tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie

15.04.10, 11:36
JANINA KOWALSKA& JEAN DUPONT

Z RADOŚCIĄ ZAPRASZAJĄ
NA SWÓJ ŚLUB
KTÓRY ODBĘDZIE SIĘ W SOBOTĘ
DWUDZIESTEGO DRUGIEGO LIPCA
DWA TYSIĄCE DZIESIĄTEGO ROKU
O GODZINIE SIEDEMNASTEJ
W KOŚCIELE NAJŚWIĘTSZEGO ZBAWICIELA
ORAZ PRZYJĘCIE WESELNE
W WILLI SAVOLA, W XYGREKOWIE

PROSIMY O POTWIERDZENIE PRZYBYCIA DO/R.P.S.V 5.07.2010.
WWW.JEANANDJANINA@WEDMEDO.COM

Pobiera się mieszana para w wieku balzakowskim. Zaproszenia będą
drukowane typograficznie (Letterpress) w obydwu językach na formacie
178x127 mm. Ze względu na typ druku i papieru nie wchodzi w grę
personalizacja samego zaproszenia a tekst powinien być maksymalnie
krotki. Rozkład tekstu inspirowany jest znalezionym dwujęzycznym
zaproszeniem z Bella Figura, tzn ze po lewej jest tekst polski a
w "lustrzanym odbiciu" po prawej tekst francuski o tej samej
długości, do tego rozsądny element ozdobny w innym kolorze- to już
grafik dopieści.

Mam do Was trzy pytania:

-w kraju pana młodego za niegrzeczność uważa się adresowanie kopert
komputerowo, dopuszczalna jest jedynie ręczna kaligrafia. A w PL
odwrotnie- mam wrażenie ze zaproszenia z wydrukowanym na kopercie
nazwiskiem uważa się za staranniejsze…Jak to widzicie? (bazgrzemy
oboje strasznie…wink

- w wersji FR tekst brzmi "ont l'honneur d' inviter" –Zrezygnowałam
z tej formy w tekście PL ponieważ "maja zaszczyt zaprosić" jakoś
naturalnie wymusza wskazanie kogo (dodanie "Sz. P." albo imienia i
nazwiska) a ta opcja nie jest możliwa. "Czy z radością zapraszają na
swój ślub" brzmi dla Was wystarczająco grzecznie?

- nie widzi mi umieszczenie dwóch rozwlekłych adresow na
zaproszeniu. Nazwy ulic sa datami wydarzeń historycznych - czyli
trzeba by było umieścić cyfry w tekście gdzie cyfr nie ma - data
ślubu jest napisana pełnymi słowami! Poza tym organizujemy transport
gości. Dodatkowo zaproszenie odsyła do naszej strony ślubnej, na
której sa wszystkie informacje – adresy miejsc, transport, mapki,
dress code, noclegi, lista prezentow i cala reszta. Czy rozsadnie to
sobie tlumacze?


Pieknie dziekuje za uwagi

Prunilla
    • rockiemar Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 11:51
      1. My mamy zaproszenia bez personalizacji, nie ze wzgledu na letterpress, tylko
      poniewaz glupio MZ wyglada po jednej stronie nazwisko odmienione wedlug zasad
      polskiej deklinacji, a obok w tej samej linijce to samo nazwisko nieodmienione.

      2. My adresowalismy recznie, nadruk na kopercie wydaje mi sie troche dziwny.

      3. My "zapraszalismy", a nie "mielismy zaszczyt zaprosic".

      4. Nie wiem z jakiej jestescie miejscowosci, jesli kosciol to taki np. Mariacki
      i kazdy doskonale wie, gdzie sie znajduje, to chyba nie ma sensu pisac nazwy ulicy.

      Nasze zaproszenie:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/cj/qa/5lvs/ksTPTMNoD0KfBrLCaB.jpg
    • emily_valentine Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 11:53
      Pirerwsza rzecz, na którą zwróciłam uwagę, to właśnie "z radością
      zapraszają". Dla mnie lepiej brzmi "mają zaszczyt zaprosić",
      natomiast z radością to można coś oznajmić. Ale polonistką nie
      jestem, to nie wiem.

      Co do wszelkiej numeracji i dat, to możesz zrobić po "amerykańsku" i
      zapisać wszystko słowami. Z tym, że te nasze liczebniki bywają
      straaaaasznie dłuuuugie wink

      Co do potwierdzenia przybycia i RSVP - też chciałam podać obie formy
      na zaproszeniu, ale nasze forumowe polonistki odradziły. Nie wiem
      jak światłe będzie towarzystwo, które zapraszasz, ale większość osób
      zazwyczaj nie ma pojęcia o SV.

      Odnośnik do strony www jest ok, ale pamiętaj,że nie wszyscy mają
      komputer i internet. Zrobiłabym załącznik opisowy z mapką i
      wszelkimi inf.



      • prunilla Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 12:12

        dziekuje obu paniom !

        - poradnia.pwn.pl/lista.php?kat=16
        tutaj polonista odpowiada co do odmiany nazwisk przy zaproszeniu zawierajacym
        wlasnie "z radoscia zapraszaja". Licze ze jesli znawca NIE komentuje wyboru tej
        formy (z wlasnej inicjatywy) to moze ona tak bardzo nie zgrzyta...

        - R.S.V.P jest jak najbardziej poprawne po francusku, wszyscy wiedza o co
        chodzi. Strona PL z pewnoscia tez ale dla spokoju ducha umieszcze FR skrot i
        pelna polska wersje (prosimy o potwierdzenie..) odzielone " / " .

        - dobry pomysl z wydrukowaniem pakieciku informacyjnego dla Cioc i Wujow. bedzie
        to jednak chyba wordowski plik ladnie wydrukowany. Na dodatkowej karcie formatu
        zaproszenia ktora moglabym teoretycznie wlozyc w pocketfold (okladke obwijajaca
        zaproszenia) i tak wszystko co konieczne by sie nie zmiescilo.

        - pomysl z pelnymi slowami w dacie pozwala na wizualne nacieszenie sie pieknem
        wydruku : - ) bo czcionka jest ciekawa - mysle ze zostanie.
        • emily_valentine Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 13:04
          Nie wątpię, że francuscy goście będą wiedzieli, co oznacza skrót
          RSVP. Natomiast to o polskich gości się martwię wink

          Co do czcionki to może spróbuj poszukać takiej gdzie cyfry są
          ładne smile
          A tak w ogóle to jaką masz czcionkę z ciekawości zapytam?
          Byłaś z nią w drukarni? Ja poszłam z wydrukiem, gdzie miałam kilka
          propzycji i mi drukarz powiedział co ładnie wyjdzie na letterpres, a
          co nie. Ale i tak wybrałam tę, która mi się najbardziej podobała wink
          • emily_valentine Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 13:07
            Szampanna, czemu Ty nie mieszkasz gdzieś blisko mnie? wink
            Jak ja szukałam osoby, która umie kaligrafować! 1000 razy bardziej
            bym wolała takie odręczne zaproszenia niż mój piękny letterpress smile
          • prunilla Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 13:23
            Sugerowalam sie czcionkami ze strony Bella Figura (piekne przyklady
            sa w zakladce Customize / fonts ) a moj typ to cos w
            stylu "impression". Ta nadaje sie do letterpress- jesli wieksza niz
            7 pkt. Licze po cichu ze grafik ja bedzie mial , jesli nie-
            konieczny bedzie zakup czcionki- to z reguly okolo 30 usd. W
            czcionkach wordowskich podoba mi sie jedynie garamond.
            • emily_valentine Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 13:35
              Moja była b. podobna, zresztą też zrzynałam z Bella Figura. Chyba
              posyłałam Ci moje zaproszenie.
              Moja czcionka to Aviano i też musiałam ją kupić. Obejrzyj, jak Ci
              się spodoba, to mogę ją posłać smile
              • prunilla Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 17:01
                A tak Emily, to mnie poslałaś swoje zaproszenia. Sa prawdziwa
                przyjemnościa dla oka – proste i eleganckie.

                Mam tez pytanie - Jak kupować mądrze czcionki?

                Upatrzę sobie piękna czcionkę na, dajmy na to, anglosaskiej stronie.
                Czy przed zakupem musze sie upewnić u sprzedawcy ze:

                (i) czcionka sprzedawana jest w secie z pasującymi graficznie
                diakrytykami ( samymi ogonkami i akcentami typu ´ ` które to
                dodaje się do istniejących liter aby z nich SAMEMU zrobić polskie
                lub francuskie znaki diakrytyczne np. éèà oraz ą, ź, ę ć itp.

                (ii) kupuje czcionkę o O ILE ta jest w formacie Latin1 ( czyli już
                zawiera znaki diakrytyczne zachodnioeuropejskie, umlauty i te
                sprawy) oraz Latin 2 ( to samo ale dla języków Europy Centralnej)

                (iii) większość czcionek nie ma ani ogonkow, akcentow ani gotowych
                znakow zatem grafik musi się sam umęczyć i je stworzyć.

                Jesli ktos zna odpowiedz i takie niuanse - bardzo dziekuje w
                imieniu graficznych lajkonikow...

                • emily_valentine Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 17:09
                  Swoją czcionę kupowałam tutaj:

                  www.myfonts.com/fonts/insigne/aviano/regular/

                  Na dole strony jest coś takiego: Available versions of this font
                  Tam można sprawdzić, czy czcionka ma polskie litery itd.

                  • emily_valentine Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 17:11
                    * czcionkę
                    • emily_valentine Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 17:14
                      U góry strony jest też menu rozwijane i tam też można sprawdzić
                      wersje.

                      Można też wpisać swój tekst i sprawdzić jak będzie wyglądała
                      czcionka w odpowiedniej wersji językowej. Bardzo przydatna rzecz
                      przed zakupem.

    • na_szpilkach Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 11:59
      mz jest bardzo dobrze (oprócz literówki, popraw R.P.S.V. na
      R.S.V.P. i jeśli to mail do chyba bez www), adresów mz nie musisz
      umieszczać na zaproszeniu. w zależności od tego jakich masz gości
      (może są tacy, którzy nie korzystają z internetu) dodałabym
      wkładkę z mapką do zaproszenia, ale jeśli wszyscy na strone trafią
      to ok.
      Co do podpisywania kopert - jeśli bardzo bazgrzecie, to
      wydrukujcie, lepiej żeby nie popsuło uroku zaproszeń.
      A, moim zdaniem dziwnie wygląda data i godzina pisana a nie jako
      liczba.
      • prunilla Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 12:16
        na szpilkach, dzieki
        - mialobyc RSVP oczywiscie
        - tak to jest adres strony, bez emaila - strona ma zakladke do potwierdzania
    • szampanna Re: tekst i obyczaje a dwujezyczne zaproszenie 15.04.10, 12:12
      W moim odczuciu bardzo rozsądnie to jest zaplanowane i napisane smile
      Podoba mi się forma "z radością zapraszają", bo faktycznie nie
      nasuwa konieczności precyzowania kogo się zaprasza, a poza tym brzmi
      trochę swobodniej, co nie znaczy, że mało elegancko.

      Co do adresowania, proponowałabym zlecić to komuś - profesjonaliście
      lub osobie ładnie piszącej odręcznie. Ja osobiście wbrew trendowi na
      forum i nie tylko, uważam, że ręczna personalizacja jest jak
      najbardziej w cenie i w dobrym tonie, ale nie w wersji długopisem na
      wykropkowanej linii, tylko piórkiem, kaligraficznie, w pozostawionym
      na to pustym miejscu na zaproszeniu. Ale ja należę do szczęśliwej
      mniejszości, która umie to zrobić wink

      W kwestii adresów i wszelkich danych pomocniczych, musicie zdać się
      na własną ocenę gości. Jeśli są "internetowi", można nic już nie
      dodawać - sami sobie wydrukują ze strony. Ale jeśli nie, miło i
      uprzejmie byłoby dodać coś w rodzaju folderku ze wszystkimi
      niezbędnymi informacjami. Jestem przeciwna drukowaniu setki
      informacji na zaproszeniu.
      Zapowiada się dobrze smile
Pełna wersja