calija w panice! ;)

09.03.10, 10:13
Witajcie, jestem zupełnie nowa na tym forum i trochę spanikowana wink
Zaręczyny spadły na mnie "jak grom z jasnego nieba" wink)
W zeszły weekend poinformowalismy o tym fakcie naszych rodzicow. Ślub
planujemy w sierpniu przyszłego roku. Nie chcemy poxniej bo mamy rózne plany,
m.in. wyjazd z kraju i później bardzo trudno będzie ten ślub zorganizować.
Kwestia organizacji mnie przeraża!
Nie wiem za co się najpierw zabrać, mam przeróżne wizje w głowie. Nie wiem
kogo zaprosic. Oboje mamy spore rodziny, przyjaciół, a jest tez sporo innych
osób które "wypadałoby" zaprosić. Prowadzimy firmy, mamy współpracowników,
ważnych kontrahentów, matko kochana juz nie wiem co i kogo.
Próbowaliśmy wczoraj stworzyc wstępną listę gości, ale... przerosło nas to uncertain
Poza tym miejsce: czy jest jeszcze szansa zarezerwować cos wystarczająco
dobrego w tym terminie?
Siostra mnie straszy że jesli suknie chciałabym kupić gdzies za granicą to już
powinnam sie orientowac w temacie. Sądzę że wybiorę cos w kraju. Ale tak mnie
to wszystko stresuje... nie wiem w co ręce włożyc. Jestem z natury
perfekcjonistką i jak juz wszystko zacznie mi się układać w jedną całość, będę
zadowolona. Ale dopoki nic nie wiem, poki panuje chaos - panikuję.

Słyszałam o tym forum że prężnie działa, mam więc nadzieję że troszkę mi
doradzicie smile
Za co najpierw się zabrać, od czego zacząć przygotowania?
    • gryzikiszka Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 10:26
      Ty na pewno mówisz o sierpniu przyszłego roku? smile Przecież to mnóstwo czasu! My zabraliśmy się do orgaznizacji na 9-10 miesięcy przed.
      A jeśli chodzi o kolejność: najpierw chyba sala i kościół (jeśli ślub kościelny), potem foto/video i muzyka. Mnie np. zaskoczyły napięte terminy w kościele - już nie było w tym przez nas wybranym większego wyboru, więc salę i kościół zgrywaliśmy razem.
      Powodzenia, dasz radę!
      PS Jeśli się boisz braku terminów, to może pomyślcie o lipcu - jest znacznie mniej popularny i dzięki temu o wszystko łatwiej.
      • calija Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 10:34
        Dzieki smile
        W pierwszej chwili tez pomyślalam że to mnostwo czasu, a przynajmniej tak akurat
        by na spokojnie wszystko zaplanować. Ale gdy zaczeliśmy informować rodzinę i
        znajomych że zamierzamy się pobrać, sporo się nasłuchałam jak teraz sa napięte
        terminy, że to juz za późno na jakies rezerwacje itd. Jak dzis zajrzałam na to
        forum i poczytałam z jakim wyprzedzeniem dziewczyny planują ślub, to już w ogóle
        - panika.
        • gryzikiszka Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 11:08
          Sporo w tym wszystkim przesady... Chyba największe kłopoty mieliśmy z salą, ale się udało. Z resztą usług nie było najmniejszego kłopotu. Tylko że my mamy "normalnego" fotografa i DJ-a. Ci najbardziej znani pewnie mają znacznie bardziej napięty kalendarz.
        • zia86 Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 11:10
          Masz wiadomość. smile Napisz czy doszła.
          • calija Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 11:43
            doszło, dzięki smile
      • adynka Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 11:07
        A ja mysle, ze 10 misiecy to zdecydowanie za malo, na moja sale
        trzeba czekac minimum 2 lata. Na kosciol rok i na fotografa 1,5 roku
        (ja sie nie zlapalam sad
        Dlatego jesli wiesz gdzie bys chciala wesele to zorientuj sie w
        terminach.
        I bez stresu, napewno doskonale sobie poradzisz smile

        https://www.przewodnikmp.pl/img-
250920100560.png
    • zia86 Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 10:31
      Calija to nie Callja od oprawy muzycznej? Tak się upewniam bo bardzo
      podobne nicki. smile
      Sierpień przyszłego roku, to jak teraz się weźmiesz za przygotowania
      to będzie ok.
      Na początek lista gości, nie musi być dokładna ale powinna być
      orientacyjna żebyście wiedzieli na ile osób zamawiać salę. Zaproś
      tych których chcecie a nie tych których wypada zaprosić.
      Sierpień może być problematyczny bo to dość oblegany miesiąc ale jak
      już zaczniecie się rozglądać to zdążycie jeszcze coś zarezerwować. smile
      Suknie trzeba wybierać na około 8 miesięcy wcześniej, najczęściej
      trzeba ją zamówić około pół roku wcześniej żeby na spokojnie zdążyła
      do Polski przyjść i żeby był czas na zrobienie dopasowania. Jeśli
      chciałabyś suknie kupować za granicą(np. w Barcelonie, polecam do
      centrum mody ślubnej) to są tam podobne zasady.
      Zaraz po sali(albo nawet równocześnie) jeśli planujecie zespół
      zajmijcie się poszukiwaniem go.
      Równocześnie fotograf i kamerzysta.
      Skąd jesteś? Chętnie pomogę w poszukiwaniach sali. Wyślę ci też zaraz
      na priv namiary do najlepszych fotografów i kamerzystów bo oni
      działają w całej Polsce. smile
      • zia86 Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 10:32
        A tak i koniecznie odwiedźcie kościół, są już kalendarze na 2011 rok i
        np. w tym kościele w którym byłam dużo już było zapisanych.
    • tomelanka Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 10:31
      okresl orientacyjna liczbe gosci, potem szukaj odpowiedniej wielkosci sali, potem kamera, zdjecia, zespol i kosciol, suknia, potem reszta dupereli-to tak na szybko, bo sobie ide juz wink ale dziewczyny Ci na pewno doradza
      nie panikuj tylko zrob sobie jakis plan ramowy, a potem dopracuj szczegoly
      poszukaj w wyszukiwarce, byly takie watki, chyba foczkaka gdzies pieknie to opisala, moze zaraz przyjdzie misself, to Ci pewnie podlinkuje wink

      ps. moze warto rozwazyc opcje konsultanta slubnego? smile
    • martina.15 Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 10:35
      -ustalcie jaki mniej wiecej bedziecie mieli budzet i zalozcie ze i tak koszty
      zalozone przeskocza o 5-10 tysiecy (czyli jak okreslacie sie na np 40 tys to
      najpierw zalozcie ze macie do wydania 35 tys)
      -ustalcie ilu bedziecie mieli gosci (50, 80, 100, 130, 150? tu tez zakladajcie
      ze "znajdzie" sie z 10-20 ekstra gosci)

      -poszukajcie sali
      -nstepne w kolejnosci: zespol, fotograf (+video), potem kosciol.

      siostra straszy, spokojnie z ta kiecka- jak sie rozejrzysz gdzies w ziemie to
      spokojnie i z zagranicy sobie kiecke sciagniesz, najlepiej chyba zamawiac tak
      4-7 miesiecy przed slubem.

      da rady znalezc sale, spoko smile
      skad jestes? pozdrawiam!
    • calija Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 11:43
      Dziewczyny dziękuję za odzew smile
      Przegladam informacje w necie i powoli rysuję sobie jakiś plan działań.
      W sumie największą niewiadomą jest MIEJSCE. Narzeczony (jak to fajnie brzmismile )
      pochodzi z dolnosląskiego i tam tez mieszka większość jego bliskiej rodziny, ja
      z małopolskiego, i moja rodzina rozsiana jest po Polsce. Obecnie mieszkamy w
      Warszawie, ale nie jesteśmy z tym miastem związani i nie chcielibyśmy raczej
      brac tu ślubu.

      Myśleliśmy o wynajeciu jakiegoś dworku, pałacyku, z hotelem, i zorganizowaniu
      tam całego przyjęcia. Ale takie miejsca są zwykle poza miastami (te najbardziej
      urokliwe).

      Ślub ma być kościelny. Ale tez nie wiem gdzie. Moja rodzima parafia odpada
      właśnie ze względów logistycznych - nie mam gdzie zorganizowac wesela, trudno
      dojechać itd. Może ślub w Krakowie? A może we Wrocławiu, bo tam z kolei rodzina
      męża ma blisko.
      Jest jeszcze koncepcja ślubu w małym kościołku i wesele właśnie w jakimś
      palacyku nieopodal. Ale nie znam takich miejsc.

      Zia dziękuję za info o fotografach, myslę że zajmiemy się tym jak tylko ustalimy
      miejsce smile

      Co do liczby gości - wczoraj doliczyłam się około 150 osób, ale liczba ta może
      się jeszcze zmienić, jak dojdą do glosu moja mama i przyszła teściowa. Dawniej
      marzyłam o kameralnym ślubie, ale teraz niestety nie wchodzi to w grę smile
      • zia86 Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 11:58
        W Krakowie z zameczkami i pałacykami jest kiepsko. Jest dworek w
        Balicach ale tam 150 osób nie wejdzie, jest zamek w Kokrzwi i
        wszystko jest w nim super tylko, że tańczy się i je na dwóch
        piętrach(choć ostatnio nasz DJ mówi, że poradzili sobie z tym tak, że
        ustawili na dole telebimy i było widać co się na sali tanecznej
        dzieje) jest Paszkówka ale ja osobiście odradzam zawiodłam się
        strasznie na tym miejscu. W samym Krakowie też jest kilka miejsc ale
        nie są to dworki ani pałacyki.
        Co do Wrocławia to ja bym celowała np. w Zamek Kliczków nas zauroczył
        no ale nie będę gości z Krakowa pod Wrocław zawoziła. wink
        • monikapers Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 12:56
          witaj w klubie i wogole nie daj sie zwariowac, przegladaj strony, czytaj forum,
          jak juz bedziesz wiedziec, czego chcesz wybieraj, moim zdaniem przy jasno
          sprecyzowanych oczekiwaniach i pare m-cy na luzie wystarczy.
          A kolejnosc taka:
          1. sala
          2. muzyka
          3. fotograf
          4. suknia
          5. kosciol
          6. cala reszta: oswietlenie, dekoracje, kwiaty, zaproszenia, poligrafia, menu itd

          powodzenia!
        • calija Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 13:33
          Masz rację zia, przeglądam oferty i widze że trudno znaleźć dobrą sale na tak
          dużą liczbe gości.
          Ja akurat mogę przewozić gości z jednego końca Polski na drugi, a raczej będę
          musiała smile Bo tak sa porozrzucani.
      • zia86 Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 13:01
        A tak w ogóle to dużo oglądaj inspiracji, zapisuj co chcesz czego
        absolutnie nie. smile Powinna ci się po jakimś czasie wyklarować wizja
        dopasowana do was. smile
        • calija Re: calija w panice! ;) 09.03.10, 13:38
          Wiesz, jest trochę tak że ja wiem czego chcę, ale nie moge tego zrealizować. Bo
          marzy mi się cichy ślub w gronie kilku-kilkunastu osob, spędzenie czasu w jakims
          miłym miejscu, w środku lata.
          A tymczasem powinnam zorganizować duże przyjęcie, uwzględnic przy zapraszaniu
          wiele osób. Wszystko musi byc bardzo eleganckie ą i ę tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja