różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-)

19.01.10, 12:56
Aktualny pomysł moich teściów - chcą, żebyśmy zrobili sobie zdjęcia
ślubne w studiu foto.

Wcześniejsze pomysły:
- fotomontaż - wyciąć PM i gości z różnych zdjęć i sklecić w całość,
tak aby każdy gość miał zdjęcie z nami
- zrobić stop-klatki z filmu
- zrobić odbitki zdjęć i kopie filmu i jak najszybciej rozesłać po
rodzinie
- oni za nas wszystko zrobią (no, może oprócz tego pozowania w
studiu) wink
- zanim wpadli na pomysł z tym studiem, to wymyślili (zaraz po
ślubie to było), żebyśmy ubrali się w stroje ze ślubu, przyjechali
do nich do domu i tam zrobili sobie zdjęcia, tzn. oni by zrobili
swoim aparatem.
- więcej nie pamiętam, ale na pewno coś jeszcze było

Czy ktoś jeszcze tak ma?

    • mayfair_witch Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 13:06
      Wszystkie pomysły z gatunku 'troszku śmieszno, troszku straszno'wink, ale dlaczego
      właściwie teściowie ćwiczą takiego, przepraszam za wyrażenie, zajoba!? O co im
      chodzi?
    • paskud_agg Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 13:25
      Emi, to zróbcie sobie fotomontaż zdjęć z kolumienką, takie jedno zdjęcie, do którego jeszcze doklejcie ze wszystkich stron powycinane z jakiś ujęć twarze wszystkich gości i zróbcie z tego mega wielką odbitę dla rodziców big_grin Wsio w jednym, powinni być hepi wink

      A tak na serio, to słyszałam, że rodzina się od młodych małżonków domaga "prawdziwej" i "normalnej" sesji w studiu foto. Dla mnie jakaś pomyłka, bo skoro młodzi sobie takiego czegoś nie zrobili, to widocznie nie chcieli. Ale nie którzy nie chcą zrozumieć, że niektórych cudów można nie chcieć.
      _______________
      Jupiii! Suwaczek właściwy

      Jak wklejać obrazki na forum z BBCode
      • emily_valentine Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 13:34
        Chodzi o to, że pomimo, że mamy prawie 500 zdjęć od fotografa, to
        teściom cały czas brakuje takiej jednej fotki, gdzie PM jest w
        całości i nas dobrze widać. Nam to w ogóle nie przeszkadza, ale oni
        uparcie drążą ten temat. Z tych zdjęć co mamy, naprawdę da się coś
        wybrać dla rodziny i posłać jako podziękowanie.
        Zapomniałam dopisać, że film ze ślubu oglądali już wielokrotnie.
        Dopatrzyliśmy się wspólnie jednej rzeczy do poprawienia w montażu.
        Muzyka też im się średnio podoba.
        Niedługo Stworzenje zrobi nam film od nowa, a ja nie daję już rady
        tłumaczyć im, że trzeba na niego jeszcze poczekać, żeby się nie
        dopytywali kiedy wreszcie będzie.
        Aha, i chcieli sami zrobić odbitki i kopię filmu i posłać ten co
        jest źle zmontowany. Bo musi być już natychmiast, bo się rodzina
        pyta. Zero cierpliwości confused

      • stworzenje Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 13:35
        raju, od nas nikt nie wymagał takiej sesji, wręcz przeciwnie cieszyli się, że
        wreszcie coś innego. Ba, film też jest zmontowany zupełnie inaczej niż typowe
        tasiemce z gołąbkami i też się podoba bardzo. Żywo i krotko się go ogląda smile.
        • emily_valentine Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 13:39
          Teście bardzo się angażują we wszystko. Nie daj B. coś im tylko
          napomknąć, to będą się dopytywać nieustannie. Poza tym są
          przyzwyczajeni do "normalnych" rzeczy i nasze wydziwienia nie dla
          nich.
          • monikapers Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 14:41
            nie tescie, tylko tesciowie, Emi wez juz to opanuj smile
            a wszystko o czym piszesz to STANDARD
            oni musza miec wyrazne postaci caej sylwetki, a film, taki, jakiego zadna
            z nas by za nic nie chciala, czyli poklatkowo lanie rosolu, itakdalej
            masakra
            niech sami sobie zrobia
            • emily_valentine Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 15:07
              No nie mogę się przyzwyczaić, mnie pasuje teście wink
              Mamy zdjęcia w całości, ale żadne się dla niech nie nadaje.
              I nie o rosół chodzi (mieliśmy żurek) wink , tylko o to że mało gości
              widać na filmie.

              A może jednak strzelić se te sesję w studiu?
              • paskud_agg Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 15:17
                A nie możesz poprosić męża, żeby im wytłumaczył, że jest dobrze i już więcej
                zdjęć nie trzeba?
                • emily_valentine Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 15:34
                  Ekhem
                  Mój mąż wykazuje zadziwiającą chęć spełnienia dziwnych pomysłów
                  swoich rodziców.
                  Najpierw przekabacili nas, żeby było "normalne" wesele i żeby
                  zaprosić całą rodzinę. A miał być tylko skromny obiadek dla
                  najbliższych.
                  Potem namówili nas na film ze ślubu. Tego akurat nie żałuję.
                  Potem zarezerwowali hotel dla gości. Swoją drogą nie przyznaję się
                  do tego hotelu, bo jest okropny.
                  Potem wynajęli autokar dla gości, który się zresztą spóźnił na ślub.

                  Ja byłam baaaaaardzo na nie tym wszystkim pomysłom. Ale teściowa
                  sprytna jest, najpierw dzwoni do męża i go urabia, a potem on już do
                  mnie przychodzi i mówi - dlaczego nie? No i weź i dyskutuj z takim.


    • zia86 Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 13:41
      Oj ci twoi teściowie, to zawsze chcą dobrze tylko nie zawsze wychodzi.
      W sumie dla świętego spokoju możecie zrobić zdjęcia w studio(nie muszą
      być takie z kolumienką) ale jak nie chcecie to nie powinniście się do
      niczego zmuszać.
      • emily_valentine Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 13:50
        zia86 napisała:

        > Oj ci twoi teściowie, to zawsze chcą dobrze tylko nie zawsze
        wychodzi.


        Dobrze powiedziane wink


        > W sumie dla świętego spokoju możecie zrobić zdjęcia w studio(nie
        muszą
        > być takie z kolumienką) ale jak nie chcecie to nie powinniście się
        do
        > niczego zmuszać.


        Ja generalnie nie mam nic przeciwko, tylko, że ja się średnio nadaję
        teraz do zdjęć wink np. włosy obcięłam i nie da rady uczesać się tak
        jak do ślubu tongue_out

        Bardziej chodzi o ilość tych wszystkich pomysłów. O rodzaj zresztą
        też.

        Czy naprawdę nikt więcej tak nie ma?
    • lili-2008 Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 13:43
      Od nas nikt nie oczekuje niczego takiego, ale ostatnio moja siostra cioteczna
      miała do mnie pretensje, że nie ma jej prawie wcale na zdjęciach nie ma, a jak
      już jest to ma grube nogibig_grin
      • monikapers Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 15:11
        Emi, daj sobie przyslowiowego siana, macie piekne foty i sliczny Paryz, po co
        szukac zajecia?
        Odpusc sobie
        • emily_valentine Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 15:15
          hmmm...
          To przez teściów mam te cholerne rozterki confused
          Zapytam męża, co on na to. Jak się zgodzi, to chyba nie będzie
          wyjścia.
          Tylko jak ja się uczeszę z krótkich włosów? O, to mnie martwi
          najbardziej wink
          • monikapers Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 15:17
            masz krotkie wlosy?
            a to zmienia postac rzeczy, wystiluzj sie na ostro, smoky oko, mocne usta,
            zadziorne wlosy i np na bosaka
            • emily_valentine Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 15:27
              No tak całkiem krótkie to nie, ale ścięłam o połowę. Teraz mam
              najdłuższe do ramion, a reszta mocno wycieniowana.
              I właśnie wyciągnęłam woalkę i ją przymierzyłam. No nijak się widzę
              w takich krótkich włosach. Dobrze, że nie wyrzuciłam treski, to może
              coś się dosztukuje wink
              • lili-2008 Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 15:51
                Emi, nie pochwaliłaś się zmianą image'u! Ja z kolei zapuszczam włosywink
                • emily_valentine Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 15:56
                  Ja pół życia zapuszczałam włosy do ślubu wink
                  Teraz nareszcie mam już spokój. Ale jak obejrzałam foty ze ślubu to
                  zatęsniłam za długimi...
                  • misself Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 16:14
                    emily_valentine napisała:

                    > Ja pół życia zapuszczałam włosy do ślubu wink

                    Warto było? smile
                    Tzn. patrząc na Twoje zdjęcia - ślicznie wyglądałaś, ale można być też piękną
                    panną młodą w bobie, vide Lili. Co zamierzam zrobić. Byłam jedną z dwóch
                    dziewczynek bez koka i loków/anglezów na swojej komunii smile
                    • emily_valentine Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 16:23
                      Niestety bob nie każdemu pasuje. Ja mam trochę kręcone włosy i muszą
                      być tak ścięte, żeby się same dobrze układały. A do boba trzeba by
                      codzinnie prostować. Nie dla mnie modelowanie, prostowanie itd.
                      Mam do tego 2 lewe ręce tj. do makijażu.
                      • misself Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 16:45
                        Ja nikogo do boba nie przekonuję - faktycznie nie każdemu taka fryzura pasuje.
                        Ale ładna panna młoda to niekoniecznie taka z włosami do pasa smile I taki był cel
                        mojej wypowiedzi w tym temacie.
                        • zoselin1987 Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 17:24
                          misself napisała:

                          > Ja nikogo do boba nie przekonuję - faktycznie nie każdemu taka fryzura pasuje.
                          > Ale ładna panna młoda to niekoniecznie taka z włosami do pasa smile
                          Szkoda,że ciocie, babcie i cała reszta uważa inaczej wink
                          Ja też zamierzam pokazać,że w krótkich włosach mogę wyglądać ślicznie. A co.
                          Zresztą na razie moje włosy rosną. Powoli. Ale na pewno nie zapuszczam ich na ślub.
                          • misself Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 17:26
                            zoselin1987 napisała:
                            > Szkoda,że ciocie, babcie i cała reszta uważa inaczej wink

                            Mam w nosie ciocie i babcie smile Musieli zaakceptować mojego długowłosego
                            narzeczonego, to niech akceptują mojego boba kochanego. (Nawet sobie nie
                            wyobrażacie, jaką męką jest dla mnie codzienne patrzenie w lustro przy
                            zapuszczaniu włosów i jaką ulgą powrót do dawnej fryzury.)
    • misself Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 16:15
      Nie każda sesja w studio musi być koszmarna smile
      Zróbcie sobie zdjęcia na kolorowym tle, bez żadnych kolumienek czy coś, i
      zamknijcie teściom usta choć na trochę.
      • emily_valentine Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 16:24
        No jest to jakiś pomysł. Pogadam z głową rodziny big_grin
      • monikapers Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 17:16
        a to slynne kolemienki jeszcze GDZIES sa???
        sadze, ze jednak nie, a szkoda bo ja wlasnie pomyslalam, oldskoolowa sesja z
        kolumna w tle to bylby czad, szkoda, ze moja suknia zupelnie nie slubna...
        • paskud_agg Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 17:31
          Myślę, że jak poszukasz, to bez problemu znajdziesz jakiś zakład w stylu "barwa
          FOTO" gdzie takie zdjęcia robią. W Warszawie coś takiego widuję smile
          • emily_valentine Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 17:48
            Ja myślałam, żeby ewentualnie udać się do naszego fotografa, bo od
            jakiegoś czasu mają w ofercie zdjęcia w studiu. Ale szczerze wątpię,
            żeby posiadali kolumienki i sztuczne tła wink

            A co do wychowywania teściów, to właśnie przy okazji ślubu ujawniły
            się te ich naciski, naciski... wink Przez 12 lat było w miarę ok
    • madziaq Re: różne po-ślubne pomysły moich teściów ;-) 19.01.10, 17:05
      Pomysły z gatunku dziwnych smile To trochę zależy, jak sobie chcecie wychować
      teściów wink Bo z jednej storny, jeśli nie macie nic przeciwko tej sesji w studiu
      i finansowo możecie sobie pozwolić, to co Wam szkodzi. A z drugiej, jeżeli
      teściowie się przywyczają, że cokolwiek im się zamarzy to Wy robicie, to może
      nie być dobrze, bo któregoś dnia zażyczą sobie czegoś, z czym Wam bedzie nie po
      drodze i nagle będzie obraza, że przecież zawsze byliście tacy mili i się
      zgadzaliście, a teraz nie???
Pełna wersja