moja Trendy Grey :) pytanie

10.02.10, 19:42
cześć Dziewczyny smile
poczytuję sobie to forum od jakiegoś czasu i stwierdziłam, że skoro wybrałam już sobie sukienkę to poproszę Was o poradę smile

Moja suknia:

www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e3b02c2f066d995a.html
i pytanie - czy widzicie ją z jakimś bolerkiem, szalem, czymś innym zakrywającym ramiona/plecy?
ja osobiście wolałabym nic nie zakładać...
jednak zdaję sobie sprawę, że w kościele nie wypada wink
aha, jeśli to będzie pomocne to nie planuję żadnego welonu, jedynie opaskę we włosach wink

liczę na Was smile




    • zia86 Re: moja Trendy Grey :) pytanie 10.02.10, 19:45
      Plecy są zakryte gorzej z ramionami. Ciężko coś wybrać, najlepszy byłby
      właśnie ten welon bo nie zepsułby sukni. Ja bym widziała może takie
      pełne koronkowe bolerko? A w ogóle suknia śliczna. smile
      • misself Re: moja Trendy Grey :) pytanie 10.02.10, 20:02
        Welon, welon!
        Śliczna sukienka.
    • marina111 Re: moja Trendy Grey :) pytanie 10.02.10, 22:20
      Tak, załóż golf koniecznie!!! czy wy dziewczyny nie przesadzacie z
      tymi kościołami?? WYbacz ale ta suknia jest zabudowana i uwierz ze
      tym strojem nie gorszysz. Ale jak masz wielka porzebe golf jak nic
      • big_papukla Re: moja Trendy Grey :) pytanie 10.02.10, 23:06
        przeciez napisalam ze wolalabym nie zakladac nic wink

        choc moze z tym kosciolem troche zawezilam pole widzenia,
        w sumie mozna podpiac tutaj pogode tez (ochlodzenie i deszcze, cos takiego..)

        dodam, ze slub w czerwcu wink
        w zeszlym roku w tym miesiacu u mnie na poludniu PL prawie caly czas lało wink
        nie mowie ze to sie powtorzy (oby nie!) ale zakladajac ze tak, to co wtedy na suknie?smile



        • marina111 Re: moja Trendy Grey :) pytanie 10.02.10, 23:16
          Na deszcz najlepsza bedzie parasolka. smile Ja bym całej akcji pogodowej
          niedemonizowała bo wczercu nawet jak pada to jednk jest ciepło. Po za tym emocje
          beda cie grzały (wiem z doświadczenia-wrzesniowy wieczór smile
          No ale gdybyś juz naprawde szczescia w zyciu nie miała to bolerko odpada moim
          zdaniem bo z czego?? koronka na koronkę? Wydaje mi sie ze nie. Dopinane rękawy z
          koronki... ewentualnie jesli dobrze ci to zrobia. Etola i futerka odpadają. Ja
          widze tu płaszcz albo szal.
        • marina111 Re: moja Trendy Grey :) pytanie 10.02.10, 23:18
          zniknoł moj drugi post czy tylko ja go nie widze??
        • riwanna Re: moja Trendy Grey :) pytanie 10.02.10, 23:22
          Moja sukienka ma bardzo podobne rozwiązanie u góry. Mierzyłam do niej długi welon hiszpański. Zasłonił by ramiona w kościele. Może też o tym pomyśl.
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/19495ffc2180a974.html
    • magdalena.ko Re: moja Trendy Grey :) pytanie 10.02.10, 23:17
      szczerze? to ja poszłabym bez dodatkowego okrycia. jeszcze jesli
      będziesz miała welon, to naprawdę będzie ok.
      • magdalena.ko Re: moja Trendy Grey :) pytanie 10.02.10, 23:26
        nie doczytałam o welonie. bez też bedzie ok wink
    • milowy_las Re: moja Trendy Grey :) pytanie 10.02.10, 23:33
      wg mnie nie potrzebujesz niczego. Tak w ogóle żadne bolerko tudzież szal tutaj
      nie pasuje. Nie będę wnikać czemu nie chcesz welonu smile ale tutaj welon byłby
      naprawdę super sprawą jeśli uważasz że jesteś za bardzo "odsłonięta".

      I nie mów że nie wypadasmile cyc nie jest na wierzchu, ramiona zakryte, nie
      planujesz pewnie koronkowych kozaczków a suknia nie ma pseudoseksownego tiulu
      zamiast "brzuszka" (ale ja jestem cięta na te kiecki). Ponadto ślub w czerwcu
      wiec nie martw się że będzie zimno, co najwyżej może być burza
      • big_papukla Re: moja Trendy Grey :) pytanie 10.02.10, 23:58
        dzieki dziewczyny, utwierdzacie mnie w przekonaniu, ze jednak mialam dobry plan wink

        a co do welonu to moze jeszcze przemysle sprawe

        ps. Rivanna, juz bylam prawie zdecydowana na kupno sukni, ktora pokazujesz (jest
        super, zdjecie nie oddaje tego prawie w ogole),nie ukrywam, ze cena tez zagrala
        swoja role - kilka dobrych dni zastanawialam sie czy dac za nia 3tys (cena
        promocyjna)...
        nie wiem jak u Was, ale dla mnie taki wydatek na cos, w czym bede ubrana w jeden
        wieczor, to dziwny wydatek

        no ale w pore przypomnialam sobie o tej swojej wink znalazlam ja w necie juz pare
        miesiecy temu i tak jakos pamiec o niej przyblakla mi wink moze dlatego ze nie
        wiedzialam jeszcze, ze bede szukac kiecki na powaznie wink
    • 1luna1 Re: moja Trendy Grey :) pytanie 11.02.10, 09:21
      big_papukla napisała:

      > ja osobiście wolałabym nic nie zakładać...

      To nie zakładaj. Suknia jest piękna.

      > jednak zdaję sobie sprawę, że w kościele nie wypada wink

      Wypada! To mówię ja, stara baba. wink Suknia jest moim zdaniem
      odpowiednia na ślub kościelny. Nie kombinuj z żadnymi bolerkami i
      szalami. W czerwcu nie zmarzniesz.
      Pozdrawiam.smile
    • nothing.at.all Re: moja Trendy Grey :) pytanie 11.02.10, 09:38
      Ja nic bym nie zakładała, przecież co nieco jest tego materiału na
      plecach i ramnionach. A bolerka czy welonu nie widzę przy tej
      sukience.
      • riwanna Re: moja Trendy Grey :) pytanie 11.02.10, 10:27
        big_papukla ja swoja suknie wypożyczam za połowę ceny kupna. Co uważam, że i tak
        jest bardzo dużym kosztem na jeden wieczór.
        I posłuchaj się rad dziewczyn, moim zdaniem też przy tym rozwiązaniu góry
        sukienki nie pasują bolerka czy szale.

        • big_papukla Re: moja Trendy Grey :) pytanie 11.02.10, 16:28
          tez mi sie tak wydaje smile
    • martina.15 Re: moja Trendy Grey :) pytanie 11.02.10, 17:07
      jesli w kosciele czy jakiejkolwiek innej swiatyni kaza ZAKRYWAC RAMIONA.
      wiec sprobowalabym wykombinowac sobie bolerko z tej samej koronki co jest na
      sukni, zeby tworzyla malutkie rekawki, takie skrzydelka przynajmniej.
      wydawac sie moze, ale to wciaz stroj niedopuszczalny
      • derenka Re: moja Trendy Grey :) pytanie 11.02.10, 18:10
        Ja mam w swojej identyczny układ i nie zamierzam już "bolerkować" smile przecież
        welon będę mieć i założę go tak, iż on będzie okrywał ramiona. Nie jest
        powiedziane, ze musi to być jakiś konkretnie materiał, byleby ciało nie było
        nagie, w tym przypadku ramiona- więc nagie nie będą, welon je zakryje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja