Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż!

    • reirei Krótkie sukienki 15.04.10, 19:55
      Firma Gala ma w tegorocznej kolekcji bardzo fajne krótkie sukienki,
      może nadałyby się do twojego pierwszego tańca:
      https://www.galasuknieslubne.pl/fot/nicolette.jpg
      https://www.galasuknieslubne.pl/fot/navarro.jpg
      https://www.galasuknieslubne.pl/fot/nelia.jpg
      • lvivianka Re: Krótkie sukienki 15.04.10, 20:12
        Ladne te krotkei sukienki, ale maja strasznie niekorzystna dlugosc - beda mega
        skracac nogi. Powinny byc wg mnie do kolan.
      • blue.bluebell Re: Krótkie sukienki 15.04.10, 20:23
        Moje wielkie wow! (tak, wiem, to nie po polsku smile )

        Pierwsza i trzecia, a według mnie zwłaszcza pierwsza piękne. Wszystkie
        trzy zresztą smile
      • arwena84 Re: Krótkie sukienki 15.04.10, 20:57
        Przepiękne. Długość dodaje tej sukience klasy i szczuplutka Zia będzie wyglądać
        w niej pięknie. Na pierwszy taniec jak znalazł, skoro Zia już musisz mieć
        oddzielną kieckę do tego.


        BTW jak dla mnie to długość do kolana szpeci najbardziej, idealnie podkreśla
        każdy mankament nóg.
      • odsrodkowa Re: Krótkie sukienki 15.04.10, 21:52
        Prześliczne te sukienki!!
        Zia! Zastanów się nad nimi!
        • zia86 Re: Krótkie sukienki 15.04.10, 23:40
          Dzięki za inspiracje zastanowię się.smile Na pewno przymierze, podoba mi
          się 1 i 3 najbardziej.
          • emily_valentine Re: Krótkie sukienki 16.04.10, 11:32
            Bardzo ładne te sukienki. Najbardziej podoba mi się 1 i 3, z tym, że
            3 ma tiulowy dół, a ja nie zamawiałabym dwóch podobnych sukienek wink
            • zia86 Re: Krótkie sukienki 16.04.10, 11:37
              No właśnie to samo sobie pomyślałam. smile Szukam dalej. smile
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:13
      Od dwóch dni robię nowy research w sprawie dekoracji, mam kilka fajnych pomysłów na bufet, jakieś wykończenie dekoracji itd. Nie mam za to żadnych pomysłów na dekoracje sali, czy coś zawiesić pod sufitem czy postawić np. na dwie-trzy stojące ciekawe konstrukcje. Macie jakieś pomysły?

      Poza tym mamy problem z transportem. Niedawno się obudziłam, że musimy zamówić auto bo nie będzie terminu. Tylko, że nie było co, już nawet chcieliśmy zrobić to z jajem i zamówić różowego cadillaca de ville ale w końcu natknęłam się w Krakowie na tego Bentleya którego chcieliśmy ściągać z Warszawy. Tylko, że tamtego w Wawie już nie ma a ten wydaje mi się większy.
      Co myślicie o takim autku?
      https://www.transvip.pl/images/samochody_640_nowe/transvip_bentley_continental_gtc_20090926_0011-edit.jpg

      https://www.transvip.pl/images/samochody_640_nowe/transvip_bentley_continental_gtc_20090926_0001-edit.jpg

      https://www.transvip.pl/images/samochody_640_nowe/transvip_bentley_continental_gtc_20090926_0060.jpg

      Posłuchałam waszej rady i zrezygnowaliśmy ze wszystkich tych małych sportowych cabrioletów do których bym się z suknią nie zmieściła a to pomimo, że też sportowe i cabrio to wygląda mi na jakąś wydłużoną i większą wersje. Jedyne co mi się nie podoba to to, że pan przyjmuje zamówienia od stycznia a jeśli np. pozbędą się tego auto to my zostaniemy na lodzie bo wszystkie inne auta będą pozamawiane. Nie wiem co robić.
      Poza tym w ogóle mamy problem z transportem, chcemy żeby nasz orszak i rodzice jechali za nami w jakiś fajnych wynajętych samochodach ale pod kościół może zajechać tylko 2 no góra 3 samochody. Najlepszym rozwiązaniem byłaby limuzyna ale bardzo byśmy jej nie chcieli, czy macie jakieś inne pomysły na 2 auta w których zmieściłoby się 14 osób?
      • odsrodkowa Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:21
        Po 7 osób do auta? No to chyba tylko limuzyna, albo van wink
        Chyba tylko coś takiego:
        https://img1.classistatic.com/cps/kj/100330/546r1/5233acj_19.jpeg

        https://allefree.pl/galleries/84287/photos/photo5.jpg

        https://bi.gazeta.pl/im/3/2335/z2335793X.jpg
      • odsrodkowa Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:21
        Aaaa, zapomniałam dopisać. Bentley fajny jest smile
      • odsrodkowa Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:24
        Chyba, że chcesz retro- Austin Princess jest 7 osobowy. Ale to wam chyba nie
        pasuje zbytnio.
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:33
          No właśnie nie chcemy vana, chcielibyśmy coś ładnego. Retro nam też nie
          pasuje. Najpierw myślałam, że pojedziemy my a za nami 3 auta takie
          same, np. jakieś fajny model Audi czy Mercedesa, takie same i w
          pierwszym pojadą rodzice a w następnych druhny i drużbowie ale skoro
          nam się zmniejszyło to nie wiem.
          • odsrodkowa Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:37
            A ta mazda na 2 zdjęciu? Nawet fajna jest- nie wygląda na strasznie dużą..
      • line_87 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 07:57
        Wątek o samochodach, coś dla mnie big_grin

        Jeśli chodzi o 7-osobowy SUV, to polecałabym:

        1. Audi Q7 (moim zdaniem najładniejsze)

        https://www.moto24.tv/jamnik/img/galeria/2349/audi_q7_2009_25.jpg

        2. Volvo XC90:

        https://i398.photobucket.com/albums/pp67/Shimuzaki_Sanzo/2008-Volvo-XC90-Executive-3.jpg

        3. A jeśli koniecznie Mercedes, to albo GL420:

        https://www.babez.de/mercedes/visiongl420bluetec/mercedes-benz-vision-gl-420-bluetec-titel.jpg

        albo GL450:

        https://www.aibada.com/cars/gl450/gl450_1.jpg


        Ale mi osobiście Mercedesy się nie podobają, wolę Audi smile
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 10:28
          O to pierwsze Audi śliczne. smile Tylko czy znajdę do wypożyczenia takie
          dwa czarne w Krakowie. Dzięki. smile
        • emily_valentine Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 11:44
          Samochód 7 osobowy, czyli kierowca + 6 pasażerów. Podejrzewam, że
          samochód wynajęty by był już z kierowcą, więc dla 14 osób
          potrzebować będziesz 3 aut, a nie 2.
      • emily_valentine Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 11:42
        Jeśli nie limuzyna to może przedłużany Hummer? tongue_out
        Bentley może być wink

        Zia, zadzwoń do jakiejś korporacji taxi. U nas jest Sawa, która
        dysponuje dużą flotą bodajże Mercedesów E, które są nie oznakowane
        jak taksówki i służą do właśnie takich okazji. Mogłabyś wynająć
        kilka takich taksówek-nietaksówek. A wiadomo, że taxi wjedzie
        wszędzie wink
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 14:52
          Dzięki za pomysł, zadzwonię. smile
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 10:54
      Zapomniałam jeszcze napisać, że jak jechałam autem wczoraj to tam leciała taka piękna instrumentalna muzyka i to natchnęło mnie do dwóch rzeczy. smile Po pierwsze zdecydowałam, że na pierwszy taniec nie chce krótkiej sukni ale lejącą się długą, prostą, taką romantyczną jak do pląsów po łące, przemyślałam to co powiedziałyście i żeby zaoszczędzić będę ją chciała projektować, myślałam o Annie Karze ona jest świetna w takich lejących się sukniach a bierze bardzo nie dużo.

      Pomyślałam też, że skoro mamy DJ to fajnie by było żeby do obiadu przygrywała jakaś żywa muzyka, tylko teraz nie wiem kwartet smyczkowy ten co w kościele(moim zdaniem byłoby za dużo) czy np. jakiś swingujący zespół a najbardziej to bym chciała pianino(uwielbiam ten instrument, kiedyś sama na nim grałam) tylko pewnie byłby problem z instrumentem.

      A i jeszcze znalazłam firmę która mi się bardzo spodobała jeśli chodzi o fajerwerki. Zadzwoniłam i było takich dwóch miłych panów i tak mnie zabajerowali, że zrobiłam u nich wstępną rezerwacje. Ta firma robi od iluś lat Wianki więc ma doświadczenie w fajerwerkach puszczanych koło Wisły. Pan mi zaproponował różne fajne rzeczy i fajerwerki puszczane z wody i do wody(?) i jakieś fontanny i inne rzeczy. Szczegółów nie wiem bo jeszcze oczywiście nie ustalaliśmy. Niestety cena jest dość duża i nie wiem czy się zdecydujemy. Pan powiedział, że Wisła jest niestety problematycznym miejscem na mniejsze pokazy bo jest tam dużo pleneru i te mniejsze fajerwerki po prostu by zginęły. Firma nazywa się Nakaja, może ktoś coś słyszał? Jak wpiszecie w google to pierwszy link, jak myślicie fajna ta firma?
      • emily_valentine Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 11:51
        Jeśli chcesz drugą długą suknię na pierwszy taniec, to równie dobrze
        możesz zatańczyć w tej co będziesz brała ślub. Nie widzę żadnej
        różnicy.

        Muzyka na żywo do obiadu - już to chyba kiedyś przerabialiśmy wink
        Czy słyszałaś kiedyś na żywo muzykę w restauracji? Radzę najpierw
        się wybrać i posłuchać. Oczywiście nie mam na myśli kapeli
        góralskiej czy coś w tym stylu, tylko muzykę poważną.

        Fajerwerki - jak wiadomo ja jestem za. Ale za rozsądną cenę. Na
        poprawiny, to tak już trochę musztarda po obiedzie. Zrobiłabym
        duuużo tańsze chińskie lampiony.
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 15:05
          Emi różnica jest, w tej co będę brała ślub zakładając, że będzie to
          ta rozłożysta na tysiącu halek bo koła nie chcę można będzie
          zatańczyć ładnego walca(co zresztą mam zamiar zrobić z tatą) i nic
          poza tym.
          Niestety w takim natłoku materiału choćby jak lekkiego ciężko będzie
          zrobić kroki np. tanga. Oprócz tego jest jeszcze kilka technicznych
          aspektów, po pierwsze i tak potrzebowałabym sukienki na wszelki
          wypadek bo znając mnie to o wypadek z jakimś jedzeniem czy np. winem
          nie trudno, oprócz tego chce ćwiczyć w tej sukni w której będę
          tańczyć.

          Słuchałam kiedyś, mnie się podobało ale macie racje, że muzyka
          poważna może być za poważna ale w takim razie może coś swingującego?

          Fajerwerków na weselu nie zrobimy bo nie damy rady, choć pan nas
          zapewniał, że czasem robią fajerwerki na rynku czy u was na starówcę
          ale powiedział, że lepiej nie utrudniać sobie i innym życia i ja się
          z nim zgadzam. smile A zawsze mi się fajerwerki nad Wisłą marzyły. Jeśli
          jednak nie podołamy finansowo to lampiony są super pomysłem też ale
          jak na razie w Krakowie nie ma firmy która organizuje pokazy.
          • emily_valentine Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 15:25
            Zia, jeszcze nie widziałam na oczy tancerki, która tańczyłaby tango
            w długiej sukience. Ale ja się może nie znam.
            Wesele to nie turniej tańca i przebierać się do latino czy do
            klasyki nie trzeba. MZ zamiast dobierać sukienkę do tańca, powinnaś
            dobrać taniec do sukienki. Tej ze ślubu.
            A sukienka awaryjna to dobry pomysł swoją drogą. Ale powinna sobie
            spokojnie czekać w pokoju hotelowym i lepiej, żebyś jej nie użyła w
            dniu ślubu. Może tak do tego podejdź wink

            A tak a propos tanga, to chociaż nie oglądam TzG zbyt często, to
            myśląc "tango" przypominam sobie ten taniec w wykonaniu Nataszy
            Urbańskiej. Po prostu boskie tango!
            Nie wiem czy do takiego ognistego tańca pasuje biała sukienusia wink
          • monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 15:33
            Zia, a dlaczego robisz nowy research dekoracji? Czy cos pominęłam?

            Ja nie robiłabym 3 sukien, taniec powinien jednak odbyć się w sukni ślubnej,
            taka tradycja smile Jakos musisz to przemyśleć.
            A potem zmieniłabym na suknie balową owszem ale w wersji krótkiej, tez z koronki
            i tego samego autora, wklejałaś kiedy tu ładne bardzo...

            Co do auta, bentley jest bardzo glamour i chic ale nie wiem czy pasuje do Twojej
            kiecki, całej stylizacji motylkowo-Alicjowej i na koniec trochę do Andelsa, a to
            musi się zgrać. A Rodzinie do orszaku wynajęłabym 2 lub 3 luksusowe vany np Lancie.
            • monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 15:34
              ew 3 -ia kieckę możesz mieć na poprawiny, które to są bardzo niemodne, tak by
              the way wink
              • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 16:11
                Ale my nie robimy coś pod modę. smile Zresztą tego co my chcemy zrobić nie
                można do końca nazwać poprawinami.
            • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 16:10
              Monika, bo dużo fajnych rzeczy się pojawiło a wizja teraz po tylu
              zmianach nie jest do końca spójna. Bukiety na stoły się nie zmieniły,
              ale np. tak jak pisałam nie mam pomysłu na dekoracje sali, sali
              tanecznej, chill out room'u, poprawin itd. smile

              Przemyślę to i pogadam z instruktorem tańca.

              Mnie się właśnie wydaje, że pasuje jest elegancki, ładny i nowoczesny
              a co ty być widziała?
              • afortunada Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 18:34
                > Bukiety na stoły się nie zmieniły,
                > ale np. tak jak pisałam nie mam pomysłu na dekoracje sali, sali
                > tanecznej, chill out room'u

                a co z kiblem? big_grin
                • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 18:47
                  Dekoracja łazienki się nie zmieniła. wink
                • gazeta_mi_placi Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 19:37
                  Rozumiem ze szczotka do kibla jest zgodna z motywem przewodnim?
          • afortunada Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 18:31
            > po pierwsze i tak potrzebowałabym sukienki na wszelki
            > wypadek bo znając mnie to o wypadek z jakimś jedzeniem czy np. winem
            > nie trudno

            sorry, ale... śliniak se kup.
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 11:03
      Zapomniałam jeszcze dodać, że idę jutro zobaczyć ofertę barki na
      poprawiny, bo narzeczony pyta mi się o wstępny budżet poprawinowy a ja
      nie mam pojęcia. tongue_out
    • zia86 Poprawiny 16.04.10, 20:20
      Korzystając z tego, że narzeczony wybrał się na całe popołudnie na turniej przeglądnęłam różne serwisy i zawiązał mi się luźny pomysł na poprawiny.
      Chcemy żeby wszystko było na większym luzie i z pazurem, skoro pierwszy dzień ma być bajkowy to drugi niech będzie oddawał naszą drugą stronę charakteru, no i wiadomo można sobie na więcej pozwolić. smile

      Zawiadomienia
      Na zaproszeniach będzie po prostu napisane, że zapraszamy na poprawiny ale całością stylizacji będą nawiązywały do głównej koncepcji. Natomiast myślałam żeby zrobić takie save the weekend jak Emi pokazywała zamiast save the date. Po jednej stronie mogłoby być w kolorach przewodnich i nawiązaniu do pierwszego dnia a po drugiej do drugiego dnia. To da gościom też mniej więcej pogląd jak to będzie wyglądać. smile
      https://www-static.weddingbee.com/wp-content/uploads/2010/04/01/13.jpg

      Kolory
      Na pewno czarny a do tego pomyślałam o żółtym.
      https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/6f5134c94ccbecfd104aa61651ae72c6_m

      https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/db2d5ed0f2b09796e6e6e5f1750b6fce_m

      Ale się nie upieram jeśli myślicie, że jakieś kolory będą pasować bardziej to mówcie. Myślałam też na czernią i zielenią ale nie chce żeby powtórzyły się kolory z dnia pierwszego.

      Para Młoda
      Ja sukienka krótka z jakąś czarną szarfą, koronką czy czymś w pasie:
      https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/bridal_dress_8_m.jpg

      https://www.hispabodas.com/img/fotos/635-trajes-de-novia-2011-pronovias-coleccion-city-modelo-fin.jpg

      https://www.hispabodas.com/img/fotos/635-trajes-de-novia-cortos-2011-detalle-de-este-chic-modelo-.jpg

      https://www.hispabodas.com/img/fotos/635-original-vestido-de-novia-2011-con-escote-strapless-y-ci.jpg

      https://img535.imageshack.us/img535/9311/snapshot20100409214248.png

      https://www.galasuknieslubne.pl/fot/nelia.jpg

      Do tego prosty bukiet np. z żółtych tulipanów
      https://www1.istockphoto.com/file_thumbview_approve/2771028/2/istockphoto_2771028_winter_wedding_bouquet.jpg
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0031366/large_image.jpg

      albo jakąś bransoletkę na rękę.

      I jakiś czarny fikuśny stroik do włosów. Do tego żółte/czarne/białe szpilki.

      Natomiast narzeczony w czarnym garniturze, żółtym krawacie i żółtych tenisówkach.
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0060677/large_image.JPG

      https://www.bandanafever.com/images/conversehiyellow.jpg

      Dekoracja
      Stoły pewnie będą podłużne, chcemy prostą dekoracje, raczej niskie bukiety w jakimś fajnym kształcie, do tego czarne dodatki. Plus dekoracja na bar(bar jest w drugim pomieszczeniu i pewnie tam będzie coś na kształt parkietu).
      https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/centerpiece_flowers_712_10_m.jpg

      https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/bouquet_flowers_706_10_m.jpg

      Plan
      Godzina 15 zbiórka pod hotelem i wyjazd, nie wiem jeszcze czy bryczkami czy może innym fajnym środkiem transportu(np. tramwajem?).
      Około 16 rozpoczęcie obiadem czy też kolacją.
      Koło 17.30 zakończenie ciepłego posiłku i rozpoczęcie rejsu. W międzyczasie zimna płyta. Z alkoholi tylko wino, drinki lub piwo nie będzie wódki.
      Koło 21.30 zakończenie całości i pokaz fajerwerków(musi być przed 22). Potem ci co chcą mogą wyruszyć z nami do jakiegoś klubu a dla reszty jest transport do domów.


      Nie wiem tylko co/kto miałby grać na takich poprawinach i czy lepiej zrobić to w formie przyjęcia czy dać gościom możliwość tańców.

      Co myślicie?
      • joanka-r Re: Poprawiny 16.04.10, 21:21
        ty na 2 dzień (poprawiny) planujesz nowa koncepcja kolorystyczną, takie 2 małe wesele?
        • zia86 Re: Poprawiny 16.04.10, 21:32
          A mam nie robić dekoracji czy zostawić kolory z pierwszego dnia, bo nie
          rozumiem? Wszystko będzie w dużo skromniejszej formie niż 1 dzień. smile
          • blue.bluebell Re: Poprawiny 16.04.10, 22:55
            Wiesz, jeśli mogłabym coś doradzić jako osoba, która uwielbia ulice
            kamienic o jednakowym lub skoordynowanym kolorystycznie kolorze
            tynków smile - lepiej zachować kolory z pierwszego dnia, ewentualnie
            jakoś je zmodyfikować, np. zamiast pasteli dać nasycone (lub
            odwrotnie), lub dać przewagę jednego z nich (ale bez wprowadzania
            nowych).

            Jeśli masz więc, o ile pomnę, zieleń-żółty-różowy, dość mocne,
            dałabym na drugi dzień dużo więcej żółtego, tak aby zdecydowanie
            dominował, z nieco odmienionym ciemnozielonym i akcentami w ciemnej
            fuksji, ale nie wprowadzałabym czarnego.

            Fajna byłaby taka ewolucja a nie radykalne odcięcie się od kolorów
            pierwszego dnia. Zachowałabyś ciągłość - goście lepiej to zapamiętają
            i zauważą.
            • zia86 Re: Poprawiny 16.04.10, 23:06
              Ale mówisz teraz serio, czy sobie jaja robisz? wink Zresztą czy tak czy
              tak jest to ciekawy pomysł, pomyślę nad tym. smile Tak jak pisałam są to
              tylko luźne pomysły i propozycje.
      • lewelina Re: Poprawiny 16.04.10, 21:23
        Po co ci bukiet w poprawiny?? Będziecie odnawiać przysięgę małżeńską?? wink
        • zia86 Re: Poprawiny 16.04.10, 21:33
          Żeby ładnie dopełniały sukienkę, ale tak jak piszę nie muszą być kwiaty
          ani nie musi być bukiet, może być jakaś fajna biżuteria kwiatowa np. na
          rękę. smile
          • epciacina Re: Poprawiny 16.04.10, 22:12
            Zia86 z czystej ciekawości chcę się zapytać jaki już masz szacowany koszt ślubu
            i wesela?
            • zia86 Re: Poprawiny 16.04.10, 22:56
              Mogę ci powiedzieć na priv jeśli chcesz, jeśli obiecasz że ta
              informacja zostanie między nami, ponieważ nauczona doświadczeniem wiem
              co by się tutaj działo jakbym odpowiedziała na to pytanie.
      • panna_de_moll Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:27
        Zia, proszę, powiedz, że ŻARTUJESZ!
        • bell82 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:38
          obawiam sie ze nie zartuje, jak dla mnie to juz jest chore..chyba oczywistym
          jest to ze jak ktos jest zaproszony na wesele, to automatyczie rowniez na
          poprawiny...gdybym cos takiego dostała to bym chyba sie zaczeła smiac..totalny
          przerost formy nad trescia..
          • futurebride Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:55
            Nie wiem czy pamiętacie, bo to było dość dawno temu, ale jak Zia pojawiła się
            pierwszy raz na forum to część osób uznało już wtedy jej pomysły za tak
            absurdalne, że to musi być prowokacja. Rzeczywistość przerosła jednak
            najśmielsze wyobrażenia i to co miało być niby żartem okazało się zdumiewającą
            prawdąbig_grin Teraz jednak po całym druhna party, zaproszeniach na poprawiny i całym
            cyrku zaczynam się zastanawiać czy nie jest to długofalowy kawał;p
            • zoselin1987 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:58
              Chociaż wiem,że istniejesz zia to dla mnie jesteś kosmitką wink
              Nie gniewaj się.
              • zoselin1987 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:10
                serio mówię smile
                To wszystko wydaje mi się takie mało realne, takie przesadzone. Naprawdę dziwię się,że nie szkoda Ci czasu,ani energii.Aż strach pomyśleć ile poświęcasz na to wszystko czasu...
                • zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:19
                  Na tą całą "wizję" poświęciłam dosłownie dwie godziny także nie tyle
                  ile by się wydawało.smile
                  • zoselin1987 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:23
                    nie mówię tylko o tej wizji,ale ogólnie o czasie poświęconym na przygotowania.
                    • zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:29
                      Bo to fajna zabawa jest. smile I dlatego tyle temu poświęcam. Zresztą
                      chcieliśmy brać ślub w tym roku, dokładnie 10 lipca ale jak wykonałam
                      parę telefonów do ludzi którzy nas interesowali to większość miała
                      terminy zajęte.
          • blue.bluebell Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:56
            Naprawdę to oczywiste? ja się nie znam smile

            Niegłupim patentem jest według mnie oddzielenie poprawin jako o wiele
            luźniejszej imprezy dla młodych gości.
          • zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:58
            Gdzie ja napisałam, że będą zaproszenia na poprawiny? Napisałam tylko,
            że zamiast save the date będziemy wysyłać save the weekend żeby
            zasugerować gościom, że będą dwa dni a nie jeden, co jest moim zdaniem
            ważne bo goście muszą sobie odpowiednio rozplanować czas, być może ktoś
            będzie chciał w poniedziałek wziąć urlop, zaplanować strój itd. ale
            żadnego osobnego zaproszenia na poprawiny nie będzie.
            • panna_de_moll Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:43
              zia86 napisała:

              > Gdzie ja napisałam, że będą zaproszenia na poprawiny

              Jak to, gdzie:
              Autor: zia86 16.04.10, 20:20
              "Na zaproszeniach będzie po prostu napisane, że zapraszamy na
              poprawiny"
              • zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:52
                No ale to nie oznacza innych zaproszeń. Tylko będzie dopisek na
                zaproszeniach ślubnych albo też w postaci kartki wsadzonej bo mamy
                takie zaproszenia książeczkę.
                https://www.cecinewyork.com/images/collections/wedding/style/lindsa
y_howie/lindsay_howie_2.jpg
                ale osobnych zaproszeń nie będzie.
                • panna_de_moll Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:58
                  zia86 napisała:

                  > No ale to nie oznacza innych zaproszeń. Tylko będzie dopisek na
                  > zaproszeniach ślubnych albo też w postaci kartki wsadzonej bo mamy
                  > takie zaproszenia książeczkę.

                  Wiesz co, to w takim razie to nie będą żadne poprawiny.
                  Tylko DRUGIE WESELE W TRZECIEJ SUKIENCEsmile
                  • zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 00:00
                    To będą poprawiny czy tam drugi dzień, nazwa jest nie ważna.smile To w
                    takim razie jak wyglądają poprawiny? My nie możemy ich zrobić w hotelu
                    w którym będzie wesele.
            • chocoladette Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 00:04
              Ktos wyzej napisal, ze to oczywiste, ze jak ktos jest zaproszony na wesele, jest
              automatycznie zaproszony na poprawiny. Wcale tak nie musi byc! U mnie poprainy
              sa w formie ogrodowego przyjecia i zaproszona jest tylko czesc gosci, dla
              pozostalych jest tylko sniadanie w miejscu noclegu. Tak wiec zaproszenie na
              poprawiny, wkladka we wlasciwym zaproszeniu czy cokolwiek wcale nie sa takim
              absurdalnym pomyslem.
            • landora Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 11:08
              Kurczę, ja bym nie była za szczęśliwa, że ktoś mi swoim ślubem zabiera cały
              weekend. Na drugi dzień po takiej imprezie jestem zmęczona i mam ochotę jechać
              do domu i pobyć sama, a nie znowu balować. No i dochodzi podwójny wydatek na
              sukienkę.
              Chyba się starzeję...
              • aqua.0 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 11:12
                Landora, ale chyba nie ma sie obowiązku isc na poprawiny? Można wrócic do domu,
                położyc na twarz maseczke i odpoczywac smile
                • zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 13:23
                  No właśnie, jeśli komuś się nie będzie chciało to po śniadaniu będzie
                  czekał busik, czy też jak ktoś przyjedzie własnym samochodem to
                  wsiąść i pojechać do domu. Jednak postaramy się gościom zapewnić
                  maksimum komfortu(wszyscy będą mieć swój pokój, będą spać w hotelu)
                  żeby zebrali siły na 2 dzień. smile Po to właśnie chcemy zrobić to save
                  the weekend żeby zasugerować dwa dni żeby goście mogli określić czy
                  chcą i ewentualnie się przygotować na 2 dni, z tym, że tak jak
                  pisałam 2 dzień jest luźniejszy, jeśli ktoś mi przyjdzie w długiej
                  kwiatowej spódnicy i bluzce albo krótkiej spódnice i wysokich glanach
                  czy też tenisówkach to się nie obrażę. smile
                  • bramstenga Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 19:10
                    Jednak postaramy się gościom zapewnić
                    > maksimum komfortu(wszyscy będą mieć swój pokój, będą spać w hotelu)
                    > żeby zebrali siły na 2 dzień. smile

                    Planujesz rezerwację hotelu na 2 noce, tak?
                    ~bramstenga
                    • zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 19:20
                      Planuje rezerwacje hotelu na noc wesela i wynegocjowanie późnego
                      wymeldowania się, tak właśnie do 15. smile
                      • afortunada Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 19:34
                        eee? na noc wesela, czyli sobota-niedziela, a w niedzielę późniejsze
                        wymeldowanie się - i ludzie mają na poprawiny z tobołami zapierdzielać?
                        logistycznie średnio big_grin
                        powinnaś zarezerwować do poniedziałku, jeśli już. bo nawet jeśli skończycie
                        poprawiny ok. 22 np., to co goście potem zrobią?
                        • zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 22:36
                          Raczej myśleliśmy o zostawieniu tych rzeczy w naszym apartamencie bo
                          on będzie zarezerwowany od piątku do poniedziałku a o 22 jest
                          zapewniony transport do domu wszystkim którzy będą chcieli, w
                          najdalsze miejsce jest 1.5 godziny jazdy. A gości trzeba odwieźć w 2
                          miejsca, jedno niecałą godzinę, drugie 1.5 godziny, resztę porozwozić
                          po Krakowie lub pod Kraków, także bez problemu. Oczywiście mówię o
                          gościach poprawinowych, bo wydaje mi się, że 2 kuzynostwa
                          narzeczonego z Warszawy gdzie jedni mają dziecko na poprawiny nie
                          zostanie, czy też np. dziadkowie nie sądzę żeby wytrzymali 2 dniową
                          imprezę, natomiast zakładam, że wszyscy młodzi goście na poprawinach
                          się stawią a to studenci są i będą wakacje, natomiast starsza rodzina
                          z jednej i drugiej strony jest na emeryturach czy też rentach i pracy
                          nie mają, akurat tak się złożyło, że mało mamy gości w wieku
                          "produkcyjnym". smile
                          • kaja86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 23:27
                            Ja tam nie wiem jakich masz znajomych (i nie wnikam tongue_out, ale przecież studenci
                            właśnie często pracują w akacje albo mają praktyki. Takie ogólne spostrzeżenie.
                            • arwena84 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 23:31
                              I myślisz że młodzi ludzie będą cierpieć z powodu dobrej zabawy do północy?
                              • kaja86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 23:48
                                Nie nie myślę tak i nie wiem w którym miejscu tak napisałam.
      • afortunada Re: Poprawiny 16.04.10, 23:32
        >skoro pierwszy dzień ma być bajkowy to drugi niech będzie oddawał >naszą drugą
        stronę charakteru, no i wiadomo można sobie na więcej >pozwolić. smile

        czyli drugi dzień ma być ekhm... mroczny? big_grin

        >Natomiast narzeczony w czarnym garniturze, żółtym krawacie i żółtych tenisówkach.

        żółte tenisówki to to, o czym marzy każdy najmroczniejszy metal! big_grin
        • zia86 Re: Poprawiny 16.04.10, 23:41
          Nie mroczny ale taki trochę z pazurem i jajem jednocześnie(stąd te
          żółte tenisówki).
          A narzeczony chodzi w tenisówkach na co dzień, aktualnie ma zielono
          pomarańczowe a z bycia mrocznym metalem wyrósł w liceum. smile
        • inaa1 Re: Poprawiny 16.04.10, 23:44
          i zaiste żółty krawat jest doskonałym odbiciem mrocznych zakamarków duszy wink
      • zia86 Re: Poprawiny 17.04.10, 18:58
        Nic więcej dziewczyny nie powiecie? Jest tak źle, czy tak dobrze(w co
        nie wierze tongue_out), zaraz idziemy na barkę poznać wstępną ofertę. smile
        • bettyann Re: Poprawiny 17.04.10, 19:13
          brakuje ci poklasku?
          martwisz sie ze nikt juz nie chce zachwycac sie Twoimi "genialnymi"
          pomyslami?
          moze inne dziewczyny w przeciwienstwie do Ciebie oddaly hold zmarlym
          w katastrowie.
          Jezeli jeszcze nie wiesz dzis byly uroczystosci pogrzebowe, a o ile
          wiem jutro w Krakowie bedzie pogrzeb. Ale Ty pewnei w tym czasie
          bedziesz na barce planowac swoje poprawiny
          • zia86 Re: Poprawiny 17.04.10, 19:18
            Nie, raczej krytyki. smile
            Wiem że były uroczystości pogrzebowe. Mieliśmy cały dzień włączony
            telewizor a jutro się na pogrzeb oczywiście idziemy.
            • bettyann Re: Poprawiny 17.04.10, 19:40
              idziesz na pogrzeb? ach zapomnialam ze jestes centusiem i na pewno
              masz juz zarezerwowane meijsce
              • arwena84 Re: Poprawiny 17.04.10, 21:51
                To już jest niesmaczne. Trzeba odróżnić krytykę od obrażania. Zia nie pisała źle
                o prezydencie, nie krytykowała żałoby narodowej. Więc czemu ma nie iść na
                pogrzeb? A narzeczony może jej po prostu towarzyszyć, to normalne w związku że
                wiele rzeczy robi się WSPÓLNIE.
                • ruda_80 Re: Poprawiny 17.04.10, 22:18
                  Niesmaczne jest to co tu wypisuje sama zia i jej narzeczony.
                  Oczywiście wiele rzeczy robi się WSPÓLNIE, co w tym przypadku
                  doskonale widać - koleś jawnie przyznający się do odejścia od wiary
                  bierze wspólnie z agnostyczką ślub w kościele katolickim. Pewnie jej
                  po prostu towarzyszy...
                  Ona nie krytykowała, ale jej narzeczony wyraził swój brak szacunku.
                  Więc pytam sie po co idą - może tym razem ona mu towarzyszy w
                  okazaniu braku szacunku zmarłemu prezydentowi, bo przecież wiele
                  rzeczy robi się wspólnie...
                  • zia86 Re: Poprawiny 17.04.10, 22:57
                    Nie będę już odpowiadać na osobiste zaczepki, napiszę tylko, że pisałam
                    już, że poglądów narzeczonego nie popieram.
            • ruda_80 Re: Poprawiny 17.04.10, 21:26
              zia86 napisała:

              > ... a jutro się na pogrzeb oczywiście idziemy.

              przy całym braku szacunku twojego narzeczonego do Lecha Kaczyńskiego
              ciekawe w jakim celu na ten pogrzeb idziecie? Czyżby ten brak
              szacunku okazać?
              Para hipokrytów, pod każdym względem i na całej linii...
              • e.milia Re: Poprawiny 18.04.10, 00:25
                Wiecie co, zdaje się że to jest wątek o ślubie, przygotowaniach do wesela, a nie
                o poglądach politycznych.
        • joanka-r Re: Poprawiny 17.04.10, 19:19
          ''zaraz idziemy na barkę poznać wstępną ofertę.''
          a nie przyszło ci do głowy, ze barka dzis moze być nieczynna?
          Wiesz jesteś tak pozbawiona empatii, ze nawet ciezko mi sobie wyobrazić kogoś takiego jak Ty w realu......
          • zia86 Re: Poprawiny 17.04.10, 19:24
            Ja umawiałam się z panią w czwartek i chciałam przyjść wczoraj ale pani
            zaproponowała dzisiejszy termin. Także wszystko jest otwarte, jutro
            pewnie będzie zamknięte choć nie wiem. A my przecież nie idziemy się
            bawić tylko porozmawiać z panią, rozumiem, że przez cały tydzień nie
            wolno nam nigdzie wychodzić i rozmawiać między sobą też?
            • budyniowa123 poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 20:14
              1. Pomysł z wieczorną imprezą mz chybiony. O ile sama idea poprawin, skoro juz
              się nastawiłaś nie jest taka zła, to zrezygnowałabym z wieczornego pomysłu.
              Uzasadnienie Goście na następny dzień idą do pracy. Nawet jak większośc
              ma wolne, to i tak część pracuje. Warto dać im niedzielę wieczór na odpoczynek
              we własnym domu.
              Odpada wtedy opcja rezerwacji kolejnego noclegu. Wystarczy jak zarezerwujecie
              jeden pokój w którym złożycie bagaże, albo złożyć je od razu w busie, który po
              imprezie odwiezie gości do domów.
              Na prawdę, wbrew temu, co podpowiadają ci twoje złoża energii, 2- dniowe wesele
              męczy. A wieczór we własnym domu i możliwość położenia się po 2- dniowej zabawie
              spać wczesniej niż w środku nocy jest bezcenna
              Ja to widzę tak:
              -po weselu, rano zorganizowałabym otwarty bufet śniadaniowy śniadanie w
              hotelu powinno być w cenie noclegu. Jeśli nie to negocjuj. Zaznaczyłabym w
              programie, że na śniadanie każdy schodzi indywidulanie, i je kiedy chcesmile Każdy
              o której chce, to sobie schodzi na śniadanko, coś przekąsza tp. Bufet czynny dla
              tych, którzy: nie odsypiają, rano są głodni jak wilki i za nic nie dotrwają do
              lunchu bez jedzenia (tacy ludzie jak jasmile )
              - poprawiny zorganizowałabym w formie dziennego przyjęcia na barce,
              powiedzmy od godz. 14 do 19-20. Jedzenie w formie szwedzkiego stołu,
              bez winietek, bez dodatkowych "strojów wizytowych", raczej w
              formie luźnej elegancji. Czyli te tenisówki ok, ale już nie pod krawatem i w
              żadnym wypadku w sukni ślubnej nr 3, nawet krótkiej. Bo to w żaden sposób
              nie podkreśla waszego "pazura".
              Uzasadnienie: mz fajnie jest na drugi dzień pobawić się na luzie. a twój
              pomysł z sukienką nr 3, bukietem narzuca konwencje żeby znów ubrać się
              formalnie, szaleć z fryzurą, makijażem itp. Ja uważam, że goście dużo bardziej
              będą cieszyć się z luźnej formy, gdzie dziewczyny zwiążą włosy w kucyk, a faceci
              włożą dzienne, półsportowe marynarki. Przyjęcie wieczorne wymaga zdecydowanie
              większej "sztywności" w ubiorze. Poza tym goście rano będą mieli czas pospać do
              południa, a nie znów ślęczeć nad fryzurami i wbijać się w garniaki.
              - dekoracje- zalecany MINIMALIZM w czystej formie. Wybrać 2 kolory z
              przewodnich, ustawić proste bukiety ze świeżych kwiatów.
              - menu- lekkie, ale z czymś "na ciepło" w porze około godziny 16-17. W dalszym
              ciągu ze szwedzkiego stołu. Ew. tutaj stacja live-cooking, np z grillem. Alko-
              wino i basta. Ew. łiskacz jakiś. To też oszczędność (na drinkach), bo ta impreza
              i tak TANIA NIE BĘDZIE
              - nie baw się w dodatkową poligrafię. Wystarczą wkładki do zaproszeń dla tych
              którzy są zaproszeni na poprawiny. A jeśli zaproszeni są wszyscy weselnicy,
              można to umieścić na zaproszeniu. Winietki nie będą tu pasowały do konwencji.
              Ew. miejsca podzialiłabym tylko na stoły typu "młodze" i "starsze" towarzystwo.
              W końcu powinno być na luzie, a dania i tak byłyby na szwedzkim stole.
              - bez sztucznych ogni!

              I pamiętaj: to obciąży twój budżet o dodatkowe kilkanaście tysięcy (jak nie
              więcej). Nie szalej zia, bo nie wyrobisz finansowo.
              Poza tym bez nadmiernej ostentacji- chcesz się spotkać na drugi dzień żeby jak
              mówiłaś pogadać i pobyć z gośćmi. Nie rób więc wesela II (nawet skromniejszego),
              nie wkładaj ślubnych ciuchów ( w końcu już będziesz żoną a nie panną młodą, a
              to nie bal przebierańców
              ).
              • zia86 Re: poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 22:56
                Dzięki za tak długą i wyczerpującą wypowiedź. smile

                1. Akurat tak jak pisałam, prawie nikt nie będzie musiał iść do
                pracy, może 6-8 osób z tych 60 które liczymy na poprawiny. smile Jednak
                godziny nie są ustalone, twój plan jest bardzo fajny. Śniadanie
                oczywiście jest w cenie pokoju jest w formie bufetu, mogę chyba
                poprosić o przesunięcie trochę godzin jego podawania skoro i tak
                zajmiemy połowę hotelu. tongue_out

                2. Winietek nie będzie a przynajmniej nie imiennych, chcemy ustawić
                dwa stoły przy jednym nasi przyjaciele i znajomi a przy drugim
                rodziny, prawie wyjdzie mniej więcej tyle samo osób, winietki będą
                trzy zbiorowe, trzeba tylko wymyślić sposób wskazania wegetarian,
                natomiast musi być menu bo dania ciepłe będą do wyboru. Myślę, że
                krótka suknia koktajlowa nie musi być biała może być ecru z
                kolorowymi dodatkami nie jest jakimś bardzo oficjalnym strojem.
                Natomiast jak najbardziej luźne stroje wśród gości nawet zalecane. smile

                Dekoracje - chciałam minimalizm ale nie chce chyba powtarzać kolorów
                przewodnich, myślałam nad prostymi bukietami na stoły plus świece,
                lub też wiankach z dużymi świecami w środku i dosłownie dwiema
                większymi formami na bar w drugiej sali, na górnym pokładzie
                miniatury bukietów ze stołów na stolikach. Żadnych florystycznych
                szaleństw. smile

                Menu chcemy lekkie, ja myślałam o początku z daniem ciepłym i potem
                bufet szwedzki i słodki. Co do alkoholu to najkorzystniej nam jest
                wziąć opcje open baru.

                Co do poligrafii, to nie będzie dodatkowych zaproszeń na poprawiny.
                smile A save the date i tak mamy wysyłać więc nie problem dopisać do
                niego drugą date i zmienić date na weekend. smile A zaproszenia będą
                normalne tylko będzie w nim dopisek o zaproszeniu na poprawiny.

                - Sztuczne ognie jeśli tylko budżet pozwoli akurat będą, bo od
                początku mi się marzą fajerwerki nad Wisłą a i fajne zakończenie
                dwudniowej imprezy to będzie. smile

                Co do finansów to nie jest tak źle, przeliczyliśmy to z narzeczonym i
                powinniśmy się wyrobić nawet z tymi fajerwerkami. smile
                • panna_de_moll Re: poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 23:04
                  zia86 napisała:
                  >
                  > Dekoracje - chciałam minimalizm ale nie chce chyba powtarzać
                  kolorów
                  > przewodnich, myślałam nad prostymi bukietami na stoły plus świece,
                  > lub też wiankach z dużymi świecami w środku i dosłownie dwiema
                  > większymi formami na bar w drugiej sali, na górnym pokładzie
                  > miniatury bukietów ze stołów na stolikach. Żadnych
                  florystycznych
                  > szaleństw. smile


                  Kochana, to jest właśnie szaleństwo.
                  • zia86 Re: poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 23:10
                    Dla mnie szaleństwo to jest to co zamawiam na ślub i wesele. wink
                    • panna_de_moll Re: poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 23:45
                      zia86 napisała:

                      > Dla mnie szaleństwo to jest to co zamawiam na ślub i wesele. wink

                      A na to - to już zupełnie brakuje mi określeniasmile
                      Jeszcze coś mi się przypomniało: czy nad rzeką w lipcu nie ma
                      komarów?
                      • zia86 Re: poprawiny- uwagi logistyczne 18.04.10, 00:50
                        Dobra uwaga, ale nie ma ich w wyczuwalnym stopniu bo zawsze jak tam
                        spacerujemy to nie odczuwam tego ale jeśli są to na pewno da się temu
                        jakoś zaradzić. smile
              • chocoladette Re: poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 23:29
                Nie rozumiem skad ta krytyka dwudniowego przyjecia? Wiekszosc wesel na ktorych
                bylam bylo dwudniowe, a poprawiny naleza niejako do tradycji polskiego wesela.
                Tyle tylko, ze Zia ma je w innym miejscu niz wesele. To juz zakrawa na
                czepialstwo dla sportu. Nikt nie kaze nikomu w ogole brac udzialu ani w
                pierwszym, ani w drugim dniu.

                Odnosze wrazenie, ze nastala jakas moda na forum na krytykowanie wszelkich
                pomyslow, ktore Zia wymyslila.
                • zia86 Re: poprawiny- uwagi logistyczne 18.04.10, 00:59
                  Dzięki. smile Właśnie też nie rozumiem, robię nietradycyjnie źle, to
                  chce zrobić tradycyjnie dwa dni też źle, a jakbym robiła na sali w
                  której mamy wesele to pewnie też byłoby źle bo za drogo, szukamy
                  tańszych i fajnych rozwiązań też niedobrze. tongue_out Znamy naszych gości i
                  wiemy, że większość nie pogardzi dodatkowym dniem zabawy i będzie
                  miało na to siłę, pamiętajcie, że przekrój gości u nas na weselu jest
                  mocno nietradycyjny.
      • afortunada Re: Poprawiny 17.04.10, 20:15
        Zia, a po co Ci bukiet na te poprawiny?
        będziesz się nim opędzać od owadów na barce? big_grin czy tak po prostu będziesz się z
        nim przechadzać w tę i nazad po pokładzie? big_grin
      • zia86 Re: Poprawiny - po spotkaniu 17.04.10, 23:08
        Wróciliśmy ze spotkania z panią. Pani jak zawsze była strasznie miła
        i kompetentna. Finansowo nie przedstawia się to tak tragicznie jak
        myślałam, że będzie. smile

        Pani zaproponowała nam różne menu ale ogólnie zrobią nam wszystko co
        nam się zamarzy. Uznaliśmy, że fajnie by było zrobić całe poprawiny w
        jednym stylu, tylko nie za bardzo wiemy w jakim. Pani zaproponowała
        nam menu polsko włoskie i argentyńskie. Natomiast pomyślałyśmy też o
        greckim, jest lekkie, kojarzy się z morzem, barką itd. Poza tym
        menadżer restauracji jest pół Grekiem i warto by to było
        "wykorzystać". Potem jednak przyszło nam na myśl hiszpańskie,
        czerwone róże na stołach, zespół grający takie rytmy ale narzeczonemu
        nie za bardzo odpowiada ten kraj. Mamy dużo czasu do zastanowienia
        się.
        Następna sprawa to muzyka, większość osób mówi, że dobrze jakby
        goście mieli jednak możliwość tańców. Ja skłaniam się do tego żeby
        grał jakiś kameralny ciekawy zespół, pani zaproponowała nam, że
        mógłby ten zespół grać na górnym pokładzie(są do tego przygotowani) w
        razie ładnej pogody i wtedy tańce odbywałyby się na świeżym powietrzu
        a pod pokładem można usiąść zjeść i porozmawiać, bardzo mi się ta
        opcja podoba. smile

        Ogólnie jesteśmy miło zaskoczeni i zadowoleni. smile
        • arwena84 Re: Poprawiny - po spotkaniu 17.04.10, 23:19
          Zapowiada się super. smile Jak dla mnie dużo lepsze niż typowe poprawiny na sali
          (zazwyczaj od 12-13), gdzie goście są padnięci. Jak nie znoszę poprawin, to na
          Twoje bym chętnie poszła (tzn w tym stylu).

          Włoska kuchnia to dobry pomysł, nie znam osoby, która by włoskiej kuchni nie
          lubiła. Całe poprawiny w hiszpańskim stylu, to chyba jednak przesada.
          • zia86 Re: Poprawiny - po spotkaniu 17.04.10, 23:22
            Cieszę się. smile
            Jestem otwarta na wasze sugestie dotyczące kuchni i stylu, nie upieram
            się na żadne rozwiązanie. W sumie Włochy też się kojarzą z wodą i
            barką, Wenecja przecież. smile
        • odsrodkowa Re: Poprawiny - po spotkaniu 18.04.10, 02:47
          zia86 napisała:

          Pani zaproponowała
          > nam menu polsko włoskie i argentyńskie. Natomiast pomyślałyśmy też o
          > greckim, jest lekkie, kojarzy się z morzem, barką itd. Poza tym
          > menadżer restauracji jest pół Grekiem i warto by to było
          > "wykorzystać". Potem jednak przyszło nam na myśl hiszpańskie


          Zia, mam pomysł na menu! Może nazwij je "kuchnie świata"? ;D
          • zia86 Re: Poprawiny - po spotkaniu 18.04.10, 03:08
            To byłby jakiś pomysł. smile Każde danie z innej kuchni. wink Ale chyba
            jednak wolelibyśmy skupić się na jednej, co nie znaczy, że musimy się
            jej kurczowo trzymać przy ustalaniu menu. Może to być coś na zasadzie
            inspiracji.
    • zia86 Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 03:23
      Napisze przykładowe menu które dostaliśmy, to jest akurat to włosko-polskie, można go dowolnie modyfikować, to jest wersja tańsza.

      Przekąska
      Pomidor z mozzarellą w sosie bazyliowym

      Zupa
      Rosół z bażanta w warzywnym julienne
      lub
      Chłodnik ogórkowy z koperkiem

      Danie Główne
      Tuńczyk z grilla w cytrynowej oliwie i szparagi
      lub
      Filet wołowy w sosie maderowy, ziemniak dauphinoise i duszona kapusta

      Deser
      Gruszka w kompocie borówkowym z sorbetem cytrynowym
      lub
      Panna Cotta espresso z malinowym coulis
      lub
      Tiramisu

      Zimny bufet
      Szynka parmeńska z melonem
      Pasztet z powidłem figowym na toście(miałam to na druhna party, przepyszne wink)
      Terrine z łososia i szpinaku(również sprawdzone, super)
      Terrine z pomidora i bakłażana(a to było na ostro, dla mnie za ostre ale dziewczynom bardzo smakowało)
      Galantyna z kaczki i fasoli
      Crostini z pomidorem i mozzarellą
      Sałatka penne z grillowanymi warzywami i pesto
      Włoskie wędliny

      Słodkości
      Torcik czekoladowy
      Tarta cytrynowa
      Placek jabłkowy
      Czekoladowo orzechowe brownie

      To takie przykładowe ja bym tutaj trochę pozmieniała ale oni każde menu pod parę dobierają.

      Mam też wersje inną, trochę droższą plus trzeba by było zimny bufet do niej dodać.

      Przekąski na powitanie(u nas mogłoby się to znaleźć w zimnym bufecie)
      Gravad lax
      Melon z szynką parma
      Pasztecik z kaczki
      Teryna z łososia i szpinaku

      Przekąska
      Trian z kraba i awokado z pomidorem i kremowym gazpacho

      Zupa
      Chłodnik z 3 melonów z miętą

      Danie główne
      Filet z kaczki na duszonej cykorii w sosie z gorzkich pomarańczy

      Deser
      Karmelizowana tarta cytrynowa z sorbetem malinowym

      To tak tylko przykładowo, pani obiecała mi zrobić menu hiszpańskie a jeszcze jutro poproszę o projekt greckiego. smile
      • afortunada Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 15:57
        menu niby włoskie, a gazpacho jest przecież hiszpańskie...
        • zia86 Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 18:28
          Ale drugie menu nie jest już włoskie, tylko pierwsze.
      • arwena84 Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 16:06
        IMO pierwsze lepsze. Drugie... tu już więcej potraw, których przeciętna osoba
        może nie lubić. Ja bym nie tknęła ani przekąski, ani zupy.
        • zia86 Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 18:29
          Na pewno ciepłe dania będą do wyboru, tak jak w pierwszym menu. smile To
          takie tylko przykładowe. Po zastanowieniu najbardziej przychylam się do
          greckiego na razie.
      • mon_a_mi Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 19:51
        To menu włosko-polskie jak dla mnie jest super, nic dodać nic ująć! Ciekawa
        jestem tego greckiego, skoro mówisz, że jest najbardziej kuszące.
        • zia86 Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 19:56
          Ja go jeszcze nie widziałam bo nie jest przygotowane. smile Kuszące jest
          dlatego, że menadżer restauracji jest pół Grekiem i np. przywozi
          oryginalne greckie składniki do tych potraw. smile
    • zia86 Finanse 18.04.10, 19:29
      Po przemyśleniach, stworzeniu budżetu itd. i dzięki waszym radom
      podjęliśmy decyzje o tym, że będziemy sami finansować wesele,
      zaproponuje rodzicom tylko kupno sukni ślubnej dla mnie, bo wiem, że
      im na tym zależy.
      Przynajmniej będziemy mogli sami o wszystkim decydować(nie żeby jakoś
      rodzice się wtrącali) oraz nie będziemy rodziców stresować
      organizacją całości. smile
      • wybredna1982 hm ... 18.04.10, 20:39
        Coś czuję,że z Zia z narzeczonym wygrali w totka ! smile Jeśli tak, to
        gratulacje smile
        Z własnymi pieniędzmi łatwiej realizować marzenia ! smile
        • zia86 Re: hm ... 18.04.10, 20:43
          Tak dobrze nie jest, nie wygrali. smile Trochę własnej pracy, trochę
          szczęścia, trochę dobrych decyzji i pieniądze na ślub i wesele będą. smile
          • wybredna1982 Re: hm ... 18.04.10, 20:53
            szczęściarze ! smile Sprzedaj patent wink
          • niektorymodbija Re: hm ... 18.04.10, 21:19
            Zia pisala miedzy wierszami o spadku, o babci...
            To jest to szczescie czy wlasna praca?
            • zia86 Re: hm ... 18.04.10, 21:26
              Ani jedno ani drugie. wink Te pieniądze pójdą na mieszkanie.
      • caprichito Re: Finanse 19.04.10, 12:51
        Zia,

        gratuluje nagle zastrzyku takich pieniedzy wink
        Uwazam, ze to bardzo dobry pomysl i ze rodzice powinni sie na niego
        zgodzic ze wzgledu na wasze dobro (pewnie nie beda chcieli).
        Swoje pieniadze jednak wydaje sie zupelnie inaczej i moze na
        wszystkie podejmowane decyzje finansowe bedziecie patrzyc z wieksza
        rozwaga.

        Powodzenia!
        • zia86 Re: Finanse 19.04.10, 17:42
          Dzięki. smile Wczoraj rozmawialiśmy z rodzicami, tak jak podejrzewałam
          kupią mi suknie, nie za bardzo chcieli się na wszystko zgodzić, w końcu
          stanęło na tym, że dołożą do mieszkania. wink
          • epciacina Re: Finanse 19.04.10, 18:29
            Nie szkoda wydawać Ci tyle pieniędzy na ślub i wesele? Można się domyśleć że
            kwota nie będzie mała, a w sumie chodzi tylko o dwa dni.
            • zia86 Re: Finanse 19.04.10, 18:36
              Mieliśmy tą dyskusje z narzeczonym po podliczeniu budżetu.
              Zastanawialiśmy się czy rzeczywiście chcemy tyle przeznaczyć, że w
              sumie to bardzo duże pieniądze itd. tak jak pisałam byłam skłonna
              wziąć ślub na łące i po tym przyjęcie dla wszystkich. Jednak
              doszliśmy do wniosku, że wspomnienia są cenniejsze niż pieniądze i
              jakieś stałe rzeczy które moglibyśmy za te pieniądze mieć. Auto,
              mieszkanie czy coś zawsze się zdąży kupić a ślubu i wesela drugi raz
              nie będzie. Poza tym naprawdę zależy nam na gościach, to są najbliżsi
              dla nas ludzie i chcemy dla nich też móc wyprawić taką imprezę. :
              • bell82 Re: Finanse 19.04.10, 19:29
                a nie mozesz zrobic poprawin w tym hotelu co wesele?? tylko specjalnie kolejnego
                hotelu szukasz...zazdroszcze masy czasu na takie pierdy
                • zia86 Re: Finanse 19.04.10, 20:11
                  Nie ponieważ będzie to nieopłacalne. Ja też czasem muszę liczyć. wink
    • zia86 Znaleźliśmy obrączki!! 19.04.10, 18:30
      Dzisiaj dzień pełen wrażeń!
      Rano jak jechałam do pracy to wpadł mi pomysł poprawin retro i żeby
      zrobić je w hotelu Niebieskim. Ale zanim do niego dotarłam to po
      drodze znaleźliśmy obrączki!
      Narzeczony przyszedł do mnie na Rynek i wpadło mi do głowy żeby pójść
      do Red Rubin w którym byłam jakieś 2 tygodnie temu, chciałam
      narzeczonemu pokazać ten naszyjnik z różowych szafirów ale jak już
      byliśmy na miejscu to stwierdziliśmy, że wejdziemy też pooglądać
      obrączki.
      I przymierzaliśmy kilkanaście modeli ale na nic nie mogliśmy się
      zdecydować, jak zawsze zresztą. tongue_out Ja poprosiłam panią o pokazanie
      tej obrączki z szafirami co oglądałam ją 2 tygodnie temu, no ale nie
      mogłyśmy jej znaleźć, pani myślała, że już się sprzedała. Więc w
      między czasie obejrzeliśmy jeszcze kilka modeli, już mieliśmy
      wychodzić, kiedy ja zobaczyłam tą obrączkę! smile Schowała się na samym
      dole. Przymierzyłam i to była ta, ja się przedtem bałam, że jest może
      zbyt bogata i mało obrączkowata, ale jak ubrałam(a był akurat mały
      rozmiar więc mogłam zobaczyć jak wygląda) i przymierzyłam do drugiej
      ręki do pierścionka to już wiedziałam, że jest super, wyglądają obie
      te rzeczy obłędnie razem. Obrączka pomimo tego, że jest zdobna to
      wygląda elegancko, pewnie przez to, że nie jest duża(ma 4mm chyba),
      potem zajęliśmy się dopasowaniem obrączki dla narzeczonego i po
      długich poszukiwaniach znaleźliśmy taką jaką zawsze chciał, czyli
      prostą z białego złota, ja to nazywam, że jak od rurki. tongue_out
      Niestety nie wolno nam było zrobić zdjęcia. sad Bo oni mają autorskie
      te obrączki i to jest jakiś tam ich super projekt i nie wolno.
      Moja jest wąska, z białego złota z jednym rzędem szafirów i z drugim
      rzędem brylancików, szafiry są wyżej i są większe, brylanciki niżej i
      są mniejsze, jest tak jakby miała większe kółko z szafirami i obok
      mniejsze z diamencikami, ale w środku są normalnej wielkości.
      Narzeczonego to prosta z białego złota, też z takimi uciętymi jakby
      bokami, niezaokrąglona tylko taka no jak od rurki.wink Cena nie jest
      najgorsza choć duża, bo na mojej jest mnóstwo kamieni. Rozmiary 8.5 i
      25.5, jak tylko będziemy mogli to je zamówimy. smile

      Dalej udało mi się dojść do hotelu Niebieskiego, jest śliczny,
      przestronny i w bardzo ciekawym designie. smile Miły pan menadżer
      oprowadził mnie wszystko mi się bardzo podobało. Natomiast sala jest
      fajna na poprawiny ale na nasze wesele nie bardzo, jest dość mała
      choć spokojnie 70-80 osób by się pomieściło. Piękne pokoje i
      apartament, bardzo dobra oferta. Byłam też w ich SPA, super zrobione
      i bardzo miłe i kompetentne panie. Czekam na ofertę w sprawie
      przygotowań do ślubu. A wychodząc z windy spotkałam panią drugą
      florystkę(jej dziełem są dekoracje w hotelu, genialne zresztą, wybór
      między paniami jest prawie niemożliwy, obie są świetne w tym co
      robią) i poznała mnie i obiecała zadzwonić i umówić się na spotkanie.
      smile
      A teraz musimy lecieć bo umówiliśmy się z DJ na spotkanie, bardzo
      żałuje, że nie mogłam zrobić zdjęcia tych obrączek i wam pokazać.
      • lvivianka Re: Znaleźliśmy obrączki!! 19.04.10, 19:27
        Nie bylo mnie raptem 4 dni, a tu tyle zmian! smile Gratuluje podjecia decyzji o
        samofinansowaniu. smile
        W Red Rubin kupil obraczke wlasnie nasz przyjaciel, u ktorego bylismy na weselu
        (wiezlismy ja teraz, bo wymienil rozmiar). smile Tam sa naprawde piekne rzeczy i
        choc dla mnie obraczka z szafirami i brylantami to juz pierscionek, to nie
        watpie, ze jest piekna. smile
        • zia86 Re: Znaleźliśmy obrączki!! 19.04.10, 20:15
          No właśnie tak trochę już bardziej jak pierścionek(choć dla mnie
          pierścionek jest z oczkiem) ale stwierdziłam, że jest tak ładna i po
          tak długim czasie podoba nam się w końcu coś razem i to podoba bardzo,
          że nie będę się tym przejmować.
      • gryzikiszka Re: Znaleźliśmy obrączki!! 20.04.10, 10:51
        zia86 napisała:

        > Dzisiaj dzień pełen wrażeń!
        > Rano jak jechałam do pracy to wpadł mi pomysł poprawin retro i żeby
        > zrobić je w hotelu Niebieskim.

        Można zamówić np. na godzinę fotografa, który robi zdjęcia w starym stylu. Byłaby miła atrakcja i przy okazji pamiątka. Coś w tym stylu (ale tu jest też cała stylizacja):
        www.vipnews.pl/page,article,aid,6891,pid,3,index.php
        • zia86 Re: Znaleźliśmy obrączki!! 20.04.10, 11:00
          My na taki retro styl zdecydowaliśmy się na 90% na sesje narzeczeńską.
          smile Ale fajna stylizacja i te obrazy. smile
          • arwena84 Miszmasz 20.04.10, 11:02
            Sesja retro, wesele nowoczesne, akcenty z motylków, mnóstwo kolorów przewodnich.
            W ogóle to do siebie nie pasuje.
            • zia86 Re: Miszmasz 20.04.10, 11:15
              Sesja retro jest tylko sesją, będzie taka retro lata '20'30 czyli
              długa suknia, stroje balowe itd. nadaje się ogólnie do wesela. smile
              Najprawdopodobniej zdjęcia będą wisieć w chilloutroom'ie, jednak tak
              jak napisałam ni jest to decyzja podjęta na 100%.
              A na weselu sala nie narzuca nam żadnych konwencji(w sensie jej
              wystrój), no może góralskie wesele to by się tam odbyć nie mogło. wink
              Dlatego idziemy w pastele(są tylko 3 kolory przewodnie) i akcenty
              motylowe, chcemy stworzyć taki troszkę nierealny, bajkowy klimat jak
              Alicja w Krainie czarów. smile
            • monikapers Re: Miszmasz 20.04.10, 11:16
              Zgadzam sie, znow robi sie stylistyczny miszmasz. Ale nie rozumiem dlaczego
              zdecydowaliście sie oplacac cale wesele sami? Po pierwsze odbierasz przyjemność
              Rodzicom, którzy juz sie zgodzili je sfinansowac i napewno maja z tego mnostwo
              radości. Po drugie wydać na wesele pieniadze, ktore byly wszystkim, co
              miala/zgromadzila rodzina Twojego N....
              Myslisz/myslicie, ze to dobry pomysl?
              Zeby kiedys za 15 lat Twoj N tego nie zalowal, w koncu to jednak TYLKO babeczki
              i nawet jesli super eleganckie to jednak TYLKO przyjecie.

              Inaczej ocenia sie to wydarzenie przed, inaczej juz PO. Emocje maja tu
              zasadnicze znaczenie!

              A co do poprawin, Barka to idealny wybor, mimo, ze Niebieski jest wspanialy,
              opcja Barki wygrywa.
              • zia86 Re: Miszmasz 20.04.10, 11:45
                Z kilku powodów, moi rodzice są teraz bardzo niemobilni, zgranie
                jakiegoś podpisania umowy ze wszystkimi stało się wręcz niemożliwe.
                Poza tym i tak niektóre rzeczy mieliśmy opłacać sami a ostatnio mamie
                ktoś naopowiadał bzdur, że na kwiatki nikt nie patrzy i lepiej nie
                skupiać się na tej całej dekoracji tak bardzo i moja mama chyba w to
                uwierzyła i teraz mi mówi, że po co nam tego tyle. A dla mnie kwiaty
                i dekoracje są niezmiernie istotne, poza tym więcej nas w domu nie ma
                jak jesteśmy i informowanie ich na bieżąco co się dzieje ze ślubem
                stało się trudne.
                Nie wydajemy na wesele pieniędzy, które były wszystkim co zgromadziła
                rodzina narzeczonego, nie wiem skąd ten pomysł. A to narzeczony
                namawia mnie, że wspomnienia nam zostaną a pieniądze nie są
                najważniejsze. smile
                • lili-2008 Re: Miszmasz 20.04.10, 13:24
                  To, co powiedziano Twojej mamie to wcale nie bzdury.
                  • aretahebanowska Re: Miszmasz 20.04.10, 13:37
                    Ja bym jeszcze podesłała mamie linki na to forum.
                  • arwena84 Re: Miszmasz 20.04.10, 13:57
                    A moim zdaniem najładniejszą osobą sal weselnych są właśnie kwiaty. Wszystko to
                    tylko kwestia zasobności portfela.

                    Jeśli Zia jest w stanie zarobić 100k pln w nieco ponad rok czasu (swoją drogą
                    gratuluję), to przecież kwiaty to żaden wydatek dla niej.
                    • zia86 Re: Miszmasz 20.04.10, 17:38
                      Będzie jednak sesja na jakiejś łące i tam będzie wianek. smile Nie
                      będziemy mieszać już. wink
    • zia86 Mamy DJ! 19.04.10, 20:27
      Wróciliśmy ze spotkania z DJ, było krótko i konkretnie. smile Zdecydowaliśmy się na wszystko, bo pan ma fajne pomysły a i tak wyjdzie nas to taniej niż np. w CMA. Pan był bardzo miły i mówił, że bardzo jest ciekawy naszego wesela, bo rzadko zdarza mu się takie zamówienie.
      Oto co zamówiliśmy:

      Oferta:

       Nagłośnienie + oświetlenie: kompletny zestaw nagłośnieniowy niezbędny do obsługi uroczystości. Oświetlenie efektowe i LED do oświetlenia sali tanecznej oraz aranżacji części restauracyjnej wraz z obsługą techniczną.

       Obsługa muzyczna: doświadczony prezenter muzyczny/DJ z bogatą płytoteką, który będzie odpowiedzialny za część taneczną.




      Opcje dodatkowe:

       Scena:
      o wymiarach 4x3m (lub inna w zależności od miejsca) i wysokości 0,3m z obiciem i wykładziną, na której będzie stał stół prezydialny Pary Młodej.

       Multimedia + oświetlenie szwedzkich stołów:
      sprzęt niezbędny do wyświetlania loga Pary Młodej oraz dodatkowe oświetlenie szwedzkich stołów bankietowych w części restauracyjnej. Dzięki temu unikniemy tzw. "białego światła hotelowego”.

       Nagłośnienie + oświetlenie sali chilloutowej:
      niezależny zestaw nagłośnieniowy i oświetleniowy zainstalowany w sali chilloutowej (wraz z odpowiednią muzyką) i obsługą techniczną.

       Konferansjer:
      dodatkowa osoba, która poprowadzi całą uroczystość: przywita gości, zaprosi na obiad, na pierwszy taniec, pomoże przy krojeniu tortu, itp... Będzie również informowała gości o poszczególnych punktach wesela.

      Co myślicie?
      • joanka-r Re: Mamy DJ! 19.04.10, 20:50
        ''Pan był bardzo miły i mówił, że bardzo jest ciekawy naszego wesela, bo rzadko zdarza mu się takie zamówienie.''


        musisz się nauczyć czytać miedzy wierszami , DJ dał Wam delikatnie do zrozumienia, ze takiej'' siary'' to nikt nie zamawia i dlatego jest ciekawy jak to wyjdzie. Czy to nie kolejna osoba, która jest tak abrdzo ciekawa tej szopki?
        • zia86 Re: Mamy DJ! 19.04.10, 20:53
          Nie sądzę bo potem pytał się o film i zdjęcia z wesela czy będziemy
          chcieli mu udostępnić jako reklamę dla jego usług. Zamawiamy po prostu
          dużo opcji dodatkowych i naprawdę potężne techniczne rzeczy, że dla
          pana jest to wyzwanie. smile Niektórzy ludzie naprawdę lubią swoją pracę i
          cieszą się jak im się trafi otwarta para. smile
      • joanka-r Re: Mamy DJ! 19.04.10, 20:51
        ''cena:
        o wymiarach 4x3m (lub inna w zależności od miejsca) i wysokości 0,3m z obiciem i wykładziną, na której będzie stał stół prezydialny Pary Młodej.''
        tzn będziecie siedzieć na scenie? po co? aby was dobrze widzieli, czy będziesz się chwalić swoimi zdolnościami aktorskimi?
        • zia86 Re: Mamy DJ! 19.04.10, 21:00
          Będziemy mieli podwyższenie żeby lepiej widzieć gości. smile I też żeby
          goście lepiej widzieli nas, to dobre rozwiązanie do tej sali w
          Andelsie.
        • epciacina Re: Mamy DJ! 19.04.10, 21:51
          Scena!!! O zgrozo. Czy Wy też naiwne myślałyście, ze ślub jest z miłości??? A
          okazuje się że nie! To wszystko jest dla eleganckiego wesela w eleganckim hotelu
          w otoczeniu najmodniejszych trendów.
          Przestaję wierzyć w uczucie...
          • zia86 Re: Mamy DJ! 19.04.10, 21:57
            Nasz jest z miłości. smile Nie rozumiem dlaczego miłość nie może być w
            fajnej oprawie, to ją jakoś wyklucza? Jakbyśmy się nie kochali to nie
            chcielibyśmy ze sobą być i wtedy ślub byłby nam zupełnie niepotrzebny.
            • najta Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:15
              Myślę Zia, że to podwyższenie jest niepotrzebne. Będzie raczej negatywnie
              odebrane, wytworzy taką aurę sztuczności i izolacji od gości. Ja to bym się
              raczej podśmiewała z pary, która stawia siebie na scenie, czy podwyższeniu -
              uznałabym, że jakieś kompleksy wchodzą w grę.
              Jeśli będziecie na jednym poziomie z gośćmi, to dacie im znak, że chcecie być
              blisko nich.
              • zia86 Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:22
                W takim razie się jeszcze zastanowimy nad tym, oczywiście przy stole
                nie będziemy sami siedzieć. Chcieliśmy to wziąć ze względu na
                rozłożenie sali.
              • dorothy_mills Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:23
                Najta byłam na weselu,gdzie PM siedzieli przy osobnym stoliku,na podwyższeniu.
                Mnie się to bardzo podobało,bo nie było tak,że ktoś siedział bliżej nich lub
                dalej. Każdy mógł do nich podejść i każdy widział ich w takim samym stopniu. Wg
                całkiem dobry pomysł,jak ten podest ustawi się w dobrym miejscu.
            • epciacina Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:17
              zia86 napisała:

              > Nasz jest z miłości. smile Nie rozumiem dlaczego miłość nie może być w
              > fajnej oprawie, to ją jakoś wyklucza? Jakbyśmy się nie kochali to nie
              > chcielibyśmy ze sobą być i wtedy ślub byłby nam zupełnie niepotrzebny.

              Ostatnie zdanie jest boskiesmile To są Twoje pieniądze, zarobione przez Ciebie. Mi
              szkoda by było wydawać je w jeden weekend.
              A co Ci daje pewność, że to będzie Twój jedyny ślub? Nic.
              • zia86 Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:21
                Ogólnie jeśli komuś przysięga się na całe życie to nie myśli się ilu
                będzie się miało jeszcze mężów. tongue_out
                • epciacina Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:53
                  Przysięgasz na całe życie przed Bogiem, w kościele pomimo tego że jesteś
                  agnostyczką - to już jest dla mnie obłudne!
                  • reirei Re: Mamy DJ! 20.04.10, 00:21
                    Jaaaasne, i ona jako pierwsza i jedna jedyna bierze ślub kościelny
                    chociaż nie jest głęboko wierząca. Już nie róbcie z siebie takich
                    cnotliwych dewotek, pewnie ok 99% par, które biorą ślub kościelny
                    ostatni raz było w kościele przy okazji bierzmowania, albo wpadają
                    na 5 minut na Wielkanoc żeby jajka poświęcić. O ile się nie mylę to
                    jest forum ŚLUB i WESELE a nie religijne czy politycznie, więc jak
                    kogoś nie interesują sukienki, babeczki, wstążeczki i inne
                    pierdółeczki to niech tu nie wchodzi i nie czyta. Świat będzie
                    piękniejszy.

                    A propo podestu: MZ nie jest to zły pomysł, byłam na weselu gdzie
                    były okrągłe stoliki i PM siedzieli strasznie z boku, tak, że połowa
                    gości ich w ogóle nie widziała. Ale pomyśl Zia też o osobach, które
                    będą siedzieć przy waszym stoliku, czy im będzie odpowiadać
                    takie "bycie na widoku".
                    • zia86 Re: Mamy DJ! 20.04.10, 10:07
                      Dzięki.smile Ja już nie będę odpowiadać na poza ślubne tematy dotyczące
                      nas bo to nie ma sensu.

                      Co do podestu to oczywiście zapytamy się orszaku czy chcą siedzieć z
                      nami ale nie sądzę żeby był to problem. Mamy okrągłe stoliki i po
                      prostu normalnie bylibyśmy nie widoczni dla połowy gości ani przede
                      wszystkim oni dla nas, no i tak jak Dorothy powiedziała nie będzie,
                      że ktoś siedzi bliżej nas i jest bardziej ważny a ktoś dalej i mniej.
    • zia86 Zadania na dziś. :) 20.04.10, 10:10
      Umówiłam się z firmą którą dostałam od jednej z pań florystek i oni
      zajmują się różnymi eventami mają mi dać namiar na te serwetki do
      haftu. smile A oprócz tego podobno mają inne fajne pomysły na
      zaskoczenie gości, zobaczymy. smile
      Poza tym umówiłam się z drugą panią florystką na piątek. smile Bardzo mi
      będzie ciężko wybierać, bo pani druga florystka jest genialna
      również, obie panie tworzą w takim stylu który mi zupełnie odpowiada.
      Jeśli ktoś chce namiar na nie to mogę dać na priv z oboma paniami
      rozmawiałam i widziałam ich dekoracje i mogę ze 100 % pewnością
      polecić. smile
    • zia86 Rock'n'roll 20.04.10, 11:10
      Właśnie wymyśliliśmy z narzeczonym, że retro ale może retro trochę
      późniejsze. smile Co myślicie o zorganizowaniu poprawin w stylu lat 50?
      Grochy, sukienki, kolory i rock'n'roll?
      • arwena84 Re: Rock'n'roll 20.04.10, 11:21
        IMO barka była fajna. Ślub masz latem, goście się ucieszą z imprezy na świeżym
        powietrzu. Będzie ładna sceneria na fajerwerki, a impreza zrobi się luźna.
        Narzucenie stylu lat 50 wymusi na większości gości zakup dodatkowej kreacji. Bo
        jakby nie było niewiele osób ma coś takiego w szafie. Dodatkowo będzie to
        ubranie na raz i później zamieszka w odmętach szaf.

        W ogóle Twoje początkowe pomysły podobają mi się bardziej. Z czasem migrujesz w
        kierunku przesady.
      • bramstenga Re: Rock'n'roll 20.04.10, 11:27
        No tak, ale te "grochy, sukienki, kolory" to gdzie? Nie bardzo wyobrażam sobie
        narzucania gościom, w co mają się ubrać (a de facto - przebrać). (Nie mówiąc o
        tym, że grochy to raczej lata 60). Muzyka - ok, ale co poza tym?
        ~bramstenga
        • zia86 Re: Rock'n'roll 20.04.10, 11:40
          Ale absolutnie żadnego narzucania gościom niczego, właśnie pomyślałam
          że lata 50 wymogą raczej większy luz na gościach. smile Ale nikt nikomu
          nie narzuca stylizacji, to tak jak mówię luźne pomysły.
          Te grochy, sukienki, kolory to raczej w stylizacji barku, zespół
          wiadomo rock'n'roll, no i stylizacja kwiatowa. A goście niech robią i
          ubiorą się jak chcą. smile No i oczywiście dla nas też barka na
          poprawiny wygrywa ale sprawdzałam inne opcje. smile
          • bramstenga Re: Rock'n'roll 20.04.10, 12:00
            A jaka jest stylizacja kwiatowa/barku w stylu lat 50.? I czym różniłaby się od
            stylizacji na przykład na lata 60.? IMO jedynymi rzeczami, które da się
            wystylizować na daną epokę, to muzyka (NB. aż tak dużo typowego rockandrolla to
            tam nie będzie...), no i stroje - ale tylko wasze.
            ~bramstenga
    • zia86 "Na głowie kwietny ma wianek..." ;) 20.04.10, 11:59
      Pokazuje mojemu narzeczonemu różne ozdoby do włosów które mogłyby
      pasować do tej sukni a on mi wyskoczył czy nie mogłabym mieć wianka z
      dużych kwiatów do tej sukni, bo welony do takich wielkich kiec to ma
      każda PM. I sama nie wiem, ogólnie pomysł fajny ale czy do tej sukni i
      do tej całej stylizacji pasuje? Nie wiem nie jestem jakoś przekonana...
      Co wy uważacie?
      • niektorymodbija Re: "Na głowie kwietny ma wianek..." ;) 20.04.10, 12:13
        Uwazamy,ze nie jestes dziewica.
        Daruj sobie wianek, osmieszysz sie tylko.
        • plastelinka.czerwona Re: "Na głowie kwietny ma wianek..." ;) 20.04.10, 12:24
          Dziewczynom wybierającym białe suknie też to mówisz?
        • zia86 Re: "Na głowie kwietny ma wianek..." ;) 20.04.10, 17:36
          A skąd wiesz? wink
    • asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 20.04.10, 12:26
      A ja nie do konca jestem jednak przekonana, zeby poprawiny byly w
      nowej, zupelnie innej stylizacji.. W koncu jak sama nazwa wskazuje,
      to poprawiny sa jakby przedluzeniem wesela, a tu widze, ze szykuje
      sie zupelnie nowa impreza... Chociaz sam pomysl bardzo mi sie
      podoba...
      • arwena84 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 20.04.10, 12:51
        Właśnie. Wydaje mi się, że tą barkę można by ładnie kwiatami w kolorach
        przewodnich (jak już są) ozdobić, do tego fajne menu i muzyka i voila. Będzie i
        ładnie i spójnie.

        Fotki też by mogły być w takiej baśniowej stylistyce, skoro tak ma wyglądać
        wesele. IMO dziwnie będą wyglądać retro fotki w udekorowanej kwiatami i motylami
        sali.
    • zia86 445 dni 20.04.10, 18:15
      Dzisiaj tak samo jak wczoraj dużo załatwiliśmy. Dzień ważnych,
      przełomowych decyzji. wink

      Rano byłam u pani która obiecała mi załatwić serwetki. Okazało się,
      że zajmują się zupełnie czymś innym i jednej klientce koordynowali
      ślub i stamtąd mają te kontakty. W każdym razie pani pokazała mi te
      serwetki, są w trzech odcieniach, białym, szarym i takim lnianym.
      Wszystkie wykonane są z jakiegoś super lnu, piękne. smile Był na nich
      wyszyty też ten haft. A jeszcze widziałam super prezenty dla gości,
      pudełeczka też jak ten serwetki(chyba z tego samego lnu) z wyszytymi
      imionami i datą ślubu a na górze tak fikuśnie zawiązane, w środku
      pani mówiła, że było 7 białych trufli. Poprosiłam o wycenę jednego i
      drugiego. smile
      Serwetki wyglądają tak: https://blog.pracowniafotografii.com/wp-
content/uploads/2010/02/Zrzut-ekranu-2010-02-07-godz.-5.51.43-PM-
274x300.png
      a te pudełeczka tak, tylko oczywiście są dużo mniejsze.
      https://blog.pracowniafotografii.com/wp-
content/uploads/2010/02/Zrzut-ekranu-2010-02-07-godz.-5.52.26-PM-
300x206.png
      Czekam na wycenę tylko.

      No a po południu byliśmy u konsultantki ślubnej i chyba zdecydujemy
      się na usługi takie, bo ja już nie ogarniam, dzisiaj mi się śniło, że
      mnie obrączka chciała w palec ugryźć. tongue_out Narzeczonemu się bardzo
      podobało. smile Pani bardzo miła i kompetentna oraz taka otwarta i
      rozmowna, bardzo ładne biuro. smile Już mi poddała kilka pomysłów żeby
      ta stylizacja się bardziej zgrywała. Też czekam na wycenę.wink
      • emily_valentine Re: 445 dni 20.04.10, 18:59
        Fajne te serwetki smile Szkoda tylko, że takie szare tongue_out

        Zapytaj konsultantki, czy zajmie się też koordynacją dnia ślubu.
        • zia86 Re: 445 dni 20.04.10, 19:02
          Szare są akurat na zdjęciu, takie znalazłam u nas będą białe. smile
          Oczywiście konsultantka zajmie się też koordynacją 2 dni. smile
          • caprichito Re: 445 dni 20.04.10, 19:36
            zia,

            a dlaczego nie wezmiesz jakiejs konsultantki z firmy, w ktorej
            pracujesz? Chyba byloby wygodniej?

            mi tez sie pomysl poprawin na barce podoba (jesli juz musza byc, bo
            jak dla mnie to dzien po slubie jest dla malzonkow, a nie do zabawy
            z goscmi, ale co kto woli). Swieze powietrze plus te Twoje wymarzone
            fajerwerki brzmia super. Ja bym sie tak tylko nie zajmowala
            wymyslaniem stylu na poprawiny czy czegos w tym stylu. Chyba nie ma
            po co, a poza tym daj odpoczac gosciom. Niech kazdy przyjdzie ubrany
            tak jak chce.
            Jezeli chodzi o dekoracje na barce to juz bym nie zmienila
            kolorostyki. Niech zostanie ta z wesela i moze tez nie przesadzaj z
            dekoracjami. Szkoda kasy.
            Menu poprawinowe w ogole mi sie nie podobalo. Czekam na menu
            hiszpanskie zeby zobaczyc co oni Ci tam zaproponuja.
            Ja bym szla w kuchnie wloska, albo grecka. Zalezy od tego co
            wymysla. To wloskie przy mnogosci przeroznych pysznych
            przystawek/dan wloskich nie zachwyca.
            Wianek nie pasuje do tej sukienki. Ona jest taka modern i do niej
            najbardziej pasowalby jakis fikusny stroik i Twoje wlosy
            natapirowane czy cos takiego. Tak Ciebie widze.

            p.s. kiedy wyjazd na rekonesans do Czech?
            • zia86 Re: 445 dni 20.04.10, 19:42
              Bo w tej firmie to ja jestem konsultantką. tongue_out A na razie to w ogóle
              nie wiem co z tego będzie, bo mamy 2 wesela a pan prezes zajmuje się
              otwarciem cukierni a nie weselami, podobno od października ma dopiero
              coś w tym kierunku ruszyć. Dlatego poszukuje poza firmą. smile

              Co do poprawin to na pewno nie chce dekoracji z poprzedniego dnia,
              nie będą tam pasować(będą wysokie a na barkę potrzebne są małe) no i
              poza tym chce gości zaskoczyć zupełnie innym wystrojem itd. Co do
              ubrania to się zgadzam, każdy jak chce i tak zapowiemy gościom, że
              poprawiny są w luźniejszym stylu.
              To było tylko propozycje menu, zobaczymy inne. smile
              Szukam stroika i czegoś fajnego ale nie mogę nic znaleźć, wianek
              będzie na sesji zaręczynowej(jak już narzeczony chce to niech ma tongue_out)
              też od początku nie byłam do niego przekonana.

              Wyjazd do Czech w czerwcu. smile
            • emily_valentine Re: 445 dni 20.04.10, 19:42
              Zia, miałaś jakiś pomysł na sesję przedślubną. Może wykorzystaj ten
              pomysł i w tej samej konwencji zrób poprawiny? Można by dla
              dekoracji barki dać kilka zdjęć z tej sesji, a Wy ubrani bylibyście
              w te same stroje wink
              • azjab Re: 445 dni 21.04.10, 09:55
                trudne zadanie czeka tą konsultantkę. Ciężko dogodzić osobie, która zachwyca się
                prawie wszystkim i równie szybko zmienia zdanie, prawda?
                Zastanowiłabym się nad jednym z motywów przewodnich. Z tego co zauważyłam będą
                to motylki. Jeśli chcesz stworzyć klimat podobny do Alicji w Krainie Czarów, to
                tu nie wystarczą kolory, światła i inne gadżety. Tym bardziej, że te motylki
                wyglądają niestety tandetnie i krzyczą - made in China. Widzę, że masz
                koncepcję, wielkie plany i marzenia, ale boję się że jak to wszystko wcielisz w
                życie to będzie mega kicz. Sugerujesz się zbyt wieloma opiniami, zmieniasz
                specjalistów jak rękawiczki, każdy doradza co innego. Strach się bać. Potrzebna
                jest Ci osoba z dobrym gustem, obiektywna i szczera. Taka która w swojej
                wyobraźni stworzy ciekawe, lekko odjechane, ale nie przesadzone wesele.
                Oglądając zdjęcia z Twojej imprezy dla przyjaciółek, stwierdziłam że jeśli
                będziesz szła tym samym tropem na weselu, może wyjść nieciekawie.
                Do tego uwierz mi, że wiele osób Cię kojarzy, właśnie z tego forum, z
                rozrzutności. Każdy marzy o tym aby mieć taką klientkę, której podsunie się
                kolorowy obrazek, a ona będzie piać z zachwytu nad byle czym i jeszcze zapłaci
                za to krocie.
                Na imprezę babską trzeba było kupić ładne kolczyki np. srebrne, o prostej formie
                i jeśli Ci bardzo zależało z minimalnym grawerem. Byłby to prezent bardziej
                praktyczny i gustowny niż lustereczka i tandetne kolczyki nie wiedzieć z czego
                zrobione.
                Rób sito wśród podwykonawców i nie daj sobie wmawiać wszystkiego co Ci podsuną
                pod nos. Najlepiej trochę odbij od tematu, na chłodno zrób sobie zestawienie, bo
                na moje oko za dużo szczęścia na raz będzie na tym weselu.
                Robię sobie właśnie w swoje gniazdo, bo sama jestem konsultantem, ale nie można
                dać się zwariować, nawet organizując własny ślub.
                Powodzenia!
                • azjab Re: 445 dni 21.04.10, 09:58
                  aaaa i jeszcze jedno. Popieram w 100% wybór MP Studios. Fantastyczni młodzi
                  ludzie z pasją, co do fotografa mam mieszane uczucia. Tak poza tym masz pod
                  nosem bo w Krakowie mistrza świata w fotografii ślubnej. Ale o tym jeśli już
                  ewentualnie na priv.
                  • zia86 Re: 445 dni 21.04.10, 13:46
                    Dzięki za tak obszerną wypowiedź. smile
                    Ja właśnie potrzebuje takiej osoby o której mówisz. smile Ja mniej
                    więcej wiem co chce, nie wiem jak to wyjdzie wprowadzone w życie.
                    Co do tych nieszczęsnych motyli na druhna party to były one kupowane
                    dosłownie w jeden dzień, na ślub jak już pisałam będziemy szukać
                    czegoś odpowiedniejszego, będą raczej na pewno białe żeby nie
                    stworzyć wrażenie "prokacizny".
                    Idziemy się spotkać jeszcze dzisiaj z jedną firmą wedding planerską
                    żeby mieć porównanie. Za niedługo powinnam dostać ofertę od tej
                    wczorajszej, zobaczymy. smile
                    Co do fotografów to szukaliśmy pół roku fotografa, mamy dość
                    specyficzny gust jeśli chodzi o zdjęcia ale jak masz jakieś namiary
                    to chętnie przyjmę na priv. smile
                    • asiu-la83 Re: 445 dni 21.04.10, 14:35
                      A w sumie to o co chodzi z tymi motylami? Czemu tak sie przy tym
                      upierasz? Te Twoj hotel wyglada dosc nowoczesnie i ja bym tam
                      wstawila po prostu piekne kompozycje kwiatowe. Po co Ci jakies
                      motyle? Moim zdaniem ciezko bedzie dobrac takie motyle "z klasa" do
                      tego wnetrza. Ale to oczywiscie moja subiektywna opiniasmile Co do
                      samej barki to wystarcza tam jakies dekoracje kwiatowe bez zadnych
                      motywow przewodnich. Czy te nieszczesne motywy przewodnie wszedzie
                      musza byc?
                      • zia86 Re: 445 dni 21.04.10, 14:40
                        Bo te motyle jako motyw przewodni chodziły mi po głowie już od
                        początku. smile Moim zdaniem fajnie będzie jak wszystko ładnie się będzie
                        zgrywać pod "dyktando" jakiegoś motywu, jasne można zrobić piękne
                        dekoracje kwiatowe, super poligrafię itd. ale bez jakiegoś spinającego
                        elementu nie będzie aż tak fajne.
                        • kitka20061 Re: 445 dni 21.04.10, 16:09
                          Mi się zdecydowanie bardziej podoba opcja poprawin na barce. W niebieskim byłoby kopiowanie dnia weselnego, a tak to goście będę mieli miłą rozrywkę na luzie. Wiadomo, że na drugi dzień to już fryzury nie takie będą, niektórych będzie boleć głowa a i strój powinien być bardziej elegancki. Moja przyjaciółka robiła poprawiny na statku pływającym po Wiśle i było zaj......e. Jak goście wychodzili z wesela to dostawali koszulki z napisem poprawiny, datą i imionami PM. 90% gości przyszła w nich na imprezę. Inspiracją była piosenka KAYAH i BREGOWIC "Prawy do lewego". Dekoracje były bardzo skromne, tylko kwiatowe, był szwedzki stół, na którym nie zabrakło oczywiście śledzika, a całość na totalnym luzie. Niektórzy uważali że było lepiej niż na weselu, bo nie czuć było tego spięcia, a mężczyźni nie musieli męczyć się pod krawatami.
                          • emily_valentine Re: 445 dni 21.04.10, 16:49
                            Kitka, podoba mi się opis tego wesela smile Też sobie pomyślałam o
                            klimatach z piosenki Kayah wink
                            Osobiście też bym wolała takie luźne klimaty, bez żadnych fryzur od
                            fryzjera, makijażów, nowych kreacji. A jeśli męża miałabym już ubrać
                            w garnitur, to na pewno bez krawata.
                            • emily_valentine vintage 21.04.10, 17:06
                              Jeśli już musisz kupować nową sukienkę na pierwszy taniec /
                              poprawiny, to może coś w tym stylu:

                              https://farm3.static.flickr.com/2736/4461804481_7d18b580b5_o.jpg

                              https://farm5.static.flickr.com/4008/4462573440_ff2a758c98_o.jpg

                              https://farm3.static.flickr.com/2803/4462573470_c9c2ccd56a_o.jpg
                              • zoselin1987 Re: vintage 21.04.10, 17:10
                                emi,
                                ależ Ty jesteś skarbnica jeśli chodzi o takie wyszukiwanie smile
                                • zia86 Re: vintage 21.04.10, 17:16
                                  Emi!!! Właśnie o taki styl sukienki na poprawiny mi chodziło! smile A
                                  teraz jeszcze czy ktoś ma pomysł gdzie w Polsce można by taką kupić?
                                • emily_valentine Re: vintage 21.04.10, 17:38
                                  Dzięki Zose smile
                                  • emily_valentine stroik 21.04.10, 17:42
                                    Wpadło mi w oko takie zdjęcie - MZ bardzo piękny "portret" panny
                                    młodej. Do tego fajny stroik i fajne kolczyki smile

                                    https://blog.the-pinkbook.com/files/2010/02/meggie-31.jpg
                                    • zia86 Re: stroik 21.04.10, 19:18
                                      No rzeczywiście bardzo fajne zestawienie. smile
                                    • joanka-r Re: stroik 22.04.10, 13:48
                                      '' MZ bardzo piękny "portret" panny
                                      młodej. Do tego fajny stroik i fajne kolczyki''

                                      taki troche jak z filmu Avatar.
                              • emily_valentine iluminacje 21.04.10, 17:12
                                Zia, a może na tej barce da się zrobić taką dekorację:

                                https://blog.the-pinkbook.com/files/2010/03/bleak-house-3.jpg
                                • zia86 Re: iluminacje 21.04.10, 17:20
                                  Wow pięknie. smile Myślę, że by się dało na zewnątrz, na pokładzie tam
                                  gdzie byłyby tańce takie zrobić, w środku barka nie jest
                                  "przeźroczysta" i nie wiem czy byłby taki efekt. Zapytam dekoratorki
                                  albo konsultantki czy da się coś takiego zrobić. smile
                              • blue.bluebell przeprzepiękna suknia n/t 21.04.10, 20:26
                                • zia86 Re: przeprzepiękna suknia n/t 21.04.10, 20:46
                                  Tylko gdzie teraz taką zdobyć? wink
                          • zia86 Re: 445 dni 21.04.10, 17:22
                            Zgadzam się i zostaje barka. smile Swoją drogą, super opis wesela. smile
                            • afortunada poprawiny-foto + kam. 21.04.10, 18:31
                              Zia, a rezerwujesz termin na poprawiny u Korybuta i kamerzystów? czy wtedy już
                              bez tego?
                              • zia86 Re: poprawiny-foto + kam. 21.04.10, 19:17
                                Zastanawiamy się, chciałabym u kamerzystów żeby wszystko było spójne a
                                fotografa mogłabym wziąć z Krakowa, choć z drugiej strony plener
                                będziemy mieć w poniedziałek więc pan mógłby zostać na poprawiny. Z
                                żadnym jeszcze nie rozmawiałam na ten temat więc zobaczymy. smile
              • zia86 Re: 445 dni 21.04.10, 13:49
                Tak, ja miałam pomysł na sesje lata '50 ale nie wiem czy by do tego
                to pasowało. Wydaje mi się, że do barki też nie pasują zdjęcia, one
                się będą ładnie prezentowały w Andel'sie na tych białych wielkich
                ścianach a barka nie ma raczej odpowiednich ścian, tam to raczej
                tylko dekoracja kwiatowa wchodzi w grę.
                Ale uważam, że taki bajkowy-łąkowy klimat będzie ok i tak muszę sobie
                kupić sukienkę na wesele w tym roku więc od razu będę mogła ją
                wykorzystać na sesje. smile Ale to dopiero latem wszystko.
                • rockiemar Re: 445 dni 21.04.10, 13:59
                  Zia, a czemu musisz kupic sobie suknie juz w tym roku? Na rok przed slubem?
                  • rockiemar Re: 445 dni 21.04.10, 14:02
                    A, przeczytalam jeszcze raz i to nie na Twoje wesele, bo juz sie przestraszylam smile
                    • zia86 Re: 445 dni 21.04.10, 14:10
                      No chodziło mi o suknie wieczorową, bo w szafie mam same czarne i
                      ciemne, nienadające się na ślub i wesele. smile
                      A co do sukni ślubnej to chce wycyrklować tak żeby w salonach były
                      jeszcze suknie z kolekcji 2010 i już z 2011 żeby się zabezpieczyć. smile
                      • caprichito Re: 445 dni 21.04.10, 16:35
                        jezeli chodzi o polskie salony to w grudniu powinny byc juz pelne
                        kolekcje na 2011 i jeszcze stare z 2010.
                        Pamietaj tylko, ze czasami model z 2010, ktory mierzylas wczesniej
                        moze byc wyprzedany i np nie mialabys mozliwosci zmierzenia go
                        jeszcze raz. W takich sytuacjach najlepiej sie zabezpieczyc i
                        pstryknac sobie fotke wink
                        chociaz wydaje mi sie, ze jak trafisz na ta Twoja sukienke to
                        bedziesz pod takim jej urokiem, ze nawet bez zdjec po nia wrocisz.
    • zia86 444 dni 21.04.10, 14:48
      Idziemy spotkać się z drugimi konsultantami, od tych wczorajszych
      dostałam prezentacje, bardzo nam się podoba. smile Wszystko widać, że
      jest idealnie zgrane.
      Byłam też w Aparcie i się zmartwiłam, stwierdziłam, że skoro obrączka
      również będzie mieć szafiry to w takim samym stylu poszukam kolczyków
      żeby cała biżuteria ładnie się zgrywała, chciałam obejrzeć te:
      https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod456_0_m.jpg

      niestety pan mi sprawdził ale nie ma ich w całej Polsce, były jedne w
      Warszawie(to chyba te Emi oglądałaś) ale się sprzedały razem z kolią.
      Można je zamówić ale wtedy trzeba je już kupić. Szukam dalej jak na
      razie, macie jakieś pomysły?
      • emily_valentine Re: 444 dni 21.04.10, 15:10
        Tak, to te same smile W zeszłym roku widziałam je w salonie w Galerii
        Mokotów. Były przez dłuższy czas na wystawie - i kolia i kolczyki i
        coś jeszcze, ale nie pamiętam już co. Za każdym razem śliniłam się
        przez szybę do tych błyskotek big_grin
        Też na początku chciałam mieć szafirowe kolczyki "pod" pierścionek
        zaręczynowy. Ostatecznie zadowoliłam się Swarovskim wink
        • emily_valentine Re: 444 dni 21.04.10, 15:14
          Zia masz @ w sprawie biżu smile
        • zia86 Re: 444 dni 21.04.10, 17:18
          Szkoda, że już ich nie ma. Nie chcemy tak ryzykować. Narzeczony
          zaproponował, że może wybierzemy się do Wiednia po coś ładnego bo jest
          tam dużo ciekawej biżuterii(jego ojciec swego czasu kupił piękny
          komplet swojej kobiecie, taki stylizowany na egipski) w sumie to chyba
          dobry pomysł, ale najpierw poszukamy czegoś u nas. smile
      • zia86 Re: 444 dni cz.2 21.04.10, 19:21
        Byliśmy na spotkaniu z drugą panią konsultantką. Również bardzo miło i
        rzeczowo(pani nawet kojarzyła Ceci! smile) będzie ciężki wybór. Czekamy na
        oferty od obu pań i zobaczymy. Nie rozumiem tego, w niektórych działach
        ślubne jest deficyt dobrych firm a w innych są 2-3 tak świetne firmy,
        że nie wiadomo kogo wybrać, bo wszyscy stoją na bardzo wysokim
        poziomie.
        • justynaaaa2 Re: 444 dni cz.2 21.04.10, 21:00
          a możesz z ciekawości podesłać na maila co to za firmy wink
          • lvivianka Re: 444 dni cz.2 22.04.10, 09:36
            Zia, Ty juz odliczasz dni????
            • zia86 Re: 444 dni cz.2 22.04.10, 09:41
              Nie odliczam, uznałam, że tak będę tytułować posty jak będę opisywała
              konkretny dzień co załatwiliśmy, będzie prościej.smile
            • caprichito Re: 444 dni cz.2 22.04.10, 10:51
              ja mam wedding countdown zainstalowany na kompie wink na biezaco widze
              ile jeszcze zostalo.
              Moj N tez sie kiedys mocno zdziwil jak mu wyslalam smsa, ze do
              naszego slubu pozostalo 400 dni (myslal, ze ja tak licze hehe)
              • zia86 Re: 444 dni cz.2 22.04.10, 10:58
                Ja mam na różnych stronach na które wchodzę właśnie liczniki. smile A
                widzę, że tobie zostało równe 100 dni! smile Gratulacje. smile
    • zia86 Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 11:12
      Ponieważ bez przerwy pojawiają się tematy o podziękowaniach i ja się
      zaczęłam nad tym zastanawiać. Nie mam za bardzo pomysłu, kilka opcji:

      1. Obraz, moi rodzice uwielbiają malarstwo jednak zawsze jest jakiś
      pilniejszy wydatek niż piękny obraz. Moja mam przeglądając ostatnio
      katalog z Desy zachwycała się różnymi obrazami. Córka przyjaciółki
      mojej mamy tam pracuje więc myślę, że moglibyśmy im coś takiego
      kupić. Jednak nie wiem jak rodzice narzeczonego.
      2. Biżuteria i zegarki, dla mam biżuteria dla ojców zegarki. Ten
      pomysł mi się podoba jednak nie wiem czy nie jest zbyt oklepany. I ma
      jedną wadę techniczną o ile dla mam kupić naprawdę fajną biżuterie w
      sensownej cenie nie jest problemem o tyle dla ojców fajny zegarek to
      już dużo większy wydatek. Chyba, że dla ojców co innego.
      3. Weekend w SPA/jakiś wyjazd. Jedni i drudzy lubią podróżować i na
      pewno przyda im się wypoczynek po takim szaleństwie a nas przez trzy
      tygodnie i tak nie będzie. Tylko też nie wiem tym razem jak będzie z
      mobilnością moich rodziców.

      Macie jakieś inne pomysły może? Nie wiem też co z drobnych prezentów
      czy kosz kwiatów? Czy jakiś z dobrociami(ale w sumie to nie będzie
      nic specjalnego) czy może coś innego?
      • majandra25 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 18:56
        Podziele sie naszą koncepcjąsmile

        Właściwie od początku wiedzieliśmy, że nie będziemy kupować żadnych
        rzeczowych prezentów. Rodziców trudno zaskoczyć czymś oryginalnym,
        dlatego postawiliśmy na wspomnienia i niezapomniane przeżyciasmile Moi
        rodzice od lat chcą pojechać do jednego z miast w Polsce, które
        znają z filmów i zdjęć, do którego pałają miłością, a nigdy tam nie
        bylismile Albo brak czasu, albo nie po drodze, kiedy wyjeżdżają na
        dłuższe urlopy. Dlatego wykupiliśmy dla nich pakiet "romantyczny
        weekend" w tym właśnie mieście w bardzi fajnym hoteliku. W pakiecie
        romantyczne kolecja, sniadania do łózka, zabiegi pielęgnacyjne itp.smile
        I co ważne pakiet jest dostępny przez cały roku, więc sami sobie
        mogą zarezerwować najbardziej dogodny dla nich termin. Myśle że tego
        typu prezenty mogą sprawić naprawde dużą radośćsmile
        • zia86 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 19:01
          No właśnie myślimy nad czymś takim ale nie wiem czy da się to
          zorganizować. My jeździliśmy po całej Polsce, zawsze do jakiś fajnych
          hoteli, przynajmniej dwa razy do roku byliśmy na wakacjach. Niestety
          od 2 lat moi dziadkowie są prawie, że leżący i mama nie chce ich
          zostawić samych dlatego też nigdzie nie wyjeżdżamy, więc taki weekend
          dla nich byłby super ale nie wiem czy można by na tak długo zostawić
          dziadków samych.
          • panna_de_moll Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 19:08
            zia86 napisała:
            >taki weekend dla nich byłby super ale nie wiem czy można by na tak
            długo zostawić dziadków samych. <

            Dlaczego: samych? A z Tobą i Twoim przyszłym mężem? Na pewno
            pomagasz rodzicom w opiece nad dziadkami.

            • zia86 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 19:13
              Ja jestem tylko na weekendy w domu ale ja myślałam żeby rodzice
              pojechali jak my będziemy w podróży poślubnej. Jednak nie to jest
              istotne moja mama musi być i nikt inny, jak ojciec zanosi im obiad to
              od razu jest foch i telefon do nas, że to nie mama przyszła. Więc
              mogłabym być ja z narzeczonym, całe stado pielęgniarek, nasze panie a
              jak mamy nie ma to nic to nie znaczy.
              • panna_de_moll Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 21:45
                Bardzo mi szkoda Twojej Mamy, powinna pomyśleć również o sobie. Jak
                jest foch, że Ojciec zanosi obiad, to jakie znaczene będą miały 3
                kolejne fochy, że przyniosła go Wnuczka, pielęgniarka, czy sąsiadka?
                O wesele też będzie foch i Mama będzie musiała wyjść o 22.00, bo
                Dziadkowie się zmęczą?
                • zia86 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 21:54
                  Wiem, że powinna ale to jest toksyczna sytuacja. Babcia jest
                  niesamowicie despotyczną osobą, mówi, że nie po to mamę z takim
                  trudem kształciła na lekarza żeby teraz nie mieć na starość opieki.
                  Babcia zawsze miała trudny charakter ale teraz z wiekiem się to
                  pogłębia. Poza tym mojej mamie najbardziej żal dziadka który jest
                  złotym człowiekiem ale najbardziej cierpi jak babcia z mamą się
                  kłócą, także to jest taka bardzo skomplikowana i patowa sytuacja.
                  • panna_de_moll Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 22:35
                    Ja bardzo szanuję starszych ludzi, czasem daję sobi wejść na głowę -
                    i wiem, ze łatwo komuś dobrze radzić, ale...
                    Jeśli Mama z Babcią się kłócą, to niech przez kilka dni nie będzie
                    okazji do kłótni: Mama bierze Tatę pod pachę i finito. Babcia będzie
                    miała powód do wyrzekania, ale przecież zawsze jakiś ma, prawda?
                    NIekoniecznie od razu po weselu (ale też bez zbędnej zwłoki) daj
                    Matce odpocząć. Inaczej będziesz miała i Dziadków, i Mamę do opieki.
                    • zia86 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 22:43
                      Ale my to wszystko wiemy, tylko, że mama nie potrafi/nie chce tak
                      zrobić, ona mówi, że oprócz tego, że to jest jej mama to jeszcze to,
                      że jest lekarzem nie pozwala jej odejść od opieki babci. Oczywiście
                      nic by się nie stało jakby mama na dwa dni wyjechała zwłaszcza, że
                      dziadkowie rzadko są zupełnie sami, bo rano przychodzi pani która
                      gotuje i jest z nimi całe przedpołudnie a dwa razy w tygodniu
                      przychodzi pani która sprząta i prasuje, czasem częściej nawet. Obie
                      te panie mogłyby przyjść na te dwa dni nawet spać tam no ale babcia
                      się nie zgadza.
                      • panna_de_moll Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 22:52
                        Jako lekarz Mama wie coś o zawałach? Może trzeba z grubej rury -
                        powiedz Mamie, że jeśli zachoruje z przepracowania i wykończy się
                        nerwowo, to Ty nie wyobrażasz sobie stałej opieki nad trójką chorych
                        ludzi.(No chyba, że właśnie taki tekst przyprawiłby Twoją Mamę o
                        zawał.)
                        A na weselu zdąży wypić kielszek szampana? Bo jest szansa, że kawy
                        raczej niesad
      • derenka Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 19:09
        zia, chyba bym osiwiała na Twoim miejscu jakbym na ponad rok przed ślubem
        myślała o tych wszystkich szczegółach ;P
        • zia86 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 19:14
          No jakoś daje radę. smile Już rok minął na myśleniu, jeszcze rok. wink
    • zia86 443 dni 22.04.10, 13:14
      Dostałam ofertę od konsultanta jednego. smile Jego wynagrodzenie i w ogóle
      usługi bardzo ok. Tylko pani zrobiła nam szczegółowy kosztorys i aż
      usiedliśmy z wrażenia, na szczęście jest też obok wersja oszczędna,
      niektóre z tych rozwiązań zastosujemy(wyobrażacie sobie, że dorożki dla
      wszystkich to koszt 6000zł?!) ale i tak się nie zmieścimy w budżecie.
      Mamy jeszcze chwilę na zastanowienie się.
    • zia86 Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:29
      Szukam jakiś sukienek w tym stylu, znalazłam taką:
      https://www.poshgirlvintage.com/images/WP304.jpg
      https://www.poshgirlvintage.com/images/WP304_02.jpg

      Co myślicie?
      • zoselin1987 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:40
        Ta akurat mi się nie podoba.a Wydaje się taka 'kanciasta'.Tysiąc razy fajniejsza
        była ta, którą wcześniej pokazywała Emily.
        • arwena84 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:44
          Jak dla mnie i ta i ta od Emily za szerokie. Wygladaja jak sukienki dla malej
          dziewczynki, dorosla kobieta wyglada w nich srednio.
          • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:50
            W sensie na dole za szerokie?
            Zose, ta od Emi jest śliczna ale gdzie taką dostać? A tą wyszukałam w
            sklepie internetowym zresztą za grosze. wink
            • zoselin1987 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:53
              Jak nie możesz kupić to możesz uszyć, prawda? Co za problem?? Ta jest no
              nieładna jak dla mnie wink
              • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:55
                Ja ogólnie nie ufam krawcowym i szyciu na wzór, już kiedyś była
                dyskusja. Na razie sobie spokojnie szukam, to tylko taka propozycja
                była. smile
                • zoselin1987 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 22:10
                  wiem. Pamiętam.
                  Zawsze możesz pokazać tylko zdjęcie, a nie powiedzieć,że CHCESZ TAKĄ. Jak wolisz.
                • joanka-r Re: Vintage sukienka na poprawiny 23.04.10, 20:50
                  ''Ja ogólnie nie ufam krawcowym i szyciu na wzór''
                  a te wszystkie sukienki w salonach to myslisz , ze skad są? rodzą sie takie czy z formy robione?
                  • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny 23.04.10, 21:34
                    Ta dyskusja już była. Myślę, że te projekty rodzą się w głowach
                    projektantów a potem są szyte przez krawcowe które mają dokładne
                    wymiary, wykroje, dane materiałów a nie tylko zdjęcie przed sobą.
                    • joanka-r Re: Vintage sukienka na poprawiny 23.04.10, 22:34
                      ''które mają dokładne
                      wymiary, wykroje, dane materiałów a nie tylko zdjęcie przed sobą.''

                      dobra krawcowa jest lepsza od projektanta i tak sobie sama forme odrysować musi, chyba nie myslisz ze pan projektant to robi?
                      Ale rozbawiłaś mnie tym ''dane materiałów'' co to takiegosmile
                    • blue.bluebell pomysł 24.04.10, 10:51
                      Wiesz, można poszukać wykrojów. Nie znam się na XX wieku, ale na sieci
                      jest mnóstwo ofert wykrojów vintage i historycznych. Różnej jakości,
                      najczęściej krawcowa czy ktoś, kto szyje, musi nieco dopracować. Te z
                      dawnych epok tworzą kostiumolodzy, a te nowsze, no po prostu były
                      kiedyś katalogi z wykrojami, prawda? Kosztuje to niewiele, niekiedy są
                      całkiem free.
                      • zia86 Re: pomysł 24.04.10, 16:30
                        Fajny pomysł. smile Pomyślałam też o kimś kto szyje kostiumy z epoki, w
                        Krakowie jest mnóstwo teatrów więc dostęp do takiej osoby nie byłby
                        trudny. smile
            • arwena84 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 23:05
              Tak. Chociaż przyjrzałam się jej jeszcze raz i chyba to nie ta szerokość mi się
              nie podoba, tylko zestawienie jej z tym materiałem, wielka kokarda... no sama
              nie wiem, poprzednie tu wklejane były ładniejsze. tongue_out
              • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 23:53
                A ta druga? Szukam cały czas czegoś fajnego ale ciężko jest znaleźć. smile
      • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 22.04.10, 22:45
        Znalazłam coś z naszej rodzimej firmy. smile
        https://www.saltandpepper.pl/images/ECProductsLite/image/1269273719
082018000s09_19m.jpg
        a tak w ogóle to kojarzycie taką firmę jak Femini?
        • azjab Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 09:18
          https://www.bestfordress.com/images/products/short%20wedding%20dresses%20b13.jpg
          a taka?
          • azjab Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 09:24
            " border="0" alt="https://www.bestfordress.com/images/products/Short%20Wedding%20Dresses%20A53.jpg">
            https://www.bestfordress.com/images/products/Short%20Wedding%20Dresses%20A25.jpg
            • azjab Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 09:25
              ups nie weszła pierwsza...
              Uwielbiam krótkie suknie ślubne, jeśli chcesz pierwszego dnia długą to na
              poprawiny poszalej z formą, materiałem itd.
              https://www.bestfordress.com/images/products/Short%20Wedding%20Dresses%20A53.jpg
              • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:23
                Ta też fajna ale za długa, no i nie jest vintage. smile Ale dzięki za
                wyszukanie. smile
          • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:22
            Bardzo ładna ale zbyt podobna chyba do mojej sukni głównej, a dasz
            linka gdzie ją można kupić? smile
            • azjab Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:24
              tylko która?smile
              znalazłam jeszcze taką, ale to typowo ślubna... śliczna moim zdaniem
              https://www.bestfordress.com/images/products/Beach%20Wedding%20Dresses%2011.jpg
              • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:52
                Śliczna! smile Właśnie coś takiego chce na pierwszy taniec, tylko bez
                trenu żeby się nie motał. smile
            • e.milia Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:25
              Tutaj może znajdziesz inspiracje, jest kilka krótkich:

              forum.gazeta.pl/forum/w,619,101310923,,_skromna_suknia_vintage.html?v=2
              • azjab Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:29
                co do stylu już na 100%określasz się na vintage?
                Moim zdaniem trochę smutno, nie pasuje ani do Ciebie, ani do stylizacji.
                Ja bym wybrała szaloną wersję, króciutka (dziewczęca)sukieneczka, do tego
                atłasowe np. blado różowe baleriny, kokarda we włosy i już.
                Jesteś młoda, po co przywdziewać się w klasyczne suknie?
                • azjab Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:34
                  o takietongue_outhttps://static.flickr.com/2461/3582123650_ab04de3ed9.jpg
                  • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:57
                    Bardzo ładne. smile Tylko baleriny nie dla mnie niestety.
                  • emily_valentine Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 26.04.10, 15:37
                    Ja chcę takie buty! Słodkie są smile
                    Gdzie takie kupić?
                • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:56
                  Ale mnie chodzi o taki rock'n'roll vintage, krótka rozkloszowana
                  sukienka najchętniej z kolorową podszewką:
                  https://img.auctiva.com/imgdata/1/0/0/7/6/7/5/webimg/285171812_o.
jpg
                  do tego kolorowa opaska we włosy i kolorowe buty. Akurat balerin nie
                  mogę nosić, bo mi spadają. wink
                  Ale jestem otwarta na inne style, tylko ładnie nam się zgrał ten
                  rock'n'rollowy klimat poprawin. smile
                  • e.milia Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 21:08
                    Super ta sukienka i świetny pomysł z kolorową podszewką. Zwłaszcza, że to
                    poprawiny i nawet fajny byłby taki kolorowy akcent.
                    W sumie rozwiązaniem mogłoby być też uszycie do takiej białej sukienki kolorowej
                    halki.
                    • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 21:35
                      No właśnie tak pomyślałam, że kolorowy akcent będzie do poprawin
                      pasował. smile Kolorową halkę to już akurat można uszyć, to nie problem.
              • zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:51
                Dzięki. smile Niektóre bardzo ładne, tylko ja bym chciała taką którą
                mogłabym zamówić, np. ze sklepy online czy też dostać w salonie w
                Polsce. smile
    • zia86 Dekoracje 23.04.10, 21:09
      Byłam dzisiaj u drugiej pani florystki. smile Przedstawiła mi piękną i bardzo spójną wizję dekoracji, naprawdę dopracowaną. Niektóre pomysły naprawdę są niesamowicie oryginalne, nawet ja bym na to nie wpadła ani pewnie nie wyszukała. Poza tym panie są bardzo otwarte i widać, że przejęte tym "zleceniem", rozmawiały ze mną dwie panie a dwie też się przysłuchiwały. Są tylko dwa problemy, wyszłyśmy sporo poza budżet(ale to moja wina nie pani florystki, bo ja wymyślałam dodatkowe rzeczy) oraz musimy się zdecydować do końca przyszłego tygodnia bo pani ma na ten sam termin parę. A jeszcze nie dostałam konkretnej wizji ani kosztorysu od pierwszej pani florystki. Jestem w kropce, bo cała koncepcja naprawdę mi się bardzo podobała ale nie chce podejmować decyzji bez porównania.
      • bramstenga Re: Dekoracje 24.04.10, 06:53
        rozmawiały ze
        > mną dwie panie a dwie też się przysłuchiwały. Są tylko dwa problemy, wyszłyśmy
        > sporo poza budżet(ale to moja wina nie pani florystki, bo ja wymyślałam dodatko
        > we rzeczy) oraz musimy się zdecydować do końca przyszłego tygodnia bo pani ma n
        > a ten sam termin parę.

        A to akurat może być taniutki chwyt marketingowy - panie zobaczyły, jakie
        "fajne" zlecenie się im szykuje, jaka jesteś napalona, wiedzą o rozmowach z
        konkurencją (z forum, na którym pięknie wykładasz karty na stół) i po prostu to
        wykorzystują.
        ~bramstenga
        • zia86 Re: Dekoracje 24.04.10, 09:44
          To akurat nie byłby dobry chwyt, bo ja wtedy mogłabym powiedzieć, że to
          proszę wziąć tą drugą parę żeby nie zamykać sobie drogi do innych
          florystek. wink
          • kitka20061 Re: Dekoracje 24.04.10, 10:17
            Zgadzam się z bramstenga, to typowy chwyt ludzi działających w branży handlowej. Niestety Zia, musisz się jeszcze duuuuużo nauczyć.
          • bramstenga Re: Dekoracje 24.04.10, 10:37
            Ale te panie przecież doskonale widziały, że jesteś napalona i że Ci zależy.
            (Jak widać chwyt zadziałał, bo wcale nie odpowiedziałaś im, żeby wzięły tę drugą
            parę, prawda?)
            ~bramstenga
            • zoselin1987 Re: Dekoracje 24.04.10, 10:48
              nie wierzę zia,że jest jeszcze jakaś para, która z rocznym wyprzedzeniem zamawia dekorację wink
              I zgadzam się z bramstengą.Przecież to zwyczajny chwyt marketingowy i już.
              • monikapers kwiaty 24.04.10, 12:50
                Zia, dziewczyny maja racje, u nas w Krk Pary nie zamawiają dekoracji kwiatowych
                za kilkanascie tysiecy, poltora roku do przodu prawie, to wybieg, ale rozumiem
                to, panie chca wiedziec przede wszystkim czy, a pozniej takze co, jak i za ile.
                A czemu druga florystka nie okresli Ci kosztow?

                No i powiedz koniecznie, chociaz w skrocie (np w Twoich ulubionych punktach) co
                nowatorskiego Ci zaproponowaly panie? I jaki byłby calosciowy koszt?

                • joanka-r Re: kwiaty 24.04.10, 15:24
                  2190 postów pieprzenia glupstw o niczym.....a ile tego jeszcze bedzie do roku 2011?
                  • aretahebanowska Re: kwiaty 24.04.10, 15:34
                    Patrząc na tempo zapełniania się kolejnych wątków to obstawiam, że
                    jeszcze z 8-10 takich długich jak ten. Ciekawe jakie jeszcze pojawią
                    się tu głupoty.
                    • kaja86 Re: kwiaty 24.04.10, 15:36
                      Tylko, że paradoksalnie narzekanie na długość wątków jeszcze bardziej je
                      przedłuża smile))
                      • aretahebanowska Re: kwiaty 24.04.10, 15:47
                        W sumie masz rację, ale czasem to aż wytrzymać nie można!!!
                  • e.milia Re: kwiaty 24.04.10, 15:52
                    To nie czytaj/nie pisz w tym wątku. I życie będzie piękniejsze smile
                    • aretahebanowska Re: kwiaty 24.04.10, 16:01
                      Ale mnie on nie denerwuje tylko bawi, bo generalnie do głupoty
                      podchodzę z lekkim pobłażaniem.
                      • zia86 Re: kwiaty 24.04.10, 16:37
                        A możesz mi powiedzieć co takiego głupiego jest w moim wątku? I
                        rozumiem, że w takim razie wątki innych dziewczyn również są głupie? Bo
                        we wszystkich są takie same rozważania a kolorach, sukienkach,
                        pomysłach itd.
                        A nie moja wina, że Gazeta pozwala tworzyć takie tasiemcowe wątki, moim
                        zdaniem maksymalna ilość postów to powinno być 1500, góra 2000 postów.
                        • aretahebanowska Re: kwiaty 24.04.10, 16:48
                          Sam fakt rozpoczęcia akcji "ślub" 2,5 roku przed terminem, mielenie
                          tych samych tematów po kilka razy, że o jakości pomysłów się nie
                          wypowiem. Sama długość wątków nie gra roli. Gdybyś nie wymyślała
                          ciągle nowych bzdur to nie byłyby takie długie. Zauważ, że większość
                          dziewczyn ma z reguły jeden wątek o rozsądnej długości.
                • zia86 Re: kwiaty 24.04.10, 16:36
                  Pani 1 florystka nie ma czasu na razie zrobić mi kosztorysu bo jest
                  zawalona pracą, w sumie to też nie nastraja pozytywnie bo co będzie
                  jak tak przed ślubem też nie będzie miała czasu?
                  Bardzo chętnie mogę przedstawić całą wizję dekoracji ale nie wiem czy
                  to nie będzie znowu zdradzanie pomysłów itd.? Bo ostatnio mówiłyście
                  żeby tak szczegółowo nie opowiadać o ofertach. Koszty mogę podać
                  tylko na priv jeśli ktoś jest zainteresowany, tutaj już nie będę
                  pisać bo wiadomo jaka jest reakcja.
                  • afortunada Re: kwiaty 24.04.10, 16:42
                    > Bardzo chętnie mogę przedstawić całą wizję dekoracji ale nie wiem czy
                    > to nie będzie znowu zdradzanie pomysłów itd.? Bo ostatnio mówiłyście
                    > żeby tak szczegółowo nie opowiadać o ofertach.

                    Zia, ale Ty mylisz rzeczy. chodzi o to, żebyś nie wywlekała rzeczy prywatnych i
                    nazwisk florystek, nazw firm. natomiast co wchodzi w skład dekoracji (czyli na
                    przykład - sto osiemdziesiąt dwie herbaciane róże złożone w kształt zakochanego
                    łabądka o poranku plus dwadzieścia szklanych koryt ze świeczkami) możesz pisać
                    jak najbardziej, koszt tychże również, bo chociaż może ktoś cię uświadomi, w
                    którym miejscu dajesz się orżnąć wink
                    • zia86 Re: kwiaty 24.04.10, 16:44
                      Dobra to piszę w takim razie. smile
              • zia86 Re: Dekoracje 24.04.10, 16:29
                Ale dziewczyny to nie ma kompletnie sensu. Ta pani prosiła o decyzje
                nie wiedząc, że ja mam jeszcze inną ofertę więc co by jej dało
                poganianie mnie? Poza tym powiedziała to w momencie kiedy jej
                powiedziałam, że na razie nie mamy na zaliczkę i nie będziemy mogli
                podpisać umowy pewnie do wakacji, to co by jej dał taki chwyt? Ja
                mogłabym wtedy powiedzieć, że no my niestety nie mamy na zaliczkę
                więc jeśli ta druga para jest chętna i może od razu podpisać umowę to
                proszę ich wziąć.
                A dlatego nie mogą wziąć dwóch zamówień bo pewnie normalnie tak robią
                ponieważ moja dekoracja jest tak potężna, że będzie nad nią 7 osób
                pracować żeby ze wszystkim zdążyć.
                • afortunada Re: Dekoracje 24.04.10, 16:36
                  > Ale dziewczyny to nie ma kompletnie sensu. Ta pani prosiła o decyzje
                  > nie wiedząc, że ja mam jeszcze inną ofertę więc co by jej dało
                  > poganianie mnie?

                  bo ta pani ma rozum i używszy go, domyśliła się, że skoro chcesz superhiperwypas
                  dekorację, to NA PEWNO szukałaś ofert też gdzieś indziej, i nie było tak, że
                  zaszczyciłaś swą obecnością tylko jej przybytek. dlatego też pani postanowiła
                  przechytrzyć cię i postawiła sprawę w ten sposób, żeby mieć pewność, że klientka
                  z grubym portfelem nie polezie już do nikogo.
                  kapisz? smile
                • aretahebanowska Re: Dekoracje 24.04.10, 16:41
                  Jaka ty jesteś naiwna. Naprawdę myślisz, że ona nic nie wie? Gdybym ja
                  pracowała w tej branży to miałabym wszystkie ślubne fora oblookane,
                  choćby po to, żeby wiedzieć czego takie PM mogą chcieć. A Twoich wątków
                  nie da się przeoczyć.
                  • zia86 Re: Dekoracje 24.04.10, 16:43
                    Być może ale mnie wystarczy złapać dobrą spójną wizją, kreatywnym
                    podejściem(a obu te rzeczy widziałam i dostałam na tym spotkaniu), pani
                    była bardzo miła i nie widzę powodu dla którego mogłaby mnie chcieć
                    oszukać, przecież jakbym się o tym dowiedziała to nie wróżyłoby dobrze
                    naszej współpracy.
                    • afortunada Re: Dekoracje 24.04.10, 16:51
                      > nie widzę powodu dla którego mogłaby mnie chcieć
                      > oszukać, przecież jakbym się o tym dowiedziała to nie wróżyłoby dobrze
                      > naszej współpracy.

                      oj Zia Zia smilesmilesmile pani nie chciała cię oszukać - pani chciała zabrać o dobro
                      swojej firmy smile
                      • zia86 Re: Dekoracje 24.04.10, 16:57
                        No to udało jej się bardzo fajną koncepcją. smile I tego się będę trzymać.
                        smile
                      • aretahebanowska Re: Dekoracje 24.04.10, 16:59
                        Dlatego nie wierzę, że Zia ma zamiar być prawnikiem, i że w ogóle
                        gdzieś pracuje. Z takim podejściem to nie wróżę sukcesów zawodowych.
                        • inaa1 Re: Dekoracje 24.04.10, 17:28
                          aretahebanowska napisała:

                          > Dlatego nie wierzę, że Zia ma zamiar być prawnikiem, i że w ogóle
                          > gdzieś pracuje. Z takim podejściem to nie wróżę sukcesów zawodowych.


                          eee... tam. będzie wymarzonym (dla niektórych) obrońcą (z urzędu na przykład).
                          no bo przecież wszyscy chcą czynić dobrze wink
                          • aretahebanowska Re: Dekoracje 24.04.10, 17:34
                            Ale ona wcześniej wspominała, że będzie NOTARIUSZEM!!!
                            • bramstenga Re: Dekoracje 24.04.10, 17:49
                              A słyszałaś o jakimś notariuszu ukaranym za niedopełnienie obowiązków? Biorąc
                              pod uwagę, że jest to zawód de facto dziedziczny, bez jakiejkolwiek konkurencji,
                              a tym samym regulacji wolnorynkowej, na pewno nie brakuje tam podobnych
                              kwiatków... I co? I nic.
                              ~bramstenga
                              • aretahebanowska Re: Dekoracje 24.04.10, 19:57
                                Ale ona chyba notariusza w rodzinie nie ma, to jednak musiałaby się
                                trochę wysilić, żeby się wkręcić w to towarzystwo. A to słabo widzę.
      • afortunada Re: Dekoracje 24.04.10, 11:03
        > musimy się zdecydować do końca przyszłego tygodnia bo pani ma na ten sam
        termin parę.

        łomatko Zia, i ty żeś w to uwierzyła? big_grin
        ale ścieeema big_grin
    • zia86 Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 18:09
      Skoro mogę napisać to piszę. smile Postaram się je jak najlepiej opisać i posłużyć się jakimiś zdjęciami.

      1. W całej dekoracji przewija się motyw kuli kwiatowej.
      2. Kolory przewodnie zostały, są nimi błękit, róż i zieleń.
      3. Oprócz tego jest motyw motyli, motyle będą białe.


      Florystyka ślubna
      1. Bukiet ślubny
      https://www.wedluxe.com/site/wedluxe/assets/images/PhilipTreacy04.jpg
      Oczywiście mniejszy, mniej tego zwisającego. Zwisać będą białe storczyki z różowym wnętrzem, bukiet będzie miał do tego białe i błękitne kwiaty z jakimiś akcentami zielonymi.

      2. 5 butonierek dla drużbów
      3. 5 bransoletek dla druhen, raczej większe niż mniejsze.
      https://www.416-florist.com/bmz_cache/d/d677222aa3d35485ab7be6541acaaea7.image.300x362.jpg

      4. Dekoracje aut, 3 auta. Jako dekoracja będą kule kwiatowe na maskę zrobione w taką nowoczesną dekoracje, nie będzie dekoracji na klamkach.

      5. Kosze kwiatowe dla rodziców.


      Kościół

      Kościół podzielony jest na 2 części, ma bardzo długie przejście. W pierwszej części są ławki w drugiej(tej bliżej ołtarza) krzesła.

      1. Trzy duże bukiety na ołtarze.
      2. Dekoracja przy ławkach to będą stojaki na których będą kule kwiatowe, ze zwisającymi storczykami tak jak w bukiecie, kolorystyka spokojna, dużo bieli.
      https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/church_flowers_2_m.jpg
      Nie do końca o to chodzi ale to najbliższe zdjęcie jakie mogę znaleźć. Będzie 5 stojaków po każdej stronie.

      3. Dekoracja tej części bliżej ołtarza, kule kwiatowe na krzesła. Policzyliśmy około co drugie krzesło.
      https://static-p4.fotolia.com/jpg/00/04/58/21/400_F_4582193_YOgmOzXl1NvZH3WyEhNK5vpxffK8Yfkx.jpg

      4. Na całej długości, żeby połączyć jedną i drugą część będzie dywan z płatków(jeśli się ksiądz zgodzi) a jeśli nie to płatki po bokach. Plus świece w lampionach.
      https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/b11b5d15a4d3a050345b113209a87d40_m

      5. Jeśli ksiądz się zgodzi to dywan będzie wychodził na zewnątrz, jeśli nie to dekoracja na zewnątrz będzie jakaś inna.

      6. Poduszeczka kwiatowa
      https://www.myweddingflowerideas.co.uk/wedding_table_idea/ring-pillow-wedding-flowers-lelize.jpg

      7. Sztaluga(druga będzie przed salą).

      8. Rożki kwiatowe
      https://nicosobie.blox.pl/resource/platki_3.jpg

      9. 3 kosze(na rożki, na prezenty, na plany ceremonii).

      10. Dekoracja krzeseł.

      Może się wydawać, że dekoracji jest dużo ale kościół jest ogromny i małe dekoracje w nim po prostu zginą.Oczywiście zero tiulu i innych takich rzeczy.

      Sala

      1. Schody na sale
      https://www.saladlaciebie.pl/obiekty/obiekt1384/1238054367dsc_8062.jpg?rand=346448409
      tutaj nie do końca wiem co jest napisane ale z tego co pamiętam to na co drugim schodzie ma być szklana kula z zatopionym kwiatem i świecami.
      https://www.weselinka.pl/files/images/Plywajace-swieczki-ze-storczykami.jpg
      A między nimi będzie wił się błękitny materiał(ale nie organza ani tiul!) który ociepli to trochę.

      2. Dekoracja na szybę. Są dwie opcje albo będą to kule kwiatowe powieszone na wstążkach plus puszczone motyle albo takie kulki szklane a w nich kwiaty
      https://images.oncewed.com/wp-content/uploads/2010/02/gold-wedding2.jpg i motyle.

      3. Dekoracja sali tanecznej. Na barze będą stały jakieś kompozycje(jeszcze nie wiemy jakie) oprócz tego ponieważ tam będzie dużo światło ale też będzie się tańczyło to nie będzie żadnych świec, dekoracji stojących ani nic w tym stylu. Będzie tylko dekoracja id góry. I będzie to powieszony materiał(błękitny, ten sam co na schodach) plus białe motyle. Oczywiście te motyle z umiarem nie chcemy w nich utonąć. smile

      4. Dekoracja sali jadalnej.
      Tutaj również powtórzą się podwieszone motyle(żeby jakoś to złączyć) ale zamiast materiału będą kule kwiatowe wiszące od góry, różnej wielkości. Nie mam do końca takiego fajnego zdjęcia które to zobrazuje.
      https://bloomsbymarthaandrews.typepad.com/photos/bridal_flowers/hanging_flower_ball.jpg

      https://sites.google.com/site/michelecarolelee/designawards3.jpg

      https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/reception_flowers_522_10_m.jpg

      Kul będzie około 20.

      5. Dekoracja bufetów normalnych. Będą to zatopione w wazonach kulki kwiatowe(po jednej takiej kompozycji na bufet) a oprócz tego malutkie kulki pod kolor rozrzucone na paterach(oczywiście bez jedzenia).

      6. Dekoracja bufetu słodkiego, dwa wysokie wazony z zatopionym kwiatem oraz tort kwiatowy! Super pomysł, trzypiętrowy tort z kwiatów który będzie stał w centralnym miejscu bufetu słodkiego(tak jak normalnie stoi tam normalny tort).

      7. Dekoracja stolików. Tutaj nic się nie zmieniło
      https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1209/e68ea309bdcaae60fa8bfefb.jpg
      tylko góra będzie bardziej kulką:
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0059140/large_image.jpg
      do niej trzy małe kompozycje

      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0062529/large_image.jpg

      do tego dekoracja serwetek taka jak była:
      https://bridelle.pl/wp-content/uploads/2009/10/serweta9.jpg

      8. Dekoracja naszego stołu, to tutaj będą stojące kule kwiatowe(niskie kompozycje) plus po bokach tego podestu po dwóch stronach naszego stołu powtórzenie dekoracji jak na stołach dla gości tylko większych.

      9. Chillout room, tam tylko dekoracje ze szkła i wody, mało kwiatów. Coś w tym stylu
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0059381/large_image.jpg

      No oczywiście do tego wszystkiego będą świece
      https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0059280/large_image.jpg

      Apartamenty

      Tutaj w ogóle jak pani mi ten pomysł powiedziała to myślałam, że spadnę. smile Taki szczegół a taki radosny. Przed naszym kobiecym apartamentem będą stały pantofelki z kwiatów, natomiast przed męskim będzie wisiał krawat z kwiatów. wink
      Potem nasz apartament już klasycznie, dywan z czerwonych płatków róż, wysypane trochę na łóżko i droga ze świec(pani powiedziała, że przyjdzie nam w nocy te świece zapalić wink).

      No i chyba to wszystko. smile Niestety nie mam takich fajnych zdjęć które obrazują tą dekoracje więc będziecie musieli korzystać z wyobraźni. To teraz proszę o komentarze i rady. smile
      • mohito86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 19:38
        hmmmm..może mam deja vu ale o większości tych elementów dekoracji pisałaś tu już
        chyba wielokrotnie więc niby czym Cię ta florystka urzekła?
        • zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 19:53
          Niektóre rzeczy są nowe, o niektórych pomyślałam ale nie powiedziałam
          florystce więc sama też na to wpadła. Urzekła mnie przede wszystkim
          spójnością całej wizji oraz słodkimi szczegółami jak np. tortem z
          kwiatów czy też dekoracją naszych apartamentów. smile
          • afortunada Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 20:11
            > Niektóre rzeczy są nowe, o niektórych pomyślałam ale nie powiedziałam
            > florystce więc sama też na to wpadła.

            wink kto obstawia, że to mniej "wpadnięcie", a bardziej przeczytanie na forum? big_grin
            • zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 20:16
              Wbrew pozorom nie o wszystkim piszę na forum. wink Tylko jakaś połowa lub
              nawet mniej jest opisywana na forum, jakbym miała pisać o wszystkim o
              czym w ciągu dnia pomyślałam i co uważałam, że może być fajne to czasu
              by mi nie starczyło a i wątki by się z szybkością światła zapełniały.
              smile
              • aretahebanowska Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 20:28
                Ty naprawdę nie masz co robić - pozazdrościć.
        • aretahebanowska Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 19:55
          Faktycznie, większość jakby znajoma i dogłębnie przeanalizowana i
          skrytykowana. Pamiętam np. dyskusję o bukiecie.
          • zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 19:58
            Bukiecie? Z tego co pamiętam to bukiet większości osób się podobał.
            • monikapers Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 20:08
              hmmmm
              ladnie i duzo tego wyszlo ale JA TEZ mam dejavu, ze to wszystko juz podala Ci
              pierwsza florystka, a pozniej nam Ty?
              Gdzie te nowosci oprocz pantofelka i krawata?

              A kule popieram, sa bardzo bardzo dekoracyjne smile
              • zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 20:13
                Pierwsza masz na myśli panią Ewe czy florystkę nr 1? W sumie to dobrze,
                że to się jakby powtarza bo to znaczy, że koncepcja nareszcie jest na
                wykończeniu a nie gwałtownie się zmienia. smile Nowościami jest też np.
                tort z kwiatów, dekoracja sali tanecznej ale ja już nie chce za dużo
                nowości, chce spójną koncepcje na to co z takim trudem wszystkie
                ustaliłyśmy czyli motyle, kule, zatopione kwiaty. smile
      • jagodowa_panienka Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 21:31
        Podobają mi się kolory. Sama planuję zielony +róż (fuksja, jakiś intensywny
        róż). Ale nie podobają mi się motyle. Wiem że jesteś młoda i nie można brać
        wszystkiego na poważnie ale dla mnie wystarczyłyby już te trzy kolory które
        wybrałaś. Może mam jakiś uraz do motyli.
      • bramstenga Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 06:43
        Dwie rzeczy, które rzuciły mi się w oczy:
        1. Kościół trzeba będzie zarezerwować na ca. 3-4 godziny, żeby to wszystko
        porozstawiać, a potem sprzątnąć (łącznie z płatkami, które goście rozniosą po
        całym wnętrzu) - IMO makabryczna strata pieniędzy.
        2. Sugestię pani o osobistym zapaleniu wam świeczek w środku nocy (że niby co:
        Ty do niej dzwonisz z hasłem "pani Gieniu, za kwadrans początek nocy poślubnej",
        a ona wsiada w samochód i przyjeżdża do hotelu z zapalniczką?) tłumaczę tylko
        marketingowym zaślepieniem - suma, na jaką ma nadzieję wystawić wam rachunek,
        nieco zaćmiła rozum biedaczce...
        ~bramstenga
        • afortunada Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 09:43
          > 1. Kościół trzeba będzie zarezerwować na ca. 3-4 godziny, żeby to wszystko
          porozstawiać, a potem sprzątnąć (łącznie z płatkami, które goście rozniosą po
          całym wnętrzu

          racja racja, Bramstenga dobrze prawi... tej dekoracji nie da się zrobić w
          kwadrans. a pamiętaj, że nikomu nie możesz jej narzucić - a wtedy licząc
          rozkładanie i sprzątanie potrzeba naprawdę mnóstwo czasu...
          pomyśl sobie może, że nie masz prawa rozporządzać czasem innych ludzi - bo
          pewnie znajdą się pary, które w tym czasie chciałyby przysięgać przed Bogiem - a
          Ty co, powiesz im że sorry, dekoracja musi być? to nie jest w porządku. w tym
          momencie ich prawo do sakramentu jest ważniejsze niż wszelakie kwiatki, płatki,
          świeczki i inne cudawianki.
          • aretahebanowska Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 10:12
            Taka dyskusja już się odbyła i na uwagę, że może nie wszytkie pary
            tego dnia mogą mieć ochotę na taką dekorację koleżanka
            odpowiedziała, że dlaczego nie. Przecież będzie ładnie. W kwestii
            płatków (brrr!) to nie wydaje mi się, żeby ksiądz się zgodził, bo
            będą mieli sprzątania na parę miesięcy, chyba że rzuci mu się parę
            tysi na utrzymanie kościoła. A co będzie jak w kościele wcale się
            nie zgodzą na indywidualne dekoracje - będziecie zmieniać kościół.
            To wtedy szykuje się nowy wątek!!! Ja w każdym razie się cieszę. 1,5
            roku zabawy przed nami.
            • zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 10:52
              Nie taka dyskusja się odbyła i ja napisałam, że nie będę zmuszać innych
              par do swojej wizji dekoracji. Czytamy ze zrozumieniem. smile Jeśli jednak
              inne pary się zgodzą to ja zawsze chętnie pójdę na ustępstwa np. w
              kwestii kolorystyki i np. finansów. smile A przedyskutowałam oczywiście z
              księdzem wątek dekoracji, w tym kościele księża godzą się nawet na
              próby wejścia dzień przed ślubem także nie ma problemu. smile
              • aretahebanowska Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 11:43
                To była Twoja pierwsza reakcja. Dyskusja była też dość długa i
                dopiero w jej trakcie padło hasło o uzgodnieniach. Ja się tak
                zastanawiam, co Ty będziesz robić po ślubie. No OK, jest w planach
                jakaś przeprowadzka, to będziesz urządzać mieszkanie, a potem? Może
                zacznij planować rozwód i imprezy przed- i porozwodowe, a potem
                znowu ślub. Może być z tym samym facetem, znowu rozwód i tak dalej.
                Wiesz średnio umieramy koło siedemdziesiątki, więc masz zajęcie na
                wiele lat życia. No i jeszcze na pewno parę pogrzebów się trafi, to
                będzie można zorganizować stypy i inne takie. Kłopot będzie tylko z
                imprezą przedpogrzebową, ale dla chcącego nic trudnego.
                • zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 14:11
                  Do tej pory jakoś sobie radziłam. smile Także nie ma problemu, znajdę
                  sobie jakieś nowe zajęcie. tongue_out
        • arwena84 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 18:51
          Za taką kasę widać jej się opłaci...

          Przeczytałam pomysł na tą dekorację... i Ty Zia chcesz wszystko kulki, motylki,
          kwiaty zatapiane, tort kwiatowy, dekoracje schodów, pokojów hotelowych, każdego
          stolika a do tego wielka dekoracja kościoła. Do tego większość z tych pomysłów
          niepraktyczna.

          Kościół
          Niby dostałaś pozwolenie na dekorację kościoła, ale podejrzewam że ksiądz nawet
          nie przypuszcza na jaką skalę. Dywan z płatków? O jak to sprzątniecie do wejścia
          następnej pary? Bo przecież o ile na początku może się to komuś podobać, to po
          zadeptaniu przez 14-osobowy orszak będzie wyglądać żałośnie. Ustawienie tych
          dekoracji też trwa. Świeczki w lampionach w miejscu gdzie ludzie chodzą - to
          tylko proszenie się o nieszczęście. Masz wielką kieckę, łatwo zawadzić o taki
          lampionik. Dekoracja krzeseł? Ale czyich, tych Waszych? To ma być kwiatki widać,
          czy Was?

          Sala
          Znów świeczki, tym razem na schodach... Nie żebym źle wróżyła, ale to łatwy
          sposób żeby zostać płonącą panną młodą. Błękitny kolor jest zimny, nie ma szansy
          nic ocieplić. Poza tym taki tiul będzie IMO kiepsko wyglądać. Po co kwiatki w
          sali tanecznej? Przecież i tak nikt na to uwagi nie zwróci... Czy dobrze
          zrozumiałam, że na suficie będzie niebieski tiul i motylki? Łatwo tu osiągnąć
          wrażenie tandety. Dekoracja serwetek.. czyli wydana kasa na oglądanie tego 5
          minut. A później goście nie będą wiedzieli, co z nimi zrobić i tak sobie będą
          usychać te kwiatki na stolikach.

          Apartamenty
          Zia... po co facetom kwiatki przed apartamentem? Wam w sumie te pantofelki też
          średnio przydatne. Dekoracja Waszego apartamentu... i te świeczki. Po dobrej
          zabawie na weselu padniesz i bynajmniej nie świeczki Ci będą w głowie.

          I tak jeszcze odnośnie sesji narzeczeńskiej. Może by tak zainwestować troszkę i
          zrobić ją poza Polską? Znajomi mieli piękną sesję w Barcelonie, widziałam też
          sesje z Paryża (mój nr 1 mimo, że dość oklepany) i Wiednia. Nie jest to mały
          koszt, ale warto.

          Pomysł wesołego miasteczka zupełnie nietrafiony, Twój narzeczony będzie wyglądał
          śmiesznie w takim otoczeniu.
          • zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 20:36
            No tak ja chce wszystko, ponieważ kościół jest ogromny i sala również
            jest duża jak na nasze wesele(mieści się tam 140 osób a my będziemy
            mieć połowę z tego) a do tego wręcz ascetyczna. Jeśli to byłby np.
            pałacyk czy zamek tak jak miało to być na początku wystarczyła by
            dekoracja samych stolików.

            Co do kościoła jak pisałam księża tam są bardzo otwarci i nie takie
            śluby, nie takie dekoracje i nie takie pomysły tam widziano. smile Dywan
            z płatków jest fajny ale rzeczywiście może być trudny do
            zrealizowania, ja wiem, że zawsze płaci się takiemu panu który
            sprząta płatki czy ryż rzucany na młodych, jednak tutaj skala jest
            większa, zobaczymy jeszcze. Co do świeczek, po to są w lampionach
            żeby właśnie nic się nie stało. Dekoracja krzeseł oczywiście młodych,
            tych krzeseł na których będziemy siedzieć przed ołtarzem. smile

            Sala
            Po schodach mnie narzeczony będzie wnosił więc może będzie dobrze ale
            przedyskutuje to z florystką, na pewno da się tam jakieś inne
            kompozycje kwiatowe ustawić. smile I oczywiście żaden tiul ani organza!
            Pisałam to chyba zresztą. Mam nadzieje, że wyjdzie ładnie ta
            dekoracja sufitu, zawsze można zdjąć jak będę widzieć, że nie
            wychodzi to tak jak powinno(nie zapominajcie, że od rana jestem w
            hotelu i mam podgląd na wszystko). Oczywiście kwiatki zostaną potem
            zebrane. smile

            Co do apartamentów to ja specjalnie prosiłam o dekoracje, będziemy
            mieć film i zdjęcia z przygotowań, fajnie będzie jak będzie
            zaznaczone takim akcentem gdzie dziewczyny gdzie faceci. smile A
            pomysłem pani florystki jest rozgraniczenie tego na męską i damską
            dekoracje. smile To takie słodkie wyróżniające szczegóły.
            Nawet jeśli po weselu będziemy tylko spać to miło jest w takim
            romantycznym otoczeniu przespać 1 noc jako małżeństwo. smile

            To jest dobry pomysł ale nie wiem czy nasz budżet wytrzyma jeszcze
            jakiekolwiek inwestycje. tongue_out Poradzimy się jeszcze fotografa jak on to
            widzi.

            Tak wiem, wesołe miasteczko już odpadło. smile
      • emily_valentine Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 26.04.10, 16:03
        Nareszcie!
        Bardzo mi się podoba wizja dekoracji smile
        Faktycznie, większość rzeczy już była, ale to chyba dobrze, że się
        teraz powtórzyła i została włączona do całości i zaakceptowana, bo
        to znaczy że się nie napracowałyśmy tutaj na darmo. Jakbyś
        przedstawiła całkowicie nową koncepcję, to chyba bym się trochę
        wkurzyła wink

        Wyobrażam sobie, że efekt końcowy będzie bardzo spójny i śliczny. Bo
        teraz pokazujesz różne zdjęcia wyszukane z różnych imprez. A
        ostatecznie przecież wszystko będzie wykonane przez jedną osobą lub
        przez nią nadzorowane i nie będzie takich różnic. Wszytko będzie się
        ładnie powtarzać - kolory, kształty, kwiaty.
        Bardzo bym chciała zobaczyć efekt końcowy big_grin
        • zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 26.04.10, 16:13
          Dzięki. smile
          No właśnie mi o to chodziło, że nie można przez dwa lata wymyślać
          nowych koncepcji bo do niczego nie dojdziemy. smile A tak to w końcu
          zbliżamy się do jakiegoś końca i spójności. Wiadomo, że zdjęcia
          wyszukiwałam żebyście choć trochę zobaczyły o co mi chodzi. smile

          Też bym chciała zobaczyć efekt końcowy. wink
        • dorothy_mills Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 26.04.10, 16:16
          Emily i zobaczysz big_grin
          • emily_valentine Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 26.04.10, 17:17
            Dora, Ty też big_grin
            • zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 26.04.10, 17:30
              No właśnie. wink Gorzej jak wam się nie spodoba. tongue_out
    • zia86 Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 20:30
      Jak w tytule myślicie, że zdjęcia w tym klimacie pasowałyby do klimatu
      wesela? Tak mi teraz przyszło na myśl. smile
      • joanka-r Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 20:58


        ''Wesołe miasteczko'' i powiedz mi czy ty nie jesteś infantylna dziewczynka. Lizaki, babeczki, żelki, slodkosci w szklanych słojach, sesja WM, a od kuglarzy sie zaczeło....na koniec motylki.Jakieś kompleksy z dzieciństwa masz, albo jeszcze nie dorosłaś....


        '' przecież jakbym się o tym dowiedziała to nie wróżyłoby dobrze
        naszej współpracy.''
        co byś jej zrobiła? kasy by ci nie oddała a ty mogłabys jej nagwizdac.....
        • tomelanka Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:05
          bedzie ze sie czepiam
          ale z calej Twojej wizji sa fajne kule kwiatowe
          reszta moze i bedzie fajna (zalezy od jakosci wykorystanych materiałów i
          pojedynczo) ale na boga! nie na raz, nie uwazasz ze 3 kolory przewodnie i motyle
          to za duzo? kinderbal chcesz zrobic? uncertain to juz nie jest smieszne
          • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:43
            Tomi uznajmy, że mamy zupełnie inne wizje wesela po prostu. smile To nic
            złego. smile
      • aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:03
        A cóż to znowu jest? To nie macie normalnych, wspólnych zdjęć?
        Musicie robić sobie jakieś ustawki?
      • inaa1 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:19
        infantylne...

        kinderbal na całego a nie wesele.
        • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:26
          To tylko pomysł. smile Ale wydawało mi się, że pasuje do klimatu wesela.
          To może macie jakieś pomysły?
      • e.milia Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:34
        A ja uważam, że jak macie ochotę na zdjęcia w wesołym miasteczku- to czemu nie
        smile Ale tylko wtedy, jeśli naprawdę chcecie mieć zdjęcia w takich, a nie innych
        klimatach. Bo faktycznie, jeśli chodzi o spójność z całym weselem to może
        wydawać się, że za dużo tego dobrego - bo i motylki, i bardzo żywe kolory, i te
        żelki czy inne słodkości dla niektórych mogą być infantylne a w połączeniu z
        wesołym miasteczkiem robi się konwencja dziecięcej zabawy. Ale jeśli macie taką
        fantazję, to dlaczego by jej nie zrealizować.
        • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:41
          Ja wesołe miasteczka uwielbiam choć z za dużej ilości atrakcji nie
          mogę korzystać. smile Teraz się otworzy w Krakowie wesołe miasteczko,
          narzeczony obiecał, że mnie zabierze w pierwszy dzień i wygra dla
          mnie maskotkę na strzelnicy. wink Także jak najbardziej nam ten klimat
          odpowiada, natomiast tak jak piszę nie upieram się ale ostatnio
          mówiłyście żeby znaleźć coś pasującego do stylu wesela a to mi się
          wydało takie pasujące. Ale jak macie różne inne pomysły to chętnie
          posłucham bo przyznam się, że ciężko mi coś wymyślić spójnego. smile
          • e.milia Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:52
            Jak uwielbiacie wesołe miasteczka, to czemu nie. Tylko faktycznie, zastanów się,
            czy chcesz mieć całe wesele, łącznie z sesją narzeczeńską, w takich słodkich
            klimatach smile

            Ja tam na przykład chętnie bym sobie zrobiła zdjęcie w sukni ślubnej na jakiejś
            huśtawce wink
            • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:29
              No ale to narzeczeńska czyli bez sukni ślubnej. smile A chcemy te zdjęcia powiesić jako dekoracje na wejście do Andel'sa, Emi to kiedyś pokazywała. O, znalazłam nareszcie. smile Jejku, jak ciężko się przez ten mój wątek przekopać jak się 1 zdjęcia szuka. wink
              https://www-static.weddingbee.com/wp-content/uploads/2010/02/12/6a00d83451e44269e2011571496a78970b.jpg
      • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:38
        Tutaj kilka przykładów. smile Ale tak jak mówię to tylko myśl. smile
        Sesja 1

        Sesja 2
        • next_exit Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:49
          no nie wiem, czy w PL znajdziesz takie ładne WM.. z tego co się orientuje, u nas
          dominuja miasteczka objazdowe, niezbyt fajne do zdjęć. A juz na pewno nie ma tam
          tych sentymentalnych karuzeli z końmi, przynajmniej ja nie widzialam takiej w
          PL. Spotkałam się z taką za to gdy mieszkałam w Hiszpanii smile
          • e.milia Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:57
            Hmm w sumie, po zwizualizowaniu sobie tego i obejrzeniu zdjęć, myślę, że takie
            zdjęcia mogą być fajne. Zwłaszcza, jeśli klimat wesołego miasteczka odpowiada
            Waszej radosnej, roześmianej, dziecięco spontanicznej i skłonnej do szaleństw
            naturze. Jednak faktycznie, najpierw warto zobaczyć, czy wesołe miasteczko w
            Krakowie jest wystarczająco malownicze do tego, żeby wyszły w nim ładne zdjęcia.

            Zastanów się, w jakich klimatach i gdzie chciałabyś mieć te zdjęcia NAJBARDZIEJ.
          • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:59
            A tego to nie wiedziałam, ostatnio w takim normalnym wesołym miasteczku
            byłam w Chorzowie jak miałam 8 czy 10 lat w każdym razie dawno temu a
            normalnie właśnie na takich objazdowych a nie jeszcze jak byliśmy w
            Mielnie to mają tam fajne wesołe miasteczko ale nie będziemy na sesje
            nad morze jechać. Zobaczę może coś znajdę jeśli będziemy się decydować
            na ten temat. smile
            • tomelanka Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:19
              nie chcialo mi sie zdjec ogladac wink
              nie uwazam ze sesja w WM jest zlym pomyslem, zalezy jak zrobiona, jak dl mnie
              moze byc
              chodzi o samo wesele-3 kolory przewodnie i motylki? myslalam ze idea motywu
              przewodniego jest jedna rzecz, no ewentualnie 2 pasujace do siebie, a te kolory
              wybacz troche ni z gruszki ni z pietruszki
              nie moga byc 2 kolory, albo 1 i motylki? albo cos? dla mnie za duzo, w takiej
              ilosci kolorow i detali nie bedzie widac zadnego koloru przewodniego
              owszem, mamy calkiem inna koncepcje wesela, i nie mow ze tak nie myslisz, ale
              uwazasz ze tylko Twoje bedzie fajne super i DOPRACOWANE, zaplanowane w
              najmniejszych szczegolach bo masz 3 kolory przewodnie, zelki babeczki i sesje w
              wesolym miasteczku? zawsze Cie bronbilam, ale to juz nawet dla mnie sie robi
              niestrawne...
              • next_exit Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:37
                Zgadzam się z Tomelanką. Kolory moim zdaniem nie pasują do siebie, nie tworzą
                spojnej calosci. Jeszcze w takich zywych odcieniach to bedzie to dosyc
                pstrokate. Powinnas postawic na max. dwa kolory, i najlepiej odcienie pudrowe,
                przymglone.Na przykład pudrowy róż i fiolet, lub wanilia i przymglony niebieski,
                lub szary i niebieski, lub jakaś inna kompozycja. Do tego, białe motyle będą IMO
                pasować jak kwiatek do kożucha do tych kolorów które wybrałaś. Za dużo tego dobrego.
                • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:46
                  Ale kolory będą pastelowe do tego będą też białe kwiaty więc białe
                  motyle jak najbardziej będą pasowały, moim zdaniem bardziej pstrokato
                  byłoby jakby były kolorowe kwiaty i kolorowe motyle. smile Ale najwyżej
                  zrobimy próbę z panią florystką, kilka małych bukiecików w różnych
                  miksach tych kolorów. smile
                • tomelanka Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:49
                  no motyle maja byc biale, wiec teoretycznie pasuja do wszystkiego, ale jesli
                  beda takiej jakosci jak na druhna party, to szalu nie bedzie
                  moze byc jeden kolor pastelowy i jeden intensywny na ten przyklad, i od razu
                  bedzie lepiej
                  ja nie wiem, pewnie sie nie znam, sama jestem ciekawa jak to wyjdzie, ale łatwo
                  bedzie przekroczyc granicę smiesznosci i uzyskac efekt pstrokacizny i dostac
                  oczoplasu niz uzyskac efekt kontrolowanej awangardy czy czegos tam innego
                  co z tego ze mi nie bedzie winietka pasowala do zaproszen, jesli bedzie pasowala
                  do wygladu sali lub dekoracji na stolach? u Ciebie niestety mimo ze poligrafia
                  na przyklad bedzie spojna, juz te dekoracje moga sie fajnie nie komponowac

                  https://lh5.ggpht.com/_bkAGsQ8fpVg/S8Nbj85GTpI/AAAAAAAAAIw/ohhbkZDCt6s/s512/DSC00894.jpg
                  zarzucacie mi wszyscy brak gustu i w ogole-moim zdaniem ta dekoracja jest w
                  wybitnie w zlym guscie, napackane wszystkiego, nic sie kupy nie trzyma
                  • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:57
                    Ale ona taka miała być, na luzie z dużą ilością kolorów. smile A
                    dekoracja weselna będzie z tymi motywami ale w zupełnie innym stylu
                    bo będzie miała inne przeznaczenie. Poza tym nie ma obowiązku żeby
                    coś wszystkim się podobało. smile
                    Tomi czy ty próbujesz coś udowodnić, bo w sumie nie rozumiem o co
                    chodzi? Próbujesz porównać nasze wesela i zrobić z tego jakąś dziwną
                    rywalizacje? Bo odniosłam takie dziwne wrażenie a ja do żadnej
                    rywalizacji z nikim stawać nie chce, bo tak jak napisałam wesel w
                    sumie porównywać się nie da.
                    • tomelanka Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 23:09
                      niby po co mialabym porownywac nasze wesela? w jakim celu? nic nikomu nie musze
                      udowadniac, bedzie wesele, moze pokaze zdjecia, nie wiem czy na forum, czy na
                      maila, jak sie Wam nie bedzie podobalo to trudno
                      wkurza mnie tylko to, ze ciagle zarzucasz mi brak umiaru a sama go nie masz
                      za grosz

                      w Twoim zestawieniu jest sporo fajnych elementow, ale czesc to w ogole sie kupy
                      nie trzyma
                      ta dekoracja jest az za bardzo na luzie, wyglada jakby wszystko bylo wrzucone na
                      odwal sie
                      o dekoracji do wlosow w ogole nie mowie, zebys nie napisala ze to do wlosow to
                      nigdy bym na to nie wpadla
                      wierze ze na weselu dekoracje beda wygladac inaczej, oby tylko dobrze wygladaly,
                      zycze szczerze
                      • zoselin1987 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 23:35
                        A ja chciałam się wypowiedzieć < jeśli można> co do sesji WM.
                        Zia!
                        Naprawdę chcesz wsadzić swojego N < no niemałego faceta> na łabądka i w górę z nim, do nieba??
                        Daj spokój.
                        Na pewno wymyślisz coś lepszego. Ja gdybym zobaczyła Twojego N na przykład na takim koniku < mówię o zdjęciach,które pokazałaś> to padłabym ze śmiechu. Wyglądałoby to komicznie.
                        Wymyśl może coś innego.
                        • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 23:39
                          No może niekoniecznie na konika ale na diabelski młyn dlaczego nie?
                          Albo z pistoletem właśnie wygrywającego mi jakąś maskotkę. wink Ale
                          dobrze wymyśle coś innego, jak mówiłam to tylko luźna myśl była. smile
                          • zoselin1987 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 23:43
                            Jak chcesz zia,ale ja zupełnie Was w tym nie widzę niestety. Wyjdzie to śmiesznie,a nie ładnie. A nie wiem czy o to w tym chodzi?
                            • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 23:51
                              Skoro wszystkie radzicie, że nie to tak jak mówię nie upieram się. smile
                              Poszukam czegoś innego. smile
              • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:42
                Ale Tomi kolory przewodnie a motyw przewodni to zupełnie coś innego. smile Kolory przewodnie mamy trzy, może być jeden ale najczęściej jest ich od 2 do 4 a motyw przewodni powinien być jeden i może to być cokolwiek, ptaszek, motylek, serduszko, pawie pióro, kwiat, morze, góry czy jakiś styl. Jedno drugiemu nie wadzi. smile My idziemy w taki trochę bajkowy, nierealny klimat bo taki pasuje do nas i tam ani pastelowe kolory ani motyle nie przeszkadzają. smile
                Uważasz, że kolory są niedopasowane do siebie, do motywu czy nie wiem? Bo napisałaś, że ni z gruszki ni z pietruszki. A to jest paleta która jest akurat wybierana na zasadach na jakich powinny być wybierane palety przewodnie. wink Dowiedziałam się już po tym jak wybrałam te kolory. smile
                Nie uważam nic, to znaczy uważam, że każde wesele jest inne i tak naprawdę nie powinno się ich porównywać, bo każda para jest inna, zależy jej na czymś innym a wesele jest odzwierciedleniem ich marzeń ale także charakterów. smile A nie ma lepszych albo gorszych marzeń.
                -
                Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl
                • najta Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 11:26
                  zia86 napisała:

                  > Nie uważam nic, to znaczy uważam, że każde wesele jest inne i tak naprawdę nie
                  > powinno się ich porównywać, bo każda para jest inna, zależy jej na czymś innym
                  > a wesele jest odzwierciedleniem ich marzeń ale także charakterów.

                  No, jeżeli motylki i cukierki są odzwierciedleniem charakteru Twojego
                  narzeczonego, to ja dziękuję bardzo...
            • chocoladette Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:48
              Ja generalnie nie jestem wielka fanka przesadnie stylizowanych sesji
              podciaganych pod slubne/poslubne/przedslubne, ale jak juz, to nie uwazam, zeby
              wesole miasteczko bylo gorsze niz fabryka/starowka/stog siana

              Co do dekoracji, to przytomna dekoratorka zrobi z tego cos fajnego, szczegolnie,
              ze pomysly sa naprawde ciekawe.
              A co najwazniejsze, wcale nie jest ich za duzo, szczegolnie do ascetycznego Andelsa.
        • mohito86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 12:34
          Zia rzucasz przykładami zza Oceanu a na naszym rodzimym podwórku fotografowie
          też sesje w wesołym miasteczku robią i to jakie sesje! spójrz na bloga albo
          stronę (nie pamiętam) Tworków - sesję w wesołym miasteczku są tam śliczne..tyle
          że to chyba w Paryżu.
          choć z argumentem, że wizualnie Twój Narzeczony + karuzela = jakoś nie bardzo
          ciężko dyskutować.
          • dorothy_mills Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 12:40
            Jeśli w Paryżu i na karuzeli to na pewno sesja Emily wink
            • mohito86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 13:02
              Nie to nie Emily na pewno- widać i inne pary robią sobie podróż z fotografem do
              Paryżasmile
              • emily_valentine Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 26.04.10, 16:17
                mohito86 napisała:

                > Nie to nie Emily na pewno- widać i inne pary robią sobie podróż z
                fotografem do
                > Paryżasmile


                Mieliśmy sesję na karuzeli w Paryżu. To był pomysł fotografa czyli
                Tworków. Potem sami sobie nakręciliśmy filmik. Najpierw objadłam się
                watą cukrową, a potem pojeździłam na karuzeli. Ale sama, bo mąż nie
                chciał. Wolał mnie filmować. Ale do zdjęć pozowanych w strojach
                ślubnych się zgodził big_grin
          • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 14:22
            Bo mi tak prościej się wynajduje. smile Ale zaraz zobaczę na stronę
            Tworków, dzięki za namiar. smile Ale i tak pomysł wesołego miasteczka
            upadł, posłucham się was. smile
      • afortunada Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 01:10
        Zia big_grin już sobie to wyobrażam - różowa sukienusia, minka z usteczkami w tzw.
        słodki dzióbek a la rozkapryszona pięciolatka, do tego koniecznie różowa wata
        cukrowa i... nasze polskie wesołe miasteczko, czyli rdzewiejące łańcuchy
        huśtawek, obdrapane koniki i blaszana strzelnica big_grin
        słuchaj, to się kupy nie trzyma.
        a już twój Misio w tych klimatach będzie wyglądał co najmniej śmiesznie (przez
        moimi oczami najmroczniejszy metal z watką na patyczku dosiadający plastikowego
        konika, uff)
        big_grin
        • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 10:55
          Ok, zrozumiałam już, że to nienajlepszy pomysł. smile Szukam dalej. smile
          • zoselin1987 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 11:15
            Próby wejścia?? Śiwat oszalał...
            I Ty się zia dzwisz,że dziewczynom trudno uwierzyć,że WY bierzecie ślub z miłości.
            Dziwisz się? Jak Ty planujesz ślub z 3 letnim wyprzedzeniem i chcesz próby wejścia robić,żeby 'ładnie' wyglądał ;/
            • aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 11:47
              Naoglądaliśmy się "Wedding TV" i filmów zza oceanu. To przecież
              takie światowe. Trzeba wprowadzać nowe trendy. Szkoda tylko, że nie
              nie jesteś konsekwentna i jak sama piszesz z powodu tradycji
              bierzesz ślub kościelny. To w końcu tradycja czy nowoczesność.
            • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 13:56
              Zose to akurat jest normalnie jeśli w orszaku jest 14 osób. Bez takiej
              próby nikt nie będzie wiedział co robić i będzie się stresował a ja nie
              chce żeby ktoś się stresował. smile Poza tym dziewczyny i chłopcy sami się
              pytali czy będzie jakaś próba.
              • aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 14:03
                Jak nie chcesz, żeby się stresowali to nie wymyślaj takich cudów.
                Pozwól gościom wejść normalnie do kościoła, sama wejdź z narzeczonym
                i nie będzie nerwów. Jak na razie to wygląda na wymyślone
                przedstawienie, w którym wszyscy mają się dostosować do chorej
                wyobraźni autorki. A jak ktoś nawet po kilku treningach się pomyli
                to co? A zresztą ile dni masz zamiar trenować? Wydaje mi się, że w
                tym układzie jedno próbne wejście może nie wystarczyć. Może zacznij
                już organizować co miesiąc spotkania treningowe. Przez 1,5 roku się
                nauczą.
                • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 14:11
                  Ale tu nie chodzi o to, żeby oni się nie pomylili i jak ktoś coś
                  zrobi to go wyrzucę z kościoła, tylko o to żeby ludzie się nie
                  stresowali, wiesz przyjdzie 10 osób i co powiem im "wchodźcie",
                  wiadomo, że trzeba coś ustalić. Próba będzie jedna w piątek
                  przedpołudniem. smile A wszyscy chcą uczestniczyć w takim wejściu i ja
                  też nie chce odbierać mojemu ojcu dumy i przyjemności odprowadzenia
                  mnie do ołtarza, wiem, że dla niego będzie to bardzo ważna i
                  wzruszająca chwila. smile
                  • aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 14:23
                    A cóż ci ludzie mają Ci odpowiedzieć? Że nie zrobią tego co chcesz?
                    Będą udawać, że im się to podoba ale Ci o tym nie powiedzą, żeby nie
                    robić przykrości. Ja nadal nie rozumiem po co to wszystko, dla mnie
                    to cyrk a nie ślub. Poza tym weź pod uwagę, że będziesz miała na
                    całą ceremonię ograniczoną ilość czasu - nie wiem jak chcesz zdążyć
                    z tym swoim wejściem, samym ślubem i jeszcze przyjmowaniem życzeń.
                    Na samo wejście to chyba z pół godziny zejdzie. A następna para
                    będzie przebierać nogami aż wy, gwiazdy, skończycie?
                    • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 14:59
                      Wiesz ja znam swoich przyjaciół i oni znają nas. Nie dla wszystkich
                      to jest cyrk i niektórzy naprawdę się cieszą na nasz ślub i wesele i
                      na swoją "rolę" w tym wszystkim. smile My nie będziemy mieć pełnej
                      ceremonii tylko skróconą, wejście to będzie chwila trzy minuty tyle
                      ile trwa utwór muzyczny a wyjście już normalnie, na życzenia z tego
                      co wiem to jest tam osobne miejsce. Skoro od iluś lat odbywają się
                      tam śluby i to nie takie jak nasze ale jeszcze większe i jakoś sobie
                      radzą to znaczy, że i nam się powinno udać. smile
                      • asiu-la83 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 15:17
                        Zia a nie szkoda Wam wywalić tyle kasy na dekorację (bo podejrzewam, że to lekko
                        kilka tysięcy)? I w ogóle jak Wasi rodzice podchodzą to tej Waszej koncepcji
                        wesela? Kurde myślałam, że też przywiązuję wagę do ładnej oprawy, ale jak Was
                        czytam laski to normalnie szaleństwowink
                        • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 15:46
                          Nie szkoda nam, ja wiem, że w Polsce jest pogląd, że kwiatków się nie
                          je więc po co w nie inwestować ale my dekoracje uważamy za jeden z
                          priorytetów. smile Wrażenia estetyczne są dla nas tak samo ważne jak dobre
                          jedzenie czy muzyka. Co do rodziców uważają, że trochę szalejemy ale to
                          jest nasz dzień. smile
                          • joanka-r Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 16:39
                            ja myślalam , ze w dniu slubu priorytem jest uczucie , ktore ma połączyć mlodych a nie dekoracja. Ale jesli juz musisz, to dowiedz się od ksiedza, kto ma w tym dniu jeszcze slub. Bo moze sie okazać, ze ( ktoś sobie wystroii kosciól skromniej) na msze, która bedzie tóż przed wami. W takim razie Wasza stylistka nie będzie mogła jej popsuć aby móc ukladać wasza.....a nie zroi tego pewnie w 15 minut. Dlatego ciezko widze współprace w tym wzgledzie. chyba, ze z kimś sie dogadasz i podzielic koszta po połowie.
                            • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 20:25
                              Joanko chodziło oczywiście o priorytety związane z oprawą. smile Często
                              dziewczyny na forum mówią np. jeśli ktoś musi ciąć budżet żeby para
                              określiła swoje priorytety, czy sala, czy jedzenie, czy muzyka, czy
                              liczba gości itd. co jest dla nich najważniejsze i w takim znaczeniu
                              użyłam tego sformułowania. smile

                              Co do współpracy to oczywiście to jest wizja na dzisiaj, na
                              informacje jakie aktualnie posiadam, jeśli jakaś para będzie chciała
                              się dogadać w sprawie dekoracji to ja jestem otwarta, mogę się
                              zgodzić na bardziej neutralne kolory czy wywalenie tych płatków,
                              kosztów nie musimy dzielić po połowie bo ja i tak muszę za tą
                              dekoracje zapłacić więc jeśli ktoś mi powie, że podoba mu się taka
                              dekoracja ale mógłby mi dać tylko za 1/3 czy 1/4 jej to ok, nie mam
                              nic przeciwko. Dla jednych i drugich będzie to korzystny układ. smile
                              Jeśli ktoś zażyczy sobie mieć swoją dekoracje lub jej brak to też nie
                              ma problemu, wniesienie i wyniesienie tego nie powinno zająć więcej
                              niż 10 minut. smile
                          • zimny_ogien Sesja narzeczeńska - motylarnia może? 25.04.10, 16:53
                            A co, tropikalny klimacik! Możecie się na Tarzana i Jane zrobićtongue_out

                            Więcej info: Motylarnia Wrocław

                            Wiem, że motylarnia jest też w Poznaniu.
                            • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - motylarnia może? 25.04.10, 20:26
                              Strasznie ciekawa sprawa ale chyba jednak zbyt blisko natury jak dla
                              nas. smile
                              Ale dzięki za pomysł i linka, jest bardzo oryginalny.
                              • afortunada autka! 25.04.10, 20:45
                                Zia, a może by tak nareszcie coś w tym weselu, co lubi Twój N?
                                koło M1 w Krakowie przy al. Pokoju jest taki tor z oponami i małymi
                                samochodzikami, myślę, że tam mogłaby być fajna sesja smile wspominałaś, że N lubi
                                auta, a tu by były i auta, i z jajem, ale nie tak infantylnie jak WM. tylko
                                teraz chyba jeszcze tego toru nie ma, na pewno w październiku zeszłego roku był wink
                                aha! i fajnym miejscem na zdjęcia jest most Piłsudskiego, powinien wam spasować smile
                                • zia86 Re: autka! 25.04.10, 20:49
                                  Świetny pomysł! smile Ale to nie tylko mój N ja również autka uwielbiam.
                                  smile Bo ja taka chłopczyca trochę jestem. wink Jutro się wszystkiego dowiem
                                  jak to wygląda. Tylko czy będzie do wesela pasować?
                                  • afortunada Re: autka! 25.04.10, 21:08
                                    wiesz co, na razie to chyba nie masz jeszcze czego się dowiadywać, bo chyba
                                    jeszcze tego nie rozstawili - pewnie jakoś przed wakacjami się pojawi smile a czy
                                    będzie pasować... w tle parking i centrum handlowe - modern jak się patrzy wink a
                                    przecież nie musicie tej sesji robić w jednym miejscu.
                                    no i ten most koniecznie - widziałam tam ostatnio parę młodą na sesji, też
                                    niezły pomysł w stylu "modern" wink
                                    • zia86 Re: autka! 25.04.10, 21:13
                                      Prawda nie musimy się do jednego miejsca ograniczać. smile To sprawdzę
                                      przed wakacjami w takim razie, sesja i tak będzie nie prędzej niż w
                                      wakacje. Most też jest fajnym pomysłem. smile
                                    • lewelina Re: autka! 25.04.10, 22:19
                                      > będzie pasować... w tle parking i centrum handlowe - modern jak się patrzy wink

                                      i przy okazji masz nawiązanie do oświadczyn w centrum handlowym, jak najbardziej wyjdzie spójna wizja wink
                                      • zia86 Re: autka! 25.04.10, 22:34
                                        Nie jestem w stanie wyczuć czy się nabijasz czy mówisz szczerze. wink Ale
                                        rzeczywiście coś może z tego wyjść.
              • joanka-r Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 16:36
                '' to normalnie jeśli w orszaku jest 14 osób. Bez takiej
                próby nikt nie będzie wiedział co robić i będzie się stresował a ja nie
                chce żeby ktoś się stresował''

                wiesz to NIE jest normalne, nikt nie robi prób w kościele przed ślubem. Tak samo jak to, iż musi cie prowadzić orszak 14-osobowy.
                normalne jest jak jest Para młoda i 2 świadków, obojetnie jakiej płci.

                W Twoim (celowe) weselu mało rzeczy będzie normalnychżycze oby to Twoje malzeństwo przetrwało dluzej niż same przygotowania do niego. Jeśli tak sie stanie to będzie cud.

                ''Kobiety dochowują tajemnic, grupowo- po 20-30 osób''
                • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 20:21
                  joanka-r napisała:


                  > W Twoim (celowe) weselu mało rzeczy będzie normalnychżycze oby to
                  Twoje malzeń
                  > stwo przetrwało dluzej niż same przygotowania do niego. Jeśli tak
                  sie stanie to
                  > będzie cud.

                  Ładnie to tak życzyć komuś źle? wink
                  Skoro takie orszaki się robi i skoro próbę wejścia się robi to
                  znaczy, że nie tylko ja mam taki pomysł. Więc nie wiem w czym
                  problem.
                  • afortunada Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 20:31
                    > Skoro takie orszaki się robi i skoro próbę wejścia się robi to
                    > znaczy, że nie tylko ja mam taki pomysł. Więc nie wiem w czym
                    > problem.

                    ale kto robi? pierwsze słyszę o orszakach i próbach wejścia big_grin
                    • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 20:39
                      Nasza konsultantka opowiadała nam o parach które tak robią. Właśnie
                      sama się pytała czy chcemy próbę wejścia bo ona robiła wesele gdzie
                      było tak i tak i z próbą ci ludzie dużo mniej się stresowali. Np. był
                      ślub gdzie PM miała 9 druhen i tyle samo drużbów i ci biedni ludzie w
                      ogóle nie wiedzieli kiedy iść ani nic, ona ich musiała wypychać i
                      mówić, że już. A druga PM w naszym kościele miała co prawda mniejszy
                      orszak ale zrobili próbę i wyszło dużo lepiej. smile
                  • aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 21:39
                    A kto takie rzeczy robi. Jak żyję osobiście na żadnym ślubie tego
                    nie widziałam, a trochę już ich zaliczyłam. No chyba, że masz na
                    mysli śluby made in usa.
                    • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 21:41
                      Już napisałam wyżej. smile A teraz mi się jeszcze przypomniało, że znajoma
                      z innego forum będzie miała też wielki orszak(10 druhen i drużbów) ale
                      ona ma wesele na 250 osób i też będzie próba wejścia i nawet druhna i
                      drużba party będzie. smile Także jak widzisz zdarza się i nawet u nas w
                      Polsce i to nie tak rzadko. smile
                      • aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:11
                        To znaczy, że takich upadłych na głowę jest więcej. I to jest
                        strrrrrraszne! Ta cała impreza wygląda jak wydmuszka - samo
                        opakowanie a treści niewiele, niestety.
                        • arwena84 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:22
                          A jakie treści miała mieć ta "impreza"? Zia ma co dzień pisać jak kocha swojego
                          narzeczonego i jak mistycznym wydarzeniem będzie dla niej ślub? Tutaj się
                          dyskutuje o kieckach, poligrafii, weselnym menu i tym podobnych "pustych" tematach.

                          Te "tradycyjne" wesela to były dopiero pełne treści: wóda lejąca się
                          strumieniami, zbieranie na wózek, gorzko-gorzko, "idziemy na jednego" i jeszcze
                          wiele innych fascynujących zabaw.
                          • aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:27
                            Jednak jest drobna różnica między tym wątkiem a innymi na tym forum.
                            • arwena84 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:52
                              Jest bo:
                              1 - Zia ma czas na przygotowania
                              2 - ma finanse
                              3 - nie ma obiekcji przed opisywaniem przygotowań na tym forum

                              Jak tu przyszłam też chciałam mieć swój wątek. Ale później pomyślałam o tych
                              wszystkich życzliwych zaglądających mi do portfela, piszących żem pusta i
                              krytykujących wszystko i jakoś mi się odechciało.
                              • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:56
                                Arwena a ja jednak namawiam na założenie swojego wątku, ja chętnie bym
                                go zobaczyła. smile
                          • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:35
                            Dokładnie. smile To nie jest forum szczęśliwe narzeczeństwo, czy związki
                            tylko forum ślub i wesele, dyskutujemy o technicznych aspektach tego
                            dnia. smile
                        • zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:34
                          Czy naprawdę trzeba się posuwać do takich stwierdzeń? Nie można
                          zaakceptować tego, że ktoś może mieć inne spojrzenie na życie, czy ślub
                          i wesele?
                          • aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 26.04.10, 00:12
                            Jak już wcześniej napisałam - mnie to bawi. Muszę Ci powiedzieć, że
                            codziennie w pracy rozpoczynamy z koleżanką dzień od czytania Twoich
                            wynurzeń. Ją to bawi tak jak mnie. Inne wątki nie są takie śmieszne -
                            ciekawe dlaczego?
                            • kitka20061 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 26.04.10, 01:04
                              aretahebanowska napisała:
                              > codziennie w pracy rozpoczynamy z koleżanką dzień od czytania Twoich
                              > wynurzeń.

                              Ciekawe co by powiedział Wasz szef, jakby wiedział co robicie w godzinach pracysmile
                              • aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 26.04.10, 08:49
                                Nic by nie powiedział. Taka praca.
    • zia86 Zespół na poprawiny 25.04.10, 21:26
      Przypadkowo znalazłam fajny zespół. smile Na stronie mają napisane, że dostosowują się do klimatu imprezy na której grają.
      Demo 1
      Demo 2
      Demo 3
      Co myślicie?
      • gazeta_mi_placi Re: Zespół na poprawiny 25.04.10, 21:59
        Przyjęcie przedślubne dla druhen już było.A opracowałaś już scenariusz nocy poślubnej?
        Może wrzucisz nam fotki (a może lepiej film video) na forum?
      • joanka-r Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:30
        ''Nasza konsultantka opowiadała nam o parach które tak robią'' co nie znaczy,z e klamała.tongue_out Mnie w szkole o ufo opowiadali,jak dzieckiem byłam, mialam uwierzyć?
        • zia86 Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:40
          A wy to wszystkim kłamstwo zarzucacie. wink Po co miałaby opowiadać
          kłamstwa, zwłaszcza, że to było przed tym jak jej opowiedzieliśmy o
          naszej wizji. Czy tak trudno uwierzyć, że ludzie mogą mieć różne wizje
          i nie wszyscy muszą postępować według schematu? Poza tym widziałam
          zdjęcia na prezentacji. smile
          • bramstenga Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:50
            > A wy to wszystkim kłamstwo zarzucacie.

            Przecież nie od dziś wiadomo, że "everybody lies". Najlepiej wiedzą o tym lekarze...

            Po co miałaby opowiadać
            > kłamstwa,

            ...oraz marketingowcy.
            ~bramstenga
            • rockiemar Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:56
              bramstenga napisała:

              > > A wy to wszystkim kłamstwo zarzucacie.
              >
              > Przecież nie od dziś wiadomo, że "everybody lies". Najlepiej wiedzą o tym
              lekarze...
              >

              Nie zrozumialam, moglabys jasniej?
              • na_szpilkach Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 16:07
                https://i263.photobucket.com/albums/ii122/17cisneros/Everybody-Lies-house-md-6223207-424.jpg
            • zia86 Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:57
              No dobrze a teraz zastanówmy się co zyskuje ta pani opowiadając o takim
              ślubie? Jej stawka nie wzrasta wraz ze wzrostem ilości druhen a
              dostarcza jej to tylko dodatkowej roboty. wink
          • asiu-la83 Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:56
            Zia zdecydowanie przyczynia sie do wzrostu gospodarczego w naszym
            krajuwink no i jest wymarzona klientka - da sobie wszystko wcisnac za
            wielkie pieniadze wink
            • zia86 Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:58
              Jeśli tylko dzięki temu uda nam się zrobić takie wesele jakie chcemy to
              czemu nie? smile No i w końcu kryzys mamy, dźwigam kraj z recesji. tongue_out
          • joanka-r Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 21:59
            ''A wy to wszystkim kłamstwo zarzucacie''

            bo jak nas przez kilkadziesiąt lat w ustroju komunistycznym kłamano, wmawiano nam dziwne rzeczy, to teraz mamy blokade na to by wierzyć....zawsze doszukujemy sie jakiegoś haczyka , drugiego dna. ale ty modsza ode mnie to masz inne zapatrywania....
    • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 26.04.10, 10:14
      Zupełnie spontanicznie, na ratunek przyjaciółce będę w środę w
      Warszawie. smile Przy okazji załatwię też parę okołoślubnych spraw i Emi
      zgodziła się mi towarzyszyć w małym rajdzie po salonach. smile Zobaczymy
      co to będzie, nie mogę się doczekać. smile
      • rockiemar Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 26.04.10, 11:57
        A juz wiesz, do ktorych sie wybierzesz? Jakby co, to ja w moim o 16 w srode mam
        przymiarke wink
        • zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 26.04.10, 12:00
          Do salonu Młoda i Moda obejrzeć suknie Jesusa Peiro i do atelier
          Zienia. smile Niestety ja przedpołudniem bo po południu muszę ratować
          koleżankę.
          • blue.bluebell inspiracje 26.04.10, 13:12
            Sprawdź może taką książkę (można kupić przez sieć)

            Vintage Wedding: Simple Ideas for Creating a Romantic Vintage Wedding
            (Paperback) autorka - Daniela Turudich

            oraz tę

            120 Great Fashion Designs, 1900-1950, CD-ROM and Book (Dover
            Pictorial Archives) (Paperback) autor - Tom Tierney

            i tę

            140 Great Fashion Designs, 1950-2000, CD-ROM and Book (Dover
            Pictorial Archives) (Paperback)
            ~ Tom Tierney (Author)

            (wrzuć w wujka Google, wyjdzie gdzie można je zamówić, popatrz sobie
            w opis, wyglądają obiecująco - a zawsze możesz je potem odsprzedać)

            A
            tu zobacz jest wzór, do którego był kiedyś wykrój
            buu sad

            Tutaj
            masz
            cały katalog oryginalnych wykrojów, niektóre obłędne
            jak np
            ten (no pomijając kolor i wzór na materiale)
            https://www.sovintagepatterns.com/i/1950s/1191ju19.JPG

            Kilka innych witryn
            taka
            taka
            tu do kupienia fajny wykrój (chyba nadal w
            sprzedaży)


            Co do krawcowych teatralnych ja jestem nieco nieufna smile Lubią szyć
            teatralnie właśnie smile nieco zbyt mało realistycznie, daleko tym
            strojom do kopii oryginalnych strojów (stroje sceniczne rządzą się
            swoimi prawami).

            • zia86 Re: inspiracje 26.04.10, 17:33
              Dzięki! big_grin
              Ja na razie znalazłam fajnego bloga i trochę palet.
    • zia86 Sukienki podejście 3 26.04.10, 17:47
      Znalazłam jeszcze kilka fajnych. smile
      1.
      https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
5e06319eda06f020e43594a9c230972d/8/3/836943702_544db-xl_1.jpg

      https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
5e06319eda06f020e43594a9c230972d/8/3/836942924_c65qj-xl_1_1.jpg

      2.
      https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
5e06319eda06f020e43594a9c230972d/h/a/hawaiianweddingdress.jpg
      https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
5e06319eda06f020e43594a9c230972d/8/3/836932245_uyzps-xl_3.jpg

      3.
      https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
5e06319eda06f020e43594a9c230972d/r/e/retroweddingdress_1.jpg
      https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
5e06319eda06f020e43594a9c230972d/8/0/802140702_l4uxb-l-2_2.jpg

      4.
      https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
5e06319eda06f020e43594a9c230972d/8/3/836947733_wgit7-xl.jpg
      [img]https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
      5e06319eda06f020e43594a9c230972d/c/i/circleskirtweddingdress_1_1.jpg[
      /img]

      5.
      https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
5e06319eda06f020e43594a9c230972d/d/r/dresswithstreamers.jpg
      https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
5e06319eda06f020e43594a9c230972d/m/a/mar_1_1.jpg

      6.
      https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
5e06319eda06f020e43594a9c230972d/5/0/50sstylebridal.jpg
      https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/
5e06319eda06f020e43594a9c230972d/8/3/836945934_tbrdw-xl.jpg

      Wszystkie można trochę przerobić, np. dodać kolorową falbanę pod spód
      czy zmniejszyć dekolty w niektórych. smile I ceny też bardzo ok. smile
      • zoselin1987 Re: Sukienki podejście 3 26.04.10, 18:14
        3 mój faworyt!!!!!!!! przepiękna!
      • emily_valentine Re: Sukienki podejście 3 26.04.10, 18:28
        Mnie się podoba najbardziej 6. Ma fajny dół, tylko nad górą bym
        popracowała. Może zamiast tej koronki, coś gładkiego?
      • blue.bluebell Re: Sukienki podejście 3 26.04.10, 19:33
        Pierwsza, czwarta i szósta!

        • lvivianka Re: Sukienki podejście 3 26.04.10, 19:44
          2 i 4
    • zia86 Konsultanci 26.04.10, 19:57
      Dostałam właśnie ofertę od drugich konsultantów. smile Piękna,
      profesjonalnie przygotowana prezentacja, niestety cenowo 3000 zł
      więcej niż pierwsi, z tym, że ci mają większe doświadczenie. Nie
      wiemy kogo wybrać ale chyba jakoś lepszy kontakt załapaliśmy z 1
      panią ale ta 2 też jest fajna. Poza tym ja nie lubię ludziom pisać,
      że jednak nie skorzystamy z ich usług zwłaszcza jak się jeszcze
      napracowali i przygotowali ofertę.
      Natomiast nadal nie otrzymałam oferty(ani żadnego odzewu) od
      florsytki nr 1 i zaczynam się coraz bardziej niepokoić, chyba nie
      obraziła się na mnie za to, że poprosiłam ją o wcześniejsze
      przygotowanie oferty?
      • lvivianka Re: Konsultanci 26.04.10, 20:01
        Zia, o naiwnosci....
        Ci ludzie w ten sposob ZARABIAJA. To nie spotkanie towarzyskie, tylko ich praca.
        I Ty nie masz Pan lubiec, tylko rzeczowo ocenic ich oferte pod katem tego, czy
        jakosc wspolgra z cena.
        • zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:11
          No ja wiem, ja wiem ale co zrobię, że ja zaczynam lubić tych ludzi i
          myśleć czy nie będzie im przykro.
          Postaram się krótko porównać. smile
          1. Agencja młoda, pani bardzo zaangażowana, ucieszyła się na
          koncepcje motylków, przesłała nam wstępny opracowany budżet oraz
          prezentacje. Podała jakieś pomysły już na spotkaniu, jednak są mniej
          doświadczeni ale tańsi.

          2. Agencja z doświadczeniem ale pani spokojniejsza(nie znaczy, że
          będzie mniej zaangażowana), znała Ceci, przesłała nam prezentacje z
          wyszczególnionymi zadaniami ich jako konsultantami, podała jeden
          pomysł na spotkaniu, bardziej doświadczeni ale drożsi.

          My złapaliśmy lepszy kontakt z panią pierwszą co nie znaczy, że z
          panią drugą np. na drugim spotkaniu nie zbliżylibyśmy się bardziej.
          Obie panie były miłe i profesjonalne, oferty również wzorowe.
      • aretahebanowska Re: Konsultanci 26.04.10, 20:10
        Zorganizuj sobie kilka ślubów z weselami, tak np. miesiąc po
        miesiącu, to nie będziesz miała problemu. Będziesz mogła zatrudnić
        wszystkich. Potem wybierzesz to wesele, które było najlepsze i taką
        datę będziesz mogła podawać jako datę ślubu. Wiesz ile sukienek
        będziesz mogła sobie kupić? Że o innych detalach nie wspomnę. W
        końcu ten ślub taki nie do końca prawdziwy, to nie zaszkodzi
        powtórzyć kilka razy. No i zobacz ile będzie prób wejścia.
        Przećwiczysz sobie kilka wariantów. Albo jeszcze lepiej skręcisz
        sobie super film ze wszystkich naraz - będzie perfekcyjnie.
        • zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:16
          Przepraszam ale co to znaczy ślub nie do końca prawdziwy?
          Poza tym ja wiem, że niektórzy potrafią nawet swoich przyjaciół z
          zimną krwią zwalniać ale ja nie, myślę o tych paniach ile pracy
          włożyły w te oferty o ich poświęconym czasie dla nas. Ja wiem, że to
          dziwne ale tak mam i już. smile
          Poza tym nie martw się, jeszcze nas czekają rocznice ślubu,
          parapetówka, chrzciny, komunia itd. tongue_out
          • aretahebanowska Re: Konsultanci 26.04.10, 20:22
            No właśnie. W świetle waszego ślubu to chrzciny i komunia (czyje -
            Twoje czy narzeczonego?) wyglądają nieco dziwnie. W waszym wypadku
            prawdziwy to powinien być cywilny.
        • blue.bluebell ślub staropolski 26.04.10, 21:22
          Możesz (oj, pewnie nie smile ) przestać się czepiać?

          W tradycji staropolskiej wesela trwały kilka dni, ba! nawet tydzień
          (i nie tylko u magnaterii, nawet chłopi zaczynali w środę, co by do
          niedzieli wytrzeźwieć) - chce Zia mieć dwa dni zabawy, jej wola.

          A tak przy okazji, można poczytać
        • e.milia Re: Konsultanci 26.04.10, 23:03
          Areta, z całym szacunkiem, narzekałaś niedawno, że wątki Zia się niepotrzebnie
          rozrastają poprzez bezsensowne posty i mowienie o niczym, a sama piszesz tu
          któryś z kolei post, który naprawdę, niczego nowego nie wnosi, ani nie pomaga,
          powiedziałabym naewt, że jest złośliwy. Jak Ci się nie podoba, to nie czytaj,
          albo przynajmniej nie komentuj i daj ludziom żyć po swojemu.
      • arwena84 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:24
        3000zł więcej niż poprzedni? To ile taki konsultant kosztuje?
        • zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:34
          Arwena to zależy od wesela i tego ile jego elementów trzeba będzie
          dopilnować i znaleźć, nasze jest dwudniowe z masą elementów więc musi
          trochę kosztować. Jak chcesz szczegółowe informacje wyślę ci na priv.
          • arwena84 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:39
            Ok, chętnie się dowiem ile teraz takie nadzorowanie kosztuje. smile
            • next_exit Re: Konsultanci 26.04.10, 20:47
              Zia, przygotwanie oferty to część obowiązkow zawodowych tych pan, to jest ich
              praca a nie cos co robia z dobrego serca, a Ty masz prawo wybrac najlepsza dla
              siebie z tych ofert (one w koncu po to robia te oferty). I nie ma tu nic do
              rzeczy czy jest ci ciezko odmawiac czy nie, bo one tez tego 'z dobrego serca'
              nie robia, to jest czesc ich pracy i liczą w związku z tym na zysk.
              • zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:58
                No wiem. smile Ale najgorsze jest to, że obie oferty są tak dobre, że
                naprawdę nie wiem którą wybrać.
                • asiu-la83 Re: Konsultanci 26.04.10, 21:22
                  Ja tylko nie rozumiem jednego. Skoro Zia niby sama się organizacją ślubów
                  zajmujesz, to nie pojmuję, dlaczego nie potrafisz ogarnąć własnego ślubu.
                  Przecież to plan na 2 lata, więc chyba nie do końca z tym fachem powinnaś wiązać
                  przyszłość. Bo negocjowanie cen i wybieranie najlepszych ofert to w tym fachu
                  podstawa, a Ty niestety nie posiadasz takich umiejętności. Rozumiem jeszcze
                  koordynację dnia, ale tu widać, że masz milion pomysłów (niektóre całkiem fajne)
                  ale nie potrafisz tego ogarnąć.....Ale tak czy siak życzę szczęścia w
                  poszukiwaniu usługodawców no i życzę, żeby jak najmniej Was robili w balona i
                  naciągali na kasę, bo niestety musicie być na to bardzo wyczuleni, bo nie
                  codzień trafia się taki klient jak Wy.....
                  • zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 21:30
                    Asiu to bardzo proste. smile Lekarz nie operuje własnej rodziny a ja mam
                    zbyt emocjonalny stosunek do własnego ślubu żeby móc na niego spojrzeć
                    chłodnym okiem i ocenić co już jest przesadą a co jeszcze nie. smile
                    • emily_valentine Re: Konsultanci 26.04.10, 21:34
                      Zia, ale my Ci tutaj za darmo wszystko powiemy i pomożemy wink

                      Ale jak już wiele razy pisałam, jak najbardziej jestem za wynajęciem
                      koordynatorki w dniu ślubu.
                      • zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 21:40
                        Wasze rady jak najbardziej cenię. smile Ale potrzebuje też kogoś na
                        miejscu kto zna tutejszy rynek ślubny. smile
                    • aretahebanowska Re: Konsultanci 26.04.10, 21:40
                      Super porównanie. Rzeczywiście poziom emocjonalności w obu
                      przypadkach podobny. Organizacja ślubu to prawie jak przeszczep
                      wątroby. Tylko wybitny specjalista może się jej podjąć, no i
                      ewentualne emocje w czasie organizacji grożą śmiercią pacjenta
                      (czyli ślubu). Przy takim zaangażowaniu w dobór koloru serwetek
                      możesz przypadkiem zapomnieć o dojściu na ceremonię.
                      • zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 22:42
                        Jejku, przecież wiecie o co mi chodziło. smile Oczywiście ryzyko zupełnie
                        inne ale emocje to emocje. smile
                • kitka20061 Re: Konsultanci 26.04.10, 22:05
                  zia86 napisała:

                  > No wiem. smile Ale najgorsze jest to, że obie oferty są tak dobre, że
                  > naprawdę nie wiem którą wybrać.

                  To żeby nikomu nie robić przykrości, bierz obydwie. Jak połączysz zaangażowanie i miłość do motylków Pani nr 1 z doświadczeniem i spokojem Pani nr 2 to żadna wpadka zdarzyć się nie może.
                  • zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 22:46
                    Nie no bądźmy poważni, kogoś wybrać trzeba. Poza tym nasz budżet też
                    nie jest z gumy. wink
                    • rockiemar Re: Konsultanci 26.04.10, 23:50
                      Zia, a moglabys mi tak z ciekawosci na gazetowego podeslac obie oferty? smile
                      • odsrodkowa Re: Konsultanci 27.04.10, 01:10
                        Jak mogę prosić, to mi też smile
                        • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:10
                          Poszło do wszystkich, jak ktoś nie ma to niech krzyczy. smile
                          • asiu-la83 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:17
                            to ja tez poprosze na gazetowy mail, bo sama zastanawiam sie tez nad
                            konsultantem i jestem ciekawa jakie stawki maja...
                            • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:23
                              Poszły. smile Tylko pamiętajcie dziewczyny to są stawki dla nas na bardzo
                              potężną organizacje. smile
                              • asiu-la83 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:37
                                i za to wynagrodzenie co podalas co ona by miala w swoich
                                obowiazkach? Bo przeciez sale, dj i kamere i foto macie, wiec
                                zostaje tylko dekoracja i koordynacja.. Czy cos jeszcze?
                                • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:44
                                  Wysłałam w formie wizualnej oferty co dokładnie wchodzi w skład. smile
                                  • bettyann Re: Konsultanci 27.04.10, 12:48
                                    profesjonalna oferta od firmy crac.........
                                    • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:50
                                      To jest firma nr 2. smile Posługujmy się numerkami żeby nie było. Myślisz,
                                      że jest lepsza?
                                      • bettyann Re: Konsultanci 27.04.10, 12:52
                                        dlatego nie podalam pelnej nazwy. zeby nie bylo...
                                        Czyli oferta nr 2 (nie wiedzialam ktora jest 1 aktora 2)
                                        jest ciekawsza, szczegolowa. Robiona dla ciebie, a nie taka wysylana
                                        dla wszystkich.
                                        • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:55
                                          Tak. smile Ale z firmy nr 1 też dostaliśmy szczegółowy kosztorys robiony
                                          pod nas oprócz tej prezentacji, mogę wysłać ale ostrzegam żeby nie
                                          było. wink
                                          • bettyann Re: Konsultanci 27.04.10, 12:59
                                            to poprosze
                                        • bettyann Re: Konsultanci 27.04.10, 13:16
                                          rzeczywiscie nr 1 bardzo ciekawa.
                                          po zmianach i uwagach - warta przemyslenia.
                            • zoselin1987 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:24
                              a to i mi prześlij zia jeśli możesz. Ciekawa jestem jaki jest cennik.
                          • afortunada Re: Konsultanci 27.04.10, 15:35
                            jeśli można, to i ja poproszę smile
                            • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 16:30
                              Wysłałam, jeśli ktoś nie dostał to niech mówi. smile
                              Skoro tyle osób ma już oferty to doradźcie, co wybrać?
                    • joanka-r Re: Konsultanci 27.04.10, 10:52
                      zia na czym staneło z kolorami przwodnimi, fiolet, seledyn, żólty
                      ? tak?
                      • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:15
                        Nie. smile
                        Kolory przewodnie na ślub i wesele to zieleń(prawdopodobnie pistacja),
                        błękit i pudrowy róż. smile
                        Kolory przewodnie na poprawiny to fuksja, zieleń i żółty.
                • mohito86 Re: Konsultanci 27.04.10, 10:15
                  Skoro OBIE oferty są tak dobre, lepszy kontakt masz z panią nr 1 i jest w
                  dodatku sporo tańsza to nad czym tu myśleć?
                  • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:13
                    No niby tak ale wciąż się zastanawiamy, w czwartek mamy spotkanie z
                    jeszcze jedną firmą.
                    • bettyann Re: Konsultanci 27.04.10, 12:17
                      czy ja tez moge poprosic oferte?
            • zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:47
              Poszło. smile
              • chocoladette Re: Konsultanci 27.04.10, 12:59
                Moge rowniez poprosic o ta oferte smile
          • arwena84 Re: Konsultanci 26.04.10, 21:32
            Dziękuję za przesłanie wyceny. Nie miałam pojęcia, że to tyle kosztować może. tongue_out
      • miya86 Re: Konsultanci 27.04.10, 14:51
        Jeśli możesz to mnie również prześlij oferty wraz z namiarami, gdy znajdziesz
        chwilę czasu. Ja też swego czasu byłam zainteresowana krakowskimi konsultantami,
        lecz nie miałam nikogo sprawdzonego i poleconego. Jestem ciekawa, jak wygląda
        taka oferta i na ile jest ona dostosowana do indywidualnych upodobań młodych.
        Rozumiem, że została ona sporządzona po jednej rozmowie z wami?
        Z góry dziękujęsmile
        • miya86 Re: Konsultanci 27.04.10, 17:01
          Uważam, że dobrze zrobiłaś decydując się na firmę, która zajmie się profesjonalnie Twoim ślubem i weselem, ponieważ z taką liczbą pomysłów i różnych atrakcji sami moglibyście sobie nie poradzić. I musisz mieć osoby, które będą to wszystko koordynować.

          Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem obu firm. Po dość pobieżnym przejrzeniu tych propozycji, przychylałbym się do CW, przede wszystkim dlatego, że w ich ofercie widzę twoje pomysły zebrane w taką poukładaną, sensowną, przemyślaną całość.

          I powiem Ci, że trudna decyzja przed Tobą (jeśli chodzi o wybór firmy) ale myślę, że obie doskonale się wywiążą, bo w tych prezentacjach widać duży profesjonalizm.
          • chocoladette Re: Konsultanci 27.04.10, 17:16
            Zgadzam sie z Miya86, jest wiele rzeczy do ogarniecia, ktorymi nie bedziesz
            musiala obarczyc rodzicow, swiadkow etc.

            ceny dla zwyklego smiertelnika lekko wysokie wink
            ale nie od dzis wiadomo, ze za profesjonalizm i pomysly sie placi.

            Jesli chodzi o oferte, to zajrzalam na strony internetowe obu firm i bardziej
            podoba mi sie strona numer1. Jest w bardziej nowoczesnym stylu, a sadzac po
            zdjeciach z realizacji, nie ma sie do czego przyczepic, jesli chodzi o jakosc.
            Numer 2 wyroznia sie bardziej spokojna elegancja.
            Ja na twoim miejscu wybralabym numer 1, nie ze wzgledu na cene, bo szczerze
            mowiac, nie wiem czy to dla Ciebie spora roznica, ale wydaje mi sie, ze tamta
            firma bardziej do Ciebie pasuje smile

            Jak mozesz to prosze jeszcze o przeslanie prezentacji.
            • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 17:39
              Dzięki dziewczyny. smile Proszę jeszcze o opinie, bo jak same widzicie
              jedni i drudzy są bardzo dobrzy.
              Też uważam, że to dobrze, że przy naszej mnogości motywów i inspiracji
              będzie ktoś kto to złoży w ciekawą całość.
              Chocoladette o jaką prezentacje ci chodzi?
              • e.milia Re: Konsultanci 27.04.10, 18:05
                Czy ja też mogłabym poprosić o te oferty. Jestem ciekawa jak to wygląda. I
                obiecuję wyrazić opinię smile
                • zoselin1987 Re: Konsultanci 27.04.10, 18:15
                  Co do sukienek.
                  Uważam,że
                  - w 1 ładnie Ci. Powiedziałabym,że nawet bardzo. Dół dodaje Ci uroku.
                  - 14 zdjęcie. Ciekawa góra,ale ogólnie bez większej rewelacji.
                  Reszta to nie to.
                  • zoselin1987 Re: Konsultanci 27.04.10, 18:18
                    Chciałam dodać,że sukienka z 8 zdjęcia strasznie się układa. Robi Ci brzuszek
                    ciążowy, a przecież jesteś szczuplutka.
                    • joanka-r Re: Konsultanci 27.04.10, 18:29
                      one wszystkie się tragicznie układają na zia, musi je trzymać z tylu w garści...dziewczyno dlaczego ty ciągle szukasz fasonów ktore nie sa dla ciebie. Twoja figura( niedowaga) nie jest atutem , musisz zakryć te kosci sterczące. Szukaj sukienek zabudowanych.....
                      • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 18:39
                        Tragicznie się układają bo są w rozmiarze 38 a ja potrzebuje 32. wink
                        Innych rozmiarów nie ma na przymiarkach.
                        • joanka-r Re: Konsultanci 27.04.10, 21:05
                          ''a ja potrzebuje 32.''
                          toż to rozmiar mojego syna, ktory ma 11,5 lat. Ile ty ważysz?
                          • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 21:16
                            Teraz 48kg, normalnie ważę 50 a co?
                            • zoselin1987 Re: Konsultanci 27.04.10, 21:25
                              zia86 napisała:

                              > Teraz 48kg, normalnie ważę 50 a co?

                              serio ważysz 50kg? Bo ja mam taką samą wagę 48-50, a widziałaś mnie i wydaje mi
                              się,że jestem od Ciebie sporo 'grubsza' smile
                              • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 21:32
                                Mam 170cm a ty? smile
                                • zoselin1987 Re: Konsultanci 27.04.10, 21:37
                                  zia86 napisała:

                                  > Mam 170cm a ty? smile

                                  168 smile ważymy podobnie, ale Ty rzeczywiście jesteś bardzo chuda.
                                • afortunada Re: Konsultanci 27.04.10, 21:40
                                  a ja nie widzę tych zdjęć - masz album prywatny?
                                • rockiemar Re: Konsultanci 27.04.10, 21:42
                                  Zia, w tej chwili masz BMI 16,5. Ja bym sie wybrala do lekarza (jesli jeszcze
                                  nie mialas posprawdzanych wszystkich mozliwych przyczyn tak duzej niedowagi) i
                                  pozniej do dietetyka, zeby ustalil ci porzadna diete, jak przytyc (powinnas
                                  wazyc przynajmniej 54).

                                  Ja jako dziecko tez bylam bardzo chuda (koledzy przezywali mnie szkieletorem, a
                                  lekarze strasznie sie wstydzac pytali rodzicow, czy w domu nie brakuje pieniedzy
                                  na jedzenie, itp. wink), ale juz od jakiegos czasu mam rozmiar 36 i waze okolo
                                  55kg przy wzroscie 165cm.
                                  • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 21:48
                                    Ale przyczyna tego stanu jest znana, mam kaskadowy żołądek pewnie
                                    jakbym jadła regularnie i miała tam jakąś dietę to byłoby lepiej.
                                    Ważyłam raz 56kg i to było straszne, bardzo źle się czułam w swoim
                                    ciele. 50 kg to jest tak dla mnie idealnie i do tylu mam zamiar się
                                    utuczyć. smile
                                    • bortula Re: Konsultanci 27.04.10, 21:57
                                      Ja też nie widze zdjęcsad tylko z sylwestrasad
                                      • odsrodkowa Re: Konsultanci 27.04.10, 22:19
                                        Ja też nie mam zdjęć sad

                                        A co do ofert- w sumie trudno porównać same cyferki smile Podeślesz też prezentacje?
                                  • aretahebanowska Re: Konsultanci 27.04.10, 22:00
                                    Zia - teraz na poważnie i bez złośliwości. Rockie ma rację. Powinnaś udać się
                                    do dietetyka, ale przede wszystkim powinnaś jednak zrobić sobie badania -
                                    zbadaj poziom hormonów tarczycy. Taka wartość BMI to choroba, i to już nie są
                                    żarty. Trochę się dziwię, ża mama nie zwróciła na to uwagi. Jeśli okaże się,
                                    że wyniki HT masz w porządku to i tak musisz się postarać trochę przytyć bo w
                                    przyszłości możesz mieć poważne problemy zdrowotne. Niestety trochę tłuszczu
                                    nam potrzeba, kobietom znaczy. I nie chodzi tu tylko o dzieci, bo to w sumie
                                    najmniejszy problem, najwyżej ich nie będzie, ale możesz mieć problem z
                                    osteoporozą. Już masz wyraźne zaburzenia prawidłowej postawy, które mogą być
                                    skutkiem osłabienia siły mięśni. Powinnaś naprawdę wprowadzić dietę jak dla
                                    sportowca i zacząć uprawiać jakiś sport. Nie okazjonalnie ale regularnie.
                                    Myślę nawet o codziennych treningach. Taka niska masa ciała może zresztą
                                    powodować wiele innych problemów - z układem krążenia np.
                                    • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 22:06
                                      Oczywiście wszelkie badania mam robione regularnie, wszystko jest w
                                      zaskakującej normie, z tarczycą nigdy nie miałam problemów, kiedyś
                                      miałam anemie ale teraz nawet po anemii ani śladu, tak samo poziom
                                      żelaza który kiedyś szalał. Także tak jak mówię miałam tak odkąd
                                      pamiętam, taka moja uroda, jednak do tych swoich 50kg chce przytyć. smile
                                      • emily_valentine Re: Konsultanci 27.04.10, 22:19
                                        Dyskusję na tematy zdrowotne i wagowe Zia też już kiedyś były. I to
                                        conajmniej 2 razy o ile dobrze pamiętam tongue_out
                                        Przecież mama Zia jest lekarzem. Sądzicie, że dałaby skrzywdzić
                                        swoje dziecko?
                                        • rockiemar Re: Konsultanci 27.04.10, 22:45
                                          Emi, mamy lekarki jako ostatnie z calego otoczenia zauwazaja choroby u swoich
                                          dzieci, wiec to byl troche zly przyklad. Serio.

                                          A ze dyskusje wagowe byly... no coz, jesli norma jest powyzej 18,5, a ktos ma
                                          16,5, to zawsze znajdzie sie osoba, ktora ten temat poruszy. Tak samo jak wtedy,
                                          gdyby zdjecia na publicznym forum wkleila dziewczyna z przykladowym BMI 39.
                                          • emily_valentine Re: Konsultanci 27.04.10, 22:48
                                            Rockie, ale chodziło mi o to, że Zia już kiedyś tłumaczyła, że Jej
                                            mama ma pod kontrolą zdrowie swojej córki.
                                            Wiem, że pod latarnią bywa najciemniej, ale nie w tym przypadku wink
                                            • rockiemar Re: Konsultanci 27.04.10, 22:52
                                              Ok, ok, rozumiem smile

                                              Ja tam bym probowala jednak przytyc (dietetyk!), Zia ma ladna figure i
                                              zdecydowanie lepiej by wtedy juz wszystkie modele sukni lezaly, a nie tylko
                                              pojedyncze fasony dla bardzo szczuplych osob smile
                                              • emily_valentine Re: Konsultanci 27.04.10, 22:57
                                                Ale Zia to taki chudy typ i już big_grin
                                                Widziałam na własne oczy, że mało je, ale za to do herbaty sypie pół
                                                cukiernicy wink
                                                Ja tam wolałabym być za chuda, niż za gruba. Ale jest niestety
                                                odwrotnie uncertain
                                                • arwena84 Re: Konsultanci 27.04.10, 23:20
                                                  Niestety w rzeczywistości lepsze kilka kilogramów więcej, niż kilka za mało.
                                                  Zwłaszcza jeśli się dziecko planuje. Aha kilka = górna granica BMI (ok 25),
                                                  kiedy już każda kobieta uważa się za słonicę wink
                                                  • aretahebanowska Re: Konsultanci 28.04.10, 00:52
                                                    To o lekarzach to prawda. Często zdarza się, że u swoich dzieci nie zauważają
                                                    wielu chorób. Znam bardzo wiele takich przypadków. Jeśli chodzi o przytycie to
                                                    nie jest istotne samo nabranie kilogramów. Ważne jakie to kilogramy. Te
                                                    przykłady, które podajecie czyli 4 łyżeczki cukru czy dieta alkoholowo-lodowa
                                                    to akurat nie najlepsze pomysły. Lepiej zacznij jeść regularnie ale z
                                                    przerwami - na pewno bez wchłaniania słodkości non-stop, i na pewno bez
                                                    jedzenia późnym wieczorem. Przydałoby Ci się trochę diety białkowej, żeby
                                                    nabrać masy mięśniowej, ale przy tym trzeba ćwiczyć. Więcej na świeżym
                                                    powietrzu a mniej w knajpach i przy kompie niestety. Naprawdę to nie jest tak,
                                                    że się czepiam. Ja nie mam w zwyczaju oceniać czyjegoś wyglądu zewnętrznego. I
                                                    to naprawdę nie chodzi o to jak będą leżały sukienki. Problemy mogą zacząć się
                                                    dopiero za parę lat, na wiele chorób pracuje się latami. Np. na cukrzycę. Tak,
                                                    Tobie też ona grozi. Przy takiej budowie ciała i takiej diecie to
                                                    prawdopodobne. Rozregulowanie gospodarki hormonalnej też może nastąpić za
                                                    jakiś czas. Trzeba pamiętać, że organizm się zmienia i to co teraz jest
                                                    pozornie nieistotne może za parę lat wywołać negatywne skutki. Powtarzam to
                                                    nie czepiactwo, no może trochę skutek skrzywienia zawodowego. A swoją drogą -
                                                    jaką specjalizację ma Twoja mama?
                                              • zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 23:02
                                                Naprawdę ja mam inne swoje choroby i dzięki temu mam co chwilę
                                                badania robione także wszystko jest pod kontrolą. smile
                                                Jeśli chodzi o przytycie to chyba muszę przejść na alkoholowo-lodową
                                                dietę bo tylko tak mi się raz udało przytyć. wink Z moim obecnym trybem
                                                życia nie ma szans żeby wprowadzić jakieś zalecenia które zleci
                                                dietetyk. Ale bardzo dziękuje za troskę i obiecuje, że zrobię
                                                wszystko co w mojej mocy żeby jednak nadrobić te zgubione kilogramy.
                                                smile

                                                Co do zdjęć to je co jakiś czas je wywala nie wiem co się dzieje.
                                                Zalinkowałam znowu.
                                            • joanka-r Re: Konsultanci 28.04.10, 15:35
                                              ''Zia już kiedyś tłumaczyła, że Jej
                                              mama ma pod kontrolą zdrowie swojej córki.''
                                              zły lekarz, albo slaba ta kontrola. Zia taka waga jest juz zaczatkiem anoreksji.....
                                              • rzesa20 Re: Konsultanci 28.04.10, 16:15
                                                Joanka czy Ty wiesz co to jest w ogóle anoreksja?

                                                niska waga przecież nie jest objawem anoreksji, na anoreksje składa się szereg
                                                czynników o podłożu psychicznym, takim jak np. obsesyjne odchudzanie mimo
                                                niedowagi, więc uważam, że takie komentarze są nie na miejscu. przecież zia
                                                napisała, że taka jej uroda i bynajmniej jej waga nie jest następstwem odchudzania.
                                                • joanka-r Re: Konsultanci 28.04.10, 19:58
                                                  rzesa a ktory anorektyk sie przyzna, ze sie odchudza? Oczekujesz , ze zia tu sie wypowie, na forum? samo to jak opisywała, jej posiłki z czego sie skladają, ze potrafi nie jadać dwa dni, tylko pić i slodzić herbate ogromne ilosci, .....czy to jest normalne wg ciebie?
                                                  • e.milia Re: Konsultanci 28.04.10, 21:25
                                                    ja bym nie demonizowała. to po prostu nieregularny tryb życia, a nie anoreksja i
                                                    to naprawdę nie musi mieć nic wspólnego z odchudzaniem. Też tak miałam na
                                                    studiach. I też byłam chuda, zresztą nadal jestem.
                                                  • lvivianka Re: Konsultanci 28.04.10, 22:30
                                                    No ja waze 52kg, mam 170, ale wygladam troche inaczej. No ale ja jem wszystko
                                                    normalnie i cwicze. Tez bym nie demonizowala, ale faktycznie niezbyt zdrowe jest
                                                    niejedzenie i przesladzanie herbaty. Nie mowie o anoreksji, ale styl zywienia ma
                                                    jednak duzy wplyw na wyglad i samopoczucie.
                                                  • aretahebanowska Re: Konsultanci 28.04.10, 22:56
                                                    No właśnie. Ważysz kilka kilogramów więcej, a w tym przypadku to całkiem
                                                    sporo. Zia niestety ma zaburzone proporcje ciała (głowa w stosunku do reszty)
                                                    i to świadczy o nienajlepszym stanie. Jeszcze raz podkreślam, ja nie piszę
                                                    tego, żeby zrobić jej przykrość. Nie oceniam czy jest ładna czy nie, itp. bo
                                                    nie o to tu chodzi. BMI 16,5 (nawet zakładając lekki kościec) to naprawdę mało
                                                    zwłaszcza, że jednak jest wynikiem stylu życia. Norma od 18,5 została ustalona
                                                    dopiero kilka lat temu. Wcześniej dolna granica to było 20. I myślę, że te 20-
                                                    21 to jest w sam raz, mówię tu o stanie zdrowia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja