zia86
15.05.10, 20:57
Byłam dzisiaj na dniu otwartym w hotelu Andel's.

Opiszę tutaj bo
to trochę jak relacja z targów. Jak ktoś jeszcze był to proszę
opiszcie swoje wrażenia.
Przyszliśmy na godzinę 14, zostaliśmy odhaczeni w spisie i zaproszeni
na górę gdzie miłe panie podały nam wino(do wyboru białe i czerwone)
w takich fajnych malutkich kieliszkach.

Potem mówił pan konferansjer, zaprosił do udziału w konkursie i na
poczęstunek a także przedstawił firmy które były obecne dzisiaj.
Wystawiali się, Douglas gdzie można było zrobić sobie próbny makijaż,
pani Eva która była odpowiedzialna za dekoracje, grupa Partner
oświetlenie i multimedia, Fabbio Gritti czyli suknie ślubne,
Chocolissimo czyli czekoladki i Czekolandia wypożyczająca fontanny.
Przed Andel'sem można było też zobaczyć retro samochody.
My zaczęliśmy zwiedzanie od pań makijażystek, skorzystałam z
możliwości zrobienia sobie makijażu, wypadł świetnie mocny(ale nie
przesadzony) w barwach szarości i szafiru. Pani się wypytała o moje
dodatki i pod nie dobrała barwy.
Potem odwiedziliśmy naszego pana DJ i zobaczyliśmy co może wyczarować
światłami, byliśmy oczarowani, świetnie się te dekoracje światłem
prezentują. Mogą być nawet dobrane do kolorów przewodnich.
Następnie zrobiliśmy rundkę po zakąskach, wszystko w malutkich
porcjach i podane świetnie, na ładnych ciekawych paterach(czy raczej
takich nowoczesnych konstrukcjach) dopasowanych do wystroju.
Przestałam się bać o stronę estetyczną naszego bufetu.

Wszystko bardzo smaczne a najlepsze były krewetki ze stacji live
cooking.
Potem zaglądnęliśmy do pani Evy, na szczęście okazało się, że już nie
jest na nas zła.

Bardzo się cieszę bo bałam się podejść. Ale to co
wyczarowała pani Eva to aż brak słów. Wszyscy oniemieli jak weszli do
środka. Coś niesamowitego, magiczna kraina. Piękna dekoracja na
stołach, jeden to był taki wysoki prosty w kolorach różu i fioletu a
drugi zrobiony na świecach, jednak najciekawsza była dekoracja
wisząca kryształki i główki storczyków. Dawało to cudowny efekt.
Na pewno będą gdzieś zdjęcia to będziecie mogli zobaczyć.
W międzyczasie przyszła też pani z Ibeke zamieniliśmy z nią parę
słów, bardzo miła i kompetentna.
Załapaliśmy się też na kilka pokazów. Najpierw był pokaz tańca, para
tańczyła rumbę cha che i quickstep'a.

Rumba zmysłowa i piękna ale
nam najbardziej podobał się energiczny quickstep jednak jako taniec
weselny tylko dla prawdziwych hardckorów.
Następnie każdy z usługodawców prezentujących się też powiedział
kilka słów, dzięki temu dowiedziałam się też co będzie modne w
przyszłym sezonie.
Na końcu był pokaz sukien ślubnych, modelkami były dziewczyny które
przyszły na targi. Pomalowane były przez panie z Douglasa. Każda
suknia była dobrana do urody dziewczyny która ją prezentowała. Panie
w rolach modelek poradziły sobie bardzo dobrze.
Po tym pokazie zwinęliśmy się do domu jeszcze po drodze licząc
schody.

Wiem, że miało być jeszcze drugie losowanie nagród ale nie
wiem co było dalej.
Ogólnie Andel's wypadł rewelacyjnie pod względem organizacyjnym,
wszystko przebiegało profesjonalnie i sprawnie. Obsługa się uwijała,
przekąski były co chwile donoszone, a talerzyki też w jednej chwili
sprzątane, jak tak będzie na weselu to będzie idealnie.

Oby więcej takich imprez!
PS Starałam się napisać zwięźle, specjalnie dla was.