Dodaj do ulubionych

Obowiązki gospodarzy/gości

08.06.10, 19:04
Wrzuciłam podobny wątek na forum o savoir vivre, ale tutaj jest
większy ruch, wiec pozwolę sobie zdublowaćsmile

Pytanie: kto ma obowiązek rozpoczęcia rozmowy podczas wesela:
a) zagadać powinni młodzi do gości
b) zagadać powinni goście do młodych.

Oczywiście pomijam kwestię składania życzeń, ale chodzi mi o takie
kurtuazyjne "small-talki" podczas samego przyjęcia.

--
w-wielkim-miescie.blogspot.com/
Obserwuj wątek
    • 1irishgirlname Re: Obowiązki gospodarzy/gości 08.06.10, 19:27
      Może dziewczyny mnie poprawią, ale to gospodarze/zapraszający (czyli niestety my) mamy obowiązek dbać o to, by goście się dobrze bawili. Już widzę siebie w tej roli - eh. Nie jestem gadułą, więc liczę, że jakoś to będzie
      • anoussshka Re: Obowiązki gospodarzy/gości 08.06.10, 19:59
        Ja rowniez uwazam, ze ten obowiazek lezy po stronie gospodarzy czyli panstwa mlodych.
        Ja martwie sie troche czyms innym, na moim weselu bedzie wiele osob, ktore sa mi bardzo bliskie a niestety nie widze ich czesto.
        Z wieloma moglabym 'przegadac' cala noc, a niestety nie bedzie to mozliwe smile
    • iminlove Re: Obowiązki gospodarzy/gości 08.06.10, 20:44
      Dzięki za wszystkie odpowiedzi, tak też właśnie myślałamsmile

      Pytanie zadałam nie dlatego, że jestem przyszłą PM... Wręcz
      przeciwniesmile

      Nie wiem czy pamiętacie historię, którą opisywałam tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/w,619,99919292,99919292,Panny_mlode_i_i
      ch_dziwne_zyczenia.html

      Jest bowiem epilog do tej historiismile W dużym skrócie - poszłam na
      wesele, nieco zdegustowana zachowaniem PM. Ale złożyłam jej
      grzecznie życzenia, byłam pomocna podczas różnych akcji w stylu
      przynoszenie kwiatów państwu młodym, coby mogli wręczyć rodzicom...
      Mimo wszystko jednak Panna Młoda nie odezwała się do mnie ANI JEDNYM
      SŁOWEM podczas całego wesela, z wyjątkiem "dziękuję" przy składaniu
      życzeń. Uznałam, że jak się nie odezwie, to też za nią łazić nie
      będę, tym bardziej, że po 1. ciągle gdzieś latała i mnie unikała, a
      po 2. uznałam, że to ona powinna się odezwać pierwsza po całej akcji
      z sukienką.

      A tu dwa dni temu niespodzianka - okazuje się bowiem, że jestem zła,
      niedobra, niewychowana i cholerawiecojeszcze, bo się do niej nie
      odzywałam podczas wesela...uncertain

      No ale nicsmile

      --
      w-wielkim-miescie.blogspot.com/
      • chomiczkami Re: Obowiązki gospodarzy/gości 09.06.10, 01:35
        Wow.

        Jakoś mnie zamurowało.

        Współczuję, po prostu, użerania się z taką osobą. Uważaj, bo jak dziecko będzie
        mało inteligentne, to też pewnie dlatego, że je zauroczyłaś. Albo jeśli się
        rozwiodą - ani chybi to przez twoje domniemane kose spojrzenia podczas wesela.



        --
        Albo studiujesz, albo się uczysz. No.
        Jak dobrze mi w pozycji tej... w pozycji horyzontalnej...
      • joanka-r Re: Obowiązki gospodarzy/gości 09.06.10, 11:05
        co z aosoba? ja gdybym miała konto na nk, sama bym ja dawno wykasowała. Jedyna rada w takiej sytuacji to ignorować idiotke i tyle.
        --
        Nie płakałam po prezydencie, ale będe płakać jak zostanie nim Jarosław.....
      • kasiadoro Re: Obowiązki gospodarzy/gości 09.06.10, 11:13
        Załamka...
        Na zarzut niewychowania odpoweidziałabym z szeroko otwartymi oczyma,
        że przecież panna młoda jest tak baaardzo zajęta podczas wesela i ma
        tyyyyyle obowiązków, więc nie chciałaś jej w tym przeszkadzać. Zatem
        w trosce o jej dobre samopoczucie, samospełnienie i realizację
        planów podczas imprezy nie chciałaś się narzucać i liczyłaś, że jak
        już ze wszystkimi swoimi najbliższymi porozmawia, to znajdzie
        chwilkę dla ciebie... To wszystko dla jej dobra i w trosce o niąsmilesmile
        A tak poza tematem, to oprócz waśni na froncie teściowa-synowa coraz
        częściej słyszę o niechęci do szwagrów i szwagierek i są to równie
        męczące sprawy...
    • aqua.0 Re: Obowiązki gospodarzy/gości 09.06.10, 10:21
      Iminlove, wydaje mi sie, ze tej dziewczynie chodzi o coś więcej, niż tylko Twoje
      "zachowanie" wink na weselu. Jej niechęć do Ciebie widoczna jest od początku,
      szuka tylko co chwilę pretekstu, żeby sie na Ciebie obrazic.
      Może jest o Ciebie zazdrosna? Może jesteś ładniejsza, może rodzina Waszych
      facetów bardziej Cie lubi, może jej mąż Cie lubi, a może jego brat jej sie
      bardziej podoba? Wg mnie coś tu jest na rzeczy smile

      • iminlove Re: Obowiązki gospodarzy/gości 09.06.10, 11:17
        Nie, no jasne, że nie chodzi tylko o wesele, tym bardziej, że nie
        znosiła mnie już wcześniej. Ale ta panna to nie problem, bardziej
        denerwuje mnie zachowanie brata N, który bez mrugnięcia okiem łyka
        wszystko, co panna mu wmówi. Łącznie z niechęcią do nieznanej w
        sumie dziewczyny swojego brata. Bo to on mnie blokuje i to on "ma do
        mnie stosunek taki, jak ja do Jego Żony" (dokładnie tak mi
        napisałsmile).

        No i trudno ich definitywnie wykluczyć, w końcu jest to jakaś
        rodzina. I gdyby kiedyś miał miejsce jakiś hipotetyczny ślub z N, to
        to właśnie jego brat będzie świadkiem na tym ślubie... uncertain

        Tak chciałam się wyżalićsmile

        --
        w-wielkim-miescie.blogspot.com/
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka