brzydulka-a 31.03.10, 16:09 ..i tak, zebysmy nie zwariowaly w wirze przedweselnych przygotowan.. zawsze puszczam sobie ten filmik, zeby sie troche sprowadzic na ziemie, w przedweselnej goraczce www.youtube.com/watch?v=gimiDBAK2wA Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
paskud_agg Re: cos na dobry humor.. 31.03.10, 16:49 Piękna synteza działania ślubnej pralni mózgu i przemysłu ślubnego Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: cos na dobry humor.. 31.03.10, 20:06 Super. Uśmiałam się. Choć żal mi było tej dziewczyny, ale zakończenie najlepsze. Mój narzeczony skomentował, że to typowe dla nas i że biedny ten chłop. Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: cos na dobry humor.. 31.03.10, 21:39 Piękne, na szczęście żadne z nas nie miało jazdy na punkcie ślubnego szlifu na sznurówkach, tortach, bukietach, zaproszeniach i sukienkach, ale przypomniało mi to panią z cukierni: - W jakiej cenie jest sernik? - 24 zł za kilogram - To proszę nam dowieźć 3 kilo... - Oczywiście... trzy razy... 29 zł. - Ale mówiła pani 24. - No ale to na ślub! - A to z jakichś specjalnie święconych jajek? - No niech już pani będzie ! Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: cos na dobry humor.. 01.04.10, 00:24 To samo mi mowiła kolezanka która pracowała w zakładzie kosmetycznym. Makijaz kosztował 60 zł. Mozna było przyjsc i powiedziec ze ma sia biała sukienke na impreze i chce się jasny makijaz i zapłacic 60zł albo przyjsc i powiedziec ze ma się slub wtedy kosztował on 80zł a kosmetyki i do jednego i do drugiego były dokładnie te same. Odpowiedz Link Zgłoś
sajolina Re: cos na dobry humor.. 01.04.10, 10:10 Czyli to nie tylko problem u nas........ Odpowiedz Link Zgłoś