Wybór druhny/świadkowej

24.01.10, 11:11
Oglądałam ostatnio program pt. "Bridezillas", w którym występowała panna młoda
o gabarytach dość sporych i niezbyt pięknej buzi. Trafiłam na moment, w którym
wrzeszczała na swoją maid of honor, śliczną, zgrabną dziewczynę. Poszło
o za duży dekolt w sukni druhny. Panna młoda stwierdziła wprost: "nie możesz
mieć bardziej odsłoniętych cycków niż ja! to mój dzień i ja mam wyglądać jak
księżniczka, a ty jak brzydka siostra kopciuszka!".

Później jeszcze było kilka innych panien młodych, które wybierały na druhny te
koleżanki, które ich "nie przyćmią", to samo kryterium przyświecało wyborze
sukienek.

Oczywiście to program TV, pokazuje skrajności, ale brzydota sukienki druhny
jest już chyba jakimś kodem kulturowym (mówię na podstawie filmów i seriali),
tak jak wredna teściowa.

Jestem ciekawa, czym Wy się kierujecie lub kierowałyście przy swoich wyborach
- tradycją, wyglądem, sympatią czy jeszcze czym innym?
    • tomelanka Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 11:29
      niczym szczegolnym, ja chcialam brata bo mam jednego, Tomasz zaproponowal jedna
      ze swoich dwoch siostr-chyba akurat te, bo druga swiadkowala u jego brata. i tyle
      • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 11:49
        I nie boisz się, że siostra będzie wyglądać lepiej od Ciebie? wink
        • tomelanka Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 12:04
          kazda kobieta wyglada pieknie, ale kazda inaczej
          mam swiadomosc tego, jak wygladam
          wiem, ze na pewno nie bedzie ze mna konkurowac i ubierze sie stosownie do
          okazji, to kobieta, nie zazdrosna o biala suknie nastolatka
      • lvivianka Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 11:55
        Ja dalej nie wiem smile Na pewno kryterium nie jest, zeby swiadkowa byla ode mnie
        brzydsza. xD
        Umowilismy sie, ze ja wybieram swiadkowa, a N swiadka. Na razie biore pod uwage
        dwie moje przyjaciolki: obie sa bardzo ladne, wrecz sliczne (nie bede im na
        pewno dyktowac rowniez stroju w postaci jakiegos halatu, haha), tylko, ze jedna
        jest bardzo wysoka (185), wiec moze byc problem, bo oboje jestesmy od niej
        nizsi. smile choc z drugiej strony, chyba to nie jest takie wazne. Moj N zastanawia
        sie nad przyjacielem jeszcze od podstawowki, ktory ma wrodzony paraliz. Bardzo
        go lubimy, to super czlowiek i myslimy, ze byloby mu bardzo milo i poczulby sie
        wyrozniony. Na drugim miejscu jest moj brat. Zobaczymy, jeszcze troche czasu
        jets. wink W doborze kierujemy sie wiec naszymi uczuciami w stosunku do danej
        osoby. smile
    • zia86 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 11:50
      Nigdy bym się czymś takim nie kierowała. Ja chcę żeby moje druhny
      również wyglądały ślicznie. smile Będziemy wybierać sukienki które ukryją
      ich mankamenty i pokażą walory. Tej amerykańskiej tradycji absolutnie
      nie popieram. A kierowałam się zadaniem matecznym. wink Tak na serio to
      mam dużo koleżanek i przyjaciółek i ciężko mi było wybrać, wybrałam 4
      najbliższe.
    • ferworia Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 12:26
      Ten program to taka mutacja "My super sweet 16", przerażające.
      Mnie nie cieszy gromadzenie na sobie wszystkich spojrzeń, jestem raczej
      nieśmiała i będę się czuła skrępowana. Nie mam też ambicji bycia tego dnia
      księżniczką, nigdy nie miałam takich potrzeb, zależy mi na ładnym wyglądzie, ale
      bez przesady, wolałbym być do siebie podobna tego dnia. wink
      Moją świadkową będzie przyjaciółka ze szkoły średniej, bardzo atrakcyjna
      dziewczyna. Ponieważ pobieramy się w szczycie sezonu urlopowego, dlatego
      poprosiłam ją na początku stycznia, bardzo się ucieszyła. Kiedy opowiedziałam
      jej o koncepcji uroczystości zapytała, czy ma sobie kupić sukienkę w kolorze
      przewodnim. wink
      • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 13:04
        ferworia napisała:

        > Ten program to taka mutacja "My super sweet 16", przerażające.

        Trudno się nie zgodzić...
        Mnie będzie świadkowała Siostra - i na pewno zadbamy wspólnie o to, żeby
        wyglądała stosownie, ale nie będę jej zmuszać do pomniejszenia piersi, żebym
        mogła mieć ładniejszy dekolt tongue_out
        • zia86 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 13:58
          Ja czasem oglądam sweet 16 i bardzo żałuje, że nie ma takiej tradycji u
          nas, to jest niesamowity rynek usług dla firm organizujących imprezy.
          smile
          • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 14:15
            zia86 napisała:

            > Ja czasem oglądam sweet 16 i bardzo żałuje, że nie ma takiej tradycji u
            > nas, to jest niesamowity rynek usług dla firm organizujących imprezy smile

            Nie widziałam tego programu nigdy, ale wystarczy mi to, co słyszałam... To może
            jest rynek niesamowity, ale same pomysły są chore. Nie chciałabym zarabiać na
            czyichś wygórowanych ambicjach.
            • zia86 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 14:19
              Pod względem pomysłu i organizacji te przyjęcia są świetne, ja tam
              myślę, że goście się na nich naprawdę dobrze bawią. A ci ludzie tam to
              raczej nie są z klasy średniej. wink Też dużo zależy od tych dzieciaków,
              bo zdarzają się odcinki gdzie te dzieci są naprawdę fajne.
              • dorothy_mills Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 14:25
                Zia mz goście nie bawią się dobrze na tych urodzinach. Wszyscy chcą się na nich
                pojawić,bo to znaczy, że są cool uncertain
                Organizatorzy tych urodzin to najczęściej rozpieszczone i zmierzłe dzieciaki uncertain
                (kto im daje prawko w wieku 16 lat?)
                • zoselin1987 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 14:45
                  dorothy_mills napisała:

                  > Zia mz goście nie bawią się dobrze na tych urodzinach. Wszyscy chcą się na nich
                  > pojawić,bo to znaczy, że są cool uncertain
                  > Organizatorzy tych urodzin to najczęściej rozpieszczone i zmierzłe dzieciaki uncertain
                  > (kto im daje prawko w wieku 16 lat?)
                  >
                  dokładnie. Pokazać się na przyjęciu,żeby potem móc zaszpanować. A nie pobawić się.
              • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 14:53
                Pod względem organizacji są świetne.
                Pod względem pomysłu są wydumane.
                Pod względem dobrej zabawy - cóż, jeśli ktoś ma znajomych, którzy tym lepiej się
                bawią, im droższe jest przyjęcie, to na pewno...
              • landora Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 15:03
                Też dużo zależy od tych dzieciaków,
                > bo zdarzają się odcinki gdzie te dzieci są naprawdę fajne.


                Fajne?? www.youtube.com/watch?v=0b7mwTK564o
                Te dzieciaki są koszmarne i zepsute do szpiku kości!
              • marina111 Re: Wybór druhny/świadkowej 25.01.10, 17:49
                Ja mysle ze te pomysły nie sa śwuietne bo w tym programie wszystkie urodziny
                musza tak samo wygLądać:
                1) wielkie wejście
                2) solenizant musi odstawic jakies zanujace show tzn zaspiewać, zatańczyc nawet
                jak totalnie się na tym nie zna.
                3) potem wystepuje gwiazda
                4) na koniec dostaja samochód.
                A dziki tłum musi krzyczec "I love you, i love you"
                Tak przygłupiastego programu w zyciu nie widziałam. Najbardziej smutne jest to
                jaka te dzieci maja presje.. jak nie zrobia dobrej imprezy czytaj zaprosi
                bardziej popularna gwiazdę. One chodza takie nerwowe bo sa pod presją innych
                bogatych dzieci, i środowiska w jakim żyją
                • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 25.01.10, 19:53
                  Ja słyszałam o takiej panience, która zrobiła rodzicom awanturę o prezent. I nie
                  chodziło o to, że nie dostała, tylko że dostała w wieczór przed imprezą, bez
                  wielkiego wejścia, i goście nie mogli zobaczyć, jaka jest cool, że dostała taki
                  wypasiony samochód na urodziny... I nie, to NIE JEST fajne.
    • martina.15 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 13:31
      ja sie nie martwie tongue_out i moze to jakis egocentryzm ale naprawde wiem ze przycmie
      kazda tongue_outtongue_outtongue_out

      ja jeszcze nie wiem dokladnie ale zawsze chcialam zeby moja swiadkowa byla moja
      kochana kuzynka (i zarazem przyjaciolka), ktora zreszta pracuje razem z moim
      ukochanym wiec tu tez nie ma problemu. tez ladna (i zawsze jej cyckow
      zazdroscilam. i talii) ale nie ma szans zeby robila sie na gwiazde ani zebym ja
      miala jakies obiekcje. na pewno nie zalozy bialej kiecy wiec ja sie bede
      wyrozniac tongue_out

      kryterium doboru- bliska, ciepla, chetna do pomocy, prawdziwa przyjaciolka.
      • ni24 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 14:57
        martina.15 napisała:

        > ja sie nie martwie tongue_out i moze to jakis egocentryzm ale naprawde wiem ze przycmie
        > kazda tongue_outtongue_outtongue_out

        wow, zazdroszcze skromnosci
        • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 17:12
          To chyba raczej świadomość własnej wartości, Ni...
          Przecież to nic złego smile
    • inka323f Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 13:32
      Do mnie jakoś idea druhen wogóle nie przemawia. Świadkowa powinna być jedna.
      Druhny to IMHO zbędne zapożyczenie z tradycji anglosaskiej. Jaka jest rola
      druhen? Mają się wcisnąć w wybrane przez PM, nieciekawe sukienki i co? kwiatki
      sypać? To nie pierwsza komunia.
      Świadkowa sama wybiera w co się ubiera i jak jest normalna, to PM nie musi się
      martwić, że świadkowa ją przyćmi.
      A programy telewizyjne muszą być 'szokujące' w dzisiejszych czasach, bo nie będą
      miały oglądalności i je zdejmą z anteny. Dlatego muszą pokazywać negatywne
      skrajności.
      • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 13:42
        W omawianym fragmencie programu problem polegał na tym, że przy pannie młodej
        musiałby stać chyba hipopotam w baletowej spódniczce, żeby wyglądać gorzej od
        niej tongue_out A druhna miała czerwoną satynową sukienkę, całkiem prostą, w ogóle nie
        wyzywającą.

        Druhny to już, jak wiemy, tradycja staropolska - ale mogę się założyć, że nie
        stały one w szeregu przed ołtarzem, poubierane w takie same kiecki big_grin
        • dorothy_mills Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 14:02
          Ja wybrałam 4 najlepsze koleżanki na druhny(najbliższe dla mnie osoby). Uważam, że przynajmniej dwie z nich są ode mnie atrakcyjniejsze. Trudno uncertain To mój dzień i nie zepsuje mi go nawet ładniejsza druhna wink w końcu nie o to chodzi....



          https://img.weddingcountdown.com/ticker/4xq30ca34zc5z.png
    • croolewna Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 14:00
      My będziemy mieli nietypowo bo dwóch świadków- facetów. Mój
      narzeczony wybrał swojego brata i ja też biorę swojego brata bo z
      żadną dziewczyną nie jestem aż tak blisko.
      Mój brat na pewno nie przyćmi mnie swoją urodą big_grin
      • gryzikiszka Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 14:10
        U nas będą dwie dziewczyny - nasze siostry. A wybór był trudny. U mnie między najlepszą przyjaciółką a siostrą...
        • zoselin1987 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 14:49
          szczerze to mam problem.
          I nie dlatego,że nie wiem KTÓRĄ wybrać,ale dlatego,że nie mam AŻ tak bliskich mi osób.
          Z dziewczynami z którymi byłam zżyta za czasów podstawówki czy też liceum- kontakt jest poprawny. Nic poza tym.
          Myślę o dobrej koleżance ze studiów,ale... o ile jeszcze parę miesięcy temu byłam przekonana,że ONA i żadna inna to teraz bywa różnie. Ze 2 razy się na niej zawiodłam. Tak więc biorę ją pod uwagę,ale myślę,że w ciągu 1,5 roku może się jeszcze sporo zmienić.
          A może poznam kogoś z kim aż tak się zaprzyjaźnię,że będę chciała tylko tą osobę i żadną inną? smile

          Gdyby siostra nie była mężatką to na pewno poprosiłabym ją jako że mamy świetne relacje.
          • derenka Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 15:35
            a czemu siostra mężatka nie może świadkować?
            • zoselin1987 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 22:02
              derenka napisała:

              > a czemu siostra mężatka nie może świadkować?

              Może być starszą drużbą, bo druhną chyba może być z tego co się orientuje panna, a nie mężatka.
              • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 22:27
                zoselin1987 napisała:
                >
                > Może być starszą drużbą, bo druhną chyba może być z tego co się orientuje
                panna, a nie mężatka.

                Nie może czy nie powinna? smile
                Ze względów formalnych - może.
                Z punktu widzenia tradycji - nie powinna.
                • zoselin1987 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 22:39
                  misself napisała:
                  > Nie może czy nie powinna? smile
                  > Ze względów formalnych - może.
                  > Z punktu widzenia tradycji - nie powinna.

                  a to nie wiedziałam,że z punktu widzenia - nie powinna.
                  Hm...
                  Chociaż jak tak sobie pomyślę... różnica między nami to 10 lat.
                  Nie sądzę,żeby zechciała się 'bawić' w świadkowie.... 'za stara jest' smile Poza tym będzie z dzieckiem < moim chrześniakiem>, a jednak świadkowa powinna być na tyle dyspozycyjna,żeby poomóc itp.
                  Także myślę,że niestety odpada.
          • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 17:14
            Jeśli czujesz, że siostra jest Ci najbliższa, to ją poproś smile Stan cywilny nie
            ma tu nic do rzeczy. Ja mam bardzo podobną sytuację wśród przyjaciółek do Twojej
            - z kilkoma dawnymi straciłam kontakt, z pozostałymi od czasu do czasu się
            widuję... A na studiach to w ogóle nikt, bo u mnie jest mało dziewczyn, a
            normalnych to w ogóle prawie nie ma big_grin
          • inka323f Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 17:40
            zoselin1987 napisała:
            >
            > Gdyby siostra nie była mężatką to na pewno poprosiłabym ją jako że mamy świetne
            > relacje.

            A to mężatka nie może być świadkową? (na cywilnym na pewno może, nie wiem, jak
            przy kościelnym).
            • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 17:56
              inka323f napisała:
              >
              > A to mężatka nie może być świadkową? (na cywilnym na pewno może, nie wiem, jak
              > przy kościelnym).

              Może. Nie może być chyba rozwódką.
            • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 18:01
              inka323f napisała:
              >
              > A to mężatka nie może być świadkową? (na cywilnym na pewno może, nie wiem, jak
              > przy kościelnym).

              Oczywiście, że może.
              O ile mi wiadomo, jedynym formalnym wymogiem dla świadka na ślubie kościelnym
              jest tylko, żeby był pełnoletni i żeby mógł w razie czego zaświadczyć o tym, że
              małżeństwo zostało zawarte (musi widzieć i słyszeć). Nie dam głowy, ale wydaje
              mi się, że ten podpis, który świadkowie składają w USC, to jest tylko podpis na
              dokumentach do USC.
            • zoselin1987 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 22:25
              inka323f napisała:
              > A to mężatka nie może być świadkową? (na cywilnym na pewno może, nie wiem, jak
              > przy kościelnym).

              Biorę kościelny.
              Chyba może być starszą < u mnie to trochę co innego niż druhna>
        • ni24 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 15:07
          widzisz u nas podobnie ja mam siostre i moj N tez ,i byl tez taki pomysl zeby
          one 2 byly ,ale przeczytalam potem ze 2 kobiety na swiadkow przynosza pecha....i
          mimo ze staram sie nie byc przesadna to chyba w ten jeden dzien postaram sie
          unikac wszytstkich zlych wrozbsmile tak na wszelki wypadek!!!! (dlatego N poprosil
          naszego wspolnego przyjeciala na 2swiadka)
    • ania_2010 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 14:53
      A ja będę mieć 2 świadków - facetów i ja będę jedyną "rodzynką" wśród nich. N
      bierze kuzyna za świadka, a ja kolegę z naszej paczki znajomych.
    • ni24 Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 15:03
      misself napisała:
      Jestem ciekawa, czym Wy się kierujecie lub kierowałyście przy swoich wyborach
      - tradycją, wyglądem, sympatią czy jeszcze czym innym?

      u mnie bedzie to siostra.
      pierwotnie byl plan "druhen" ale wybor bylby trudny a nie chcialam miec tak
      wielkiego orszaku...mam 8 dobrych przyjaciolek ktore zapraszam na slub plus
      siostre (no i siostra mojego N)w sumie,zeby zadna sie nie pogniewala musialabym
      poprosic kazda ...4 wyrazily chec zanim nawet pytalam plus 2"siostry "to juz
      byloby 6....za duuuuzo.. wiec stw.ze wezme tylko my little sister
    • mariolkawalczywkisielu Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 15:26
      wszystkie potencjalne świadkowe/druhny są ładniejsze ode mnie, więc jedno
      kryterium mi odpadłotongue_out
      zresztą od początku wiedziałam, że poproszę Siostrę, 1. jesteśmy blisko; 2. plus
      jest bardzo energiczna, spontaniczna, lubiana i zorganizowana; 3. obie moje
      najlepsze koleżanki są ze sobą poważnie skłócone od lat, więc wybierając jedną
      pozamiatałabym sobie u drugiej (wybaczcie kolokwializmywink)
    • nerri Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 15:30
      Świadkową wybierał P.(a właściwie ja z dwóch zaproponowanych przez
      niego osób) ...tak było sprawiedliwie,bo ja od razu powiedziałam,że
      świadka wybieram ja,jesli on chce świadka to będzie dwóch facetów
      (nie chciałtongue_out) - P. tak jak ja ma tylko brata.Tak więc świadkową
      była córka jego chrzestnejsmile

      Nie przyszło mi do głowy dyktować jej jak ma się ubrać,nie wpadłam
      na to,żeby wybierać świadka na zasadzie "musi byc zdecydowanie
      brzydsza odemnie",ba! nawet tego nie chciałam(mogłam w końcu zgodzić
      sie na bratową P.,bo to też zaproponował big_grinbig_grin)

      Nie mam kompleksów i nie musze ich leczyc w ten dziwny sposóbwink

      Normalnie teraz dochodze do wniosku,że mając do wyboru dwie
      potencjalne świadkowe,wybrałam ładniejszą i milsząsmilesmile
    • makuffka Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 19:24
      u mnie prawdopodobnie będzie to moja najbliższa przyjaciółka z dzieciństwa. ja
      byłam świadkiem na jej ślubie, teraz jej kolej wink jedyne 'ale' to jej stosunkowo
      małe dziecko, ale raczej nie będzie konfliktu interesów. w moim wyborze nie ma
      absolutnie kryteriów "urodowych", tylko kwestia bliskości i sympatii. nie
      wybiorę też raczej dla niej sukienki, może coś doradzę co najwyżej. sama będąc
      dwukrotnie świadkiem na ślubie, każdorazowo pytałam pannę młodą o suknię, za
      pierwszym razem wybrałam kreację specjalnie na ten ślub, za drugim - byłam już
      bardziej praktyczna, wybrałam sukienkę, w której po prostu dobrze się czułam i
      jeszcze pojawię się w niej na innych imprezach.
      jeśli moja potencjalna druhna nie będzie mogła być moim świadkiem, wówczas
      poproszę dobrego kolegę i będzie dwóch facetów. też fajnie smile
    • reirei Re: Wybór druhny/świadkowej 24.01.10, 21:12
      Moją świadkową będzie moja przyjaciółka od dzieciństwa. W życiu bym
      nie pomyślała, żeby wybierać świadkową pod kontem wyglądu, moja
      przyjaciółka jest piękną dziewczyną i na pewno będzie wyglądać
      świetnie. Fasonu ani koloru sukni nie będę jej narzucać, ona ma
      bardzo dobry gust i wyczucie więc wiem, że nie zrobi mi żadnego
      numeru np. przyjdzie w białej sukience czy z dekoltem do pępka.
      Świadkiem mojego N. będzie jego przyjaciel, a właściwie nasz
      wspólny, bo znamy się od czasów licealnych.
    • caprichito Re: Wybór druhny/świadkowej 25.01.10, 11:54
      przede wszystkim sympatia. Moja przyjaciolka/swiadkowa jest bardzo
      atrakcyjna, a do tego zawsze pieknie sie ubiera i ja to uwazam za
      atut w dniu mojego slubu, a nie za powod do mojego zlego humoru.
      Chcialabym zeby wszyscy goscie, ale przede wszystkim najblizsze mi
      osoby wygladaly pieknie na moim slubie. Dotyczy to siostry, mamy,
      tesciowej itd...
    • marina111 Re: Wybór druhny/świadkowej 25.01.10, 17:16
      Wybrałam siostre bo uwazałam ze im mniej osob bedzie tego dnia plątać mi isę po
      domu tym lepiej po za tym siostra to siostra nawret jak z tych nerw nie bede
      chwilowo miła to ona zrozumie i wybaczy. smile Ślub się odbyła a ja uwazam ze wybór
      siostry miał swoje plusy i minusy tzn fakt ze była moja siostrą sprawiał ze
      traciła troche głowe w sytuacjach kryzyzsowych. smile
      Strój dla niej miałam umyslony juz dawno i chciałam zeby wygladała pieknie ale
      moja siostra to zawziety egzęplaż i kupiła to co ona uznała za stosowne,
      uczesała isę tez tak jak chciała.
    • madziaq Re: Wybór druhny/świadkowej 25.01.10, 17:29
      big_grin
      Ja wybrałam swoją przyjaciółkę z liceum jeszcze. W wieku lat nastu odgrażałyśmy
      się sobie, że będziemy świadkami nawzajem na swoich ślubach. Ja groźbę spełniłam
      big_grin ona ślub ma jeszcze przed sobą. Ja teraz pomyslę, to chyba jest ładniejsza
      ode mnie, chociaż w sumie uroda to nie jest coś, co można obiektywnie oceniać.
      Ale od samego początku starała się pomóc jak mogła (przed slubem mogła niewiele,
      bo była w Hiszpanii, przyleciała chyba dwa dni wcześniej, ale ja tez nie
      wymagałam zaangażowania przy wybieraniu sukni itp. Ewentualnie mailowo chwaliłam
      się znaleziskami ślubnymi smile) i nie starała się w żaden sposób mnie zdominować
      czy przyćmić wyglądem. Ja też nie miałam wymagan co do jej stroju, oczywiście
      poza tym, że powinien się do kościoła nadawać. I to ona a nie mój mąż (który na
      pewno z wrażenia mowę stracił big_grin) powtórzyła mi ze sto razy, jak pięknie,
      cudownie itp itd wyglądam smile
      • elske Re: Wybór druhny/świadkowej 25.01.10, 18:14
        Tak troche obok tematusmile.
        Jest taka komedia "27 sukienek", o dziewczynie , która była druchną na 27
        ślubach.W szafie miała kolekcje sukien z każdego slubu. "Cudnej urody" były te
        sukienkitongue_out, własnie w myśl zasady: panna młoda ma błyszczeć na tle druhen.
        • misself Re: Wybór druhny/świadkowej 25.01.10, 20:05
          Sari było śliczne z tych 27 big_grin
          Ale się zemściła dziewczyna wink
    • lili-2008 Re: Wybór druhny/świadkowej 25.01.10, 18:12
      Moja świadkowa to koleżanka, przyszła żona kolegi męża. To jedni z naszej paczki znajomych, wraz z mężem stwierdziliśmy, że będzie najlepiej, jeśli naszymi świadkami będzie para.
      Nie miała dla mnie znaczenia uroda świadkowej, ani jej sukienka.
    • zabciap Re: Wybór druhny/świadkowej 25.01.10, 19:36
      A ja mam straszny dylemat. Nie wiem kogo wybrać na świadkową- mam do
      wyboru moją siostrę u której ja byłam świadkową, moją przyjaciółkę,
      z którą przyjaźniłam się od zerówki do liceum (na studiach nasza
      przyjaźń troszkę "przygasła" bo nasze drogi nieco się rozeszły, ale
      mamy teraz ze sobą dobry choć rzadszy kontakt)oraz przyjaciółkę z
      którą znam się od liceum ale dopiero na studiach się zaczęłyśmy
      przyjaźnić ze sobą, niedawno ja byłam u niej świadkową(przeszkodą
      może być jedynie to że będzie miała na moim ślubie 6 miesięczne
      dziecko). Najchętniej wzięłabym wszytskie trzy ale będę miała ślub
      cywilny więc głupio by to wyglądało... Na prawdę mam dylemat bo
      wszystkie są dla mnie bardzo ważne i wszystkie kocham smile Aha i dodam
      tylko że wszystkie trzy są bardzo ładne. Ale dla mnie to powód do
      dumy a nie do zmartwienia. Mnie i tak nie przyćmią w tym dniu smile hihi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja