gomarried
15.04.10, 14:09
a dokładnie z paskiem na pięcie. Otóż kupiłam fajne różowe buty z zamszu na swój ślub i wesele, maja zabudowany przód (tam gdzie są palce) i idzie potem paseczek regulowany za piętę. Chcąc pokazać swoją zdobycz znajomym z pracy -zgasiły mnie, że będzie mi nie wygodnie, że pasek będzie mi spadał w tańcu i ogólnie takie tam... A jak było u Was drogie mężatki? jakieś doświadczenia i obserwacje? dodam, że buty mają ok 7 cm obcas, lekką platformę i wydają się być stabilne. W wyszukiwarce nic na ten temat nie znalazłam.
Pozdrawiam, Mari