magdakryczka
10.06.10, 13:23
Cześć dziewczyny,
czytałam Was cały rok przed slubem i choc juz jest po wszystkim to
nadal zaglądam.
Ślub był 8 maja .... naprawdę jeden z cudowniejszych dni w zyciu
i prawie wszystko sie udało.
O tym co się nie udało nie chcę sie rozpisywać - chodziło o
zachowanie jednego z waznych gości.
A co było bajeczne?
- ksiądz - przyjaciel rodziny - poprowadził fenomenalnie mszę w
pięknym kościele na Chłodnej9 w Warszawie
- auto - oprócz tego, że nie chciało zapalić przed kosciołem (!)
bardzo pasowało do stylu naszego wesela - wypozyczylismy samochód
retro
- sala - musze z całego serca Wam powiedzieć,że to była najlepsza
decyzja wybrać Dwór Akant - pyszne jedzenie, wyglad sali i menager -
niesamowity, pilnował wszystkiego, doskonała komunikacja od początku
do końca
- cieszę się bardzo,że wybrałam dekorację ze świeżych kwiatów i
swiece z ars balonica (mimo,że to był spory wydatek ok 2000)
- suknia - księzniczkowa, czułam się w niej doskonale, no i w koku,
który wiele osób krytykuje

- fotograf- marek podolczyński - szukałam długo, jestem wymagająca i
znalazłam kogoś, kto sprostał moim oczekiwaniom
-co jeszcze?
tyle do opisywania
!!!
Jeśli macie pytania- chętnie odpowiem, nie chcę zanudzać
Ale na pewno powinnam podziekować wszystkim z tego forum - dziękuję
za porady i dotrzymywanie towazystwa w tym wyjatkowym okresie ,
jakim są przygotowania.
Dodaje nasza galerię- ekschibicjonizm, a co

www.magdaistas.selia.pl