mój dzień nadchodzi

08.06.10, 00:06
postanowiłam i ja załozyc swój wąteksmile

do slubu już tuż tuż

ślub cywilny, potem przyjecie ( obiad weselny) na 60-65 osób.
Formuła swobodna, elegancka jednak bez zadęcia

restauracja w stylu karczmy kurpiowskiej. sala odseparowana od
reszty restauracji, oddzielne wyjscie na ogród- trampolina ,
hustwaki dla dzieci- ważne bo bedzie ich sporo
z alkoholi bedzie wino i piwo
zamiast tortu lody waniliowe z musem malinowym na ciepło

motyw przewodniwink

elementy czerwone

Panna Młoda

miałam mieć sukienke skromną, za kolanko- tzn taka już nabyłam, ale
w rezultacie zaszalałam i zamówiłam suknie u projektantki
suknia będzie do ziemi, jasny jedwab. Pod biustem szarfa w kolorze
bezowo-złotym. dół wykonczony złotymi koralikami
za biżuterię bedzie robiła kokarda na ramieniu, bardzo bogato
zdobiona ( złoto bez). Do tego mam miec robione pasujące kolczyki-
kuleczki z kamieniami swarowskiego- takimi samymi jak na kokardzie-
jak ja dostane to obfotografuje
do tego bolerko z przeswitujacego jedwabiu-w zasadzie same rękawki
3/4

buty bezowe z kokardą z przodu- jak naucze sie wstawiac zdjecia to
wstawiesmile

włosy upiete z boku w luźny kok

paznokcie czerwone, czerwony prosty bukiet kalii



Pan Młody

garnitur klasyczny, prosty typu slim- kolor czarno-granatowo-
grafitowy
do tego bała koszula bez krawata
ew spinki czerwone- ale jeszcze nie mamy koszulismile

syn
8 lat
przeciwnik garniturów
bedzie w bialych trampkach, szarnych rurkach i garniturowej kamizelce

swiadkowa
bedzie moim negatywem- czyli czerwona sukienka i bezowy bukiet
swiadek
nie mam pojeciasmile


obrączki z arentu model yakimoto- moja była dorabiana, bo narzeczony
nie chciał mi kupić obrączki za 7.5 tyswink
oboje mamy takie same. Białe złoto
www.slubnatv.tv/files/objects/13725/6/4.jpg
aha - impreza żegnająca nasz stan wolny właśnie się odbyła- dla
narzeczonego była to niespodzianka. w prezencie dostalismy od
wszsytkich gosci nocleg z atrakcjami w bardzo fajnyym hotelu

wykorzystamy dzien po slubie

ps. Ha! mam swój wątekwink
    • e.milia Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 00:38
      Twoja stylizacja brzmi bardzo fajnie! Chciałabym zobaczyć zdjęcie tej sukienki.
      Pan Młody też super - dowód na to, że Pan Młody wcale nie musi być pod krawatem.
      No i świetnie, że syna nie wbijacie na siłę w garnitur. Generalnei to podoba mi
      się, że zostajecie przy swoim własnym stylu.
      Tylko zastanawia mnie świadkowa jako negatyw Ciebei - w czerwonej sukience może
      się bardziej rzucać w oczy niż Ty i ciebie przytłaczać, no chyba że jej sukienka
      jest dużo skromniejsza.
      • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 09:25
        tez sie obawiałam, ale jak zobaczyłam to jest ok
        ja mam bogatą dosc sukienie do ziemi, a ona prostą ołówkową za
        kolanko bez zbędnych pierdułek

        była w tej samej kietce jako świadkowa u swojego brata i na
        szczęście nie przytłaczała panny mlodej- była w kremowej prostej
        sukience empire

        ps. ja sama jestem ciekawa jak wyjdzie ta suknia moja, bo jej
        jeszcze nie widziałam- ale mam zaufanie do tej projektantki bo
        kilkakrotnie widzialam kreacje na zywo i byłam zachwycona ( moja
        ciocia i kuzynka czesto u niej szyją)
        • e.milia Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 15:15
          A, no to faktycznie nie powinno być problemu, jeśli ta sukienka jest prosta i za
          kolano. Po tym, jak napisałaś, że ma być Twoim negatywem, to wyobraziłam sobie
          długą suknię w podobnym stylu co Twoja smile
          • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 15:19
            Tylko kolorystycznym negatywemwink, ale faktycznie mogło to tak
            zabrzmiec, ze bedzie miala replike mojej suknibig_grin
    • zia86 Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 00:50
      Zapowiada się fajnie. smile Masz zdjęcia tej sali? Najbardziej z opisu
      podoba mi się wasza stylizacja. Obrączki bardzo ładne ale powiedz co
      znaczy, że twoja była dorabiana?
      • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 09:30
        restauracja
        wielkalipa.com.pl/
        mojej sali nie widac, ale w stylu podobnym do reszty srodka, tylko
        bardziej przestrzenna

        z obrączką było tak
        bardzo nam się podobał ten model, który zakupilismy, ale dla mnie
        obrączka ma kamienie i kosztuje 7.5 tys, wiec pani z arent
        powiedziała ze dla mnie mogą dorobic bo yakimoto nie ma damskiej bez
        kamieni, a jak bede chciala dorabiac na specjalne zamówienie to bede
        długo czekała- a bałam sie poślizgu

        oni zrobili mi dosłownie o 2 mm węższą od obrączki N, ale
        praktycznie tego nie widac i taki sam wrąbek czy bagienko- oni
        smiesznie nazywają to co jest na brzegusmile

        jakbys wzięła lupę to może bys dostrzegła różnice, a tak to są jak
        komplet
        pozatym ogladając obrączki mialam problem taki, ze tylko w yakimoto
        obrączki były zrobione z duzej ilosci złota- reszta cienka jak
        blaszki- nakrętek na śruby nie brałam pod uwagęwink

        a te są solidne i ciezkie, a ze był jeszcze rabat to wyszło w
        przystępnej cenie

        • zia86 Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:59
          Karczma fajna, no jak karczma to nie moje klimaty więc do końca nie
          mogę się wypowiedzieć. Ja bym wyrzuciła trochę tych dekoracji stałych.
          I trochę mi się gryzie wasza stylizacja która idzie w taki styl
          bardziej nowoczesny, glamour z tą karczmą.
          A twoja obrączka teraz jest bez kamieni?
          • asiu-la83 Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 11:07
            zia86 napisała:

            > Karczma fajna, no jak karczma to nie moje klimaty więc do końca
            nie
            > mogę się wypowiedzieć. Ja bym wyrzuciła trochę tych dekoracji
            stałych.
            > I trochę mi się gryzie wasza stylizacja która idzie w taki styl
            > bardziej nowoczesny, glamour z tą karczmą.

            Zia to znaczy, ze nalezy dobrac suknie pod wystroj sali??? <szok>
            troche wiecej luzu i mniej nadecia. Dla mnie wszystko jest ok. Biale
            obrusy, jakies swieze kwiaty i bedzie fajnie...
            A to bedzie tylko jakis obiad czy calonocna impreza Aneta? Bo jak
            calonocna to moze jakiegos Dj wezcie...
            • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 11:26
              slub o 12stej- obiad..mysle ze do 18 wszyscy pojdą do domuwink

              teraz widze ze padłam ofiara własnego cwaniactwa, bo przy tak
              wczesnym slubie musialam zapisac sie do fryzjera na 7,30! i wszystko
              mam raczej na styk- mam tylko 1 h luzu- na korki, poslizgniecie

              i dokładnie tak bedzie
              biale obrusty, elegancka prosta biala zastawa, małe bukieciki na
              stołach- chyba beda peonie, ale jeszcze nie wiem

              generalnie z tym motywem przewodnim to zartowałam- dlatego oczko tam
              było, bo czerwony wyszedł przypadkiem,a reszta LUZsmile

          • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 11:23
            własnie w tej sali co my bedziemy mieli nie bedzie tylu suszków etc.
            jest duzo wieksza przestrzen i tak bardziej stonowanie
            niestety nie mam zdjecia

            co do mojego glamour

            dla mnie to jest glamour totalny, bo ja nie nosze na codzien
            bizuterii, kokardek i dł sukienek- ale sukienka nie bedzie az taka
            strasznie elegancko slubna

            mam nadzieje, że nie będę wyglądała jak bombka w koszyczku
            wielkanocnymsmile

          • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 09.06.10, 09:03
            > A twoja obrączka teraz jest bez kamieni?

            bez kamieni
    • ronalilly Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 00:59
      wyczuwam fajny wątek wink czekam oczywiście na zdjęcia, szczególnie kiecki.
      pozdrawiam smile
    • asiu-la83 Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 09:31
      Podoba mi sie takie swobodne podejscie do slubuwink Zwlaszcza
      stylizacjasmile
      • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 09:38
        cieszę się, że jest tak miły odzew. Juz sie bałam, że mnie
        zjedzieciewink
    • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 09:35
      dziewczyny zaczynam się wkręcać...pomyślałam właśnie, ze muszę
      wszystko obfotografowac zeby wątek uatrakcyjnicwink
      • ronalilly Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 09:53
        aneto-skarpeto, bardzo dobrze pomyślałaś big_grin
    • aneta-skarpeta Buty 08.06.10, 10:00
      buty
      www.vero-vila.pl/sklep/1/3_78723f0061d579f3ead38a9cbea87709.jpg

      za całe 89 zł+ wysyłkasuspicious
      kolor beżowy, lekko połyskujący
      oczywiście będę miała gołe nogi- bez względu na pogodęsmile
      • emily_valentine Re: Buty 08.06.10, 10:12
        Buty bardzo ładne. Wyglądają podobnie do tych z czerwoną podeszwą wink
        • aneta-skarpeta Re: Buty 08.06.10, 10:29
          najlepsze jest to, ze tez mają czerwona podeszwę. niestety nikt z
          mojego towarzystwa nie skumał o co chodzi z ta podeszwą- a niby
          takie te dziewuchy światowewink
      • zia86 Re: Buty 08.06.10, 10:33
        Też mi się podobają buty. smile Bardzo ładne są.
    • emily_valentine Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:03
      Aneta, nie ma tak łatwo. Ja mam kilka ale tongue_out
      1. Jakoś nie mogę sobie skojarzyć razem kurpiowskiej karczmy i elegancji wink
      2. Jak wyglądają czerwone kalie? Jeszcze takich nie widziałam. Różowe,
      fioletowe itd. - tak, ale czerwonych niet.
      3. Nie podoba mi się kamizelka garniturowa dla syna. Wymyśliłabym coś
      innego.
      • emily_valentine Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:11
        Aneta, w wątku Zia napisałaś, że masz w domu misia. I planujecie dla niego
        garnitur typu slim?
        A tak w ogóle to kiedy masz ślub?
        • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:37
          moj mis jeszcze niedawno wazył 102kg przy zwroscie 176

          teraz wazy 84- ostatnio przy moim sadyzmie schudł 13 kgwink

          jest masywny i ma delikatny brzuszek teraz - wiec jest proporcjonalny

          przymierzalismy rozne garnitury i okaząło sie ze w wersji slim
          wyglada najlepiej- bo marynarka jest krótsza, spodnie dopasowane-
          udało nam sie wybrac garnitur, ktory nie miał typowych rurek tylko
          szersze rurki- nie poszerzają jego muskularnych ud i jest naprawde
          gitsmile

          pozatym przy klacie 104 slim juz jest mało slimwink

          w klasycznym garniturze wyglądał przyciezko
          no i odpadały marynarki z 2 rozpierdasami, ktore były wszedzie
          • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:45
            aha i garnitur kupilismy za całe 420złwink
            mielismy punkt odniesienia do garnituru za 1200, ktory nam sie
            strasznie podobał, ale akurat nie było rozm.

            pojechalismy do maximusa- pod warszawą i tam w tonie badziewnych
            garniturów znalezlismy bardzo ładny- w sumie szlismy tam bez
            entuzjazmu

            poza tym, wiem ze cena jest smieszna, ale moj tata, ktory
            potrzebował garnitur na 128cm w klaciewink przymierzał dosc drogie i
            firmowe garnitury i wygladał strasznie, a w maximusie po
            przymierzeniu z 10ciu fatalnych trafił na taki jakby miare z niego
            brali- problem w innych był z ramionami, ktore były zbyt szerokie i
            garnitur wygladał na przyduzy- cena 390

            wiec jak ktos chce przyoszczedzic i ma anielska cierpliwosc to
            zapraszam tamsmile


            aha garnitur nam jest na codzien do niczego niepotrzebny
            poprzedni, ktory kupilismy w zesżłym roku na komunie chrzesnicy był
            załozony raz- w sumie jakby nie schudł to bym go wbiła go w niego i
            terazsmile
      • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:28
        1. elegancja swobodna, czyli nie totalny luz, ale nie ą-ę

        dania beda eleganckie, a nie smalec, schabowy z kapusta etc- choc
        też nie w typie dań Zii
        widziałam tą salę akurat przed weselem na 80 osob, gdy były stoły
        poustwiane itd i było fajnie- taka dosc lużna atmosfera, ale nie
        totalny luz. to bedzie taka swojska elegancja

        2. kalie-
        www.dobrzemieszkaj.pl/img/imagecache/400x530__media_11017
        cos w ten desen- taka malinowa czerwien. babka w kwiaciarni
        twierdzi, ze jest to załatwienia, ale zasiałaś we mnie nutę
        niepewności- dzisiaj sie dokładnie dowiem u niej

        3. kamizelka jest garniturowa, ale nie taka z rozkompletowanego
        garnituru, tylko taka co chłopaki nosza do jeansów i t-shirtów (
        justin timberlake etcsmile)
        cos w stylu
        i.pinger.pl/pgr488/759ae7870000b5734a9c2f19/boyfriend.jpg
        • asiu-la83 Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:32
          Dla mnie pomysl na ubranie synka wydaje sie swietnysmile Po co dzieciak
          ma sie meczyc w jakis garniturach.
          • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:38
            zapowiedział mi, ze jak będzie miał załozyc garnitur to on nie
            dopuści do tego slubuwink

            ale wyglada fajnie- luzacko, ale nie codziennie, poza tym cienki jak
            szczypiorek jest i tak cudem dostalismy kamizelkesmile
        • emily_valentine Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:39
          Mnie pod te kurpiowskie strzechy pasowało by wesele w stylu stylemepretty.
          Yam jest dużo wesel takich sielskich, anielskich, ale jednocześnie
          eleganckich. Zajrzyj tam może.

          Dowiedz się o te kalie. Bo zdjęcie może przekłamywać kolory. Ewentualnie
          wyprawa na giełdę i sprawdzenie co jest dostępne w realnu, a nie tylko w
          necie wink

          Taka kamizelka jak najbardziej ok. Faktycznie, pomyślałam o takiej od
          garnituru wink Ja bym może nawet dodała do całości krawat śledzik w czarnym
          kolorze wink
          • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:46
            śledzika próbuje przemycic. na razie bez sukcesów. ale mam jeszcze
            troszke czasuwink

            no i z tymi kaliami sie dowiem, bo mnie wziełas i zdenerwowałaśsmile
            • emily_valentine Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:56
              Zawsze można kwiaty zasprejować na odpowiedni kolor. Nie martw się wink
              • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 11:00
                tzn jak?
                musze byc przygotowana na rozmowe z pania florystkąwink
                • emily_valentine Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 11:12
                  oj żarcik to był big_grin
                  Ale może są jakieś szczwane sztuczki na kwiaty wink
                  A muszą być te kalie? Lepiej sobie przygotuj plan B.
                  • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 11:28
                    no wlasnie nie bardzo wiem co innego
                    chodzi tez o cene

                    bukiet z kilku kalii wyglada łądnie. jak z rozyczek to juz musi byc
                    bogatrzy
                    nie wiem co innego moze byc

                    nie upieram sie przy kaliach- po prostu przy kaliach mam bukiet w
                    cenie samych kalii i są wytrzymałe, a ma byc upałuncertain
                    • emily_valentine Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 11:50
                      W takim razie najpierw wizyta w kwiaciarni, a potem się będziesz martwić.
                      Jakby co, pomożemy smile
                      • e.milia Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 15:27
                        A może ujednolicić bukiet i kwiaty na stołach?
                        • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 15:54
                          nie- dziekujęsmile

                          na stołach bedą małe wazoniki, zeby ludziom bukiety nie
                          przeszkadzały i zeby były tanie
                          musze miec 10 wazoników

                          w stylu swojsko-łąkowym

                          i tak na stołach bedzie kolorowo, bo owoce, bo patery bo cos tam
                          • e.milia Re: mój dzień nadchodzi 09.06.10, 08:23
                            Fajnie, ja też u siebie chcę małe wazoniki z kolorowymi bukietami, trochę
                            łąkowymi smile Białe obrusy plus kolorowe akcenty w postaci bukiecików, no i
                            owoców. Ale do planuję podobny bukiet, jak kwiaty na stole, więc tak mi się
                            nasunęło.
                            • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 09.06.10, 09:01
                              u mnie w bukiecie beda jednak kalie- rozmawialam z pania i powiedziala, ze
                              oczywiscie sa kalie czerwone- kolor ciemno czerwony, bordo, az do brazu

                              wiec mi to pasuje- powiedziala ze na bank nie beda rozowawe
                              ufff

                              a w wazoniki najbardziej pasowala by mi peonia- jakos taka mam wizje- i byc moze
                              wezme czerwone, ale nie upieram sie

                              wyjdzie jak wyjdzie, kwiatki na stol beda kupowane dzien przed i wtedy podejme
                              decyzjesmile
            • azjab Re: mój dzień nadchodzi 22.06.10, 08:40
              śledzik jest passesmile Nie zmuszaj chłopaka, to co już zaplanowałaś jest w
              porządku. Ja uwielbiam karczmy i te klimatysmile Robiłam kiedyś ślub w podobnym
              miejscu, a jako "tło sceniczne" piękne szare konie...Cud, miód, sielanka.
          • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 10:54
            > Mnie pod te kurpiowskie strzechy pasowało by wesele w stylu
            stylemepretty.
            > Yam jest dużo wesel takich sielskich, anielskich, ale jednocześnie
            > eleganckich. Zajrzyj tam może.


            sliczne

            bardzo mi sie to podoba, u mnie nie bedzie az takiego odlotu- bo my
            generalnie chcielismy mało zapłacic za slub- ja swoja kiecka i tak
            wszystko zepsułamwink

    • aneta-skarpeta Muzyka 08.06.10, 10:57
      kwestia nierozstrzygniętą i nieogarnięta jest muzyka

      nie mam zupełnie pomysłu

      nie będzie tańców, ale musi cos tam w tle lecieć

      nie może tez byc zbyt smutaśne i nużące, raczej cos bardziej
      melodyjnego

      ostatnio w jakies knajpce leciał w tle lion ritchie i fajnie to
      brzmiało, ale sama nie wiem

      macie jakie pomysły?

      i jaka piosenka na wejscie i szampana?
      • zia86 Re: Muzyka 09.06.10, 11:30
        Czyli nie będzie tańców a wy macie zrobić play listę? Lionel Richie
        jest ok ale znowu do miejsca absolutnie nie pasuje. Może jakaś ładna
        muzyka instrumentalna, chociaż też nie wiem czy pasuje.
        • aneta-skarpeta Re: Muzyka 09.06.10, 11:43
          Nie bedzie tańców, ale chcemy zeby cos tam w tle leciało

          z tym lionem to akurat byłam w jakies knajpce rustykalnej i tak
          fajnie sie jadło i gadało przy lionie ze sobie pomyslalam "czemu
          nie"smile

          ale jakos strasznie przekonana nie jestem

          instrumentalna jak najbardziej, ale nie chce smętków i
          nostalgii..raczej cos dodającego energii

          chętnie dałabym cos lekko folkowego, ale sie nie znam- jakie golec
          uorkiestra etc odpada ... cos bardziej "popowego"smile
      • aneta-skarpeta Re: Muzyka 09.06.10, 21:24
        wiem, że narażam sie na kompromitację, ale kto pyta, nie błądziwink

        co myslicie o tego typu muzyce instrumentalnej?
        www.youtube.com/watch?v=xKnZgDyS38g&feature=related
        tonący brzytwy sie chwytawink
        • aneta-skarpeta amelia 09.06.10, 21:59
          cos w stylu amelii
          www.youtube.com/watch?v=duGbgrv9LRE&feature=related
          ten facet ma calkiem fajne kawalki z akordeonem- a akordeon taki
          swojski- zreszta ja bardzo lubie
    • lillyth Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 12:19
      podoba mi się pomysł na wasze stylizacje - z opisu brzmi świetnie, chętnie bym zobaczyła sukienkę. wydaje mi się, że świadkowa w prostej czerwonej sukience nie przytłoczy twojej sukni. super, że pozwalacie synowi ubrać się tak jak chce i nie zmuszacie go do garnituru^^
    • mohito86 Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 15:45
      mam takie pytanie - wydawało mi się, że jesteś z Wawy więc jesli tak
      to jak to logistycznie planujesz - ślub w Wawie i potem przejazd
      wszystkich autami/busami te kilkadziesiat km za Pułtusk do tej Lipy
      czy i ślub odbywa się tam na miejscu? tak po porostu mnie to
      zaciekawiło o ile czegoś z tą wawą nie pomyliłam.
      bardzo zaciekawiłaś mnie opisem sukni - chciałabym zobaczyc fotkesmile
      • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 15:57
        cały slub odbedzie sie w pułtusku w urzedzie- do lipy jest stamtąd 6
        km

        wyjezdzam o 9,45-10 do pułtuska i tam wszyscy beda czekac goscie
        dojazd to 1h -1,20- ale licze dodatkowy czas na korek, etc

        rodzina bedzie z pułtuska- narzeczonego i otwocka- moja. moi rodzice
        z piaseczna
      • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 08.06.10, 15:59
        aha i jutro jade na pierwsza przymiarke sukienkismile
        myslałam ze sie niedoczekam
        • zia86 Re: mój dzień nadchodzi 09.06.10, 11:31
          Koniecznie zrób zdjęcia i pokaż nam to cudo. smile
          • aneta-skarpeta Re: mój dzień nadchodzi 09.06.10, 11:46
            dzisiaj to nic z tego nie będzie, bo sukienka jest szyta bez ozdób,
            ozdoby bedziemy doczepiac szpilkami na mnie, zeby wszystko ustalic
            no i sukienka ma wzieta miarę ogólną- teraz będa mnie spinac i brac
            dokładna miarę

            ale za kilka dni bede miala ja w domu, bo slub za tydzien to wtedy
            porobie zdjęcia

            • al_k_a Pytanie o buty :) 09.06.10, 22:10
              Aneta, masz już je w domu ? Jak wyglądają ? Cena zabija wink więc
              ciekawa jestem jak z wykonaniem i jak na żywo się prezentują ? też
              sobie takie kupię smile
              • aneta-skarpeta Re: Pytanie o buty :) 09.06.10, 22:29
                sa identyczne jak na zdjeciu, sa wykonane bardzo starannie. troszke
                w nich chodzila po domu, do krawcowej zakladam na przymiarki- na
                razie nic sie z nimi nie dzieje, ale mam kilka par
                takich "luksusowych" i jest oksmile


                ale ostrzegam, one maja 12 cmsmile ja na codzien nosze 10 wiec dla mnie
                spoko, ale są cholernie wysokie, ale wygodne- o ile mozna mowic przy
                takiej wysokosci o wygodziesmile

                ps. są rozne kolorywink
                • al_k_a Re: Pytanie o buty :) 09.06.10, 22:39
                  Normalnie super smile Brzmi jak sen wink Masz inne buty z tego "sklepu" ?
                  Ja mam 165cm wzrostu a MÓJ 190cm także wysokość obcasów mi nie
                  straszna wink A jak rozmiarówka ? Ok ?
                  • aneta-skarpeta Re: Pytanie o buty :) 09.06.10, 22:48
                    ja kupilam u nichz 4 pary butow i wszystkie super- zadnych bubli,
                    nie smierdzą itdsmile ale to sa tanie buty to wiadomo, ze bezowa skorka
                    odpada- bo wyglada badziewnie, ale mam szare "zamszowe" i sa
                    odjazdowe
                    wiec na takie rzeczy trzeba uwazac


                    jak wpiszesz gold w allegro w obuwiu to te zlote Ci wyskoczą
                    • aneta-skarpeta Re: Pytanie o buty :) 09.06.10, 22:50
                      aha rozm. okey- ja mam 38- 24.5 cm stopa z tych szczuplejszych.
                      buciki dopasowane i wąskie, a nie rozpklapciochywink
    • aneta-skarpeta sukienka 15.06.10, 14:41
      sukienka bedzie do odbioru w czwartek, ale dzisiaj juz zobaczyłam
      całośćsmile

      bedzie slicznie, mimo blyszczenia glamour nie jest taka modern-
      czego sie po cichu bałam, ze bedzie kiecka a'la hooolywoodwink

      dzisiaj mialysmy szyc bolerko i dała mi do przymiarki swoje bolerko
      prywatne w kolorze zielonym, zebym zobaczyla styl. Przyniosła
      kawałek "wodorostu"...ale jak załozyłam to wyglądąło to super

      i wszystkie trzy- ja, krawcowa i ona stwierdzilysmy ze musi byc w
      mocnym kolorze. Czyli bedzie mocno malinowe- z takiej cieniutkiej
      gniecionej tkaniny, szyte ze skozu- co to sie rozciaga w kazda
      mozliwa strone- bolerko to w zasadzie same rękawki, zeby kokardy nie
      załaniało

      kwestia pasa- miał był w odcieniach bezo-złotych, ale jak dzisiaj z
      tym wszystkim przymierzałysmy to bedzie jasny- w kolorze sukienki.
      Ja jestem babą w słusznym rozmiarze i nie ma co się ciąć na półsmile

      w czwartek dam zjeciesmile

      aha narzeczony juz przymierzał cały swój kompl. i wygląda mrrrrrwink
      • emily_valentine Re: sukienka 15.06.10, 16:06
        Aneta, az Ci się język plącze z wrażenia big_grin
        Ja z opinią zaczekam na zdjęcia, bo z opisu wygląda, że nie idziesz
        tą droga co trzeba wink Ale się okaże, może nie będzie tak źle big_grin
      • zia86 Re: sukienka 15.06.10, 17:40
        Bolerko będzie kolorowe, tak? Ciekawe rozwiązanie. Czekam na zdjęcia bo
        ciężko coś więcej teraz powiedzieć. smile
      • e.milia Re: sukienka 15.06.10, 23:44
        Super pomysł z kolorowym bolerkiem! hmm, chyba też o tym pomyślę smile
    • aneta-skarpeta zdjęcia 17.06.10, 18:23
      pierwsze zdjęcia sukienkismile
      niestety na wieszaku, bo nie ma kto mi pomoc sie ubracwink

      ale już jakis obraz sukienki jest widoczny
      + dodatki

      http://picasaweb.google.com/anetakotowska/Desktop#5483777678912214354

      bolerko jest bardziej malinowe i ma takie drobne mikro gniecenia-
      ciezko je bylo uulozyc na wieszaku zeby wygladalo tak jak bedzie
      wygladalo na mniesmile
      • aneta-skarpeta Re: zdjęcia 17.06.10, 18:24
        picasaweb.google.com/anetakotowska/Desktop#5483777678912214354

        strzałkami mozna pojsc w bok i zobaczyc torebke, kolczyki, buty i
        obraczkismile
        • aneta-skarpeta zdjęcia 2 17.06.10, 19:17
          2 turasmile
          picasaweb.google.com/anetakotowska/AllMarzec?authkey=Gv1sRgCO63_ojHyv_T5wE#5483792595768142242
          • emily_valentine Re: zdjęcia 2 17.06.10, 22:03
            Wszystko mi się bardzo podoba. I suknia, zwłaszcza kokardka (mam
            nadzieję, że nie jest zbyt duża i nie przytłacza) i kolczyki, buty,
            torebka, obrączki. Ale bolerko jakoś nie bardzo. Mam nadzieję, że po
            założeniu prezentuje się dużo lepiej niż na wieszaku.
            • aneta-skarpeta Re: zdjęcia 2 18.06.10, 00:10
              prezentuje sie duzo lepiej, ale to taki wodorost troche i cud ze w
              ogole sie trzyma na wieszakusmile


              ciesze sie, że Ci sie podoba, bo bałam sie ze mnie zjedzieszwink

              • emily_valentine Re: zdjęcia 2 18.06.10, 21:18
                hehe, ja też sobie inaczej ją wyobrażałam jak przeczytałam pierwszy
                opis. Myślałam, że to będzie jakieś zwiewne i delikante dzieło. Ale
                wyszło bardzo dobrze. Mam nadzieję, że się będzie świetnie
                prezentować smile
                A jak z czerwonymi kaliami?
                • aneta-skarpeta Re: zdjęcia 2 21.06.10, 23:41
                  no niestety ja nie moge miec sukienki zwiewnej bo nosze rozm 44wink

                  a kalie były sliczne, choc ciemne i małe
        • mohito86 Re: zdjęcia 18.06.10, 01:21
          Mówiąc szczerze po Twoim opisie oczekiwałam chyba całkiem innej
          kiecki - ale zaskoczyłaś mnie chyba na plus tym co zobaczyłam.
          jedynie ta aplikacja na dole średnio mi się podoba ale pewnie na
          żywo daje ciekawy efekt. Z kolorowym bolerkiem też ciekawy pomysł
          chyba- ja pewnie jeśli już poszła bym raczej w jakąs pastelową
          barwę, ale z ta czerwienią (?) odważnie i dobrze.
          a buty i torebka cud miód malina smile
        • stworzenje Re: zdjęcia 21.06.10, 23:54
          aneta-skarpeta napisała:

          > picasaweb.google.com/anetakotowska/Desktop#5483777678912214354
          >
          > strzałkami mozna pojsc w bok i zobaczyc torebke, kolczyki, buty i
          > obraczkismile


          wszystko harmonijnie współgra ze sobą,a takie bolerko zawsze można potem
          wykorzystać smile.
          • aneta-skarpeta Re: zdjęcia 22.06.10, 06:30
            jak juz mowa o bolerku, to plan jest taki, że w tym tygodniu oddaje
            je do tej projektantki i ona doszyje mi na jednej stronie sliczne
            kwiatki i bede latac w tym na codzien. Ona ma podobne zielone i
            mówi, że najlechętniej wcale by go nie zdejmowaławink
      • zia86 Re: zdjęcia 18.06.10, 09:42
        Mnie się podoba wszystko oprócz tego złotego. Wydaje mi się, że bez
        byłoby lepiej i wtedy kolorowe bolerko jak najbardziej ok. Ale suknia
        mi się podoba, koniecznie załóż ją żebyśmy mogły zobaczyć ją na tobie
        bo to zawsze inaczej. smile
        • sajolina Re: zdjęcia 18.06.10, 15:15
          A możesz się ubrać w nią ubrać? bo tak naprawdę zdjęcia sukienki na wieszaku
          niewiele dają.
          • aneta-skarpeta zdjęcia na mnie 21.06.10, 23:40
            witajcie POsmile
            wrzucam link do picasy, gdzie jestem w całej krasiewink
            picasaweb.google.com/anetakotowska/WybraneLepsze#
            picasaweb.google.com/anetakotowska/SlubUlica#
            sa nawet zdjęcia wstępne z naszej amatorskiej sesji zdjęciowej,
            którą zrobilismy zaraz po obiedziesmile

            relacja wygląda następująco

            z wpadek
            - w piatek w pralni panie nam spalily koszulę, którą oddaliśmy do
            prasowania. o 21 musielismy kupic nową-cudem
            - w sobotę rano moj brat i rodzice przyjechali do nas ( 20km). gdy
            mieli sie ubierac okazalo sie, że nikt nie zabral garnituru brata..a
            za 20 min mielismy jechac. wychalismy 30 min pozniej- cud ze w ogole
            się udałosmile byliśmy na styk

            cała impreza super- lekko, swobodnie, wesoło. rano gdy szłam do
            fryzjera to lało, a na imprezę, jak na zamówienie piękne słońcesmile

            skończyło się zgodnie z przwidywaniami 17-18

            jedzenie pyszne, obsługa na medal

            po obiedzie pojechalismy porobic zdjęcia z moim bratem i jego
            dziewczyną. w łazienkach tak bolały mnie nogi, że chodziłam bez
            butówwink Potem pojechalismy na lodysmile

            w domu bylismy o 21...
            • zia86 Re: zdjęcia na mnie 21.06.10, 23:55
              Aneta gratulacje!! smile
              Ale to już? Nie wiem czemu mi się wydawało, że ty masz jeszcze trochę
              do ślubu.
              O której mieliście ślub? Opowiedz coś więcej. smile
              A sukienka leżała na tobie bardzo dobrze. smile
              • aneta-skarpeta Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 06:55
                hmm co mozna powiedziec wiecej o slubie

                dekorowalismy samochod na stacji benzynowej w pultusku, bo nie
                zdrzylismy dojechac do tesciowsmile widok byl zabawnysmile

                w urzedzie było normalnie, Pani ładnie prowadziła

                sukienka swiadkowej, jak widzialyscie nie byla czerwona, bo w
                ostatniej chwili okazalo się, ze trzeba kupic nową, a tak sie
                biedaczka zestresowala tym, ze nie patrzylysmy juz na kolor, tylko
                zeby kupic smile


                z jedzienia- hitem okazał sie sandacz zapiekany w pomidorach- było
                go 1/3 porcji- bałam sie ze w zasadzie pojdzie troszke na
                zmarnowanie, bo raczej ryb sie nie podaje na obiad weselny. Ale była
                tak pyszna, ze NIC nie zostało i kazdy się nią zachwycał

                boski był deser- lody to w zasadzie za mocne slowo

                na dnie mus malinowy, krem budyniowy, a w tyl kulka lodów i bita
                smietana

                największa atrakcją dla dzieci była...KOZA.. koza została nakarmiona
                wszystkim czy się dałowinkdzieci były siłą gonione, żeby cos zjadły,
                bo nie miały czasuwink..najwieksza atrakcją było, jak koza uciekła i
                kelner musiał ja łapać

                trampolina tez była lubiana

                co do gosci- ja się całą impreze obawialam, ze moze komus cos nie
                pauje, a moze muzyka za glosno, za cicho, obiad za gorący itdsmile sama
                nic nie zjadłam. wyluzowalam sie przed deseremwink

                goscie duzo korzystali z ogrodu. nawet ladnie sie zintegrowalismile jak
                wyszli pierwsi goscie ( moi rodzicewink, bo odwozili ciocię) to powoli
                wszyscy zaczeli wychodzic. ja juz wtedy latałam bez butówwink (
                cholera, moglam wziac balerinki jakies)
                na koniec nam kelner na tace zebrał to co zostało- poratowalam tym
                tesciową, której sie na drugi dzien zwaliło 14 osob na obiad


                po moich doswiadczeniach nie wiem jakim cudem mozna zorganizowac cos
                wiekszego i nie zwariowac i jak panny mlode wytrzymują calą noc na
                takiej impreziewink




                • emily_valentine Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 08:53
                  GRATULACJE!!! kiss
                  Ale jak to, to już po ślubie??? Myślałam, że to dopiero w tę
                  sobotę big_grin Ty to masz nerwy, tak do końca siedzieć na forum wink
                  Wszystko wyglądało bardzo dobrze smile Tylko tego bukietu jakoś nie
                  widzę. Sesja na moście - bardzo modna wink I zajefajny paw na jednym
                  ze zdjęć z Łazienek big_grin A w podróż gdzie się wybieracie?

                  • aneta-skarpeta Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 09:35
                    na zywo bukiecik wydawał mi sie bardziej okazałybig_grin

                    a z pawiem mamy jeszcze kilka..niestety jak rozlozyl ogon to kazdemy
                    sie pokazywał, a jak my podeszlismy to sie tyłkiem odwróciłbig_grin..ale
                    potem go złapalismy

                    mamy super smieszna sesje jak lezę na drzewie w lazienkach- takim
                    pochylonymtongue_out, a D. zakłada mi krawat na szyje i chce mnie ciagnac
                    jak konia. on sie szarpie, ja sie dre- problem w tym ze darlam sie
                    naprawde bo mi fryzure psuł;D..ale wysły z tego 4 zdjecia ktore są
                    przesmieszne
                    • aneta-skarpeta Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 09:37
                      ha! tutaj nie ma ( nie wiem czemu) zdjec z pawiem, gdzie jestesmy od
                      niego doslownie 2 kroki. potem wrzucesmile
                      • aqua.0 Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 09:48
                        Aneta, fajna z Ciebie laska wink, miało byc kobitka, ale nie wiem, czy lubisz byc
                        tak nazywana. Wyglądałaś super, nie widac, że wyluzowałaś dopiero przy deserze smile
                        Widze szczęśliwą, piękną parę, sielanka i oby tak dalej!
                  • aneta-skarpeta Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 10:05
                    w podroz poslubną wybieramy sie w ta sobotę. mamy wynajety domek
                    nad samym jeziorem niedaleko mrągowa. jedziemy ze znajomymi
                    bedziemy pic, grillowac, lezec i pływac łódkąwink

                    a w sezonie zimowo-wiosennym pojedziemy sobie gdzies dalej- ale
                    jeszcze nie mamy nic ustalomego- juz sami
                    teraz musielismy dziecku jakies wakacje zapewnic i po prostu odpoczac
                • stworzenje Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 09:47
                  aneta-skarpeta napisała:


                  > po moich doswiadczeniach nie wiem jakim cudem mozna zorganizowac cos
                  > wiekszego i nie zwariowac i jak panny mlode wytrzymują calą noc na
                  > takiej impreziewink
                  >

                  wszystko zależy od charakteru smile. Ja np. sobie nie wyobrażam wesela bez
                  tańców.Ogólnie jestem osobą tzw. nocną, także mi jest się gorzej zerwać z rana,
                  a mogę swobodnie w nocy siedzieć - czyli typowa sowa smile.
                  Haha z tą kozą toś mnie rozbawiła, najlepsze koza uciekła kelner musiał ją łapać
                  big_grin. Wyobraziłam sobie scenkę. A uciekła pewnie bo się przejadła i miała dość
                  big_grin. Właśnie na foto widziałam dzieci przy kozie, a i ta fotka jak siedzą w USC
                  na krzesłach w pierwszym rzędzie też jest dobra smile.
                  • aneta-skarpeta Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 10:11
                    w sumie ja tanczyc tez lubie, ale na czyms weselubig_grin

                    nas tak wyczerpało to przygotowywanie, ze nie wiem jakbym miala
                    ogranac wiecej rozowzenia zaproszen, orkiestry, kamerzystow itd

                    szczerze podziwiam takie zaciecie

                    my bylismy po historii z koszulą tak scisnieniowani ze ciagle sie
                    ścinalismy, a syn mowił- przestancie sie kłocic, zachowujecie sie
                    jak dzieci

                    big_grin


                    ijak wrocilismy to bylam tak strasznie zmeczona tym wszystkim, ze
                    masakra. ale na drugi dzien pojechalismy na weekedn we dwoje do
                    hotelu- prezent z paniensko-kawalerskiego- wiec sie wyluzowalismy i
                    korzystalismy z dobrodziejst hotelu
                • ewe_mewe Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 13:59
                  Hejsmile
                  Super wątek. Czy możesz mi na priv napisać coś o projektantce?
                  • aneta-skarpeta Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 14:18
                    wysłanesmile
            • stworzenje Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 00:02
              aneta-skarpeta napisała:

              > po obiedzie pojechalismy porobic zdjęcia z moim bratem i jego
              > dziewczyną. w łazienkach tak bolały mnie nogi, że chodziłam bez
              > butówwink Potem pojechalismy na lodysmile
              >
              > w domu bylismy o 21...

              super wyglądałaś i szczerze Twój strój powinien być wzorem do naśladowania dla
              pań w tym rozmiarze. Często i gęsto schemat jest taki: ogromna bez na kole z
              milionem ozdóbek, falban, piersi wylewające się, oczywiście bez ramiączek
              kiecka, ściśnięta maksymalnie że tworzy bułki uncertain.
              A u Ciebie elegancko, a jednocześnie oryginalnie. No i takie bolerko z miękkiej
              tkaniny jest super - sama z takowe posiadam. Bo nie odstaje bezczelnie z tyłu na
              plecach jak te ze sztywnych tkanin króciutkie bolerka i nie robi przez to
              dziwnego garba.
              To może jest kresz ta tkanina na bolerko? Kolczyki super, subtelny makijaż,a nie
              tona szpachli.
              • aneta-skarpeta Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 06:27
                dziękuję bardzo za miłe słowa

                smile

                makijaz byl praktycznie minimalny

                makijazystka skupila sie na policzkach, delikatny podklad i jasne
                cienie- kreska ciemnym cieniem i tyle- ale duzo robiły rzęsy, ktore
                zakladalam

                no i trzymał się super
                • ewe_mewe Re: zdjęcia na mnie 22.06.10, 14:48
                  GRATULACJE!
                  bardzo dziękuję za maila- odpisałamsmile
                  Sielsko- anielsko... normalnie jak czytam Twój wątek, to się
                  rozpływamsmile
Pełna wersja