Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż!

    • zia86 Poprawiny! :D 31.03.10, 20:20
      Trochę mnie nie było ale już nadrabiam. smile Dzisiaj prawie cały dzień
      spędziłam na załatwianiu rzeczy związanych z imprezą.
      Otóż będąc dzisiaj na barce doznałam olśnienia. smile To by było idealne
      miejsce na poprawiny. Nie chcemy tradycyjnych poprawin ale ostatnio
      zaczęliśmy myśleć, że głupio tak wypuszczać ludzi po jednym dniu.
      Dlatego myśleliśmy o jakiejś kolacji w niedziele, żeby nie musieć się
      zrywać wcześnie a goście mieliby "czas wolny" w niedziele.
      W każdym razie pomyślałam, że można wynająć barkę ona ma pływać od
      przyszłego roku, zaprosić tam ludzi zrobić rejs a na koniec pokaz
      fajerwerków nad Wisłą. smile Całość 4-5 godzin, co myślicie?
      • zia86 Re: Poprawiny! :D 01.04.10, 10:25
        Dziewczyny nic nie powiecie?
        Tak sobie w nocy pomyślałam, że takie poprawiny to okazja do zrobienia
        zupełnie innej koncepcji! big_grin
        • joanka-r Re: Poprawiny! :D 01.04.10, 12:54
          te poprawiny to pierwszo kwietniowy żart?
          • zia86 Re: Poprawiny! :D 01.04.10, 14:23
            Nie serio mówię. smile A co nie fajny pomysł?
            • freciczka Re: Poprawiny! :D 01.04.10, 14:32
              A dlaczego nie wypada wypuścić ludzi po jednym dniu tylko?? w ogóle uwielbiam
              wyrażenie "nie wypada" - dziwnie mi się kojarzy z polskim zaściankiem...
              Może mam słabą pamięć ale chyba narzekałaś że już przekraczacie budżet ze swoimi
              pomysłami a wyjęcie barki na kilka godzin + kolacja nie jest najtańszym
              rozwiązaniem.
              Za dużo rozrywek ludziom chcesz na raz wcisnąć...wygląda to jak kinderbal u
              nielubianej 4-latki, która ma nadzieję że im więcej clownów będzie miała tym
              bardziej dzieci ją będą lubić.
              Żeby goście nie nudzili się w niedzielę w oczekiwaniu na rejs po Wiśle wynajmij
              ZOO i kolejną super atrakcją będzie karmienie dzikich zwierząt.

              • zia86 Re: Poprawiny! :D 01.04.10, 14:36
                Tak ale jak już pisałam wcześnie, sytuacja finansowa się zmieniła. smile
                Jestem przeciwna typowym poprawinom, które rozpoczynają się wcześnie,
                nie dadzą się gościom wyspać i przeważnie są powtórzeniem 1 dnia.
                Jednak zrobienie 2 dnia w formie spokojnego przyjęcia, gdzie goście
                będą mieli czas porozmawiać z dawno niewidzianą rodziną czy
                przyjaciółmi i przede wszystkim zrobieniem to w innej formie niż było
                wesele jest moim zdaniem dobrym pomysłem. smile
                Może źle się wyraziłam nie tyle nie wypada(też nie lubię tego zwrotu)
                co uważam, że fajnie by było jeszcze z gośćmi pobyć. I tak od zawsze
                mieliśmy plan wyjścia z młodszą grupą gości w niedziele gdzieś do
                knajpy więc dlaczego nie zmienić tego w coś fajnego. No i będę mieć
                fajerwerki nad Wisłą które od zawsze mi się marzyły. smile
                • landora Re: Poprawiny! :D 01.04.10, 16:21
                  Goście spoza Krakowa chyba będą musieli jechać do domu w niedzielę wieczorem?
                  • k.l2 Re: Poprawiny! :D 01.04.10, 16:55
                    Moja pierwsza mysla po przeczytaniu o poprawinowym pomysle bylo "czemu nie w Paszkowce -czy jak
                    to sie zwie- moglabys miec i armaty i fajerwerki etc.i wszystko co nie pasuje do hotelu". Ja bym sobie
                    darowala, ile mozna wydawac na slubne kaprysy.. Ale,jesli dobrze rozumiem, nie masz co zrobic z
                    nadmiarem pieniedzy. W takim razie powiem tylko:bedzie ciekawa impreza,jako gosc bylabym
                    zadowolona. Zia, nie myslas o tym,zeby znalezc sobie jakies inne hobby? Cos kreatywnego?
                  • zia86 Re: Poprawiny! :D 01.04.10, 18:52
                    A coś się dzieje z forum i mi wyrzuciło drugi raz napisany post.
                    Co do gości to liczyliśmy to dzisiaj z narzeczonym i wyszło nam, że
                    mogłoby odpaść z 10 osób: dziadkowie, jedno kuzynostwo narzeczonego
                    które jest z Warszawy i jako jedyni z naszych gości mają dziecko no i
                    ksiądz który pewnie będzie musiał odprawić w niedziele jakąś mszę. smile
                    Młodzi ludzie czyli najliczniejsza grupa(40 osób) na pewno zostaną,
                    większość to studenci więc będzie miało wakacje, z mojej strony
                    większość gości to znajomi rodziców, prawie nikt już nich nie pracuje
                    więc na pewno będą chcieli sobie pogadać w gronie starej
                    paczki(zwłaszcza, że jeden z nich przylatuje aż ze Stanów więc nie
                    często jest okazja do spotkania), moi chrzestni z babcią i kuzynem
                    mieszkają pod Krakowem więc też problemu nie ma, od rodziny
                    narzeczonego też wszyscy się trzymają razem a większość jest na
                    emeryturach więc nie muszą się do pracy w poniedziałek zbierać.
                    Myślę, że spokojnie się uzbiera 50 osób czyli tyle ile liczyłam jak
                    nie więcej. smile
              • afortunada Re: Poprawiny! :D 01.04.10, 17:00
                > Żeby goście nie nudzili się w niedzielę w oczekiwaniu na rejs po Wiśle wynajmij
                > ZOO i kolejną super atrakcją będzie karmienie dzikich zwierząt.

                Freciczka, a wypada tak wypuścić gości po dwóch dniach?
                Proponuję później tygodniowe safari w Afryce! big_grin
                • zia86 Re: Poprawiny! :D 01.04.10, 19:01
                  Nie musicie być niemiłe, zwłaszcza przed świętami. tongue_out To co waszym
                  zdaniem byłoby lepsze? Zwykłe poprawiny na których wszyscy by
                  dogorywali i nie różniło by się to w ogóle od pierwszego dnia?
    • zia86 Druhna Party - menu i szczegóły. 31.03.10, 20:55
      Tak jak pisałam załatwiałam dzisiaj wszystko związane z przyjęciem.
      smile
      Dopięłyśmy wszystko z panią, zapłaciłam zaliczkę, nie ma już odwrotu.
      tongue_out Pani była niesamowicie miła, naprawdę super bardzo dobrze mi się z
      nią dogaduje. Zapłaciłam też zaliczkę za dekoracje, niestety pani
      dekoratorki nie było więc nie ustaliłyśmy szczegółów ale za to
      kupiłam śliczną ozdobę wielkanocną na stół. tongue_out
      Ustaliłyśmy też menu, będę pisała trochę z pamięci bo na umowie mam
      napisane skrótami.

      Menu:

      - Pieczywo i masło
      - Pasztet z wątróbek z czymśtam
      - Terina z pomidorem
      - Terina z sandaczem i szpinakiem
      - Sałatka z penne
      - Sałatka grecka
      - Babeczki pikatne

      - Tort czekoladowy
      - Sernik
      - Babeczki słodkie.

      Do tego mam trzy wina, słodkie, białe i czerwone i napoje
      bezalkoholowe(mają tam pyszne herbaty).
      Myślicie, że wystarczy?

      Co się okazało nie tylko zamówienie ciastek w Krakowie jest
      problemem, kupienie normalnych kompaktowych lusterek też! Po 4
      godzinach chodzenia i myślenia na co by je wymienić trafiłam do
      Inglota i kupiłam bardzo ładne i proste lusterka, niestety nie da się
      na nich grawerować ale pomyślałam, że można na nich coś pomalować,
      teraz muszę znaleźć kogoś kto mi to zrobi.smile
      Kupiłam też kartki dla dziewczyn, w których zapytam czy będą chciały
      być druhnami, teraz szukam jakiegoś fajnego wierszyka który łatwo
      można na polski przetłumaczyć. wink Stałam prawie 20 minut nad tymi
      kartkami, okazało się, że kupienie normalnych kartek bez żadnego
      napisu typu gratulacje, życzenia, urodziny itd też graniczy z cudem
      ale w końcu zdecydowałam się na takie malowane kartki z PM, ktoś je
      tutaj kiedyś pokazywał.
      Nabyłam też ostatnie motylki(musiałam 3 Kruki odwiedzić do tego) i
      zakochałam się w pięknych kolczykach, niestety nie ma ich na stronie.
      Są w kształcie takiej długiej muszli czy świderka w środku jest onyks
      a na wierzchu brylanty, są powalające tak samo jak ich cena. tongue_out
      • zia86 Re: Druhna Party - menu i szczegóły. 01.04.10, 14:37
        Dziewczyny jak myślicie fajne menu, wystarczy? Bo się trochę boje.
        • freciczka Re: Druhna Party - menu i szczegóły. 01.04.10, 14:46
          Myślę że wystarczy, ale mi się nie podoba bo za dużo tam pasztetów (nie lubię, a
          w szczególności knajpianych gdzie nie wiadomo jakiej świeżości produkty trafiły).
          Jakby się okazało że jedzenia będzie za mało to przecież będziesz mogła domówić
          na bieżąco - np. to co najszybciej schodzi.
          A wino musi być słodkie??tzn nie znam gustu Twojego i Twoich koleżanek ale
          słodkie wino kojarzy mi się ze starymi ciotkami...
          Jeśli nie jesteś koneserem wytrawnych czerwonych to zamów po prostu białe
          półwytrawne (np ze szczepu Chardonney-delikatne). Jakie wino w ogóle ma być
          podane (chodzi mi o kraj)?
          • zia86 Re: Druhna Party - menu i szczegóły. 01.04.10, 15:20
            Ja uwielbiam wino słodkie. smile Koleżanki też, poza tym do deserów
            chyba pasuje.
            Wina mamy takie(mogę coś pokręcić bo niewyraźnie jest napisane):
            - Gewurztraminer
            - Barrubio Muscat
            - De Reuck Syrah

            Raczej nic super ekskluzywnego(nie stać mnie było) ale nie wybierałam
            też najtańszych z karty. wink Nie wiem czy dobre czy nie, nie znam się
            na winie, zdałam się na panią. Jedno z nich jest na pewno z RPA. smile
            • freciczka Re: Druhna Party - menu i szczegóły. 01.04.10, 16:11
              Ja słodkich nie lubię wiec dla mnie to niepijalne wszystkosmile
              Wina z RPA zazwyczaj są dobre, niemieckich słodkich jest zatrzęsienie.
              A do potraw innych niż desery nie chcecie wina??
              • zia86 Druhna Party - menu i szczegóły. 01.04.10, 18:35
                No będą. smile Białe i czerwone, oba półwytrawne czy wytrawne.
            • misself Re: Druhna Party - menu i szczegóły. 08.04.10, 11:21
              zia86 napisała:

              > Ja uwielbiam wino słodkie. smile Koleżanki też, poza tym do deserów
              > chyba pasuje.

              Nie pasuje.
              Jak podasz wino słodkie do słodkiego jedzenia, to was zemdli.
              • zia86 Re: Druhna Party - menu i szczegóły. 08.04.10, 11:29
                Ja zawsze piję słodkie do słodkiego jedzenia ale wiecie co ja robię z
                cukrem. wink W każdym razie wino będzie stało i dziewczyną mogą wziąć
                jakie chcą.
                • misself Re: Druhna Party - menu i szczegóły. 08.04.10, 17:49
                  zia86 napisała:

                  > Ja zawsze piję słodkie do słodkiego jedzenia ale wiecie co ja robię z
                  > cukrem. wink W każdym razie wino będzie stało i dziewczyną mogą wziąć
                  > jakie chcą.

                  Najlepiej dać do wyboru, wtedy każdy sobie według gustu naleje smile
        • sophie.k Re: Druhna Party - menu i szczegóły. 02.04.10, 02:01
          wiesz co?
          Ja się naprawdę głęboko dziwię, że zanim zdecydowałaś się wyjść za mąż, to nie
          omówiłaś tej decyzji na forum, jak to czynisz z każdą byle peirdołą i nie
          domagałaś się od innych wypowiedzenia się na ten temat. To mogłoby być naprawdę
          ciekawe. Oceniałybyśmy narzeczonego, wrzuciłabyś kilka fotek, dokładne opisy.
          Właściwie, czemu nie, Zia?
          • emily_valentine Re: Druhna Party - menu i szczegóły. 02.04.10, 10:47
            Sophie, nie bądź zołza wink
            Zia ma duuuużą potrzebę wygadania się i podzielenia swoją radością z
            innymi. Ja Ją rozumiem, bo też się cieszę drobiazgami. I póki Zia
            nikomu krzywdy nie robi swoją wylewnością (czasami robi sama sobie,
            ale to już inna kwestia), to chyba nie ma co się czepiać.

            Mnie się pomysł z poprawinami na barce bardzo podoba. Idealny na
            lato. Tylko żeby pogoda była. Można by puszczać wianki na wodzie,
            chińskie lampiony (jako tańsza opcja zamiast pokazu fajerwerków),
            wynająć jakąś kapelę do pogrywania na żywo, zrobić grilla, pieczenie
            prosiaka itd.
            Jestem za smile

      • shayah Re: Druhna Party - menu i szczegóły. 04.04.10, 00:58
        Zia, wpisz w google "srebrne lusterko kompaktowe" i trzecia strona od dołu smile
        robią i z grawerką i ze zdjęciami, cuda-wianki smile Pozdrawiam smile
        • zia86 Re: Druhna Party - menu i szczegóły. 04.04.10, 13:29
          Kurde za późno już, kupiłam już lusterka. sad Ale dzięki za info.
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 01.04.10, 20:39
      Udało się!! big_grin Nasza Miss zrobi mi ciasteczka sukienki! smile Jeszcze raz
      bardzo dziękuje, już zaczynałam tracić nadzieje. wink
      • afortunada Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 01.04.10, 23:20
        no proszę, Miss dała się wkręcić w tę Twoją weselną machinę? wink
        • misself Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 07:19
          afortunada napisała:

          > no proszę, Miss dała się wkręcić w tę Twoją weselną machinę? wink

          Klient nasz pan wink
          Miss lubi robić ciastka, wszystko jedno jakie.
          No, może z Hello Kitty nie lubi big_grin
      • odsrodkowa Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 02.04.10, 00:12
        No i dobrze smile

        A co w końcu z tymi lusterkami?
    • zia86 Kolczyki 03.04.10, 13:30
      Znalazłam następne piękne kolczyki. wink
      https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod748_0_m.jpg
      Co myślicie? I do tego sznur pereł albo tylko bransoletka z perłami.
      • lvivianka Re: Kolczyki 03.04.10, 22:13
        Piekne ! smile a gdzie takie cudo mozna dostac?
        • zia86 Re: Kolczyki 03.04.10, 22:22
          W Aparcie. smile
          Link
          • bell82 Re: Kolczyki 03.04.10, 22:37
            idiotycznym jest dla mnie wydac za kolczyki 12990 zł..
            • zia86 Re: Kolczyki 03.04.10, 22:47
              Biżuteria to dobra inwestycja. wink A poza tym to będzie prezent ślubny
              od narzeczonego. big_grin
      • odsrodkowa Re: Kolczyki 03.04.10, 22:47
        Kolczyki ładne.. Ale jakby przecinek przestawić o dwa miejsca w lewo.
        Szczerze mówiąc szału nie robią za te 13 kafli wink
        • zia86 Re: Kolczyki 03.04.10, 22:54
          Wiecie jak to zdjęcia. wink A jeszcze te mi się też bardzo podobają:
          https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod456_0_o.jpg
          • zoselin1987 Re: Kolczyki 03.04.10, 23:00
            ło jeju. Naprawdę nie szkoda Ci,żeby N wydawał 12 tysiaków na kolczyki,które owszem są ładne,ale nie za taką kwotę????
            To 'jestem pełna podziwu'. To się nazywa wydawanie kasy z głową smile
            SZOK!
            Już mnie w Tobie nic nie zdziwi zia.
            p.s Myślałam,że 1200 ;D
            • lvivianka Re: Kolczyki 03.04.10, 23:11
              O_o drogo. Jakby mnie bylo stac, kupilabym, niemniej jednak fakt jets taki, ze
              mnie nie stac. No, ale jezeli Twojego N stac, to nie ma o czym gadac wink
              • zia86 Re: Kolczyki 03.04.10, 23:17
                No niestety brylanty... Ale ostatnio jestem zakochana w takich
                kolczykach odkąd dokładnie się im przyjrzałam w Kruku(nie mówię o tym
                modelu co pokazałam tylko ogólnie) ale rzeczywiście cena jest trochę
                porażająca choć z drugiej strony tak jak pisałam uważam to też za dobrą
                inwestycje. smile
                • arwena84 Re: Kolczyki 05.04.10, 03:11
                  14k pln za kolczyki to żadna inwestycja. Nikt nie kupi używanego popularnego
                  modelu za taką kasę. A już na pewno nie za wyższą cenę. Więc nie ma co mydlić
                  sobie oczu inwestycją, ot kaprys. Poza tym IMO kolczyki nieładne. Połączenie
                  pereł z brylantami w tym wydaniu wygląda tandetnie, nieważne ile by to cudo nie
                  kosztowało. Szczerze: zanim zobaczyłam je na stronie Apartu (a raczej cenę) to
                  byłam zdziwiona, że chcesz na biżuterii przyoszczędzić kupując taki oklepany
                  model (oklepany bo setki takich, tylko nie z drogimi kamieniami). Wyglądają na
                  takie za 200 max 300zł. Biżu z brylantami jest tyle... i niektóre modele piękne
                  i wyjątkowe... Tylko że akurat w Aparcie biżuteria do ładnych nie należy.
                  Większość modeli bez pomysłu, jarmarczna tylko materiał "ekskluzywny".
                  • zia86 Re: Kolczyki 05.04.10, 11:23
                    Mnie się akurat spodobały ale nie każdemu muszą. smile Jak przyjdzie czas
                    to wybiorę bo na razie są to luźne propozycje, ale pomysł w sumie fajny
                    żeby jakiemuś artyście zlecić indywidualny projekt takich kolczyków. smile
                    • kotka.zielonooka Re: Kolczyki 05.04.10, 22:39
                      Kolczyki mi sie sredniopodobaja - tez mam wrazenie pewnej "tandetnosci" - moze
                      to wina zdjecia i na "zywo" prezentuja sie bardziej szlachetnie?
                      Co do "inwestycji" to niestety totalna bzdura - tylko na nich stracisz bo z
                      kazdym rokiem "uzytkowania" beda tracily na wartosci (wlasciwie tracja juz w
                      momencie opuszczenia sklepu - cos jak samochód kupiony w salonie smile)
                      Inwestycja bylo by kupienie starej bizuterii (np. secesyjnej/przedwojennej ) -
                      pewnie za 13 tys cos by sie fajnego i pieknego znalazlo i wtedy faktycznie z
                      kazdym rokiem nabiealaby wartosci....
                      • zia86 Re: Kolczyki 05.04.10, 23:51
                        Pomyślę. smile Jeszcze jest trochę czasu. Ja jestem pewna, że to wina
                        zdjęcia, nie wiem czemu te wszystkie kamienie są tak wyszczególnione i
                        pokazane na żywo sprawia to wrażenie po prostu takiej odbijającej się
                        powierzchni.
                        Jutro się przejdę po jubilerach może coś fajnego zobaczę. smile
          • emily_valentine Re: Kolczyki 06.04.10, 10:10
            łał!
            Też miałam te kolczyki z szafirami na oku, ale cena mnie powaliła.
            Zia obejrzyj w Aparcie na żywo kolię do tych kolczyków - jest
            boska smile
            • zia86 Re: Kolczyki 06.04.10, 11:53
              Pójdę zobaczyć. wink
      • afortunada Re: Kolczyki 03.04.10, 23:23
        Zia, zobacz! do kompletu jest jeszcze naszyjnik!
        big_grin
        • zia86 Re: Kolczyki 03.04.10, 23:37
          Widziałam ale jest zbyt masywny poza tym nie będziemy kupować
          naszyjnika który będzie kosztować więcej niż nasze auto. wink
          • kitka20061 Re: Kolczyki 03.04.10, 23:51
            A ja bym wolała naszyjnik, bo auto za kilka lat straci na wartości i to bardzo dużo, a jeszcze cały czas trzeba w niego wkładać i to całkiem sporo (przeglądy, ubezpieczenia, paliwo, myjnia....), a naszyjnik to dobra inwestycja.
            • zia86 Re: Kolczyki 04.04.10, 13:30
              Kitka no tak ale naszyjnikiem nie będziemy nigdzie jeździć a autem tak.
              wink Nie mamy jeszcze żadnego a bardzo potrzebujemy, na razie kradniemy
              rodzicom ale ile można. wink
            • arwena84 Re: Kolczyki 05.04.10, 03:26
              A naszyjnik za 5 lat będzie wart klilkukrotnie więcej. Litości. Jeśli się
              inwestuje to albo w antyki, albo w brylanty/złoto. Ale nie w ogólnodostępne
              wyroby jubilerskie. Czasem się zastanawiam jak to jest, że osoby tak niewiele
              wiedzące o życiu planują ślub...

              I pewnie auto się nie przydaje, wszędzie można komunikacją miejską jeździć. Co
              tam komfort podróżowania w swoim autku, jak można w naszyjniku za kilkadziesiąt
              tysi stać w deszcz/mróz czekając na autobus/tramwaj. Nie mając własnego
              mieszkania, samochodu i pracy myślenie o zakupie tak drogiej biżuterii to
              głupota. Jeszcze rozumiem sytuację, gdzie rodzice są naprawdę bogaci. Czyli
              zafundują i wystawny ślub i poprawiny, kieckę od najlepszego projektanta, podróż
              poślubną na Malediwy (czy w inne ekskluzywne miejsce). A później Ci sami rodzice
              wyłożą pieniążki na mieszkanie i auto. Ale mieć wesele za 100.000zł, kolczyki za
              13.000 a mieszkać w wynajmowanym mieszkaniu bez widoków na własne... Słabo.
              • zia86 Re: Kolczyki 05.04.10, 11:21
                Arwena nie będziemy mieszkać w wynajmowanym mieszkaniu
                najprawdopodobniej. smile Po ślubie albo po studiach będziemy kupować
                własne tylko musimy osiąść na dłużej w jakimś mieście, żeby wiedzieć
                gdzie to mieszkanie kupić. wink
                Z inwestycją to raczej chodziło mi o to, że np. jak przyjdzie
                wojna<odpukać> albo coś to biżuteria jest najprostsza do zabrania,
                moja babcia dzięki swojej biżuterii całą wojnę przeżyła.
                • bell82 Re: Kolczyki 05.04.10, 15:07
                  zia86 napisała:
                  > Z inwestycją to raczej chodziło mi o to, że np. jak przyjdzie
                  > wojna<odpukać> albo coś to biżuteria jest najprostsza do zabrania,

                  nie wiem czy smiac sie czy płakac..
    • zia86 Re: Kolczyki 03.04.10, 23:18
      Tu nie ma żadnego nakręcania, dziewczyny komentują bo chcą mi pomóc i
      chcą wyrazić opinie, ja robię to samo w innych wątkach, tak działa to
      forum. wink
      • panna_de_moll Re: Kolczyki 04.04.10, 01:01
        Czy zdjęcia kolczyków są w skali 1:1? Bo jakieś wielkie się wydają.
        Zresztą, moim zdaniem, są matronowate i nie bardzo pasują do młodej
        dziewczyny.
        A teraz nieświąteczna uwaga, ale nie mogę się oprzeć: Zia, taka
        sympatyczna jesteś, a taka bezmyślna czasami! Podaj jeszcze swój
        dokładny adres, chociaż i bez tego ktoś niegrzeczny rozpracuje Cię w
        pół dnia i albo Cię uwolni od tej "inwestycji", albo przeczesze
        chatę w poszukiwaniu środków na tę "inwestycję."
        Zresztą chyba nie masz specjalnej wiedzy o inwestowaniu.
        Pisałaś kiedyś, że narzeczonemu nie opłaca się podejmować
        jakiejkolwiek pracy podczas wakacji, bo straci niewielką rentę,
        którą i tak nie dysponuje w całości. To z jednej strony drży o marną
        kwotę, a z drugiej mógłby Ci zafundować operacje plastyczną i
        kolczyki za 12 tys.?
        • zia86 Re: Kolczyki 04.04.10, 13:27
          Nie jest to na pewno skala 1:1 są większe na tych zdjęciach, jak
          wrócę do Krakowa to pójdę je obejrzeć na żywo. smile
          Staram się już nie podawać informacji, zresztą tak naprawdę ciężko do
          mnie trafić a i tak nie trzymamy środków w domu zresztą jeszcze ich
          nawet nie ma.
          Co do kasy to było tak ale się zmieniło, pisałam, że narzeczony
          dostanie niespodziewany zastrzyk gotówki.
          • panna_de_moll Re: Kolczyki 04.04.10, 15:52
            Gratuluję szczerze zastrzyku gotówki, spróbujcie zostawić
            przynajmniej część tej kasy.
            Może na żywo te kolczyki są rewelacyjne - zdjęcie mnie nie powala.
            • zia86 Re: Kolczyki 04.04.10, 15:58
              Na pewno więcej niż część zostanie jakoś zamrożona w funduszach itd. smile
              Pójdę zobaczę, zrobię zdjęcie, mnie się bardzo podobają. smile
              • budyniowa123 a ja powiem tak... 04.04.10, 19:56
                gdybym miała, to za te z szafirem bym tyle dała
                i naszyjnik też bym kupiła

                i choć w wielu miejcach szastanie kasą na ciasteczka/torciki itp mnie przeraża,
                tak na biżuterii nie umiem oszczędzać.

                I gdybym mogła, to bym taką drogą kupowałasmile

                A w tym naszyjniku jestem ZAKOCHANA od dawna i powiedziałam kiedyś mężowi, że
                jak będzie mnie stać, to sobie go kupię, choćbym miała go zakładać tylko do
                łóżkatongue_out

                Tak więc zia: jak już masz na coś wydawać kupę szmalu, to lepiej na biżu za 13
                tys niż na zaproszenia/ciasteczka/durnotkismile
                Choć jak cię znam, to wydasz i na to i na totongue_out
          • martina.15 Re: Kolczyki 04.04.10, 19:49
            zia, na pewno? naprawde mi zajelo 5, moze 10 minut zeby dotrzec do nazwiska
            twojego narzeczonego, twojego, profilu jego na naszej klasie i twoim na
            facebooku. sama mowilas ze sie nie kryjesz a teraz zaprzeczasz sama sobie.
            przemysl kwestie.
            • lilka96 Re: Kolczyki 04.04.10, 23:54
              Twoja mamusia tez do wygoglania, lacznie z data urodzenia, zdjeciem
              i adresem miejsca pracy.
              Poza tym Jaworzno nie jest duze, mam tam znajomego, podeslalam mu co
              nieco z tego forum.....wink
              Nawet Twoj blog z dawnych lat jest do odkopania, tam nie bylas taka
              slodka, ale za to bardziej strawna.
              Powodzenia kroolewno
              L.
    • zia86 Druhna i Drużba Party!! 05.04.10, 20:59
      Goni mnie termin ale większość rzeczy jest ustalona. wink Podsumuje. smile

      Druhna Party

      Prezenty dla dziewczyn:

      1. Kolczyki w kształcie motylków
      K
      olczyki 1

      K
      olczyki 2


      Są zakupione, zapakowane i czekają nie wiem czy dziewczynom się
      spodobają ale było to jedyne kolczyki które kosztowały w okolicach 50
      zł i były motylkami i były ładne. smile Moim zdaniem są fajne i
      delikatne, ale obowiązku noszenia nie ma. wink

      2.Lusterka

      Lusterka są czarne(tak wiem, wiem) ponieważ tylko takie w CAŁYM
      Krakowie udało mi się kupić. Jednak ponieważ nie da się na nich
      grawerować wymyśliliśmy, że wytniemy szablony z imionami i motylem i
      zrobimy je srebrnym sprayem. Narzeczony potem pokryje to jakimś
      lakierem i będzie dobrze, nie znam się na tym ale on maluje te swoje
      figurki także mamy w domu potrzebne rzeczy. winkNo i będzie hand made.
      big_grin

      3. Ciasteczka w kształcie sukienek
      https://www.myweddingmarket.com/images/W_Cookies_Dress.jpg
      Jak już pisałam kochana Miss wzięła zamówienie na ciasteczka -
      sukienki. smile

      4. Kartki
      K
      artka

      Kartki
      Kupiłam kartki na których zapytam się dziewczyn czy chcą zostać
      druhnami. Ten wierszyk który kiedyś wkleiła Emi jest bardzo fajny ale
      nie udaje mi się go tak dobrze przetłumaczyć, szukam czegoś
      krótszego.

      Menu

      - Pieczywo i masło
      - Pasztet z wątróbek i czymś
      - Terina z pomidorem
      - Terina z sandaczem i szpinakiem
      - Sałatka z penne
      - Sałatka grecka
      - Babeczki pikatne

      - Tort czekoladowy
      - Sernik
      - Babeczki słodkie

      Wszystko to będzie stało razem z dzbankami z wodą i sokiem na bufecie
      ustawionym obok stolika.

      Napoje

      1. Napoje bezalkoholowe
      Zdecydowałam się na open bar z napojami bezalkoholowymi, wydawało się
      to bardziej opłacalnym rozwiązaniem. W skład wchodzą napoje
      gazowane(serwowane do stolika), soki i woda(ustawione na bufecie),
      herbata(mają pyszne i ciekawe owocowe) i kawa.

      2. Alkohole
      Będą kolorowe drinki(na stole będzie leżała karta drinków ładnie
      wydrukowana) oraz wina jedno słodkie, jedno czerwone i jedno białe.

      Dekoracje
      Będzie to najprawdopodobniej jakiś bukiet stojący na środku stołu,
      już w naszych kolorach weselnych przewodnich. Chciałabym coś takiego:

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0031914/large_i
mage.jpg

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0039817/large_i
mage.jpg

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0046235/large_i
mage.jpg

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0050711/large_i
mage.jpg

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0060172/large_i
mage.jpg

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0064805/large_i
mage.jpg

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0060336/large_i
mage.jpg

      Dekoracja nie będzie okazała ponieważ prosiłam panią florystkę żeby
      zmieściła się w 200 zł. Do tego będą dobrane serwetki pod kolory
      przewodnie. Oprócz tego na stole będą leżały prezenty które również
      zostaną w jakiś fajnych i spójny z dekoracją sposób zapakowane.
      Pomysł Moniki z koszyczkami bardzo mi się spodobał i chciałabym
      właśnie takie opakowanie.


      Drużba Party

      Prezenty dla chłopców
      Jeszcze nie mamy zakupionych, idziemy jutro.

      1. Zapalniczki
      Srebrne zapalniczki(każdy z drużbów pali) z wygrawerowanym imieniem
      każdego z drużby. Wyglądają tak, tylko będą z grawerem.

      https://www.artmagic.nazwa.pl/zdjecia/zapalniczki/benzynowa-
mat/benzynowa-mat.jpg

      2. Cygaro
      Każdy z chłopaków dostanie też cygaro. Jakie to wybierzemy jutro.

      Alkohol
      Narzeczony zrezygnował z jedzenia na rzecz alkoholu, na stole pojawią
      się tylko przekąski barowe. Natomiast głównym punktem programu będą
      dwa wiaderka z lodem i w środku wódką oraz whiskey, jakie dokładnie
      to jeszcze musimy dogadać z pubem.

      Dekoracje
      Narzeczony stawia na minimalizm, wiadomo faceci, ale zgodził się na
      dekoracje którą wymyśliłam. Na środku stołu będzie stał wazon z
      zatopioną w środku czarną kalią i świeczką u góry. Powiedzcie, że
      kalię są w kwietniu. wink Oprócz tego na stole będą prezenty dla
      drużbów każde zapakowane w długie czarne pudełko ze srebrną wstążką.


      Druhna i drużba party
      Po naszych imprezach rozdzielnych złączamy się i idziemy na imprezę w
      stylu lat '60. '70, '80. Mamy bardzo mieszane towarzystwo i ciężko by
      ich było gdzieś do jakiegoś klubu zabrać, a taka impreza połączy
      wszystkich. Będzie nas dużo bo 13 osób, pewnie będziemy mieć jakąś
      loże zarezerwowaną. Nie mam pojęcia czy stawiać coś na stole i w
      ogóle jak się do tej wspólnej imprezy zabrać.

      Uff... Dużo tego. wink Co o tym sądzicie?
      • najta Re: Druhna i Drużba Party!! 05.04.10, 22:05
        Zia, te Twoje koleżanki nie będą mieć żadnej niespodzianki z druhna party -
        wszystko już szczegółowo opisałaś na forum. Wiedzą już nawet, że "poskąpiłaś" na
        kolczyki - tylko ok. 50 zł tongue_out
        • odsrodkowa Re: Druhna i Drużba Party!! 05.04.10, 22:20
          Chyba, że jeszcze tu nie trafiły smile
        • zia86 Re: Druhna i Drużba Party!! 05.04.10, 23:35
          Nie znają, nie wiedzą. wink Dlatego właśnie mogę z wami tak swobodnie
          rozmawiać i czasem radzić się o rzeczach np. związanych z nimi bo z
          nimi nie mogłabym o to porozmawiać. wink
          Niestety budżet był napięty bo to z naszych pieniędzy imprezy ale i tak
          wyszłam poza niego i na pewno na nic nie poskąpiłam. wink
      • ikikik Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 11:49
        Najbardziej szkoda druhen i drużbów. O przyjęciu dla nich wie
        mnóstwo nieznajomych, przypadkowych ludzi. Mnie zrobiłoby się
        przykro i rezygnacja z drużbowania byłaby pewna. Na szczęście nie
        mam takiego problemu.
        Co jeżeli któraś z Twoich druhen bardziej zaangażuje się w
        przygotowania, zacznie szukać forów ślubnych i trafi na ten wątek
        lub jego poprzednie części? Wiesz, jaka może być reakcja?
        • zia86 Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 11:55
          Ale przecież dlaczego przykro? Ja konsultuje z wami bo z druhnami z
          oczywistych względów nie mogę, że to właśnie dla druhen było jak
          najfajniejsze. smile I jak najlepiej zorganizowane itd. po to, żeby
          dziewczyny się super bawiły.
          • bettyann Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 12:42
            to po co ci druhny? maja nieangazowac sie w przygotowania slubne
            tylko dobrze sie bawic i jeszcze za to dostana upominki?
            skad masz pewnosc ze one tego wszystkiego tutaj nie czytaja?
            • dorothy_mills Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 12:50
              bettyann w przygotowania ślubne oczywiście mogą się angażować,ale nie w
              przygotowanie przyjęcia dla druhen.
              Nie lubie bardzo jak ktoś czyta ten wątek z doskoku i nie wie do końca o co chodzi.
              A to,że druhny czytają wątek Zia jest bardzo prawdopodobne to już problem
              Zia,nie Twój.
              • emily_valentine Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 12:59
                dorothy_mills napisała:


                > Nie lubie bardzo jak ktoś czyta ten wątek z doskoku i nie wie do
                końca o co cho
                > dzi.


                Tak, co chwila zdarza się jakaś osoba, która do końca nie wie o co
                chodzi, ale swoje 3 grosze musi wtrącić, bo inaczej to jej żyłka
                pęknie. I te wszelkie "mądrości" i porównywanie siebie do Zia - ty
                Zia robisz źle, bo ja to to, a ja to tamto. Tylko po co to komu? A
                Zia i tak zrobi swoje i nikomu ani od tego co zrobi Zia, ani od tych
                wszelkich "dobrych" rad z doskoku ani niczego nie przybędzie, ani
                nie ubędzie. Niech się dziewczyna cieszy swoim szczęściem razem z
                narzeczonym, rodzicami, druhnami i wszystkimi innymi życzliwymi
                osobami póki może. Po co już teraz się umartwiać na zapas?

                CARPE DIEM wink
                • emily_valentine tablica powitalna 06.04.10, 14:05
                  Tak sobie znalazłam takie coś i myślę, że sprawdziłoby się w
                  hotelu smile

                  https://www-static.weddingbee.com/wp-
content/uploads/2010/03/31/1.jpg
                  • zia86 Re: tablica powitalna 06.04.10, 14:21
                    Super. smile Zwłaszcza, że jak się okazało nasi goście będą zajmować
                    połowę hotelu bo musimy zapewnić nocleg prawie wszystkim osobom czyli
                    60 gościom. wink
                • zia86 Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 14:24
                  No właśnie. smile Ja wiem, że ciężko przebić się przez tyle postów ale
                  trzeba czytać dokładnie. smile Nie mogę się druhen radzić w sprawie
                  przyjęcia dla nich zwłaszcza, że to co się będzie na nim działo ma
                  być dla nich niespodzianką. wink Moje druhny są ze mną szczere i jakby
                  któraś wątek czytała to by mi powiedziała. Poza tym nie ma w tym
                  wątku nic co mogłoby je obrazić.
                  W przygotowania jeśli będą miały czas i ochotę to będzie mi bardzo
                  miło jeśli się zaangażują, zresztą już czasem się angażują ale raczej
                  będzie to na zasadzie jechania ze mną po suknie, czy doradzanie w
                  wybranych już sprawach. smile
              • bettyann Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 14:24
                Dorothy i tu sie mylisz. przeczytalam calosc bardzo uwaznie. i z
                tego co wiem Zia planuje juz od roku wszystko sama. zmienia co
                chwile koncepcje, ale to juz inna sprawa.
                • dorothy_mills Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 14:37
                  Bettyann dlatego lepiej dla druhen,że zaczną jej pomagać,gdy do ślubu zostanie
                  jakieś pół roku wink Wtedy koncepcja Zia będzie już ostateczna wink
                  Swoją droga też będę miała druhny,ale liczę tylko na ich niewielka pomoc na
                  weselu i kilka dni przed weselem. Po co zamaczać je ślubnymi/weselnymi sprawami
                  na rok przed weselem.
                  • zoselin1987 Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 14:47
                    Ja z kolei nie rozumiem dlaczego ktoś tutaj napisał,że Druhnom zia może być przykro jak natkną się na wątek zia.
                    Przecież ona,ani tutaj ich nie obraża,ani nie obgaduje, ani nic z tych rzeczy,więc nie rozumiem. Co najwyżej może wtedy nie być niespodzianki wink ale,żeby przykro? z jakiego powodu?
                    • zoselin1987 Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 14:50
                      Mi niestety kolczyki zupełnie się nie podobają. Za to kartki bardzo fajne. Lubię w takim stylu smile
                      • next_exit Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 18:50
                        Zia, czy rozglądałaś się po sieciówkach? Dziś w h&m widziałam czarne plastikowe lusterka w kształcie motyli, bardzo ładne, po rozłożeniu lusterko jest wewnątrz każdego skrzydła. Kosztują 14,90.

                        Znalazłam takie zdjęcie, z czyjegoś bloga:

                        https://3.bp.blogspot.com/_N40ryRgUbdk/S23EP3LgwjI/AAAAAAAAAcs/erCyFKfBmdk/s320/IMG_2776.JPG

                        https://1.bp.blogspot.com/_N40ryRgUbdk/S23EPgJ7d-I/AAAAAAAAAck/7VV0kc4g4oE/s320/IMG_2780.JPG

                        motyw motyli przewija się, z tego co zauważylam, w wiosennej kolekcji h&m. Widziałam tez balsam do ust w metalowym pudełeczku z motylem (jezt na powyższych zdjęciach), masło do ciała i paletę cieni z motylkiem na opakowaniu.
                        • next_exit Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 18:52
                          Oczywiście "jezt" to literówka, powinno być "jest" smile
                    • k.l2 Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 19:42
                      Hmm, mnie by bylo przykro - nie ze wzgledu na planowanie przyjecia, ale
                      na wczesniejszy "casting na druhne".
                      • zoselin1987 Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 20:22
                        k.l2 napisał(a):

                        > Hmm, mnie by bylo przykro - nie ze wzgledu na planowanie przyjecia, ale
                        > na wczesniejszy "casting na druhne".

                        aaaa to o Casting Wam chodziło smile
                        To zwracam honor.
                        • zia86 Re: Druhna i Drużba Party!! 06.04.10, 21:26
                          Nie było przecież żadnego castingu, tylko się zapytałam. One doskonale
                          wiedzą, że tak najchętniej widziałabym każdą w tej ważnej roli. smile
    • zia86 Suknie, suknie. :) 08.04.10, 01:38
      Ponieważ będą poprawiny nastąpiła zmiana koncepcji. wink Chce krótką suknie na poprawiny, normalną na ślub ale w takim razie co na pierwszy taniec?
      Na razie wpadła mi w oko taka krótka suknia, myślicie, że krótkie będą tak samo drogie jak długie? I jak myślicie, czy jak kupie dwie suknie od takiego samego projektanta to będzie ok? Może poszukać czegoś zupełnie innego i nie zamykać się w jednym stylu, sama nie wiem. Zdałam sobie sprawę, że te poprawiny to tak jakby małe wesele.

      https://blog.webboda.es/wp-content/uploads/2009/09/modelo-135_a-jesus-peiro-2010.jpg

      https://blog.webboda.es/wp-content/uploads/2009/09/modelo-135_c-jesus-peiro-2010.jpg

      https://blog.webboda.es/wp-content/uploads/2009/09/modelo-135_b-jesus-peiro-2010.jpg
      • zia86 Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 11:05
        Nie podoba wam się? Wiecie dziewczyny, można szczerze. smile
        • marsmig Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 12:01
          Mnie się suknia bardzo podoba. Ale nie jestem pewna, czy będzie na Tobie dobrze leżała - to jest prosta tuba, na bardzo szczupłej sylwetce może smętnie zwisać. W tym przypadku warto mieć trochę biustu i bioderek, moim zdaniem.

          Poza tym, zastanawiam się, czy warto robić z poprawin drugie "małe" wesele? Może lepiej zrobić drugi dzień w luźniejszym klimacie, zmęczeni po weselu goście (nawet jeśli będą mogli się wyspać) z pewnością chętniej założą balerinki i bardziej swobodne sukienki / kolorowe trampki i dżinsy. W takiej atmosferze można na luzie powymieniać wrażenia, puścić na ekran/ścianę pokaz pierwszych zdjęć i filmików z ślubu i wesela (na pewno znajomi będą strzelać fotki), byłaby kupa śmiechu.

          Do bólu szczera, ale serdeczna smile
          • kattie7 Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 20:30
            Sukienki są ładne, ale wyglądają też na dosyć niewygodne i krępujące ruchy. Moim
            zdaniem nie bardzo nadają się do tańca.
      • joanka-r Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 14:31
        Która to już zmiana koncepcji?
        Czyli co 3 suknie planujesz? wiesz zawsze podkreslasz ze jesteś dobra w tancu, rok bedziesz uczeszczać na kurs, wiec moze dasz rade zatanczyć w długiej? Dluga suknia chyba wygodniejsza niz taka wąska jaką pokazałaś, do tego nie w twoim typie. Taka pasuje dla''starszej pani eleganckiej'', ty masz dziecięcą figurę i wygląd.....odpuść.
        • joanka-r Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 14:32
          a poprawiny poprawiny bedą?
          • marsmig Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 14:40
            > joanka-r napisała:
            w zasadzie wszystko, co napisała smile

            Ja naprawdę nie wiem, po co taka ociekająca jadem złośliwość? Złość piękności szkodzi wink
          • lilka96 Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 17:15
            No, skoro sa poprawiny w niedziele, to ja bym zrobila jeszcze w
            piatek tzw "przedbieb slubny" - w skrocie przedslubwink
            Niech goscie juz w czwartek zjada, powitaja ich klauni, zrobcie
            wystwna kolacje (koniecznie juz wpleccie motw przewodni), potem
            pokaz garnkow zeptera, wyklad Twojej mamy o zdrowym zywieniu i spac.
            W piatek rano wynajmij autokar i obwiez gosci po krakowie, wiesz,
            wawel, zabytki....a na koniec dnia rozdaj gosciom bony pieniezne (po
            500 zeta od lepka) i wypusc na 3 godzinki do galerii handlowych.
            Potem powrot (autokarem)do hotelu, masaz lomi lomi dla kazdego i
            spac.
            W sobote juz wlasciwa imprezka.
            Ale w sumie rano moze jakies gokarty....sama nie wiemwink
            L.
            • panna_de_moll Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 17:26
              lilka, powrót autokarem jest niepotrzebny, galeria znajduje się obok
              hotelusmile I znów uda się zaoszczędzićsmile
              zia, jestem przekonana, że pisałaś nie tak dawnoo luzackim stroju na
              poprawiny, dżinsy i tiszert, zdaje się?
            • joanka-r Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 18:27
              ''No, skoro sa poprawiny w niedziele, to ja bym zrobila jeszcze w
              piatek tzw "przedbieb slubny" - w skrocie przedslub
              Niech goscie juz w czwartek zjada, powitaja ich klauni, zrobcie
              wystwna kolacje (koniecznie juz wpleccie motw przewodni), potem
              pokaz garnkow zeptera, wyklad Twojej mamy o zdrowym zywieniu i spac.
              W piatek rano wynajmij autokar i obwiez gosci po krakowie, wiesz,
              wawel, zabytki....a na koniec dnia rozdaj gosciom bony pieniezne (po
              500 zeta od lepka) i wypusc na 3 godzinki do galerii handlowych.
              Potem powrot (autokarem)do hotelu, masaz lomi lomi dla kazdego i
              spac.
              W sobote juz wlasciwa imprezka.
              Ale w sumie rano moze jakies gokarty....sama nie wiem''

              umarłam ze śmiechu, a ze chora jestem i w kiepiskim nastroju, to sie rozbawiłam i humor poprawiłam.

              swoja drogą uważam,ze zia zbyt wczesnie wzięła sie za przygotowywanie tej całej maskarady.....gdyby musiała to zrobić w pół roku jak robią inni, to spięłaby sie i zrobiła/zamowiła to co najistotniejsze a tak....czasu ma aż nad to, dlatego wymysla 100 motywów/kolorów/tematów przewodnich, imprez ''Przed'; i ''po'' ....po co to komu potrzebne?
      • afortunada Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 17:55
        poprawiny super pomysł!
        ja proponuję zrobić jeszcze before-wedding-party - nie mylić z druhna party!
        before-wedding-party powinno odbyć się dokładnie na rok przed ślubem, żeby
        goście mogli się przekonać już rok wcześniej, czy warto sobie "save the date" na
        2011 smile
        a rok po ślubie - 2012 - koniecznie musi być after-wedding-party, czyli
        sentymentalno-radosne wspominki tego wyjątkowego dnia, świętowanego rok
        wcześniej smile sala w waszych zdjęciach ze ślubu, możnaby też wynająć jakoś salkę
        kinową gdzieś i puścić film weselny (koniecznie kubki na popcorn z logo!!!),
        byłoby ekstra!
        • martina.15 Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 20:22
          afortunada, wybacz ale wlasnie podpowiedzialas mi fantastyczny pomysl na
          "podziekowanie dla gosci"- zamiast zaraz po weselu zrobic to w formie paczki-
          film z wesela, karton na popcorn i ow popcorn w paczuszce. mysle ze znajomi
          byliby zachwyceni!

          i tak z szyderstwa tez fajne pomysly wychodza tongue_out
          • afortunada Re: Suknie, suknie. :) 08.04.10, 20:28
            > afortunada, wybacz ale wlasnie podpowiedzialas mi fantastyczny pomysl na
            "podziekowanie dla gosci"

            ależ proszę bardzo, polecam się na przyszłość big_grin
          • misself Re: Suknie, suknie. :) 09.04.10, 07:20
            martina.15 napisała:

            > afortunada, wybacz ale wlasnie podpowiedzialas mi fantastyczny pomysl na
            > "podziekowanie dla gosci"- zamiast zaraz po weselu zrobic to w formie paczki-
            > film z wesela, karton na popcorn i ow popcorn w paczuszce. mysle ze znajomi
            > byliby zachwyceni!

            Plus okulary 3d? Takie jednorazowe.
      • mohito86 Re: Suknie, suknie. :) 10.04.10, 12:03
        a jeszcze a propo sukni krótkiej - widziałaś kolekcję Femini na 2010?
        sporo różnych krótkich sukienek ślubnych mają. Ceny ok 1.5-2.5 pln
        na saltandpepper z tego co widzę. ale w Krakowie jest też chyba
        butik tej firmy
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 08.04.10, 22:00
      Wracam właśnie z latania, przeczytałam tylko pobieżnie poprzednie
      posty, odpowiem jak tylko trochę odpocznę. wink
      Dzisiaj ostatnie szlify przedimprezowe, rano wyruszyłam do florystki,
      nie było jej(miała sprawę w urzędzie i mnie uprzedziła) więc poszłam
      sobie coś zjeść i przy okazji znalazłam Red Rubin, byłam zobaczyć na
      obrączki, mają bardzo ładne i mówią, że mogą zrobić na zamówienie.
      Oglądałam taką która miała szafiry i brylanty ale spodobały mi się
      też prostsze, oraz takie wklęsłe i z czarnymi brylantami. smile Ale za
      to zakochałam się w naszyjniku! Nie miałam pojęcia, że istnieje coś
      takiego jak różowe szafiry, był właśnie z nich zrobiony, białego
      złota i brylantów, wyglądał pięknie i był taki inny. Mieli też piękne
      diamentowe czy diamentowo szafirowe kolczyki stylizowane na retro,
      niestety mi nie pasowały. Ceny bardzo fajne no i mają rabat 20%
      teraz. wink

      Potem wróciłam do florystki, już była czekała na mnie i tworzyła
      śliczny bukiecik wiosenny, w ogóle oglądając jej pracę bardzo się do
      niej przekonuje. Omówiłyśmy wszystko. Prezenty będą zapakowane w
      pudełeczka ozdobione kwiatkami, dekoracje będzie na podstawie tej:
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0019/0046235/large_i
mage.jpg oprócz tego przez stół będą szły albo płatki albo
      takie fajne listki.

      Dostanę też stroik do włosów w którego będzie wpleciony motyl(dałam
      swojego czerwonego, bo sukienka będzie czerwona z marynarskim
      motywem, ciężko wytłumaczyć) jestem bardzo ciekawa jak ten stroik
      będzie wyglądać. Dla narzeczonego będą albo czarne cantadeskie albo
      jakieś ciemno fioletowe kwiaty jedne będą zatopione w wysokim wazonie
      a drugi wazon będzie z czarnymi świecami i tam przeplecione kwiaty.
      Co mnie bardzo zdziwiło "obsługę" tych dekoracji czyli zawiezienie
      ich i ustawienie dostanę gratis! big_grin Myślałam, że po prostu sobie po
      nie w sobotę podejdę i wezmę i ustawię a tutaj full serwis. Super! smile
      Potem poszłam po galerii kupić w końcu prezenty dla drużbów z
      cygarami nie było problemu natomiast nie mieli 5 takich samych
      zapalniczek, mieli tylko złote teraz myślę, że mogłam wziąć te złote
      bo bardziej pasują do cygar ponieważ one są w drewnianych tubach ale
      z drugiej strony złote są takie tandetne. W każdym razie poszłam do
      konkurencji i mi się udało, pani mówiła, że wczoraj mieli dostawę bo
      normalnie to nie mają takiej ilości w jednym kolorze.
      Zatrzymałam się też żeby obejrzeć kolczyki, w Aparcie doradzał mi
      taki miły ale troszkę niezorientowany pan. Widziałam te pierwsze
      kolczyki z perłami i wyglądają milion razy lepiej niż na zdjęciu, nie
      widać tych brylantów, ten wzorek też jest bardziej delikatny, po
      prostu się pięknie skrzą blaskiem brylantów. Przymierzałam do ucha i
      wyglądały cudownie. Niestety tych z szafirami nie było(koli też tongue_out)
      ale pan powiedział, że mogą mi sprowadzić.

      Dalej wyruszyłam na poszukiwanie grawera, co wcale nie okazało się
      łatwe. Poszłam pod jeden adres a tam pan nawet nie chciał mnie
      wpuścić! W ogóle zachował się bardzo niemiło i nieprofesjonalnie a
      jak się zapytałam dlaczego jest dla mnie niemiły skoro przecież ja
      jestem dla niego miła to odłożył słuchawkę. Na szczęście potem
      trafiłam do pana Alojzego na Szewską, który ma taki mały klimatyczny
      zakład i dwa koty w nim! wink Pan prowadził ze mną miłą rozmowę,
      wszystko sobie spisał i zapalniczki będą do odebrania o 12 w sobotę
      albo może trochę wcześniej. smile Zaskoczyła mnie cena i to na minus,
      myślałam, że grawer tyle nie kosztuje.

      Wymęczona wróciłam do domu, narzeczony ugotował już w międzyczasie
      obiad, zjedliśmy i pojechaliśmy do Omerty załatwiać szczegóły jego
      imprezy. Tam spotkaliśmy się z przesympatyczną panią właścicielką.
      Okazało się, że ten pub słynie z piw, mają 150 gatunków piw! smile
      Umówiliśmy się, że postawią na stoliku w lodzie jedną wódkę, jedną
      whisky i resztę będą zamawiać w barze te piwa. Oprócz tego pani
      powiedziała, że ustawią szklanki do whisky i kieliszki do wódki więc
      będzie to fajnie wyglądać. Trochę się zdziwiła jak się zapytałam, czy
      nie przeszkadza jej, że przyjdzie dekoratorka z dekoracją ale
      powiedziała, że nie ma problemu. Bardzo mi się tam podobało, mimo, że
      czwartek to dużo ludzi było, super klimat(urzekło mnie zdjęcie Time
      square bez neonów) i pani właścicielka naprawdę super.

      Ledwo dopinamy się w budżecie, bez przerwy chodzę z kalkulatorem i
      liczę ale wygląda na to, że nam się uda i impreza będzie mam nadzieje
      udana. big_grin
      • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 08.04.10, 22:31
        Aha dziewczyny jeszcze jedno! Czy myślicie, że już powinniśmy wybrać
        głównego drużbę i druhnę? Czy zrobić to później?
        • afortunada Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 08.04.10, 23:20
          no pewnie, że później! przecież imprezę można zrobić z tej okazji - stolik dla 4
          osób i kartki "czy zostaniesz moim głównym drużbą?" smile
          • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 08.04.10, 23:26
            Serio pytam. wink
      • monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 08.04.10, 23:30
        Zia, ja Cie bardzo proszę, Ty zadbaj o fotografa albo chociaż dobry aparat,
        żebyśmy wreszcie mogły zobaczyć jakieś ludzkie zdjęcia Twoje ale i dekoracji,
        kwiatów, stroiku, pudelek, sali, menu i wszystkiego, co tam będziesz mieć,
        zapowiada się uroczo ale menu jest maławe, jak dla mnie.... ale może jestem
        żarłokiem smile
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 00:23
          Ja mam całkiem niezły aparat, po prostu absolutnie nie znam się na
          robieniu zdjęć. Ale postaram się przed imprezą zrobić co w mojej mocy.
          smile
          Menu chyba będzie ok, ono jest na 6 godzin a w sumie większość
          dziewczyn nie jada jakoś dużo, zobaczymy. smile Jutro zostało mi tylko
          napisać kartki i zrobić te nieszczęsne lusterka.
          • afortunada Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 00:30
            a może to przyjęcie to byłaby też okazja, żeby sprawdzić kamerzystów, których
            wybrałaś na ślub i wesele?
            • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 00:35
              Po pierwsze moich kamerzystów nie trzeba sprawdzać a poza tym mam
              ograniczony budżet oraz nie jest to zlecenie dla kamerzystów. Przyjęcia
              są dość kameralne. wink
      • misself Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 07:24
        zia86 napisała:
        > Ledwo dopinamy się w budżecie, bez przerwy chodzę z kalkulatorem i
        > liczę ale wygląda na to, że nam się uda i impreza będzie mam nadzieje
        > udana. big_grin

        Ja chciałam tylko powiedzieć - bo niestety nie miałam czasu śledzić całego wątku
        - że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona Twoim podejściem do kwestii
        finansowania tej imprezy. Powinnaś być z siebie dumna, że wzięliście na siebie
        te wydatki i staracie się w nich zmieścić, sądzę, że to dowodzi
        odpowiedzialności, której nabycia gratuluję smile
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 10:16
          Ustaliliśmy, że wszelkie wydatki związane z naszym "orszakiem" bierzemy
          na siebie, bo to w końcu nasi przyjaciele są a rodzice nie znają takich
          zwyczajów jak 5 druhen i 5 drużbów. wink Dziękuje. smile
    • zia86 Sukieneczki!! 09.04.10, 00:34
      No i da się wszystko, jak się chce! smile Miss zrobiła sukienki i
      przesłała mi zdjęcia, jestem zachwycona. smile Kłaniam się nisko i
      bardzo dziękuje.
      Mam nadzieje, że nie obrazi się za pokazanie zdjęć, uprzedza, że
      jakość słaba. Moim zdaniem są przesłodkie i śliczne. Jutro odbieram.
      A i dostałam jedną gratis dla siebie! smile

      PS Zwróćcie uwagę, że są w kolorach przewodnich. wink


      Sukienki 1


      Sukienki
      2
      • odsrodkowa Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 02:02
        Świetne te ciasteczka smile
        Impreza też zapowiada się ciekawie smile
        Będę musiała po ślubie wpaść na kilka dni do tego Krakowa i poznać Cię w realu big_grin
        • zia86 Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 02:05
          Bardzo chętnie. smile Zapraszam, jestem bardzo otwarta na gości. smile
      • misself Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 07:26
        zia86 napisała:
        > PS Zwróćcie uwagę, że są w kolorach przewodnich. wink

        Kolory lepiej wyglądają na żywo, bo miałam naprawdę fatalne światło i telefonowy
        aparat. Ale zrobię parę lepszych zdjęć, bo zlecenie jako nietypowe zostanie
        oczywiście wrzucone na stronę smile
        • zia86 Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 10:19
          Jak na telefon to i tak zdjęcia świetne, mój takich nie robi fajnych.
          smile Cieszę się, że nietypowe zamówienie będzie na stronce. smile A ja je za
          niedługo zobaczę na żywo. wink
          • misself Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 11:46
            zia86 napisała:

            > Jak na telefon to i tak zdjęcia świetne, mój takich nie robi fajnych.

            Co aparat, to aparat smile
            Ciastka-sukienki 01
            Ciastka-sukienki 02
            • zia86 Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 11:50
              Normalnie śliczne! smile Zachwycam się nimi. wink Za niedługo u ciebie będę
              po nie. smile
              W ogóle to chciałam powiedzieć, że bardzo się cieszę, że są w Polsce
              ludzie i miejsca którym chce się zrobić coś niestandardowego. smile I
              bardzo ci Miss za to dziękuje, o! smile
              • misself Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 12:49
                <rumieni się> Dziękuję, starałam się smile
            • caprichito Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 12:04
              miss,

              gratulacje bardzo ladne te sukieneczki. Najbardziej podoba mi sie ta
              niebieska smile
              • misself Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 12:50
                caprichito napisała:

                > miss,
                >
                > gratulacje bardzo ladne te sukieneczki. Najbardziej podoba mi sie ta
                > niebieska smile

                Dzięki smile
                Która niebieska? W kropki czy w mazaje? Pewnie ta w mazaje, wszystkim się podoba wink
      • joanka-r Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 10:41
        ''PS Zwróćcie uwagę, że są w kolorach przewodnich.''

        a jak ci sie zmieni opcja kolorów, to impreza do powtórki? Rozumiem, ze oprócz tej jutrzejszej masz jeszcze przed slubem wieczór panieński?
        • zia86 Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 10:43
          Nie zmienią się już kolory. smile Tak oczywiście, jeszcze będzie wieczór
          panieński i kawalerski ale to chyba nie jest nic niestandardowego? wink
        • misself Re: Sukieneczki!! 09.04.10, 11:46
          joanka-r napisała:

          > ''PS Zwróćcie uwagę, że są w kolorach przewodnich.''
          >
          > a jak ci sie zmieni opcja kolorów, to impreza do powtórki?

          Przemalujemy, jak róże w "Alicji..." ;-D
    • zia86 Lusterka 09.04.10, 12:38
      Zaczęliśmy akcje pt. lusterka. wink Biały napis bez problemu z nich
      zszedł jest problem namalować coś na nich. tongue_out Wycinanka nie dała rady,
      więc narzeczony próbuje swoimi farbkami coś namalować/napisać. wink
      Zobaczymy jak wyjdzie. big_grin
      • misself Re: Lusterka 09.04.10, 12:49
        Lakierem do paznokci!
        Widziałam kiedyś takie lakiery do malowania wzorów, z cieniusieńkim pędzelkiem.
        • zia86 Re: Lusterka 09.04.10, 12:54
          Narzeczony ma różne farbki i pędzelki bo maluje figurki do 40stki. smile Pierwszy owoc pracy, nie jest idealnie ale od serca, mam nadzieje, że się dziewczynom spodoba. smile Lusterko jeszcze będzie raz sprayowane.
          https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00849modified6ae8.jpg

          Co myślicie?
          • misself Re: Lusterka 09.04.10, 13:04
            zia86 napisała:

            > Narzeczony ma różne farbki i pędzelki bo maluje figurki do 40stki. smile

            A, skoro tak, to macie pełne oprzyrządowanie wink
            Bardzo ładnie wygląda smile
          • afortunada Re: Lusterka 09.04.10, 17:55
            te lusterka wyglądają średnio szczerze mówiąc, już lepiej byłoby bez tego
            napisu, a same takie "mazaje" jak zrobiła Miself na niebieskim ciasteczku... bo
            trochę krzywo te imiona są, no i nie wiem, szczerze mówiąc nie wiem, czy
            chciałabym wyjąć takie coś przy ludziach z torebki, żeby się przejrzeć -
            właściwie dlaczego zdecydowałaś się na podpisanie lusterek imionami? przecież
            dziewczyny są młode, Alzheimer póki co im niestraszny wink
            • inaa1 Re: Lusterka 09.04.10, 19:52
              kartki wykonane bardzo niestarannie, na przysłowiowy ,,odwal się". taki
              wydrukowany, a następnie przyklejony napis wygląda bardzo brzydko. do tego to
              krzywe przycięcie kartki.

              zamiast imion mogliście na lusterkach namalować jakieś fantazyjne motyle.
      • zia86 Re: Lusterka 09.04.10, 13:16
        I już są wszystkie. smile Narzeczony dostał dużego buziaka a ja zaraz jak wyschną zbieram się, pakuje wszystkie rzeczy i wynoszę do florystki, po drodze odbierając ciasteczka. Niektórzy przyjeżdżają już dzisiaj, więc musimy te rzeczy z domu wynieść, bo by nie było niespodzianki. wink One są jeszcze mokre, dlatego odbija się w nich światło i tak dziwnie się świecą.

        https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00850modifiede65e.jpg

        https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00853modifieddcfb.jpg

        https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00852modified743c.jpg

        https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00851modified0077.jpg

        https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00854modified4b31.jpg
    • zia86 Wierszyk! 09.04.10, 14:17
      Już miałam się zabierać do wyjścia, kiedy zobaczyłam, że kartki są
      nienapisane. Niestety nie udało mi się żadnego wierszyka dobrze
      przetłumaczyć, dlatego napisałam coś takie, może nie za ładnie ale od
      serca. Jak myślicie ok, nie za bardzo uczuciowe?

      "Spotkało mnie największe szczęście na świecie
      Znalazłam swoją drugą połówkę.
      Za chwilę złączymy nasze dusze
      Przysięgniemy sobie miłość na dobre i na złe.

      Jednak ten dzień nie będzie tak,
      Kolorowy, magiczny i wzruszający
      Jeśli obok mnie nie będą stały moje największe skarby
      Moje przyjaciółki.

      To z Tobą imprezowałam, śmiałam się i płakałam.
      Z Tobą wymieniałam sekrety.
      Tobie ufam jak nikomu innemu.

      Dlatego ośmielam się zadać do ważne pytanie:
      Czy zostaniesz moją druhną?"


      I narzeczony mówi, że mam to odręcznie wpisać a ja mam lekarskie
      pismo ale chyba trzeba ręcznie. Co myślicie?
      • zoselin1987 Re: Wierszyk! 09.04.10, 15:03
        Jestem pełna podziwu dla zdolności MISS. Sukienki po prostu nieziemskie. Gratulacje miss! Ma się ten talent,co? smile

        Lusterka bardzo fajne. Podoba mi się taki pomysł. Myślę,że ładnie to wyszło.

        Wierszyk. Nie jest zły,ale ostatnie zdanie ' dlatego ośmielam się zadać to ważne pytanie..' kojarzy mi się normalnie z prośbą mężczyzny o rękę jego ukochanej wink ale domyślam się,że tak chciałaś,więc się nie czepiam wink
        • rockiemar Re: Wierszyk! 09.04.10, 15:51
          Zia, sukienki sliczne, lusterka fajne... ale wierszyk.. straszny. Sorry, wiem ze
          to z serca pisane, ale ja bym sie rozesmiala zamiast wzruszyc, gdyby cos takiego
          odczytala mi przyjaciolka. Jestescie mlodymi dziewczynami, po co takie napuszone
          teksty?

          Ja w koncu zamowilam te angielskie kartki, z jednej strony byl napis "Will
          you..." a z drugiej "...be my bridesmaid?" i wydaje mi sie to troche bardziej
          zartobliwe i naturalne w naszej kategorii wiekowej wink
        • misself Re: Wierszyk! 09.04.10, 16:08
          zoselin1987 napisała:

          > Jestem pełna podziwu dla zdolności MISS. Sukienki po prostu nieziemskie. Gratul
          > acje miss! Ma się ten talent,co? smile

          Dziękuję Ci, Zose smile Nie wiem, czy można to nazwać talentem, raczej smykałką do
          prac manualnych. Artystą nie jestem, najwyżej niezłym rzemieślnikiem wink

          Wierszyk wydaje mi się nieco zbyt pompatyczny, ale jeśli to w odpowiedniej
          konwencji - nie wiem, jakie masz układy z przyjaciółkami - to chyba OK. Ja bym
          to załatwiła jednym zdaniem wink
          • zia86 Re: Wierszyk! 09.04.10, 16:13
            Ja mam takie skłonności do egzaltacji, potasu itd. więc dziewczyn to
            chyba nie zdziwi ich to, mam nadzieje, że będzie im miło. smile
            Nie mogę się do ciebie wybrać po te ciasteczka, bo bez przerwy coś się
            dzieje. tongue_out
            • freciczka Re: Wierszyk! 09.04.10, 16:23
              Jak lubię rzeczy hand-made to te lusterka w ogóle do mnie nie
              przemawiają...chyba za dużą estetką jestemuncertain Krzywe literki wyglądają jak na
              zajęciach w przedszkolu. Ale nie będę się czepiać, bo to prezent dla druhen a
              nie dla królowej angielskiej a im będzie na pewno bardzo miło że coś wykonałaś sama.
              Wierszyk jest straszny - ja bym dała prędzej ten po angielsku, który kiedyś był
              wklejony u Ciebie w wątku, albo bym po prostu jednym zdaniem napisała.
              Ciasteczka super - aż się głodna zrobiłamsmile
            • misself Re: Wierszyk! 09.04.10, 16:27
              zia86 napisała:

              > Ja mam takie skłonności do egzaltacji, potasu itd. więc dziewczyn to
              > chyba nie zdziwi ich to, mam nadzieje, że będzie im miło. smile

              Miło to na pewno, no i w Twoim stylu wink

              > Nie mogę się do ciebie wybrać po te ciasteczka, bo bez przerwy coś się
              > dzieje. tongue_out

              Masz czas do 21.
            • afortunada Re: Wierszyk! 09.04.10, 17:12
              > Ja mam takie skłonności do egzaltacji, potasu itd.

              skłonności do potasu, a to dopiero big_grin
            • landora Re: Wierszyk! 09.04.10, 18:31
              > Ja mam takie skłonności do egzaltacji, potasu itd.

              A do sodu też? big_grin
      • zia86 Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 15:53
        Jedno zrobione. smile Znaleźliśmy konsensus i prośba jest drukowana a cytat jest pisany. smile Ja bym dała jeszcze coś ładnego nad tym cytatem ale narzeczony mówi, że nie potrzeba. wink Co myślicie?

        https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00855modifiedbd00.jpg
        • rockiemar Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 15:56
          Moja opinie na temat wierszyka juz znasz... ale czy mi sie wydaje, czy Ty masz
          tipsy?!
          • zia86 Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 16:06
            Żelówki. wink Już trochę sfatygowane, są dla mnie wygodne po prostu bo
            tak to bym co tydzień musiała do kosmetyczki chodzić a tak to raz w
            miesiącu wystarczy. smile Zawsze na nich noszę tylko french.
        • lee_a Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 16:57
          błąd jest w przedostatniej linijce:
          ośmielam się zadać DO ważne pytanie..
          może szczegół pozostanie niezauważony, ale lepiej jakbyś poprawiła.
        • afortunada Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 17:17
          primo: to zdanie, gdzie masz "świat tak kolorowy" czy coś tam - "tak kolorowy"
          powinno już być całe w nowej linijce, a nie podzielone.

          secundo: napisałaś "przyjaźN", a nie "przyjaźń", popraw, bo wygląda jakby było
          pisane na szybko.

          i przytnij troszkę równiej tę kartkę, na której wkleisz wierszyk, narysuj sobie
          linię ołówkiem, to wyjdzie bardziej prosto wink
          • kitka20061 Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 17:30
            Ciasteczka są przesłodkie, zarówno pomysł fajny jak i piękne wykonanie.
            Co do pozostałych prezentów, to wybacz Zia, ale kolczyki jak dla małych dziewczynek. Lusterka i kartki jakby wykonało dziecko w przedszkolu. Wykonanie jest tak niestaranne, jakbyś robiła to od niechcenia, w pośpiechu. Mnie by taki prezent nie ucieszył i po wyjściu z imprezy znalazł się w koszu.
            Czy nie lepiej skupić się na jednym, ale wykonać to porządnie, zamiast kilku niepasujących drobiazgów do tego tandetnie wykonanych?
            Zawsze wszystko opisujesz tak jakbyś była wielką estetką, a tu takie rozczarowanie.
            • k.l2 Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 17:43
              Zgodze sie niestety,ze kartki wykonane niestarannie, a szkoda..
              Tekst MZ zbyt "potasowy" wink ,ale to drugorzedna sprawa. Naprawde
              ladniej by wygladalo gdybys napisala wszystko recznie - masz ladny
              charakter pisma.

              Brawa dla cukiernika!
        • joanka-r Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 21:21
          zia niby estetka jesteś a te zaproszenio-zapytania dla druhen wyszły fatalnie. Mam nadzieję, ze to nie jest wersja docelowa. Wierszyk do bólu infantylny, kartka z wydrukiem docięta tak na odwal sie. nie masz linijki i ołówka? Pismo faktycznie ''doktorskie'' więc daruj sobie pisanie. Wybierz fajniejsza czcionkę, lepszy papier mogłaś kupić.

          Druga sprawa-lusterka. nie wiem czemu ty sie na nie uparłaś, wyglądają tragicznie. Ja bym wolała, nie dostać żadnego upominku, niż takie badziewie. Do tego widać, ze cos z nich zmazywałaś, bo są mazaje jasne. Nie przystoi takie coś do tak wykwintnego ''przyjecia''.
        • joanka-r Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 21:25
          W jednym zdaniu można tak podsumować. Kartki tak samo niestaranne jak twoje odrosty na paznokciach. Zrób coś z nimi na jutro. Bo wygląda to strasznie niechlujnie.
          • zia86 Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 21:29
            Już zrobione. smile Normalnie tak nie chodzę, ale ponieważ od trzech dni
            zajmuję się tylko tą imprezą to nie było kiedy, spałam po 6 godzin i
            prawie w ogóle nie jadłam tyle mi to czasu a dzisiaj też i nerwów
            zjadło. Ale teraz już wszystko załatwione i zajęłam się sobą. smile
        • beverly1985 Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 23:22
          Hmm, Zia, na pewno bedziecie sie dobrze bawily, ale powiedzmy, ze potraktuj to
          jako "próbe" przed slubem- nie wyszło dobrze. Zaproszenia sa jednak kiepskie,
          paznokcie żelowe tandetne, pudełko na cygara za małe, a do lusterrek dorysuj
          jednak te motylki smile
          • zia86 Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 23:29
            Tak jak pisałam, to były dopiero zdjęcia z faz produkcji. wink Nie
            miałam czasu pokazać efektu bo musiałam pędzić do florystki i po
            ciasteczka. smile Na zaproszenie wkleiłam całą starannie przyciętą
            wklejkę(w sensie na całą połówkę kartkę), starałam się kaligrafować.
            wink Paznokcie takie noszę od roku i naprawdę wyglądają jak prawdziwe i
            dobrze, tak jak pisałam akurat małe zaniedbanie przez brak czasu a
            lusterka to się przyznaje, że mogło być lepiej ale same kazałyście mi
            hand made robić. Teraz już rozumiecie czemu nie mogę robić żadnych
            zaproszeń, rożków itd na ślub? tongue_out
            No i budżet mieliśmy nieporównywalny do ślubnego. Spróbuje te
            lusterka uratować. smile
            • odsrodkowa Re: Wierszyk! - zdjęcie 09.04.10, 23:40
              Zia, ty rzeczywiście nic nie rób handmade wink

              Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić smile
    • zia86 Katastrofa!! 09.04.10, 16:05
      Nie wiem czy czytaliście ale zepsuł się największy bank polaków!! A
      mój narzeczony ma tam konto! I teraz chce sobie sprawdzić saldo i iść
      wyciągnąć pieniądze na jutro na tą imprezę a tutaj awaria. Od pół
      godziny dzwonimy, prosimy, ja leciałam do bankomatu sprawdzać i nic!
      Normalnie mam palpitacje serca. A bez tego ani ja ani narzeczony
      imprezy nie zrobimy, bo ja kupiłam wczoraj za swoje pieniądze
      prezenty dla drużbów i narzeczony miał mi dzisiaj oddać po prostu.
      Zadzwoniłam do ojca i powiedział, że mi przeleje(na szczęście mamy
      ten sam bank) ale nie wiem czy wszystko się uda. Strasznie się
      boję...
      • next_exit Re: Katastrofa!! 09.04.10, 16:44
        Zia, nie panikuj, w momencie kiedy to pisałaś, wszystko już działało. Domyślam
        się, ze chodzi o PKO BP. W googlach mozna znalezc info ze kierownictwo
        poinformowalo, ze od 16 wszystko powinno byc juz ok. U mnie dwie godziny temu
        nie działał dostęp internetowy do konta, a teraz już działa.

        A co do lusterek, to muszę się zgodzić z Freciczką. Niezbyt ładne te napisy sad
        Literki są różnej wielkości, mam wrażenie, ze się zmniejszają stopniowo w każdym
        słowie. Ale nie o to przecież chodzi, zeby krytykować, i tak juz nic innego nie
        wymyslisz, a liczy się, tak jak napisała Freciczka, ze to coś własnoręcznego
        (chociaz z tego co zrozumiałam, pisał Twoj N a nie Ty tak? ) smile
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 20:16
      Dzięki za wszystkie opinie. smile
      Kartki zostały przycięte równiej i inaczej wklejone, na szczęście
      miałam kilka dodatkowych zaproszeń. wink Z lusterkami już nic nie
      zrobimy, staraliśmy się bardzo i naprawdę siedzieliśmy na tym pół
      dnia, po wyschnięciu lakieru wygląda fajnie, nie ma żadnych mas ani
      nic.
      Co do wierszyka, na szczęście narzeczony zauważył te same literówki
      co wy i zostało poprawione. smile
      Wszystko jest już o florystki, ciasteczka tylko mam w domu, są
      pyszne! smile
      Także klamka zapadła, jak się nie spodoba to świat się nie zawali,
      staraliśmy się bardzo niestety poskąpiono nam talentów plastycznych,
      narzeczonemu mniej bo coś tam jednak umie zrobić. wink
      System u nas nie działał aż do 17, na szczęście przyszedł przelew od
      mojego taty i już wszystko w porządku, ale normalnie stresu się
      najadłam strasznie...
      • rockiemar Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 21:37
        Oj Zia, Zia, czyli jednak te grafomanskie "potasowe" wierszyki bedziesz wklejac?
        uncertain Nie boisz sie, ze sie dziewczyny po prostu rozesmieja na glos albo beda sie
        podsmiewac miedzy soba? Bo tak bym zareagowala na pewno ja i moje kolezanki.

        A dziewczyny mialy racje, wiem, ze juz za pozno, ale zdecydowanie fajniej by
        wygladaly na lusterkach motyle, niz takie krzywe napisy...
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 21:42
          To nie wierszyk był, tak to tylko to nazwałam bo chciałam przetłumaczyć
          wierszyk. Raczej nie wydaje mi się żeby dziewczyny się podśmiewały,
          znają mnie. wink
          Nie umiemy tym bardziej malować motyli. Mogę jeszcze te lusterka w
          ogóle wyjąć z prezentów co najwyżej.
          • freciczka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 22:48
            Zia, a czy nie dasz rady zmyć tych napisów z lusterek??
            Bo jeśli nie macie talentu plastycznego rozwiązaniem byłaby naklejka brokatowa z motylem lub jakimś wzorkiem(niestety mam tylko takie zdjęcie)

            https://img59.imageshack.us/img59/3479/naklejkac.jpg
            • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 22:52
              To jest farbka do figurek, nie wiem może by się i dało ale nie wiem czy
              jutro będziemy mieć na to czas a i 10 zł mi zostało poza budżetem do
              wydania tongue_out
              • freciczka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 22:59
                Naklejki tania rzeczsmile Co prawda będą mniej trwałe niż farba, ale bardziej
                estetyczne.
                • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 09.04.10, 23:02
                  Spróbuję coś znaleźć. smile Dzięki za pomysł. wink
    • zia86 Główna druhna 09.04.10, 22:07
      Wiem już kogo wybiorę i teraz zastanawiam się czy ogłosić to jutro a
      jeśli tak w jaki sposób? Chce żeby główna druhna poczuła się wyróżniona
      ale nie chcę żeby inne druhny poczuły się pominięte, bo są moimi
      przyjaciółkami wszystkie tak samo. smile
    • zia86 Kolejny problem 09.04.10, 22:32
      Wiem, że was zamęczam ale nie ma nikogo a ja jeszcze muszę kilka
      rzeczy dograć. Otóż kupiłam takie pudełko z przymrużeniem oka i
      myślałam, że narzeczony wsadzi tam cygara dla chłopaków, ale niestety
      okazały się za duże, można je tylko tak ustawić jak na zdjęciu
      drugim, nie wiem czy mi się to podoba, raczej nie a poza tym cygara
      są za duże. Czy jednak zostawić te cygara tak, czy zapakować razem z
      prezentami, jeśli tak to w jaki ciekawy sposób można by to pudełko
      wykorzystać?
      I drugi problem, kupiłam najbardziej męskie torebki na prezenty które
      mi się udało w całej galerii znaleźć(one są ciemno srebrne nie złote,
      nie wiem czemu aparat przekłamuje) i nie wiem czy coś do nich dodawać
      czy nie, tak tylko wrzucone prezenty nie będą chyba dobrze wyglądać.

      [img]https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00865modifiedbf44.jpg[/
      img]

      [img]https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00867modifiedd80c.jpg[/
      img]

      [img]https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00869modified2f68.jpg[/
      img]
      • zia86 Re: Kolejny problem - zdjęcia 09.04.10, 22:34
        https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00865modifiedbf44.jpg

        https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00867modifiedd80c.jpg

        https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/dsc00869modified2f68.jpg
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 09:34
      Ok. smile Wyruszam załatwiać ostatnie rzeczy. smile Druhna z drużbą śpią po
      wczorajszej imprezie u znajomych ale narzeczony już też wstał i mi
      pomaga. smile Jakaś barbarzyńska godzina to jest. tongue_out Jak wrócę to wrzucę
      zdjęcia zdobyczy. wink
      • next_exit Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 10:22
        Oj Zia, dzisiaj chyba dzień kompletnie nie na imprezę niestety..
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 10:33
          Jak to pisałam to jeszcze nic nie wiedziałam. Niewyobrażalne to jest po
          prostu.
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 10:39
      Rozmawiałam z narzeczonym ale mówi, że nie chce odwoływać, poza tym
      mamy umowy podpisane, na pewno spróbujemy to jakoś uczcić, nie mam
      słów.
      • misself Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 11:49
        zia86 napisała:

        > Rozmawiałam z narzeczonym ale mówi, że nie chce odwoływać, poza tym
        > mamy umowy podpisane, na pewno spróbujemy to jakoś uczcić, nie mam
        > słów.

        Pewnie mnie teraz wszyscy tu pobiją, ale zgadzam się z Tobą - ja bym nie
        odwoływała zaplanowanej imprezy prywatnej. Zdarzyła się tragedia, więc nie
        imprezujcie bardzo hucznie, ale to nie oznacza, że nie powinniście brać ślubu i
        cieszyć się z tego.
        • mohito86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 11:55
          może Cię oszczędzą smile Ja na Twoim miejscu Zia jeśli już koniecznie
          nie chcesz/nie możesz odwołać tej imprezy to po prostu darowałabym
          sobie to późniejsze wyjście do klubu razem (bo chyba coś takiego
          było w planach) - w końcu pójście do restauracji i spotkanie z
          przyjaciółkami to nic zdrożnego nawet w czasie żałoby tak mniemam.
          • misself Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 12:45
            mohito86 napisała:

            > może Cię oszczędzą smile

            Może... Nie uzależniam swojego bytu od opinii forumowiczek.

            > Ja na Twoim miejscu Zia jeśli już koniecznie
            > nie chcesz/nie możesz odwołać tej imprezy to po prostu darowałabym
            > sobie to późniejsze wyjście do klubu razem (bo chyba coś takiego
            > było w planach) - w końcu pójście do restauracji i spotkanie z
            > przyjaciółkami to nic zdrożnego nawet w czasie żałoby tak mniemam.

            Ja też tak mniemam i o to mi chodziło, kiedy pisałam o hucznym świętowaniu. Poza
            tym... Stypa to też impreza przecież.
      • beverly1985 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 13:06
        Ja bym przynajmniej zorientowała się w mozliwosci przełożenia wszystkiego o
        tydzień- dwa. Możliwe, ze w przypadku takiej tragedii mimo podpisanych umów
        mozliwe jest bezkosztowe przesunięcie wszystkiego. Jeśli nie jest to możliwe-
        nie odwołałabym imprezy w restauracji, ale tez do klubu bym nie poszła.
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 13:21
          Tak właśnie zadecydowaliśmy. Przełożyć się nie da, dzwoniłam, zresztą
          wszyscy zaproszeni powiedzieli żeby nie przekładać a najwyżej nie
          wychodzić na tańce, osobne imprezy są zaplanowane jako spotkanie z
          przyjaciółmi, bez szaleństw i tańca więc myślę, że nie będzie w tym
          nic zdrożnego, wzniesiemy na za nich toast wydaje mi się, że to
          bardziej w naszym stylu niż wyciszenie.
          Wróciłam właśnie z miasta, dekoracje są piękne ale z tego wszystkiego
          nie potrafię się z tego tak cieszyć, poprosiłam panią o czarną
          wstążkę na bukiecie, dekoracja dla narzeczonego akurat jest czarna.
          • misself Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 13:34
            A dziś sobota, na pewno wiele par zaplanowało ślub na dzisiaj.
          • afortunada Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 14:15
            > wzniesiemy na za nich toast wydaje mi się, że to
            > bardziej w naszym stylu niż wyciszenie.

            jejku, Zia... toast? weź Ty się zastanów.
            tu nie chodzi o to, co jest "bardziej w waszym stylu", ale o to, co WYPADA.
            toast jest z założenia raczej "radosny" - są to życzenia pomyślności, zdrowia.
            lepiej się zorientuj, co się robi zgodnie z SV, a nie głupoty wypisujesz.
            • zoselin1987 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 14:25
              afortunada napisała:

              > jejku, Zia... toast? weź Ty się zastanów.
              > toast jest z założenia raczej "radosny" - są to życzenia pomyślności, zdrowia.

              właśnie też na to zwróciłam uwagę i zia chodziło ponoć o minutę ciszy, a nie toast..
              • k.l2 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 14:52
                Zia, Missel - pomoglyscie mi podjac decyzje o pozegnaniu z forum.
                Zia, bylam naprawde zaciekawiona Twoimi przygotowaniami, jakkolwiek
                przesadne by mi sie nie wydawaly. Ale to wiecej niz przesada. To MZ
                brak szacunku dla Narodu.
                • afortunada o.t. 10.04.10, 15:03
                  nie odchodź, proszę - jesteś chyba jedyną osobą na tym forum, która ma poglądy
                  zbieżne z moimi... lubię Cię czytać smile
                • misself Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 19:39
                  k.l2 napisał(a):

                  > Zia, Missel - pomoglyscie mi podjac decyzje o pozegnaniu z forum.

                  Przykro mi, że podejmujesz taką decyzję na podstawie moich wypowiedzi. Chyba
                  masz świadomość, że są ludzie, którzy się z Tobą nie zgadzają?
              • afortunada Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 15:01
                Zose, przeczytaj jeszcze raz fragment, który zacytowałam:
                > wzniesiemy na za nich toast wydaje mi się, że to
                > bardziej w naszym stylu niż wyciszenie.

                jednak nie chodzi o wyciszenie.

                a do Zia-czy Ty w ogóle szanujesz jakiekolwiek wartości?
                • zoselin1987 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 15:06
                  afortunada napisała:

                  > Zose, przeczytaj jeszcze raz fragment, który zacytowałam:
                  > > wzniesiemy na za nich toast wydaje mi się, że to
                  > > bardziej w naszym stylu niż wyciszenie.
                  >
                  wiesz jaka jest zia afortunada. w innym wątku też pisała o toaście, więc zwróciłam jej uwagę,że chyba o minutę ciszy chodzi jeśli już.. to odpowiedziała,że właśnie o to jej chodziło.
                  Zresztą nieważne. Jak ktoś chce to niech i wznosi toasty .......Brak słów. Tragedia straszna. Nie mogę w to uwierzyć. Jedno z najsmutniejszych , najbardziej przykrych wydarzeń wpisujących się w historię Polski..
                  • kaska123 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 17:27
                    Zia juz pewnie wznosi toasty...
                    Zia, z tego co sie zdarzyla, zorientowac Ty chyba studiujesz,
                    naprawde nie wiesz co oznacza słowo "toast" i w jakich
                    okolicznosciach sie go wznosi???????????
                    Bo Twoja niewidza, pomylki sa zatrwazajace
                  • afortunada Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 20:15
                    > wiesz jaka jest zia afortunada. w innym wątku też pisała o toaście, więc
                    zwróciłam jej uwagę,że chyba o minutę ciszy chodzi jeśli już.. to
                    odpowiedziała,że właśnie o to jej chodziło.

                    zajrzałam do tego innego wątku - owszem, tam jest o minucie ciszy, ale w ramach
                    Dobrej Rady dla par mających ślub i wesele w czasie żałoby narodowej.
                    tymczasem w tym wątku Zia pisze, co zrobi NA SWOJEJ IMPREZIE DZISIAJ - i dla
                    niej BARDZIEJ W JEJ STYLU jest toast - co mnie osobiście lekko szokuje. w takiej
                    sytuacji nie robi się rzeczy, które są w czyimkolwiek stylu, tylko takie,
                    które zrobić wypada.
                    przeraża mnie takie podejście u młodej kobiety, która jest moją rówieśniczką.
                    • zoselin1987 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 20:22
                      afortunada napisała:

                      > niej BARDZIEJ W JEJ STYLU jest toast - co mnie osobiście lekko szokuje.

                      > przeraża mnie takie podejście u młodej kobiety, która jest moją rówieśniczką.

                      mnie również przeraża. Nie twierdzę,że w tej chwili wszyscy powinni robić stypę u siebie , w domowym ognisku,ale ludzie... to okropna tragedia przecież dla nas-Polaków. Jak można nie mieć zwykłych,ludzkich odczuć...
                • 1luna1 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 18:38
                  afortunada napisała:

                  > a do Zia-czy Ty w ogóle szanujesz jakiekolwiek wartości?

                  Czytam wypowiedzi ZIA i oczom nie wierzę. Jestem w szoku i brak mi
                  słów. Zastanów się trochę nad sobą i pomyśl o swoim wnętrzu.
                  Nie można być trzpiotką we wszystkich sprawach. Czy zdajesz sobie
                  sprawę z tego, ze swoimi nieprzemyślanymi wypowiedziami możesz komuś
                  sprawić ból?

                  • mohito86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 18:51
                    Dziewczyny ale po co te ataki? Nie, nie bronię Zia - też uważam, że
                    impreza w dniu dzisiejszym, "toasty" itp to dla mnie coś tak
                    niepoważnego dziś...ale to kwestia sumienia i wartości Zia86 ew. Jej
                    rodziców którzy ją wychowali. Chyba nie nam to oceniać.
                    • kaska123 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 19:07
                      To chyba nawet nie chodzi o dzisiejsza impreze, bo jesli nie moze
                      odwolac to trudno, przeciez mozna posiedziec w knajpie ze znajomymi.
                      Ale problem jest "toastach".
                      Mam wrazenie, ze wiekszosc z nas oburza sie wlasnie na nomenklature,
                      ktorej uzywa Zia. A wlasciwie na slowa, ktorych znaczenia nie
                      rozumie i myli, a przez to kompromituje sie -ona chyba nawet nie
                      zdaje sobie sprawy jak bardzo, zwlaszcza w obliczu takich tragedii
                      jak dzisiejsza.
                      Zia zastanow sie co piszesz, czytalam Twoj watek od czasu do czasu z
                      ciekawosci, ale dzisiaj nie wytrzymalam.
                      oze zajmij sie troche studiami i czytaniem ksiazek, a nie tylko
                      organizowaniem 100 imprez przedslubnych, poslubnych, szukaniem 15
                      sukienek na kazdy taniec itd.
                      Bo co Ty bedziesz robic po slubie...jak juz od wielu chyba miesiecy
                      zyjesz tylko szukaniem motyli i kolorow i pewnie bedziesz zyc tak
                      przez najblizsze 2 lata, to co dalej. Rozczarujesz sie tylko zyciem.
                      oze zacznij naprawde studiowac, czy Ty w ogole studiujesz, bo calymi
                      dniami tylko biegasz po sklepach, wypisujesz jakies durne kartki itp.
                    • 1luna1 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 19:33
                      mohito86 napisała:

                      Chyba nie nam to oceniać.

                      W mojej wypowiedzi nie było ani grama oceny. Prosiłam tylko ZIA o to
                      by przemyślała swoje wypowiedzi. To były takie matczyne rady.
                    • misself Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 19:40
                      mohito86 napisała:
                      > impreza w dniu dzisiejszym, "toasty" itp to dla mnie coś tak
                      > niepoważnego dziś...

                      Rozumiem, że mam dzisiaj nie jeść zaplanowanej kolacji z narzeczonym i obejrzeć
                      sobie "Katyń" zamiast zaplanowanego Jarmusha?
                      Life goes on.
                      • bramstenga Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 19:45
                        A rób sobie (i Zia również), co tylko chcesz, idź na potańcówkę i wznoś
                        "toasty", podniecając się "kolorami przewodnimi", ale nie odbieraj innym prawa
                        do oceny, OK?
                        ~bramstenga
                        • mon_a_mi Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 20:03
                          Zia czytam wątek od początku, żeby nie było, że wpadam i oceniam, ale kielich
                          dziś faktycznie odrobinę się przelał.
                          Nie wiem z jakiej inteligenckiej rodziny pochodzisz, bo bardzo się tym
                          szczycisz, ale w polskich inteligenckich rodzinach kultywuje się patriotyzm i
                          szacunek do Polski. Sama zapewne bym nie odwołała kolacji z przyjaciółmi, ale
                          powinnaś zmienić trochę ton, bo Twoja ojczyzna stanęła przed wielką tragedią i
                          dla samej solidarności powinnaś zachować powagę należytą osobie z wyższym
                          wykształceniem.
                          pozdrawiam
                          • mon_a_mi Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 20:07
                            Zapomniałam dodać który fragment mnie tak wkurzył: (...) bez szaleństw i tańca więc myślę, że nie będzie w tym
                            nic zdrożnego, wzniesiemy na za nich toast wydaje mi się, że to
                            bardziej w naszym stylu niż wyciszenie.

                            Za nich??? Za jakich "nich"?? W Waszym stylu?? Daj spokój.
                        • misself Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 20:09
                          bramstenga napisała:

                          > A rób sobie (i Zia również), co tylko chcesz, idź na potańcówkę i wznoś
                          > "toasty", podniecając się "kolorami przewodnimi", ale nie odbieraj innym prawa
                          > do oceny, OK?

                          Nikomu nie odbieram prawa do oceny. Każdy przeżywa to, co się stało, na własny
                          sposób - i należy uszanować odmienność poglądów.
                          Ja żyję dalej. I będę tańczyć, bo taniec od dawna mi pomaga uspokoić emocje.
                          Uszanuj.
                          • misself Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 20:10
                            (Rzecz jasna to nie będzie taniec pt. impreza w klubie, do klubów nie chodzę,
                            tańczę taniec orientalny.)
                            • afortunada Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 20:20
                              > (Rzecz jasna to nie będzie taniec pt. impreza w klubie, do klubów nie chodzę,
                              tańczę taniec orientalny.)

                              no i jak to na forum, pora na element obowiązkowy, czyli odrobina lansu musi być.
                              • misself Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 21:10
                                afortunada napisała:

                                > > (Rzecz jasna to nie będzie taniec pt. impreza w klubie, do klubów nie cho
                                > dzę,
                                > tańczę taniec orientalny.)
                                >
                                > no i jak to na forum, pora na element obowiązkowy, czyli odrobina lansu musi by
                                > ć.

                                To nie lans, tylko sprostowanie. Tańczenie samby czy pole dance wydaje mi się
                                nieodpowiednie.
                                • joanka-r Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 22:32
                                  zia proszę ciebie, powiedz,ze odwołałaś tę imprezę plizzzzzzzzzz. inaczej legnie moja wiara w Twoje człowieczeństwo....
                                  • katariana Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 23:08
                                    Taaak, już widzę te wszystkie obecnie wrzeszczące i oburzone
                                    forumowiczki, które w chwili wyboru pomiędzy planowaną od dawna i już
                                    opłaconą imprezą, a ogłoszoną właśnie danego dnia żałobą narodową,
                                    wybierają wyciszenie się i bez żalu poniesione koszty kładą na karb
                                    okoliczności... Bez hipokryzji drogie panie.

                                    I nawet jeśli nie uważam założycielki tego wątku za tytana intelektu
                                    i taktu, to nie pójdzie przecież szaleć na parkiecie Cienia. Kimże w
                                    ogóle jesteście, by ja tak oceniać? Jakimiś moralnymi autorytetami?
                                    Chcecie jej mówić, jak ma postępować?

                                    Przypomina mi się takie powiedzenie (właściwie cytat z wiersza).
                                    "Wiesz czemu dzwon głośny? Bo w środku pusty."
                                    • kaja86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 23:14
                                      Poza tym wyłączając część klubową, która miała być odwołana, to miały to być po
                                      prostu spotkania z przyjaciółmi w damskim i męskim gronie i to ię chyba jakoś z
                                      żałobą narodową nie kłóci
                                    • aqua.0 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 23:21
                                      Dziewczyny, wsiadłyście na Zia za ten toast, a według mnie patrząc na
                                      całokształt nie macie racji. Może z racji młodego wieku wydaje się Wam, że każdy
                                      toast jest na zdrowie i że Zia powiedziała straszne bluźnierstwo. Ale nie, w
                                      wielu kulturach jest tradycja wznoszenia toastów za zmarłych. Zamiast sie
                                      oburzac, wystarczy poczytac, nawet w internecie.
                                      Nie wyobrażam sobie, żeby na spotkaniu towarzyskim dziewczyny wstały i uczciły
                                      minutą ciszy zmarłych. To nienaturalne i naciągane.
                                      Naturalne jest dla mnie wzniesienie w takim momencie kieliszków i toast za zmarłych.
                                      I bardzo prosze, aby tym razem nie usunięto mojego wpisu smile
                                      • dorothy_mills Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 23:24
                                        aqua przejrzałam ostatnie wpisy w wątku Zia i nikt nie skasował żadnej Twojej
                                        wypowiedzi. Być może post się nie dodał smile
                                        • aqua.0 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 23:29
                                          Dorothy, dodal sie smile Wnerwil mnie jakis chamski wpis kogos o niku klekle tym
                                          wątku, więc sie odezwalam. A potem oba wpisy zniknely
                                          • dorothy_mills Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 23:35
                                            aaa widzę wink przeważnie jest tak,że kasujemy tez posty odpowiadające na posty
                                            łamiące regulamin.
                                            Gdybyśmy tego nie robiły,to połowa wypowiedzi na forum byłaby z kosmosu wink
                                            • aqua.0 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 23:39
                                              Rozumiem smile Tak myslalam, więc sie nie awanturowałam. Ale czasem wnerwia mnie
                                              totalny brak kultury, klasy i ogłady piszących na forach. A juz szczegolnie ten
                                              wątek budzi w niektórych najgorsze emocje
                                      • zoselin1987 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 23:26
                                        aqua.0 napisała:

                                        > Nie wyobrażam sobie, żeby na spotkaniu towarzyskim dziewczyny wstały i uczciły
                                        > minutą ciszy zmarłych. To nienaturalne i naciągane.

                                        Widzisz. Ja z kolei sobie nie wyobrażam w takiej sytuacji wznosić toast za zmarłych, stukać się kieliszkami.
                                        Nie wiem co nienaturalnego natomiast jest w ' minucie ciszy jako oddanie hołdu dla zmarłych'. Możesz wyjaśnić?
                                        • aqua.0 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 23:35
                                          Zoselin, minuta ciszy jest jak najbardziej na miejscu w sali sejmowej, w klasie
                                          szkolnej i na innych oficjalnych okazjach.
                                          Jezeli jednak siedze w knajpce z kolezankami, to nienaturalne jest dla mnie
                                          uczczenie zmarlych minuta ciszy. A jesli do tego pijemy wino, to zupelnie
                                          odruchowo mozemy stuknac sie kieliszkami i powiedziec Za zmarlych!
                                          Na stypach wlasnie tak czci sie pamiec zmarlej osoby, przynajmniej ja jestem z
                                          takich czasow, ze rodzina i znajomi zgromadzeni po pogrzebie nie wstaja na
                                          minute tylko wznosi sie toast.
                                          Tak to widze ja, ale nie wykluczam, ze w Twoim przypadku minuta ciszy jest
                                          naturalnym porywem serca.
                                          Chodzi mi bardziej o to, ze nie mozna Zia odsądzac od czci i wiary, skoro
                                          niekoniecznie ma sie 100% racje, bo są różne zwyczaje.
                                          • zoselin1987 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 10.04.10, 23:38
                                            Szanuję Twoje podejście do tego typu kwestii.
                                        • mdere Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 11.04.10, 00:55
                                          Dla mnie żenujące jest takie przeżywanie żałoby na pokaz. Bo tak wypada, tak
                                          robi każdy, tak się przyjęło. Chory kraj w którym na porządku dziennym jest
                                          deptanie wszelkich autorytetów, kraj gdzie większość uważa się za geniuszy, a
                                          innych za debili, gdzie nie ma nic zdrożnego w obrzucaniu błotem ludzi, ba
                                          wbicie szpili każdemu jest na topie. Ale gdy Ci ludzie umierają, następuje
                                          fałszywa żałoba i smutek. Te 88 osób już nie żyje i nic im życia nie wróci, czy
                                          Zia zrobi imprezę, czy nie, czy będą toasty (IMO zupełnie nie pasujące do
                                          sytuacji) czy ich nie będzie, czy będzie minuta ciszy, czy w ogóle pozostaną
                                          tylko przy zabawie, nic nie zmieni rozpaczy rodzin zmarłych...

                                          Nauczcie się szanować tych co żyją.
                                          • mdere Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 11.04.10, 01:00
                                            96 osób sad Nie wiem skąd mi się te 88 wzięło.
                                            • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 11.04.10, 01:47
                                              Niefortunnie się wyraziłam. Ja jestem nauczona na stypach itd. że
                                              wznosi się toasty za zmarłych dlatego o tym napisałam. Toast w naszym
                                              języku ma bardzo pozytywne zabarwienie ale moim zdaniem może być też
                                              właśnie na znak żałoby, coś w stylu jak opisała Aqua. I dokładnie o
                                              to mi chodziło plus minutę ciszy.
                                              Impreza się odbyła(i bardzo się udała ale to nie czas żeby o tym
                                              pisać), choć raczej imprezą tego nie można nazwać, zamieniliśmy to
                                              raczej na kolacje z przyjaciółmi, oczywiście zrezygnowaliśmy z
                                              imprezy tanecznej i wyjścia do klubu. Decyzje o zorganizowaniu jej
                                              lub też nie skonsultowaliśmy też z wszystkimi gośćmi i wszyscy
                                              potwierdzili nasze podejście, czyli spotkanie tak, klub i impreza
                                              potem nie.
                                              Poza tym wydaje mi się, że w obliczu takiej tragedii, kłótnia o złe
                                              sformułowanie czy też inne podejście do żałoby jest bardzo nie na
                                              miejscu.
                                              • caprichito Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 11.04.10, 22:12
                                                hmmm zia,

                                                juz tak nie pisz, ze zrezygnowaliscie z imprezy w klubie i tancow,
                                                bo od godziny 18 w sobote byla oficjalnie ogloszona zaloba narodowa
                                                i w takich sytuacjach kluby sa zamykane? Wiec z wasza decyzja czy
                                                bez i tak byscie pewnie nie potanczyli.
                                                Fajnie jednak, ze zdecydowaliscie sie na "inne" swietowanie tej
                                                waszej imprezy.

                                                Dawno sie nie odzywalam, bo nie mialam za bardzo czasu, a w Twoim
                                                watku wszystko zmienia sie jak w kalejdoskopie wink
                                                Tez uwazam, ze te lustereczka troche niechlujnie zrobione i az sie
                                                zdziwilam, ze Ty etatowa estetka tego forum sie pod
                                                nimi "podpisalas" wink ale rozumiem, ze kolezanki mogly docenic
                                                wysilek, a Ty potraktuj to jako nauczke przed slubem.
                                                Przy okazji wycofuje moje wczesniejsze nagabywania Cie, zebys np
                                                kokardy na krzeslach zawiazla sama czy tubki na platki zrobila sama.
                                                Juz widze, ze sie nie nadajesz i jak masz kase to lepiej komus
                                                zaplac, zeby to za Ciebie zrobil wink
                                                To chyba tyle narazie.
                                                Pozdrawiam
                                                • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 11.04.10, 22:19
                                                  Capri, kluby, restauracje wszystko wczoraj działało. Kazimierz był
                                                  cały zapchany, tłumy ludzi, nie było żadnego problemu z pójściem do
                                                  klubu wczoraj.

                                                  Koleżanki doceniły i bardzo się podobało ale o tym napiszę w relacji
                                                  tylko jeszcze nie dzisiaj, bo uważam, że nie wypada mi się(i zresztą
                                                  nie chce) ekscytować w taki dzień.
                                                  Mówiłam, że mam zdolności manualne na -100.
                                                  • odsrodkowa Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 11.04.10, 22:23
                                                    Widziałam zdjęcia wink i cieszę się, że się wszystko udało. Mimo wszystko.
          • mariolkawalczywkisielu Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 11.04.10, 02:24
            i znowu moralizatorki pełne oburzenia oczy wznoszą i patetyczne teksty klecą.
            Każdy przeżywa tragedie na swój sposób, a dla niektórych śmierć kilkudziesięciu
            obcych (bądź co bądź) osób to niestety tylko kolejna smutna wiadomość, wszak
            codziennie giną tysiące (dzieci/kobiet/starców). Rozumiem, że zginął Prezydent,
            znani politycy, ikony (p.Walentynowicz), szkielet Państwa. Ale jednak nie każdy
            musi to odbierać jako osobistą tragedię. I nie każdy musi/chce/potrzebuje się ze
            swoim żalem/bólem obnosić.
            Nie na miejscu są "dobre rady" odnośnie sposobu uczczenia zmarłych. Akurat na to
            nie ma jedynego właściwego przepisu.

            na marginesie - kończę właśnie dzienną historię na ujocie i czuję się patriotką.

            a Zia faktycznie ma czasem problem z formułowaniem poprawnych politycznie zdań.
            • lvivianka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 11.04.10, 11:52
              Podpisuje sie pod mariolkawalczywkisielu. Moralizatorski ton i pelne oburzenia
              nagonki raza mnie w kazdej postaci, bo sa przejawem nietolerancji i braku
              szacunku dla innych, jak ktos to wczesniej ujal - braku szacunku dla zyjacych.
              Niestety czesto w Pl pokutuje podejscie: byle zdeptac, byle dogryzc. Nawet,
              kieyd nie zgadzam sie z czyimis pogladami, uwazam, ze te minimum wychowania
              powinno sie zachowac.
              Istoty ludzkie maja jeszcze tendencje do wtlaczania w sfere sacrum wszystkiego,
              co ma zwiazek ze smiercia. Uwazam, ze nie ma w tym nic zlego, wrecz jest to
              godne pochwaly - szacunek wszak nalezy sie zmarlym i to w tak tragiczny sposob.
              Jednak czasem przybiera to karykaturalna forme - osoba uprzednio opluwana nagle
              okazuje sie byc ta nieodzalowana. I to jest juz hipokryzja. Trzeba szanowac
              zarowno zyjacych, jak i umarlych.
              Zia, faktycznie lepiej czasem dobieraj inna nomenklature - niektore slowa maja w
              naszej kulturze inna konotacje, niz w anglosaskiej, z czego pozniej wynikaja
              wlasnie takie przykre utarczki slowne.
              • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 11.04.10, 11:53
                Dzięki. Bardzo przepraszam, postaram się lepiej dobierać ale byłam w
                takim samym szoku jak wy.
                • emily_valentine save the weekend 11.04.10, 22:05
                  Zia, pomyślałam, że skoro planujesz 2-dniowe wesele, czyli
                  poprawiny, to może zamiast save the date zrobisz save the
                  weekend
                  wink

                  https://www-static.weddingbee.com/wp-
content/uploads/2010/04/01/13.jpg
                  • zia86 @ Emily 11.04.10, 22:22
                    Emi odbierz priv.
              • joanka-r Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 11.04.10, 22:13
                ''Zia, faktycznie lepiej czasem dobieraj inna nomenklature - niektore slowa maja w
                naszej kulturze inna konotacje, niz w anglosaskiej, z czego pozniej wynikaja
                wlasnie takie przykre utarczki slowne.''

                Tym bardziej, ze masz być prawnikiem, a wysłowic sie nie potrafisz. Przyszli klienci nie bedą wiedzieli co do nich mowisz......
    • asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 12.04.10, 13:42
      Powiem Ci szczerze Zia, ze czuje sie rozczarowana, tym co tu
      zobaczylam (chodzi mi o te prezenty). Od dluzszego czasu zasypujesz
      wszystkich natlokiem roznych informacji o tym Twoim druhna party,
      robisz z tego wielkie halo, a efekty mariuntkie... Prezenty sa
      wszystkie meeeeeeega tandetne poczawszy o tych dziecinnych kolczykow
      po okropne napisy na tych lustereczkach.Wierszyka nawet nie bede
      komentowac...... .. och chyba musisz sie postarac bardziej.
      Myslalam, ze masz troche wiecej wyczucia stylu i estetyki....
      • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 12.04.10, 13:47
        Tak jak pisałam prezenty były dopiero w fazie produkcyjnej jak je tutaj
        pokazywałam. Kolczyki spodobały się dziewczynom bardzo, ja kupuje
        prezenty pod tych których mam obdarować, wiem co dziewczynom się
        spodoba. Poczekajcie chwilę jestem w trakcie pisania relacji, nie wiem
        czy mogę ją już opublikować, bo tak jak pisałam wcześniej nie chce
        nikogo urazić. Ale po relacji dużo rzeczy stanie się jasne.
        • asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 12.04.10, 14:00
          tak czy siak nie sadze, ze te lusterka dalo sie jakos uratowac...
          Zalatuje kiczem....
          • arwena84 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 12.04.10, 14:21
            Niestety czasem tak jest, że czas planowania długi, budżet duży a efekt marny.
            Radziłabym Ci Zia na to uważać, bo niestety nie masz wyczucia stylu. Tu już nie
            chodzi o to JAK zostały wykonane te lusterka, ale o sam pomysł, o dobór
            wierszyka, pudło na cygara. Tak mało rzeczy do zorganizowania, a tyle już nie
            wyszło. Teraz już wiem czemu nie możesz zdecydować się na spójne stylistycznie
            dekoracje. Niestety IMO nie wiesz co do siebie pasuje i nie znasz umiaru.
            • asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 12.04.10, 14:28
              w pelni sie zgadzamsmile i jeszcze dodam od siebie ze slub Zia moze byc
              dowodem na to, ze niekoniecznie duzy budzet slubny rowna sie
              eleganckiemu i stylowemu przyjeciu.. Mysle ze w ciagu tygodnia czy 2
              zorganizowalabym o wiele lepsza oprawe na te druhna party i to za
              mniejsza kase....
            • freciczka Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 12.04.10, 14:29
              Dlatego Zia wynajmij dekoratorkę, konsultantkę ślubną i kogo tam jeszcze
              możesz...niestety tak jak dziewczyny piszą wyczucia stylu to Ty nie masz. Może i
              jesteś estetką, ale taką której jak coś ładnego się podłoży pod nos to doceni,
              ale sama żeby coś wykombinować, żeby miało ręce i nogi to już niestety nie.
              • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 12.04.10, 15:28
                Uważam, że wszystko wyglądało bardzo ładnie na imprezie i spójnie.
                Poczekajcie na zdjęcia, relacje i wtedy ocenicie, czy rzeczywiście coś
                nie grało.
                • monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 12.04.10, 15:53
                  no właśnie, czy coś już wiadomo? na podstawie czego te opinie? zaspałam?
                  • asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 12.04.10, 16:01
                    monika jak sie nie trudno domyslec moja negatywna opinia zostala
                    wygloszona po obejrzeniu fotek kilka postow nizej.......
    • margie Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 12.04.10, 16:16
      glupszego watku jak zyje nie widzialam.
      • wybredna1982 Gdzie widziałyście zdjęcia ? :) 12.04.10, 17:59
        Dziewczynki ? Ja też bym chciała ...
    • zia86 Druhna party - relacja i zdjęcia. 12.04.10, 21:16
      Relacja i zdjęcia już są z małymi technicznymi kłopotami ale udało mi
      się zamieścić.
      Druhna party
    • zia86 Kilka spraw 13.04.10, 17:15
      Dzięki komentarzom dziewczyn dotyczących imprezy dla druhen zapisałam
      sobie kilka pomysłów. smile

      1. Motylki jako broszki czy też robione z biżuterii. Ciężko mi to
      wytłumaczyć ale wiecie o co chodzi. smile
      2. Bukiety na stołach w tych samych formach ale w różnych kolorach, w
      sensie rodzina ma niebieskie z bielą, przyjaciele np. zieleń z bielą
      a druga rodzina róż z bielą, wtedy wszystkie kolory byłyby
      wykorzystane ale nie miałoby się wrażenia przesytu.
      Co sądzicie?

      Oraz jeszcze koleżanka z forum podrzuciła mi takie sukienki na
      poprawiny, mnie się podobają bardzo a wam?

      Sukienka
      1


      Sukienka 2

      i jeszcze taki welon tylko w wersji krótkiej ale nie wiem do czego
      mógłby być.tongue_out
      Welon
      • zia86 Re: Kilka spraw 13.04.10, 17:31
        Widzę, że włącza się pod pierwszym linkiem cała strona, chodziło mi o
        tą sukienkę - sukienka 1
        • emily_valentine Re: Kilka spraw 13.04.10, 17:36
          O matko, to koronkowe coś kosztuje 7,6 tys.!
          Ale nawet gdyby kosztowało "tylko" 760 zł, to mi się nie podba.

        • mariolkawalczywkisielu Re: Kilka spraw 13.04.10, 17:49
          ta od Menivet to mój typ, wara od niejwink
          druga też jest świetna i chyba pasuje do Ciebie

          -
          • emily_valentine Re: Kilka spraw 13.04.10, 18:02
            ups, pardą w takim razie wink

            Ta koronkowa, może i jest ładna, ale pasuje do ślubu, gdzie PM idzie
            do ślubu na piechotę albo jadą tramwajem, młoda ma na sobie kolorowe
            balerinki, młody trampki. Jest sielsko i zwariowanie, elfy, dzieci
            kwiaty itd. A gdzie ta kiecka do sztywnego Andelsa?
            A ta falbaniasta, to nic szczególnego. Pewnie w H&M lub Zarze można
            kupić coś podobnego.
            • zia86 Re: Kilka spraw 13.04.10, 18:09
              Emi ale to kiecka na poprawiny a nie na ślub a poprawiny nie będą w
              Andelsie. Na poprawiny chcemy jechać bryczkami, ja myślałam do niej o
              wianku we włosach, narzeczony rzeczywiście mógłby mieć trampki a całość
              poprawin ma być właśnie w takich luźnych klimatach.
              • emily_valentine Re: Kilka spraw 13.04.10, 19:48
                A no tak, zapomniałam, że te poprawiny to na barce mają być. No to
                by pasowała ta koronkowa. Ale na pierwszy taniec już nie.
                Poza tym - wianek na poprawiny? ekhem - po nocy poślubnej? tongue_out
                • zia86 Re: Kilka spraw 13.04.10, 20:07
                  Noc poślubna będzie po poprawinach. wink
                  Na pierwszy taniec to pewnie i tak będę szyła jakąś suknie taneczną
                  żeby nie wyszło za drogo. wink
      • emily_valentine Re: Kilka spraw 13.04.10, 17:32
        Pierwsza sukienka nie weszła, druga - czy ja wiem? I czy to jest
        welon czy szal?
        Ja bym radziła, żebyś jednak na poprawiny nie kupowała drugiej
        sukienki ślubnej, tylko w wersjki krótkiej, ale żeby to było coś
        mniej zobowiązującego. Jakaś lekka kolorowa sukienka.

        Motylki broszki - dla kogo to? Dla druhen?
        Kolorowe bukiety - bardzo dobry pomysł.
        • zia86 Re: Kilka spraw 13.04.10, 17:40
          To jest welon.
          Na poprawiny właśnie koniecznie chce krótką suknie ślubną, pamiętasz
          jak pisałam, że szkoda, że nie mam poprawin bo bym sobie krótką suknie
          ślubną kupiła, to jedyna okazja. W kolorowej lekkiej sukience mogę
          wystąpić zawsze. smile
          Broszki motyle do bukietów czy też dekoracji zamiast takich normalnych.
          • marsmig Re: Kilka spraw 13.04.10, 17:48
            zia86 napisała:

            > pamiętasz jak pisałam, że szkoda, że nie mam poprawin bo bym sobie krótką suknie
            > ślubną kupiła, to jedyna okazja. W kolorowej lekkiej sukience mogę
            > wystąpić zawsze. smile

            chociaż w sumie czemu nie smile będę uprawiać lobbing za Figaro wink
            • zia86 Re: Kilka spraw 13.04.10, 17:54
              A Figaro! Tak, też jest ładna ale boję się efektu Wielkiego Ptaka z
              Ulicy Sezamkowej. wink
              • marsmig Re: Kilka spraw 13.04.10, 18:01
                big_grin no co Ty, nie wierzę, że się boisz big_grin nigdy w życiu nie przyszedłby mi do głowy efekt Wielkiego P. przy tej sukience big_grin
          • emily_valentine Re: Kilka spraw 13.04.10, 17:48
            No dobra, chcesz to kup drugą ślubną, ale może rozsądnie to
            rozegrasz i kupisz taką, żeby była i na pierwszy taniec i na
            poprawiny i na sesję? Ale te dwie co pokazałaś - nieeee...

            Welon - dziwny.
            Broszki do bukietów - ok, ale spróbuj znaleźć coś gotowego, bo hand
            made drogo wychodzi. Wiem coś o tym wink

            A tak w ogóle, to miałam zapytać o te motyle z Holandii od
            florystki. Możesz to pokazać?

            Ja bym kupiła jakiś odpowiedni papier czy coś i dała te motyle do
            wycięcia laserowego. Najbardziej mi pasuje taki papier a la
            pergamin. Na pewno nic kolorowego, bo będzie za pstrokato.

            • zia86 Re: Kilka spraw 13.04.10, 17:52
              Tak właśnie chce zrobić choć jeszcze zobaczymy. smile A dlaczego te dwie
              nie?
              No właśnie dlatego że on taki dziwny to mi się podoba. smile
              Tak na pewno gotowego, zobaczę jeszcze.
              Motyli jeszcze nie mam, poproszę panią florystkę żeby mi przywiozła
              następnym razem takiego jednego motyl pokazać.
              Pomysł z wycięciem laserowym bardzo fajny, dzięki Emi pomyślę nad
              tym. smile
              • next_exit Re: Kilka spraw 13.04.10, 19:55
                Do bukietu mz nie pasuja motyle- broszki. Widziałabym tu raczej lekkie i dobrej
                jakości motyle z piór bądź z ładnego papieru. Bizuteryjne motyle będą "za
                cięzkie" do kwiatów. I w żadnym wypadku takie "pończochowe", straganowe motyle
                jak na druhna party !!
                • zia86 Re: Kilka spraw 13.04.10, 20:13
                  Motyle z piór? To mnie zaciekawiłaś, jak coś takiego wygląda.
                  Czyli ogólnie doradzacie szukać czegoś z papieru, w takim stylu jak te winietki z Ceci czy w innym?
                  https://www.cecinewyork.com/images/collections/wedding/style/michi_charlie/michi_charlie_12.jpg
                  https://www.cecinewyork.com/images/collections/wedding/style/michi_charlie/michi_charlie_11.jpg
                  Tak jak już pisałam motyle na druhna party były zdobywane dzień przed imprezą. wink
                  • emily_valentine Re: Kilka spraw 13.04.10, 20:23
                    Motyle z piór:

                    1

                    2

                    • zia86 Re: Kilka spraw 13.04.10, 20:31
                      Dzięki Emi. smile Czyli to są takie normalne motyle jakich się używa do
                      dekoracji, myślałam, że one są z czegoś innego zrobione.
                      A w ogóle w jakich kolorach powinny być te motyle? Jak będą kolorowe to
                      będzie za pstrokato, to może białe?
                      • emily_valentine Re: Kilka spraw 13.04.10, 20:42
                        Jak zrobisz bukiet w kolorze np. różowym, to motyle różowe, jak w
                        niebieskim, to niebieskie. Przy czym odcień może być inny, bo
                        inaczej będzie się zlewać, ale niekoniecznie. Ewentualnie białe do
                        tego. Tak mi się wydaje. Albo wszystkie w jednym kolorze np. białe
                        lub srebrne.
                        • emily_valentine Re: Kilka spraw 13.04.10, 20:46
                          Tutaj motyle do kupienia. Zobacz na ceny i na ilość smile

                          www.floraltrims.com/wedding-decorations.html
                          • emily_valentine Re: Kilka spraw 13.04.10, 20:48
                            Te są fajne i by pasowały do kolorów przewdonich:

                            https://www.floraltrims.com/media/WeddingAst2.jpg

          • seadreamer Re: Kilka spraw 13.04.10, 20:09
            Co do zakupu 3 sukien ślubnych (jak to samo w sobie komicznie brzmi big_grin) -
            przepraszam ale przeanalizuję to pobieżnie i łopatologicznie od strony
            ekonomicznej wink

            1. suknia główna - będzie kosztować pewnie ok 8 000 zł
            2. suknia do tańca - pewnie z salonu - ok 5 000 zł
            3. suknia na poprawiny - załóżmy że 4000 zł

            Co (po skomplikowanych obliczeniach matematycznych) daje nam sumę 17000 zł. Za
            2000 zł można kupić (uszyć, wypożyczyć) dowolną suknię, wystarczy poszukać. Za
            kwotę 15000 zł można:

            - rozkręcić własną firmę
            - utrzymać się bez pracy przez ponad pół roku
            - kupić samochód
            - zwiedzić egzotyczny zakątek świata

            Naprawdę warto wydawać takie pieniądze tylko po to żeby się 'pokazać' w ciągu
            dwóch dni? Że nie wspomnę już o tym, że dla normalnego, rozsądnego człowieka
            taka absurdalna rozrzutność w polskich realiach wydaje się śmieszna i wręcz
            gorsząca. Chcąc zaimponować swoim gościom możesz usiągnąć odwrotny efekt.

            Bardzo dziwię się Twoim rodzicom że zgadzają się sponsorować takie zachcianki -
            widocznie nie widzą że robią Ci tym krzywdę.
            • bramstenga Re: Kilka spraw 13.04.10, 21:09
              > Co (po skomplikowanych obliczeniach matematycznych) daje nam sumę 17000 zł.

              Kiepsko liczysz smile
              Bo do każdej kreacji dodaj buty (a poniżej Blahników/Louboutinów nie schodzimy),
              biżuterię, bieliznę/pończochy (raczej nie z Gatty za 20 peelenów), makijaż,
              perfumy...
              I robi się całkiem przyzwoite auto.
              ~bramstenga
              • zia86 Re: Kilka spraw 13.04.10, 21:17
                Co do butów to akurat mam zamiar kupić jedne na obie okazje, a
                pończochy z Gatty bardzo dobrze służą mi na co dzień. smile
                • kitka20061 Re: Kilka spraw 13.04.10, 22:10
                  Ta sukienka https://imworld.aufeminin.com/dossiers/D20090227/Sans-titre-4-150030_L.jpg
                  moim zdaniem jest przepiękna i bardzo do Ciebie pasuje. Idealna byłaby w kolorze ecrue. A na imprezę na barce nie widzę lepszej, byłabyś taką nimfą wodną smile.
                  Ta druga nie bardzo mi się podoba i absolutnie nie jest dla Ciebie, ze względu na wystające łopatki i zgarbioną sylwetkę.
                  Welon też fajny, tylko kiedy chcesz go użyć i z czym spasować?
      • marsmig Re: Kilka spraw 13.04.10, 17:45
        Z krótkich sukienek bardziej podobały mi się te z kolekcji Pronovias 2011, którą
        pokazałaś niedawno w innym wątku. Akurat przy Figaro z kolekcji City pomyślałam,
        że jest taka akurat "ziowa" w sensie postrzępiona, lekko szalona, urocza, ale i
        dodająca objętości w strategicznych miejscach.
        Jeżeli chodzi o krótką sukienkę na poprawiny, to zgadzam się z Emily, że lepsza
        byłaby sukienka kolorowa, nie ślubna.
        PS.
        fajne druhna-party miałaś, zazdroszczę druhnom, nawet mój chłopak powiedział, że
        dobry pomysł na taką imprezę dla dziewczyn i facetów wink
        • gryzikiszka Re: Kilka spraw 13.04.10, 18:42
          Czy pomysł kupowania dwóch sukien ślubnych nie wydaje się wam groteskowy? To jest suknia ślubna, a nie weselna/poprawinowa itp (=bierze się w niej ślub). Wystąpienie w białej, ślubnej sukni (nawet jeśli jest skromniejsza) w dzień po ślubie wydaje mi się dziwne i chyba właśnie trochę groteskowe. Jeszcze tylko welonu brakuje.
          • freciczka Re: Kilka spraw 13.04.10, 18:53
            gryzikiszka wszystkim się wydaje ten pomysł groteskowy, ale nikomu się
            już nie chce o tym pisaćuncertain i tak Zia zrobi z siebie podwójną pannę młodą dzień
            po dniu więc po co strzępić język (klawiaturę) tongue_out
            • joanka-r Re: Kilka spraw 13.04.10, 18:58
              suknia do kościoła, na pierwszy taniec, poprawinowa.....ciekaw jaka jeszcze, moze suknia na noc poślubną?
    • zia86 Sukienki 13.04.10, 20:05
      Ja już nie oglądam sukienek a przynajmniej takich których nie można
      dostać w Polsce(czyli większości wink) weszłam dzisiaj przypadkowo na
      stronę w poszukiwaniu akcesoriów a znalazłam piękne suknie...
      Ta mi się niesamowicie spodobała:
      [img]https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/seraphina_medium2210.jpg[/
      img]
      ląduje w top 10. A tak w ogóle to denerwuje mnie, że mam na top 10,
      pięć sukien a tylko jedna z nich jest dostępna w Polsce i to też nie
      do końca. Ech... Kiedy nasz rynek się obudzi?
      A tak w ogóle co myślicie o tej sukni?
      • zia86 Re: Sukienki - zdjęcie 13.04.10, 20:06
        https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/seraphina_medium2210.jpg
        • emily_valentine Re: Sukienki - zdjęcie 13.04.10, 20:18
          Ładna suknia, i pomimo tych kwiatów i bogato zdobionego pasa, jest
          skromna.
          Ale lepiej już nic więcej na razie nie oglądaj wink
          • jaleo Re: Sukienki - zdjęcie 14.04.10, 22:50
            To jest sukienka brytyjskiej projektantki Jenny Packham. W ogole
            brytyjscy projektanci sukien slubnych bardzo sie roznia od tych
            dominujacych w polsce hiszpanskich projektantow - brytyjskie
            sukienki slubne sa bardziej "na luzie", bardziej zwiewne, w wiekszej
            roznorodnosci stylow (a nie tylko w kolko standardowa
            gora "gorsetowa" i dlugi rozszerzany dol).

            Oprocz Jenny Packham, obejrzyj jeszcze Amanda Wakeley i Marchesa.

            Wszystkie te marki do dostania w wielu sklepach slubnych w Wielkiej
            Brytanii, a w Londynie wszystkie trzy firmy maja sklepy firmowe.
            Jesli sie juz zdecydujesz leciec na ogledziny do Londynu, to przy
            okazji wstap do Basi Zarzyckiej na Sloane Square - robi przepiekne
            stoiki na wlosy i welony slubne.
    • zia86 Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:08
      Wysłałam dziewczynom obiecane strony z sukienkami i dostałam takie odpowiedzi, na razie tylko dwie z nich odpisały ale podoba im się podobny styl.

      Pierwszej spodobała się ta:

      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/nao3ca7.jpg

      A drugiej ta tylko w kolorze jak ta pierwsza:
      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0410/nairobi6a37.jpg

      Pomyślałam, że można by zrobić takie pierzaste doły jak w tych sukniach a góry każdej według potrzeb. Ale zobaczymy co inne druhny wybiorą i powiedzą. Myślę, że w malinie też będzie to ładnie wyglądać. smile


      Natomiast na poprawiny myślę a takich:
      https://barijay.com/dress/popuppics/928-929bg.jpg
      tylko w wersji krótkiej. smile
      • kitka20061 Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:12
        Te pierwsze tragedia.
        Te na poprawiny ładne, zwłaszcza ta w krótkiej wersji, tylko wykorzystałabym ją raczej na ślub.
      • arwena84 Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:29
        To na poprawiny też im sukienki kupisz?
        • zia86 Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:37
          Tak, tylko jakieś krótsze i skromniejsze żeby mi budżet już nie pękł, a
          co mam je zostawić bez sukienek skoro mnie się drugiego dnia zachciało?
          wink
          • afortunada Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:40
            jak na barce, to niech przyjdą w bikini i japonkach! big_grin
            • zia86 Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:42
              Tak a ja wystąpię w tym białym bikini które obleciało wszystkie tematy
              "najgorsza suknia ślubna". wink
          • mohito86 Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:46
            a nie mogą przyjść po prostu w SWOICH sukienkach? poprawiny też
            MUSZĄ być w kolorach przewodnich? nie za dużo tego dobrego?z tego co
            mi się kojarzy poprawiny to raczej luźna impreza raczej..
            ...
            pytałam tylko retorycznie - domyślam się, że odpowiedzi znam.
            • zia86 Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:50
              Ale ja nie pisałam że w kolorach przewodnich.
          • emily_valentine Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 23:03
            Zia, nie przesadzaj. Raz, że niech się druhny ubiorą na drugi dzień
            jak chcą, a dwa nie bądź zbyt rozrzutna.
            Poza tym uważam, że druhnom wystarczy zasponsorować co najwyżej
            makijaż, a nie sukienki na ślub. I tak przecież musiałyby je sobie
            kupić, więc niech kupią te, które ustalicie. Ale ze swoje pieniądze.
            • beverly1985 Re: Sukienki dla druhen 16.04.10, 21:24
              > Poza tym uważam, że druhnom wystarczy zasponsorować co najwyżej
              > makijaż, a nie sukienki na ślub. I tak przecież musiałyby je sobie
              > kupić, więc niech kupią te, które ustalicie. Ale ze swoje pieniądze.

              O, niekoniecznie. Mogłyby przeciez przyjść w "starych" sukienkach- ostatecznie
              sukienek wieczorowych nie nosi się zbyt często i specjalnie sie nie niszczą.
              Moglyby tez sukienkę pożyczyć- choćby od siostry. Gdy kupiłam jedną sunkienkę
              "weselną" to obskoczylam w niej kilka imprez- nie wyobrazam sobie, by sukienkę
              zakladac jeden raz i za kazdym razem kupować nową.

              Bycie druhną to i tak wydatek- wypada wręczyc kopertę, dojechać, pójśc do
              fryzjera, kupic kwiaty, nie oczekujmy jeszcze, ze druhna za kilkaset zlotych
              musi kupic sukienkę, którą wskazuje PM.
              • zia86 Re: Sukienki dla druhen 16.04.10, 21:31
                No właśnie o to mi chodziło. smile Makijaż i fryzury też akurat dziewczyny
                będą miały już opłacone, bo będziemy przygotowywać się razem w
                apartamencie hotelowym. smile No ale o to mi chodziło.
          • arwena84 Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 23:04
            Zazwyczaj ludzie sami kupują sobie ubrania na wesela, poprawiny. Masz kaprys,
            żeby dziewczyny miały podobne kiecki na ślub, ale daj im chociaż na poprawiny
            ubrać się w co chcą. Zwłaszcza że masz budżet okrojony i kiecki mają być skromne
            z założenia...

            Ja bym się kiepsko czuła z myślą, że na poprawiny też mi PM sukienkę kupi. Co
            najmniej jakby się obawiała, że sama nic przyzwoitego nie wybiorę lub że mnie
            nie stać na suknię adekwatną do okoliczności.
            • zia86 Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 23:08
              Dobrze skoro tak mówicie poddam to pod głosowanie wśród druhen. smile
              • emily_valentine Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 23:17
                Zia, Ty strasznie "wyrywna" jesteś, jak ten ojciec w Koglu-Moglu wink
                Najpierw klepniesz coś ozorem, a potem dopiero myślisz.
                Zaproponowałaś druhnom sponsoring i teraz będziesz się zstanawiać
                jak z tego wybrnąć. Następnym razem, jak Cię najdzie ochota za coś
                płacić, to najpierw rozejrzyj się dookoła, czy nie ma innych
                chętnych, żeby odchudzić swój portfel tongue_out
                • zia86 Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 23:22
                  Zaproponowałam druhnom "sponsoring" bo uważam, że jeśli chce żeby
                  miały jakieś określone suknie to powinnam za to zapłacić. Przecież
                  nie wiem czy dziewczyny nie miały jakiejś fajnej sukienki w szafie i
                  mogą ją ubrać na mój ślub, albo miały zamiar kupić jakąś ale w innym
                  kolorze albo tańszą itd. Nie mogę wymagać od nich żeby kupiły każda
                  różową długą sukienkę za np. 600 zł jeśli one miały zamiar kupić
                  krótką zieloną za np. 300 zł. Także wymyślam jakieś "wariactwa" =
                  płacę za nie.
                  Ale kupno bądź nie przeze mnie sukienek na poprawiny poddam pod
                  głosowanie bo jeszcze o tym nie rozmawiałyśmy.
                  • emily_valentine Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 23:30
                    Ja swoją świadkową poprosiłam, żeby tylko miała różową sukienkę.
                    Poszła do Zary i wydała 200 zł. Jaka była taka była - bez ramiączek,
                    więc spadała, ale to nie ja musiałam ją co chwila podciągać.
                    Najważniejsze, że kolor się zgadzał big_grin
                    • zia86 Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 00:11
                      No tak ale ja mam 5 druhen i jak każda mi przyjdzie w różnych
                      sukienkach to nie będzie to ładnie wyglądać, choć ufam gustom swoich
                      druhen i wiem, że by wybrały coś ładnego. smile
                      • ikikik Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 00:19
                        Za to nie można ufać Twojemu gustowi. Zdjęcia i ich opisy dobitnie pokazują brak
                        poczucia estetyki. Oczywiście nie chodzi o przekopiowane zdjęcia z
                        profesjonalnych serwisów.
          • caprichito Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 09:44
            zia,

            bez przesady. Ja tez bylam na wielu weselach z poprawinami i nikt
            sie nie interesowal czy ja bede miala w czyms wystapic na drugi
            dzien.
            Moim zdaniem pomysl beznadziejny. Co Twoi rodzice na to?
            • zia86 Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 09:46
              Za wydatki "okołodruhnowe" płacę sama.
              Wiesz ja to jestem taka, że chce wszystkiego co najlepsze dla swoich
              druhen, dlatego tak się przejmuje. Ale zobaczymy. smile
        • whitesauber Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:44
          ''To na poprawiny też im sukienki kupisz?''

          nie potrzebujesz zia więcej druhen? Za dwie super kiecki mogę się poświecić.
          • zia86 Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:52
            tongue_out
            Niestety, kandydatek na druhny miałam dużo, bo mam bardzo dużo
            koleżanek i przyjaciółek, problem miałam z wyborem. Ale jak tylko
            pojawi się wakat to na pewno powiem. wink
      • emily_valentine Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:31
        Zia, przy takich pierzastych sukienkach dla druhen - Twoja musiałaby
        być SPEKTAKULARNA wręcz, żeby jakoś się wybić na ich tle. A póki co
        jeszcze takiej u Ciebie nie widziałam.
        MZ te sukienki co najmaniej nieodpowiednie jak na druhny. Drugie o
        niebo lepsze, bo duuuużo skromniejsze.
        • zia86 Re: Sukienki dla druhen 13.04.10, 22:36
          Hmm... No właśnie chciałyśmy dopasować do tego mojego tiulowego dołu.
          smile
          Ale w sumie ja nie chce się wybijać, wszystkie mamy być piękne. smile
          To są wstępne pomysły, zobaczymy. smile
      • caprichito Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 09:41
        zia,

        sukienki sa przepiekne, ale moim zdaniem za bogate jak na suknie
        druhen. Ty w takiej z powodzeniem moglabys sie pokazac.
        Sukienki krotkie na poprawiny w ogole mi sie nie podobaja.
        • zia86 Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 09:47
          Hmmm... Ale w sumie czemu druhny mają mieć proste suknie?
          • kasiulka25 Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 11:59
            wtrace sie drugi raz -

            Hmmm... Ale w sumie czemu druhny mają mieć proste suknie?

            bo, ofiaro zakochaniawink, to TY w tym dniu jestes najwazniejsza osoba, na ktorej
            skupia sie wzrok. I, jak napisala wczesniej Emily, jesli druhny beda mialy takie
            sukienki, suknie wlasciwie jak zaprezentowalas (te pierzaste), to Twoja musi byc
            spektakularna - zebys nie zginela w tlumie pierzastych druhen.
          • joanka-r Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 12:12
            ''Hmmm... Ale w sumie czemu druhny mają mieć proste suknie?''
            a czemu nie ubrać ich w kpie Twojej sukni ślubnej, tylko w innym kolorze?
          • caprichito Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 12:16
            zia,

            no wlasnie z tego powodu, o ktorym napisala emily. Jesli chcesz,
            zeby zamiast jednej PM bylo 5 czy 6, bo nie pamietam ile masz tych
            druhen wink
            To ze druhny maja wygladac skromniej nie znaczy, ze brzydziej to nie
            oto nam chodzi.
            • zia86 Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 15:22
              No właśnie tylko ja nie mam parcia na to żeby wszystkie oczy skupiały
              się w tym dniu na mnie, ja będę miała białą kieckę i rude włosy, myślę
              że czy tak czy tak będę się wyróżniać, a chce żeby dziewczyny też miały
              jakieś super kiecki i żeby też się wyróżniały. No cóż, trzeba to będzie
              jakoś wypośrodkować. smile
              • joanka-r Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 21:58
                ''No właśnie tylko ja nie mam parcia na to żeby wszystkie oczy skupiały
                się w tym dniu na mnie,''
                doprawdy? do ślubu jeszcze ponad rok a pól Polski skupiło sie na twoich planach.....a co dopiero będzie w dniu ślubu?Zobacz na ilu forach wzbudzasz sensację.
                ''Kobiety dochowują tajemnic, grupowo- po 20-30 osób''
                • zia86 Re: Sukienki dla druhen 14.04.10, 22:08
                  No właśnie wbrew pozorom naprawdę nie mam parcia na bycie "księżniczką"
                  w tym dniu. To, że ktoś skupia się na moich planach, bardzo się cieszę
                  mam nadzieje, że robi to z dobrych pobudek i chce mi pomóc wyciągnąć te
                  przygotowania z chaosu do jakiejś spójnej koncepcji ale nigdy nie
                  zabiegałam a taką "popularność" i sama sobie jej nie zgotowałam. wink
    • asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 14.04.10, 14:37
      Zia a nie lepiej isc do sklepu z tkaninami i wybrac taka sama
      tkanine dla wszystkich,a dziewczyny juz sobie uszyja taka jaka chca,
      oczywiscie w jakims podobnym stylu i tej samej dlugosci. Wyjdzie to
      o wiele taniej. A dobra krawcowa bez problemu tez znajdziecie....
      • bortula Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 14.04.10, 15:12
        zia, te suknie dla druhen są tragiczne- bardziej się nadają dla PM
        niż dla druhen...
        a pomysł z wiankiem i białą sukienką nstępnego dnia jest kuriozalny!
        WIANEK= symbol, który na pewno nie dotyczy dzień PO ślubie, a biała
        sukienka.... DRAMAT.
        Natomiast jeśli chodzi o sponsoring druhen: jesli ZIA wybrałaby
        kieckę za jakies niebotyczne pieniądze ( w co nie wątpię ani przez
        moment) to bym takiej kiecki nie kupiła sobie sama- dziewczyny peweni
        też nie, bo są studentkami. Myślę, że najlepszy pomysł to uszycie
        sukieniek (dlaje obstawiam za krótkimi- np. BC) lub rzeczywiscie
        przejscie się do Zary i kupno wszystkich takich samych jak leci.
        Głupio bym się czuła będąc druhną majac kieckę za jakies olbrzymie
        pieniadze w prezencie od PM.
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 14.04.10, 15:28
          Nie rozumiem dlaczego nie można na własnym ślubie i własnych
          poprawinach jako Panna Młoda wystąpić w białej krótkiej sukience? Raz
          piszecie, że PM ma się wyróżniać a na drugi dzień ma wyglądać tak jak
          wszystkie inne dziewczyny na przyjęciu? To albo, albo.
          Sukienki będą projektowane specjalnie dla druhen ale żeby zacząć taki
          projekt musimy się dowiedzieć co się druhnom podoba czy i w miarę to
          samo. smile
          Moim zdaniem dziwne by było jakbym ja miała sukienkę za duże
          pieniądze a dziewczyny za 100 zł, ja wtedy bym się głupio czuła. Nasz
          orszak to bardzo ważni dla nas ludzie i chce dla nich jak najlepiej,
          chce żebym nie tylko ja czuła się i wyglądała wyjątkowo w tym dniu
          ale one też. smile
          • asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 14.04.10, 15:44
            powiem ci szczerze, ze Tobie to sie juz w dooopie poprzewracalo z
            tymi sukniami dla druhen... czy naprawde myslisz, ze tylko w
            kieckach za kilka tysiecy mozna wygladac dobrze? Widac,ze jestescie
            z Twoimi kolezankami bardzo malo kreatywnymi osobami i same nic nie
            potraficie wymyslec. Musi byc projektant i kiecka za gruba kase...
            zal normalnie..No chyba, ze chcesz sie tylko pokazac i popisac
            portfelem...
            Co do tych sukien dla druhen, ktore pokazalas to sa mega kiczowate..
            Jesli chodzi o Ciebie to jak najbardziej mozesz miec na poprawinach
            krotka, biala sukienke tylko juz bez zadnych welonow i stroikow na
            glowie...
            • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 14.04.10, 16:05
              Ale ja nie mówię, że od projektanta za grube pieniądze. smile Tylko, że
              sukienki będą projektowane a przez kogo i za ile to jeszcze nie
              wiadomo, ja też nie chce budżetu przekroczyć. Tylko napisałam, że
              głupio bym się czuła jakbym sama miała sukienkę za grube
              pieniądze(ładną czy nie to nie jest istotne) a na dziewczynach
              oszczędzałabym to źle bym się czuła. Nie mówię, że w tańszych
              sukienkach wygląda się źle tylko, że jeśli roztrząsamy wartość
              sukienki po jej cenie a nie ładności to mam takie poglądy.
              Nie znaczy to jednak, że będę wydawać niesamowicie wielkie pieniądze
              na te sukienki, bo budżet na to mi nie pozwala. Zresztą absolutnie
              nie rozumiem tego oburzenia, wydam własne zarobione pieniądze na
              sukienki moich najdroższych kochanych przyjaciółek żeby im i sobie
              zrobić przyjemność i żeby one dobrze czuły się na moim ślubie, gdzie
              tutaj problem? Trzeba wszystko pod siebie, żeby przypadkiem jakaś
              moja przyjaciółka mnie nie przyćmiła? Nie atakuje was tylko staram
              się zrozumieć, bo nie rozumiem.
              Co do białej sukienki i wianków i ozdób to z tym wiankiem to była
              bardzo luźna propozycja ale skoro uważacie, że nie wypada to nie ma
              problemu. smile
              • e.milia Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 15.04.10, 12:32
                Wianek może nie, skoro wzbudza tyle kontrowersji, chociaż w sumie równie dobrze
                można by się przyczepić do białej sukni na ślubie panny młodej, która mieszka od
                lat z mężem.

                Ale jakiś skromniejszy, niekoniecznie biały stroik kwiatowy na poprawinach -
                czemu nie? Są kraje, gdzie żywe kwiaty we włosy wplata się na co dzień. I to
                nawet białe wink
        • gazeta_mi_placi Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 14.04.10, 23:08
          >WIANEK= symbol, który na pewno nie dotyczy dzień PO ślubie.

          Myślę,że w tym konkretnym przypadku także przed ślubem wink
    • miya86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 14.04.10, 23:17
      Sukienkę znalazłam. Od razu się przyznam, że z braku czasu podczytuję twój wątek tylko okazjonalnie i nie wiem czy tę kieckę w końcu odrzuciłaś czy też nie. Chodzi mi o sukienkę jesus peiro, a właściwie o jej fason, który widziałam tez w kilku innych salonach, gdy chodziłam za swoją kiecką. Uważam, że pięknie podkreśliłaby twoją talię, zatuszowała szczupłość tam, gdzie trzeba ją ukryć (tak na marginesie masz sylwetkę, o której marzy wiele dziewczyn i ona jest twoim atutem). Poza tym ta kiecka uwydatnia biust, gdyż wygląda na mocno usztywnioną (masz ten problem, co i ja).

      PS Mam wrażenie, że gdzieś się widziałyśmy, może w którymś z krakowskich salonów...wink
      • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 14.04.10, 23:23
        Chodzi o tą?
        https://blog.webboda.es/wp-content/uploads/2009/09/modelo-146-
jesus-peiro-2010.jpg

        Jeśli tak to jest ona moim ukochanym numerem jeden i wybieram się z
        druhnami do Brna w czerwcu żeby ją przymierzyć, jak wszystko pójdzie
        dobrze to może w wakacje ją zamówię i będzie to moja suknia ślubna.
        smile

        PS To całkiem możliwe. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja