obiad weselny

14.03.10, 14:01
organizujemy z moim N. obiad zamiast wesela, chcemy zaprosic ok 35-40 osób. i tu pojawia sie problem, ponieważ ja mam bardzo duża rodzine ( mama ma 4 rodzenstwa, tata 3), nie ze wszystkimi utrzymuję kontakt. problem polega na tym że na obiad chciałabym zaprosić siostrę mojej mamy z dziećmi i mam z nimi bliski kontakt; natomiast brata mamy chcę zaprosić juz bez dzieci, nie mam z nimi w ogole kontaktu i chcę ich zaprosić jedynie na ślub. Moja mama trochę protestuje przeciwko takiej selekcji. tylko że mi w tym przypadku dużo bardziej zalezy zeby zaprosić bliskich przyjaciół niż rodzeństwo cioteczne z którym nie łączą mnie żadne relacje.
nie wiem zupełnie co zrobić w tej sytuacji...
    • thea19 Re: obiad weselny 14.03.10, 14:12
      zaprosic na obiad tych gosci, ktorych chce sie na nim widziec, ogladac i dzielic
      wspolnie czas
      po co zapraszac kogos, kogo sie nie chce?
      ps kto finansuje obiad? jesli rodzice, to moga miec pewne zyczenia co do listy gosci
      jesli sami, to nikomu nic do tego
      my tak robimy i jest spoko, bedzie 30 osob(nie mam zamiaru zapraszac babci, z
      ktora od lat nie rozmawiam, nie lubie jej i nie chce zapraszac tylko dlatego, ze
      to babcia)
      • zia86 Re: obiad weselny 14.03.10, 14:22
        Zgadzam się. Zaproście tych z którymi macie kontakt. Przy tak dużej
        rodzinie, jeśli chcecie zaprosić góra 40 osób musi wystąpić jakaś
        selekcja.
      • zapasniczek Re: obiad weselny 14.03.10, 16:29
        my finansujemy obiad wiec my tez ustalamy ostateczna liste gosci. ale wiecie jak
        jest z rodzicami... smile
        • erillzw Re: obiad weselny 14.03.10, 16:41
          Wiemy wink
          Aczkolwiek wydaje mi sie, ze argumnt "mamo to nasze wesele i
          zapraszamy nam bliskich ludzi, z ktorymi chcemy dzielic ten czas a
          nie bliskuch naszych bliskich tylko dlatego, ze sa rodzina ktorej
          nawet nie widzielismy na oczy" powinen zadziałac. Grunt to bycie
          wytrwalym i nie poddawanie sie naciskom.
          • thea19 Re: obiad weselny 14.03.10, 18:36
            przeciez rownie dobrze mogliby zaprosic znajomych z pracy czy sasiadow bo to
            bliskie im osoby ale to WASZ slub, WY decydujecie kto na nim bedzie i jak
            wszystko bedzie wygladac
            ja sie ze swoja mama tez pogryzlam o to ale juz sie nie wtraca i jakos sie nie
            obrazila jak w koncu ustalilismy, ze robimy po swojemu (najpierw miala
            zasponsorowac wesele - nie oczekiwalam tego - ale pozniej po wstepnych
            rezerwacjach sie wycofala i tez miala swoje oczekiwania wzgledem oprawy i takie tam)
            grunt to nie ulegac oczekiwaniom innym, bo chocbys na rzesach stanela, to
            wszystkich nie zadowolisz
    • graazaa Re: obiad weselny 14.03.10, 21:17
      Zgadzam się z dziewczynami. To Wasz dzień itd.,my także organizujemy taki obiad
      zamiast wesela, ale na 20 osób. Pojawiły się głosy sprzeciwu, dlaczego tak, a
      nie inaczej- ze spokojem wyjaśniliśmy, że zapraszamy naprawdę najbliższe osoby,
      z którymi chcemy spędzić ten dzień, a nie uśmiechać się sztucznie do kogoś z kim
      nie mamy kontaktu.
      W kwestii finansowania wszystkiego związanego z tym dniem- u nas połowę
      dokładają moi rodzice, mimo tego ANI RAZU mama nie powiedziała, że coś ma być
      tak, a nie siak itp., naprawdę jestem jej bardzo wdzięczna, że pozwoliła nam
      zdecydować, jak ma to wszystko wyglądać smile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja