
                            najważniejsze, że zdjęcia będą naturalne i spontaniczne (nie trawie mdłych i
                            sztucznych, wyprasowanych w Photoshopie sesji plenerowych). Nie będzie samochodu
                            do ślubu, sami się zawieziemy. Nie będzie Dj ani orkiestry, muzykę sami nagramy
                            i dostarczymy do restauracji. Makijaż robię sama, fryzurę zrobi mi mama. Nie
                            wiem dziewczyny jak Wam się chce to wszystko szykować. Mi się kompletnie nie
                            chce a mojemu lubemu jeszcze bardziej. Nie wiem co jest w tym dniu takiego, że
                            wszystkie sikacie ze szczęścia i jesteście w stanie wydać na te parę godzin kupę
                            szmalu. A przede wszystkim kiedy Wy macie czas na organizację tego wszystkiego?
                            Dla nas ślub jest naturalnym, kolejnym etapem naszego związku, papierkiem, który
                            nic nie zmieni w naszym wzajemnym podejściu do siebie, a na pewno nie karmimy
                            się złudzeniami, że po ślubie wszystkie problemy, które nas spotykają znikną jak
                            za odjęciem czarodziejskiej różdżki. Napiszcie proszę o co chodzi z tym ślubem
                            bo ja czuję się trochę jak kosmitka. Nie wiem czy Wam zazdrościć czy współczuć...
                            • najta Do Sebold 07.12.09, 14:48
                              Sebold, a kto mówi, że my robimy wesela za kupę szmalu? I że my tylko siedzimy i przygotowujemy się itd? Ja oprócz zarezerwowania sali, kościoła i orkiestry nic jeszcze nie zrobiłam. Nad menu nie będę myśleć, bo w restauracji mi je podano. Muzykę wiem, że orkiestra dobierze świetną. Dekoracje zapewnia restauracja. Tort i ciasta też. Owoce kupimy tuż przed weselem.
                              No i co ja tu niby załatwiam? Jeszcze się nie zdążyłam zmęczyć. Jedynie co teraz robię, to kupiliśmy obrączki i ja sukienkę. I nauki skończyliśmy. W styczniu zaczniemy załatwiać formalności - bez tego ślubu przecież nie będzie. Samochód umyje się w piątek przed weselem. Też mi robota. Więc o co chodzi?
                              • delphine_delphine Re: Do Sebold 07.12.09, 15:07
                                Jedynie co tera
                                > z robię, to kupiliśmy obrączki i ja sukienkę.

                                Najta, POKAŻ zdjęcia sukienki! smile
                                • najta Re: Do Sebold 07.12.09, 15:09
                                  Znajdziesz powyżej w wątku big_grin
                            • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 15:05
                              Witaj Sebold,

                              Bardzo fajnie, że napisałaś. W przypadku ślubu cywilnego i
                              obiadu/zabawy w restauracji jest troszeczkę mniej roboty, dlatego
                              myślę, że Twój spokój jest jak najbardziej uzasadniony. Jedyne co,
                              to polecam rozejrzeć się w styczniu za zaproszeniami.
                              Pytasz jak nam się chce i o co chodzi? No cóż, nie odpowiem Ci za
                              wszystkie dziewczyny, które logują sie na tym forum. Generalnie
                              kazda ma inaczej i tak jak jedne przejmują się wszystkim i planują
                              ten dzień w najmniejszych szczegółach, tak inne podchodzą z
                              umiarkowanym dystansem, a pozostałe w ogóle traktują to jako kolejny
                              punkt na liście. Nie wiem skąd Twoje przekonanie, że którakolwiek
                              mysli o małżeństwie w sposób taki, "że po ślubie wszystkie problemy,
                              które nas spotykają znikną jak za odjęciem czarodziejskiej różdżki" -
                              ja też trochę czytam to forum i nie zaobserwowałam, aby tak było
                              (może jakies skrajne przypadki 1 albo 2 osoby). Poza tym nie chcę
                              się czepiać, ale problemy moga co najwyżej znikać ZA DOTKNIĘCIEM
                              czarodziejskiej różdżki. Chcę powiedzieć, że każdy przeżywa to jak
                              chce i ma do tego prawo, a jesteśmy tu by się wspierać. Jakby nie
                              było jest to wyjątkowa chwila i moment finalnego połączenia dwóch
                              ścieżek w jedną. Początek Waszego WSPÓLNEGO życia (wspólnego w tym
                              sensie, ze na znak tego stajecie się mężem i żoną, zmieniasz
                              nazwisko itd itd). Ale jesli Ty tego nie czujesz, to niezależnie od
                              tego co bym tu napisała, pewnie i tak uznasz "i co z tego"? smile))) No
                              i masz do tego prawo! smile)) Powodzenia i jakbyś potrzebowała rady
                              albo coś, to pisz smile))
                              • sebold Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 15:34
                                odjęcie dotknięcie jeden czort wink ale faktycznie mój błąd, chodzi mi głównie o
                                to, że wielu ludzi może nie koniecznie z tego forum traktuje ten dzień jako
                                jakiś magiczny moment, który dzieli ich życie na przed i po a tak naprawdę
                                niewiele się zmienia,
                                oprócz tego, że nasze własne radości i troski stają się wspólne i to też
                                bardziej w przenośni, bo nie wyobrażam sobie dwójki ludzi biorących ślub, którzy
                                nie spróbowali pożyć trochę razem przed ślubem, tak wspólnie.
                                Może to też jest kwestia wieku, jak ktoś ma lat 20 czy 22 mało ma jeszcze na
                                głowie, za wesele płacą rodzice, także nie ma się za bardzo czym stresować, ale
                                jak ktoś ma lat już 28 czy 30 to widzi blaski i cienie, do wszystkiego podchodzi
                                z większym dystansem, ponieważ ma już jakiś bagaż życiowy za sobą. Kasę
                                przeważnie też ma się już swoją, więc baczniej się człowiek przygląda każdej
                                wydanej złotówce.
                                Jeśli chodzi o zaproszenia, to już sobie wybrałam z netu, ale nie mogę ich
                                zamówić bo nie znam jeszcze nawet godziny i miejsca ślubu. Sala ślubów w mieście
                                gdzie będzie nasz ślub jest w remoncie i na pewno nie będzie gotowa na kwiecień
                                i urzędnicy na razie nie są w stanie powiedzieć gdzie będą śluby w kwietniu,
                                więc będzie jeszcze element niespodzianki wink
                                • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 16:21
                                  Kochana, ja mam 27 lat (w dniu ślubu prawie 28) i od wielu lat
                                  zarabiam i utrzymuję się sama. Poza tym jestem w związku z 5-letnim
                                  stażem, więc wiem co to znaczy podchodzić z dystansem i widzieć
                                  cienie i blaski. Mimo wszystko nic nie poradzę na to, że jak się
                                  zaręczylismy to oszalałam z radości i jakoś jestem przeszczęśliwa w
                                  chwili obecnej oraz na myśl,że będziemy razem - jako jedność i
                                  rodzina, na dobre i na złe.
                                  Wiesz, dla mnie z pewnych względów było bardzo ważne, abyśmy wzięli
                                  ślub i założyli rodzinę (w formalnym tego słowa znaczeniu. A powodów
                                  nie chcę tu rozstrząsać).
                                  • sebold Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 18:54
                                    W sumie to jednak chyba zazdroszczę w takim razie. Ja też mam 27 lat i trochę
                                    różnych doświadczeń za sobą. Też byłam w 5 letnim związku, który rozpadł się
                                    jakiś czas temu i nie dotrwał nawet do zaręczyn. Teraz jestem w znacznie
                                    krótszym bo raptem dwuletnim i mogę śmiało stwierdzić, że staż nic nie ma do
                                    tego czy się uda czy nie. To jest tylko i wyłącznie kwestia dobrania się
                                    partnerów i ustawienia sobie odpowiednich priorytetów. Ja przez te moje różne
                                    wcześniejsze doświadczenia, wiem jakie to "wielkie szczęście" jest ulotne i jak
                                    szybko może się zmienić w wielką katastrofę. Może boję się zapeszyć, może boję
                                    się tym cieszyć ze strachu, że mogę to stracić. U mnie to beztroskie przeżywanie
                                    radości zostało już chyba uśpione na zawsze, ale nawet dobrze mi z
                                    tym...bezpieczniej. Ale mimo wszystko gratuluję smile
                          • ni24 Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 14:32
                            Do tego dołaczyłam info nt noclegów, cen,
                            > podałam telofony kontaktowe. Wszyscy do tej pory chwalili ten
                            > pomysł smile)

                            czyli rozumiem ze nie zapewniacie noclegu gosciom???i musza sami sobie o niego
                            zadbac..wy tylko poddajcecie im pomysl gdzie i za ile?tak
                            pytam bo ja mam taka sytuacje ze czesc gosci bezdie spoza naszego miasta..i
                            rozwazam jak roziwazac ta kwestie...na razie satnelo na tym ze to my placimy..
                            • ni24 Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 14:33
                              delphine i ci goscie nie byli "obrazeni" ze sami musza szukac ???
                              • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 15:53
                                Ni24, moja rodzina jest z Wawy, więc nie ma potrzeby bookowania im
                                noclegów. Częśc przyjezdnej rodziny Narzeczonego będzie miała
                                zapewniony nocleg u teściów (mają duże połacie ziemi, więc zmieszczą
                                się wszyscy hahahahaaaa wink)). Dodam jeszcze, że wesele jest 20km od
                                centrum Warszawy, więc poza kilkoma przypadkami nie ma w ogóle
                                potrzeby załatwiania noclegów. Jeśli chodzi o te kilka przypadków,
                                to mamy jedną ciocię, za którą zapłacimy, bo rzeczywiście mieszka
                                ona w Belgii. Poza tym płacimy za Rodziców, rodzeństwo i świadków.
                                Natomiast 2 pary znajomych, które przyjadą z innych miast, płacą za
                                siebie (w mojej historii nie przypominam sobie, aby ktokolwiek za
                                mnie płacił, gdy wesele było w innej części Polski. Ja osobiście nie
                                widzę w tym nic dziwnego, bo wesele jest na tyle dużym wydatkiem dla
                                PM, że ciężko by było zapłacić za każdego).
                                Pytałaś mnie jeszcze, czy nie byli obrażeni o to, że będą musieli
                                szukać. Właśnie mapki są po to, aby nie musieli szukać. Ślub i
                                wesele są w tym samym miejscu. Na mapie zawarte są natomiast
                                szczegółowe informacje jak trafić i zaznaczona dod na czerwono
                                droga - także będą wiedzieli, jak dostać się z kościoła na salę
                                weselną. Nie róbmy z dorosłych dzieci - do miejscowości X jeździ
                                normalna komunikacja z centrum Wawy (na mapie zaznaczyłam też drogę
                                z przystanków do kościoła), na miejscu są taksówki, poza tym ludzie
                                mają GPSy. A pomyśl jak inni dostają się na śluby i wesela? Jakoś
                                dają radę i to czasem bez map, gdy ślub i wesele są w dwóch
                                odległych miejscach. Byłam też na kilku takich uroczystościach,
                                gdzie PM nie zadała sobie nawet trudu podania dokładnych adresów. I
                                co? Dałam radę! smile
                                Na koniec chciałam dodać, że o ile uważamy z moim N., że Goście
                                spokojnie dojadą sami na miejsce, o tyle załatwiliśmy busiki, które
                                będa odwozić ich do centrum nad ranem.
                                • ni24 Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 17:04
                                  < Na koniec chciałam dodać, że o ile uważamy z moim N., że Goście
                                  < spokojnie dojadą sami na miejsce, o tyle załatwiliśmy busiki, które
                                  < będa odwozić ich do centrum nad ranem.

                                  u nas baedzie tak samo.
                                  i dzieki za wyjasnieniasmile
    • basiula1984 Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 15:22
      Witajcie!
      Byłam zapisana na wątku czerwcowym ale muszę się przenieść na
      kwiecień 2010 smile Tydzień temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży
      (bardzo się cieszę!) smile W związku z tym ślubować będziemy
      24kwietnia2010 smile Fotograf, kamerzysta i orkiestra na szczęście
      zgodzili się przesunąć termin bez żadnych opłat. W okresie
      świątecznym pójdziemy do księdza. Potem będę intensywnie szukać
      sukni smile Pozdrawiam
      • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 15:26
        Wow gratulacje! smile Mam nadzieję, że dobrze będziesz się czuła podczas swojego
        ślubu i wesela smile Napisz coś więcej o swoich przygotowaniach.

        A z sukienką uważaj, żeby mieć zapas na brzuszek smile Może jakiś styl empire?
      • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 15:54
        Basiula, czyli bierzemy ślub tego samego dnia. Super! smile
        • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 16:29
          Ale się tutaj gwarno zrobiło wink
          My mamy obrączki do odbioru w czwartek wink
          Rodzina z daleka jest lokowana u naszych rodzin wink
          Jeśli chodzi o zaproszenia to robimy je sami, jestem prawie z nimi gotowa wink
          • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.12.09, 16:56
            Ale jakie te zaproszenia robisz? Nikt mi nie chce powiedzieć buu sad
            • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 08.12.09, 19:27
              Najta ja mam proste bez wydziwiania bo stwierdziłam, że te zaproszenia i
              tak trafią do kosza więc nie ma co za bardzo się wysilać tongue_out
              Szukam kabelka do aparatu, jak znajdę to zrobię zdjęcie wink
              • najta Re: Kwiecień 2010 :) 08.12.09, 21:57
                To szukaj tego kabelka, szukaj! Ja też chcę proste zaproszenia big_grin
              • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 08.12.09, 22:06
                najta coś takiego ...
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/YBu1t712HxkwWcyPMB.jpg
                Tylko nie jest dokończone bo jeszcze mam tasiemkę (kolor coś koło zgniłej
                zieleni) która chcę jeszcze gdzieś 'osadzić". Natomiast w środek będzie wklejone
                (już mam wydrukowane) tekst zaproszenia na kalce smile
                • najta Re: Kwiecień 2010 :) 08.12.09, 22:18
                  No proszę, to Ty masz takie zaproszenie "exkluziw"! wink Z kwiatuszkami i
                  tasiemkami. U mnie to nie przejdzie, bo mój chłop protestuje big_grin Podejrzewam, że
                  będziemy mieli prosty kartonik składany na pół, z nadrukowaną treścią tongue_out

                  A do winietek też będziesz przyklejać te kwiatuszki?
                  • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 08.12.09, 23:24
                    Hej,

                    A ja dziś właśnie projektowałam winietki dla nas. Efekt wyszedł
                    super! Wykorzystałam ornamenty, które są w zaproszeniach, użyłam tej
                    samej czcionki i zamówiłam papier perłowy w kolorze ecru (taki sam
                    jak zaproszenia). Drukować będę dopiero w marcu pewnie, ale mimo
                    wszystko mam tyle frajdy z tego, że mi się tak udało ładnie
                    zmajstrować te winietki! big_grin
                    • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 09.12.09, 08:08
                      Winietki zrobimy takie proste , bo te kwiatuszki trochę kosztują, no ale jeszcze
                      zobaczymy smile
                      • najta Zostały 4 miesiące! 10.12.09, 14:01
                        Do 10 kwietnia zostały już tylko 4 m-ce big_grin Aaaa!
                        • nuell Re: Zostały 4 miesiące! 11.12.09, 22:25
                          Ja też 10 kwiecień. Ju zmnie ściska w zołądku, gdy pomysle jak ten
                          czas zlecial, a przygotowania niewiele drgnęły. Nia mam jeszcze
                          sukienki, bo krawcowa robi remont pracowni. 18 grudnia ide podpisac
                          umowe dopiero. Ale suknia juz wybrana. Sama zaprojektowałam ;D.
                          Jutro robimy zaproszenia. Po świetach chcemy rozdawać. W grudniu
                          musimy zamowic buty, kupic alkohol, zalatwic autobus, znaleźć
                          kwiaciarnie, musze kupic bielizne i buty, spotkac sie z organistą i
                          to chyba na tyle.

                          Jak u was przygotowania.
                          Jak bede miala czas to wlkeje moje zestawienie ;p
                          • delphine_delphine Re: Zostały 4 miesiące! 12.12.09, 11:42
                            Łoo matko, rzeczywiście to już tylko 4 miesiące! (w moim przypadku 4
                            i pół! big_grin). A ciągle wydaje mi się, że jeszcze ho, ho, ho! Ufff,
                            czyli nie przesadzam z przygotowaniami - projektowaniem winietek,
                            tablicy z planem stołów i innymi rzeczami! Oczywiście na razie tylko
                            PROJEKTUJĘ... Z innych ważniejszych rzeczy, zostały do kupienia:
                            buty (ona i on), kamizelka i musznik (on), obrączki.
                            Na razie jestem spokojna, bo panuję nad tym wszystkim, najbardziej
                            boję się tego młynu, który zacznie się w lutym... uncertain
                            • najta Re: Zostały 4 miesiące! 12.12.09, 14:56
                              No właśnie, najgorzej będzie jak trzeba będzie te wszystkie dokumenty załatwiać.
                              Ze mną nie ma problemu, bo wszystkie papiery dostanę w jednym mieście, ale mój
                              chłop to będzie miał jeżdżenia za aktami urodzin, chrzcin itp...
                              • netka2 Kwiecień 2010 :) 12.12.09, 21:47
                                A ja powoli kończę zaproszenia, musiałam przyspieszyć bo przeprowadzam się i mam
                                z tym kupę roboty .... A przynajmniej to już mi odejdzie i po świętach
                                poroznosimy je i powysyłamy wink
                                • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 13.12.09, 02:13
                                  My dziś rozdaliśmy po rodzinie kolejne zaproszenia. Akurat tak się
                                  składa, że są ciągle jakieś spotkania, więc możemy przy okazji
                                  wręczać smile)) Miłe jest to, że dużo ludzi potwierdzs od razu
                                  obecność smile)
                                  • najta Na jakim papierze robicie zaproszenia 14.12.09, 13:57
                                    Pytam oczywiście te dziewczyny, które wykonują je własnoręcznie smile Jakie papier polecacie? Tłoczony, kredowy? Bo muszę powoli coś wybierać smile
    • netka2 Re: Na jakim papierze robicie zaproszenia 14.12.09, 21:14
      coś mi się nie udaje ;P
      • netka2 Re: Na jakim papierze robicie zaproszenia 14.12.09, 21:18
        img]fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/gw6RraMAr9ozcWC5qB.jpg[/img]

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/qkrT08pGyx00N3baBB.jpg
        • najta Re: Na jakim papierze robicie zaproszenia 14.12.09, 21:24
          Hej super Ci te zaproszenia wyszły smile Widać, że się napracowałaś.
          Ja się wybieram do sklepu dla plastyków, muszę obejrzeć różna rodzaje papieru.
          Powoli zaczynamy projektować zaproszenia.
          • najta Delphine 14.12.09, 21:26
            Widzę, że też się nauczyłaś robić suwaczek big_grin
            • delphine_delphine Re: Delphine 14.12.09, 22:42
              Hehe, trafiłam przypadkowo na wątek, przeczytałam i szczęśliwie za
              pierwszym razem mi się udało smile))))

              Trochę się zdziwiłam jak przeczytałam, że już tylko 4 m-ce i 1
              tydzień ;-P
              • delphine_delphine Re: Delphine 14.12.09, 22:48
                A ja dziś walczyłam, aby czcionką na winietkach, wyglądała jak ta na
                zaproszeniach (Zaproszenia były robione na zlecenie, a winietki już
                projektowałam i ozdabiałam graficznie sama - przy odrobinie trudu,
                wyszły dokładnie w tym samym stylu co zaproszenia. Nawet udało mi
                się znaleźć tę samą czcionkę i mimo że nie miała polskich znaków, to
                pokombinowałam i dopasowałam je z innych czcionek. Normalnie mam
                taką radochę, że nie mogę ;-P). Jak będziemy bliżej ślubu i wesela,
                to zrobię foty i wkleję zdjęcia!
                • najta Gdzie znalazłaś czcionki? 15.12.09, 11:35
                  Bo ja obecnie szukam i szukam takich kaligrafowanych czcionek z zawijasami i nie
                  mogę znaleźć. W Wordzie mam za mało czcionek, a imiona chciała takimi
                  kaligrafowanymi napisać.
                  • delphine_delphine Re: Gdzie znalazłaś czcionki? 15.12.09, 12:27
                    Kochana, okazało się, że mam u siebie w MS office trochę czcionek, a
                    także czcionkę identyczną jak ta w moich zaproszeniach. Wyślij mi
                    adres swojego maila na priv, to podeślę Ci wieczorem te czcionki i
                    powiem co z nimi zrobić smile
                    • najta Re: Gdzie znalazłaś czcionki? 15.12.09, 13:08
                      Już nie potrzeba! Przed godziną znalazłam niechcący moją wymarzoną czcionkę big_grin
                      Jupiii!
                      • delphine_delphine Re: Gdzie znalazłaś czcionki? 15.12.09, 13:31
                        Hehehe, no to gratuluje! Sama wiem jaki to ból ;-P
    • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 14.12.09, 22:55
      Aha, zakupiłam biżuterię....

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/qi/hd/mkae/kwdaSJJ69643CF1ALX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/qi/hd/mkae/myUMnfHPfTKoYLlUCX.jpg
      • nietoperekeb Re: Kwiecień 2010 :) 15.12.09, 05:37
        Witajcie dziewczyny smile)

        Nie wiem od czego zacząć... może od tego że mam na imię Ewa, w końcu
        po długich prawie 10-letnich wink perturbacjach zaręczyliśmy się i
        chcielibyśmy ślub w okresie kwiecień/maj..
        Teraz pytanie... UDA SIĘ??
        Nie mamy absolutnie nic zaklepane..oprócz siebie wink
        Nie mamy jakiś ogromnych wymagań i terminy jeszcze tak nie oblegane,
        sala mniej więcej upatrzona, wesele na 80 osób, sukienka komisowa,
        fotograf znajomy, nauki weekendowe, tulipany, myślicie że jest
        szansa jakoś z wszystkim zdążyć, bo koniecznie chcemy piękną wiosnę
        ale niekoniecznie czekać kolejny rok...
        • najta Nietoperekeb 15.12.09, 11:27
          Oczywiście, że dasz radę! zaklepujcie teraz salę i kościół, szukajcie muzyki
          (orkiestra? dj?). To najważniejsze sprawy. Potem na spokojnie sukienka, nauki,
          dokumenty. Będzie dobrze smile
        • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 15.12.09, 12:28
          A skąd jesteś?
          • nietoperekeb Re: Kwiecień 2010 :) 15.12.09, 23:51
            smile jestem z Bielska- Białej... w piątek idziemy ostatecznie wybrać
            sale smile mamy wstępnie wybrane 2 i akurat w nich nie powinno być
            kłopotu z terminem. Jeszcze trzeba znaleźć orkiestrę i może
            rzeczywiście się nam uda smile
            Może będzie ciężko i będziemy zalatani ale nie wyobrażam sobie
            czekać 2 lata np
            Pozdrawiam
            • kaska1981aaa Re: Kwiecień 2010 :) 16.12.09, 12:38
              Jaką salę macie na oku smile ?
              • nietoperekeb Re: Kwiecień 2010 :) 17.12.09, 03:45
                Aaaa po małym rekonensansie stwierdziliśmy że potrzebujemy sali z
                noclegami, ponieważ większość naszych gości byłaby przyjezdna, więc
                najlepiej jakiś hotel..
                Błonie jakieś takie przereklamowane, Papuga i Jawor za drogie.. I
                tak sobie wymyśliliśmy odnowioną salę w hotelu Magura albo nowa
                karczmę Świętoszówka.. ale jak na złość nie ma za dużo opinii o tych
                miejscach smile rozumiem że Ty też z Bielska ?? wink
                • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 17.12.09, 21:25
                  A u nas ślub za równe 4 miesiące 17 kwietnia 2010 tongue_out Już się boję a czas leci i
                  leci ...
                • kaska1981aaa Re: Kwiecień 2010 :) 18.12.09, 10:12
                  Tak z BB smile Faktycznie nie słyszałam jak jest obecnie w Magurze a o Karczmie to już wogólesmile My wybraliśmy te wersje przereklamowana smile ale mała sala - osób tyle co TY smile Jak cos pisz na maila smile
                  • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 29.12.09, 22:13
                    Ale tutaj cisza wink

                    wczoraj mieliśmy kolędę i ksiądz pełen zdziwienia pyta się mnie dlaczego jeszcze
                    w domu mieszkam jak mam narzeczonego ... Jakiś "inny" ten nasz ksiądz tongue_out No i
                    powiedział że mamy się zjawić na podpisanie protokołu wink

                    No a ja się przeprowadzam do mieszkanka wink Bedziemy już razem mieszkać smile
                    • najta Re: Kwiecień 2010 :) 30.12.09, 12:59
                      Niezły ten ksiądz big_grin
                      • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 03.01.10, 20:29
                        Dziewczyny co załatwiacie w tym miesiącu ??
                        Bo ja po 17 chce wybrać dokumenty i iść do księdza wink
                        No i pod koniec miesiąca do krawcowej wink
                        • najta Re: Kwiecień 2010 :) 03.01.10, 20:49
                          No ja też chcę załatwić sprawy papierkowe. A 7 stycznia mam pierwszą przymiarkę
                          sukni. Na pewno zrobimy też nasze zaproszenia, żeby je rozdać w lutym.

                          Netka, o jakiej sukience myślisz? Masz już jakąś wizję?
                          • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 03.01.10, 21:01
                            My 15 stycznia idziemy do Księdza spisywyac protokół. Większość
                            formalności bedziemy miec załatwione. W styczniu chcemy rozdac
                            wszystkie zaproszenia.

                            Moj sukienka juz sie szyje ale 1 przymiarke mam 13 lutego
                            (dopiero ;p)
                            W styczniu chcemy kupic alkohol, załatwic autobus, zacząć chodzic na
                            kurs tańca, organista, odbieramy obrączki.

                            Czas tak szybko leci, a ja boje się ze nie zdąze z wszystkim.
                            Juz mnie dopada stres przedślubny i sny ze jest dzień ślubu a goście
                            nie zaproszeni i bukietu nie mam, a suknia nie gotowa.

                            Pozdraiam Dziewczyny
                          • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 03.01.10, 21:15
                            My w tym miesiącu planujemy rozdać do końca zaproszenia. Zaczęliśmy rozdawać już
                            podczas Świąt Bożego Narodzenia, ponieważ mój narzeczony ma dużo rodziny
                            porozrzucanej po PL i gdybyśmy nie wykorzystali wspólnych Świąt, czekałoby nas
                            'tour de Pologne'. Mówię Wam dziewczyny, to był strzał w dziesiątkę - wszyscy
                            nam mówili, że dobrze, że uprzedzamy ich na tyle wcześnie, no i lepiej że teraz,
                            bo klimat Świąteczny sprzyja takim wydarzeniom. Tym sposobem, jest szansa, że
                            wyrobimy się z rozdawaniem zaproszeń do końca stycznia. Zresztą nie ma innej
                            możliwości, bo od lutego ruszamy z załatwianiem spraw papierkowych, równolegle
                            zaczynamy kurs tańca i jeszcze kilka decyzji do podjęcia.
                            • najta Re: Kwiecień 2010 :) 05.01.10, 20:25
                              No, ja dziś miałam owocny dzień smile Zapisałam się do kosmetyczki (na pazury i
                              makijaż ślubny) oraz do fryzjerki - już ma dla mnie wizję fryzury wink Zrobimy za
                              jakiś czas próbną, żeby zobaczyć, jak to wyjdzie. Babka chce mi zrobić koka
                              hiszpańskiego i do tego kwiat we włosy. Poza tym odwiedziłam kilka kwiaciarni,
                              żeby pooglądać bukiety i wstępnie dowiedzieć się o terminy itp.
                              • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 05.01.10, 20:42
                                Mnie paznokcie będzie robić kuzynka bratowej ale fakt jest taki że powoli trzeba
                                wszystko poorganizować ...
                              • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 05.01.10, 20:59
                                Też marzy mi się kok hiszpański smile))
                                • najta Re: Kwiecień 2010 :) 05.01.10, 22:09
                                  No to sobie też taki kok zrób! big_grin
                                  • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 05.01.10, 22:16
                                    Hehe, a no zamierzam wypróbować, jak bedę miała czesanie próbne.
                                    Zobaczymy, czy będzie mi do twarzy, bo jestem blondynką o okrągłej
                                    buzi.
                                    • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 13:18
                                      Piszcie dziewczyny, bo wątek nam na dół spada tongue_out

                                      Ja dziś miałam pierwszą przymiarkę sukni. Choć ciężko to jeszcze suknią nazwać, bo na razie było kilka zszytych kawałków materiału big_grin Na razie tylko górną część sukni mi założono i pospinano szpilkami. 18 stycznia przymiarka nr 2. Wtedy zacznie być coś widoczne może big_grin Ale generalnie pozytywnie było.

                                      Zamówiłam sobie też w Białej Magii próbnik kolorów pereł, z których robią biżuterię. Wówczas zobaczę, który kolor pereł najlepiej pasuje do mojej sukienki ecru.
                                      Próbnik pereł:
                                      https://farm4.static.flickr.com/3599/3379642068_1b0db36b59_o.jpg

                                      A z biżu podobają mi się takie zestawy:
                                      1.
                                      https://farm4.static.flickr.com/3354/3476294548_f9469ce513_o.jpg

                                      2.
                                      https://butik.bialamagia.pl/files/arystokratka_biala2.jpg

                                      3.
                                      https://butik.bialamagia.pl/files/bianca_kpl.jpg

                                      Chyba do mojej sukni najlepsza będzie wyrazista bransoletka, jak ta z zestawu pierwszego? Co o tym sądzicie?

                                      Przypominam sukienkę:
                                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/vd/rgbf/ej2iPy3euBBorMOFEB.jpg

                                      Podoba się Wam w ogóle ta biżuteria z Białej Magii? W sklepach nie mogłam znaleźć pereł w kolorze ecru, są w większości białe. Widziałam też różowe i pomarańczowe. A ecru nie ma.
                                      • graazaa Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 14:56
                                        Mnie najbardziej podoba się ostatni zestaw, ale pod względem kolorystycznym
                                        trudno stwierdzić, bo zdjęcia nie zawsze oddają rzeczywisty kolor.

                                        Ja dzisiaj ruszam z zaproszeniami, bo się trochę późno zrobiło, a jeszcze trochę
                                        do załatwienia zostało smile.

                                        Dziewczyny, bierzecie ślub w kwietniu, czy w związku z tym planujecie ubrać
                                        jakieś szale, pelerynki? Ja mam sukienkę z odkrytymi ramionami i straszą mnie,
                                        że zmarznę wink.
                                        • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 15:16
                                          Jeśli chodzi o kolorystykę, to po to zamówiłam próbnik, żeby dobrać najbardziej
                                          dopasowany odcień pereł wink

                                          Ja będę miała bolerko. W zeszłym roku chyba śnieg był jeszcze w kwietniu uncertain
                                          • graazaa Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 15:18
                                            To mnie nie pocieszyłaś, jak patrzę na moją sukienkę, to wydaje mi się, że nic
                                            do niej na górę nie pasuje...
                                            • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 15:27
                                              A jaką masz sukienkę? Wstawisz jakieś zdjęcie?
                                              • graazaa Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 15:44
                                                nie wiem, czy dobrze to zrobiłam, powinno tu być jej zdjęcie
                                                fotoforum.gazeta.pl/u/graazaa.html
                                                • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 15:48
                                                  Naprawdę masz tę suknię?! Ja też o niej początkowo myślałam, nawet wrzucałam jej zdjęcia big_grin Jest cudowna. Szyłaś ją, czy kupiłaś gotową?

                                                  Jak jeszcze planowałam tę sukienkę, to myślałam o płaszczyku do niej, o długości takiej jak sukienka lub odrobinę krótszego. Coś w tym stylu:
                                                  https://e.snobka.pl/sn484/05efcfe30010407a452ea1d2
                                                  • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 15:50
                                                    Kiedyś był do kupienia w sklepach Wallis. W każdym razie jest to taki styl a la
                                                    Jackie Kennedy.
                                                  • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 15:53
                                                    Z jakiego materiału jest ta sukienka? Z satyny? Płaszczyk (o ile Ci się podoba)
                                                    możesz sobie uszyć u krawcowej, nie powinno być drogo. Bolerka i szale nie będą
                                                    MZ pasować do Twojej sukienki.
                                                  • graazaa Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 16:03
                                                    Naprawdę ją mam smile.
                                                    Kupiłam na allegro, w ciemno, bez przymierzania i leży idealnie, bardzo dobrze
                                                    się w niej czuję smile.
                                                    Na moje jest z satyny, ale mogę się mylić, w każdym razie z czegoś świecącego i
                                                    śliskiego wink.

                                                    Z tą sukienką jest taki problem, że bardzo trudno dobrać do niej jakiekolwiek
                                                    dodatki, ponieważ kolor jest inny niż na tym zdjęciu. Faktycznie jest
                                                    perłowo-złoty, dlatego mam duży kłopot z dobraniem butów, latam z nią po
                                                    sklepach i przykładam do wszystkich możliwych kapci wink.

                                                    Pomysł z płaszczykiem jest fajny, ale chyba ciężko będzie dobrać coś pasującego,
                                                    tak mi się wydaje, ale popatrzę smile. Dzięki za radę smile.


                                                  • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 16:07
                                                    Oj to ja z butami mam także problem. Szukam takich ze skóry w kolorze ecru i jak
                                                    na razie nic nie ma.

                                                    A skoro Twoja sukienka jest w kolorze perłowo-złotym, to może jakieś złote buty
                                                    i biżuteria? Jak Ci się to widzi?
                                                  • graazaa Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 16:11
                                                    Mamy obrączki z białego złota, z białego złota mam także pierścionek
                                                    zaręczynowy, więc odpada. Poza tym, nie noszę żółtego złota smile.

                                                    Co do złotych butów, myślałam o takich, ale naprawdę nie mogę znaleźć nic, co by
                                                    nie gryzło się z kolorem sukienki. Ona nie jest wyraźnie złota, mieni się,
                                                    trudno mi to opisać wink. Żyję nadzieją, że niedługo wejdą wiosenne kolekcje do
                                                    sklepów smile.
                                                  • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 16:16
                                                    Mam taką samą nadzieję big_grin Więc jeszcze śpię spokojnie.
                                                  • graazaa Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 16:22
                                                    Masz już gotowe zaproszenia? Z tego co czytałam kojarzy mi się, że robiłaś je
                                                    sama. Jestem ciekawa efektów smile
                                                  • graazaa Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 16:31
                                                    Masz już zaproszenia? Z tego co czytałam robiłaś je sama. Jestem cikawa efektów,
                                                    pochwal się smile.
                                                  • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 16:49
                                                    Jeszcze je robimy. Mamy jakieś wstępne pomysły i czcionki. Ale będziemy mieć
                                                    prościutkie zaproszenia - kartka składana na pół, w środku wydrukowany tekst
                                                    zaproszenia, a na pierwszej stronie nasze imiona z jakąś aplikacją obrączek.
                                                    Wszystko drukujemy. Żadnych kokardek, naklejek itp. Papier będzie taki o
                                                    "nierównej" fakturze. Wsadzimy do koperty i finito. Na kopertach jeszcze
                                                    wydrukujemy imiona i nazwiska gości.
                                                  • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 16:52
                                                    Inspiracje czerpałam z blogu koleżanki forumowej wink
                                                    naszdzien.blox.pl/2009/01/Zaproszenia-faza-druku.html
                                                  • graazaa Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 16:56
                                                    To podobnie jak my. Też sami robimy zaproszenia, także proste, z wydrukowanym
                                                    tekstem, a na przodzie będzie para młoda narysowana przez N. smile. Zastanawiałam
                                                    się ostatnio, czy nazwiska gości pisać na kopercie, czy razem z tekstem
                                                    zaproszenia i chyba zostanę przy tej drugiej opcji, odnoszę wrażenie, że tak
                                                    jest bardziej osobiście i miło smile.
                                    • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 19:11
                                      Też mam okrągłą buzię i myślałam o falach, fryzura coś w stylu
                                      Sierpniowej Julki - nie wiem czy pamiętacie. Nie wiem jaka mi fyzjer
                                      dobierze fryzurke, bo niestety najlepiej mi w prostych niezwiazanych
                                      włosach.
    • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 19:26
      To moze ja sie pochwale co i jak u mnie bedzie

      Suknia

      Fryzura



      Kolczyki


      Bransoletke robi sobie sama z perełek, naszyjnika nie chcę , nie
      przepadam

      Nie mam pomyslu na bukiet, w innym wątku dziewczyny "potępiły" moje
      skromne fioletowe tulipanki.

      Buty białe skromne


      Zaproszenia zrobilismy sami na wzór tych:
      Zaproszenia
      • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 19:39
        Suknia boska! Masz zdjęcie przodu?

        Zrób sobie próbną fryzurę, to ocenisz, czy w danej fryzurce Ci ładnie. Ta, którą
        pokazałaś bardzo mi się podoba smile

        Ja też nie przepadam za naszyjnikami tongue_out A bransoletkę będziesz miała?

        Buty białe? A sukienka nie jest biała przecież?
        • najta Bukiet najty 07.01.10, 19:42
          Podoba się Wam taki bukiet?

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/vd/rgbf/d3FeewMTvGl0cuK5sB.jpg
        • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 19:49
          Suknia biała, dziwne światło na tym zdjęciu jest.


          PRZÓD


          bransoletka podobna do tych Twoich typów, szyli sznór pereł.

          Próbna fryzura dopiero w marcu.
          • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 20:55
            My też robiliśmy sami zaproszenia wink tzn ja robiłam tongue_out
            Już są w kopertach i czekają az je dostarczymy smile
            Byłyście już w urzedzie wybrac dokumenty ??
            • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 21:03
              Do USC idziemy w przyszły piątek.
            • najta Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 22:40
              Ja jeszcze w USC nie byłam, bo nie wiem, czy te dokumenty od nich są ważne tylko
              3 m-ce, czy nie. Ale po niedzieli już będę mogła wszystko załatwiać.
          • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 07.01.10, 21:00
            Nuell, pięęęęęękna ta Twoja suknia!!!!
            • najta Dokumenty, formalności 07.01.10, 22:50
              Może podsumujemy sobie tutaj, jakie dokumenty są nam potrzebne? Mówię o ślubie
              konkordatowym. Bo ja już głupieję czasem tongue_out

              Z USC należy wybrać zaświadczenie o braku okoliczności wyłączających zawarcie
              małżeństwa i zanieść do kościoła. (Czy żeby odebrać to zaświadczenie, to muszę
              mieć skrócony odpis aktu urodzenia?)

              Do kościoła:
              - licencja (kto potrzebuje)
              - świadectwo chrztu i bierzmowania
              - skończone nauki i poradnia
              - świadectwo ukończenia katechezy w szkole
              - zaświadczenie o braku okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa

              Potem ksiądz spisuje sobie protokół, daje kartki na zapowiedzi i do spowiedzi.

              W USC
              - opłata za wystawienie aktu małżeństwa
              - Obydwoje narzeczonych razem idzie podpisać jakieś papierki niezbędne do
              wydania potem aktu małżeństwa (ustalanie nazwisk itp.) (na ile przed ślubem
              należy to zrobić?)
              • nuell Re: Dokumenty, formalności 08.01.10, 07:59
                Napiszę jak my to wszystko załatwiamy

                Ślub konkordatowy
                1. Wiadomo świadectwo ukończenia religii w naszym przypadku
                maturalne mamy.
                2. Nauki przedmałżeńskie zrobione
                3. Poradnia - załatwiona
                4. Dowody osobiste - są ;p
                5. Akt Chrztu Św. z adnotacją o Bierzmowaniu ( w parafii w której
                było się u Chrztu Św.

                Z tymi dok idziemy w piątek 15 stycznia do księdza spisać protokół.

                W ten sam dzień z odebranym wcześniej aktem urodzenia idziemy do USC
                6. Akt urodzenia, z USC w miejscu urodzenia koszt 22 zł
                Tam załatwiamy zaświadczenie o możliwości zawarcia ślubu.
                W sobotę 16 stycznia zanosimy to zaświadczenie księdzu. On daje nam
                papierki do spowiedzi i prośbe o wygłoszenie zapowiedzi w parafii N
                i robi nam jeszcze jakies 3 spotkania, na których mim omawiamy jak
                ma przebiegać ceremonia.

                M-c przed ślubem idziemy do 1 spowiedzi a przez 3 tyg wygłaszane są
                zapowiedzi. Po 3 tyg N zabiera zaświadczenie że zapowiedzi się
                odbyły.
                1 dzien przed ślubem 2 spowiedz.
                20 min przed ślubem zanosimy zaświadczenie o zapowiedziach i kartki
                do spowiedzi.

                Mam nadzieje ze nie zapomniałam o czymś.

                smile
                • najta Re: Dokumenty, formalności 08.01.10, 11:42
                  No chyba zapomniałaś o opłacie (84 zł) za sporządzenie aktu małżeństwa i
                  ustaleniu nazwisk itp. w USC. Tylko nie wiem na ile przed trzeba to zrobić.
                  • nuell Re: Dokumenty, formalności 08.01.10, 11:56
                    Ustalenie nazwisk w USC robi sie przy okazji zaświadczenia o braku
                    przeciwwskazań. To jest jedna wizyta w USC do której potrzebujesz
                    akty urodzenia jesli urzodziliscie sie w innych miastach. Nie wiem
                    jaka jest opłata za to zaświadczenie. Do USC idzie sie nie wczesniej
                    niz 3 miesiące przed ślubem.

                    Teoretycznie jest tak ze to zaświadczenie musisz mieć jak idziesz
                    spisywać protokół, ale to zależy od księdza. Nasz powiedział ze nie
                    ma pośpiechu i możemy ten jeden dokument donieść po protokole.
                    Kwestia dogadania się z księdzem.

                    Niby zasada jest taka ze wszystkie dok. oprócz poradni, nauk i
                    świadectwa z religii, nie mogą byc starsze niż "3 miesiace przed
                    ślubem"
                    • najta Re: Dokumenty, formalności 08.01.10, 14:52
                      Dlatego czekam do tego 10 stycznia. Potem już mogę gromadzić dokumenty.

                      A jeszcze mam pytanie: do jakiego USC się idzie spisać protokół (akt małżeństwa)
                      - do tego, gdzie jest kościół, czy do tego, w którym jestem zameldowana? Bo
                      papier o braku przeciwwskazań na pewno każde z nas bierze ze swojego USC.
                      • nuell Re: Dokumenty, formalności 08.01.10, 18:40
                        Protokół u księdza w naszym przypadku w mojej parafii tam gzie jest
                        ślub.

                        Z tego co ja sie orientuje to wyciągasz atky urodzenia w naszym
                        przypadku N wyciąga akt z USC z Poznania i jedziemy do mojego USC
                        właściwego moju miejscu zameldowania i tam nam wystawiaja to
                        zaświadczenie, deklarujemy nazwiska itp na jednym spotkaniu w USC
                        (wydaje mi sie ze to jest ten Twój akt małżeńtwa i zaświadzenie w
                        jednym)
                        • najta Re: Dokumenty, formalności 11.01.10, 11:21
                          Zostały niecałe 3 m-ce! Aaaa!
                          • netka2 Re: Dokumenty, formalności 14.01.10, 09:57
                            Dziewczyny a jak to jest jeśli narzeczony z innej miejscowośc ?? Wyciąga akt
                            urodzenia w swoim urzędzie i idziemy razem do mojego ??
                            • najta Re: Dokumenty, formalności 14.01.10, 14:02
                              Wyciąga akt w swoim urzędzie i jeszcze zaświadczenie o braku przeciwwskazań do
                              zawarcia związku małżeńskiego.
                              • nuell Re: Dokumenty, formalności 16.01.10, 22:49
                                Obrączki juz mamy. Dokumenty juz wszystkie pozalatwiane. Jest tak
                                jak pisalam wyzej. Tez mam narzeczonego z innej miejcowości.
                                Wyciagal akt urodzenia, a zaświadczenie o braku przeciwskazań
                                zalatwialismy u mnie w USC.
                                • najta Re: Dokumenty, formalności 18.01.10, 15:57
                                  Druga przymiarka sukienki już za mną wink Coraz lepiej to wygląda. A teraz mam
                                  problem, bo nie mam jeszcze butów! Dziewczyny, nic mi się nie podoba w sklepach
                                  sad Co myślicie o butach tanecznych Akces2? Jest tam kilka fasonów z odkrytymi
                                  palcami, które mi się podobają. Kolory można sobie dowolne dopasować, no i ze
                                  skóry naturalnej by te butki były. Muszę się wybrać do ich salonu i obczaić co i
                                  jak.
                                  • moniak20 Re: Dokumenty, formalności 18.01.10, 18:28
                                    Witajcie koleżanki kwietniowe smile
                                    ja właśnie dziś zamówiłam butki z akcesu2, model Victoria, mają przyjść
                                    za tydzień (choć do kwietnia jeszcze parę tygodni zostało wink), jak
                                    dostanę i przymierzę to dam znać. Ja wzięłam satynowe, żeby później móc
                                    przefarbować na jakiś "neutralny" kolor i mieć wygodne buty do
                                    tańczenia..
                                    • najta Re: Dokumenty, formalności 18.01.10, 21:33
                                      Ja to się chyba do tego Akcesu2 wybiorę. Z Krakowa autobusem podmiejskim mam
                                      raptem 20 min jazdy. Jakoś wolę to wszystko najpierw zobaczyć.
                                    • delphine_delphine Re: Dokumenty, formalności 18.01.10, 21:52
                                      moniak20 napisała:
                                      > ja właśnie dziś zamówiłam butki z akcesu2, model Victoria

                                      Moniak, super! Ja także przymierzam się do butów z Akces2 -
                                      namówiłam też narzeczonego na męskie buty taneczne wink)) Ja
                                      najprawdopodobniej zdecyduję się na model Tina wykończony skórą.
                                      Podobają mi się też modele Victoria, Diana i Amanda - tyle, że tu
                                      zamówiłabym z paskiem wokół kostki. Jakoś osobiście nie lubię tych
                                      krzyżowanych pasków... Trochę przerażają mnie te wszystkie opcje
                                      dodatkowe (wykończenia), które są dostepne na stronie. Moniak, co z
                                      tego wzięłaś?
                                      • netka2 Re: Dokumenty, formalności 19.01.10, 12:38
                                        Witam wink
                                        Mieszkam już na swoim i dopiero mi dzisiaj internet podłączyli wink
                                        My powoli załatwiamy formalności, T. musi dokumenty powyciągać wink
                                      • moniak20 Re: Dokumenty, formalności 19.01.10, 13:26
                                        To masz te same typy co i ja wink Ja też namawiałam wczoraj
                                        narzeczonego, ale chce zaczekać aż przyjdą moje i pomacać je najpierw
                                        wink Opcje mnie przerosły i prosiłam pana, który przyjmował zamówienie
                                        przez telefon, żeby mi radził.. Stanęło na podeszwie - styrogum (bo z
                                        jednej strony elastyczna i fajna do tańczenia, a z drugiej odporna na
                                        normalne użytkowanie poza parkietem, co w kwietniu nie jest bez
                                        znaczenia), wnętrze buta z weluru ekologicznego wink (podobno mniej
                                        śliski niż skóra), krótki pasek i klamerka M (kryształki tylko z
                                        jednej strony klamerki, obcasy flare i piętki okrągłe. Nie
                                        wiedziałam, przyznaję, że kupowanie butów może być aż tak
                                        skomplikowane. A który model masz dla narzeczonego?
                                        • netka2 Kwiecień2010 :) 20.01.10, 10:27
                                          Dziewczyny a co dajecie/robicie dla rodziców ??
                                          my myślimy o prezentacji multimedialnej ale nie wiem czy damy radę to zrobić ...
                                        • delphine_delphine Re: Dokumenty, formalności 22.01.10, 14:28
                                          moniak20 napisała:

                                          > wink Opcje mnie przerosły i prosiłam pana, który przyjmował
                                          zamówienie
                                          > przez telefon, żeby mi radził..

                                          Super że opisałaś, co Ci doradził - napewno skorzystam wink)

                                          > A który model masz dla narzeczonego?

                                          Narzeczony wybrał sobie model Davido smile
    • emi_24.04 Kwiecień 2010 :) 21.01.10, 15:01
      Witam smile Jestem nowana forum :0 , ale rowniez slubuje w kwietniu big_grin
      24 kwietnia 2010 tongue_out. Troche mamy juz pozalatwiane..wink sala,dj, wodzirej,
      obraczki , suknia wisi, butki sa..garnitur kamizelka i buty dla moldego
      rowniezwink zaproszenia w wiekszosci rozdane.. Dzisiaj jade jeszcze po welon smile
      noi w przyszlym tyg koniecznie formalnosci uncertain
      • emi_24.04 Re: Kwiecień 2010 :) 21.01.10, 15:21
        odrazu pokzauje suknie, sale i bukiet do sukni smile bordowy poniewaz moj przyszly
        maz bedzie mial bialy garnitur i bordowa sliczna kamizelke wink

        suknia:
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2129832,2,1,suknia-zdjecie.html
        sala:
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2129837,2,3,sala.html
        bukiet:
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2129838,2,4,buque.html
        staram sie nadrobic nieobecnosc ;p big_grin
        • najta Re: Kwiecień 2010 :) 21.01.10, 16:38
          Witam nową Kwietniówkę wink

          Kurczę, ależ Ty jesteś przygotowana! Suknię już masz w domu i garnitur! Moja
          sukienka się szyje dopiero, a o garniturze jeszcze nie zaczęliśmy myśleć nawet big_grin

          Ładna ta sukienka, to Ty w niej jesteś na zdjęciu? Bardzo ładnie wyglądasz smile
          Bukiet cuuuudo! Dodałam do moich inspiracji tongue_out Sala też fajna. Tylko białego
          garnituru sobie wyobrazić nie mogę. Nie boisz się, że będziecie się zlewać z
          narzeczonym? Albo, że wasze odcienie bieli będą się jednak różnić?
          • emi_24.04 Re: Kwiecień 2010 :) 21.01.10, 21:47
            ja jestem druga wlascicielka tej sukni a na zdjeciu jest pierwsza wink
            a o garnitur sie nie boje.. dodatki mamy bordowe wiec nie bedzie za mdlo wink moj
            narzeczony zawsze marzyl o bialym gajerku.. co sie nie robi dla ukochanego wink
            ogladalam wiele zdjec par gdzie facet mial bialy lub ecru garnitur..wcale nie
            jest tak zle wink
            • najta Re: Kwiecień 2010 :) 22.01.10, 12:31
              No to spoko smile

              A my dziś USC załatwiliśmy, jutro jedziemy do księdza ze wszystkimi dokumentami
              wink Kolejny sprawa będzie do odhaczenia.
              • emi_24.04 Re: Kwiecień 2010 :) 22.01.10, 12:54
                Mam problem z zaplanowaniem tego najwazniejszego dnia..
                na ktor fryzjer, na ktora makijaz?? najpierw fryzura,a potem makijaz czy na
                odwrot lepiej?? slub mamy na 15.30, ale blogoslawienstwo zaczynamy juz o 13, a
                dopiero po blogoslawienstwie bede sie ubierac...podobnie jak narzeczony..ubrani
                widzimy sie w kosciele..dopiero jak bede szla do oltarza to zobaczy mnie w
                bialej sukni.. (oczywiscie do oltarza prowadzi mnie tatus smile(juz jest przejety) )
                • najta Re: Kwiecień 2010 :) 22.01.10, 13:14
                  Najpierw musisz zrobić fryzurę, potem makijaż. W odwrotnej kolejności makijaż Ci
                  się zniszczy podczas mycia i suszenia włosów.
                  Skoro na 13 musisz być gotowa (choć jeszcze nie ubrana), to fryzjera dałabym na
                  8-8:30, makijaż na 11-11:30. Wszystko zależy od tego, jak daleko będziesz miała
                  do salonów itp. Żebyś spokojnie do domu przyjechała i na błogosławieństwo się
                  przygotowała (będziesz się pewnie w jakieś eleganckie ciuchy przebierać? U mnie
                  błogosławieństwo jest już w pełnym rynsztunku, tuż przed wyjazdem do kościoła).
                  Także daj sobie na włosy jakieś 2 godziny, na makijaż 1 godzinę.
                  • najta Re: Kwiecień 2010 :) 22.01.10, 13:17
                    A tak się jeszcze zastanawiam - nie za wcześnie masz to błogosławieństwo?
                    Przecież nie będziesz się 2,5h ubierać? No chyba, że narzeczony ma daleko do
                    domu. Ale ja bym dała błogosławieństwo na 14. Ubierzesz się w pół godziny, potem
                    siup do kościoła. Chyba, że znów odległości za duże, albo błogosławieństwo
                    jakieś długie? Bo u mnie trwa ono jakieś 5 minut big_grin
                    • emi_24.04 Re: Kwiecień 2010 :) 22.01.10, 13:52
                      wlasnie odleglosci sa bardzo bliskie (nie wiecej niz 6 minut drogi autkiem)big_grin
                      moze faktycznie te blogoslawienstwo wczesniej.. w sumie trwa pewnie
                      chwilke...noi po co czekac godzinke ubrana...bez sensu..najwiekszy stres wtedy
                      uncertain chcialabym zeby to wszystko bylo tak hop siup ;p zeby nie siedziec
                      bezczynnie, bo czekanie to najgorsza rzecz..zwlaszcza w tym szczegolnym dniu..
                      • najta Okrycie 22.01.10, 15:09
                        Dziewczyny, czym okrywacie ramiona? Bolerka, szale? Może być zimno...
                        • delphine_delphine Re: Okrycie 22.01.10, 15:51
                          najta napisała:

                          > Dziewczyny, czym okrywacie ramiona? Bolerka, szale? Może być
                          zimno...


                          Ja mam bolerko w komplecie do sukienki. Najta, spoox, może byc
                          zimno, ale nie musi wink)
                          Ja się w ogóle nie nastawiam na brzydką pogodę smile) Ale to może
                          dlatego, że pamiętam, jak moja siostra brała 2 lata temu ślub
                          dokładnie 25 kwietnia - i był żar z nieba, jak w pełni lata.... My
                          bierzemy 24 kwietnia, więc MUSI być pięknie i słonecznie! wink)
                          • najta Re: Okrycie 22.01.10, 16:10
                            Taki bolerko może być?
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/vd/rgbf/KCyDeCA6qxd43FYKxB.jpg
                        • moniak20 Re: Okrycie 22.01.10, 16:18
                          Prognozy długofalowe na kwiecień są skrajne: jedne twierdzą, że będzie
                          bardzo chłodno i deszczowo, inne, że wyjątkowo jak na kwiecień upalnie
                          wink Babeczka z salonu, w którym robię poprawki sukienki i kupuję welon
                          pocieszyła mnie, że im na uszycie bolerka/szala wystarczy 1 tydzień,
                          więc będę coś zamawiała w zależności od bieżącej pogody. Osobiście
                          podobają mi się takie futrzaste narzutki, z lisa lub innego
                          długokłaczastego zwierzaka (czy też ich imitacje), ale to raczej super
                          wygląda zimą, a nie wiosną..
                          • najta Re: Okrycie 24.01.10, 21:23
                            No cóż, ja prognozom długofalowym nie wierzę, pocieszam się, że jak ostra zima,
                            to potem szybko lato przyjdzie (choć nie ma to żadnego uzasadnienia) tongue_out
                            Generalnie bolerko i tak muszę uszyć, bo do kościoła goła nie pójdę. Gorzej
                            sprawa ma się z butami - polałabym takie z odkrytymi palcami, ale jak będzie
                            zimno to lepsze pełne. A z kupnem butów nie mogę czekać za długo, przecież muszę
                            wiedzieć, na jaką długość uszyć sukienkę. Więc pewnie kupię (niestety) pełne buty.
                            • najta Formalności 24.01.10, 21:24
                              Byliśmy w sobotę w kancelarii i załatwiliśmy już formalności z księdzem.
                              Dostaliśmy kartki na zapowiedzi i do spowiedzi smile
                              • netka2 Re: Formalności 26.01.10, 15:24
                                My pobiegaliśmy po urzędach teraz tylko ksiądz i protokół smile

                                najta a dawałaś pieniądze księdzu za zapowiedzi ??
                                • najta Re: Formalności 26.01.10, 18:27
                                  Na zapowiedzi jeszcze nie dawaliśmy, dostaliśmy dopiero kartki, które zaniesiemy
                                  do stosownych parafii. Ale oczywiście damy coś na zapowiedzi wink
                                  • netka2 Re: Formalności 26.01.10, 21:30
                                    No my pozałatwialiśmy sprawy papierkowe w urzędzie, teraz tylko ksiądz wink Ale
                                    umówieni z nim jesteśmy na drugi tydzień lutego wink
                                    • emi_24.04 Re: Formalności 27.01.10, 13:40
                                      a my juz mamy niemal wszystko zalatwione smile USC i w kosciele
                                      protokol rowniez spisalismy..jeszcze musze doniesc zgode z mojej
                                      parafii na slub i wtedy proboszcz wyda nam karteczki na zapowiedzi wink
                                      • najta Kupiłam buty! Taneczne! 28.01.10, 14:18
                                        Byłam dziś w Akces2 i po godzinnym mierzeniu wybrałam buty. To model Melanie:
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/vd/rgbf/vQRZ55mSpCxO4uBu5B.jpg

                                        Oczywiście będą z wersji ślubnej, w kolorze śmietanka, ze skóry naturalnej i na 7cm obcasie. Bardzo wygodne te buty! Zastanawiałam się nawet nad 8cm obcasem, ale stwierdziłam, że to przesada big_grin
                                        Do nich będzie podeszwa ze styrognum - dosyć miękka i nie ślizga się. W przyszły piątek już będą do odbioru smile
                                        • nuell Re: Kupiłam buty! Taneczne! 31.01.10, 19:39
                                          Ja zamówiłam takie na wesele. Do ślubu będę mieć inne.

                                          https://amin.swistak.pl/004/265/4265562_222_p.jpg

                                          Niestety nie mogłam przymierzyć, ponieważ mieszkam w Poznaniu.
                                          Zamówiłam w ciemno, ale mam nadzieje ze nie będę żałować.
                                          • najta Re: Kupiłam buty! Taneczne! 01.02.10, 17:14
                                            Jeżeli dobrze zmierzyłaś stopę, to powinno być ok wink Zawsze też możesz zrobić
                                            poprawki, jak coś będzie nie tak.
                                            Ja poprosiłam w salonie o zmierzenie stopy i okazało się, że u nich mam rozmiar
                                            36, a z reguły w sklepach kupuję buty 37. Także mogą być niespodzianki.
                                            Nuell dawno zamówiłaś te buty? Kiedy Ci je przyślą?
                                            • nuell Re: Kupiłam buty! Taneczne! 01.02.10, 17:28
                                              Ja tez mam 37, mam nadzieje ze nie bedzie niespodzianki. Zamawiałam w piątek a
                                              10 lutego beda wysyłać.
                                              • delphine_delphine Ja też kupiłam buty taneczne! :))) 01.02.10, 19:38
                                                Hej, ja też właśnie zamówiłam buciki w Akcesie ;-P
                                                Najta, zdecydowałam się na ten sam model, co Ty (Melanie)! Czekam
                                                właśnie na potwierdzenie, na kiedy będą gotowe.

                                                A skoro już jesteśmy przy tańcu, to chciałam się pochwalić, że zaraz
                                                jedziemy na pierwsze zajęcia z tańca towarzyskiego (jako że ze mnie
                                                niepokorna indywidualistka i nawet w tańcu nie potrafię się poddać
                                                partnerowi, to musze się trochę podszkolić smile Aaach, stresuję się,
                                                czy nie będę 'panną 2 lewe nogi'!!!
                                                • netka2 Re: Ja też kupiłam buty taneczne! :))) 06.02.10, 17:28
                                                  Ja dzisiaj byłam u krawcowej wink Wzór sukienki już mam wybrany, miara pobrana
                                                  jeszcze w lutym pierwsza przymiarka smile No a o 18.15 mamy lekcje indywidualne
                                                  tańca smile Ale będzie tongue_out
                                                  • najta Re: Ja też kupiłam buty taneczne! :))) 07.02.10, 23:54
                                                    Jaki masz wzór sukienki?! Dlaczego jeszcze nie pokazałaś? suspicious
                                                  • najta Kolejne załatwione sprawy :) 08.02.10, 14:30
                                                    Biżuteria już do mnie doszła, buty doszły wink
                                                    Czas powoli przygotowywać się do pierwszej spowiedzi.
                                                  • graazaa Re: Kolejne załatwione sprawy :) 08.02.10, 15:56
                                                    Ja też mam już buty, teraz rozglądam się za biżuterią.
                                                    Mamy za sobą pierwszą wizytę u księdza i szykujemy się do spowiedzi. Zaczęliśmy
                                                    już rozdawać zaproszenia smile.
                                                  • delphine_delphine Re: Kolejne załatwione sprawy :) 08.02.10, 19:44
                                                    Byliśmy dziś w kancelarii spisywać protokół przedślubny - i muszę
                                                    Wam powiedzieć, że jestem totalnie rozgoryczona, bo pogrywają sobie
                                                    z nami, jak byśmy mieli worek pieniędzy.
                                                    Na początku zażyczyli sobie 1tys zł za ślub - ok, zależało nam na
                                                    tej parafii i przełknęliśmy... Dziś pojechaliśmy, ksiądz spisał
                                                    protokół i... zażyczył sobie za zapowiedzi 150zł (nie jest to nasza
                                                    parafia, więc i tak zarabiają już na nas, jeśli chodzi o ślub).
                                                    Niestety ta kasa za zapowiedzi nie wlicza się w te 1tys zł. Trochę
                                                    nas zaskoczył, bo wcześniej nikt nam nie powiedział, że zapowiedzi
                                                    będa dod płatne i że będzie to sztywna stawka. Wkurzona jestem....
                                                    jak tu być praktykującym i żyć w wierze katolickiej - tzn zdzierać z
                                                    każdego jak ksiądz pracujący dla parafii?!? Ja rozumiem, że on też
                                                    musi dostać wynagrodzenie, ale ja naprawdę nie chcę go oszukać - o
                                                    wiele chętniej daję sama, gdy nikt mnie nie zmusza! A tak, ręce
                                                    opadają....

                                                    sad((((((
                                                  • graazaa Re: Kolejne załatwione sprawy :) 08.02.10, 20:21
                                                    A co macie w tej cenie, że jest ona aż taka wysoka? W dużym mieście bierzecie ślub?
                                                    My płacimy 400zł za mszę (+100zł za organistę, jeśli ktoś chce, a że nam zagra
                                                    znajomy, to parafialnemu organiście "wypada dać chociaż 5 dych"-słowa księdza wink ).

                                                    I tak uważam te 4 stówy za sporo. Nie chcę być źle odebrana, nie jest mi szkoda,
                                                    ale wydaje mi się, że to całkiem dużo za samą mszę, bez oprawy i ustrojenia
                                                    kościoła. No, ale cóż...
                                                  • netka2 Re: Kolejne załatwione sprawy :) 08.02.10, 20:26
                                                    A my w czwartek idziemy do księdza. Zaproszenia mamy już rozdane.
                                                    Sukienkę wkleję jak będę po pierwszej przymiarce bo wybierałam z jej katalogu smile
                                                    teraz trzeba powoli załatwiać kwiaty, dekorację itp
                                                  • graazaa Re: Kolejne załatwione sprawy :) 08.02.10, 20:48
                                                    No to mamy coraz więcej smile.
                                                    Jakie będziecie mieć dekoracje w kościele? Składacie się na nie z innymi parami,
                                                    które mają w tym dniu ślub? My jesteśmy do tego raczej przymuszeni, bo
                                                    poprzednia para ma o 16, a my o 17, więc trudno byłoby zdejmować na szybko i
                                                    zakładać nowe dekoracje. Mam nadzieję, że dojdziemy z tamtą parą d porozumienia smile.
                                                  • najta Re: Kolejne załatwione sprawy :) 08.02.10, 21:01
                                                    Ja bym się nie zgodziła na takie stawki cenowe! Powiedziałabym, że nie mam tyle,
                                                    a jakby robili problemy to zgłosiłabym sprawę do biskupa!!
                                                  • delphine_delphine Re: Kolejne załatwione sprawy :) 08.02.10, 22:42
                                                    600zł ksiądz
                                                    250zł organista
                                                    150zł kościelny
                                                    ________________
                                                    1000zł

                                                    Dekoracje na szczęście wyniosą nas mało, bo będzie je robiła moja
                                                    koleżanka, która jest florystką.

                                                    Póki co rozmawiałam ze znajomą osobą, która zna tamtejszych księży.
                                                    Powiedziała, że porozmawia i spróbuje coś zadziałać w sprawie
                                                    negocjacji ceny. We will see...
                                                  • netka2 Re: Kolejne załatwione sprawy :) 09.02.10, 17:34
                                                    U nas nie ma konkretnych stawek u księdza . My chcemy dać 300-400 zł. Organista
                                                    jest mój brat i u nas też będzie grał wink

                                                    My dekorację robimy sami bo tylko my mamy w tym dniu ślub. Chce coś skromnego,
                                                    przy każdej ławce po jednej białej róży, ładnie udekorowanej , no i kwiaty na
                                                    ołtarz wink
                                                  • najta Re: Kolejne załatwione sprawy :) 09.02.10, 17:39
                                                    To trochę zmienia postać, rzeczy, bo w tym 1000zł mieszczą się już ofiary dla
                                                    organisty i kościelnego wink Myślałam, że dla samego księdza tyle było. No, ale to
                                                    i tak niemało. Ja na zapowiedzi daję 50zł i ani grosza więcej.
                                                  • delphine_delphine Re: Kolejne załatwione sprawy :) 09.02.10, 19:59
                                                    Dziś znalazłam wypowiedź dziewczyny, która płaci za całość 1700zł,
                                                    więc chyba powinnam się cieszyć, że u nas 'tylko' 1000zł.

                                                    My też jesteśmy jedynymi, którzy mają ślub tego dnia w parafii, więc
                                                    w przypadku dekoracji hulaj dusza. Marzy mi się coś podobnego, jak u
                                                    netki - czyli biała róża przy każdej ławce.
                                                  • najta Chcę obwieścić, że... 10.02.10, 14:37
                                                    ZOSTAŁY JUŻ 2 MIESIĄCE!!!
                                                  • graazaa Re: Chcę obwieścić, że... 10.02.10, 15:23
                                                    Mi trochę więcej niż 2, ale tak czy siak, szybko zleciało.
                                                    Dziewczyny czytałyście,oglądałyście jakieś długoterminowe prognozy pogody? Ja
                                                    czytałam dwie skrajnie różne, jedna opcja, że będzie super ciepło, jak na
                                                    kwiecień (niby najcieplejszy kwiecień od kilku lat), a potem trafiłam na
                                                    zupełnie inną, w której napisano, że będzie bardzo zimno.
                                                  • najta Re: Chcę obwieścić, że... 10.02.10, 15:44
                                                    Ja w długoterminowe pogody nie wierzę. Będzie ciepło albo nie będzie wink
                                                  • najta Co u Was 16.02.10, 19:07
                                                    Nic się nie dzieje? big_grin Pewnie tak mało czasu, że nie ma kiedy pisać tongue_out
                                                  • nuell Re: Co u Was 16.02.10, 20:02
                                                    Mam teraz wiecej czasu, napisze co u mnie.

                                                    Rozchorowałam sie na zapalenie żył. Mam 2 tyg L4, musze oszczedzac
                                                    noge, więc nie moge chodzic. Leze w łózku i sie doluje, bo za 7 tyg
                                                    ślub.

                                                    Reszte zaproszen rozdadza rodzice, bo ja z racji choroby nie moge. W
                                                    sobote mam przymiarke sukni. Musze jechac,nie mam wyjscia. Trzeba
                                                    bedzie zaryzykowac i zwlec sie z łózka. W ta sobote mój M ma
                                                    urodziny robi wielka impreze na której mielismy rozdawac
                                                    zawiadomienia. sad niestety mnie tam nie bedzie.

                                                    Z pozytywnych momentów. Doszly dzis buty sceniczne. Sa swietne, mega
                                                    wygodne. Polecam ta firme.


                                                    Do zrobienia w lutym zostalo nam
                                                    - ustalic utwory które beda na slubie
                                                    - 2 wizyta u ksiedza
                                                    - kupno wina i szamana
                                                    - spotkanie z menager restauracji
                                                    - wybrac bukiet

                                                    to chyba tyle

                                                    Pozdrawiam was dziewczyny kiss
                                                  • nuell Re: Co u Was 16.02.10, 20:03
                                                    a no i nauka tanca mojego narzeczonego przelozona do odwolania sad
                                                    nad tym najbardziej ubolewam
                                                  • moniak20 Re: Co u Was 16.02.10, 20:41
                                                    No to ja zrobię szybkie podsumowanie..
                                                    Od sali poprzez zaproszenia aż po nauki przedmałżeńskie - wszystko
                                                    załatwiane przez internet wink
                                                    Ostatnio (styczeń/luty) załatwione:
                                                    doszły buty taneczne (moje i narzeczonego),
                                                    kiecka poprawiona,
                                                    zaproszenia z allegro doszły i już roznosimy.
                                                    W najbliższym tygodniu:
                                                    obrączki się robią, myślimy nad jakąś grawerką;
                                                    papierologia w USC i u księdza (w parafiach mojego N i docelowej (aż
                                                    się boję ile nam zawołają za zgodę na ślub w innej parafii);
                                                    ustalenie menu weselnego;
                                                    ustalenie szczegółów z kapelą;
                                                    ustalenie z innymi parami (jeśli ksiądz da namiary na inne pary)
                                                    kwestii dekoracji w kościele;
                                                    garnitur i koszula dla N...
                                                    Na marzec zostaną nam:
                                                    kwiaty (brak pomysłu),
                                                    moje dodatki (nie mam pojęcie jaka biżuteria, welon, jakieś bolerko
                                                    czy inna etolka - jak patrzę za okno to boję się, że ten śnieg będzie
                                                    leżał do maja, a mój katar nie minie nigdy.. wink - nie wiem jaka
                                                    fryzura, jaki makijaż.
                                                    Ufff.. Jakbym wiedziała, że to tyle biegania i załatwiania, to chyba
                                                    bym się jeszcze zastanowiła wink Na pewno zapomniałam o tysiącu rzeczy,
                                                    jeśli przyjdzie Wam coś do głowy to mi przypomnijcie, proszę smile
                                                    A - i przestały mi się śnić koszmary pt. "jestem w kościele i nie mam
                                                    na sobie sukienki ślubnej", albo "jest sobota rano a my nie mamy
                                                    kapeli".. Za to nie mogę zasnąć bo "co będzie jak po ślubie się oboje
                                                    pozmieniamy w dwa potwory" wink Mój N puka się w czoło i zastanawia czy
                                                    nie mam poważniejszych zmartwień.
                                                  • delphine_delphine Re: Co u Was 17.02.10, 09:24
                                                    Hej Dziewczyny. To i ja się dopiszę ze swoim stanem rzeczy:

                                                    - Zaproszenia rozdane, do końca lutego mamy termin potwierdzenia -
                                                    więc wkrótce ludzie będa potwierdzać (mam nadzieję, że będą - bo
                                                    póki co prześladuje mnie horrorek, że nikt nie zadzwoni i będę
                                                    musiała po wszystkich dzwonić)
                                                    - od początku lutego chodzimy 2x w tyg na kurs tańca. To był b.
                                                    fajny pomysł, bo mamy przy tym duzo frajdy, a ja poczułam się dużo
                                                    swobodniej w tańcu w parze. Jesteśmy na 99% zdecydowani, aby
                                                    kontynuować kurs. Tylze że w marcu zajęcia już 1x w tyg, więcej nie
                                                    dalibyśmy rady.
                                                    - Formalności załatwione, zapowiedzi sie wygłaszają - mamy odebrać
                                                    zaświadczenia ze swoich parafii po tej niedzieli (tak jak pisałam, w
                                                    parafii gdzie bierzemy ślub skasowali nas za to 150zł, u N 100zł, a
                                                    u mnie na razie nic - no ale czekam cierpliwie, ile sobie zaśpiewają)
                                                    - na początku marca wybieram się na czesanie próbne do mojej
                                                    stylistki. Mam nadzieję, że będzie mi się podobało, póki co
                                                    podchodzę sceptycznie.

                                                    W ten weekend jedziemy po kamizelkę/musznik i koszulę dla mojego N.
                                                    Jakie miejsca polecacie? Poza tym stroje mamy już skompletowane smile

                                                    Nuell, ściskam Cię mocno i trzymam za Ciebie kciuki. Staraj się
                                                    myśleć pozytywnie - wiem że to nie jest łatwe, ale nie daj się!
                                                    Wbrew pozorom 7tyg. to jeszcze trochę czasu. Jakby co - pisz,
                                                    będziemy podtrzymywać Cię na duchu smile
                                                  • emi_24.04 Re: Co u Was 17.02.10, 10:00
                                                    W takim razie i ja podsumuje sobie swoje przygotowania...oczywiscie sala i dj
                                                    oczywiscie jest...suknia gotowa do slubu..dodatki do sukni tj. bizuteria, welon,
                                                    bolerko (wyszywane motywem kwiatowym), butki dwie pary wink kuplam jedne z czubem
                                                    szpileczki, ale pozniej znalazlam piekne pantofelki z obcasem do tanczenia wink
                                                    wiec mam dwie pary ;p brakuje mi jeszcze ponczoszków i bielizny noocnej na noc
                                                    poslubna ;p Dla N mamy garnitur, kamizelke z musznikiem, buty, koszule, (podobny
                                                    zestaw na poprawiny), zaproszenia juz prawie rozdane, wszystkie dokumenty
                                                    pozalatwiane..
                                                    jeszcze nauki przedmalzenskie nam zostaly.. nie wiem jeszcze jakie kwiaty na
                                                    sale weselna.. ostatnio przyuwazylam w pewnej restauracji pikne tulipany..byly
                                                    poprostu wlozone do szklanego wazonu, ale wygladaly niezwykle urokliwie i
                                                    delikatnie...i tak wlasnie mysle czy nie zrobic cos z tulipanami..roza tez
                                                    piekna ale tulipan jakos mnie zuroczyl..bardzo prosze o pomoc..jak zastosowac
                                                    tulipany??;pp w poczatkowej wersji chcialam w swoim bukiecie roze cimno
                                                    czerwone-bordowe, ale jestem sklonna zmienic zdanie na tulipany;p
                                                    i jeszcze jeden problem mi zostal: winetki i zawieszki..przeszukalam cale
                                                    allegro.. dosyc ladne sa ale takie jak mi sie podobaja kosztuja 1zł.. uważam,że
                                                    to nie malo..chociaz patrzac na ceny lokalnych drukarni to niezwykle tanio, w
                                                    drukarniach zycza sobie ok 3 zł za jedna.. wiec postanowilam ze taka ktora mi
                                                    sie podoba winetka i zawieszka jestem w stanie sama zrobic wink mam duzo czasu
                                                    wiec musze kupic materialy i do roboty ;p zawsze bedzie to moj wklad wlasny ;p
                                                  • emi_24.04 Re: Co u Was 17.02.10, 10:00
                                                    ojoj ale sie rozpisalam ;p
                                                  • delphine_delphine Re: Co u Was 17.02.10, 11:29
                                                    emi, popieram pomysł robienia samemu winietek i zawieszek! Ja
                                                    zawieszki sobie w ogóle odpuściłam, a winietki też robię sama i
                                                    zaprojektowałam je idealnie pod zaproszenie - także jestem cała
                                                    happy!
                                                    Co do kwiatów, to myslę że tulipany będą bardzo ładnie pasowały do
                                                    Twojej sukni, no i idealnie wpisują się w porę roku!

                                                    A gdzie kupowaliście musznik i kamizelkę? Please HELP, my musimy
                                                    jechać w ten weekend i nie mam za bardzo pomysłów! Jaki to jest
                                                    koszt w ogóle?
                                                  • nuell Re: Co u Was 17.02.10, 11:49
                                                    Skąd jestes? Jak masz blisko do Poznania to polecam Factory Outlet w
                                                    Luboniu. My okupilismy tam M od stóp do głów. Maja tam naprawde
                                                    dobre gatunkowo garnitury. Napewno w 2 sklepach.
                                                  • najta Re: Co u Was 17.02.10, 11:34
                                                    Dobrze, że się rozpisałaś wink Jest co poczytać.

                                                    A my teraz szukamy garnituru. Powoli już wiemy czego chcemy i niedługo powinniśmy się zdecydować na konkretny. Kamizelki nie będzie, krawat jakiś prosty (szkoda, ja chciałam kaskadowy, ale narzeczonemu się to nie widzi big_grin ), no i koszula nie biała, tylko jakieś ecru. Buty dla narzeczonego już mamy, czarne.

                                                    W przyszły piątek ostatnia przymiarka sukni, będę w butach, więc krawcowa już obetnie mi sukienkę na odpowiednią długość. W przyszłym tygodniu próbna fryzura, mam nadzieję, że mi się spodoba. No i zarezerwuję sobie kwiaciarnię, choć wciąż nie wiem, jaki chcę bukiet. Ciągle co innego mi się podoba.

                                                    Mam już jedne buty taneczne, ale rozważam zakup czerwonych butów do kościoła. W marcu, jak pojawi się więcej butów, to popatrzę.; Wtedy tez zdecydowałabym się na czerwony bukiet. A na sali zmiana butów na taneczne.

                                                    Zaproszenia już rozdane, sporo osób potwierdziło nam od razu, na resztę czekamy do 10 marca.
                                                    Teraz przygotowuje winietki. Na razie w komputerze, drukować je będę, jak już dostanę potwierdzenie, kto przyjdzie, a kto nie.

                                                    Ja zamawiam słońce na kwiecień! Trzymajcie się nie nie chorujcie.
                                                  • nuell Re: Co u Was 17.02.10, 11:53
                                                    My tez robimy winietki sami. Zreszta M jest grafikiem, więc
                                                    zaproszenia i strone slubna tez robilismy sami. Winietki beda proste
                                                    tylko imię i nazwisko i nasze logo u gory.
                                                    Zawieszki robie sama. U nas zawieszka na alko to bedzie kokarda na
                                                    szyjce butelki taka jak w sukni.
                                                  • delphine_delphine Re: Co u Was 17.02.10, 13:31
                                                    Nuell, jestem z Wawy, ale spox - tu też mamy outlety smile
                                                    Akurat garnitur dla mojego N już mamy, teraz szukamy kamizelki i
                                                    musznika. Byliśmy nawet ostatnio w Factory, ale mieli tam mały
                                                    wybór uncertain/

                                                    Any other ideas?
                                                  • netka2 Re: Co u Was 17.02.10, 14:05
                                                    Ojej zostały 2 miesiące ...
                                                    Widzę że Wy już wszystko ładnie macie pokupowane a my w sumie to stoimy w
                                                    miejscu ...
                                                    No ale jeszcze 2 miesiące tongue_out
    • najta Re: Co u Was 17.02.10, 15:11
      To widzę, że wszyscy Wasi partnerzy będą mieli kamizelki smile Tylko mój jakoś
      specjalnie nie chce, a i mnie to obojętne wink
    • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 18.02.10, 20:56
      My dzisiaj załatwiliśmy księdza i protokół wink Super że kolejna sprawa za nami smile
      Jutro idę na fryzurę próbną wink Zobaczymy co z tego będzie wink
    • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 24.02.10, 19:48
      Cześć dziewczyny!

      Co u was słychać? Ja nadal leże w łózku. Co mozna zalatwic przez
      neta to zalatwiam, ale na tym etapie przygotowań, jest tego bardzo
      niewiele i ogólnie zajmuję sie przekladaniem spotkan na marzec ;p
      Zapalenie zyl juz mi ustepuje, ale kontuzja nadal daje o sobie znac,
      co bardzo mnie martwi, bo nie wyobrazam sobie nie tanczyc na wlasnym
      weselu crying


      Mam dziwny stres ze z niczym nie zdaze i o czyms zapomne. Napisze
      wam co mi jeszcze zostalo, a wy pocieszcie mnie ze damy rade. Aha
      narzeczony nie moze tego zalatwic sam, bo lezy w lozku z goraczka ;/
      tak to juz jest ;p

      Zostalo
      - 1 spowiedz
      - 2 i 3 spotkanie u ksiedza
      - wino, szampan i soki do kupienia
      - spotkanie z zespolem
      - spotkanie z menager restauracji
      - kpno bielizny i kosmetyków
      - kupno etoli i welonu (ale to na allegro)
      - 2 i 3 przymiarka sukni
      - panieński 20 marca
      - rozdac reszte zawiadomien
      - zabiegi upiekszjace i próbna fryzura 13 marca
      - lekcje tańca
      - uszykowac albumy dla rodziców (zeskanowac stare zdjecia,
      wyretuszowac cyfrowe, wywolac i wkleic do albumow, napisać pare słów)
      - kupc material na deko koscola
      - zrobic winietki
      - wybrac miejce na sesje
      - zarezerwowac hotel
      - urlop jak wroce do pracy

      to chyba wszystko, o ile o czyms nie zapomnialam.
      Masakra

      https://suwaczki.waszslub.pl/img-
2010041000400430.png
      • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 24.02.10, 20:24
        no my u księdza byliśmy, teraz 1 spowiedź . Termin na kwiaty i dekorację
        kościoła i auta mam zarezerwowany, tylko teraz trzeba coś wybrać. Sukienka się
        szyje. Próbna fryzura i makijaż na 6 marca wink Winietki i zawieszki na alkohol
        się robią, bieliznę kupiłam wink

        No i pewnie jeszcze kupa pierdołek wink
        • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 24.02.10, 20:52
          wlasnie te pierdolki mnie dobijaja, bo noje sie ze cos pomine.
          • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 03.03.10, 11:34
            W końcu umówiłam się na fryzurę próbną i makijaż na sobotę wink No i wtedy idziemy
            kwiaty i dekorację do kościoła zamówić wink
            • delphine_delphine Re: Kwiecień 2010 :) 03.03.10, 12:32
              Netka, ja mam dzisiaj fryzurę i makijaż. Trochę się denerwuję, czy
              będzie mi się podobał efekt końcowy uncertain Na razie widzi mi się kok
              hiszpański - zobaczymy co na to moja stylistka. Może tylko mnie się
              widzi wink)) A Ty masz jakieś wizje tego, jakbyś chciała wyglądać?
              • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 03.03.10, 20:36
                delphine_delphine i jak ??
                U mnie jest taki problem że ja nie mam ani długich ani krótkich włosków więc w
                sumie to nie wiem co chcę tongue_out
                • emi_24.04 Re: Kwiecień 2010 :) 04.03.10, 13:59
                  mam ten sam problem..nie mam ani dlugich ani krotkich wlosow, ale
                  juz wiem napewno ze nie bede cudowac z jakims upinaniem ich na
                  sile..zawsze mialam rozpuszczone..wiec postanowilam ze tylko je
                  ladnie wycieniuje i uloze u fryzjerki..i juz wink Naturalność przede
                  wszystkim!! ;p
                  • delphine_delphine Stylizacja próbna 04.03.10, 14:04
                    Dziewczyny, nawet z niedługich włosów da się wyczarować piękną
                    fryzurę - więc się nie martwcie! Grunt aby oddać się w dorbre ręce i
                    efekt murowany smile)
                    Ja widziałam już kilka moich koleżanek, które miały całkiem
                    niedługie włosy - np sięgające linii brody i fryzjerka je pięknie
                    uczesała!

                    Ja jestem już po swojej stylizacji próbnej i jestem bardzo
                    zadowolona. Makijaż perfekcyjny w kolorach foiletu (jestem blondynką
                    o ciepłej karnacji), no i fryzura ekstra - kok nisko upięty, taki
                    fantazyjny, a przód tj grzywka - lekkie fale. Taka księzniczka
                    trochę smile Mnie się podoba! Uff, a tak się bałam!
                    • netka2 Re: Stylizacja próbna 05.03.10, 10:53
                      A ja jutro mam wszystko naraz ...
                      Fryzurę, makijaż, przymiarkę, jeszcze kwiaty do zamówienia i tańce ... Porażka tongue_out
                      • delphine_delphine Re: Stylizacja próbna 05.03.10, 13:30
                        Trzymam kciuki - pamiętaj, wybrzydzaj do bólu. To Ty masz się dobrze
                        czuć w danej fryzurze i makijażu! smile
                        • najta To już w przyszłym miesiącu! 12.03.10, 19:37
                          Jak się czujecie dziewczyny? wink
                          Śnią się Wam już jakieś koszmary? tongue_out Bo mnie nic się nie śni! Dziwna jakaś
                          jestem, albo jeszcze nie wierzę, że to już tuż tuż. W ogóle jestem spokojna.
                          No może poza dzisiejszym dniem, kiedy jedni znajomi zadzwonili, żeby powiedzieć,
                          że nie przyjadą na ślub - powód mieli tak błahy, że aż mną zatrzęsło. No, ale
                          trudno - czasem w takiej chwili można się dowiedzieć, komu tak naprawdę na nas
                          zależy...

                          A z milszych spraw - dziś zadzwoniłam do organistki i zamówiłam sobie oprawę
                          muzyczną ślubu wink Bardzo pozytywna kobieta wink

                          A w przyszłym tygodniu odbieram sukienkę do domu smile

                          Pozdrawiam ciepło! smile
                          • nuell Re: To już w przyszłym miesiącu! 13.03.10, 20:47
                            Nie muszą mi się śnić koszmary, bo ja przezylam go dzisiaj na jawie,
                            jak wyszlam od fryzjera. Jestem zalamana fryzura zaczela mi sie
                            rozwalac po 10 minutach, gdy zaszlam do domu, a o 15:30 juz bylo po
                            fryzurze. Jestem zalamana, we wtorek dzwonie z reklamacja. Nie dosc
                            ze jak sie zobaczylam na zdjeciach to fryzua przestala mi sie
                            podbac, to jeszcze mialam tone lakieru a i tak rozwalilo sie w tak
                            krotkim czasie. Makabra sad((((((((((

                            Z pozytywnych motywow:
                            Dzisiaj zaczelam zabiegi upiekszajace u kosmetyczki. Zrobilam zakupy
                            do torebki ślubnej. Wymyslilam ekoracje do kościoła. Zamowilam
                            bukiet ślubny i bukiety do kościoła. Kupilismy szampana. Wybralismy
                            utwory na ślub w kościele. Bylismy na II sppotkaniu u księdza i u
                            spowiedzi. M zrobil stronke ślubną i zaproszenia na panieński

                            W tym tygodniu:
                            Wybieram sie na solarium. Omawiamy szczegóły z zespolem weselnym W
                            sobotę mam Panieński !!!!!!!!!! A z spraw poza slubnych to we wt
                            podpisujemy umowe przedwstepna i kupujemy mieszkanko ;D;D ogromie
                            sie ciesze big_grin
                            • najta Re: To już w przyszłym miesiącu! 13.03.10, 22:59
                              Masakra z tą fryzurą nuell! A jaką tą fryzurę miałaś? Te fale takie, prawda?
                              Może na Twoich włosach nie mają się szans utrzymać takie fale?

                              My dziś kupiliśmy garnitur! Nareszcie smile
                              • nuell Re: To już w przyszłym miesiącu! 14.03.10, 08:47
                                Myślałam że jak pojde do najlepszego stylisty w mieście to bede
                                miala świetna fryzure, tym bardziej ze mam szeroka buzie i najlepiej
                                wygladam w rozpuszczonych wlosach. Na fale sie nie zgodzil nie
                                podajac powodu. To jest taki artysta o ktorego laski bija sie u nas
                                w miescie, zeby robil im fryzury.

                                Powiedzialam ok, zgodzilam sie na jego wymysl i wygladalam
                                strasznie, malo elegancko. Tyl super, ale do mojej twarzy to nie
                                pasowalo. Zreszta strasznie sie spieszyl jak mi robil wlosy. Ogolnie
                                wszystkie dziewczyny zadowolone z niego sa, wiec jak sie zgodzi na 2
                                fryz w ramach reklamacji, to mu wybacze ;p

                                We wtorek dzwonie z reklamacja, chce jeszcze jednej fryzury i chce
                                te fale, bo mam przeczucie ze tak bedzie mi dobrze. Jak sie nie
                                zgodzi to zmieniam salon. Jestem zalamana.

                                Najgorsze jest to ze ta fryzura nie wytrzymala do 16. Mialam
                                zrobione loki i kok upinany na takiej gabce. Kazde pasmo bylo
                                upinane na jednej wsuwce i jak ta spinka sie wypinala z gabki to
                                momentalnie to pasmo zwisalo i tak oto moja fryzura rozwalila sie po
                                3 godzinach.
                                • najta Re: To już w przyszłym miesiącu! 14.03.10, 10:28
                                  Pokory temu panu brakło. Ale myślę, że warto powalczyć o te fale, jak nie u
                                  niego, to u kogoś innego smile Życzę powodzenia!
                                  • netka2 Re: To już w przyszłym miesiącu! 14.03.10, 14:13
                                    Oj dziewczyny ja mam ten sam problem ... sad Tydzień temu byłam na fryzurze i
                                    makijażu próbnym i strasznie ... Fryzura ładna ale tyle lakieru że wyglądały
                                    moje włosy na posklejane i nienaturalne ... A makijaż totalna porażka, sam puder
                                    na twarzy. Ja jestem załamana ...

                                    Ogólnie suknia prawie uszyta smile W sobotę ostanie nauki tańca, ćwiczymy układ
                                    walca na pierwszy taniec smile
                                    Zaczęłam trochę chodzić na solarium wink
                                    Menu wybrane, z restauracją wszystko umówione. W kościele gra mu brat i jego
                                    koleżanka.
                                    No jeszcze kilka spraw na głowie .

                                    Niektórzy Z rodziny T. poodmawiali a powody takie że szkoda gadać - nie mam się
                                    w co ubrać, nie mam pieniędzy , upadam na zdrowiu ... Porażka
                                    • delphine_delphine Re: To już w przyszłym miesiącu! 14.03.10, 14:25
                                      Ehh, dziewczyny i ja dorzucę kilka uwag nt stylizacji....
                                      U mnie co prawda nie ma porażki, ale też nie jestem w 100%
                                      przekonana, że to jest to. Tzn efekt końcowy mi się podobał -
                                      stylistka zrobiła mi takiego fantazyjnego koka i przód tzn grzywkę
                                      lekko pokręciła lokówką (na gładko u mnie nie da rady, bo wyglądam,
                                      jak 'buła'). Nie mniej jednak chcę jeszcze wypróbowaćklasycznego
                                      koka, nisko upiętego trochę po boku (oczywiście już mi się jawi
                                      totalna zmiana wizji - a może jednak rozpuszczone itd?). Mam się z
                                      nią spotkać kilka dni przed ślubem na regulację brwi i chyba
                                      poproszę o jeszcze jedną próbę uncertain///
                                      Czy to my takie wymagające jesteśmy, czy o co kamon?

                                      Z zaproszonych gości nam też trochę odpadło, na chwilę obecną
                                      jeszcze część osób się nie wypowiedziała, bo 'nie wiedzą'- nie ma
                                      konkretnego powodu tj choroba, praca na zmiany, brak kasy etc - po
                                      prostu nie są w stanie się zdecydować uncertain//

                                      My dogrywamy szczegóły z orkiestrą i z salą po świętach
                                      wielkanocnych. Na razie na spokojnie - powoli pracuję nad planem
                                      stołów, dekoracją kościoła, kwiatami.
                                      • najta Re: To już w przyszłym miesiącu! 14.03.10, 19:42
                                        Z tymi fryzurami to chyba normalne... Bo i ja po próbnej nie jestem przekonana.
                                        W pierwszej chwili myślałam sobie nawet, że jest ok, ale potem zauważyłam, że
                                        jak się na mnie patrzy od boku, to kok jest niemal wielkości mojej głowy a to
                                        już nie halo. I uważam, że kok hiszpański mi nie pasuje - jakoś do kształtu
                                        mojej głowy nie pasuje i już. I teraz myślę o klasycznym bananie, takim, żeby
                                        odsłonić kark i szyję (a nie zakrywać je hiszpanem). Więc pociesza mnie to, że u
                                        Was podobne historie. Do tego z przodu nie mogę być gładko ulizana, bo łyso
                                        wyglądam. Ehh...
                                        • graazaa Re: To już w przyszłym miesiącu! 14.03.10, 21:09
                                          W takim razie ja nietypowo w kwestii fryzury.
                                          Myślałam, że z moich krótkich włosów nic nie da się zrobić, a tu niespodzianka -
                                          wymyśliłyśmy z fryzjerką warkocz dobierany (francuski) z przodu, zrobiła na
                                          próbę i trzymał się trzy dni, więc jestem pewna, że dzień ślubu też przetrwa.
                                          Poza tym jestem mile zaskoczona, że jednak nie będę miała tylko zwyczajnie
                                          ułożonych włosów smile.
                                          • dorothy_mills Re: To już w przyszłym miesiącu! 14.03.10, 22:59
                                            Dziewczyny,a jak tam nerwy przed ślubem? stresujecie sie już ??smile
                                            • delphine_delphine Re: To już w przyszłym miesiącu! 15.03.10, 09:13
                                              dorothy_mills napisała:

                                              > Dziewczyny,a jak tam nerwy przed ślubem? stresujecie sie już ??smile

                                              Dorothy, ja na razie w miarę spokojnie podchodze do samego faktu
                                              ślubu. Denerwuję się tylko chwilami, ze względu na sprawy
                                              organizacyjne - dopięcie ich, abyśmy o niczym nie zapomnieli itd.
                                              Obecnie czekam aż wszyscy zaproszeni potwierdzą czy będą czy też
                                              nie, bo jednak trzeba wszystkich pousadzać itd.
                                              • nuell Re: To już w przyszłym miesiącu! 15.03.10, 21:49
                                                Ja tak samo. Wlasciwie gdyby nie ta fryzura to bylabym na luzie. Dzisiaj
                                                umowilam sie na probna fryz do innego salonu i tam tez zaklepalam sobie termin
                                                na slub. Powiedzialam ze od tego jak mi zrobi zalezy czy bede sie czesac u niej.
                                                Co do poprzedniego Pana to dzwonie do niego jutro. Zobaczymy co mi odpowie na
                                                moja reklamacje smile
                                                • nuell Re: To już w przyszłym miesiącu! 16.03.10, 10:50
                                                  Dzwoniłam do fryzjera. Pan uznał że nie wierzy w to ze fryzura się
                                                  rozwaliła, ze nigdy mu sie to nie zdazyło. Uznal ze jego fryzury
                                                  trzymaja sie 3 dni i nie ma podstaw do reklamacji. Byl arogancji i
                                                  stwierdzil ze mam prawo do zmiany salonu i zaraz zapytal czy chce
                                                  sie wypisac. Stwierdzil ze w dniu slubu moze dac wiecej lakieru SZOK
                                                  wiecej juz sie nia da!!

                                                  Zmianiłam salon. Z miejsca zapisalam sie do innego, moze mniejsza
                                                  renoma, ale przynajmniej sie postaraja bo wiedza jak mnie w tamtym
                                                  potraktowano i bede miala wiecej do gadania jesli chodzi o fryzure.
                                                  Trzymajcie za mnie kciuki 27.03 mam próbną.
                                                  • delphine_delphine Re: To już w przyszłym miesiącu! 16.03.10, 12:21
                                                    Nuell, popieram! Jeśli efekt był do d...., a facet nawet nie chciał
                                                    słuchać Twoich sugestii/zastrzeżeń, to nie ma się co oglądać. Ja już
                                                    bym do takiej osoby drugi raz nie poszła.

                                                    Sama coraz bardziej nakręcam się swoją fryzurą - bo dochodzę do
                                                    wniosku, że kilka elementów jest źle dobranych. No ale niestety, do
                                                    pewnych wniosków można dojść dopiero jak się człowiek obejrzy w
                                                    danej fryzurze uncertain// Jestem już prawie pewna, że umawiam się na
                                                    drugą próbę.....
                                                  • netka2 Re: To już w przyszłym miesiącu! 16.03.10, 20:48
                                                    U mnie fryzury nadal brak natomiast ponownie byłam na makijażu u innej
                                                    kosmetyczki i efekt zadowalający smile Zaklepany termin więc cieszę się że z tym
                                                    poszło do przodu smile
                                                  • najta Re: To już w przyszłym miesiącu! 18.03.10, 22:25
                                                    Sukienka już jest w domu smile Garnitur odbieramy jutro. W sobotę kupimy koszule i
                                                    krawat.
                                                    Się dzieje wink
    • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 20.03.10, 15:02
      Nie wiem jak wy dziewczyny, ale ja mam dzisiaj PANIEŃSKI !!!!!!!!!!!
      ;p

      bede salec, bawic sie i kozystac z tego ze ta impreza jest dla mnie, bo dawno
      nie mialam swojej imprezy.

      Caluje i zycze udanego weekendu
      • dorothy_mills Re: Kwiecień 2010 :) 20.03.10, 15:13
        nuell życzymy dobrej zabawy wink
        • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 20.03.10, 15:50
          nuell dobrej zabawy smile

          ja panieńskiego niestety nie robie ...
          • najta Re: Kwiecień 2010 :) 21.03.10, 22:43
            Żyjesz nuell po tym panieńskim? big_grin
            • najta Co zapakować do torebki? 21.03.10, 22:46
              Czyli mały niezbędnik panny młodej wink

              Przychodzą mi do głowy:
              agrafki
              plastry
              bibułki matujące
              chusteczki
              perfumy
              błyszczyk/pomadka
              rajstopy zapasowe

              CO JESZCZE? Normalnie przede mną jeszcze jeden wolny weekend, potem już święta i
              ślub! Czas leci jak opętany!
              • derenka Re: Co zapakować do torebki? 22.03.10, 08:54
                ja bym wymieniła: pończochy, puder, szminka, lusterko, chusteczki, tabletki od
                bólu głowy, bólu brzucha, na biegunkę smile różnie może być, może mały grzebyk,
                plastry, igłę, nici czarne i białe. Póki co tyle pamiętam,ale ważne są tabletki
                typu no-spa, ibuprofen.

                P.S dziewczyny, to już tak blisko smile jak żyjecie, powoli mały stresik się pojawia?
                • delphine_delphine Re: Co zapakować do torebki? 22.03.10, 09:16
                  Hej dziewczyny,

                  Ja żyję w totalnych nerwach z powodu fryzury - umówiłam się już co
                  prawda na druga próbę, no ale ta niepewność.... będzie pięknie, czy
                  też znowu będę niezadowolona???
                  Stresa już mam, bo na dobrą sprawę z 5 tygodni zostały nam tylko 2
                  luźne weekendy, kiedy możemy coś załatwić - reszta zajęta.... a jest
                  jeszcze tyle spraw. Maraton zaczyna nam się tak naprawdę po świętach
                  wielkanocnych - tzn. zaczynamy spotkania z usługodawcami,
                  dogadywanie przebiegu uroczystości/wesela, także trzeba sobie ułożyć
                  dokładny plan działania. Strasznie się martwię, że o czymś zapomnę,
                  bo tego jest tyyyle....... Nie mówię już o tym, że czuję ogromną
                  presję, aby wszystko zostało dobrze wybrane i zgrane ze sobą, tak
                  żeby nie wyszła kicha uncertain
                  • najta A ja jestem taaaka spokojna :D 26.03.10, 18:17
                    Jakoś tak chyba jeszcze nie odczuwam, że to już zaraz. Może jakbym musiała kroić
                    sałatki, gotować bigosy, dmuchać balony do przystrojenia sali itp itd to bym to
                    przeżywała big_grin
                    A tak, to biegam do pracy, potem z niej wracam, coś tam porobię i spać. I tak w
                    kółko, codziennie big_grin
                    • emi_24.04 Re: A ja jestem taaaka spokojna :D 26.03.10, 19:51
                      Rany! Dziewczyny! Juz lada monent kwiecien big_grin !!!!!!!!
                    • nuell Re: A ja jestem taaaka spokojna :D 26.03.10, 20:05
                      Zyje
                      Niestety mialam taki zabiegany tydzien, ze nie mialam kiedy usiasc
                      do kompa. Praca, potem szkola i jeszcze latam po bankach, bo
                      bierzemy kredyt na mieszkanie. Strasznie duzo tych obowiazków hehe

                      Panienski byl super. Wlasciewie to mialam same niespodzianki. Jak
                      weszlam do lokalu to zastanawiam sie dlaczego wszyscy na mnie patrza
                      i usmiechaja sie. Pozniej okazalo sie ze loza wynajeta przez moja
                      siostre byla udekorowana plakatem zrobionym z mojego zdjecia. Byla
                      korona i tron dla panny mlodej, mialysmy konkursy, torcik. Najmilsza
                      byla przesylka kurierska od Pana Młodego w postaci bukietu
                      tulipanków. Aż sie popłakałam jak to zobaczylam. Ogolnie impreza
                      byla rewelacyjna, coc tak bardzo sie nie upilam i nie szalalam na
                      parkiecie.
    • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 26.03.10, 21:23
      Jesli chodzi o przygotowania to jutro mam 2 przymiarke sukni i 2
      probna fryzure. Zakupy do torebki juz zrobione. Dodałabym jeszcze
      wsuwki. Leki przeciwbolowe sa swietnym pomyslem, sama na to nie
      wpadlam.
      Ja zaczelam dzisiaj wiosenne porzadki. Myje okna i ten weekend mam
      bardzo intensywny. Jesli chodzi o formalnosci to musimy isc do
      ksiedza na 3 spotkanie. Trzeba jeszcze zrobic prezenty dla rodziców
      i pociąć tiul do deko koscioła. Zrobilismy juz winietki ale jeszcze
      nie sa wydrukowane, bo czekamy na nazwiska osób towarzyszacych.
      Winietki sa skromne, na froncie jest nasz logo lekko wybielone i na
      tym nazwisko. Na tyle jest pomniejszone logo tak na zaproszeniach.

      Musimy sie spotkac z fotografem i omowic szczegoly. Ogolnie to czas
      mi tak szybko leci ze nie dociera do mnie ze to juz za 2 tyg. mam
      wrazenie jakby jeszcze rok byl do slubu.
      • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 27.03.10, 07:46
        Ja mam suknię do odebrania w poniedziałek wink
        Wczoraj byłam na drugiej próbnej fryzurze u żony kolegi i wiecie co po prostu z
        moich krótkich włosów zrobiła koka smile I zajęło jej to ponad godzinę a nie jak
        poprzedniej 15 minut ...
        img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/TSyKBnCL8U5ObROJaB.jpg[/img]

        Ogólnie dziewczyny to mam załamkę bo mojej kochanej koleżance(która miała być
        druhną) zmarł w czwartek tragicznie tata ... Już nie mówię o tym że ona tez
        niedługo ma ślub ... jakoś nie mogę się z trym pogodzić ...

        Za 3 tygodnie ślub wink
        • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 28.03.10, 16:27
          Dziewczyny juz niecale 2 tg zostaly.
          Co macie jeszcze do zrobienia?

          Bo ja musze
          - spotkac sie z fotografem i omowic szczególy
          - wydrukowac zdjecia i wkleic do albumow
          - wydrukowac winietki ale jak bede miala wszystkie os tow
          -III przymiarka sukni
          - M musi zrobic i wydrukowac tablice rejestracyjne na przedniej
          bedzie nasz wspólna ksywka, a na tylniej logo ( nie chcemy Mlodej
          Pary czy Konca wolnosci)

          Reszta zostawiona jest na po swietach czyli
          - spowiedz
          - potwierdzanie liczby gosci i wplata polowy naleznosci za wesele
          - manicure moje i M
          - kupno sokow i wody
          - Farbowanie wlosow
          - zabieg relaksacyjny u kosmetyczki
          - III spotkanie z ksiedzem i proba w kosciele
          - kupno cukierkow
          - odbio sukni
          Ogolnie jak zaplanowalyscie sobie dni przed slubem? Bo ja mam
          jeszcze duzo do zrobienia, ale chcialabym piatek miec caly dla
          siebie i M.
          W środe po moich zajeciach w szkole przywieziemy wszystko co jest w
          domu M do mojego. (wodka, wino, garnitur) w czwartek kupimy soki i
          wode i zawieziemy wszystko do restauracji. Natomiast w piatek chcemy
          sie wyspac isc do kosmetyczki na masaz, do spowiedzi i wieczorem do
          knajpki na kolacje zeby sie wyluzowac. Mysle ze to dobry pomysl, bo
          ostatnio nasz zwiazek cierpi na tych przygotowaniach. Czesto sie
          sprzeczamy, kazdy zestresowany, chodzimy przemeczeni, jeszcze latamy
          po bankach i zalatwiamy kredyt. Mam juz dosc, dobrze ze to raz w
          zyciu ;p
          • najta Re: Kwiecień 2010 :) 28.03.10, 22:51
            My teraz na święta jedziemy do moich rodziców, więc od razu zawieziemy już tam
            suknię, garnitur i wszelkie dodatki, żeby już przed samym ślubem tego z Krakowa
            nie wozić.

            Co jeszcze nam zostało:
            - druga spowiedź przedślubna
            - zakup bielizny dla mnie i rzeczy do torebki
            - w piątek przed ślubem trzecia wizyta u księdza i ustalenia organizacyjne
            - dokończyć drukowanie winietek (ale już prawie są gotowe, dziś robiliśmy)
            - rodzice pojadę do restauracji podać liczbę gości i dokonać ostatecznych ustaleń
            - kupno owoców i cukierków (tez rodzice, bo są na miejscu)
            - w piątek przed ślubem pazury robię
            - kupno wkładek żelowych do butów
            - usadzenie gości

            I tyle mi się przypomina. Na spokojnie sobie żyjemy, ostatnio mamy czas
            zwiększonej czułości w stosunku do siebie wink Poza tym planujemy naszą podróż
            poślubną (czyli co chcemy zobaczyć tam, gdzie lecimy wink).
            I chodzimy do pracy. Nie wiem czemu, ale spokojna jestem bardzo. Nic mi się nie
            śni w związku ze ślubem, dziwne to chyba? big_grin Ale bardzo się cieszymy smile
            • najta Re: Kwiecień 2010 :) 28.03.10, 22:58
              Aha poczyniłam tez ostatnie mailowe ustalenia z orkiestrą. Dla rodziców
              zaśpiewamy "sto lat" zamiast cudownych rodziców. Będzie krótko i weselej smile No i
              pierwszy taniec będzie skrócony do minuty i kilkunastu sekund, nie będziemy się
              przez 3 minuty produkować na parkiecie wink
    • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 01.04.10, 12:14
      Ile litków sokow kupowalyscie? Nasza menager kaze nam kupic 2 l/os
      soku plus 0,5 l wody na os. Wydaje mi sie to troche duzo, ale nie
      wiem moze sie myle.
      • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 01.04.10, 22:00
        Ja nie mam pojęcia bo napoje mam w cenie ...
        • najta Re: Kwiecień 2010 :) 01.04.10, 23:16
          Ja też napoje ma w cenie, bez ograniczeń, więc nie pomogę...
      • odsrodkowa Re: Kwiecień 2010 :) 01.04.10, 23:22
        My kupujemy wg tego kalkulatora: wesele.plock.pl/wesele-8.html
        • nuell Re: Kwiecień 2010 :) 04.04.10, 14:31
          zostalo 6 dni ;p
          • najta Re: Kwiecień 2010 :) 05.04.10, 22:00
            Oj mało czasu zostało, mało big_grin

            Macie dziewczyny jakieś urlopy/wolne? Czy jeszcze idziecie do pracy/szkoły w tym
            tyg.?
            Ja jeszcze na 3 dni wracam do pracy a w czwartek wieczorem jedziemy już z
            narzeczonym do mojego rodzinnego domu. W piątek ostatnia wizyta w kancelarii,
            skoczę też do kwiaciarni zobaczyć zmówione kwiaty i zrobię paznokcie u kosmetyczki.
            Teraz na święta zawieźliśmy już moją sukienkę, garnitur, buty,winietki,
            biżuterię i wszelkie inne drobiazgi. Także teraz już pustym samochodem będziemy
            jechać big_grin

            Muszę jeszcze zakupić jakieś słodkości, coby po ślubie poczęstować ludziska w
            pracy wink No i koniecznie kupić rajstopy, bo jeszcze nie mam tongue_out I to chyba
            wszystko. Teraz najważniejsze to się wysypiać i mieć dobry humor. A wszystko
            pójdzie dobrze smile Pozdrawiam!
            • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 06.04.10, 09:32
              ja w sobotę ostatni raz idę do pracy na nockę smile (ślub 17 kwietnia) potem urlop
              do 28 smile
              Ja też jeszcze rajstop nie kupiłam tongue_out No i jeszcze jakieś parasolki muszę kupić
              w razie "w" wink
              Słodycze i czekolady kupowałam bo to za wierszyki no i jeszcze mamy cześć dla
              dzieci bo dla nich też będą zabawy a na koniec rzucimy im cukierki wink
            • justynaa87 Re: Kwiecień 2010 :) 06.04.10, 14:33
              Ja mam ślub 10 kwietnia. już mamy wszystko załatwione. dzisiaj
              odebrałam swoją suknie z której bardzo jestem zadowolona. mam już
              mały stresik..a co będzie w sobote smile.
              • dorothy_mills Re: Kwiecień 2010 :) 06.04.10, 14:59
                justynaa87 poka, poka big_grin
                chce zobaczyć sukienkę smile
                • najta Re: Kwiecień 2010 :) 06.04.10, 21:28
                  Ja też chcę! big_grin
                  • odsrodkowa Re: Kwiecień 2010 :) 06.04.10, 21:33
                    No ba! Każdy chce smile
                • justynaa87 Re: Kwiecień 2010 :) 07.04.10, 15:40
                  Chętnie sukienką bym się pochwaliła ale niestety nieumiem wklejać
                  zdjęć już nawet kiedyś próbowałam je wkleić ale mi się nieudało smile.
                  • martina.15 Re: Kwiecień 2010 :) 07.04.10, 16:25
                    przeslij mi na maila gazetowego, ja Ci wkleje wink
            • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 13.04.10, 10:01
              najta jak tam czujesz się jako mężatka ?? smile Ja jeszcze pare dni ...
              • najta Re: Kwiecień 2010 :) 18.04.10, 15:27
                Czuję się rewelacyjnie wink

                A teraz czekam na opowieści innych dziewczyn z 10 kwietnia smile
                • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 19.04.10, 09:59
                  Ja już po ślubie smile Czuję się cudownie, wszystko się udało, wesele rewelacyjne
                  smile Jutro jedziemy do Mikołajek smile Dzisiaj pozałatwiam wszystkie formalności i
                  koniec... albo dopiero poczatek smile
                  • dorothy_mills Re: Kwiecień 2010 :) 19.04.10, 10:54
                    netka2 prosimy o zdjęcia i relację smile
                    • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 19.04.10, 11:10
                      Zdjęcia będą za jakiś czas wink Ale na pewno się pochwalę wink
                      • najta Re: Kwiecień 2010 :) 19.04.10, 21:00
                        Gratulacje Netka! smile Fajnie jest teraz, no nie? wink
                        • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 28.04.10, 21:20
                          Co tutaj taka cisza ?? Wszystkie już świętujecie ??
                          My wczoraj wróciliśmy z Mikołajek , było super smile
                          Poza tym że wróciłam z przeziębionym pęcherzem i anginą tongue_out
                          A teraz wracam do rzeczywistości i załatwiam dokumenty ..
                          • netka2 Re: Kwiecień 2010 :) 07.05.10, 23:33
                            Obiecane wink
                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/DIax3tIbKZNozDtENB.jpg

                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/lbMMgU4fb2biTB47TB.jpg

                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/ERYBK4O1f9VYKgbubB.jpg

                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/RWf7QLoPCM22YiWlpB.jpg

                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gh/ac/og2j/NSZStDDSA579obPvUB.jpg
                            • allkaja Re: Kwiecień 2010 :) 08.05.10, 01:31
                              dzięki za fotki!!! ładnie wyglądaliście - Gratulacje!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja