inka.f
26.06.10, 19:23
Ponieważ nie możemy się dogadać, każde z nas będzie miało inną obrączkę.Mój
narzeczony chce z białego złota, klasyczną innej podobno nie założy, a ja nie
lubię białego złota.Dlatego postanowiliśmy,że każde z nas wybierze taką jaką
chce. Moja siostra twierdzi,że to dziwaczne i może nam przynieść pecha .Czy to
faktycznie takie dziwactwo? Ktoś miał taki pomysł i go zrealizował? Chyba nie
będzie problemu,żeby sprzedali nam po jednej sztuce, kupować będziemy w Aparcie.