azjahavana
30.12.09, 15:24
Zapraszam na wesele mojego chrzesnego, którego widuje raz na ruski
rok. Kontaktu nie mamy, raz na rok dzwoni do roziców i sklada na
swieta zyczenia. Zapraszam go, bo tak się w rodzinie utarło. Do
rzeczy. Chrzesny ma dwoje dzieci- pełnoletnich, których nie
widziałam na oczy. Moja rodzina uważa, że powinnam te dzieci
zaprosić a ja nie czuje kompletnie takiej potrzeby. Nawet ich nie
znam! Co uważacie?