reirei Krótkie sukienki 15.04.10, 19:55 Firma Gala ma w tegorocznej kolekcji bardzo fajne krótkie sukienki, może nadałyby się do twojego pierwszego tańca: Odpowiedz Link Zgłoś
lvivianka Re: Krótkie sukienki 15.04.10, 20:12 Ladne te krotkei sukienki, ale maja strasznie niekorzystna dlugosc - beda mega skracac nogi. Powinny byc wg mnie do kolan. Odpowiedz Link Zgłoś
blue.bluebell Re: Krótkie sukienki 15.04.10, 20:23 Moje wielkie wow! (tak, wiem, to nie po polsku ) Pierwsza i trzecia, a według mnie zwłaszcza pierwsza piękne. Wszystkie trzy zresztą Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Krótkie sukienki 15.04.10, 20:57 Przepiękne. Długość dodaje tej sukience klasy i szczuplutka Zia będzie wyglądać w niej pięknie. Na pierwszy taniec jak znalazł, skoro Zia już musisz mieć oddzielną kieckę do tego. BTW jak dla mnie to długość do kolana szpeci najbardziej, idealnie podkreśla każdy mankament nóg. Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Krótkie sukienki 15.04.10, 21:52 Prześliczne te sukienki!! Zia! Zastanów się nad nimi! Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Krótkie sukienki 15.04.10, 23:40 Dzięki za inspiracje zastanowię się. Na pewno przymierze, podoba mi się 1 i 3 najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Krótkie sukienki 16.04.10, 11:32 Bardzo ładne te sukienki. Najbardziej podoba mi się 1 i 3, z tym, że 3 ma tiulowy dół, a ja nie zamawiałabym dwóch podobnych sukienek Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Krótkie sukienki 16.04.10, 11:37 No właśnie to samo sobie pomyślałam. Szukam dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:13 Od dwóch dni robię nowy research w sprawie dekoracji, mam kilka fajnych pomysłów na bufet, jakieś wykończenie dekoracji itd. Nie mam za to żadnych pomysłów na dekoracje sali, czy coś zawiesić pod sufitem czy postawić np. na dwie-trzy stojące ciekawe konstrukcje. Macie jakieś pomysły? Poza tym mamy problem z transportem. Niedawno się obudziłam, że musimy zamówić auto bo nie będzie terminu. Tylko, że nie było co, już nawet chcieliśmy zrobić to z jajem i zamówić różowego cadillaca de ville ale w końcu natknęłam się w Krakowie na tego Bentleya którego chcieliśmy ściągać z Warszawy. Tylko, że tamtego w Wawie już nie ma a ten wydaje mi się większy. Co myślicie o takim autku? Posłuchałam waszej rady i zrezygnowaliśmy ze wszystkich tych małych sportowych cabrioletów do których bym się z suknią nie zmieściła a to pomimo, że też sportowe i cabrio to wygląda mi na jakąś wydłużoną i większą wersje. Jedyne co mi się nie podoba to to, że pan przyjmuje zamówienia od stycznia a jeśli np. pozbędą się tego auto to my zostaniemy na lodzie bo wszystkie inne auta będą pozamawiane. Nie wiem co robić. Poza tym w ogóle mamy problem z transportem, chcemy żeby nasz orszak i rodzice jechali za nami w jakiś fajnych wynajętych samochodach ale pod kościół może zajechać tylko 2 no góra 3 samochody. Najlepszym rozwiązaniem byłaby limuzyna ale bardzo byśmy jej nie chcieli, czy macie jakieś inne pomysły na 2 auta w których zmieściłoby się 14 osób? Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:21 Po 7 osób do auta? No to chyba tylko limuzyna, albo van Chyba tylko coś takiego: Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:21 Aaaa, zapomniałam dopisać. Bentley fajny jest Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:24 Chyba, że chcesz retro- Austin Princess jest 7 osobowy. Ale to wam chyba nie pasuje zbytnio. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:33 No właśnie nie chcemy vana, chcielibyśmy coś ładnego. Retro nam też nie pasuje. Najpierw myślałam, że pojedziemy my a za nami 3 auta takie same, np. jakieś fajny model Audi czy Mercedesa, takie same i w pierwszym pojadą rodzice a w następnych druhny i drużbowie ale skoro nam się zmniejszyło to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 01:37 A ta mazda na 2 zdjęciu? Nawet fajna jest- nie wygląda na strasznie dużą.. Odpowiedz Link Zgłoś
line_87 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 07:57 Wątek o samochodach, coś dla mnie Jeśli chodzi o 7-osobowy SUV, to polecałabym: 1. Audi Q7 (moim zdaniem najładniejsze) 2. Volvo XC90: 3. A jeśli koniecznie Mercedes, to albo GL420: albo GL450: Ale mi osobiście Mercedesy się nie podobają, wolę Audi Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 10:28 O to pierwsze Audi śliczne. Tylko czy znajdę do wypożyczenia takie dwa czarne w Krakowie. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 11:44 Samochód 7 osobowy, czyli kierowca + 6 pasażerów. Podejrzewam, że samochód wynajęty by był już z kierowcą, więc dla 14 osób potrzebować będziesz 3 aut, a nie 2. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 11:42 Jeśli nie limuzyna to może przedłużany Hummer? Bentley może być Zia, zadzwoń do jakiejś korporacji taxi. U nas jest Sawa, która dysponuje dużą flotą bodajże Mercedesów E, które są nie oznakowane jak taksówki i służą do właśnie takich okazji. Mogłabyś wynająć kilka takich taksówek-nietaksówek. A wiadomo, że taxi wjedzie wszędzie Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 14:52 Dzięki za pomysł, zadzwonię. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 10:54 Zapomniałam jeszcze napisać, że jak jechałam autem wczoraj to tam leciała taka piękna instrumentalna muzyka i to natchnęło mnie do dwóch rzeczy. Po pierwsze zdecydowałam, że na pierwszy taniec nie chce krótkiej sukni ale lejącą się długą, prostą, taką romantyczną jak do pląsów po łące, przemyślałam to co powiedziałyście i żeby zaoszczędzić będę ją chciała projektować, myślałam o Annie Karze ona jest świetna w takich lejących się sukniach a bierze bardzo nie dużo. Pomyślałam też, że skoro mamy DJ to fajnie by było żeby do obiadu przygrywała jakaś żywa muzyka, tylko teraz nie wiem kwartet smyczkowy ten co w kościele(moim zdaniem byłoby za dużo) czy np. jakiś swingujący zespół a najbardziej to bym chciała pianino(uwielbiam ten instrument, kiedyś sama na nim grałam) tylko pewnie byłby problem z instrumentem. A i jeszcze znalazłam firmę która mi się bardzo spodobała jeśli chodzi o fajerwerki. Zadzwoniłam i było takich dwóch miłych panów i tak mnie zabajerowali, że zrobiłam u nich wstępną rezerwacje. Ta firma robi od iluś lat Wianki więc ma doświadczenie w fajerwerkach puszczanych koło Wisły. Pan mi zaproponował różne fajne rzeczy i fajerwerki puszczane z wody i do wody(?) i jakieś fontanny i inne rzeczy. Szczegółów nie wiem bo jeszcze oczywiście nie ustalaliśmy. Niestety cena jest dość duża i nie wiem czy się zdecydujemy. Pan powiedział, że Wisła jest niestety problematycznym miejscem na mniejsze pokazy bo jest tam dużo pleneru i te mniejsze fajerwerki po prostu by zginęły. Firma nazywa się Nakaja, może ktoś coś słyszał? Jak wpiszecie w google to pierwszy link, jak myślicie fajna ta firma? Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 11:51 Jeśli chcesz drugą długą suknię na pierwszy taniec, to równie dobrze możesz zatańczyć w tej co będziesz brała ślub. Nie widzę żadnej różnicy. Muzyka na żywo do obiadu - już to chyba kiedyś przerabialiśmy Czy słyszałaś kiedyś na żywo muzykę w restauracji? Radzę najpierw się wybrać i posłuchać. Oczywiście nie mam na myśli kapeli góralskiej czy coś w tym stylu, tylko muzykę poważną. Fajerwerki - jak wiadomo ja jestem za. Ale za rozsądną cenę. Na poprawiny, to tak już trochę musztarda po obiedzie. Zrobiłabym duuużo tańsze chińskie lampiony. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 15:05 Emi różnica jest, w tej co będę brała ślub zakładając, że będzie to ta rozłożysta na tysiącu halek bo koła nie chcę można będzie zatańczyć ładnego walca(co zresztą mam zamiar zrobić z tatą) i nic poza tym. Niestety w takim natłoku materiału choćby jak lekkiego ciężko będzie zrobić kroki np. tanga. Oprócz tego jest jeszcze kilka technicznych aspektów, po pierwsze i tak potrzebowałabym sukienki na wszelki wypadek bo znając mnie to o wypadek z jakimś jedzeniem czy np. winem nie trudno, oprócz tego chce ćwiczyć w tej sukni w której będę tańczyć. Słuchałam kiedyś, mnie się podobało ale macie racje, że muzyka poważna może być za poważna ale w takim razie może coś swingującego? Fajerwerków na weselu nie zrobimy bo nie damy rady, choć pan nas zapewniał, że czasem robią fajerwerki na rynku czy u was na starówcę ale powiedział, że lepiej nie utrudniać sobie i innym życia i ja się z nim zgadzam. A zawsze mi się fajerwerki nad Wisłą marzyły. Jeśli jednak nie podołamy finansowo to lampiony są super pomysłem też ale jak na razie w Krakowie nie ma firmy która organizuje pokazy. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 15:25 Zia, jeszcze nie widziałam na oczy tancerki, która tańczyłaby tango w długiej sukience. Ale ja się może nie znam. Wesele to nie turniej tańca i przebierać się do latino czy do klasyki nie trzeba. MZ zamiast dobierać sukienkę do tańca, powinnaś dobrać taniec do sukienki. Tej ze ślubu. A sukienka awaryjna to dobry pomysł swoją drogą. Ale powinna sobie spokojnie czekać w pokoju hotelowym i lepiej, żebyś jej nie użyła w dniu ślubu. Może tak do tego podejdź A tak a propos tanga, to chociaż nie oglądam TzG zbyt często, to myśląc "tango" przypominam sobie ten taniec w wykonaniu Nataszy Urbańskiej. Po prostu boskie tango! Nie wiem czy do takiego ognistego tańca pasuje biała sukienusia Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 15:33 Zia, a dlaczego robisz nowy research dekoracji? Czy cos pominęłam? Ja nie robiłabym 3 sukien, taniec powinien jednak odbyć się w sukni ślubnej, taka tradycja Jakos musisz to przemyśleć. A potem zmieniłabym na suknie balową owszem ale w wersji krótkiej, tez z koronki i tego samego autora, wklejałaś kiedy tu ładne bardzo... Co do auta, bentley jest bardzo glamour i chic ale nie wiem czy pasuje do Twojej kiecki, całej stylizacji motylkowo-Alicjowej i na koniec trochę do Andelsa, a to musi się zgrać. A Rodzinie do orszaku wynajęłabym 2 lub 3 luksusowe vany np Lancie. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 15:34 ew 3 -ia kieckę możesz mieć na poprawiny, które to są bardzo niemodne, tak by the way Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 16:11 Ale my nie robimy coś pod modę. Zresztą tego co my chcemy zrobić nie można do końca nazwać poprawinami. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 16:10 Monika, bo dużo fajnych rzeczy się pojawiło a wizja teraz po tylu zmianach nie jest do końca spójna. Bukiety na stoły się nie zmieniły, ale np. tak jak pisałam nie mam pomysłu na dekoracje sali, sali tanecznej, chill out room'u, poprawin itd. Przemyślę to i pogadam z instruktorem tańca. Mnie się właśnie wydaje, że pasuje jest elegancki, ładny i nowoczesny a co ty być widziała? Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 18:34 > Bukiety na stoły się nie zmieniły, > ale np. tak jak pisałam nie mam pomysłu na dekoracje sali, sali > tanecznej, chill out room'u a co z kiblem? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 18:47 Dekoracja łazienki się nie zmieniła. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 19:37 Rozumiem ze szczotka do kibla jest zgodna z motywem przewodnim? Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 18:31 > po pierwsze i tak potrzebowałabym sukienki na wszelki > wypadek bo znając mnie to o wypadek z jakimś jedzeniem czy np. winem > nie trudno sorry, ale... śliniak se kup. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 16.04.10, 11:03 Zapomniałam jeszcze dodać, że idę jutro zobaczyć ofertę barki na poprawiny, bo narzeczony pyta mi się o wstępny budżet poprawinowy a ja nie mam pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Poprawiny 16.04.10, 20:20 Korzystając z tego, że narzeczony wybrał się na całe popołudnie na turniej przeglądnęłam różne serwisy i zawiązał mi się luźny pomysł na poprawiny. Chcemy żeby wszystko było na większym luzie i z pazurem, skoro pierwszy dzień ma być bajkowy to drugi niech będzie oddawał naszą drugą stronę charakteru, no i wiadomo można sobie na więcej pozwolić. Zawiadomienia Na zaproszeniach będzie po prostu napisane, że zapraszamy na poprawiny ale całością stylizacji będą nawiązywały do głównej koncepcji. Natomiast myślałam żeby zrobić takie save the weekend jak Emi pokazywała zamiast save the date. Po jednej stronie mogłoby być w kolorach przewodnich i nawiązaniu do pierwszego dnia a po drugiej do drugiego dnia. To da gościom też mniej więcej pogląd jak to będzie wyglądać. Kolory Na pewno czarny a do tego pomyślałam o żółtym. Ale się nie upieram jeśli myślicie, że jakieś kolory będą pasować bardziej to mówcie. Myślałam też na czernią i zielenią ale nie chce żeby powtórzyły się kolory z dnia pierwszego. Para Młoda Ja sukienka krótka z jakąś czarną szarfą, koronką czy czymś w pasie: Do tego prosty bukiet np. z żółtych tulipanów albo jakąś bransoletkę na rękę. I jakiś czarny fikuśny stroik do włosów. Do tego żółte/czarne/białe szpilki. Natomiast narzeczony w czarnym garniturze, żółtym krawacie i żółtych tenisówkach. Dekoracja Stoły pewnie będą podłużne, chcemy prostą dekoracje, raczej niskie bukiety w jakimś fajnym kształcie, do tego czarne dodatki. Plus dekoracja na bar(bar jest w drugim pomieszczeniu i pewnie tam będzie coś na kształt parkietu). Plan Godzina 15 zbiórka pod hotelem i wyjazd, nie wiem jeszcze czy bryczkami czy może innym fajnym środkiem transportu(np. tramwajem?). Około 16 rozpoczęcie obiadem czy też kolacją. Koło 17.30 zakończenie ciepłego posiłku i rozpoczęcie rejsu. W międzyczasie zimna płyta. Z alkoholi tylko wino, drinki lub piwo nie będzie wódki. Koło 21.30 zakończenie całości i pokaz fajerwerków(musi być przed 22). Potem ci co chcą mogą wyruszyć z nami do jakiegoś klubu a dla reszty jest transport do domów. Nie wiem tylko co/kto miałby grać na takich poprawinach i czy lepiej zrobić to w formie przyjęcia czy dać gościom możliwość tańców. Co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Poprawiny 16.04.10, 21:21 ty na 2 dzień (poprawiny) planujesz nowa koncepcja kolorystyczną, takie 2 małe wesele? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny 16.04.10, 21:32 A mam nie robić dekoracji czy zostawić kolory z pierwszego dnia, bo nie rozumiem? Wszystko będzie w dużo skromniejszej formie niż 1 dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
blue.bluebell Re: Poprawiny 16.04.10, 22:55 Wiesz, jeśli mogłabym coś doradzić jako osoba, która uwielbia ulice kamienic o jednakowym lub skoordynowanym kolorystycznie kolorze tynków - lepiej zachować kolory z pierwszego dnia, ewentualnie jakoś je zmodyfikować, np. zamiast pasteli dać nasycone (lub odwrotnie), lub dać przewagę jednego z nich (ale bez wprowadzania nowych). Jeśli masz więc, o ile pomnę, zieleń-żółty-różowy, dość mocne, dałabym na drugi dzień dużo więcej żółtego, tak aby zdecydowanie dominował, z nieco odmienionym ciemnozielonym i akcentami w ciemnej fuksji, ale nie wprowadzałabym czarnego. Fajna byłaby taka ewolucja a nie radykalne odcięcie się od kolorów pierwszego dnia. Zachowałabyś ciągłość - goście lepiej to zapamiętają i zauważą. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny 16.04.10, 23:06 Ale mówisz teraz serio, czy sobie jaja robisz? Zresztą czy tak czy tak jest to ciekawy pomysł, pomyślę nad tym. Tak jak pisałam są to tylko luźne pomysły i propozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
lewelina Re: Poprawiny 16.04.10, 21:23 Po co ci bukiet w poprawiny?? Będziecie odnawiać przysięgę małżeńską?? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny 16.04.10, 21:33 Żeby ładnie dopełniały sukienkę, ale tak jak piszę nie muszą być kwiaty ani nie musi być bukiet, może być jakaś fajna biżuteria kwiatowa np. na rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
epciacina Re: Poprawiny 16.04.10, 22:12 Zia86 z czystej ciekawości chcę się zapytać jaki już masz szacowany koszt ślubu i wesela? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny 16.04.10, 22:56 Mogę ci powiedzieć na priv jeśli chcesz, jeśli obiecasz że ta informacja zostanie między nami, ponieważ nauczona doświadczeniem wiem co by się tutaj działo jakbym odpowiedziała na to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_de_moll Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:27 Zia, proszę, powiedz, że ŻARTUJESZ! Odpowiedz Link Zgłoś
bell82 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:38 obawiam sie ze nie zartuje, jak dla mnie to juz jest chore..chyba oczywistym jest to ze jak ktos jest zaproszony na wesele, to automatyczie rowniez na poprawiny...gdybym cos takiego dostała to bym chyba sie zaczeła smiac..totalny przerost formy nad trescia.. Odpowiedz Link Zgłoś
futurebride Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:55 Nie wiem czy pamiętacie, bo to było dość dawno temu, ale jak Zia pojawiła się pierwszy raz na forum to część osób uznało już wtedy jej pomysły za tak absurdalne, że to musi być prowokacja. Rzeczywistość przerosła jednak najśmielsze wyobrażenia i to co miało być niby żartem okazało się zdumiewającą prawdą Teraz jednak po całym druhna party, zaproszeniach na poprawiny i całym cyrku zaczynam się zastanawiać czy nie jest to długofalowy kawał;p Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:58 Chociaż wiem,że istniejesz zia to dla mnie jesteś kosmitką Nie gniewaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:10 serio mówię To wszystko wydaje mi się takie mało realne, takie przesadzone. Naprawdę dziwię się,że nie szkoda Ci czasu,ani energii.Aż strach pomyśleć ile poświęcasz na to wszystko czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:19 Na tą całą "wizję" poświęciłam dosłownie dwie godziny także nie tyle ile by się wydawało. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:23 nie mówię tylko o tej wizji,ale ogólnie o czasie poświęconym na przygotowania. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:29 Bo to fajna zabawa jest. I dlatego tyle temu poświęcam. Zresztą chcieliśmy brać ślub w tym roku, dokładnie 10 lipca ale jak wykonałam parę telefonów do ludzi którzy nas interesowali to większość miała terminy zajęte. Odpowiedz Link Zgłoś
blue.bluebell Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:56 Naprawdę to oczywiste? ja się nie znam Niegłupim patentem jest według mnie oddzielenie poprawin jako o wiele luźniejszej imprezy dla młodych gości. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 22:58 Gdzie ja napisałam, że będą zaproszenia na poprawiny? Napisałam tylko, że zamiast save the date będziemy wysyłać save the weekend żeby zasugerować gościom, że będą dwa dni a nie jeden, co jest moim zdaniem ważne bo goście muszą sobie odpowiednio rozplanować czas, być może ktoś będzie chciał w poniedziałek wziąć urlop, zaplanować strój itd. ale żadnego osobnego zaproszenia na poprawiny nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_de_moll Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:43 zia86 napisała: > Gdzie ja napisałam, że będą zaproszenia na poprawiny Jak to, gdzie: Autor: zia86 16.04.10, 20:20 "Na zaproszeniach będzie po prostu napisane, że zapraszamy na poprawiny" Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:52 No ale to nie oznacza innych zaproszeń. Tylko będzie dopisek na zaproszeniach ślubnych albo też w postaci kartki wsadzonej bo mamy takie zaproszenia książeczkę. ale osobnych zaproszeń nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_de_moll Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 16.04.10, 23:58 zia86 napisała: > No ale to nie oznacza innych zaproszeń. Tylko będzie dopisek na > zaproszeniach ślubnych albo też w postaci kartki wsadzonej bo mamy > takie zaproszenia książeczkę. Wiesz co, to w takim razie to nie będą żadne poprawiny. Tylko DRUGIE WESELE W TRZECIEJ SUKIENCE Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 00:00 To będą poprawiny czy tam drugi dzień, nazwa jest nie ważna. To w takim razie jak wyglądają poprawiny? My nie możemy ich zrobić w hotelu w którym będzie wesele. Odpowiedz Link Zgłoś
chocoladette Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 00:04 Ktos wyzej napisal, ze to oczywiste, ze jak ktos jest zaproszony na wesele, jest automatycznie zaproszony na poprawiny. Wcale tak nie musi byc! U mnie poprainy sa w formie ogrodowego przyjecia i zaproszona jest tylko czesc gosci, dla pozostalych jest tylko sniadanie w miejscu noclegu. Tak wiec zaproszenie na poprawiny, wkladka we wlasciwym zaproszeniu czy cokolwiek wcale nie sa takim absurdalnym pomyslem. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 11:08 Kurczę, ja bym nie była za szczęśliwa, że ktoś mi swoim ślubem zabiera cały weekend. Na drugi dzień po takiej imprezie jestem zmęczona i mam ochotę jechać do domu i pobyć sama, a nie znowu balować. No i dochodzi podwójny wydatek na sukienkę. Chyba się starzeję... Odpowiedz Link Zgłoś
aqua.0 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 11:12 Landora, ale chyba nie ma sie obowiązku isc na poprawiny? Można wrócic do domu, położyc na twarz maseczke i odpoczywac Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 13:23 No właśnie, jeśli komuś się nie będzie chciało to po śniadaniu będzie czekał busik, czy też jak ktoś przyjedzie własnym samochodem to wsiąść i pojechać do domu. Jednak postaramy się gościom zapewnić maksimum komfortu(wszyscy będą mieć swój pokój, będą spać w hotelu) żeby zebrali siły na 2 dzień. Po to właśnie chcemy zrobić to save the weekend żeby zasugerować dwa dni żeby goście mogli określić czy chcą i ewentualnie się przygotować na 2 dni, z tym, że tak jak pisałam 2 dzień jest luźniejszy, jeśli ktoś mi przyjdzie w długiej kwiatowej spódnicy i bluzce albo krótkiej spódnice i wysokich glanach czy też tenisówkach to się nie obrażę. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 19:10 Jednak postaramy się gościom zapewnić > maksimum komfortu(wszyscy będą mieć swój pokój, będą spać w hotelu) > żeby zebrali siły na 2 dzień. Planujesz rezerwację hotelu na 2 noce, tak? ~bramstenga Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 19:20 Planuje rezerwacje hotelu na noc wesela i wynegocjowanie późnego wymeldowania się, tak właśnie do 15. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 19:34 eee? na noc wesela, czyli sobota-niedziela, a w niedzielę późniejsze wymeldowanie się - i ludzie mają na poprawiny z tobołami zapierdzielać? logistycznie średnio powinnaś zarezerwować do poniedziałku, jeśli już. bo nawet jeśli skończycie poprawiny ok. 22 np., to co goście potem zrobią? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 22:36 Raczej myśleliśmy o zostawieniu tych rzeczy w naszym apartamencie bo on będzie zarezerwowany od piątku do poniedziałku a o 22 jest zapewniony transport do domu wszystkim którzy będą chcieli, w najdalsze miejsce jest 1.5 godziny jazdy. A gości trzeba odwieźć w 2 miejsca, jedno niecałą godzinę, drugie 1.5 godziny, resztę porozwozić po Krakowie lub pod Kraków, także bez problemu. Oczywiście mówię o gościach poprawinowych, bo wydaje mi się, że 2 kuzynostwa narzeczonego z Warszawy gdzie jedni mają dziecko na poprawiny nie zostanie, czy też np. dziadkowie nie sądzę żeby wytrzymali 2 dniową imprezę, natomiast zakładam, że wszyscy młodzi goście na poprawinach się stawią a to studenci są i będą wakacje, natomiast starsza rodzina z jednej i drugiej strony jest na emeryturach czy też rentach i pracy nie mają, akurat tak się złożyło, że mało mamy gości w wieku "produkcyjnym". Odpowiedz Link Zgłoś
kaja86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 23:27 Ja tam nie wiem jakich masz znajomych (i nie wnikam , ale przecież studenci właśnie często pracują w akacje albo mają praktyki. Takie ogólne spostrzeżenie. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 23:31 I myślisz że młodzi ludzie będą cierpieć z powodu dobrej zabawy do północy? Odpowiedz Link Zgłoś
kaja86 Re: Zaproszenia na poprawiny??????????????????? 17.04.10, 23:48 Nie nie myślę tak i nie wiem w którym miejscu tak napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Poprawiny 16.04.10, 23:32 >skoro pierwszy dzień ma być bajkowy to drugi niech będzie oddawał >naszą drugą stronę charakteru, no i wiadomo można sobie na więcej >pozwolić. czyli drugi dzień ma być ekhm... mroczny? >Natomiast narzeczony w czarnym garniturze, żółtym krawacie i żółtych tenisówkach. żółte tenisówki to to, o czym marzy każdy najmroczniejszy metal! Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny 16.04.10, 23:41 Nie mroczny ale taki trochę z pazurem i jajem jednocześnie(stąd te żółte tenisówki). A narzeczony chodzi w tenisówkach na co dzień, aktualnie ma zielono pomarańczowe a z bycia mrocznym metalem wyrósł w liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
inaa1 Re: Poprawiny 16.04.10, 23:44 i zaiste żółty krawat jest doskonałym odbiciem mrocznych zakamarków duszy Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny 17.04.10, 18:58 Nic więcej dziewczyny nie powiecie? Jest tak źle, czy tak dobrze(w co nie wierze ), zaraz idziemy na barkę poznać wstępną ofertę. Odpowiedz Link Zgłoś
bettyann Re: Poprawiny 17.04.10, 19:13 brakuje ci poklasku? martwisz sie ze nikt juz nie chce zachwycac sie Twoimi "genialnymi" pomyslami? moze inne dziewczyny w przeciwienstwie do Ciebie oddaly hold zmarlym w katastrowie. Jezeli jeszcze nie wiesz dzis byly uroczystosci pogrzebowe, a o ile wiem jutro w Krakowie bedzie pogrzeb. Ale Ty pewnei w tym czasie bedziesz na barce planowac swoje poprawiny Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny 17.04.10, 19:18 Nie, raczej krytyki. Wiem że były uroczystości pogrzebowe. Mieliśmy cały dzień włączony telewizor a jutro się na pogrzeb oczywiście idziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
bettyann Re: Poprawiny 17.04.10, 19:40 idziesz na pogrzeb? ach zapomnialam ze jestes centusiem i na pewno masz juz zarezerwowane meijsce Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Poprawiny 17.04.10, 21:51 To już jest niesmaczne. Trzeba odróżnić krytykę od obrażania. Zia nie pisała źle o prezydencie, nie krytykowała żałoby narodowej. Więc czemu ma nie iść na pogrzeb? A narzeczony może jej po prostu towarzyszyć, to normalne w związku że wiele rzeczy robi się WSPÓLNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_80 Re: Poprawiny 17.04.10, 22:18 Niesmaczne jest to co tu wypisuje sama zia i jej narzeczony. Oczywiście wiele rzeczy robi się WSPÓLNIE, co w tym przypadku doskonale widać - koleś jawnie przyznający się do odejścia od wiary bierze wspólnie z agnostyczką ślub w kościele katolickim. Pewnie jej po prostu towarzyszy... Ona nie krytykowała, ale jej narzeczony wyraził swój brak szacunku. Więc pytam sie po co idą - może tym razem ona mu towarzyszy w okazaniu braku szacunku zmarłemu prezydentowi, bo przecież wiele rzeczy robi się wspólnie... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny 17.04.10, 22:57 Nie będę już odpowiadać na osobiste zaczepki, napiszę tylko, że pisałam już, że poglądów narzeczonego nie popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_80 Re: Poprawiny 17.04.10, 21:26 zia86 napisała: > ... a jutro się na pogrzeb oczywiście idziemy. przy całym braku szacunku twojego narzeczonego do Lecha Kaczyńskiego ciekawe w jakim celu na ten pogrzeb idziecie? Czyżby ten brak szacunku okazać? Para hipokrytów, pod każdym względem i na całej linii... Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Poprawiny 18.04.10, 00:25 Wiecie co, zdaje się że to jest wątek o ślubie, przygotowaniach do wesela, a nie o poglądach politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Poprawiny 17.04.10, 19:19 ''zaraz idziemy na barkę poznać wstępną ofertę.'' a nie przyszło ci do głowy, ze barka dzis moze być nieczynna? Wiesz jesteś tak pozbawiona empatii, ze nawet ciezko mi sobie wyobrazić kogoś takiego jak Ty w realu...... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny 17.04.10, 19:24 Ja umawiałam się z panią w czwartek i chciałam przyjść wczoraj ale pani zaproponowała dzisiejszy termin. Także wszystko jest otwarte, jutro pewnie będzie zamknięte choć nie wiem. A my przecież nie idziemy się bawić tylko porozmawiać z panią, rozumiem, że przez cały tydzień nie wolno nam nigdzie wychodzić i rozmawiać między sobą też? Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowa123 poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 20:14 1. Pomysł z wieczorną imprezą mz chybiony. O ile sama idea poprawin, skoro juz się nastawiłaś nie jest taka zła, to zrezygnowałabym z wieczornego pomysłu. Uzasadnienie Goście na następny dzień idą do pracy. Nawet jak większośc ma wolne, to i tak część pracuje. Warto dać im niedzielę wieczór na odpoczynek we własnym domu. Odpada wtedy opcja rezerwacji kolejnego noclegu. Wystarczy jak zarezerwujecie jeden pokój w którym złożycie bagaże, albo złożyć je od razu w busie, który po imprezie odwiezie gości do domów. Na prawdę, wbrew temu, co podpowiadają ci twoje złoża energii, 2- dniowe wesele męczy. A wieczór we własnym domu i możliwość położenia się po 2- dniowej zabawie spać wczesniej niż w środku nocy jest bezcenna Ja to widzę tak: -po weselu, rano zorganizowałabym otwarty bufet śniadaniowy śniadanie w hotelu powinno być w cenie noclegu. Jeśli nie to negocjuj. Zaznaczyłabym w programie, że na śniadanie każdy schodzi indywidulanie, i je kiedy chce Każdy o której chce, to sobie schodzi na śniadanko, coś przekąsza tp. Bufet czynny dla tych, którzy: nie odsypiają, rano są głodni jak wilki i za nic nie dotrwają do lunchu bez jedzenia (tacy ludzie jak ja ) - poprawiny zorganizowałabym w formie dziennego przyjęcia na barce, powiedzmy od godz. 14 do 19-20. Jedzenie w formie szwedzkiego stołu, bez winietek, bez dodatkowych "strojów wizytowych", raczej w formie luźnej elegancji. Czyli te tenisówki ok, ale już nie pod krawatem i w żadnym wypadku w sukni ślubnej nr 3, nawet krótkiej. Bo to w żaden sposób nie podkreśla waszego "pazura". Uzasadnienie: mz fajnie jest na drugi dzień pobawić się na luzie. a twój pomysł z sukienką nr 3, bukietem narzuca konwencje żeby znów ubrać się formalnie, szaleć z fryzurą, makijażem itp. Ja uważam, że goście dużo bardziej będą cieszyć się z luźnej formy, gdzie dziewczyny zwiążą włosy w kucyk, a faceci włożą dzienne, półsportowe marynarki. Przyjęcie wieczorne wymaga zdecydowanie większej "sztywności" w ubiorze. Poza tym goście rano będą mieli czas pospać do południa, a nie znów ślęczeć nad fryzurami i wbijać się w garniaki. - dekoracje- zalecany MINIMALIZM w czystej formie. Wybrać 2 kolory z przewodnich, ustawić proste bukiety ze świeżych kwiatów. - menu- lekkie, ale z czymś "na ciepło" w porze około godziny 16-17. W dalszym ciągu ze szwedzkiego stołu. Ew. tutaj stacja live-cooking, np z grillem. Alko- wino i basta. Ew. łiskacz jakiś. To też oszczędność (na drinkach), bo ta impreza i tak TANIA NIE BĘDZIE - nie baw się w dodatkową poligrafię. Wystarczą wkładki do zaproszeń dla tych którzy są zaproszeni na poprawiny. A jeśli zaproszeni są wszyscy weselnicy, można to umieścić na zaproszeniu. Winietki nie będą tu pasowały do konwencji. Ew. miejsca podzialiłabym tylko na stoły typu "młodze" i "starsze" towarzystwo. W końcu powinno być na luzie, a dania i tak byłyby na szwedzkim stole. - bez sztucznych ogni! I pamiętaj: to obciąży twój budżet o dodatkowe kilkanaście tysięcy (jak nie więcej). Nie szalej zia, bo nie wyrobisz finansowo. Poza tym bez nadmiernej ostentacji- chcesz się spotkać na drugi dzień żeby jak mówiłaś pogadać i pobyć z gośćmi. Nie rób więc wesela II (nawet skromniejszego), nie wkładaj ślubnych ciuchów ( w końcu już będziesz żoną a nie panną młodą, a to nie bal przebierańców). Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 22:56 Dzięki za tak długą i wyczerpującą wypowiedź. 1. Akurat tak jak pisałam, prawie nikt nie będzie musiał iść do pracy, może 6-8 osób z tych 60 które liczymy na poprawiny. Jednak godziny nie są ustalone, twój plan jest bardzo fajny. Śniadanie oczywiście jest w cenie pokoju jest w formie bufetu, mogę chyba poprosić o przesunięcie trochę godzin jego podawania skoro i tak zajmiemy połowę hotelu. 2. Winietek nie będzie a przynajmniej nie imiennych, chcemy ustawić dwa stoły przy jednym nasi przyjaciele i znajomi a przy drugim rodziny, prawie wyjdzie mniej więcej tyle samo osób, winietki będą trzy zbiorowe, trzeba tylko wymyślić sposób wskazania wegetarian, natomiast musi być menu bo dania ciepłe będą do wyboru. Myślę, że krótka suknia koktajlowa nie musi być biała może być ecru z kolorowymi dodatkami nie jest jakimś bardzo oficjalnym strojem. Natomiast jak najbardziej luźne stroje wśród gości nawet zalecane. Dekoracje - chciałam minimalizm ale nie chce chyba powtarzać kolorów przewodnich, myślałam nad prostymi bukietami na stoły plus świece, lub też wiankach z dużymi świecami w środku i dosłownie dwiema większymi formami na bar w drugiej sali, na górnym pokładzie miniatury bukietów ze stołów na stolikach. Żadnych florystycznych szaleństw. Menu chcemy lekkie, ja myślałam o początku z daniem ciepłym i potem bufet szwedzki i słodki. Co do alkoholu to najkorzystniej nam jest wziąć opcje open baru. Co do poligrafii, to nie będzie dodatkowych zaproszeń na poprawiny. A save the date i tak mamy wysyłać więc nie problem dopisać do niego drugą date i zmienić date na weekend. A zaproszenia będą normalne tylko będzie w nim dopisek o zaproszeniu na poprawiny. - Sztuczne ognie jeśli tylko budżet pozwoli akurat będą, bo od początku mi się marzą fajerwerki nad Wisłą a i fajne zakończenie dwudniowej imprezy to będzie. Co do finansów to nie jest tak źle, przeliczyliśmy to z narzeczonym i powinniśmy się wyrobić nawet z tymi fajerwerkami. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_de_moll Re: poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 23:04 zia86 napisała: > > Dekoracje - chciałam minimalizm ale nie chce chyba powtarzać kolorów > przewodnich, myślałam nad prostymi bukietami na stoły plus świece, > lub też wiankach z dużymi świecami w środku i dosłownie dwiema > większymi formami na bar w drugiej sali, na górnym pokładzie > miniatury bukietów ze stołów na stolikach. Żadnych florystycznych > szaleństw. Kochana, to jest właśnie szaleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 23:10 Dla mnie szaleństwo to jest to co zamawiam na ślub i wesele. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_de_moll Re: poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 23:45 zia86 napisała: > Dla mnie szaleństwo to jest to co zamawiam na ślub i wesele. A na to - to już zupełnie brakuje mi określenia Jeszcze coś mi się przypomniało: czy nad rzeką w lipcu nie ma komarów? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: poprawiny- uwagi logistyczne 18.04.10, 00:50 Dobra uwaga, ale nie ma ich w wyczuwalnym stopniu bo zawsze jak tam spacerujemy to nie odczuwam tego ale jeśli są to na pewno da się temu jakoś zaradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
chocoladette Re: poprawiny- uwagi logistyczne 17.04.10, 23:29 Nie rozumiem skad ta krytyka dwudniowego przyjecia? Wiekszosc wesel na ktorych bylam bylo dwudniowe, a poprawiny naleza niejako do tradycji polskiego wesela. Tyle tylko, ze Zia ma je w innym miejscu niz wesele. To juz zakrawa na czepialstwo dla sportu. Nikt nie kaze nikomu w ogole brac udzialu ani w pierwszym, ani w drugim dniu. Odnosze wrazenie, ze nastala jakas moda na forum na krytykowanie wszelkich pomyslow, ktore Zia wymyslila. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: poprawiny- uwagi logistyczne 18.04.10, 00:59 Dzięki. Właśnie też nie rozumiem, robię nietradycyjnie źle, to chce zrobić tradycyjnie dwa dni też źle, a jakbym robiła na sali w której mamy wesele to pewnie też byłoby źle bo za drogo, szukamy tańszych i fajnych rozwiązań też niedobrze. Znamy naszych gości i wiemy, że większość nie pogardzi dodatkowym dniem zabawy i będzie miało na to siłę, pamiętajcie, że przekrój gości u nas na weselu jest mocno nietradycyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Poprawiny 17.04.10, 20:15 Zia, a po co Ci bukiet na te poprawiny? będziesz się nim opędzać od owadów na barce? czy tak po prostu będziesz się z nim przechadzać w tę i nazad po pokładzie? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny - po spotkaniu 17.04.10, 23:08 Wróciliśmy ze spotkania z panią. Pani jak zawsze była strasznie miła i kompetentna. Finansowo nie przedstawia się to tak tragicznie jak myślałam, że będzie. Pani zaproponowała nam różne menu ale ogólnie zrobią nam wszystko co nam się zamarzy. Uznaliśmy, że fajnie by było zrobić całe poprawiny w jednym stylu, tylko nie za bardzo wiemy w jakim. Pani zaproponowała nam menu polsko włoskie i argentyńskie. Natomiast pomyślałyśmy też o greckim, jest lekkie, kojarzy się z morzem, barką itd. Poza tym menadżer restauracji jest pół Grekiem i warto by to było "wykorzystać". Potem jednak przyszło nam na myśl hiszpańskie, czerwone róże na stołach, zespół grający takie rytmy ale narzeczonemu nie za bardzo odpowiada ten kraj. Mamy dużo czasu do zastanowienia się. Następna sprawa to muzyka, większość osób mówi, że dobrze jakby goście mieli jednak możliwość tańców. Ja skłaniam się do tego żeby grał jakiś kameralny ciekawy zespół, pani zaproponowała nam, że mógłby ten zespół grać na górnym pokładzie(są do tego przygotowani) w razie ładnej pogody i wtedy tańce odbywałyby się na świeżym powietrzu a pod pokładem można usiąść zjeść i porozmawiać, bardzo mi się ta opcja podoba. Ogólnie jesteśmy miło zaskoczeni i zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Poprawiny - po spotkaniu 17.04.10, 23:19 Zapowiada się super. Jak dla mnie dużo lepsze niż typowe poprawiny na sali (zazwyczaj od 12-13), gdzie goście są padnięci. Jak nie znoszę poprawin, to na Twoje bym chętnie poszła (tzn w tym stylu). Włoska kuchnia to dobry pomysł, nie znam osoby, która by włoskiej kuchni nie lubiła. Całe poprawiny w hiszpańskim stylu, to chyba jednak przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny - po spotkaniu 17.04.10, 23:22 Cieszę się. Jestem otwarta na wasze sugestie dotyczące kuchni i stylu, nie upieram się na żadne rozwiązanie. W sumie Włochy też się kojarzą z wodą i barką, Wenecja przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Poprawiny - po spotkaniu 18.04.10, 02:47 zia86 napisała: Pani zaproponowała > nam menu polsko włoskie i argentyńskie. Natomiast pomyślałyśmy też o > greckim, jest lekkie, kojarzy się z morzem, barką itd. Poza tym > menadżer restauracji jest pół Grekiem i warto by to było > "wykorzystać". Potem jednak przyszło nam na myśl hiszpańskie Zia, mam pomysł na menu! Może nazwij je "kuchnie świata"? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny - po spotkaniu 18.04.10, 03:08 To byłby jakiś pomysł. Każde danie z innej kuchni. Ale chyba jednak wolelibyśmy skupić się na jednej, co nie znaczy, że musimy się jej kurczowo trzymać przy ustalaniu menu. Może to być coś na zasadzie inspiracji. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 03:23 Napisze przykładowe menu które dostaliśmy, to jest akurat to włosko-polskie, można go dowolnie modyfikować, to jest wersja tańsza. Przekąska Pomidor z mozzarellą w sosie bazyliowym Zupa Rosół z bażanta w warzywnym julienne lub Chłodnik ogórkowy z koperkiem Danie Główne Tuńczyk z grilla w cytrynowej oliwie i szparagi lub Filet wołowy w sosie maderowy, ziemniak dauphinoise i duszona kapusta Deser Gruszka w kompocie borówkowym z sorbetem cytrynowym lub Panna Cotta espresso z malinowym coulis lub Tiramisu Zimny bufet Szynka parmeńska z melonem Pasztet z powidłem figowym na toście(miałam to na druhna party, przepyszne ) Terrine z łososia i szpinaku(również sprawdzone, super) Terrine z pomidora i bakłażana(a to było na ostro, dla mnie za ostre ale dziewczynom bardzo smakowało) Galantyna z kaczki i fasoli Crostini z pomidorem i mozzarellą Sałatka penne z grillowanymi warzywami i pesto Włoskie wędliny Słodkości Torcik czekoladowy Tarta cytrynowa Placek jabłkowy Czekoladowo orzechowe brownie To takie przykładowe ja bym tutaj trochę pozmieniała ale oni każde menu pod parę dobierają. Mam też wersje inną, trochę droższą plus trzeba by było zimny bufet do niej dodać. Przekąski na powitanie(u nas mogłoby się to znaleźć w zimnym bufecie) Gravad lax Melon z szynką parma Pasztecik z kaczki Teryna z łososia i szpinaku Przekąska Trian z kraba i awokado z pomidorem i kremowym gazpacho Zupa Chłodnik z 3 melonów z miętą Danie główne Filet z kaczki na duszonej cykorii w sosie z gorzkich pomarańczy Deser Karmelizowana tarta cytrynowa z sorbetem malinowym To tak tylko przykładowo, pani obiecała mi zrobić menu hiszpańskie a jeszcze jutro poproszę o projekt greckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 15:57 menu niby włoskie, a gazpacho jest przecież hiszpańskie... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 18:28 Ale drugie menu nie jest już włoskie, tylko pierwsze. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 16:06 IMO pierwsze lepsze. Drugie... tu już więcej potraw, których przeciętna osoba może nie lubić. Ja bym nie tknęła ani przekąski, ani zupy. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 18:29 Na pewno ciepłe dania będą do wyboru, tak jak w pierwszym menu. To takie tylko przykładowe. Po zastanowieniu najbardziej przychylam się do greckiego na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
mon_a_mi Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 19:51 To menu włosko-polskie jak dla mnie jest super, nic dodać nic ująć! Ciekawa jestem tego greckiego, skoro mówisz, że jest najbardziej kuszące. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Poprawiny - przykładowe menu 18.04.10, 19:56 Ja go jeszcze nie widziałam bo nie jest przygotowane. Kuszące jest dlatego, że menadżer restauracji jest pół Grekiem i np. przywozi oryginalne greckie składniki do tych potraw. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Finanse 18.04.10, 19:29 Po przemyśleniach, stworzeniu budżetu itd. i dzięki waszym radom podjęliśmy decyzje o tym, że będziemy sami finansować wesele, zaproponuje rodzicom tylko kupno sukni ślubnej dla mnie, bo wiem, że im na tym zależy. Przynajmniej będziemy mogli sami o wszystkim decydować(nie żeby jakoś rodzice się wtrącali) oraz nie będziemy rodziców stresować organizacją całości. Odpowiedz Link Zgłoś
wybredna1982 hm ... 18.04.10, 20:39 Coś czuję,że z Zia z narzeczonym wygrali w totka ! Jeśli tak, to gratulacje Z własnymi pieniędzmi łatwiej realizować marzenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: hm ... 18.04.10, 20:43 Tak dobrze nie jest, nie wygrali. Trochę własnej pracy, trochę szczęścia, trochę dobrych decyzji i pieniądze na ślub i wesele będą. Odpowiedz Link Zgłoś
niektorymodbija Re: hm ... 18.04.10, 21:19 Zia pisala miedzy wierszami o spadku, o babci... To jest to szczescie czy wlasna praca? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: hm ... 18.04.10, 21:26 Ani jedno ani drugie. Te pieniądze pójdą na mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
caprichito Re: Finanse 19.04.10, 12:51 Zia, gratuluje nagle zastrzyku takich pieniedzy Uwazam, ze to bardzo dobry pomysl i ze rodzice powinni sie na niego zgodzic ze wzgledu na wasze dobro (pewnie nie beda chcieli). Swoje pieniadze jednak wydaje sie zupelnie inaczej i moze na wszystkie podejmowane decyzje finansowe bedziecie patrzyc z wieksza rozwaga. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Finanse 19.04.10, 17:42 Dzięki. Wczoraj rozmawialiśmy z rodzicami, tak jak podejrzewałam kupią mi suknie, nie za bardzo chcieli się na wszystko zgodzić, w końcu stanęło na tym, że dołożą do mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
epciacina Re: Finanse 19.04.10, 18:29 Nie szkoda wydawać Ci tyle pieniędzy na ślub i wesele? Można się domyśleć że kwota nie będzie mała, a w sumie chodzi tylko o dwa dni. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Finanse 19.04.10, 18:36 Mieliśmy tą dyskusje z narzeczonym po podliczeniu budżetu. Zastanawialiśmy się czy rzeczywiście chcemy tyle przeznaczyć, że w sumie to bardzo duże pieniądze itd. tak jak pisałam byłam skłonna wziąć ślub na łące i po tym przyjęcie dla wszystkich. Jednak doszliśmy do wniosku, że wspomnienia są cenniejsze niż pieniądze i jakieś stałe rzeczy które moglibyśmy za te pieniądze mieć. Auto, mieszkanie czy coś zawsze się zdąży kupić a ślubu i wesela drugi raz nie będzie. Poza tym naprawdę zależy nam na gościach, to są najbliżsi dla nas ludzie i chcemy dla nich też móc wyprawić taką imprezę. : Odpowiedz Link Zgłoś
bell82 Re: Finanse 19.04.10, 19:29 a nie mozesz zrobic poprawin w tym hotelu co wesele?? tylko specjalnie kolejnego hotelu szukasz...zazdroszcze masy czasu na takie pierdy Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Finanse 19.04.10, 20:11 Nie ponieważ będzie to nieopłacalne. Ja też czasem muszę liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Znaleźliśmy obrączki!! 19.04.10, 18:30 Dzisiaj dzień pełen wrażeń! Rano jak jechałam do pracy to wpadł mi pomysł poprawin retro i żeby zrobić je w hotelu Niebieskim. Ale zanim do niego dotarłam to po drodze znaleźliśmy obrączki! Narzeczony przyszedł do mnie na Rynek i wpadło mi do głowy żeby pójść do Red Rubin w którym byłam jakieś 2 tygodnie temu, chciałam narzeczonemu pokazać ten naszyjnik z różowych szafirów ale jak już byliśmy na miejscu to stwierdziliśmy, że wejdziemy też pooglądać obrączki. I przymierzaliśmy kilkanaście modeli ale na nic nie mogliśmy się zdecydować, jak zawsze zresztą. Ja poprosiłam panią o pokazanie tej obrączki z szafirami co oglądałam ją 2 tygodnie temu, no ale nie mogłyśmy jej znaleźć, pani myślała, że już się sprzedała. Więc w między czasie obejrzeliśmy jeszcze kilka modeli, już mieliśmy wychodzić, kiedy ja zobaczyłam tą obrączkę! Schowała się na samym dole. Przymierzyłam i to była ta, ja się przedtem bałam, że jest może zbyt bogata i mało obrączkowata, ale jak ubrałam(a był akurat mały rozmiar więc mogłam zobaczyć jak wygląda) i przymierzyłam do drugiej ręki do pierścionka to już wiedziałam, że jest super, wyglądają obie te rzeczy obłędnie razem. Obrączka pomimo tego, że jest zdobna to wygląda elegancko, pewnie przez to, że nie jest duża(ma 4mm chyba), potem zajęliśmy się dopasowaniem obrączki dla narzeczonego i po długich poszukiwaniach znaleźliśmy taką jaką zawsze chciał, czyli prostą z białego złota, ja to nazywam, że jak od rurki. Niestety nie wolno nam było zrobić zdjęcia. Bo oni mają autorskie te obrączki i to jest jakiś tam ich super projekt i nie wolno. Moja jest wąska, z białego złota z jednym rzędem szafirów i z drugim rzędem brylancików, szafiry są wyżej i są większe, brylanciki niżej i są mniejsze, jest tak jakby miała większe kółko z szafirami i obok mniejsze z diamencikami, ale w środku są normalnej wielkości. Narzeczonego to prosta z białego złota, też z takimi uciętymi jakby bokami, niezaokrąglona tylko taka no jak od rurki. Cena nie jest najgorsza choć duża, bo na mojej jest mnóstwo kamieni. Rozmiary 8.5 i 25.5, jak tylko będziemy mogli to je zamówimy. Dalej udało mi się dojść do hotelu Niebieskiego, jest śliczny, przestronny i w bardzo ciekawym designie. Miły pan menadżer oprowadził mnie wszystko mi się bardzo podobało. Natomiast sala jest fajna na poprawiny ale na nasze wesele nie bardzo, jest dość mała choć spokojnie 70-80 osób by się pomieściło. Piękne pokoje i apartament, bardzo dobra oferta. Byłam też w ich SPA, super zrobione i bardzo miłe i kompetentne panie. Czekam na ofertę w sprawie przygotowań do ślubu. A wychodząc z windy spotkałam panią drugą florystkę(jej dziełem są dekoracje w hotelu, genialne zresztą, wybór między paniami jest prawie niemożliwy, obie są świetne w tym co robią) i poznała mnie i obiecała zadzwonić i umówić się na spotkanie. A teraz musimy lecieć bo umówiliśmy się z DJ na spotkanie, bardzo żałuje, że nie mogłam zrobić zdjęcia tych obrączek i wam pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
lvivianka Re: Znaleźliśmy obrączki!! 19.04.10, 19:27 Nie bylo mnie raptem 4 dni, a tu tyle zmian! Gratuluje podjecia decyzji o samofinansowaniu. W Red Rubin kupil obraczke wlasnie nasz przyjaciel, u ktorego bylismy na weselu (wiezlismy ja teraz, bo wymienil rozmiar). Tam sa naprawde piekne rzeczy i choc dla mnie obraczka z szafirami i brylantami to juz pierscionek, to nie watpie, ze jest piekna. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Znaleźliśmy obrączki!! 19.04.10, 20:15 No właśnie tak trochę już bardziej jak pierścionek(choć dla mnie pierścionek jest z oczkiem) ale stwierdziłam, że jest tak ładna i po tak długim czasie podoba nam się w końcu coś razem i to podoba bardzo, że nie będę się tym przejmować. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzikiszka Re: Znaleźliśmy obrączki!! 20.04.10, 10:51 zia86 napisała: > Dzisiaj dzień pełen wrażeń! > Rano jak jechałam do pracy to wpadł mi pomysł poprawin retro i żeby > zrobić je w hotelu Niebieskim. Można zamówić np. na godzinę fotografa, który robi zdjęcia w starym stylu. Byłaby miła atrakcja i przy okazji pamiątka. Coś w tym stylu (ale tu jest też cała stylizacja): www.vipnews.pl/page,article,aid,6891,pid,3,index.php Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Znaleźliśmy obrączki!! 20.04.10, 11:00 My na taki retro styl zdecydowaliśmy się na 90% na sesje narzeczeńską. Ale fajna stylizacja i te obrazy. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Miszmasz 20.04.10, 11:02 Sesja retro, wesele nowoczesne, akcenty z motylków, mnóstwo kolorów przewodnich. W ogóle to do siebie nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Miszmasz 20.04.10, 11:15 Sesja retro jest tylko sesją, będzie taka retro lata '20'30 czyli długa suknia, stroje balowe itd. nadaje się ogólnie do wesela. Najprawdopodobniej zdjęcia będą wisieć w chilloutroom'ie, jednak tak jak napisałam ni jest to decyzja podjęta na 100%. A na weselu sala nie narzuca nam żadnych konwencji(w sensie jej wystrój), no może góralskie wesele to by się tam odbyć nie mogło. Dlatego idziemy w pastele(są tylko 3 kolory przewodnie) i akcenty motylowe, chcemy stworzyć taki troszkę nierealny, bajkowy klimat jak Alicja w Krainie czarów. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Miszmasz 20.04.10, 11:16 Zgadzam sie, znow robi sie stylistyczny miszmasz. Ale nie rozumiem dlaczego zdecydowaliście sie oplacac cale wesele sami? Po pierwsze odbierasz przyjemność Rodzicom, którzy juz sie zgodzili je sfinansowac i napewno maja z tego mnostwo radości. Po drugie wydać na wesele pieniadze, ktore byly wszystkim, co miala/zgromadzila rodzina Twojego N.... Myslisz/myslicie, ze to dobry pomysl? Zeby kiedys za 15 lat Twoj N tego nie zalowal, w koncu to jednak TYLKO babeczki i nawet jesli super eleganckie to jednak TYLKO przyjecie. Inaczej ocenia sie to wydarzenie przed, inaczej juz PO. Emocje maja tu zasadnicze znaczenie! A co do poprawin, Barka to idealny wybor, mimo, ze Niebieski jest wspanialy, opcja Barki wygrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Miszmasz 20.04.10, 11:45 Z kilku powodów, moi rodzice są teraz bardzo niemobilni, zgranie jakiegoś podpisania umowy ze wszystkimi stało się wręcz niemożliwe. Poza tym i tak niektóre rzeczy mieliśmy opłacać sami a ostatnio mamie ktoś naopowiadał bzdur, że na kwiatki nikt nie patrzy i lepiej nie skupiać się na tej całej dekoracji tak bardzo i moja mama chyba w to uwierzyła i teraz mi mówi, że po co nam tego tyle. A dla mnie kwiaty i dekoracje są niezmiernie istotne, poza tym więcej nas w domu nie ma jak jesteśmy i informowanie ich na bieżąco co się dzieje ze ślubem stało się trudne. Nie wydajemy na wesele pieniędzy, które były wszystkim co zgromadziła rodzina narzeczonego, nie wiem skąd ten pomysł. A to narzeczony namawia mnie, że wspomnienia nam zostaną a pieniądze nie są najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-2008 Re: Miszmasz 20.04.10, 13:24 To, co powiedziano Twojej mamie to wcale nie bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Miszmasz 20.04.10, 13:37 Ja bym jeszcze podesłała mamie linki na to forum. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Miszmasz 20.04.10, 13:57 A moim zdaniem najładniejszą osobą sal weselnych są właśnie kwiaty. Wszystko to tylko kwestia zasobności portfela. Jeśli Zia jest w stanie zarobić 100k pln w nieco ponad rok czasu (swoją drogą gratuluję), to przecież kwiaty to żaden wydatek dla niej. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Miszmasz 20.04.10, 17:38 Będzie jednak sesja na jakiejś łące i tam będzie wianek. Nie będziemy mieszać już. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Mamy DJ! 19.04.10, 20:27 Wróciliśmy ze spotkania z DJ, było krótko i konkretnie. Zdecydowaliśmy się na wszystko, bo pan ma fajne pomysły a i tak wyjdzie nas to taniej niż np. w CMA. Pan był bardzo miły i mówił, że bardzo jest ciekawy naszego wesela, bo rzadko zdarza mu się takie zamówienie. Oto co zamówiliśmy: Oferta: Nagłośnienie + oświetlenie: kompletny zestaw nagłośnieniowy niezbędny do obsługi uroczystości. Oświetlenie efektowe i LED do oświetlenia sali tanecznej oraz aranżacji części restauracyjnej wraz z obsługą techniczną. Obsługa muzyczna: doświadczony prezenter muzyczny/DJ z bogatą płytoteką, który będzie odpowiedzialny za część taneczną. Opcje dodatkowe: Scena: o wymiarach 4x3m (lub inna w zależności od miejsca) i wysokości 0,3m z obiciem i wykładziną, na której będzie stał stół prezydialny Pary Młodej. Multimedia + oświetlenie szwedzkich stołów: sprzęt niezbędny do wyświetlania loga Pary Młodej oraz dodatkowe oświetlenie szwedzkich stołów bankietowych w części restauracyjnej. Dzięki temu unikniemy tzw. "białego światła hotelowego”. Nagłośnienie + oświetlenie sali chilloutowej: niezależny zestaw nagłośnieniowy i oświetleniowy zainstalowany w sali chilloutowej (wraz z odpowiednią muzyką) i obsługą techniczną. Konferansjer: dodatkowa osoba, która poprowadzi całą uroczystość: przywita gości, zaprosi na obiad, na pierwszy taniec, pomoże przy krojeniu tortu, itp... Będzie również informowała gości o poszczególnych punktach wesela. Co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Mamy DJ! 19.04.10, 20:50 ''Pan był bardzo miły i mówił, że bardzo jest ciekawy naszego wesela, bo rzadko zdarza mu się takie zamówienie.'' musisz się nauczyć czytać miedzy wierszami , DJ dał Wam delikatnie do zrozumienia, ze takiej'' siary'' to nikt nie zamawia i dlatego jest ciekawy jak to wyjdzie. Czy to nie kolejna osoba, która jest tak abrdzo ciekawa tej szopki? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Mamy DJ! 19.04.10, 20:53 Nie sądzę bo potem pytał się o film i zdjęcia z wesela czy będziemy chcieli mu udostępnić jako reklamę dla jego usług. Zamawiamy po prostu dużo opcji dodatkowych i naprawdę potężne techniczne rzeczy, że dla pana jest to wyzwanie. Niektórzy ludzie naprawdę lubią swoją pracę i cieszą się jak im się trafi otwarta para. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Mamy DJ! 19.04.10, 20:51 ''cena: o wymiarach 4x3m (lub inna w zależności od miejsca) i wysokości 0,3m z obiciem i wykładziną, na której będzie stał stół prezydialny Pary Młodej.'' tzn będziecie siedzieć na scenie? po co? aby was dobrze widzieli, czy będziesz się chwalić swoimi zdolnościami aktorskimi? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Mamy DJ! 19.04.10, 21:00 Będziemy mieli podwyższenie żeby lepiej widzieć gości. I też żeby goście lepiej widzieli nas, to dobre rozwiązanie do tej sali w Andelsie. Odpowiedz Link Zgłoś
epciacina Re: Mamy DJ! 19.04.10, 21:51 Scena!!! O zgrozo. Czy Wy też naiwne myślałyście, ze ślub jest z miłości??? A okazuje się że nie! To wszystko jest dla eleganckiego wesela w eleganckim hotelu w otoczeniu najmodniejszych trendów. Przestaję wierzyć w uczucie... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Mamy DJ! 19.04.10, 21:57 Nasz jest z miłości. Nie rozumiem dlaczego miłość nie może być w fajnej oprawie, to ją jakoś wyklucza? Jakbyśmy się nie kochali to nie chcielibyśmy ze sobą być i wtedy ślub byłby nam zupełnie niepotrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
najta Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:15 Myślę Zia, że to podwyższenie jest niepotrzebne. Będzie raczej negatywnie odebrane, wytworzy taką aurę sztuczności i izolacji od gości. Ja to bym się raczej podśmiewała z pary, która stawia siebie na scenie, czy podwyższeniu - uznałabym, że jakieś kompleksy wchodzą w grę. Jeśli będziecie na jednym poziomie z gośćmi, to dacie im znak, że chcecie być blisko nich. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:22 W takim razie się jeszcze zastanowimy nad tym, oczywiście przy stole nie będziemy sami siedzieć. Chcieliśmy to wziąć ze względu na rozłożenie sali. Odpowiedz Link Zgłoś
dorothy_mills Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:23 Najta byłam na weselu,gdzie PM siedzieli przy osobnym stoliku,na podwyższeniu. Mnie się to bardzo podobało,bo nie było tak,że ktoś siedział bliżej nich lub dalej. Każdy mógł do nich podejść i każdy widział ich w takim samym stopniu. Wg całkiem dobry pomysł,jak ten podest ustawi się w dobrym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
epciacina Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:17 zia86 napisała: > Nasz jest z miłości. Nie rozumiem dlaczego miłość nie może być w > fajnej oprawie, to ją jakoś wyklucza? Jakbyśmy się nie kochali to nie > chcielibyśmy ze sobą być i wtedy ślub byłby nam zupełnie niepotrzebny. Ostatnie zdanie jest boskie To są Twoje pieniądze, zarobione przez Ciebie. Mi szkoda by było wydawać je w jeden weekend. A co Ci daje pewność, że to będzie Twój jedyny ślub? Nic. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:21 Ogólnie jeśli komuś przysięga się na całe życie to nie myśli się ilu będzie się miało jeszcze mężów. Odpowiedz Link Zgłoś
epciacina Re: Mamy DJ! 19.04.10, 22:53 Przysięgasz na całe życie przed Bogiem, w kościele pomimo tego że jesteś agnostyczką - to już jest dla mnie obłudne! Odpowiedz Link Zgłoś
reirei Re: Mamy DJ! 20.04.10, 00:21 Jaaaasne, i ona jako pierwsza i jedna jedyna bierze ślub kościelny chociaż nie jest głęboko wierząca. Już nie róbcie z siebie takich cnotliwych dewotek, pewnie ok 99% par, które biorą ślub kościelny ostatni raz było w kościele przy okazji bierzmowania, albo wpadają na 5 minut na Wielkanoc żeby jajka poświęcić. O ile się nie mylę to jest forum ŚLUB i WESELE a nie religijne czy politycznie, więc jak kogoś nie interesują sukienki, babeczki, wstążeczki i inne pierdółeczki to niech tu nie wchodzi i nie czyta. Świat będzie piękniejszy. A propo podestu: MZ nie jest to zły pomysł, byłam na weselu gdzie były okrągłe stoliki i PM siedzieli strasznie z boku, tak, że połowa gości ich w ogóle nie widziała. Ale pomyśl Zia też o osobach, które będą siedzieć przy waszym stoliku, czy im będzie odpowiadać takie "bycie na widoku". Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Mamy DJ! 20.04.10, 10:07 Dzięki. Ja już nie będę odpowiadać na poza ślubne tematy dotyczące nas bo to nie ma sensu. Co do podestu to oczywiście zapytamy się orszaku czy chcą siedzieć z nami ale nie sądzę żeby był to problem. Mamy okrągłe stoliki i po prostu normalnie bylibyśmy nie widoczni dla połowy gości ani przede wszystkim oni dla nas, no i tak jak Dorothy powiedziała nie będzie, że ktoś siedzi bliżej nas i jest bardziej ważny a ktoś dalej i mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Zadania na dziś. :) 20.04.10, 10:10 Umówiłam się z firmą którą dostałam od jednej z pań florystek i oni zajmują się różnymi eventami mają mi dać namiar na te serwetki do haftu. A oprócz tego podobno mają inne fajne pomysły na zaskoczenie gości, zobaczymy. Poza tym umówiłam się z drugą panią florystką na piątek. Bardzo mi będzie ciężko wybierać, bo pani druga florystka jest genialna również, obie panie tworzą w takim stylu który mi zupełnie odpowiada. Jeśli ktoś chce namiar na nie to mogę dać na priv z oboma paniami rozmawiałam i widziałam ich dekoracje i mogę ze 100 % pewnością polecić. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Rock'n'roll 20.04.10, 11:10 Właśnie wymyśliliśmy z narzeczonym, że retro ale może retro trochę późniejsze. Co myślicie o zorganizowaniu poprawin w stylu lat 50? Grochy, sukienki, kolory i rock'n'roll? Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Rock'n'roll 20.04.10, 11:21 IMO barka była fajna. Ślub masz latem, goście się ucieszą z imprezy na świeżym powietrzu. Będzie ładna sceneria na fajerwerki, a impreza zrobi się luźna. Narzucenie stylu lat 50 wymusi na większości gości zakup dodatkowej kreacji. Bo jakby nie było niewiele osób ma coś takiego w szafie. Dodatkowo będzie to ubranie na raz i później zamieszka w odmętach szaf. W ogóle Twoje początkowe pomysły podobają mi się bardziej. Z czasem migrujesz w kierunku przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Rock'n'roll 20.04.10, 11:27 No tak, ale te "grochy, sukienki, kolory" to gdzie? Nie bardzo wyobrażam sobie narzucania gościom, w co mają się ubrać (a de facto - przebrać). (Nie mówiąc o tym, że grochy to raczej lata 60). Muzyka - ok, ale co poza tym? ~bramstenga Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Rock'n'roll 20.04.10, 11:40 Ale absolutnie żadnego narzucania gościom niczego, właśnie pomyślałam że lata 50 wymogą raczej większy luz na gościach. Ale nikt nikomu nie narzuca stylizacji, to tak jak mówię luźne pomysły. Te grochy, sukienki, kolory to raczej w stylizacji barku, zespół wiadomo rock'n'roll, no i stylizacja kwiatowa. A goście niech robią i ubiorą się jak chcą. No i oczywiście dla nas też barka na poprawiny wygrywa ale sprawdzałam inne opcje. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Rock'n'roll 20.04.10, 12:00 A jaka jest stylizacja kwiatowa/barku w stylu lat 50.? I czym różniłaby się od stylizacji na przykład na lata 60.? IMO jedynymi rzeczami, które da się wystylizować na daną epokę, to muzyka (NB. aż tak dużo typowego rockandrolla to tam nie będzie...), no i stroje - ale tylko wasze. ~bramstenga Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 "Na głowie kwietny ma wianek..." ;) 20.04.10, 11:59 Pokazuje mojemu narzeczonemu różne ozdoby do włosów które mogłyby pasować do tej sukni a on mi wyskoczył czy nie mogłabym mieć wianka z dużych kwiatów do tej sukni, bo welony do takich wielkich kiec to ma każda PM. I sama nie wiem, ogólnie pomysł fajny ale czy do tej sukni i do tej całej stylizacji pasuje? Nie wiem nie jestem jakoś przekonana... Co wy uważacie? Odpowiedz Link Zgłoś
niektorymodbija Re: "Na głowie kwietny ma wianek..." ;) 20.04.10, 12:13 Uwazamy,ze nie jestes dziewica. Daruj sobie wianek, osmieszysz sie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
plastelinka.czerwona Re: "Na głowie kwietny ma wianek..." ;) 20.04.10, 12:24 Dziewczynom wybierającym białe suknie też to mówisz? Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 20.04.10, 12:26 A ja nie do konca jestem jednak przekonana, zeby poprawiny byly w nowej, zupelnie innej stylizacji.. W koncu jak sama nazwa wskazuje, to poprawiny sa jakby przedluzeniem wesela, a tu widze, ze szykuje sie zupelnie nowa impreza... Chociaz sam pomysl bardzo mi sie podoba... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 20.04.10, 12:51 Właśnie. Wydaje mi się, że tą barkę można by ładnie kwiatami w kolorach przewodnich (jak już są) ozdobić, do tego fajne menu i muzyka i voila. Będzie i ładnie i spójnie. Fotki też by mogły być w takiej baśniowej stylistyce, skoro tak ma wyglądać wesele. IMO dziwnie będą wyglądać retro fotki w udekorowanej kwiatami i motylami sali. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 445 dni 20.04.10, 18:15 Dzisiaj tak samo jak wczoraj dużo załatwiliśmy. Dzień ważnych, przełomowych decyzji. Rano byłam u pani która obiecała mi załatwić serwetki. Okazało się, że zajmują się zupełnie czymś innym i jednej klientce koordynowali ślub i stamtąd mają te kontakty. W każdym razie pani pokazała mi te serwetki, są w trzech odcieniach, białym, szarym i takim lnianym. Wszystkie wykonane są z jakiegoś super lnu, piękne. Był na nich wyszyty też ten haft. A jeszcze widziałam super prezenty dla gości, pudełeczka też jak ten serwetki(chyba z tego samego lnu) z wyszytymi imionami i datą ślubu a na górze tak fikuśnie zawiązane, w środku pani mówiła, że było 7 białych trufli. Poprosiłam o wycenę jednego i drugiego. Serwetki wyglądają tak: a te pudełeczka tak, tylko oczywiście są dużo mniejsze. Czekam na wycenę tylko. No a po południu byliśmy u konsultantki ślubnej i chyba zdecydujemy się na usługi takie, bo ja już nie ogarniam, dzisiaj mi się śniło, że mnie obrączka chciała w palec ugryźć. Narzeczonemu się bardzo podobało. Pani bardzo miła i kompetentna oraz taka otwarta i rozmowna, bardzo ładne biuro. Już mi poddała kilka pomysłów żeby ta stylizacja się bardziej zgrywała. Też czekam na wycenę. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: 445 dni 20.04.10, 18:59 Fajne te serwetki Szkoda tylko, że takie szare Zapytaj konsultantki, czy zajmie się też koordynacją dnia ślubu. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 445 dni 20.04.10, 19:02 Szare są akurat na zdjęciu, takie znalazłam u nas będą białe. Oczywiście konsultantka zajmie się też koordynacją 2 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
caprichito Re: 445 dni 20.04.10, 19:36 zia, a dlaczego nie wezmiesz jakiejs konsultantki z firmy, w ktorej pracujesz? Chyba byloby wygodniej? mi tez sie pomysl poprawin na barce podoba (jesli juz musza byc, bo jak dla mnie to dzien po slubie jest dla malzonkow, a nie do zabawy z goscmi, ale co kto woli). Swieze powietrze plus te Twoje wymarzone fajerwerki brzmia super. Ja bym sie tak tylko nie zajmowala wymyslaniem stylu na poprawiny czy czegos w tym stylu. Chyba nie ma po co, a poza tym daj odpoczac gosciom. Niech kazdy przyjdzie ubrany tak jak chce. Jezeli chodzi o dekoracje na barce to juz bym nie zmienila kolorostyki. Niech zostanie ta z wesela i moze tez nie przesadzaj z dekoracjami. Szkoda kasy. Menu poprawinowe w ogole mi sie nie podobalo. Czekam na menu hiszpanskie zeby zobaczyc co oni Ci tam zaproponuja. Ja bym szla w kuchnie wloska, albo grecka. Zalezy od tego co wymysla. To wloskie przy mnogosci przeroznych pysznych przystawek/dan wloskich nie zachwyca. Wianek nie pasuje do tej sukienki. Ona jest taka modern i do niej najbardziej pasowalby jakis fikusny stroik i Twoje wlosy natapirowane czy cos takiego. Tak Ciebie widze. p.s. kiedy wyjazd na rekonesans do Czech? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 445 dni 20.04.10, 19:42 Bo w tej firmie to ja jestem konsultantką. A na razie to w ogóle nie wiem co z tego będzie, bo mamy 2 wesela a pan prezes zajmuje się otwarciem cukierni a nie weselami, podobno od października ma dopiero coś w tym kierunku ruszyć. Dlatego poszukuje poza firmą. Co do poprawin to na pewno nie chce dekoracji z poprzedniego dnia, nie będą tam pasować(będą wysokie a na barkę potrzebne są małe) no i poza tym chce gości zaskoczyć zupełnie innym wystrojem itd. Co do ubrania to się zgadzam, każdy jak chce i tak zapowiemy gościom, że poprawiny są w luźniejszym stylu. To było tylko propozycje menu, zobaczymy inne. Szukam stroika i czegoś fajnego ale nie mogę nic znaleźć, wianek będzie na sesji zaręczynowej(jak już narzeczony chce to niech ma ) też od początku nie byłam do niego przekonana. Wyjazd do Czech w czerwcu. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: 445 dni 20.04.10, 19:42 Zia, miałaś jakiś pomysł na sesję przedślubną. Może wykorzystaj ten pomysł i w tej samej konwencji zrób poprawiny? Można by dla dekoracji barki dać kilka zdjęć z tej sesji, a Wy ubrani bylibyście w te same stroje Odpowiedz Link Zgłoś
azjab Re: 445 dni 21.04.10, 09:55 trudne zadanie czeka tą konsultantkę. Ciężko dogodzić osobie, która zachwyca się prawie wszystkim i równie szybko zmienia zdanie, prawda? Zastanowiłabym się nad jednym z motywów przewodnich. Z tego co zauważyłam będą to motylki. Jeśli chcesz stworzyć klimat podobny do Alicji w Krainie Czarów, to tu nie wystarczą kolory, światła i inne gadżety. Tym bardziej, że te motylki wyglądają niestety tandetnie i krzyczą - made in China. Widzę, że masz koncepcję, wielkie plany i marzenia, ale boję się że jak to wszystko wcielisz w życie to będzie mega kicz. Sugerujesz się zbyt wieloma opiniami, zmieniasz specjalistów jak rękawiczki, każdy doradza co innego. Strach się bać. Potrzebna jest Ci osoba z dobrym gustem, obiektywna i szczera. Taka która w swojej wyobraźni stworzy ciekawe, lekko odjechane, ale nie przesadzone wesele. Oglądając zdjęcia z Twojej imprezy dla przyjaciółek, stwierdziłam że jeśli będziesz szła tym samym tropem na weselu, może wyjść nieciekawie. Do tego uwierz mi, że wiele osób Cię kojarzy, właśnie z tego forum, z rozrzutności. Każdy marzy o tym aby mieć taką klientkę, której podsunie się kolorowy obrazek, a ona będzie piać z zachwytu nad byle czym i jeszcze zapłaci za to krocie. Na imprezę babską trzeba było kupić ładne kolczyki np. srebrne, o prostej formie i jeśli Ci bardzo zależało z minimalnym grawerem. Byłby to prezent bardziej praktyczny i gustowny niż lustereczka i tandetne kolczyki nie wiedzieć z czego zrobione. Rób sito wśród podwykonawców i nie daj sobie wmawiać wszystkiego co Ci podsuną pod nos. Najlepiej trochę odbij od tematu, na chłodno zrób sobie zestawienie, bo na moje oko za dużo szczęścia na raz będzie na tym weselu. Robię sobie właśnie w swoje gniazdo, bo sama jestem konsultantem, ale nie można dać się zwariować, nawet organizując własny ślub. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
azjab Re: 445 dni 21.04.10, 09:58 aaaa i jeszcze jedno. Popieram w 100% wybór MP Studios. Fantastyczni młodzi ludzie z pasją, co do fotografa mam mieszane uczucia. Tak poza tym masz pod nosem bo w Krakowie mistrza świata w fotografii ślubnej. Ale o tym jeśli już ewentualnie na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 445 dni 21.04.10, 13:46 Dzięki za tak obszerną wypowiedź. Ja właśnie potrzebuje takiej osoby o której mówisz. Ja mniej więcej wiem co chce, nie wiem jak to wyjdzie wprowadzone w życie. Co do tych nieszczęsnych motyli na druhna party to były one kupowane dosłownie w jeden dzień, na ślub jak już pisałam będziemy szukać czegoś odpowiedniejszego, będą raczej na pewno białe żeby nie stworzyć wrażenie "prokacizny". Idziemy się spotkać jeszcze dzisiaj z jedną firmą wedding planerską żeby mieć porównanie. Za niedługo powinnam dostać ofertę od tej wczorajszej, zobaczymy. Co do fotografów to szukaliśmy pół roku fotografa, mamy dość specyficzny gust jeśli chodzi o zdjęcia ale jak masz jakieś namiary to chętnie przyjmę na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: 445 dni 21.04.10, 14:35 A w sumie to o co chodzi z tymi motylami? Czemu tak sie przy tym upierasz? Te Twoj hotel wyglada dosc nowoczesnie i ja bym tam wstawila po prostu piekne kompozycje kwiatowe. Po co Ci jakies motyle? Moim zdaniem ciezko bedzie dobrac takie motyle "z klasa" do tego wnetrza. Ale to oczywiscie moja subiektywna opinia Co do samej barki to wystarcza tam jakies dekoracje kwiatowe bez zadnych motywow przewodnich. Czy te nieszczesne motywy przewodnie wszedzie musza byc? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 445 dni 21.04.10, 14:40 Bo te motyle jako motyw przewodni chodziły mi po głowie już od początku. Moim zdaniem fajnie będzie jak wszystko ładnie się będzie zgrywać pod "dyktando" jakiegoś motywu, jasne można zrobić piękne dekoracje kwiatowe, super poligrafię itd. ale bez jakiegoś spinającego elementu nie będzie aż tak fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
kitka20061 Re: 445 dni 21.04.10, 16:09 Mi się zdecydowanie bardziej podoba opcja poprawin na barce. W niebieskim byłoby kopiowanie dnia weselnego, a tak to goście będę mieli miłą rozrywkę na luzie. Wiadomo, że na drugi dzień to już fryzury nie takie będą, niektórych będzie boleć głowa a i strój powinien być bardziej elegancki. Moja przyjaciółka robiła poprawiny na statku pływającym po Wiśle i było zaj......e. Jak goście wychodzili z wesela to dostawali koszulki z napisem poprawiny, datą i imionami PM. 90% gości przyszła w nich na imprezę. Inspiracją była piosenka KAYAH i BREGOWIC "Prawy do lewego". Dekoracje były bardzo skromne, tylko kwiatowe, był szwedzki stół, na którym nie zabrakło oczywiście śledzika, a całość na totalnym luzie. Niektórzy uważali że było lepiej niż na weselu, bo nie czuć było tego spięcia, a mężczyźni nie musieli męczyć się pod krawatami. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: 445 dni 21.04.10, 16:49 Kitka, podoba mi się opis tego wesela Też sobie pomyślałam o klimatach z piosenki Kayah Osobiście też bym wolała takie luźne klimaty, bez żadnych fryzur od fryzjera, makijażów, nowych kreacji. A jeśli męża miałabym już ubrać w garnitur, to na pewno bez krawata. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine vintage 21.04.10, 17:06 Jeśli już musisz kupować nową sukienkę na pierwszy taniec / poprawiny, to może coś w tym stylu: Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: vintage 21.04.10, 17:10 emi, ależ Ty jesteś skarbnica jeśli chodzi o takie wyszukiwanie Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: vintage 21.04.10, 17:16 Emi!!! Właśnie o taki styl sukienki na poprawiny mi chodziło! A teraz jeszcze czy ktoś ma pomysł gdzie w Polsce można by taką kupić? Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine stroik 21.04.10, 17:42 Wpadło mi w oko takie zdjęcie - MZ bardzo piękny "portret" panny młodej. Do tego fajny stroik i fajne kolczyki Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: stroik 22.04.10, 13:48 '' MZ bardzo piękny "portret" panny młodej. Do tego fajny stroik i fajne kolczyki'' taki troche jak z filmu Avatar. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine iluminacje 21.04.10, 17:12 Zia, a może na tej barce da się zrobić taką dekorację: Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: iluminacje 21.04.10, 17:20 Wow pięknie. Myślę, że by się dało na zewnątrz, na pokładzie tam gdzie byłyby tańce takie zrobić, w środku barka nie jest "przeźroczysta" i nie wiem czy byłby taki efekt. Zapytam dekoratorki albo konsultantki czy da się coś takiego zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: przeprzepiękna suknia n/t 21.04.10, 20:46 Tylko gdzie teraz taką zdobyć? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 445 dni 21.04.10, 17:22 Zgadzam się i zostaje barka. Swoją drogą, super opis wesela. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada poprawiny-foto + kam. 21.04.10, 18:31 Zia, a rezerwujesz termin na poprawiny u Korybuta i kamerzystów? czy wtedy już bez tego? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: poprawiny-foto + kam. 21.04.10, 19:17 Zastanawiamy się, chciałabym u kamerzystów żeby wszystko było spójne a fotografa mogłabym wziąć z Krakowa, choć z drugiej strony plener będziemy mieć w poniedziałek więc pan mógłby zostać na poprawiny. Z żadnym jeszcze nie rozmawiałam na ten temat więc zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 445 dni 21.04.10, 13:49 Tak, ja miałam pomysł na sesje lata '50 ale nie wiem czy by do tego to pasowało. Wydaje mi się, że do barki też nie pasują zdjęcia, one się będą ładnie prezentowały w Andel'sie na tych białych wielkich ścianach a barka nie ma raczej odpowiednich ścian, tam to raczej tylko dekoracja kwiatowa wchodzi w grę. Ale uważam, że taki bajkowy-łąkowy klimat będzie ok i tak muszę sobie kupić sukienkę na wesele w tym roku więc od razu będę mogła ją wykorzystać na sesje. Ale to dopiero latem wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
rockiemar Re: 445 dni 21.04.10, 13:59 Zia, a czemu musisz kupic sobie suknie juz w tym roku? Na rok przed slubem? Odpowiedz Link Zgłoś
rockiemar Re: 445 dni 21.04.10, 14:02 A, przeczytalam jeszcze raz i to nie na Twoje wesele, bo juz sie przestraszylam Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 445 dni 21.04.10, 14:10 No chodziło mi o suknie wieczorową, bo w szafie mam same czarne i ciemne, nienadające się na ślub i wesele. A co do sukni ślubnej to chce wycyrklować tak żeby w salonach były jeszcze suknie z kolekcji 2010 i już z 2011 żeby się zabezpieczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
caprichito Re: 445 dni 21.04.10, 16:35 jezeli chodzi o polskie salony to w grudniu powinny byc juz pelne kolekcje na 2011 i jeszcze stare z 2010. Pamietaj tylko, ze czasami model z 2010, ktory mierzylas wczesniej moze byc wyprzedany i np nie mialabys mozliwosci zmierzenia go jeszcze raz. W takich sytuacjach najlepiej sie zabezpieczyc i pstryknac sobie fotke chociaz wydaje mi sie, ze jak trafisz na ta Twoja sukienke to bedziesz pod takim jej urokiem, ze nawet bez zdjec po nia wrocisz. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 444 dni 21.04.10, 14:48 Idziemy spotkać się z drugimi konsultantami, od tych wczorajszych dostałam prezentacje, bardzo nam się podoba. Wszystko widać, że jest idealnie zgrane. Byłam też w Aparcie i się zmartwiłam, stwierdziłam, że skoro obrączka również będzie mieć szafiry to w takim samym stylu poszukam kolczyków żeby cała biżuteria ładnie się zgrywała, chciałam obejrzeć te: niestety pan mi sprawdził ale nie ma ich w całej Polsce, były jedne w Warszawie(to chyba te Emi oglądałaś) ale się sprzedały razem z kolią. Można je zamówić ale wtedy trzeba je już kupić. Szukam dalej jak na razie, macie jakieś pomysły? Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: 444 dni 21.04.10, 15:10 Tak, to te same W zeszłym roku widziałam je w salonie w Galerii Mokotów. Były przez dłuższy czas na wystawie - i kolia i kolczyki i coś jeszcze, ale nie pamiętam już co. Za każdym razem śliniłam się przez szybę do tych błyskotek Też na początku chciałam mieć szafirowe kolczyki "pod" pierścionek zaręczynowy. Ostatecznie zadowoliłam się Swarovskim Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 444 dni 21.04.10, 17:18 Szkoda, że już ich nie ma. Nie chcemy tak ryzykować. Narzeczony zaproponował, że może wybierzemy się do Wiednia po coś ładnego bo jest tam dużo ciekawej biżuterii(jego ojciec swego czasu kupił piękny komplet swojej kobiecie, taki stylizowany na egipski) w sumie to chyba dobry pomysł, ale najpierw poszukamy czegoś u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 444 dni cz.2 21.04.10, 19:21 Byliśmy na spotkaniu z drugą panią konsultantką. Również bardzo miło i rzeczowo(pani nawet kojarzyła Ceci! ) będzie ciężki wybór. Czekamy na oferty od obu pań i zobaczymy. Nie rozumiem tego, w niektórych działach ślubne jest deficyt dobrych firm a w innych są 2-3 tak świetne firmy, że nie wiadomo kogo wybrać, bo wszyscy stoją na bardzo wysokim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
justynaaaa2 Re: 444 dni cz.2 21.04.10, 21:00 a możesz z ciekawości podesłać na maila co to za firmy Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 444 dni cz.2 22.04.10, 09:41 Nie odliczam, uznałam, że tak będę tytułować posty jak będę opisywała konkretny dzień co załatwiliśmy, będzie prościej. Odpowiedz Link Zgłoś
caprichito Re: 444 dni cz.2 22.04.10, 10:51 ja mam wedding countdown zainstalowany na kompie na biezaco widze ile jeszcze zostalo. Moj N tez sie kiedys mocno zdziwil jak mu wyslalam smsa, ze do naszego slubu pozostalo 400 dni (myslal, ze ja tak licze hehe) Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 444 dni cz.2 22.04.10, 10:58 Ja mam na różnych stronach na które wchodzę właśnie liczniki. A widzę, że tobie zostało równe 100 dni! Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 11:12 Ponieważ bez przerwy pojawiają się tematy o podziękowaniach i ja się zaczęłam nad tym zastanawiać. Nie mam za bardzo pomysłu, kilka opcji: 1. Obraz, moi rodzice uwielbiają malarstwo jednak zawsze jest jakiś pilniejszy wydatek niż piękny obraz. Moja mam przeglądając ostatnio katalog z Desy zachwycała się różnymi obrazami. Córka przyjaciółki mojej mamy tam pracuje więc myślę, że moglibyśmy im coś takiego kupić. Jednak nie wiem jak rodzice narzeczonego. 2. Biżuteria i zegarki, dla mam biżuteria dla ojców zegarki. Ten pomysł mi się podoba jednak nie wiem czy nie jest zbyt oklepany. I ma jedną wadę techniczną o ile dla mam kupić naprawdę fajną biżuterie w sensownej cenie nie jest problemem o tyle dla ojców fajny zegarek to już dużo większy wydatek. Chyba, że dla ojców co innego. 3. Weekend w SPA/jakiś wyjazd. Jedni i drudzy lubią podróżować i na pewno przyda im się wypoczynek po takim szaleństwie a nas przez trzy tygodnie i tak nie będzie. Tylko też nie wiem tym razem jak będzie z mobilnością moich rodziców. Macie jakieś inne pomysły może? Nie wiem też co z drobnych prezentów czy kosz kwiatów? Czy jakiś z dobrociami(ale w sumie to nie będzie nic specjalnego) czy może coś innego? Odpowiedz Link Zgłoś
majandra25 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 18:56 Podziele sie naszą koncepcją Właściwie od początku wiedzieliśmy, że nie będziemy kupować żadnych rzeczowych prezentów. Rodziców trudno zaskoczyć czymś oryginalnym, dlatego postawiliśmy na wspomnienia i niezapomniane przeżycia Moi rodzice od lat chcą pojechać do jednego z miast w Polsce, które znają z filmów i zdjęć, do którego pałają miłością, a nigdy tam nie byli Albo brak czasu, albo nie po drodze, kiedy wyjeżdżają na dłuższe urlopy. Dlatego wykupiliśmy dla nich pakiet "romantyczny weekend" w tym właśnie mieście w bardzi fajnym hoteliku. W pakiecie romantyczne kolecja, sniadania do łózka, zabiegi pielęgnacyjne itp. I co ważne pakiet jest dostępny przez cały roku, więc sami sobie mogą zarezerwować najbardziej dogodny dla nich termin. Myśle że tego typu prezenty mogą sprawić naprawde dużą radość Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 19:01 No właśnie myślimy nad czymś takim ale nie wiem czy da się to zorganizować. My jeździliśmy po całej Polsce, zawsze do jakiś fajnych hoteli, przynajmniej dwa razy do roku byliśmy na wakacjach. Niestety od 2 lat moi dziadkowie są prawie, że leżący i mama nie chce ich zostawić samych dlatego też nigdzie nie wyjeżdżamy, więc taki weekend dla nich byłby super ale nie wiem czy można by na tak długo zostawić dziadków samych. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_de_moll Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 19:08 zia86 napisała: >taki weekend dla nich byłby super ale nie wiem czy można by na tak długo zostawić dziadków samych. < Dlaczego: samych? A z Tobą i Twoim przyszłym mężem? Na pewno pomagasz rodzicom w opiece nad dziadkami. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 19:13 Ja jestem tylko na weekendy w domu ale ja myślałam żeby rodzice pojechali jak my będziemy w podróży poślubnej. Jednak nie to jest istotne moja mama musi być i nikt inny, jak ojciec zanosi im obiad to od razu jest foch i telefon do nas, że to nie mama przyszła. Więc mogłabym być ja z narzeczonym, całe stado pielęgniarek, nasze panie a jak mamy nie ma to nic to nie znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_de_moll Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 21:45 Bardzo mi szkoda Twojej Mamy, powinna pomyśleć również o sobie. Jak jest foch, że Ojciec zanosi obiad, to jakie znaczene będą miały 3 kolejne fochy, że przyniosła go Wnuczka, pielęgniarka, czy sąsiadka? O wesele też będzie foch i Mama będzie musiała wyjść o 22.00, bo Dziadkowie się zmęczą? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 21:54 Wiem, że powinna ale to jest toksyczna sytuacja. Babcia jest niesamowicie despotyczną osobą, mówi, że nie po to mamę z takim trudem kształciła na lekarza żeby teraz nie mieć na starość opieki. Babcia zawsze miała trudny charakter ale teraz z wiekiem się to pogłębia. Poza tym mojej mamie najbardziej żal dziadka który jest złotym człowiekiem ale najbardziej cierpi jak babcia z mamą się kłócą, także to jest taka bardzo skomplikowana i patowa sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_de_moll Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 22:35 Ja bardzo szanuję starszych ludzi, czasem daję sobi wejść na głowę - i wiem, ze łatwo komuś dobrze radzić, ale... Jeśli Mama z Babcią się kłócą, to niech przez kilka dni nie będzie okazji do kłótni: Mama bierze Tatę pod pachę i finito. Babcia będzie miała powód do wyrzekania, ale przecież zawsze jakiś ma, prawda? NIekoniecznie od razu po weselu (ale też bez zbędnej zwłoki) daj Matce odpocząć. Inaczej będziesz miała i Dziadków, i Mamę do opieki. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 22:43 Ale my to wszystko wiemy, tylko, że mama nie potrafi/nie chce tak zrobić, ona mówi, że oprócz tego, że to jest jej mama to jeszcze to, że jest lekarzem nie pozwala jej odejść od opieki babci. Oczywiście nic by się nie stało jakby mama na dwa dni wyjechała zwłaszcza, że dziadkowie rzadko są zupełnie sami, bo rano przychodzi pani która gotuje i jest z nimi całe przedpołudnie a dwa razy w tygodniu przychodzi pani która sprząta i prasuje, czasem częściej nawet. Obie te panie mogłyby przyjść na te dwa dni nawet spać tam no ale babcia się nie zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_de_moll Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 22:52 Jako lekarz Mama wie coś o zawałach? Może trzeba z grubej rury - powiedz Mamie, że jeśli zachoruje z przepracowania i wykończy się nerwowo, to Ty nie wyobrażasz sobie stałej opieki nad trójką chorych ludzi.(No chyba, że właśnie taki tekst przyprawiłby Twoją Mamę o zawał.) A na weselu zdąży wypić kielszek szampana? Bo jest szansa, że kawy raczej nie Odpowiedz Link Zgłoś
derenka Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 19:09 zia, chyba bym osiwiała na Twoim miejscu jakbym na ponad rok przed ślubem myślała o tych wszystkich szczegółach ;P Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Podziękowania dla rodziców 22.04.10, 19:14 No jakoś daje radę. Już rok minął na myśleniu, jeszcze rok. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 443 dni 22.04.10, 13:14 Dostałam ofertę od konsultanta jednego. Jego wynagrodzenie i w ogóle usługi bardzo ok. Tylko pani zrobiła nam szczegółowy kosztorys i aż usiedliśmy z wrażenia, na szczęście jest też obok wersja oszczędna, niektóre z tych rozwiązań zastosujemy(wyobrażacie sobie, że dorożki dla wszystkich to koszt 6000zł?!) ale i tak się nie zmieścimy w budżecie. Mamy jeszcze chwilę na zastanowienie się. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:29 Szukam jakiś sukienek w tym stylu, znalazłam taką: Co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:40 Ta akurat mi się nie podoba.a Wydaje się taka 'kanciasta'.Tysiąc razy fajniejsza była ta, którą wcześniej pokazywała Emily. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:44 Jak dla mnie i ta i ta od Emily za szerokie. Wygladaja jak sukienki dla malej dziewczynki, dorosla kobieta wyglada w nich srednio. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:50 W sensie na dole za szerokie? Zose, ta od Emi jest śliczna ale gdzie taką dostać? A tą wyszukałam w sklepie internetowym zresztą za grosze. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:53 Jak nie możesz kupić to możesz uszyć, prawda? Co za problem?? Ta jest no nieładna jak dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 21:55 Ja ogólnie nie ufam krawcowym i szyciu na wzór, już kiedyś była dyskusja. Na razie sobie spokojnie szukam, to tylko taka propozycja była. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 22:10 wiem. Pamiętam. Zawsze możesz pokazać tylko zdjęcie, a nie powiedzieć,że CHCESZ TAKĄ. Jak wolisz. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Vintage sukienka na poprawiny 23.04.10, 20:50 ''Ja ogólnie nie ufam krawcowym i szyciu na wzór'' a te wszystkie sukienki w salonach to myslisz , ze skad są? rodzą sie takie czy z formy robione? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny 23.04.10, 21:34 Ta dyskusja już była. Myślę, że te projekty rodzą się w głowach projektantów a potem są szyte przez krawcowe które mają dokładne wymiary, wykroje, dane materiałów a nie tylko zdjęcie przed sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Vintage sukienka na poprawiny 23.04.10, 22:34 ''które mają dokładne wymiary, wykroje, dane materiałów a nie tylko zdjęcie przed sobą.'' dobra krawcowa jest lepsza od projektanta i tak sobie sama forme odrysować musi, chyba nie myslisz ze pan projektant to robi? Ale rozbawiłaś mnie tym ''dane materiałów'' co to takiego Odpowiedz Link Zgłoś
blue.bluebell pomysł 24.04.10, 10:51 Wiesz, można poszukać wykrojów. Nie znam się na XX wieku, ale na sieci jest mnóstwo ofert wykrojów vintage i historycznych. Różnej jakości, najczęściej krawcowa czy ktoś, kto szyje, musi nieco dopracować. Te z dawnych epok tworzą kostiumolodzy, a te nowsze, no po prostu były kiedyś katalogi z wykrojami, prawda? Kosztuje to niewiele, niekiedy są całkiem free. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: pomysł 24.04.10, 16:30 Fajny pomysł. Pomyślałam też o kimś kto szyje kostiumy z epoki, w Krakowie jest mnóstwo teatrów więc dostęp do takiej osoby nie byłby trudny. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 23:05 Tak. Chociaż przyjrzałam się jej jeszcze raz i chyba to nie ta szerokość mi się nie podoba, tylko zestawienie jej z tym materiałem, wielka kokarda... no sama nie wiem, poprzednie tu wklejane były ładniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny 22.04.10, 23:53 A ta druga? Szukam cały czas czegoś fajnego ale ciężko jest znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 22.04.10, 22:45 Znalazłam coś z naszej rodzimej firmy. a tak w ogóle to kojarzycie taką firmę jak Femini? Odpowiedz Link Zgłoś
azjab Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 09:24 " border="0" alt="https://www.bestfordress.com/images/products/Short%20Wedding%20Dresses%20A53.jpg"> Odpowiedz Link Zgłoś
azjab Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 09:25 ups nie weszła pierwsza... Uwielbiam krótkie suknie ślubne, jeśli chcesz pierwszego dnia długą to na poprawiny poszalej z formą, materiałem itd. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:23 Ta też fajna ale za długa, no i nie jest vintage. Ale dzięki za wyszukanie. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:22 Bardzo ładna ale zbyt podobna chyba do mojej sukni głównej, a dasz linka gdzie ją można kupić? Odpowiedz Link Zgłoś
azjab Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:24 tylko która? znalazłam jeszcze taką, ale to typowo ślubna... śliczna moim zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:52 Śliczna! Właśnie coś takiego chce na pierwszy taniec, tylko bez trenu żeby się nie motał. Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:25 Tutaj może znajdziesz inspiracje, jest kilka krótkich: forum.gazeta.pl/forum/w,619,101310923,,_skromna_suknia_vintage.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
azjab Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:29 co do stylu już na 100%określasz się na vintage? Moim zdaniem trochę smutno, nie pasuje ani do Ciebie, ani do stylizacji. Ja bym wybrała szaloną wersję, króciutka (dziewczęca)sukieneczka, do tego atłasowe np. blado różowe baleriny, kokarda we włosy i już. Jesteś młoda, po co przywdziewać się w klasyczne suknie? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:57 Bardzo ładne. Tylko baleriny nie dla mnie niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 26.04.10, 15:37 Ja chcę takie buty! Słodkie są Gdzie takie kupić? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:56 Ale mnie chodzi o taki rock'n'roll vintage, krótka rozkloszowana sukienka najchętniej z kolorową podszewką: do tego kolorowa opaska we włosy i kolorowe buty. Akurat balerin nie mogę nosić, bo mi spadają. Ale jestem otwarta na inne style, tylko ładnie nam się zgrał ten rock'n'rollowy klimat poprawin. Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 21:08 Super ta sukienka i świetny pomysł z kolorową podszewką. Zwłaszcza, że to poprawiny i nawet fajny byłby taki kolorowy akcent. W sumie rozwiązaniem mogłoby być też uszycie do takiej białej sukienki kolorowej halki. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 21:35 No właśnie tak pomyślałam, że kolorowy akcent będzie do poprawin pasował. Kolorową halkę to już akurat można uszyć, to nie problem. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Vintage sukienka na poprawiny - 2 23.04.10, 10:51 Dzięki. Niektóre bardzo ładne, tylko ja bym chciała taką którą mogłabym zamówić, np. ze sklepy online czy też dostać w salonie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Dekoracje 23.04.10, 21:09 Byłam dzisiaj u drugiej pani florystki. Przedstawiła mi piękną i bardzo spójną wizję dekoracji, naprawdę dopracowaną. Niektóre pomysły naprawdę są niesamowicie oryginalne, nawet ja bym na to nie wpadła ani pewnie nie wyszukała. Poza tym panie są bardzo otwarte i widać, że przejęte tym "zleceniem", rozmawiały ze mną dwie panie a dwie też się przysłuchiwały. Są tylko dwa problemy, wyszłyśmy sporo poza budżet(ale to moja wina nie pani florystki, bo ja wymyślałam dodatkowe rzeczy) oraz musimy się zdecydować do końca przyszłego tygodnia bo pani ma na ten sam termin parę. A jeszcze nie dostałam konkretnej wizji ani kosztorysu od pierwszej pani florystki. Jestem w kropce, bo cała koncepcja naprawdę mi się bardzo podobała ale nie chce podejmować decyzji bez porównania. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Dekoracje 24.04.10, 06:53 rozmawiały ze > mną dwie panie a dwie też się przysłuchiwały. Są tylko dwa problemy, wyszłyśmy > sporo poza budżet(ale to moja wina nie pani florystki, bo ja wymyślałam dodatko > we rzeczy) oraz musimy się zdecydować do końca przyszłego tygodnia bo pani ma n > a ten sam termin parę. A to akurat może być taniutki chwyt marketingowy - panie zobaczyły, jakie "fajne" zlecenie się im szykuje, jaka jesteś napalona, wiedzą o rozmowach z konkurencją (z forum, na którym pięknie wykładasz karty na stół) i po prostu to wykorzystują. ~bramstenga Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Dekoracje 24.04.10, 09:44 To akurat nie byłby dobry chwyt, bo ja wtedy mogłabym powiedzieć, że to proszę wziąć tą drugą parę żeby nie zamykać sobie drogi do innych florystek. Odpowiedz Link Zgłoś
kitka20061 Re: Dekoracje 24.04.10, 10:17 Zgadzam się z bramstenga, to typowy chwyt ludzi działających w branży handlowej. Niestety Zia, musisz się jeszcze duuuuużo nauczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Dekoracje 24.04.10, 10:37 Ale te panie przecież doskonale widziały, że jesteś napalona i że Ci zależy. (Jak widać chwyt zadziałał, bo wcale nie odpowiedziałaś im, żeby wzięły tę drugą parę, prawda?) ~bramstenga Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Dekoracje 24.04.10, 10:48 nie wierzę zia,że jest jeszcze jakaś para, która z rocznym wyprzedzeniem zamawia dekorację I zgadzam się z bramstengą.Przecież to zwyczajny chwyt marketingowy i już. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers kwiaty 24.04.10, 12:50 Zia, dziewczyny maja racje, u nas w Krk Pary nie zamawiają dekoracji kwiatowych za kilkanascie tysiecy, poltora roku do przodu prawie, to wybieg, ale rozumiem to, panie chca wiedziec przede wszystkim czy, a pozniej takze co, jak i za ile. A czemu druga florystka nie okresli Ci kosztow? No i powiedz koniecznie, chociaz w skrocie (np w Twoich ulubionych punktach) co nowatorskiego Ci zaproponowaly panie? I jaki byłby calosciowy koszt? Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: kwiaty 24.04.10, 15:24 2190 postów pieprzenia glupstw o niczym.....a ile tego jeszcze bedzie do roku 2011? Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: kwiaty 24.04.10, 15:34 Patrząc na tempo zapełniania się kolejnych wątków to obstawiam, że jeszcze z 8-10 takich długich jak ten. Ciekawe jakie jeszcze pojawią się tu głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
kaja86 Re: kwiaty 24.04.10, 15:36 Tylko, że paradoksalnie narzekanie na długość wątków jeszcze bardziej je przedłuża )) Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: kwiaty 24.04.10, 15:47 W sumie masz rację, ale czasem to aż wytrzymać nie można!!! Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: kwiaty 24.04.10, 15:52 To nie czytaj/nie pisz w tym wątku. I życie będzie piękniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: kwiaty 24.04.10, 16:01 Ale mnie on nie denerwuje tylko bawi, bo generalnie do głupoty podchodzę z lekkim pobłażaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: kwiaty 24.04.10, 16:37 A możesz mi powiedzieć co takiego głupiego jest w moim wątku? I rozumiem, że w takim razie wątki innych dziewczyn również są głupie? Bo we wszystkich są takie same rozważania a kolorach, sukienkach, pomysłach itd. A nie moja wina, że Gazeta pozwala tworzyć takie tasiemcowe wątki, moim zdaniem maksymalna ilość postów to powinno być 1500, góra 2000 postów. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: kwiaty 24.04.10, 16:48 Sam fakt rozpoczęcia akcji "ślub" 2,5 roku przed terminem, mielenie tych samych tematów po kilka razy, że o jakości pomysłów się nie wypowiem. Sama długość wątków nie gra roli. Gdybyś nie wymyślała ciągle nowych bzdur to nie byłyby takie długie. Zauważ, że większość dziewczyn ma z reguły jeden wątek o rozsądnej długości. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: kwiaty 24.04.10, 16:36 Pani 1 florystka nie ma czasu na razie zrobić mi kosztorysu bo jest zawalona pracą, w sumie to też nie nastraja pozytywnie bo co będzie jak tak przed ślubem też nie będzie miała czasu? Bardzo chętnie mogę przedstawić całą wizję dekoracji ale nie wiem czy to nie będzie znowu zdradzanie pomysłów itd.? Bo ostatnio mówiłyście żeby tak szczegółowo nie opowiadać o ofertach. Koszty mogę podać tylko na priv jeśli ktoś jest zainteresowany, tutaj już nie będę pisać bo wiadomo jaka jest reakcja. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: kwiaty 24.04.10, 16:42 > Bardzo chętnie mogę przedstawić całą wizję dekoracji ale nie wiem czy > to nie będzie znowu zdradzanie pomysłów itd.? Bo ostatnio mówiłyście > żeby tak szczegółowo nie opowiadać o ofertach. Zia, ale Ty mylisz rzeczy. chodzi o to, żebyś nie wywlekała rzeczy prywatnych i nazwisk florystek, nazw firm. natomiast co wchodzi w skład dekoracji (czyli na przykład - sto osiemdziesiąt dwie herbaciane róże złożone w kształt zakochanego łabądka o poranku plus dwadzieścia szklanych koryt ze świeczkami) możesz pisać jak najbardziej, koszt tychże również, bo chociaż może ktoś cię uświadomi, w którym miejscu dajesz się orżnąć Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Dekoracje 24.04.10, 16:29 Ale dziewczyny to nie ma kompletnie sensu. Ta pani prosiła o decyzje nie wiedząc, że ja mam jeszcze inną ofertę więc co by jej dało poganianie mnie? Poza tym powiedziała to w momencie kiedy jej powiedziałam, że na razie nie mamy na zaliczkę i nie będziemy mogli podpisać umowy pewnie do wakacji, to co by jej dał taki chwyt? Ja mogłabym wtedy powiedzieć, że no my niestety nie mamy na zaliczkę więc jeśli ta druga para jest chętna i może od razu podpisać umowę to proszę ich wziąć. A dlatego nie mogą wziąć dwóch zamówień bo pewnie normalnie tak robią ponieważ moja dekoracja jest tak potężna, że będzie nad nią 7 osób pracować żeby ze wszystkim zdążyć. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Dekoracje 24.04.10, 16:36 > Ale dziewczyny to nie ma kompletnie sensu. Ta pani prosiła o decyzje > nie wiedząc, że ja mam jeszcze inną ofertę więc co by jej dało > poganianie mnie? bo ta pani ma rozum i używszy go, domyśliła się, że skoro chcesz superhiperwypas dekorację, to NA PEWNO szukałaś ofert też gdzieś indziej, i nie było tak, że zaszczyciłaś swą obecnością tylko jej przybytek. dlatego też pani postanowiła przechytrzyć cię i postawiła sprawę w ten sposób, żeby mieć pewność, że klientka z grubym portfelem nie polezie już do nikogo. kapisz? Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Dekoracje 24.04.10, 16:41 Jaka ty jesteś naiwna. Naprawdę myślisz, że ona nic nie wie? Gdybym ja pracowała w tej branży to miałabym wszystkie ślubne fora oblookane, choćby po to, żeby wiedzieć czego takie PM mogą chcieć. A Twoich wątków nie da się przeoczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Dekoracje 24.04.10, 16:43 Być może ale mnie wystarczy złapać dobrą spójną wizją, kreatywnym podejściem(a obu te rzeczy widziałam i dostałam na tym spotkaniu), pani była bardzo miła i nie widzę powodu dla którego mogłaby mnie chcieć oszukać, przecież jakbym się o tym dowiedziała to nie wróżyłoby dobrze naszej współpracy. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Dekoracje 24.04.10, 16:51 > nie widzę powodu dla którego mogłaby mnie chcieć > oszukać, przecież jakbym się o tym dowiedziała to nie wróżyłoby dobrze > naszej współpracy. oj Zia Zia pani nie chciała cię oszukać - pani chciała zabrać o dobro swojej firmy Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Dekoracje 24.04.10, 16:57 No to udało jej się bardzo fajną koncepcją. I tego się będę trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Dekoracje 24.04.10, 16:59 Dlatego nie wierzę, że Zia ma zamiar być prawnikiem, i że w ogóle gdzieś pracuje. Z takim podejściem to nie wróżę sukcesów zawodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
inaa1 Re: Dekoracje 24.04.10, 17:28 aretahebanowska napisała: > Dlatego nie wierzę, że Zia ma zamiar być prawnikiem, i że w ogóle > gdzieś pracuje. Z takim podejściem to nie wróżę sukcesów zawodowych. eee... tam. będzie wymarzonym (dla niektórych) obrońcą (z urzędu na przykład). no bo przecież wszyscy chcą czynić dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Dekoracje 24.04.10, 17:34 Ale ona wcześniej wspominała, że będzie NOTARIUSZEM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Dekoracje 24.04.10, 17:49 A słyszałaś o jakimś notariuszu ukaranym za niedopełnienie obowiązków? Biorąc pod uwagę, że jest to zawód de facto dziedziczny, bez jakiejkolwiek konkurencji, a tym samym regulacji wolnorynkowej, na pewno nie brakuje tam podobnych kwiatków... I co? I nic. ~bramstenga Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Dekoracje 24.04.10, 19:57 Ale ona chyba notariusza w rodzinie nie ma, to jednak musiałaby się trochę wysilić, żeby się wkręcić w to towarzystwo. A to słabo widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Dekoracje 24.04.10, 11:03 > musimy się zdecydować do końca przyszłego tygodnia bo pani ma na ten sam termin parę. łomatko Zia, i ty żeś w to uwierzyła? ale ścieeema Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 18:09 Skoro mogę napisać to piszę. Postaram się je jak najlepiej opisać i posłużyć się jakimiś zdjęciami. 1. W całej dekoracji przewija się motyw kuli kwiatowej. 2. Kolory przewodnie zostały, są nimi błękit, róż i zieleń. 3. Oprócz tego jest motyw motyli, motyle będą białe. Florystyka ślubna 1. Bukiet ślubny Oczywiście mniejszy, mniej tego zwisającego. Zwisać będą białe storczyki z różowym wnętrzem, bukiet będzie miał do tego białe i błękitne kwiaty z jakimiś akcentami zielonymi. 2. 5 butonierek dla drużbów 3. 5 bransoletek dla druhen, raczej większe niż mniejsze. 4. Dekoracje aut, 3 auta. Jako dekoracja będą kule kwiatowe na maskę zrobione w taką nowoczesną dekoracje, nie będzie dekoracji na klamkach. 5. Kosze kwiatowe dla rodziców. Kościół Kościół podzielony jest na 2 części, ma bardzo długie przejście. W pierwszej części są ławki w drugiej(tej bliżej ołtarza) krzesła. 1. Trzy duże bukiety na ołtarze. 2. Dekoracja przy ławkach to będą stojaki na których będą kule kwiatowe, ze zwisającymi storczykami tak jak w bukiecie, kolorystyka spokojna, dużo bieli. Nie do końca o to chodzi ale to najbliższe zdjęcie jakie mogę znaleźć. Będzie 5 stojaków po każdej stronie. 3. Dekoracja tej części bliżej ołtarza, kule kwiatowe na krzesła. Policzyliśmy około co drugie krzesło. 4. Na całej długości, żeby połączyć jedną i drugą część będzie dywan z płatków(jeśli się ksiądz zgodzi) a jeśli nie to płatki po bokach. Plus świece w lampionach. 5. Jeśli ksiądz się zgodzi to dywan będzie wychodził na zewnątrz, jeśli nie to dekoracja na zewnątrz będzie jakaś inna. 6. Poduszeczka kwiatowa 7. Sztaluga(druga będzie przed salą). 8. Rożki kwiatowe 9. 3 kosze(na rożki, na prezenty, na plany ceremonii). 10. Dekoracja krzeseł. Może się wydawać, że dekoracji jest dużo ale kościół jest ogromny i małe dekoracje w nim po prostu zginą.Oczywiście zero tiulu i innych takich rzeczy. Sala 1. Schody na sale tutaj nie do końca wiem co jest napisane ale z tego co pamiętam to na co drugim schodzie ma być szklana kula z zatopionym kwiatem i świecami. A między nimi będzie wił się błękitny materiał(ale nie organza ani tiul!) który ociepli to trochę. 2. Dekoracja na szybę. Są dwie opcje albo będą to kule kwiatowe powieszone na wstążkach plus puszczone motyle albo takie kulki szklane a w nich kwiaty i motyle. 3. Dekoracja sali tanecznej. Na barze będą stały jakieś kompozycje(jeszcze nie wiemy jakie) oprócz tego ponieważ tam będzie dużo światło ale też będzie się tańczyło to nie będzie żadnych świec, dekoracji stojących ani nic w tym stylu. Będzie tylko dekoracja id góry. I będzie to powieszony materiał(błękitny, ten sam co na schodach) plus białe motyle. Oczywiście te motyle z umiarem nie chcemy w nich utonąć. 4. Dekoracja sali jadalnej. Tutaj również powtórzą się podwieszone motyle(żeby jakoś to złączyć) ale zamiast materiału będą kule kwiatowe wiszące od góry, różnej wielkości. Nie mam do końca takiego fajnego zdjęcia które to zobrazuje. Kul będzie około 20. 5. Dekoracja bufetów normalnych. Będą to zatopione w wazonach kulki kwiatowe(po jednej takiej kompozycji na bufet) a oprócz tego malutkie kulki pod kolor rozrzucone na paterach(oczywiście bez jedzenia). 6. Dekoracja bufetu słodkiego, dwa wysokie wazony z zatopionym kwiatem oraz tort kwiatowy! Super pomysł, trzypiętrowy tort z kwiatów który będzie stał w centralnym miejscu bufetu słodkiego(tak jak normalnie stoi tam normalny tort). 7. Dekoracja stolików. Tutaj nic się nie zmieniło tylko góra będzie bardziej kulką: do niej trzy małe kompozycje do tego dekoracja serwetek taka jak była: 8. Dekoracja naszego stołu, to tutaj będą stojące kule kwiatowe(niskie kompozycje) plus po bokach tego podestu po dwóch stronach naszego stołu powtórzenie dekoracji jak na stołach dla gości tylko większych. 9. Chillout room, tam tylko dekoracje ze szkła i wody, mało kwiatów. Coś w tym stylu No oczywiście do tego wszystkiego będą świece Apartamenty Tutaj w ogóle jak pani mi ten pomysł powiedziała to myślałam, że spadnę. Taki szczegół a taki radosny. Przed naszym kobiecym apartamentem będą stały pantofelki z kwiatów, natomiast przed męskim będzie wisiał krawat z kwiatów. Potem nasz apartament już klasycznie, dywan z czerwonych płatków róż, wysypane trochę na łóżko i droga ze świec(pani powiedziała, że przyjdzie nam w nocy te świece zapalić ). No i chyba to wszystko. Niestety nie mam takich fajnych zdjęć które obrazują tą dekoracje więc będziecie musieli korzystać z wyobraźni. To teraz proszę o komentarze i rady. Odpowiedz Link Zgłoś
mohito86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 19:38 hmmmm..może mam deja vu ale o większości tych elementów dekoracji pisałaś tu już chyba wielokrotnie więc niby czym Cię ta florystka urzekła? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 19:53 Niektóre rzeczy są nowe, o niektórych pomyślałam ale nie powiedziałam florystce więc sama też na to wpadła. Urzekła mnie przede wszystkim spójnością całej wizji oraz słodkimi szczegółami jak np. tortem z kwiatów czy też dekoracją naszych apartamentów. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 20:11 > Niektóre rzeczy są nowe, o niektórych pomyślałam ale nie powiedziałam > florystce więc sama też na to wpadła. kto obstawia, że to mniej "wpadnięcie", a bardziej przeczytanie na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 20:16 Wbrew pozorom nie o wszystkim piszę na forum. Tylko jakaś połowa lub nawet mniej jest opisywana na forum, jakbym miała pisać o wszystkim o czym w ciągu dnia pomyślałam i co uważałam, że może być fajne to czasu by mi nie starczyło a i wątki by się z szybkością światła zapełniały. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 20:28 Ty naprawdę nie masz co robić - pozazdrościć. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 19:55 Faktycznie, większość jakby znajoma i dogłębnie przeanalizowana i skrytykowana. Pamiętam np. dyskusję o bukiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 19:58 Bukiecie? Z tego co pamiętam to bukiet większości osób się podobał. Odpowiedz Link Zgłoś
monikapers Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 20:08 hmmmm ladnie i duzo tego wyszlo ale JA TEZ mam dejavu, ze to wszystko juz podala Ci pierwsza florystka, a pozniej nam Ty? Gdzie te nowosci oprocz pantofelka i krawata? A kule popieram, sa bardzo bardzo dekoracyjne Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 20:13 Pierwsza masz na myśli panią Ewe czy florystkę nr 1? W sumie to dobrze, że to się jakby powtarza bo to znaczy, że koncepcja nareszcie jest na wykończeniu a nie gwałtownie się zmienia. Nowościami jest też np. tort z kwiatów, dekoracja sali tanecznej ale ja już nie chce za dużo nowości, chce spójną koncepcje na to co z takim trudem wszystkie ustaliłyśmy czyli motyle, kule, zatopione kwiaty. Odpowiedz Link Zgłoś
jagodowa_panienka Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 24.04.10, 21:31 Podobają mi się kolory. Sama planuję zielony +róż (fuksja, jakiś intensywny róż). Ale nie podobają mi się motyle. Wiem że jesteś młoda i nie można brać wszystkiego na poważnie ale dla mnie wystarczyłyby już te trzy kolory które wybrałaś. Może mam jakiś uraz do motyli. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 06:43 Dwie rzeczy, które rzuciły mi się w oczy: 1. Kościół trzeba będzie zarezerwować na ca. 3-4 godziny, żeby to wszystko porozstawiać, a potem sprzątnąć (łącznie z płatkami, które goście rozniosą po całym wnętrzu) - IMO makabryczna strata pieniędzy. 2. Sugestię pani o osobistym zapaleniu wam świeczek w środku nocy (że niby co: Ty do niej dzwonisz z hasłem "pani Gieniu, za kwadrans początek nocy poślubnej", a ona wsiada w samochód i przyjeżdża do hotelu z zapalniczką?) tłumaczę tylko marketingowym zaślepieniem - suma, na jaką ma nadzieję wystawić wam rachunek, nieco zaćmiła rozum biedaczce... ~bramstenga Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 09:43 > 1. Kościół trzeba będzie zarezerwować na ca. 3-4 godziny, żeby to wszystko porozstawiać, a potem sprzątnąć (łącznie z płatkami, które goście rozniosą po całym wnętrzu racja racja, Bramstenga dobrze prawi... tej dekoracji nie da się zrobić w kwadrans. a pamiętaj, że nikomu nie możesz jej narzucić - a wtedy licząc rozkładanie i sprzątanie potrzeba naprawdę mnóstwo czasu... pomyśl sobie może, że nie masz prawa rozporządzać czasem innych ludzi - bo pewnie znajdą się pary, które w tym czasie chciałyby przysięgać przed Bogiem - a Ty co, powiesz im że sorry, dekoracja musi być? to nie jest w porządku. w tym momencie ich prawo do sakramentu jest ważniejsze niż wszelakie kwiatki, płatki, świeczki i inne cudawianki. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 10:12 Taka dyskusja już się odbyła i na uwagę, że może nie wszytkie pary tego dnia mogą mieć ochotę na taką dekorację koleżanka odpowiedziała, że dlaczego nie. Przecież będzie ładnie. W kwestii płatków (brrr!) to nie wydaje mi się, żeby ksiądz się zgodził, bo będą mieli sprzątania na parę miesięcy, chyba że rzuci mu się parę tysi na utrzymanie kościoła. A co będzie jak w kościele wcale się nie zgodzą na indywidualne dekoracje - będziecie zmieniać kościół. To wtedy szykuje się nowy wątek!!! Ja w każdym razie się cieszę. 1,5 roku zabawy przed nami. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 10:52 Nie taka dyskusja się odbyła i ja napisałam, że nie będę zmuszać innych par do swojej wizji dekoracji. Czytamy ze zrozumieniem. Jeśli jednak inne pary się zgodzą to ja zawsze chętnie pójdę na ustępstwa np. w kwestii kolorystyki i np. finansów. A przedyskutowałam oczywiście z księdzem wątek dekoracji, w tym kościele księża godzą się nawet na próby wejścia dzień przed ślubem także nie ma problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 11:43 To była Twoja pierwsza reakcja. Dyskusja była też dość długa i dopiero w jej trakcie padło hasło o uzgodnieniach. Ja się tak zastanawiam, co Ty będziesz robić po ślubie. No OK, jest w planach jakaś przeprowadzka, to będziesz urządzać mieszkanie, a potem? Może zacznij planować rozwód i imprezy przed- i porozwodowe, a potem znowu ślub. Może być z tym samym facetem, znowu rozwód i tak dalej. Wiesz średnio umieramy koło siedemdziesiątki, więc masz zajęcie na wiele lat życia. No i jeszcze na pewno parę pogrzebów się trafi, to będzie można zorganizować stypy i inne takie. Kłopot będzie tylko z imprezą przedpogrzebową, ale dla chcącego nic trudnego. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 14:11 Do tej pory jakoś sobie radziłam. Także nie ma problemu, znajdę sobie jakieś nowe zajęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 18:51 Za taką kasę widać jej się opłaci... Przeczytałam pomysł na tą dekorację... i Ty Zia chcesz wszystko kulki, motylki, kwiaty zatapiane, tort kwiatowy, dekoracje schodów, pokojów hotelowych, każdego stolika a do tego wielka dekoracja kościoła. Do tego większość z tych pomysłów niepraktyczna. Kościół Niby dostałaś pozwolenie na dekorację kościoła, ale podejrzewam że ksiądz nawet nie przypuszcza na jaką skalę. Dywan z płatków? O jak to sprzątniecie do wejścia następnej pary? Bo przecież o ile na początku może się to komuś podobać, to po zadeptaniu przez 14-osobowy orszak będzie wyglądać żałośnie. Ustawienie tych dekoracji też trwa. Świeczki w lampionach w miejscu gdzie ludzie chodzą - to tylko proszenie się o nieszczęście. Masz wielką kieckę, łatwo zawadzić o taki lampionik. Dekoracja krzeseł? Ale czyich, tych Waszych? To ma być kwiatki widać, czy Was? Sala Znów świeczki, tym razem na schodach... Nie żebym źle wróżyła, ale to łatwy sposób żeby zostać płonącą panną młodą. Błękitny kolor jest zimny, nie ma szansy nic ocieplić. Poza tym taki tiul będzie IMO kiepsko wyglądać. Po co kwiatki w sali tanecznej? Przecież i tak nikt na to uwagi nie zwróci... Czy dobrze zrozumiałam, że na suficie będzie niebieski tiul i motylki? Łatwo tu osiągnąć wrażenie tandety. Dekoracja serwetek.. czyli wydana kasa na oglądanie tego 5 minut. A później goście nie będą wiedzieli, co z nimi zrobić i tak sobie będą usychać te kwiatki na stolikach. Apartamenty Zia... po co facetom kwiatki przed apartamentem? Wam w sumie te pantofelki też średnio przydatne. Dekoracja Waszego apartamentu... i te świeczki. Po dobrej zabawie na weselu padniesz i bynajmniej nie świeczki Ci będą w głowie. I tak jeszcze odnośnie sesji narzeczeńskiej. Może by tak zainwestować troszkę i zrobić ją poza Polską? Znajomi mieli piękną sesję w Barcelonie, widziałam też sesje z Paryża (mój nr 1 mimo, że dość oklepany) i Wiednia. Nie jest to mały koszt, ale warto. Pomysł wesołego miasteczka zupełnie nietrafiony, Twój narzeczony będzie wyglądał śmiesznie w takim otoczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 25.04.10, 20:36 No tak ja chce wszystko, ponieważ kościół jest ogromny i sala również jest duża jak na nasze wesele(mieści się tam 140 osób a my będziemy mieć połowę z tego) a do tego wręcz ascetyczna. Jeśli to byłby np. pałacyk czy zamek tak jak miało to być na początku wystarczyła by dekoracja samych stolików. Co do kościoła jak pisałam księża tam są bardzo otwarci i nie takie śluby, nie takie dekoracje i nie takie pomysły tam widziano. Dywan z płatków jest fajny ale rzeczywiście może być trudny do zrealizowania, ja wiem, że zawsze płaci się takiemu panu który sprząta płatki czy ryż rzucany na młodych, jednak tutaj skala jest większa, zobaczymy jeszcze. Co do świeczek, po to są w lampionach żeby właśnie nic się nie stało. Dekoracja krzeseł oczywiście młodych, tych krzeseł na których będziemy siedzieć przed ołtarzem. Sala Po schodach mnie narzeczony będzie wnosił więc może będzie dobrze ale przedyskutuje to z florystką, na pewno da się tam jakieś inne kompozycje kwiatowe ustawić. I oczywiście żaden tiul ani organza! Pisałam to chyba zresztą. Mam nadzieje, że wyjdzie ładnie ta dekoracja sufitu, zawsze można zdjąć jak będę widzieć, że nie wychodzi to tak jak powinno(nie zapominajcie, że od rana jestem w hotelu i mam podgląd na wszystko). Oczywiście kwiatki zostaną potem zebrane. Co do apartamentów to ja specjalnie prosiłam o dekoracje, będziemy mieć film i zdjęcia z przygotowań, fajnie będzie jak będzie zaznaczone takim akcentem gdzie dziewczyny gdzie faceci. A pomysłem pani florystki jest rozgraniczenie tego na męską i damską dekoracje. To takie słodkie wyróżniające szczegóły. Nawet jeśli po weselu będziemy tylko spać to miło jest w takim romantycznym otoczeniu przespać 1 noc jako małżeństwo. To jest dobry pomysł ale nie wiem czy nasz budżet wytrzyma jeszcze jakiekolwiek inwestycje. Poradzimy się jeszcze fotografa jak on to widzi. Tak wiem, wesołe miasteczko już odpadło. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 26.04.10, 16:03 Nareszcie! Bardzo mi się podoba wizja dekoracji Faktycznie, większość rzeczy już była, ale to chyba dobrze, że się teraz powtórzyła i została włączona do całości i zaakceptowana, bo to znaczy że się nie napracowałyśmy tutaj na darmo. Jakbyś przedstawiła całkowicie nową koncepcję, to chyba bym się trochę wkurzyła Wyobrażam sobie, że efekt końcowy będzie bardzo spójny i śliczny. Bo teraz pokazujesz różne zdjęcia wyszukane z różnych imprez. A ostatecznie przecież wszystko będzie wykonane przez jedną osobą lub przez nią nadzorowane i nie będzie takich różnic. Wszytko będzie się ładnie powtarzać - kolory, kształty, kwiaty. Bardzo bym chciała zobaczyć efekt końcowy Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 26.04.10, 16:13 Dzięki. No właśnie mi o to chodziło, że nie można przez dwa lata wymyślać nowych koncepcji bo do niczego nie dojdziemy. A tak to w końcu zbliżamy się do jakiegoś końca i spójności. Wiadomo, że zdjęcia wyszukiwałam żebyście choć trochę zobaczyły o co mi chodzi. Też bym chciała zobaczyć efekt końcowy. Odpowiedz Link Zgłoś
dorothy_mills Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 26.04.10, 16:16 Emily i zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 26.04.10, 17:17 Dora, Ty też Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Pełna koncepcja dekoracji - nr 1 26.04.10, 17:30 No właśnie. Gorzej jak wam się nie spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 20:30 Jak w tytule myślicie, że zdjęcia w tym klimacie pasowałyby do klimatu wesela? Tak mi teraz przyszło na myśl. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 20:58 ''Wesołe miasteczko'' i powiedz mi czy ty nie jesteś infantylna dziewczynka. Lizaki, babeczki, żelki, slodkosci w szklanych słojach, sesja WM, a od kuglarzy sie zaczeło....na koniec motylki.Jakieś kompleksy z dzieciństwa masz, albo jeszcze nie dorosłaś.... '' przecież jakbym się o tym dowiedziała to nie wróżyłoby dobrze naszej współpracy.'' co byś jej zrobiła? kasy by ci nie oddała a ty mogłabys jej nagwizdac..... Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:05 bedzie ze sie czepiam ale z calej Twojej wizji sa fajne kule kwiatowe reszta moze i bedzie fajna (zalezy od jakosci wykorystanych materiałów i pojedynczo) ale na boga! nie na raz, nie uwazasz ze 3 kolory przewodnie i motyle to za duzo? kinderbal chcesz zrobic? to juz nie jest smieszne Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:43 Tomi uznajmy, że mamy zupełnie inne wizje wesela po prostu. To nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:03 A cóż to znowu jest? To nie macie normalnych, wspólnych zdjęć? Musicie robić sobie jakieś ustawki? Odpowiedz Link Zgłoś
inaa1 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:19 infantylne... kinderbal na całego a nie wesele. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:26 To tylko pomysł. Ale wydawało mi się, że pasuje do klimatu wesela. To może macie jakieś pomysły? Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:34 A ja uważam, że jak macie ochotę na zdjęcia w wesołym miasteczku- to czemu nie Ale tylko wtedy, jeśli naprawdę chcecie mieć zdjęcia w takich, a nie innych klimatach. Bo faktycznie, jeśli chodzi o spójność z całym weselem to może wydawać się, że za dużo tego dobrego - bo i motylki, i bardzo żywe kolory, i te żelki czy inne słodkości dla niektórych mogą być infantylne a w połączeniu z wesołym miasteczkiem robi się konwencja dziecięcej zabawy. Ale jeśli macie taką fantazję, to dlaczego by jej nie zrealizować. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:41 Ja wesołe miasteczka uwielbiam choć z za dużej ilości atrakcji nie mogę korzystać. Teraz się otworzy w Krakowie wesołe miasteczko, narzeczony obiecał, że mnie zabierze w pierwszy dzień i wygra dla mnie maskotkę na strzelnicy. Także jak najbardziej nam ten klimat odpowiada, natomiast tak jak piszę nie upieram się ale ostatnio mówiłyście żeby znaleźć coś pasującego do stylu wesela a to mi się wydało takie pasujące. Ale jak macie różne inne pomysły to chętnie posłucham bo przyznam się, że ciężko mi coś wymyślić spójnego. Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:52 Jak uwielbiacie wesołe miasteczka, to czemu nie. Tylko faktycznie, zastanów się, czy chcesz mieć całe wesele, łącznie z sesją narzeczeńską, w takich słodkich klimatach Ja tam na przykład chętnie bym sobie zrobiła zdjęcie w sukni ślubnej na jakiejś huśtawce Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:29 No ale to narzeczeńska czyli bez sukni ślubnej. A chcemy te zdjęcia powiesić jako dekoracje na wejście do Andel'sa, Emi to kiedyś pokazywała. O, znalazłam nareszcie. Jejku, jak ciężko się przez ten mój wątek przekopać jak się 1 zdjęcia szuka. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:38 Tutaj kilka przykładów. Ale tak jak mówię to tylko myśl. Sesja 1 Sesja 2 Odpowiedz Link Zgłoś
next_exit Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:49 no nie wiem, czy w PL znajdziesz takie ładne WM.. z tego co się orientuje, u nas dominuja miasteczka objazdowe, niezbyt fajne do zdjęć. A juz na pewno nie ma tam tych sentymentalnych karuzeli z końmi, przynajmniej ja nie widzialam takiej w PL. Spotkałam się z taką za to gdy mieszkałam w Hiszpanii Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:57 Hmm w sumie, po zwizualizowaniu sobie tego i obejrzeniu zdjęć, myślę, że takie zdjęcia mogą być fajne. Zwłaszcza, jeśli klimat wesołego miasteczka odpowiada Waszej radosnej, roześmianej, dziecięco spontanicznej i skłonnej do szaleństw naturze. Jednak faktycznie, najpierw warto zobaczyć, czy wesołe miasteczko w Krakowie jest wystarczająco malownicze do tego, żeby wyszły w nim ładne zdjęcia. Zastanów się, w jakich klimatach i gdzie chciałabyś mieć te zdjęcia NAJBARDZIEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 21:59 A tego to nie wiedziałam, ostatnio w takim normalnym wesołym miasteczku byłam w Chorzowie jak miałam 8 czy 10 lat w każdym razie dawno temu a normalnie właśnie na takich objazdowych a nie jeszcze jak byliśmy w Mielnie to mają tam fajne wesołe miasteczko ale nie będziemy na sesje nad morze jechać. Zobaczę może coś znajdę jeśli będziemy się decydować na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:19 nie chcialo mi sie zdjec ogladac nie uwazam ze sesja w WM jest zlym pomyslem, zalezy jak zrobiona, jak dl mnie moze byc chodzi o samo wesele-3 kolory przewodnie i motylki? myslalam ze idea motywu przewodniego jest jedna rzecz, no ewentualnie 2 pasujace do siebie, a te kolory wybacz troche ni z gruszki ni z pietruszki nie moga byc 2 kolory, albo 1 i motylki? albo cos? dla mnie za duzo, w takiej ilosci kolorow i detali nie bedzie widac zadnego koloru przewodniego owszem, mamy calkiem inna koncepcje wesela, i nie mow ze tak nie myslisz, ale uwazasz ze tylko Twoje bedzie fajne super i DOPRACOWANE, zaplanowane w najmniejszych szczegolach bo masz 3 kolory przewodnie, zelki babeczki i sesje w wesolym miasteczku? zawsze Cie bronbilam, ale to juz nawet dla mnie sie robi niestrawne... Odpowiedz Link Zgłoś
next_exit Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:37 Zgadzam się z Tomelanką. Kolory moim zdaniem nie pasują do siebie, nie tworzą spojnej calosci. Jeszcze w takich zywych odcieniach to bedzie to dosyc pstrokate. Powinnas postawic na max. dwa kolory, i najlepiej odcienie pudrowe, przymglone.Na przykład pudrowy róż i fiolet, lub wanilia i przymglony niebieski, lub szary i niebieski, lub jakaś inna kompozycja. Do tego, białe motyle będą IMO pasować jak kwiatek do kożucha do tych kolorów które wybrałaś. Za dużo tego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:46 Ale kolory będą pastelowe do tego będą też białe kwiaty więc białe motyle jak najbardziej będą pasowały, moim zdaniem bardziej pstrokato byłoby jakby były kolorowe kwiaty i kolorowe motyle. Ale najwyżej zrobimy próbę z panią florystką, kilka małych bukiecików w różnych miksach tych kolorów. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:49 no motyle maja byc biale, wiec teoretycznie pasuja do wszystkiego, ale jesli beda takiej jakosci jak na druhna party, to szalu nie bedzie moze byc jeden kolor pastelowy i jeden intensywny na ten przyklad, i od razu bedzie lepiej ja nie wiem, pewnie sie nie znam, sama jestem ciekawa jak to wyjdzie, ale łatwo bedzie przekroczyc granicę smiesznosci i uzyskac efekt pstrokacizny i dostac oczoplasu niz uzyskac efekt kontrolowanej awangardy czy czegos tam innego co z tego ze mi nie bedzie winietka pasowala do zaproszen, jesli bedzie pasowala do wygladu sali lub dekoracji na stolach? u Ciebie niestety mimo ze poligrafia na przyklad bedzie spojna, juz te dekoracje moga sie fajnie nie komponowac zarzucacie mi wszyscy brak gustu i w ogole-moim zdaniem ta dekoracja jest w wybitnie w zlym guscie, napackane wszystkiego, nic sie kupy nie trzyma Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:57 Ale ona taka miała być, na luzie z dużą ilością kolorów. A dekoracja weselna będzie z tymi motywami ale w zupełnie innym stylu bo będzie miała inne przeznaczenie. Poza tym nie ma obowiązku żeby coś wszystkim się podobało. Tomi czy ty próbujesz coś udowodnić, bo w sumie nie rozumiem o co chodzi? Próbujesz porównać nasze wesela i zrobić z tego jakąś dziwną rywalizacje? Bo odniosłam takie dziwne wrażenie a ja do żadnej rywalizacji z nikim stawać nie chce, bo tak jak napisałam wesel w sumie porównywać się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 23:09 niby po co mialabym porownywac nasze wesela? w jakim celu? nic nikomu nie musze udowadniac, bedzie wesele, moze pokaze zdjecia, nie wiem czy na forum, czy na maila, jak sie Wam nie bedzie podobalo to trudno wkurza mnie tylko to, ze ciagle zarzucasz mi brak umiaru a sama go nie masz za grosz w Twoim zestawieniu jest sporo fajnych elementow, ale czesc to w ogole sie kupy nie trzyma ta dekoracja jest az za bardzo na luzie, wyglada jakby wszystko bylo wrzucone na odwal sie o dekoracji do wlosow w ogole nie mowie, zebys nie napisala ze to do wlosow to nigdy bym na to nie wpadla wierze ze na weselu dekoracje beda wygladac inaczej, oby tylko dobrze wygladaly, zycze szczerze Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 23:35 A ja chciałam się wypowiedzieć < jeśli można> co do sesji WM. Zia! Naprawdę chcesz wsadzić swojego N < no niemałego faceta> na łabądka i w górę z nim, do nieba?? Daj spokój. Na pewno wymyślisz coś lepszego. Ja gdybym zobaczyła Twojego N na przykład na takim koniku < mówię o zdjęciach,które pokazałaś> to padłabym ze śmiechu. Wyglądałoby to komicznie. Wymyśl może coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 23:39 No może niekoniecznie na konika ale na diabelski młyn dlaczego nie? Albo z pistoletem właśnie wygrywającego mi jakąś maskotkę. Ale dobrze wymyśle coś innego, jak mówiłam to tylko luźna myśl była. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 23:43 Jak chcesz zia,ale ja zupełnie Was w tym nie widzę niestety. Wyjdzie to śmiesznie,a nie ładnie. A nie wiem czy o to w tym chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 23:51 Skoro wszystkie radzicie, że nie to tak jak mówię nie upieram się. Poszukam czegoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:42 Ale Tomi kolory przewodnie a motyw przewodni to zupełnie coś innego. Kolory przewodnie mamy trzy, może być jeden ale najczęściej jest ich od 2 do 4 a motyw przewodni powinien być jeden i może to być cokolwiek, ptaszek, motylek, serduszko, pawie pióro, kwiat, morze, góry czy jakiś styl. Jedno drugiemu nie wadzi. My idziemy w taki trochę bajkowy, nierealny klimat bo taki pasuje do nas i tam ani pastelowe kolory ani motyle nie przeszkadzają. Uważasz, że kolory są niedopasowane do siebie, do motywu czy nie wiem? Bo napisałaś, że ni z gruszki ni z pietruszki. A to jest paleta która jest akurat wybierana na zasadach na jakich powinny być wybierane palety przewodnie. Dowiedziałam się już po tym jak wybrałam te kolory. Nie uważam nic, to znaczy uważam, że każde wesele jest inne i tak naprawdę nie powinno się ich porównywać, bo każda para jest inna, zależy jej na czymś innym a wesele jest odzwierciedleniem ich marzeń ale także charakterów. A nie ma lepszych albo gorszych marzeń. - Mój blog z pomysłami -http://slubne-inspiracje.blog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
najta Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 11:26 zia86 napisała: > Nie uważam nic, to znaczy uważam, że każde wesele jest inne i tak naprawdę nie > powinno się ich porównywać, bo każda para jest inna, zależy jej na czymś innym > a wesele jest odzwierciedleniem ich marzeń ale także charakterów. No, jeżeli motylki i cukierki są odzwierciedleniem charakteru Twojego narzeczonego, to ja dziękuję bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
chocoladette Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 24.04.10, 22:48 Ja generalnie nie jestem wielka fanka przesadnie stylizowanych sesji podciaganych pod slubne/poslubne/przedslubne, ale jak juz, to nie uwazam, zeby wesole miasteczko bylo gorsze niz fabryka/starowka/stog siana Co do dekoracji, to przytomna dekoratorka zrobi z tego cos fajnego, szczegolnie, ze pomysly sa naprawde ciekawe. A co najwazniejsze, wcale nie jest ich za duzo, szczegolnie do ascetycznego Andelsa. Odpowiedz Link Zgłoś
mohito86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 12:34 Zia rzucasz przykładami zza Oceanu a na naszym rodzimym podwórku fotografowie też sesje w wesołym miasteczku robią i to jakie sesje! spójrz na bloga albo stronę (nie pamiętam) Tworków - sesję w wesołym miasteczku są tam śliczne..tyle że to chyba w Paryżu. choć z argumentem, że wizualnie Twój Narzeczony + karuzela = jakoś nie bardzo ciężko dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
dorothy_mills Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 12:40 Jeśli w Paryżu i na karuzeli to na pewno sesja Emily Odpowiedz Link Zgłoś
mohito86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 13:02 Nie to nie Emily na pewno- widać i inne pary robią sobie podróż z fotografem do Paryża Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 26.04.10, 16:17 mohito86 napisała: > Nie to nie Emily na pewno- widać i inne pary robią sobie podróż z fotografem do > Paryża Mieliśmy sesję na karuzeli w Paryżu. To był pomysł fotografa czyli Tworków. Potem sami sobie nakręciliśmy filmik. Najpierw objadłam się watą cukrową, a potem pojeździłam na karuzeli. Ale sama, bo mąż nie chciał. Wolał mnie filmować. Ale do zdjęć pozowanych w strojach ślubnych się zgodził Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 14:22 Bo mi tak prościej się wynajduje. Ale zaraz zobaczę na stronę Tworków, dzięki za namiar. Ale i tak pomysł wesołego miasteczka upadł, posłucham się was. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 01:10 Zia już sobie to wyobrażam - różowa sukienusia, minka z usteczkami w tzw. słodki dzióbek a la rozkapryszona pięciolatka, do tego koniecznie różowa wata cukrowa i... nasze polskie wesołe miasteczko, czyli rdzewiejące łańcuchy huśtawek, obdrapane koniki i blaszana strzelnica słuchaj, to się kupy nie trzyma. a już twój Misio w tych klimatach będzie wyglądał co najmniej śmiesznie (przez moimi oczami najmroczniejszy metal z watką na patyczku dosiadający plastikowego konika, uff) Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 10:55 Ok, zrozumiałam już, że to nienajlepszy pomysł. Szukam dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 11:15 Próby wejścia?? Śiwat oszalał... I Ty się zia dzwisz,że dziewczynom trudno uwierzyć,że WY bierzecie ślub z miłości. Dziwisz się? Jak Ty planujesz ślub z 3 letnim wyprzedzeniem i chcesz próby wejścia robić,żeby 'ładnie' wyglądał ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 11:47 Naoglądaliśmy się "Wedding TV" i filmów zza oceanu. To przecież takie światowe. Trzeba wprowadzać nowe trendy. Szkoda tylko, że nie nie jesteś konsekwentna i jak sama piszesz z powodu tradycji bierzesz ślub kościelny. To w końcu tradycja czy nowoczesność. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 13:56 Zose to akurat jest normalnie jeśli w orszaku jest 14 osób. Bez takiej próby nikt nie będzie wiedział co robić i będzie się stresował a ja nie chce żeby ktoś się stresował. Poza tym dziewczyny i chłopcy sami się pytali czy będzie jakaś próba. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 14:03 Jak nie chcesz, żeby się stresowali to nie wymyślaj takich cudów. Pozwól gościom wejść normalnie do kościoła, sama wejdź z narzeczonym i nie będzie nerwów. Jak na razie to wygląda na wymyślone przedstawienie, w którym wszyscy mają się dostosować do chorej wyobraźni autorki. A jak ktoś nawet po kilku treningach się pomyli to co? A zresztą ile dni masz zamiar trenować? Wydaje mi się, że w tym układzie jedno próbne wejście może nie wystarczyć. Może zacznij już organizować co miesiąc spotkania treningowe. Przez 1,5 roku się nauczą. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 14:11 Ale tu nie chodzi o to, żeby oni się nie pomylili i jak ktoś coś zrobi to go wyrzucę z kościoła, tylko o to żeby ludzie się nie stresowali, wiesz przyjdzie 10 osób i co powiem im "wchodźcie", wiadomo, że trzeba coś ustalić. Próba będzie jedna w piątek przedpołudniem. A wszyscy chcą uczestniczyć w takim wejściu i ja też nie chce odbierać mojemu ojcu dumy i przyjemności odprowadzenia mnie do ołtarza, wiem, że dla niego będzie to bardzo ważna i wzruszająca chwila. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 14:23 A cóż ci ludzie mają Ci odpowiedzieć? Że nie zrobią tego co chcesz? Będą udawać, że im się to podoba ale Ci o tym nie powiedzą, żeby nie robić przykrości. Ja nadal nie rozumiem po co to wszystko, dla mnie to cyrk a nie ślub. Poza tym weź pod uwagę, że będziesz miała na całą ceremonię ograniczoną ilość czasu - nie wiem jak chcesz zdążyć z tym swoim wejściem, samym ślubem i jeszcze przyjmowaniem życzeń. Na samo wejście to chyba z pół godziny zejdzie. A następna para będzie przebierać nogami aż wy, gwiazdy, skończycie? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 14:59 Wiesz ja znam swoich przyjaciół i oni znają nas. Nie dla wszystkich to jest cyrk i niektórzy naprawdę się cieszą na nasz ślub i wesele i na swoją "rolę" w tym wszystkim. My nie będziemy mieć pełnej ceremonii tylko skróconą, wejście to będzie chwila trzy minuty tyle ile trwa utwór muzyczny a wyjście już normalnie, na życzenia z tego co wiem to jest tam osobne miejsce. Skoro od iluś lat odbywają się tam śluby i to nie takie jak nasze ale jeszcze większe i jakoś sobie radzą to znaczy, że i nam się powinno udać. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 15:17 Zia a nie szkoda Wam wywalić tyle kasy na dekorację (bo podejrzewam, że to lekko kilka tysięcy)? I w ogóle jak Wasi rodzice podchodzą to tej Waszej koncepcji wesela? Kurde myślałam, że też przywiązuję wagę do ładnej oprawy, ale jak Was czytam laski to normalnie szaleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 15:46 Nie szkoda nam, ja wiem, że w Polsce jest pogląd, że kwiatków się nie je więc po co w nie inwestować ale my dekoracje uważamy za jeden z priorytetów. Wrażenia estetyczne są dla nas tak samo ważne jak dobre jedzenie czy muzyka. Co do rodziców uważają, że trochę szalejemy ale to jest nasz dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 16:39 ja myślalam , ze w dniu slubu priorytem jest uczucie , ktore ma połączyć mlodych a nie dekoracja. Ale jesli juz musisz, to dowiedz się od ksiedza, kto ma w tym dniu jeszcze slub. Bo moze sie okazać, ze ( ktoś sobie wystroii kosciól skromniej) na msze, która bedzie tóż przed wami. W takim razie Wasza stylistka nie będzie mogła jej popsuć aby móc ukladać wasza.....a nie zroi tego pewnie w 15 minut. Dlatego ciezko widze współprace w tym wzgledzie. chyba, ze z kimś sie dogadasz i podzielic koszta po połowie. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 20:25 Joanko chodziło oczywiście o priorytety związane z oprawą. Często dziewczyny na forum mówią np. jeśli ktoś musi ciąć budżet żeby para określiła swoje priorytety, czy sala, czy jedzenie, czy muzyka, czy liczba gości itd. co jest dla nich najważniejsze i w takim znaczeniu użyłam tego sformułowania. Co do współpracy to oczywiście to jest wizja na dzisiaj, na informacje jakie aktualnie posiadam, jeśli jakaś para będzie chciała się dogadać w sprawie dekoracji to ja jestem otwarta, mogę się zgodzić na bardziej neutralne kolory czy wywalenie tych płatków, kosztów nie musimy dzielić po połowie bo ja i tak muszę za tą dekoracje zapłacić więc jeśli ktoś mi powie, że podoba mu się taka dekoracja ale mógłby mi dać tylko za 1/3 czy 1/4 jej to ok, nie mam nic przeciwko. Dla jednych i drugich będzie to korzystny układ. Jeśli ktoś zażyczy sobie mieć swoją dekoracje lub jej brak to też nie ma problemu, wniesienie i wyniesienie tego nie powinno zająć więcej niż 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
zimny_ogien Sesja narzeczeńska - motylarnia może? 25.04.10, 16:53 A co, tropikalny klimacik! Możecie się na Tarzana i Jane zrobić Więcej info: Motylarnia Wrocław Wiem, że motylarnia jest też w Poznaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - motylarnia może? 25.04.10, 20:26 Strasznie ciekawa sprawa ale chyba jednak zbyt blisko natury jak dla nas. Ale dzięki za pomysł i linka, jest bardzo oryginalny. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada autka! 25.04.10, 20:45 Zia, a może by tak nareszcie coś w tym weselu, co lubi Twój N? koło M1 w Krakowie przy al. Pokoju jest taki tor z oponami i małymi samochodzikami, myślę, że tam mogłaby być fajna sesja wspominałaś, że N lubi auta, a tu by były i auta, i z jajem, ale nie tak infantylnie jak WM. tylko teraz chyba jeszcze tego toru nie ma, na pewno w październiku zeszłego roku był aha! i fajnym miejscem na zdjęcia jest most Piłsudskiego, powinien wam spasować Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: autka! 25.04.10, 20:49 Świetny pomysł! Ale to nie tylko mój N ja również autka uwielbiam. Bo ja taka chłopczyca trochę jestem. Jutro się wszystkiego dowiem jak to wygląda. Tylko czy będzie do wesela pasować? Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: autka! 25.04.10, 21:08 wiesz co, na razie to chyba nie masz jeszcze czego się dowiadywać, bo chyba jeszcze tego nie rozstawili - pewnie jakoś przed wakacjami się pojawi a czy będzie pasować... w tle parking i centrum handlowe - modern jak się patrzy a przecież nie musicie tej sesji robić w jednym miejscu. no i ten most koniecznie - widziałam tam ostatnio parę młodą na sesji, też niezły pomysł w stylu "modern" Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: autka! 25.04.10, 21:13 Prawda nie musimy się do jednego miejsca ograniczać. To sprawdzę przed wakacjami w takim razie, sesja i tak będzie nie prędzej niż w wakacje. Most też jest fajnym pomysłem. Odpowiedz Link Zgłoś
lewelina Re: autka! 25.04.10, 22:19 > będzie pasować... w tle parking i centrum handlowe - modern jak się patrzy i przy okazji masz nawiązanie do oświadczyn w centrum handlowym, jak najbardziej wyjdzie spójna wizja Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: autka! 25.04.10, 22:34 Nie jestem w stanie wyczuć czy się nabijasz czy mówisz szczerze. Ale rzeczywiście coś może z tego wyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 16:36 '' to normalnie jeśli w orszaku jest 14 osób. Bez takiej próby nikt nie będzie wiedział co robić i będzie się stresował a ja nie chce żeby ktoś się stresował'' wiesz to NIE jest normalne, nikt nie robi prób w kościele przed ślubem. Tak samo jak to, iż musi cie prowadzić orszak 14-osobowy. normalne jest jak jest Para młoda i 2 świadków, obojetnie jakiej płci. W Twoim (celowe) weselu mało rzeczy będzie normalnychżycze oby to Twoje malzeństwo przetrwało dluzej niż same przygotowania do niego. Jeśli tak sie stanie to będzie cud. ''Kobiety dochowują tajemnic, grupowo- po 20-30 osób'' Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 20:21 joanka-r napisała: > W Twoim (celowe) weselu mało rzeczy będzie normalnychżycze oby to Twoje malzeń > stwo przetrwało dluzej niż same przygotowania do niego. Jeśli tak sie stanie to > będzie cud. Ładnie to tak życzyć komuś źle? Skoro takie orszaki się robi i skoro próbę wejścia się robi to znaczy, że nie tylko ja mam taki pomysł. Więc nie wiem w czym problem. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 20:31 > Skoro takie orszaki się robi i skoro próbę wejścia się robi to > znaczy, że nie tylko ja mam taki pomysł. Więc nie wiem w czym > problem. ale kto robi? pierwsze słyszę o orszakach i próbach wejścia Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 20:39 Nasza konsultantka opowiadała nam o parach które tak robią. Właśnie sama się pytała czy chcemy próbę wejścia bo ona robiła wesele gdzie było tak i tak i z próbą ci ludzie dużo mniej się stresowali. Np. był ślub gdzie PM miała 9 druhen i tyle samo drużbów i ci biedni ludzie w ogóle nie wiedzieli kiedy iść ani nic, ona ich musiała wypychać i mówić, że już. A druga PM w naszym kościele miała co prawda mniejszy orszak ale zrobili próbę i wyszło dużo lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 21:39 A kto takie rzeczy robi. Jak żyję osobiście na żadnym ślubie tego nie widziałam, a trochę już ich zaliczyłam. No chyba, że masz na mysli śluby made in usa. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 21:41 Już napisałam wyżej. A teraz mi się jeszcze przypomniało, że znajoma z innego forum będzie miała też wielki orszak(10 druhen i drużbów) ale ona ma wesele na 250 osób i też będzie próba wejścia i nawet druhna i drużba party będzie. Także jak widzisz zdarza się i nawet u nas w Polsce i to nie tak rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:11 To znaczy, że takich upadłych na głowę jest więcej. I to jest strrrrrraszne! Ta cała impreza wygląda jak wydmuszka - samo opakowanie a treści niewiele, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:22 A jakie treści miała mieć ta "impreza"? Zia ma co dzień pisać jak kocha swojego narzeczonego i jak mistycznym wydarzeniem będzie dla niej ślub? Tutaj się dyskutuje o kieckach, poligrafii, weselnym menu i tym podobnych "pustych" tematach. Te "tradycyjne" wesela to były dopiero pełne treści: wóda lejąca się strumieniami, zbieranie na wózek, gorzko-gorzko, "idziemy na jednego" i jeszcze wiele innych fascynujących zabaw. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:27 Jednak jest drobna różnica między tym wątkiem a innymi na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:52 Jest bo: 1 - Zia ma czas na przygotowania 2 - ma finanse 3 - nie ma obiekcji przed opisywaniem przygotowań na tym forum Jak tu przyszłam też chciałam mieć swój wątek. Ale później pomyślałam o tych wszystkich życzliwych zaglądających mi do portfela, piszących żem pusta i krytykujących wszystko i jakoś mi się odechciało. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:56 Arwena a ja jednak namawiam na założenie swojego wątku, ja chętnie bym go zobaczyła. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:35 Dokładnie. To nie jest forum szczęśliwe narzeczeństwo, czy związki tylko forum ślub i wesele, dyskutujemy o technicznych aspektach tego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 25.04.10, 22:34 Czy naprawdę trzeba się posuwać do takich stwierdzeń? Nie można zaakceptować tego, że ktoś może mieć inne spojrzenie na życie, czy ślub i wesele? Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 26.04.10, 00:12 Jak już wcześniej napisałam - mnie to bawi. Muszę Ci powiedzieć, że codziennie w pracy rozpoczynamy z koleżanką dzień od czytania Twoich wynurzeń. Ją to bawi tak jak mnie. Inne wątki nie są takie śmieszne - ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
kitka20061 Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 26.04.10, 01:04 aretahebanowska napisała: > codziennie w pracy rozpoczynamy z koleżanką dzień od czytania Twoich > wynurzeń. Ciekawe co by powiedział Wasz szef, jakby wiedział co robicie w godzinach pracy Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Sesja narzeczeńska - wesołe miasteczko 26.04.10, 08:49 Nic by nie powiedział. Taka praca. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Zespół na poprawiny 25.04.10, 21:26 Przypadkowo znalazłam fajny zespół. Na stronie mają napisane, że dostosowują się do klimatu imprezy na której grają. Demo 1 Demo 2 Demo 3 Co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Zespół na poprawiny 25.04.10, 21:59 Przyjęcie przedślubne dla druhen już było.A opracowałaś już scenariusz nocy poślubnej? Może wrzucisz nam fotki (a może lepiej film video) na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:30 ''Nasza konsultantka opowiadała nam o parach które tak robią'' co nie znaczy,z e klamała. Mnie w szkole o ufo opowiadali,jak dzieckiem byłam, mialam uwierzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:40 A wy to wszystkim kłamstwo zarzucacie. Po co miałaby opowiadać kłamstwa, zwłaszcza, że to było przed tym jak jej opowiedzieliśmy o naszej wizji. Czy tak trudno uwierzyć, że ludzie mogą mieć różne wizje i nie wszyscy muszą postępować według schematu? Poza tym widziałam zdjęcia na prezentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bramstenga Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:50 > A wy to wszystkim kłamstwo zarzucacie. Przecież nie od dziś wiadomo, że "everybody lies". Najlepiej wiedzą o tym lekarze... Po co miałaby opowiadać > kłamstwa, ...oraz marketingowcy. ~bramstenga Odpowiedz Link Zgłoś
rockiemar Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:56 bramstenga napisała: > > A wy to wszystkim kłamstwo zarzucacie. > > Przecież nie od dziś wiadomo, że "everybody lies". Najlepiej wiedzą o tym lekarze... > Nie zrozumialam, moglabys jasniej? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:57 No dobrze a teraz zastanówmy się co zyskuje ta pani opowiadając o takim ślubie? Jej stawka nie wzrasta wraz ze wzrostem ilości druhen a dostarcza jej to tylko dodatkowej roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:56 Zia zdecydowanie przyczynia sie do wzrostu gospodarczego w naszym kraju no i jest wymarzona klientka - da sobie wszystko wcisnac za wielkie pieniadze Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 11:58 Jeśli tylko dzięki temu uda nam się zrobić takie wesele jakie chcemy to czemu nie? No i w końcu kryzys mamy, dźwigam kraj z recesji. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Zespół na poprawiny 26.04.10, 21:59 ''A wy to wszystkim kłamstwo zarzucacie'' bo jak nas przez kilkadziesiąt lat w ustroju komunistycznym kłamano, wmawiano nam dziwne rzeczy, to teraz mamy blokade na to by wierzyć....zawsze doszukujemy sie jakiegoś haczyka , drugiego dna. ale ty modsza ode mnie to masz inne zapatrywania.... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 26.04.10, 10:14 Zupełnie spontanicznie, na ratunek przyjaciółce będę w środę w Warszawie. Przy okazji załatwię też parę okołoślubnych spraw i Emi zgodziła się mi towarzyszyć w małym rajdzie po salonach. Zobaczymy co to będzie, nie mogę się doczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
rockiemar Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 26.04.10, 11:57 A juz wiesz, do ktorych sie wybierzesz? Jakby co, to ja w moim o 16 w srode mam przymiarke Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Różne koncepcje czyli Zia86 wychodzi za mąż! 26.04.10, 12:00 Do salonu Młoda i Moda obejrzeć suknie Jesusa Peiro i do atelier Zienia. Niestety ja przedpołudniem bo po południu muszę ratować koleżankę. Odpowiedz Link Zgłoś
blue.bluebell inspiracje 26.04.10, 13:12 Sprawdź może taką książkę (można kupić przez sieć) Vintage Wedding: Simple Ideas for Creating a Romantic Vintage Wedding (Paperback) autorka - Daniela Turudich oraz tę 120 Great Fashion Designs, 1900-1950, CD-ROM and Book (Dover Pictorial Archives) (Paperback) autor - Tom Tierney i tę 140 Great Fashion Designs, 1950-2000, CD-ROM and Book (Dover Pictorial Archives) (Paperback) ~ Tom Tierney (Author) (wrzuć w wujka Google, wyjdzie gdzie można je zamówić, popatrz sobie w opis, wyglądają obiecująco - a zawsze możesz je potem odsprzedać) A tu zobacz jest wzór, do którego był kiedyś wykrój buu Tutaj masz cały katalog oryginalnych wykrojów, niektóre obłędne jak np ten (no pomijając kolor i wzór na materiale) Kilka innych witryn taka taka tu do kupienia fajny wykrój (chyba nadal w sprzedaży) Co do krawcowych teatralnych ja jestem nieco nieufna Lubią szyć teatralnie właśnie nieco zbyt mało realistycznie, daleko tym strojom do kopii oryginalnych strojów (stroje sceniczne rządzą się swoimi prawami). Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: inspiracje 26.04.10, 17:33 Dzięki! Ja na razie znalazłam fajnego bloga i trochę palet. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Sukienki podejście 3 26.04.10, 17:47 Znalazłam jeszcze kilka fajnych. 1. 2. 3. 4. [img]https://www.dollycouture.com/media/catalog/product/cache/1/image/ 5e06319eda06f020e43594a9c230972d/c/i/circleskirtweddingdress_1_1.jpg[ /img] 5. 6. Wszystkie można trochę przerobić, np. dodać kolorową falbanę pod spód czy zmniejszyć dekolty w niektórych. I ceny też bardzo ok. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Sukienki podejście 3 26.04.10, 18:14 3 mój faworyt!!!!!!!! przepiękna! Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Sukienki podejście 3 26.04.10, 18:28 Mnie się podoba najbardziej 6. Ma fajny dół, tylko nad górą bym popracowała. Może zamiast tej koronki, coś gładkiego? Odpowiedz Link Zgłoś
blue.bluebell Re: Sukienki podejście 3 26.04.10, 19:33 Pierwsza, czwarta i szósta! Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Konsultanci 26.04.10, 19:57 Dostałam właśnie ofertę od drugich konsultantów. Piękna, profesjonalnie przygotowana prezentacja, niestety cenowo 3000 zł więcej niż pierwsi, z tym, że ci mają większe doświadczenie. Nie wiemy kogo wybrać ale chyba jakoś lepszy kontakt załapaliśmy z 1 panią ale ta 2 też jest fajna. Poza tym ja nie lubię ludziom pisać, że jednak nie skorzystamy z ich usług zwłaszcza jak się jeszcze napracowali i przygotowali ofertę. Natomiast nadal nie otrzymałam oferty(ani żadnego odzewu) od florsytki nr 1 i zaczynam się coraz bardziej niepokoić, chyba nie obraziła się na mnie za to, że poprosiłam ją o wcześniejsze przygotowanie oferty? Odpowiedz Link Zgłoś
lvivianka Re: Konsultanci 26.04.10, 20:01 Zia, o naiwnosci.... Ci ludzie w ten sposob ZARABIAJA. To nie spotkanie towarzyskie, tylko ich praca. I Ty nie masz Pan lubiec, tylko rzeczowo ocenic ich oferte pod katem tego, czy jakosc wspolgra z cena. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:11 No ja wiem, ja wiem ale co zrobię, że ja zaczynam lubić tych ludzi i myśleć czy nie będzie im przykro. Postaram się krótko porównać. 1. Agencja młoda, pani bardzo zaangażowana, ucieszyła się na koncepcje motylków, przesłała nam wstępny opracowany budżet oraz prezentacje. Podała jakieś pomysły już na spotkaniu, jednak są mniej doświadczeni ale tańsi. 2. Agencja z doświadczeniem ale pani spokojniejsza(nie znaczy, że będzie mniej zaangażowana), znała Ceci, przesłała nam prezentacje z wyszczególnionymi zadaniami ich jako konsultantami, podała jeden pomysł na spotkaniu, bardziej doświadczeni ale drożsi. My złapaliśmy lepszy kontakt z panią pierwszą co nie znaczy, że z panią drugą np. na drugim spotkaniu nie zbliżylibyśmy się bardziej. Obie panie były miłe i profesjonalne, oferty również wzorowe. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Konsultanci 26.04.10, 20:10 Zorganizuj sobie kilka ślubów z weselami, tak np. miesiąc po miesiącu, to nie będziesz miała problemu. Będziesz mogła zatrudnić wszystkich. Potem wybierzesz to wesele, które było najlepsze i taką datę będziesz mogła podawać jako datę ślubu. Wiesz ile sukienek będziesz mogła sobie kupić? Że o innych detalach nie wspomnę. W końcu ten ślub taki nie do końca prawdziwy, to nie zaszkodzi powtórzyć kilka razy. No i zobacz ile będzie prób wejścia. Przećwiczysz sobie kilka wariantów. Albo jeszcze lepiej skręcisz sobie super film ze wszystkich naraz - będzie perfekcyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:16 Przepraszam ale co to znaczy ślub nie do końca prawdziwy? Poza tym ja wiem, że niektórzy potrafią nawet swoich przyjaciół z zimną krwią zwalniać ale ja nie, myślę o tych paniach ile pracy włożyły w te oferty o ich poświęconym czasie dla nas. Ja wiem, że to dziwne ale tak mam i już. Poza tym nie martw się, jeszcze nas czekają rocznice ślubu, parapetówka, chrzciny, komunia itd. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Konsultanci 26.04.10, 20:22 No właśnie. W świetle waszego ślubu to chrzciny i komunia (czyje - Twoje czy narzeczonego?) wyglądają nieco dziwnie. W waszym wypadku prawdziwy to powinien być cywilny. Odpowiedz Link Zgłoś
blue.bluebell ślub staropolski 26.04.10, 21:22 Możesz (oj, pewnie nie ) przestać się czepiać? W tradycji staropolskiej wesela trwały kilka dni, ba! nawet tydzień (i nie tylko u magnaterii, nawet chłopi zaczynali w środę, co by do niedzieli wytrzeźwieć) - chce Zia mieć dwa dni zabawy, jej wola. A tak przy okazji, można poczytać Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Konsultanci 26.04.10, 23:03 Areta, z całym szacunkiem, narzekałaś niedawno, że wątki Zia się niepotrzebnie rozrastają poprzez bezsensowne posty i mowienie o niczym, a sama piszesz tu któryś z kolei post, który naprawdę, niczego nowego nie wnosi, ani nie pomaga, powiedziałabym naewt, że jest złośliwy. Jak Ci się nie podoba, to nie czytaj, albo przynajmniej nie komentuj i daj ludziom żyć po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:24 3000zł więcej niż poprzedni? To ile taki konsultant kosztuje? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:34 Arwena to zależy od wesela i tego ile jego elementów trzeba będzie dopilnować i znaleźć, nasze jest dwudniowe z masą elementów więc musi trochę kosztować. Jak chcesz szczegółowe informacje wyślę ci na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:39 Ok, chętnie się dowiem ile teraz takie nadzorowanie kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
next_exit Re: Konsultanci 26.04.10, 20:47 Zia, przygotwanie oferty to część obowiązkow zawodowych tych pan, to jest ich praca a nie cos co robia z dobrego serca, a Ty masz prawo wybrac najlepsza dla siebie z tych ofert (one w koncu po to robia te oferty). I nie ma tu nic do rzeczy czy jest ci ciezko odmawiac czy nie, bo one tez tego 'z dobrego serca' nie robia, to jest czesc ich pracy i liczą w związku z tym na zysk. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 20:58 No wiem. Ale najgorsze jest to, że obie oferty są tak dobre, że naprawdę nie wiem którą wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: Konsultanci 26.04.10, 21:22 Ja tylko nie rozumiem jednego. Skoro Zia niby sama się organizacją ślubów zajmujesz, to nie pojmuję, dlaczego nie potrafisz ogarnąć własnego ślubu. Przecież to plan na 2 lata, więc chyba nie do końca z tym fachem powinnaś wiązać przyszłość. Bo negocjowanie cen i wybieranie najlepszych ofert to w tym fachu podstawa, a Ty niestety nie posiadasz takich umiejętności. Rozumiem jeszcze koordynację dnia, ale tu widać, że masz milion pomysłów (niektóre całkiem fajne) ale nie potrafisz tego ogarnąć.....Ale tak czy siak życzę szczęścia w poszukiwaniu usługodawców no i życzę, żeby jak najmniej Was robili w balona i naciągali na kasę, bo niestety musicie być na to bardzo wyczuleni, bo nie codzień trafia się taki klient jak Wy..... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 21:30 Asiu to bardzo proste. Lekarz nie operuje własnej rodziny a ja mam zbyt emocjonalny stosunek do własnego ślubu żeby móc na niego spojrzeć chłodnym okiem i ocenić co już jest przesadą a co jeszcze nie. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Konsultanci 26.04.10, 21:34 Zia, ale my Ci tutaj za darmo wszystko powiemy i pomożemy Ale jak już wiele razy pisałam, jak najbardziej jestem za wynajęciem koordynatorki w dniu ślubu. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 21:40 Wasze rady jak najbardziej cenię. Ale potrzebuje też kogoś na miejscu kto zna tutejszy rynek ślubny. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Konsultanci 26.04.10, 21:40 Super porównanie. Rzeczywiście poziom emocjonalności w obu przypadkach podobny. Organizacja ślubu to prawie jak przeszczep wątroby. Tylko wybitny specjalista może się jej podjąć, no i ewentualne emocje w czasie organizacji grożą śmiercią pacjenta (czyli ślubu). Przy takim zaangażowaniu w dobór koloru serwetek możesz przypadkiem zapomnieć o dojściu na ceremonię. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 22:42 Jejku, przecież wiecie o co mi chodziło. Oczywiście ryzyko zupełnie inne ale emocje to emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
kitka20061 Re: Konsultanci 26.04.10, 22:05 zia86 napisała: > No wiem. Ale najgorsze jest to, że obie oferty są tak dobre, że > naprawdę nie wiem którą wybrać. To żeby nikomu nie robić przykrości, bierz obydwie. Jak połączysz zaangażowanie i miłość do motylków Pani nr 1 z doświadczeniem i spokojem Pani nr 2 to żadna wpadka zdarzyć się nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 26.04.10, 22:46 Nie no bądźmy poważni, kogoś wybrać trzeba. Poza tym nasz budżet też nie jest z gumy. Odpowiedz Link Zgłoś
rockiemar Re: Konsultanci 26.04.10, 23:50 Zia, a moglabys mi tak z ciekawosci na gazetowego podeslac obie oferty? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:10 Poszło do wszystkich, jak ktoś nie ma to niech krzyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:17 to ja tez poprosze na gazetowy mail, bo sama zastanawiam sie tez nad konsultantem i jestem ciekawa jakie stawki maja... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:23 Poszły. Tylko pamiętajcie dziewczyny to są stawki dla nas na bardzo potężną organizacje. Odpowiedz Link Zgłoś
asiu-la83 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:37 i za to wynagrodzenie co podalas co ona by miala w swoich obowiazkach? Bo przeciez sale, dj i kamere i foto macie, wiec zostaje tylko dekoracja i koordynacja.. Czy cos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:44 Wysłałam w formie wizualnej oferty co dokładnie wchodzi w skład. Odpowiedz Link Zgłoś
bettyann Re: Konsultanci 27.04.10, 12:48 profesjonalna oferta od firmy crac......... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:50 To jest firma nr 2. Posługujmy się numerkami żeby nie było. Myślisz, że jest lepsza? Odpowiedz Link Zgłoś
bettyann Re: Konsultanci 27.04.10, 12:52 dlatego nie podalam pelnej nazwy. zeby nie bylo... Czyli oferta nr 2 (nie wiedzialam ktora jest 1 aktora 2) jest ciekawsza, szczegolowa. Robiona dla ciebie, a nie taka wysylana dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:55 Tak. Ale z firmy nr 1 też dostaliśmy szczegółowy kosztorys robiony pod nas oprócz tej prezentacji, mogę wysłać ale ostrzegam żeby nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
bettyann Re: Konsultanci 27.04.10, 13:16 rzeczywiscie nr 1 bardzo ciekawa. po zmianach i uwagach - warta przemyslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:24 a to i mi prześlij zia jeśli możesz. Ciekawa jestem jaki jest cennik. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 16:30 Wysłałam, jeśli ktoś nie dostał to niech mówi. Skoro tyle osób ma już oferty to doradźcie, co wybrać? Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Konsultanci 27.04.10, 10:52 zia na czym staneło z kolorami przwodnimi, fiolet, seledyn, żólty ? tak? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:15 Nie. Kolory przewodnie na ślub i wesele to zieleń(prawdopodobnie pistacja), błękit i pudrowy róż. Kolory przewodnie na poprawiny to fuksja, zieleń i żółty. Odpowiedz Link Zgłoś
mohito86 Re: Konsultanci 27.04.10, 10:15 Skoro OBIE oferty są tak dobre, lepszy kontakt masz z panią nr 1 i jest w dodatku sporo tańsza to nad czym tu myśleć? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 12:13 No niby tak ale wciąż się zastanawiamy, w czwartek mamy spotkanie z jeszcze jedną firmą. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Konsultanci 26.04.10, 21:32 Dziękuję za przesłanie wyceny. Nie miałam pojęcia, że to tyle kosztować może. Odpowiedz Link Zgłoś
miya86 Re: Konsultanci 27.04.10, 14:51 Jeśli możesz to mnie również prześlij oferty wraz z namiarami, gdy znajdziesz chwilę czasu. Ja też swego czasu byłam zainteresowana krakowskimi konsultantami, lecz nie miałam nikogo sprawdzonego i poleconego. Jestem ciekawa, jak wygląda taka oferta i na ile jest ona dostosowana do indywidualnych upodobań młodych. Rozumiem, że została ona sporządzona po jednej rozmowie z wami? Z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
miya86 Re: Konsultanci 27.04.10, 17:01 Uważam, że dobrze zrobiłaś decydując się na firmę, która zajmie się profesjonalnie Twoim ślubem i weselem, ponieważ z taką liczbą pomysłów i różnych atrakcji sami moglibyście sobie nie poradzić. I musisz mieć osoby, które będą to wszystko koordynować. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem obu firm. Po dość pobieżnym przejrzeniu tych propozycji, przychylałbym się do CW, przede wszystkim dlatego, że w ich ofercie widzę twoje pomysły zebrane w taką poukładaną, sensowną, przemyślaną całość. I powiem Ci, że trudna decyzja przed Tobą (jeśli chodzi o wybór firmy) ale myślę, że obie doskonale się wywiążą, bo w tych prezentacjach widać duży profesjonalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
chocoladette Re: Konsultanci 27.04.10, 17:16 Zgadzam sie z Miya86, jest wiele rzeczy do ogarniecia, ktorymi nie bedziesz musiala obarczyc rodzicow, swiadkow etc. ceny dla zwyklego smiertelnika lekko wysokie ale nie od dzis wiadomo, ze za profesjonalizm i pomysly sie placi. Jesli chodzi o oferte, to zajrzalam na strony internetowe obu firm i bardziej podoba mi sie strona numer1. Jest w bardziej nowoczesnym stylu, a sadzac po zdjeciach z realizacji, nie ma sie do czego przyczepic, jesli chodzi o jakosc. Numer 2 wyroznia sie bardziej spokojna elegancja. Ja na twoim miejscu wybralabym numer 1, nie ze wzgledu na cene, bo szczerze mowiac, nie wiem czy to dla Ciebie spora roznica, ale wydaje mi sie, ze tamta firma bardziej do Ciebie pasuje Jak mozesz to prosze jeszcze o przeslanie prezentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 17:39 Dzięki dziewczyny. Proszę jeszcze o opinie, bo jak same widzicie jedni i drudzy są bardzo dobrzy. Też uważam, że to dobrze, że przy naszej mnogości motywów i inspiracji będzie ktoś kto to złoży w ciekawą całość. Chocoladette o jaką prezentacje ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Konsultanci 27.04.10, 18:05 Czy ja też mogłabym poprosić o te oferty. Jestem ciekawa jak to wygląda. I obiecuję wyrazić opinię Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Konsultanci 27.04.10, 18:15 Co do sukienek. Uważam,że - w 1 ładnie Ci. Powiedziałabym,że nawet bardzo. Dół dodaje Ci uroku. - 14 zdjęcie. Ciekawa góra,ale ogólnie bez większej rewelacji. Reszta to nie to. Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Konsultanci 27.04.10, 18:18 Chciałam dodać,że sukienka z 8 zdjęcia strasznie się układa. Robi Ci brzuszek ciążowy, a przecież jesteś szczuplutka. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Konsultanci 27.04.10, 18:29 one wszystkie się tragicznie układają na zia, musi je trzymać z tylu w garści...dziewczyno dlaczego ty ciągle szukasz fasonów ktore nie sa dla ciebie. Twoja figura( niedowaga) nie jest atutem , musisz zakryć te kosci sterczące. Szukaj sukienek zabudowanych..... Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 18:39 Tragicznie się układają bo są w rozmiarze 38 a ja potrzebuje 32. Innych rozmiarów nie ma na przymiarkach. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Konsultanci 27.04.10, 21:05 ''a ja potrzebuje 32.'' toż to rozmiar mojego syna, ktory ma 11,5 lat. Ile ty ważysz? Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Konsultanci 27.04.10, 21:25 zia86 napisała: > Teraz 48kg, normalnie ważę 50 a co? serio ważysz 50kg? Bo ja mam taką samą wagę 48-50, a widziałaś mnie i wydaje mi się,że jestem od Ciebie sporo 'grubsza' Odpowiedz Link Zgłoś
zoselin1987 Re: Konsultanci 27.04.10, 21:37 zia86 napisała: > Mam 170cm a ty? 168 ważymy podobnie, ale Ty rzeczywiście jesteś bardzo chuda. Odpowiedz Link Zgłoś
afortunada Re: Konsultanci 27.04.10, 21:40 a ja nie widzę tych zdjęć - masz album prywatny? Odpowiedz Link Zgłoś
rockiemar Re: Konsultanci 27.04.10, 21:42 Zia, w tej chwili masz BMI 16,5. Ja bym sie wybrala do lekarza (jesli jeszcze nie mialas posprawdzanych wszystkich mozliwych przyczyn tak duzej niedowagi) i pozniej do dietetyka, zeby ustalil ci porzadna diete, jak przytyc (powinnas wazyc przynajmniej 54). Ja jako dziecko tez bylam bardzo chuda (koledzy przezywali mnie szkieletorem, a lekarze strasznie sie wstydzac pytali rodzicow, czy w domu nie brakuje pieniedzy na jedzenie, itp. ), ale juz od jakiegos czasu mam rozmiar 36 i waze okolo 55kg przy wzroscie 165cm. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 21:48 Ale przyczyna tego stanu jest znana, mam kaskadowy żołądek pewnie jakbym jadła regularnie i miała tam jakąś dietę to byłoby lepiej. Ważyłam raz 56kg i to było straszne, bardzo źle się czułam w swoim ciele. 50 kg to jest tak dla mnie idealnie i do tylu mam zamiar się utuczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
bortula Re: Konsultanci 27.04.10, 21:57 Ja też nie widze zdjęc tylko z sylwestra Odpowiedz Link Zgłoś
odsrodkowa Re: Konsultanci 27.04.10, 22:19 Ja też nie mam zdjęć A co do ofert- w sumie trudno porównać same cyferki Podeślesz też prezentacje? Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Konsultanci 27.04.10, 22:00 Zia - teraz na poważnie i bez złośliwości. Rockie ma rację. Powinnaś udać się do dietetyka, ale przede wszystkim powinnaś jednak zrobić sobie badania - zbadaj poziom hormonów tarczycy. Taka wartość BMI to choroba, i to już nie są żarty. Trochę się dziwię, ża mama nie zwróciła na to uwagi. Jeśli okaże się, że wyniki HT masz w porządku to i tak musisz się postarać trochę przytyć bo w przyszłości możesz mieć poważne problemy zdrowotne. Niestety trochę tłuszczu nam potrzeba, kobietom znaczy. I nie chodzi tu tylko o dzieci, bo to w sumie najmniejszy problem, najwyżej ich nie będzie, ale możesz mieć problem z osteoporozą. Już masz wyraźne zaburzenia prawidłowej postawy, które mogą być skutkiem osłabienia siły mięśni. Powinnaś naprawdę wprowadzić dietę jak dla sportowca i zacząć uprawiać jakiś sport. Nie okazjonalnie ale regularnie. Myślę nawet o codziennych treningach. Taka niska masa ciała może zresztą powodować wiele innych problemów - z układem krążenia np. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 22:06 Oczywiście wszelkie badania mam robione regularnie, wszystko jest w zaskakującej normie, z tarczycą nigdy nie miałam problemów, kiedyś miałam anemie ale teraz nawet po anemii ani śladu, tak samo poziom żelaza który kiedyś szalał. Także tak jak mówię miałam tak odkąd pamiętam, taka moja uroda, jednak do tych swoich 50kg chce przytyć. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Konsultanci 27.04.10, 22:19 Dyskusję na tematy zdrowotne i wagowe Zia też już kiedyś były. I to conajmniej 2 razy o ile dobrze pamiętam Przecież mama Zia jest lekarzem. Sądzicie, że dałaby skrzywdzić swoje dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
rockiemar Re: Konsultanci 27.04.10, 22:45 Emi, mamy lekarki jako ostatnie z calego otoczenia zauwazaja choroby u swoich dzieci, wiec to byl troche zly przyklad. Serio. A ze dyskusje wagowe byly... no coz, jesli norma jest powyzej 18,5, a ktos ma 16,5, to zawsze znajdzie sie osoba, ktora ten temat poruszy. Tak samo jak wtedy, gdyby zdjecia na publicznym forum wkleila dziewczyna z przykladowym BMI 39. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Konsultanci 27.04.10, 22:48 Rockie, ale chodziło mi o to, że Zia już kiedyś tłumaczyła, że Jej mama ma pod kontrolą zdrowie swojej córki. Wiem, że pod latarnią bywa najciemniej, ale nie w tym przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
rockiemar Re: Konsultanci 27.04.10, 22:52 Ok, ok, rozumiem Ja tam bym probowala jednak przytyc (dietetyk!), Zia ma ladna figure i zdecydowanie lepiej by wtedy juz wszystkie modele sukni lezaly, a nie tylko pojedyncze fasony dla bardzo szczuplych osob Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: Konsultanci 27.04.10, 22:57 Ale Zia to taki chudy typ i już Widziałam na własne oczy, że mało je, ale za to do herbaty sypie pół cukiernicy Ja tam wolałabym być za chuda, niż za gruba. Ale jest niestety odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
arwena84 Re: Konsultanci 27.04.10, 23:20 Niestety w rzeczywistości lepsze kilka kilogramów więcej, niż kilka za mało. Zwłaszcza jeśli się dziecko planuje. Aha kilka = górna granica BMI (ok 25), kiedy już każda kobieta uważa się za słonicę Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Konsultanci 28.04.10, 00:52 To o lekarzach to prawda. Często zdarza się, że u swoich dzieci nie zauważają wielu chorób. Znam bardzo wiele takich przypadków. Jeśli chodzi o przytycie to nie jest istotne samo nabranie kilogramów. Ważne jakie to kilogramy. Te przykłady, które podajecie czyli 4 łyżeczki cukru czy dieta alkoholowo-lodowa to akurat nie najlepsze pomysły. Lepiej zacznij jeść regularnie ale z przerwami - na pewno bez wchłaniania słodkości non-stop, i na pewno bez jedzenia późnym wieczorem. Przydałoby Ci się trochę diety białkowej, żeby nabrać masy mięśniowej, ale przy tym trzeba ćwiczyć. Więcej na świeżym powietrzu a mniej w knajpach i przy kompie niestety. Naprawdę to nie jest tak, że się czepiam. Ja nie mam w zwyczaju oceniać czyjegoś wyglądu zewnętrznego. I to naprawdę nie chodzi o to jak będą leżały sukienki. Problemy mogą zacząć się dopiero za parę lat, na wiele chorób pracuje się latami. Np. na cukrzycę. Tak, Tobie też ona grozi. Przy takiej budowie ciała i takiej diecie to prawdopodobne. Rozregulowanie gospodarki hormonalnej też może nastąpić za jakiś czas. Trzeba pamiętać, że organizm się zmienia i to co teraz jest pozornie nieistotne może za parę lat wywołać negatywne skutki. Powtarzam to nie czepiactwo, no może trochę skutek skrzywienia zawodowego. A swoją drogą - jaką specjalizację ma Twoja mama? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Konsultanci 27.04.10, 23:02 Naprawdę ja mam inne swoje choroby i dzięki temu mam co chwilę badania robione także wszystko jest pod kontrolą. Jeśli chodzi o przytycie to chyba muszę przejść na alkoholowo-lodową dietę bo tylko tak mi się raz udało przytyć. Z moim obecnym trybem życia nie ma szans żeby wprowadzić jakieś zalecenia które zleci dietetyk. Ale bardzo dziękuje za troskę i obiecuje, że zrobię wszystko co w mojej mocy żeby jednak nadrobić te zgubione kilogramy. Co do zdjęć to je co jakiś czas je wywala nie wiem co się dzieje. Zalinkowałam znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Konsultanci 28.04.10, 15:35 ''Zia już kiedyś tłumaczyła, że Jej mama ma pod kontrolą zdrowie swojej córki.'' zły lekarz, albo slaba ta kontrola. Zia taka waga jest juz zaczatkiem anoreksji..... Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Konsultanci 28.04.10, 16:15 Joanka czy Ty wiesz co to jest w ogóle anoreksja? niska waga przecież nie jest objawem anoreksji, na anoreksje składa się szereg czynników o podłożu psychicznym, takim jak np. obsesyjne odchudzanie mimo niedowagi, więc uważam, że takie komentarze są nie na miejscu. przecież zia napisała, że taka jej uroda i bynajmniej jej waga nie jest następstwem odchudzania. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Konsultanci 28.04.10, 19:58 rzesa a ktory anorektyk sie przyzna, ze sie odchudza? Oczekujesz , ze zia tu sie wypowie, na forum? samo to jak opisywała, jej posiłki z czego sie skladają, ze potrafi nie jadać dwa dni, tylko pić i slodzić herbate ogromne ilosci, .....czy to jest normalne wg ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Konsultanci 28.04.10, 21:25 ja bym nie demonizowała. to po prostu nieregularny tryb życia, a nie anoreksja i to naprawdę nie musi mieć nic wspólnego z odchudzaniem. Też tak miałam na studiach. I też byłam chuda, zresztą nadal jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
lvivianka Re: Konsultanci 28.04.10, 22:30 No ja waze 52kg, mam 170, ale wygladam troche inaczej. No ale ja jem wszystko normalnie i cwicze. Tez bym nie demonizowala, ale faktycznie niezbyt zdrowe jest niejedzenie i przesladzanie herbaty. Nie mowie o anoreksji, ale styl zywienia ma jednak duzy wplyw na wyglad i samopoczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
aretahebanowska Re: Konsultanci 28.04.10, 22:56 No właśnie. Ważysz kilka kilogramów więcej, a w tym przypadku to całkiem sporo. Zia niestety ma zaburzone proporcje ciała (głowa w stosunku do reszty) i to świadczy o nienajlepszym stanie. Jeszcze raz podkreślam, ja nie piszę tego, żeby zrobić jej przykrość. Nie oceniam czy jest ładna czy nie, itp. bo nie o to tu chodzi. BMI 16,5 (nawet zakładając lekki kościec) to naprawdę mało zwłaszcza, że jednak jest wynikiem stylu życia. Norma od 18,5 została ustalona dopiero kilka lat temu. Wcześniej dolna granica to było 20. I myślę, że te 20- 21 to jest w sam raz, mówię tu o stanie zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś