Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami :(

15.03.10, 11:28
Witam wszystkie panny młode! Dziewczyny, mam ślub w lipcu, a ja
dalej jestem w lesie jeśli chodzi o kolorystyke sad tzn. Suknia
wstępnie wybrana, niestety nie jest to wymarzona biel,bo taka
kompletnie mi nie pasuje, więc wstępnie wybrałam suknie ecru, a
raczej taką jasną śmietankową, dość skromną, lejącą z muśliny. Mam
jedno zdjęcie zrobione w czasie przymiarki, ale nie potrafię go
jeszcze wkleic smile Mam do Was pytanie: jaki garnitur będzie do sukni
takiego koloru pasował? Niestety mojem narzeczonemu nie jest dobrze
w brązie lub czekoladowym... Jasne kolory też odpadają (powiedział
że nie ubierze smile ) Nie mam pojęcia co by jeszcze mogło pasować.
Jesli chodzi o kolor bukietu i jego krawat, wstępnie wybraliśmy taki
żywy fiolet (lub fiolet z ecru). Tylko teraz mam problem z
garniturem. Błagam pomóżcie, bo zaczynam sie gubić... Zaproszenia,
winietki i zawieszki robię sama i tam bym chciała umieścić ten sam
kolor przewodni (wstążeczka koloru fioletowego)
Wiem, że było kilka takich wątków, ale odpowiedzi, które przewaznie
padały to był brąz i pomarańcz, niestety nie za bardzo będą pasowały
do nas i do tego fioletu. No chyba, że cos innego wpadnie Wam do
głowy. Może jak uda mi sie wkleić to zdjęcie to pokażę taż cały
zestaw, ale póki co piszcie. Z góry dziękuję za pomoc.
    • horpyna4 Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 15.03.10, 11:49

      Nie przesadzasz z tym kolorem garnituru? Do sukni ecru pasuje każdy
      ciemny (nie jasny, jasne tylko niektóre). Niech włoży bardzo ciemny
      szary, to jest kolor zupełnie obojętny i nie będzie przeszkadzał w
      doborze dodatków. Z niczym się nie gryzie i każdy kolor krawatu
      pasuje.
      • paskud_agg Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 15.03.10, 12:09
        Też mi się wydaje, że grafitowy garnitur jest najlepszy. Pasuje do wszystkiego i
        jest odpowiedni nie tylko na ślub, więc jeszcze się przyda.
        • lvivianka Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 15.03.10, 12:15
          Wklej zdjecie, bedzie nam latwiej. Instrukcja jest podpieta z gory.
        • magdalena.ko Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 15.03.10, 12:17
          dziewczyny, proszę Was smile grafit nie pasuje.
      • magdalena.ko Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 15.03.10, 12:12
        szarego nie polecam, bo to zimny kolor, a suknia jest jednak w
        ciepłym odcieniu. stąd też wiele osób poleca brązy. jasne garnitury
        można by zgrać pod względem koloru, ale osobiście nie polecam, bo:
        1. jasna suknia + jasny garnitur = efekt jasnej plamy
        2. jednak ciemne garnitury należą do tych bardziej eleganckich i
        wieczorowych.

        Nie myślałaś o czerni? Popatrz na propozycje Chanel. Łączenie czerni
        z bielą, ecru, pudrowym różem itp. barwami zwykle daje bardzo
        elegancki efekt. czasem nie warto kombinować i lepiej jest wybrać
        najprostsze rozwiązanie. i nie słuchaj rad ekspedientek, że do ceru
        to tylko brąz, nie czerń - to dość ograniczone poglądy wink.
        • magdalena.ko Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 15.03.10, 12:16
          jest też tzw. ciemna czekolada, która niemal wygląda jak czerń. przez
          niektórych nazywana ciepłym odcieniem czerni wink.
          • horpyna4 Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 15.03.10, 12:36

            Najbezpieczniejsza jest jednak czerń w stronę szarości, a nie brązu.
    • nietoperekeb Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 15.03.10, 16:58
      Ja mam suknie kolorze smietankowej bieli i nie można jej zaliczyć
      do ecru który jest zdecydownaie wg mnie bardziej żółtawy. Mój
      narzeczony ma ciemny granat z leciutkim połyskiem, dodatki mamy
      różowo- fioletowe i bardzo fajnie to wygląda
    • doxi_mara Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 15.03.10, 17:11
      klasyczny czarny bedzie jak najbardziej ok. Czesto niestety widuje sie facetow
      na jasno, wyglada to nieladnie i blado. A takim czarnym zawsze trafisz smile
      • sar_enka Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 15.03.10, 19:15
        Dzięki dziewczyny, szczerze mówiąc mam mętlik głowie. Zanim
        zaczęłam cokolwiek mierzyć mój wymarzony zestaw kolorystyczny był
        taki: biel (moja suknia), czerń (garnitur), ciemny turkus (krawat,
        tasiemka przy kwiatach) lub szary (krawat, tasiemka). Ten turkus
        dalej mi się marzy, ale pasowałby chyba tylko z czekoladowym
        garniturem. Koniec końców zdecydujemy się chyba na jakis odcień
        czerni, tak jak radzicie albo klasyczna głęboka czerń albo taka
        czekoladowa (chociaż ten pomysł mniej mi się podoba). Dziękuję
        wszystkim, jak coś Wam jeszcze ciekawego wpadnie do głowy piszcie.
        Pozdrawiam serdecznie i życzę udanych przygotowań smile
        • horpyna4 Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 17.03.10, 09:37

          Najpierw pomyśl o bukiecie. Jak już zdecydujesz się na konkretne
          kolory, to na tej podstawie dobierzesz krawat. Do czerni praktycznie
          każdy pasuje, zwłaszcza nie za bardzo ciemny.
    • marina111 Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 18.03.10, 10:19
      MOim zdaniem do koloru śmietany śmiało mozecie dobrac czarny garnitur. Koszule
      kupcie tez w kolorze śmietany i bedzie pasowało do sukni.
      • allkaja Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 18.03.10, 23:22
        a czy do sukni kremowej i fioletowego bukietu nie pasuje czarny garnitur i biała
        koszula i fioletowy krawat?czemu koszula musi być kremowa?
        • esme83 Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 19.03.10, 03:15
          Bo przy białej koszuli kremowa suknia może wyglądać jak pożółkła lub przybrudzona.
          • magdalena.ko Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 19.03.10, 08:56
            bzdura! oczywiście koszula w tym samym kolorze sprawi, że wszystko
            będzie wyglądało na bardzo do siebie dopasowane. ale na Boga, nie musi
            przecież! a teksty o zabrudzonej sukience mnie śmieszą. naprawdę
            większość ludzi ogarnia istnienie takiego koloru jak ecru wink i wie, że
            z brudem nie ma on nic wspólnego ;P.

            a co jeśli pan młody w ecru wygląda kiepsko? i lepiej mu w bieli
            czystej i śnieżnej? Pan młody nie jest dodatkiem do sukienki.
            • pszczzola Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 19.03.10, 09:26
              raczej sie nie zdaza aby jakiemus facetowi bylo zle w koszuli ecru a
              ja tez uwazam, ze do bedzie bedziej pasowala niz sniezna biel.

              A w jakim miesiacu ten slub i o ktorej godzienie?
              • magdalena.ko Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 19.03.10, 09:43
                no jasne... mężczyznom się nie zdarza, ale kobieta już sprawdza przy
                wyborze sukienki, który odcień bieli, ecru, a może szampana podkreśla
                jej urodę, a który wręcz przeciwnie.
                • horpyna4 Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 19.03.10, 11:16

                  Bo u faceta koszula jest w mniejszym stopniu widoczna, niż suknia u
                  kobiety. Nie musi być aż tak "do twarzy" sama w sobie, skoro jest
                  jeszcze garnitur i krawat.

                  Ale skoro sukienka ma być taka nieco śmietankowa, to koszula w tym
                  samym odcieniu może być lepsza, niż czysto biała.
                  • magdalena.ko Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 19.03.10, 11:45
                    ale cały czas jest widoczna smile. ja np. zwracam bardzo na nią uwagę
                    i uważam, że to ona decyduje, czy w całości mężczyzna będzie
                    wyglądał dobrze. inny przykład: czarny sweter a czarny sweter spod
                    którego wystaje biały kołnierzyk - po sobie wiem, że ten mały
                    szczegół robi ogromną różnicę.


                    mężczyzna ma prawo wyglądać w tym dniu olśniewająco. np. taki męski
                    odpowiednik królewny śnieżki (biała cera i ciemne włosy, zimne
                    odcienie) w ecru będzie wyglądał brzydko. I gdyby mój N. był takim
                    typem urody nie upierałabym się nad koszulą, która do niego nie
                    pasuje tylko dlatego, aby komponowała się z moją sukienką.

                    czepiam się dwóch rzeczy:
                    1) strój mężczyzny trzeba koniecznie dopasować aż do bólu do stroju
                    kobiety, bo to ona ma być najpiękniejsza, on ma tylko pasować wink
                    2) ecru przy bieli wygląda na brudne.
                    Nie podoba mi się takie podejście do sprawy i już.

                    A to, że koszula śmietankowa będzie najbardziej dopasowana do
                    sukienki śmietankowej nie ulega wątpliwości (pisałam o tym wyżej),
                    ale uważam, że czasem warto z tego zrezygnować, aby dwie osoby
                    czuły się dobrze.

                    I zastanawia mnie dlaczego to zawsze panna młoda najpierw wybiera
                    sukienkę i kolor, a dopiero pan młody musi się później wkomponować w
                    to ze swoją koszulą. A może by tak zacząć odwrotnie: najpierw pan
                    sprawdza w jakim odcieniu bieli wygląda szałowo, a panna młoda się
                    dostosowuje? dobrze wiesz, ze to by nie przesło wink. postuluję po
                    prostu, aby nie robić z tego dnia święta pani młodej i pamiętać, że
                    pan młody to też człowiek.


                    i oczywiście, jeśli N. autorki wątku dobrze wygląda w koszuli
                    śmietankowej, to tylko się cieszyć. Próbuje zwrócić tylko uwagę, że
                    nie musi być tak na pewno i trzeba pomierzyć różne warianty.
      • derenka Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 19.03.10, 12:22
        my mamy zamiar tak właśnie zrobić- ja mam suknię śmietankę i mojemu N chcemy
        wziąć kruczoczarny garnitur a do tego koszule i krawat śmietankę smile
        • sar_enka jestem i wybraliśmy :) tzn prawie :) 19.03.10, 20:14
          Witam i dziękuję! Ale się dyskusja wzburzyła smile Dziewczyny, wszystkie macie
          rację. A na "zarzut" dlaczego to facet ma się dopasować do stroju swojej
          kobietki...? Odpowiem krótko: to jasne gdybym ja miała się dopasować do stroju
          mojego narzeczonego do ślubu poszłabym w samej bieliźnie, bo tylko to zdążyłabym
          kupić smile)) Mój Narzeczony w ogóle nie ma potrzeby mierzenia teraz czegokolwiek
          smile Twierdzi, że jest jeszcze duużżżooo czasu smile I jak znam życie garnitur kupimy
          2 tyg. przed ślubem. Poza tym zarówno on jak i większość facetów potrzebuje
          naszego wsparcia w kwestii poczucia estetyki smile W kwestii doboru kolorystyki
          ufa mi całkowicie smile Niestety nie wszystko wszystkim pasuje. Ja natomiast nawet
          otwieracz do konserw muszę dopasować do pozostałych elementów kuchni smile Tak się
          dobraliśmy. Co do tematu koszuli pomierzymy wszystko i z tym akurat będzie
          najmniejszy problem, sen z powiek spędzał mi garnitur. Nie wiem dlaczego, ale
          grafit gryzł mi się z kolorem śmietankowym, choćby dlatego że nie powinno się
          łączyć kolorów ciepłego z zimnym.... W brązie natomiast on nie za dobrze się
          czuje, a nie mam zamiaru wciskać go w niego na siłę.
          Ostatecznie stanęło jednak na: koszula jasna śmietana, garnitur ciemny grafit
          lub czerń, krawat fiolet/fuksja, bukiet albo ecru z fioletową/fuksja atłasową
          wstążką albo fioletowo/fuksja ze wstążeczką ecru. Jutro rano jadę na giełdę
          kwiatową po wstążeczki do zaproszeń i winietek. Może coś mnie zainspiruje smile
          Zdam relacje smile
          Ślub 24.07.2010. Może uda mi się wkleić fotkę zrobioną podczas przymiarki.
          Pozdrawiam
          • sar_enka Zdjęcie sukni :) 19.03.10, 20:44
            https://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1528e2700ce16d5a.html

            https://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9aba8a58f7986700.html


        • ang.ell Re: Suknia ecru i odwieczny problem z dodatkami : 20.07.10, 21:15
          Witam! Ja również mam suknię śmietankową wink i zastanawialiśmy się nad
          garniturem... Ale dziś poszliśmy na zakupy i okazało się, że Pan Młody
          najlepiej wygląda w czarnym. Koszulę kupiliśmy ecru - i wygląda w niej
          ok smile
          • sar_enka w końcu zostałam bez sukienki na tydz. przed ślube 21.07.10, 10:25
            U nas stanęło na grafitowym garniturze, kupiliśmy go w 5 min i taki
            w jakim najlepiej czuł się mój pzyszły M. Do tego porządna koszula
            również ecru i krawat, z którym najwięcej miałam problemu, bo
            ubzdurałam sobie zeby był identyczny jak kolor wstążki z bukietu
            czyli cos pomiędzy śliwką, fioletem i bakłażanem. Wszędzie były albo
            takie papieskie fiolety albo gryzące sie ze wstążką. I wyobraźcie
            sobie, że po skomponowaniu całego stroju narzeczonego i swoich
            dodatków okazało sie ze moja suknia jest źle uszyta sad jednym słowem
            mówiąc na tydz. przed weselem zostałam bez sukienki. Jak ją
            zobaczyłam to najpierw się rozpłakałam, a później zrobiłam taką
            awanturę, że nawet nie chcecie wiedzieć, problem w tym, że sukienki
            z salonu, na który się zdecydowałam są szyte we Włoszech i nic się
            nie dało zrobić, bo doszycie kawałka materiału zepsułoby cały efekt.
            Zreszta to długa historia. szczęście w nieszcześciu jest takie że
            jestem dość szczupła i weszłam we wszystkie inne sukienki (218 szt)
            i coś wybrałam. Niestety ta co mi sie podobała była tylko w bieli, a
            w związku z tym, ze duzo wydalismy na dodatki i ubiór narzeczonego
            nie chcelismy już wszystkiego zmieniać.Świat mi się nie zawalił, bo
            stwierdziłam, że są ważniejsze rzeczy. Tą sukienkę też trzeba było
            troszkę dopasować, jutro ją odbieram, a już w tą sobotę ślub więc
            już wszystkiego mogę sie spodziewać smile Zobaczymy jak będzie
            • aneta-skarpeta Re: w końcu zostałam bez sukienki na tydz. przed 21.07.10, 15:21
              bedzie dobrzesmile to na szczęście takie kłody pod nogismile

Inne wątki na temat:
Pełna wersja