problem z suknią na 2 tyg przed weselem :(

16.06.10, 15:18
Witam,
mam problem z suknią ślubną. Sytuacja jest o tyle paląca, że ślub mam za dwa
tygodnia. Także będę bardzo wdzięczna za pomoc.

Szczegóły:
w lutym zamówiłam w jednym z renomowanych salonów suknię z serii White Onet -
3005. Znajdziecie ją m.in. po tym linkiem:
slubowisko.pl/files/productphoto/thumbs800x800/3005_white_one.jpg
Trzy tygodnie temu była na pierwszej przymiarce. O razu zwróciłam uwagę na to,
że widoczne były szwy od halki - wzdłuż oby nóg na środku ud, z przodu i z
tyłu. Szwy widoczne są od pasa do kolan. Powyżej pasa nie widać ich dzięki
bogatemu marszczeniu sukni.
Panie w salonie stwierdziły ze jest to widoczne tylko dlatego ze mierzę suknię
w ciemniejszych rajstopach i że bez rajstop nie będzie problemu. Ponieważ
bardzo się spieszyłam nie zmierzyłam sukni bez rajstop - mój błąd sad I
niestety nadmiar zaufania nie popłacił....
Dziś była na drugiej przymiarce, szwy jak były widoczne tak są. Panie z salonu
na mój stanowczy protest "zwróciły" suknię do krawcowej, która ma coś z tymi
szwami zrobić. Boję się jednak, że one i tak pozostaną widoczne. W piątek (za
dwa dni) idę sprawdzić efekt.

Moje pytanie:
- czy któraś z Was miała podobny problem? Jak sobie z nim poradziłyście?
Wydaje mi się że wszycie jeszcze jednej halki powinno pomoc, ale niestety nie
znam się za bardzo na krawiectwie.

- czy któraś z Was ma tą suknię?

W najgorszej sytuacji jeśli suknia nie zostanie poprawiona będę musiała szukać
innej. Czy jest to realne w dwa tygodnie? Czy możecie mi polecić salon który w
takim tempie zrealizuje zlecenie? Może dobrej jakości komis?

Za suknię niestety wpłaciłam zadatek. Czy w takiej sytuacji jest szansa go
odzyskać?

Będę Wam bardzo wdzięczna za pomoc, a w szczególności za rady na wypadek
konieczności zdobycia szybko nowej sukni.

Pozdrawiam
Paulina
    • aneta-skarpeta Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 16.06.10, 15:46
      identycczną historie opowiadala mi wczoraj moja kolezanka fryzjerka
      gdy robilam probe fryzury, bo gadalysmy o sukienkach- na 99% było o
      Tobie.
      nie wiem co moglabys zrobic. moznaby sprobowac do innej krawcowej,
      ale musialabys wykupic ta sukienkę, a gwarancji nie ma

      ja bym walczyla o zwrot zadatku- bo suknia pewnie byla droga, a jest
      zle uszyta i szukala innej, moze moznaby jakas dobrac na cito?
      • pauli-naaa Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 16.06.10, 15:52
        dzięki!
        a nie wiesz może gdzie da się tak szybko znaleźć suknię? Jakieś komisy? Czy może
        w polskich sklepach dałoby rade?
        • aneta-skarpeta Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 16.06.10, 16:11
          komisy, allegro, moze w salonach maja do sprzedania od reki.
          jak pojdziesz ze łzami w oczach to moze jakos pomogą- czasem cos
          mozna wykombinowac

          albo nie wiem- wypozyczalnia? duzo tam badziewia, ale pewnie sa tez
          jakies proste, klasyczne?
      • arwena84 Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 16.06.10, 15:54
        Ale jednak ciężko znaleźć suknię w 2 tygodnie...
        • pauli-naaa Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 16.06.10, 15:59
          zdaje sobie sprawę....
          dlatego jednak liczę na to, że poprawią suknię na piątek.
          • e.milia Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 16.06.10, 22:25
            W Warszawie polecam komis Splendor na Bemowie (wpisz w wyszukiwarkę). Widziałam
            tam całkiem fajne suknie do wypożyczenia.
            ale mam nadzieję, że jednak ją poprawią smile
            • juz30 Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 16.06.10, 22:38
              ja moge polecić jennifer vaiano na grochowskiej, całkiem niedawno kupowałam tam
              suknię, jestem bardzo zadowolona.
              • black.milady Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 17.06.10, 02:00
                Nie wiem jaki masz rozmiar, ale jak mierzyłam sukienki, to babki
                powiedziały innej dziewczynie, która miała mieć ślub tuż tuż, że mogą
                jej zaproponować suknię z salonu. Jakby co to też jest opcja.
                ale mam nadzieję, że Ci poprawią tę sukienkę. Jak nie poprawią, to
                koniecznie zrób zdjęcia, żeby mieć dowód, umów się z właścicielem
                salonu, w sumie to oni nawalili, powinni stanąć na głowie, żeby Ci
                sprowadzić tę suknię. Z hiszpanii czy skądkolwiek. Klient nasz pan,
                obstawiaj przy swoim, niech staną na głowie, a niech będzie tak jak
                ma byc.
                • pauli-naaa Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 17.06.10, 10:11
                  dzieki dziewczyny!
                  jasne ze bede z nimi walczyc wink Dam jutro znać jak sytuacja wyglada.

                  A moze mi ktoras z was powiedziec ile czeka sie na sukienke z komisu? Jest od
                  ręki, czy np. muszą ją jeszcze wyprać itp?
    • nothing.at.all Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 17.06.10, 12:16
      Myślę, że suknia jest źle uszyta i tyle. Tego nie powinno być widać.
      Możesz prosić o zwrot zadatku i nie brać sukni, ale myślę, że go nie
      odzyskasz.
      Na syzbko możesz szukać w wypożyczalniach, pewnie będziesz musiała
      trochę poszperać, bo duzo tam kiepskich modeli. No i ostatecznie
      allegro.
      • pauli-naaa Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 17.06.10, 14:37
        a znasz moze godne uwagi wypozyczlnie w W-wie?
    • black.milady Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 17.06.10, 19:12
      Jest na allegromodel sukienki, która zamawiałaś. własnie znalazłam, nie
      wiem jaki masz rozmiar. poszukaj, sukienkę dziewczyna pewnie ma
      wypraną, drobne poprawki zrobi Ci na pewno jakas krawcowa polecana na
      tym forum. I bedzie dobzresmile
      • pauli-naaa Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 17.06.10, 20:26
        dzieki za cynk! wink
        widze na zdjeciach ze nie ma tego problemu co moja suknia...
    • pauli-naaa Re: problem z suknią na 2 tyg przed weselem :( 18.06.10, 16:25
      no i byłam dziś w salonie na przymiarce i niezbyt mi Panie sukienkę poprawiły...
      na szczęście po rozmowie z krawcową w 4 oczy obiecały wszycie dodatkowej warstwy
      satyny między feralną podszewkę a suknię. Idę tam jeszcze raz we wtorek.
      Trzymajcie kciuki! Chyba już będzie dobrze....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja