black.milady 06.05.10, 13:57 Dziewczyny, jak sądzicie, co będzie lepiej wyglądało do sukni Eboli St.Patrick?? Halka czy koło- oto jest pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
azalia21 Re: do eboli- halka czy koło??? 06.05.10, 14:16 Koło to chyba nie bardzo, suknia jest taka delikatna, zwiewna, trochę grecka w stylu, no i koło raczej by ją zepsuło, wystarczy pewnie jakaś halka tiulowa może, ale nie za bardzo się znam Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: do eboli- halka czy koło??? 06.05.10, 14:19 koło w życiu! Zepsujesz cały urok sukni! Będzie się paskudnie odznaczać na brzegu sukni na dole, materiał lejący miękki. Poza tym będziesz mieć tylko niewygodę w ruchu,tańcu itd. Kiecka będzie szaleć jak kołyszący się abażur. Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: do eboli- halka czy koło??? 06.05.10, 14:20 aha,a jeśli chodzi o halkę, to tiule na halce myślę powinny być miękkie nie takie sztywne. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-2008 Re: do eboli- halka czy koło??? 06.05.10, 14:28 a w ogóle to miałam suknię podobną w układaniu się i nie miałam ani koła ani halki było dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
azalia21 Re: do eboli- halka czy koło??? 06.05.10, 14:35 No właśnie ja też w pierwszej chwili pomyślałam, że do takiej sukni żadna halka ani koło nie są potrzebne. Jej styl polega na tym, że ma być taka lejąca, delikatna Odpowiedz Link Zgłoś
zabciap Re: do eboli- halka czy koło??? 06.05.10, 14:51 Moim zdaniem to i koło i halka zepsują fason tej sukni. ta suknia jest zbyt delikatna i zwiewna żeby ją "usztywniać" halkami. Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: do eboli- halka czy koło??? 06.05.10, 14:56 zabciap napisała: > Moim zdaniem to i koło i halka zepsują fason tej sukni. ta suknia > jest zbyt delikatna i zwiewna żeby ją "usztywniać" halkami. dokładnie dlatego jeśli mocno już to bardzo mięciutkie tiule musiałby być na halce. Jedynie wiadomo taka halka,żeby nie prześwitywało . Odpowiedz Link Zgłoś
doxi_mara Re: do eboli- halka czy koło??? 06.05.10, 16:43 nie dla kola, bo przy twojej sukni bedzie wygladac gorzej niz to: www.youtube.com/watch?v=_CuTxk3oYE8 Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: do eboli- halka czy koło??? 06.05.10, 18:19 doxi_mara napisała: > nie dla kola, bo przy twojej sukni bedzie wygladac gorzej niz to: > www.youtube.com/watch?v=_CuTxk3oYE8 Aułłł,jak można tak pokaleczyć sukienkę takim paskudztwem .To boli po oczach wręcz.Nie rób swojej kiecy takiej krzywdy . Odpowiedz Link Zgłoś
reirei Re: do eboli- halka czy koło??? 07.05.10, 10:40 Przymierzałam tą suknię i moim zdaniem cały jej urok polega na tym, że jest lekka i zwiewna, więc koło by tylko to zepsuło. Jak nie chcesz żeby ci się plątała między nogami to ewentualnie halka, ale myślę, że jakaś taka "lżejsza" bez wielu warstw, żeby się nie odznaczały pod materiałem. Odpowiedz Link Zgłoś
bursztynek22 Re: do eboli- halka czy koło??? 10.05.10, 10:53 Chyba nie chciałabym sukni, która nazywa się jak smiertelna choroba zakaźna... mogla by byc przecudnej urody, ale to skojarzenie chyba by mnie zniechęciło Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: do eboli- halka czy koło??? 10.05.10, 11:09 bursztynek22 napisała: > Chyba nie chciałabym sukni, która nazywa się jak smiertelna choroba > zakaźna... mogla by byc przecudnej urody, ale to skojarzenie chyba > by mnie zniechęciło też mnie mocno ta nazwa zastanowiła, co miał autor sukni na myśli. Hmmm. Odpowiedz Link Zgłoś
reirei Re: do eboli- halka czy koło??? 10.05.10, 14:25 Suknia nazywa się Eboli a wirus Ebola, więc nie jest to dokładnie ta sama nazwa. A mnie to w ogóle nie przeszkadza i bardzo poważnie się zastanawiałam czy nie zamówić tej sukni, bo jest naprawdę piękna. I jeszcze wyguglałam, że we Włoszech jest miejscowość o nazwie Eboli, to już sympatyczniejsze skojarzenie Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: do eboli- halka czy koło??? 10.05.10, 14:37 Ja bym się aż tak nie czepiała nazw. A co powiecie na imię Amelia, która to nazwa z łaciny określa również dość poważną wadę rozwojową, polegającą na braku kończyn? Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: do eboli- halka czy koło??? 10.05.10, 20:51 reirei napisała: > Suknia nazywa się Eboli a wirus Ebola, więc nie jest to dokładnie ta > sama nazwa. A mnie to w ogóle nie przeszkadza i bardzo poważnie się > I jeszcze wyguglałam, że we Włoszech jest miejscowość o nazwie > Eboli, to już sympatyczniejsze skojarzenie > a to już jest odpowiedź - od nazwy miasta za pewne nazwa sukienki. Odpowiedz Link Zgłoś
mechantloup Re: do eboli- halka czy koło??? 12.05.10, 14:49 Będę mieć suknie podobnie zwiewna i delikatną jak Ty autorko (Turqesa Manuela Moty) i mnie w salonie odradzono wszelkie halki (chociaż suknia jakąś delikatną mgiełkę, taką podszewkę ma). Ewentualnie mogę sobie założyć półhalkę - takie coś a`la podszewka w spódnicach, lub półhalkospodnie. Chyba jednak zrezygnuję, bo sukienka jest jedwabna, ślub latem, a owe halki to albo poliester albo inny poliamid, czyli jednak grzać będzie. Odpowiedz Link Zgłoś