Dodaj do ulubionych

Bez kolacji?

07.12.09, 23:20
Teraz w sumie zdałam sprawe co myśmy podpisali. tongue_out
Bo mnie się wydawało, że będzie 5daniowy obiad i 3 dania gorące
serwowane. Ale tak nie jest, mamy 5 dań serwowanych i 3 dania gorące
na bufecie.
Czyli najpewniej zrobimy tak, że na obiad będą 4 dania(czyli zakąska,
zupa, główne danie i deser) i jeszcze jedno danie serwowane do
stolika o 2.
A tak to wszystko będzie na bufecie, zimne przekąski, 3 dania ciepłe
i zupa. Czy myślicie, że taki system się może sprawdzić? W sumie
bardziej mi się podoba, niż zaganianie tych biednych gości którzy
chcieliby się pobawić(albo cokolwiek innego porobić) do stolików bo
teraz czas na jedzenie. Ale sama nie wiem, jak myślicie?
Obserwuj wątek
      • zia86 Re: Bez kolacji? 07.12.09, 23:35
        Rozpisze. wink

        Początek - obiad z 4 dań(przystawka, zupa, danie główne, deser)
        W trakcie zabawy - bufet(zimne przekąski i 3 ciepłe dania oraz zupa)
        Godzina 2 - jedyna serwowana kolacja.

        A dania oczywiście będą sobie leżeć w takich wielkich podgrzewaczach
        czy jak to się tam nazywa, no w każdym razie nie wystygną.
      • freciczka Re: Bez kolacji? 07.12.09, 23:38
        Tzn i tak uważam że zdecydowanie za dużo jedzenia (na weselu mało kto zjada
        połowę z tego co dostaje) ale ta opcja jest dużo lepsza niż podtykanie gościom
        pod nos co godzinę nowe danie. Jak ktoś będzie miał ochotę to podejdzie do bufetu.
        Dowiedz się co w takiej sytuacji robią z "nadwyżką" jedzenia. Skoro nie będzie
        czekało na ludzi na talerzach to będzie czyste i można np. zawieźć resztę do
        jakiegoś przytułku czy jadłodajni.
    • dorothy_mills Re: Bez kolacji? 07.12.09, 23:35
      Jak szukalismy restauracji na wesele,w jednej z nich była taka opcja
      do wyboru jak u WAS.
      Obiad podany do stołu, reszta w bufecie (oczywiście cały czas
      podgrzewana)
      Ja zdecydowanie wole jak dania podawane są do stołu,wiec tu juz
      zależy jak Wy lubicie Zia wink
      Mysle,ze jak goscie będą wiedzieli,ze ciepłe dania beda dostępne
      tylko w bufecie,to może się to sprawdzic. Poniformujcie ich tylko wink
      • zia86 Re: Bez kolacji? 07.12.09, 23:37
        Oczywiście napiszemy to w programie wesela i w menu. smile Mnie się
        wydaje, że to rozwiązanie może być fajne, bo nie zabiera czasu na
        jedzenie, każdy je wtedy kiedy chce i co chce.
        • najta Re: Bez kolacji? 08.12.09, 09:44
          Oj Zia, tyle szykowania i oglądania, a na końcu się okazuje, że masz co innego
          big_grin Musisz uważniej czytać umowy i ustalenia. Tu w sprawie kolacji nie ma
          problemu, może być taka opcja ze stale ciepłymi posiłkami na boku, ale w
          przypadku sukienku/kościoła itp. musisz uważać. Żeby nie było podobnej historii wink
            • monikapers Re: Bez kolacji? 08.12.09, 12:49
              rany Zia, Ty, jako przyszla prawniczka masz problem z interpretacja prostej
              umowy ???
              niestety nie wyglada to dobrze, cieply bufet czyli tzw podgrzewacze serwuje sie
              na lunchach biznesowych albo tanich kolacyjkach, czym innym jest bowiem
              kazdorazowe podanie przez kelnera do stolu oryginalnej kolacji, a czym innym
              grzebanie wspolna lyzka w podgrzewaczu, jak dla mnie ranga przyjecia spada
              radykalnie!

              moze dla mlodych taka forma ew moglaby przejsc tyle, ze zrobi sie Wam zwykla
              imprezka, taniec plus cieply bufecik, a Ty organizujesz przyjecie weselne, beda
              Rodzice, Dziadkowie, inni starsi, maja wedrowac z talerzem do bufetu?

              NIE NIE NIE

              jak to sie ma do wystawnej dekoracji kwiatowej i wogole do rangi imprezy?

              jedna kolacja? teraz juz rozumiem dlaczego suma za talerzyk, jak na 2011 i
              Andels nie byla az tak szokujaca...
              sprobuj cos zmienic, porozmawiaj, czasu jest sporo
              • zia86 Re: Bez kolacji? 08.12.09, 12:58
                Monika nie umowy, tylko tych kulinarnych zawiłości, ja się na tym
                zupełnie nie znam. wink
                Można zrobić obiad i dwie kolacje, ale nie wiem czy chcemy tak.
                • emily_valentine Re: Bez kolacji? 08.12.09, 13:10
                  U mnie były dania w podgrzewaczach. Zia, widziałaś fotki.
                  Ja nie widzę nic złego w takim rozwiązaniu. Po pierwsze lepsze to,
                  niż jak dania stoją cały czas na stole i się *kurzą*. Po drugie,
                  nikt nie grzebie w podgrzewaczach własnym widelcem, bo obok są
                  sztuće do serwowania dań. Po trzecie nie ma kolejek, bo każdy
                  podchodzi kiedy chce, a nie na rozkaz, tak jak jest w przypadku dań
                  serwowanych do stołu - przerywamy muzykę i wszyscy idziemy jeść. Po
                  czwarte, przy tej opcji zabawa trwa właśnie cały czas, nic jej nie
                  przerywa.
                  Mojej mamie i kilku starszym osobom co prawda takie rozwiązanie się
                  faktycznie nie podobało, bo trzeba było chodzić po jedzenie, ale
                  poza tym było ok. Nie wszędzie musi być tak samo. Zia, nie daj się.
              • gryzikiszka Re: Bez kolacji? 08.12.09, 13:00
                Absolutnie się zgadzam! Dania w podgrzewaczach na takim przyjęciu to dla mnie ten sam poziom "elegancji" co kawa i ciastko w sieciowej kawiarni: płaci się 40 zł, a jeszcze trzeba odstać w kolejce i po sobie odnieść. Oczywiście pomysł do przyjęcia, ale nie jeśli robi się tak wystawną uroczystość. To jakby podać soki w kartonach i papierowe serwetki. No chyba, że podgrzewacze mieszczą się w stylistyce "modern".uncertain
                Pomijając już, że to w ogóle nie pasuje: nie masz zia w rodzinie nikogo starszego, mniej sprawnego? Kto będzie te osoby obsługiwał? Rodzice i świadkowie będą podawali dania dziadkom?
                • zia86 Re: Bez kolacji? 08.12.09, 13:04
                  Nie mam w rodzinie nikogo starszego i niesprawnego, jedynie dziadków
                  ale oni przychodzą tylko na ślub i ewentualnie na obiad, więc nie
                  doczekają do bufetu wieczornego.
                  • monikapers Re: Bez kolacji? 08.12.09, 13:37
                    Emi, a dlaczego kolacja mialaby stac na stole?
                    Na eleganckich przyjeciach ciepla kolacje do stolu sie podaje, takie sa zasady,
                    oczywiscie, ze moze byc inaczej, to kwestia konwencji, jesli Zia chce
                    mlodziezowa imprezke pewnie, ze kelnerzy i kazdorazowa celebracja jest nie na
                    miejscu. Ja mowie o randze przyjecia, moim zdaniem podgrzewacze i kolacja przy
                    bufecie z eleganckim przyjeciem wiele wspolnego nie ma. I nie chodzi tu o jeden
                    widelec, jak piszesz.
                    Zreszta takie rozwiazanie ma przelozenie na koszt, a to o czyms swiadczy.
                    Ja na taka forme nie zdecydowalabym sie napewno. Przyjecie weselne nie jest
                    bankietem, gdzie kazdy robi, co chce, idea tego typu spotkania jest miedzy
                    innymi wspolnota czyli rodzinne wspolne weselenie sie. Przeczy temu sytuacja,
                    kiedy w tym samym momencie czesc tanczy, czesc, grzebie w podgrzewaczu, ktos
                    przyglada sie sushimasterowi, a jeszcze ktos samotnie siedzi przy stole, marzac,
                    ze ktos poda mu kawe bo w koncu jest na proszonym przyjeciu.

                    Ja niczego nie sugeruje, zawsze podkreslam, ze mozliwosc wyboru to podstawa,
                    moje zdanie jak wyzej.


                    • emily_valentine Re: Bez kolacji? 08.12.09, 13:51
                      Monia, mam wrażenie, że Ty cały czas myślisz, że CAŁE jedzenie jest
                      dostępne TYLKO w bufecie?

                      U mnie był 3 daniowy obiad serwowany przez kelnerów do stolików.
                      Reszta była w bufetach, dania na ciepło w podgrzewaczach. Jeśli ktoś
                      miał ochotę mógł poprosić kelnera o podanie czegoś z bufetu do
                      stolika. My tak robiliśmy. A poza tym można raz na jakiś czas wstać
                      i się przejść, nie tylko na papierosa czy do wc ale i do bufetu.
                      Korona z głowy nikomu nie spadnie wink

                      A przyjęcia weselne, gdzie jedzenie jest w bufetach to ciągle widzę
                      w tv (np. wesele od kuchni na Zone Club). I to nikomu nie
                      przeszkadza, a imprezy są nawet na 200-300 osób.

                      • papalaya Re: Bez kolacji? 08.12.09, 14:28
                        na takiej impresie jak wesele ciepłe posiłki powinny byc serwowane,
                        nie wyobrażam sobie gościa weselnego, ktoremu kelner nakłada z
                        pojemnika łychę ziemniaków i sztukę mięsa, to po prostu
                        nieeleganckie, co innego z wedlinami, salatkami, czy innymi
                        przekąskami nawet z czysto prozaicznych powodub, aby nie "zagracaly"
                        stołu...
                        • zia86 Re: Bez kolacji? 08.12.09, 14:30
                          Ale ustalmy coś. smile Dania BĘDĄ serwowane, tylko zamiast pięciu
                          kolacji(jak to na większości wesel) będzie obiad i jedna bądź dwie
                          kolacje. A oprócz tego w bufecie będą dania ciepłe jeśli komuś dania
                          serwowane nie wystarczą. wink
                              • misself Re: Bez kolacji? 08.12.09, 20:35
                                emily_valentine napisała:

                                > misself napisała:
                                >
                                > > Jaka jest różnica między serwowanym obiadem i serwowaną gorącą
                                > kolacją? Bo nie
                                > > pojmuję, niestety.
                                >
                                > Godzina konsumpcji?

                                Tak by było logicznie, ale Zia pisała, że mogą wybrać, czy będą mieli obiad i
                                dwie kolacje, czy dwa obiady i jedną kolację. Poza tym ślub jest jakoś po
                                południu i o ile pamiętam, pierwszy posiłek podaje się ok. 17-18. A to już jest
                                godzina kolacyjna, jeśli się czepiać nazewnictwa smile

                                Myślałam, że to się czymś różni.
                          • e.milia Re: Bez kolacji? 09.12.09, 13:27
                            Coraz częściej na weselach jest tak, że serwowany jest obiad i ewentualnie jedna
                            kolacja, a reszta ciepłych dań jest w bufecie. I nie widzę w tym nic
                            niestosownego, jeśli ktoś tak chce, chociaż oczywiście zależy do od charakteru
                            wesela. U nas ze względu na babcie i jeszcze kilku starszych ludzi z rodziny
                            byłoby to kłopotliwe
                      • monikapers Re: Bez kolacji? 08.12.09, 14:29
                        no ale o to wlasnie chodzi, ze kolacja jest... w bufecie....
                        szkoda, zeby obiad na przyjeciu weselnym nie byl doniesiony, nawet w slynnych
                        remizach to standart, Emi

                        na eleganckich przyjeciach nie prosi sie kelnera o przyniesienie, oni sami maja
                        to w swoim harmoogramie ustalonym co do minuty, oczywiscie, ze sa do dyspozycji
                        Gosci i przyniosa, o co ci poprosza ale kolacja przy bufecie?

                        pozatym przyznaj, ze jest drobna rozniczka miedzy daniem na talerzu i stole
                        /patrz fusion obrazki Zia/ a jednogarnkowym czyms z podgrzewacza?

                        dla mnie roznica zasdnicza i ja /i moja rodzina/ czulabym sie dziwnie na
                        przyjeciu weselnym z bufetem ...

                        w podgrzewaczu podaje sie /za naciskiem na podaje/ niedzielna jajecznice i inne
                        sniadaniowe frykasy, a nie kolacje w samym sercu wesela
                        • zia86 Re: Bez kolacji? 08.12.09, 14:32
                          Monia ale obiad i kolacje będą serwowane. Ja to chyba jakoś źle
                          tłumacze. Mamy serwowane(czyli przyniesione przez kelnera na talerzu z
                          kuchni a nie z podgrzewacza) 4 dania z obiadu i jedną bądź dwie
                          kolacje. A oprócz tego jeśli komuś to nie wystarczy(bo jest
                          przyzwyczajony, że na weselu jest 5 kolacji) to w bufecie cały czas
                          będą dania ciepłe.
                        • emily_valentine Re: Bez kolacji? 08.12.09, 14:35
                          Ło matko!
                          Ale obiad/kolacja jest podawana przez kelnerów do stolików! Nikt nie
                          musi sam sobie niczego nakładać ani nie robi tego kelner. Podaje
                          gotowe, kompletne danie pod nos.
                          Natomiast jedzenie na półmiskach zamiast stać na stole jest w
                          bufecie. Ja nie wiem, czego tu się czepiać?
                            • monikapers Re: Bez kolacji? 08.12.09, 14:40
                              i potwierdzam: wiem co oznacza slowo bufet, wiem, ze na przyjeciu slubnych tzw
                              bufert jest czyms oczywistym
                              nie ma jednak elegancji w tzw cieplej kolacji stojacej na tymze przyjeciu w
                              podgrzewaczu
                              to tyle
                              • monikapers Re: Bez kolacji? 08.12.09, 14:45
                                moze napisze standardowy scenariusz przyjecia weselnego w oparciu o
                                doswiadczenia wlasne i przyjaciol

                                aperitif, zakaski na powitanie na tacach
                                obiad /przystawka, zupa, danie glowne, deser/
                                po mniej wiecej 2 godzinach tzw szwedzki stol czy tez bufet /nazewnictwo rzecz
                                umowna/
                                tort
                                slodki szwedzki stol lub bufet
                                po 3 godzinach kolacja 1
                                po okolo 3 nastepnych kolacja 2
                                ew kolejne, jesli bal trwa do rana

                                bar z alkoholami

                                na stolach wylacznie kwiaty, to czy stol jest czysty i sprzatany na biezaco
                                swiadczy o randze miejsca

                                • zia86 Re: Bez kolacji? 08.12.09, 15:13
                                  Monia i u nas będzie dokładnie tak jak napisałaś. smile Tylko, że w
                                  bufecie będą oprócz zimnych przekąsek ciepłe dania. Napisałam bez
                                  kolacji bo będziemy mieć ich góra dwie, a przyjęte jest, że powinno być
                                  minimum 3 a i 6 się zdarza. tongue_out
                                • monikapers Re: Bez kolacji? 08.12.09, 14:48
                                  a to, czym jest to cos co jest/stoi w tym podgrzewaczu?
                                  nie kolacja?
                                  a czym?
                                  nie chodzi o stojacych przy bufecie ludzi tylko o stojace jedzenie....
                                  nie jest to eleganckie i basta
                            • emily_valentine Re: Bez kolacji? 08.12.09, 14:44
                              Reszta ciepłych dań stoi w podgrzewaczach w bufecie. Nie jest to
                              kolacja. Ja przez kolację rozumiem, że wszyscy jedzą to samo w tym
                              samym momencie. To jest po prostu danie bufetowe tylko na ciepło i
                              każdy sobie podchodz, nakłada i je kiedy chce.
                              • monikapers Re: Bez kolacji? 08.12.09, 14:52
                                a apropos 5 kolacji na weselach, powaznie tak jest?
                                jak i kiedy mona zjesc obiad 5 daniowy plus 5 kolacji?
                                wesele musialoby trwac ze 20 godzin....
                                dla mnie obiad plus 1, max 2 drobne kolacje, szwedzki stol zakaskowy plus osobny
                                tzw slodki to MAX
                                myslalam, ze to standart
                                • emily_valentine Re: Bez kolacji? 08.12.09, 15:09
                                  Monika, Ty chyba na weselach nie bywasz. Ostatnio znajoma chwaliła
                                  wesele, gdzie było 11 ciepłych dań! Jak wesele trwa 12 godzin, to
                                  średnio co godzinę było jakieś żarcie. Dla mnie to bardzo gruba
                                  przesada. Ja się spotkałam z tym, że podaje się 5-6 dań co ok. 2
                                  godziny.

                                  Natomiast to co Ty uważasz za standard weselny to dla mnie nie jest
                                  wesele tylko obiad weselny. Ciut za skromnie wink Ja bym dodała do
                                  tego zestawu właśnie ciepłe dania w bufecie tongue_out
                              • najta Re: Bez kolacji? 08.12.09, 14:53
                                To może Zia nam powie, jakie to dania będą podane do stołu, a jakie w bufecie.
                                Czyli co: w bufecie ryby, mięso pieczone, co? Opisz wszystko
              • aneta-skarpeta Re: Bez kolacji? 09.12.09, 12:55
                > niestety nie wyglada to dobrze, cieply bufet czyli tzw
                podgrzewacze serwuje sie
                > na lunchach biznesowych albo tanich kolacyjkach, czym innym jest
                bowiem
                > kazdorazowe podanie przez kelnera do stolu oryginalnej kolacji, a
                czym innym
                > grzebanie wspolna lyzka w podgrzewaczu, jak dla mnie ranga
                przyjecia spada
                > radykalnie


                no tez tak to spostrzegam

                sama zastanawiałam sie przy obiedzie czy zaserwowac wszystko na
                półmiskach i kazdy by sobie nakłądał, ale jednak ładnie podany
                talerz to zupełnie co innego

      • monikapers Re: Bez kolacji? 08.12.09, 15:25
        OK, czekam wiec.
        Emi, ale ja bywam na weselach, naprawde nie zdarzylo mi sie jesc 4 kolacji!
        Obiad i max 3 ale najczesciej 2
        do tego szwedzki olbrzymi stol plus osobno slodki
        wszystkie te przyjecia odbywaly sie w renomowanych krakowskich miejscach, trwaly
        od okolo 18 do 2 nad ranem
        sam obiad ZAWSZE trwa ze 2-3 godziny
        • monikapers Re: Bez kolacji? 08.12.09, 15:27
          acha, najwazniejsze, jesli przyjecie bylo w miejscu typu slynna Paszkowka lub
          tez trwalo do np 5 rano, zawsze okolo 7-8 wjezdzaly wlasnie owe cieple bufety,
          podgrzewacze, termosy i inne. oczywiscie z kelnerami.
          nigdy na weselu nie widzialam podgrzewacza....
          smile
        • najta Re: Bez kolacji? 08.12.09, 16:09
          No, jak wesela kończą się o 2 w nocy to 2 ciepłe dania wystarczą. Ale ja bywam
          na weselach, które kończą się z reguły o 6 rano... Więc miej Monia to na uwadze,
          oceniając ilość dań
          • monikapers Re: Bez kolacji? 08.12.09, 16:56
            nie oceniam ilosci dan, gdybys czytala uwaznie, widzialabys, ze pisze o
            tym, ze jesli wesele trwa do rana moze byc i kilka kolacji
            tematem posta nie jest ilosc dan i ocenianie tego, tematem sa
            podgrzewacze i ich stosowanosc ta eleganckiej gali slubnej

            Emi, NIE MA podgrzewaczy na weselu, sa na sniadaniu! poweselnym
            nie wiem czy ja nie mowie po polsku czy Ty masz gorszy dzien dzis?

            a swoja droga, ze ladne te Twoje podgrzewki, co w nich bylo? i jak sie sprawdzily?
            piszesz, ze starsi krecili nosami...
            • emily_valentine Re: Bez kolacji? 08.12.09, 17:07
              Podgrzewki - fajne określenie wink

              Sprawdziły się bardzo dobrze. Miały przeszklone wieko i było
              doskonale widać co i ile jest w środku. Starsi kręcili, bo im się
              nie chciało chodzić do bufetów i byli przyzwyczajeni do innej
              konwencji wesela. Ale jednak goście podchodzili bez grymasów, że
              muszą wstawać od stołów i sami sobie nakładać.

              W podgrzewaczach były serwowane takie dania:
              łosoś pieczony, kaczka z jabłkami, polędwiczki wieprzowe, warzywa
              duszone, ziemniaki zapiekane.
                • herbaataa Re: Bez kolacji? 08.12.09, 17:43
                  u mnie kazdy goracy posilek byl podawany do stolu i nikt nie krecil nosem, ze
                  ktos mu przerywa zabawe. tak naprawde i tak nikt nie dalby rady tanczyc dluzej
                  niz trwa blok taneczny a przeciez nawet jak garace posilki beda w podgrzewaczach
                  muzyka do tanca nie bedzie grala non stop. Moim zdaniem podgrzewacze to nie jest
                  rozwiazanie na eleganckie przyjecie. Uwazam, ze lepiej podac wszystkim o tej
                  samej porze (jak ktos napisal pod dyktando)- najwyzej ktos kto nie ma ochoty
                  odmowi niz widok gosci czlapiacych slalomem miedzy tanczacymi czy np. sytuacja
                  kiedy ktos delektuje sie kawa i ciastem a ktos obok zapachnia "kotletem".
                  Podgrzewacze za to swietnie zdaly egzamin na sniadaniu po weselu. I chociaz nikt
                  wtedy nie tanczyl, nie bylo muzyki i garstka gosci to i tak bylo lazenie w ta i
                  z powrotem-nie wyobrazam sobie tego na weselu.
    • derenka Re: Bez kolacji? 08.12.09, 18:02
      moim zdaniem o wiele lepiej jest,gdy podaja porcje na talarzach. po prostu jest
      elegancko smile ale to rzecz gustu, to Wasze wesele i zrobicie jak chcecie smile
    • zia86 Dokładne wytłumaczenie. :) 09.12.09, 00:44
      Godzina około 18 - obiad
      4 dania do wyboru z:
      Wszystkie serwowane, my wybieramy dania jak będziemy ustalać menu, będzie jedna zimna bądź ciepła zakąska, jedna zupa, jedno danie główne i jeden deser. Dla wszystkich takie samo, podawane do stolika.
      Zimne zakąski
      - Tatar wołowy z grzanką truflową
      - Marynowany filet z bażanta w rozmarynie w sosie z czarnej porzeczki
      - Sałatka capresse w sosie ze świeżej bazylii
      - Pate z drobiowych wątróbek w sosie z kandyzowanej pomarańczy
      - Rolada z kaczki w morelach podawana z sosem żurawinowym
      - Terrina z łososia i miruny w algach morskich z sosem aioli

      Ciepłe zakąski
      - Strudel z łososia ze szpinakiem w sosie szafranowo-kremowym
      - Canelloni ze szpinakiem i ricottą zapiekane pod parmezanem w
      pomidorowym sosie
      - Ragu jagnięce podawane w vol-au-vents w aromacie szafranu

      Zupy
      - Consome z kurczaka podawane z makaronem
      - Krem borowikowy w aromacie oliwy truflowej
      - Krem brokułowy z grzankami czosnkowymi
      - Rosół tradycyjny z domowym makaronem
      - Krem z pomidorów w aromacie bazylii

      Dania główne
      - Polędwiczki schabowe w boczku wędzonym podawane na selerowym puree
      z sosem serowym
      - Filet z kurczaka podawany ze słodkimi ziemniakami w sosie
      rozmarynowym
      - Medaliony z polędwicy wołowej podawane z musem ziemniaczanym i
      sosem pieprzowym
      - Filet z kaczki podawany z polentą na kapuście czerwonej z sosem
      jabłkowym
      - Eskalopki cielęce w sosie z gorczycy podawane na krokiecie ryżowym
      i puree btokułowym

      Desery
      - Suflet czekoladowy z lodami miętowymi oraz colius malinowym
      - Panna cota z sosem borówkowym
      - Torcik z limonki w duecie z ryżem karmelowym
      - Duet z białej i ciemnej czekolady w akompaniamencie sosu rumowego

      Następnie bufet
      Do wyboru jeden z trzech:
      Propozycja 1

      Zimne zakąski
      - Cielęcina w sosie tuńczykowym
      - Rostbeef pieczony w gorczycy
      - Sałatka grecka z serem feta
      - Filet z kurczaka marynowany w sosie balsamicznym
      - Terrina warzywna z sosem z czerwonej papryki
      - Terrina z łososia i miętusa
      - Filet z kurczaka marynowany w sosie balsamicznym
      - Wybór mięs i wędlin pieczystych
      - Mix sałat z dresingami

      Zupa
      - Francuska zupa cebulowa

      Dania główne
      - Schab nadziewany morelą w sosie śliwkowym
      - Duszona wołowina w sosie chrzanowym
      - Steki z rekina w sosie z pieprzu seczuańskiego
      * Kluski śląskie
      * Warzywa gotowane z pary

      Desery
      - Torcik truskawkowy
      - Mus jogurtowy
      - Krem malinowy



      Propozycja 2

      Zimne zakąski
      - Tatar z łososia marynowanego z oliwą paprykową
      - Deska serów z żurawiną
      - Rolada rybna w morskich algach z krewetkami
      - Rostbeef w kremem chrzanowym
      - Sałatka z wędzonym kurczakiem
      - Tymbaliki z owocami morza
      - Wybór mięs i wędlin pieczystych
      - Mix sałat z dresingami

      Zupa
      - Krem ziemniaczany z kurkami

      Dania główne
      - Wołowina po burgundzku
      - Filet z kurczaka w sosie z czerwonego wina
      - Grillowana sola na szpinaku z sosem cytrynowym
      * Pieczone talarki ziemnaczane
      * Mozaika warzywna

      Desery
      - Cytrynowy krem brulee
      - Torcik kawowy
      - Sernik z brzoskwiniami

      Propozycja 3

      Zimne zakąski
      - Terrina z kurczaka z borowikami
      - Mus z miętusa ze szpinakiem w sosie pomidorowym
      - Sałatka z krewetek w oromacie mięty w sosie mango
      - Rolada schabowa w boczku z marynowanymi grzybami
      - Tymabliki z mięsem rakowym
      - Wybór mięs i wędlin pieczystych
      - Mix sałat z dresingami

      Zupa
      -Krem z czerwonej soczewicy

      Dania główne
      - Polędwiczki wieprzowe w sosie z czarnego pieprzu
      - Filet z kurczaka na spaghetti warzywnym w sosie czosnkowym
      - Filet z łososia w sosie pomarańczowym
      *Warzywa grillowane w ziołach
      *Pieczone cząstki ziemniaczane

      Desery
      - Krem karmelowy
      - Panna cotta waniliowa
      - Mus malinowy

      22 - Tort

      02 - Kolacja
      Do wyboru z dań głównych, które pokazałam przy obiedzie. Też serwowana do stolika.

      Jest możliwość podania oprócz tego jeszcze jednej serwowanej kolacji, ale za bardzo nie wiem gdzie bym ją mogła wcisnąć. tongue_out Czy teraz już wszystko jasne?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka