Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy dobry

26.06.10, 19:23
Ponieważ nie możemy się dogadać, każde z nas będzie miało inną obrączkę.Mój
narzeczony chce z białego złota, klasyczną innej podobno nie założy, a ja nie
lubię białego złota.Dlatego postanowiliśmy,że każde z nas wybierze taką jaką
chce. Moja siostra twierdzi,że to dziwaczne i może nam przynieść pecha .Czy to
faktycznie takie dziwactwo? Ktoś miał taki pomysł i go zrealizował? Chyba nie
będzie problemu,żeby sprzedali nam po jednej sztuce, kupować będziemy w Aparcie.
    • iminlove Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 26.06.10, 19:25
      Byłam na ślubie, na którym Panna i Pan Młody mieli różne obrączki
      (Panna Młoda klasyczną, Pan Młody czarną).
      • inka.f Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 26.06.10, 19:28
        a ile są po ślubie, nie rozwiedli się?
        • lewelina Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 26.06.10, 19:38
          Litości, jaki wpływ może mieć wygląd obrączki na rozwód?
        • iminlove Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 26.06.10, 21:27
          big_grin

          Rok. Ciągle są razemsmile
        • arwena84 Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 27.06.10, 21:13
          Jak się jeszcze nie rozwiedli, to na pewno podejmą taki krok niebawem. W końcu
          nie od dziś wiadomo, że różne obrączki prowadzą wprost do rozwodu.
          • lelabo Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 27.06.10, 21:20
            Tak same z siebie to nie są przyczyną rozwodu, ale jeśli spojrzeć na
            to, że para nie jest w stanie dogadać się już w tak bzdetnej sprawie
            jaką jest wybór obrączek, to raczej nie należy oczekiwać zgodnego
            pożycia kiedy przyjdą poważniejsze dylematy do roztrząsania.
            • kosher_ninja Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 27.06.10, 21:48
              Jak to para nie jest w stanie się dogadać? Toż właśnie się dogadali, że chcą różne.
            • szampanna Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 27.06.10, 21:54
              Błąd w Twoim myśleniu leży u podstawy - dlaczego narzeczeni MUSZĄ
              wypracować w tej sprawie kompromis? Przecież to, że każde szanuje
              odmienne zdanie swojej połówki, świadczy jak najlepiej o ich
              relacjach. To nie jest wybór mieszkania czy imienia dla dziecka,
              gdzie decyzja siłą rzeczy powinna być wspólna i jednomyślna.
              Przecież to, że każdy wybiera obrączkę wg swojego gustu, nikomu nie
              szkodzi i nie powoduje żadnych niesnasek. W restauracji też można
              zamówić sobie inne dania, mimo bycia parą - i nie świadczy to o
              braku zgodności wink
            • alajna85 Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 28.06.10, 17:15
              Pod warunkiem, że wychodzą z założenia, że muszą mieć takie same. A jak on nie
              lubi szpinaku a ona tak to też czeka ich rozwód?
    • szampanna Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 26.06.10, 19:59
      Taaaa, wiadomo, że identyczne obrączki są gwarantem szczęścia
      małżeńskiego big_grin Bez tego ani rusz!
      My mamy 2 różne - różne nam się podobały i nawet nie próbowaliśmy
      się wzajemnie przekonywać czy szukać kompromisowych. Każdy ma co
      chciał i jesteśmy zadowoleni. Na pewno można kupić pojedyncze
      sztuki, choć my akurat robiliśmy u złotnika.
    • annataylor Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 26.06.10, 21:50
      a czy Apart sprzedaje oddzielnie obrączki? tak się zastanawiam, czy u
      nich nie trzeba kupic kompletu...

      ps. ja też planuję mieć inna obrączke niz moj facet. mamy różne gusta
      smile
      • sajolina Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 27.06.10, 11:38
        Byłam na ślubie, na którym Panna i Pan Młody mieli różne obrączki
        (Panna Młoda klasyczną, Pan Młody czarną).


        Z czego są czarne obrączki?
        • gazeta_mi_placi Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 27.06.10, 23:53
          Z tytanu.
      • inka.f Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 27.06.10, 19:00
        Dzisiaj byłam w Aparcie zapytać, czy nam sprzedadzą dwie różne obrączki.Pani
        stwierdziła,że tak, bez problemu, podobno to ostatnio nawet częsta
        sytuacja.Dziwne czyżby nowa moda?A przesądna trochę jestem, dlatego tak się
        zastanawiam.
      • kr_ka_11 Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 28.06.10, 08:54
        > a czy Apart sprzedaje oddzielnie obrączki?

        pewnie, że sprzedaje, to taka polityka firmy.. wszak nawet w nazwie maja "osobno" wink

        to chyba też zły omen, nie kupujcie tam obrączek, w komplecie czy roznych bo to
        tez moze przyniesc pecha wink
    • alajna85 Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 27.06.10, 20:29
      Przyniesie pecha? I co jeszcze? Cofnięcie się do domu z drogi do kościoła?wink
      Wydaje mi się, że fajnie, jakby każdemu z Was podobała się jego obrączka, a
      jeśli lubicie co innego, to cóż... Chyba nie przyniesie ujmy Waszemu małżeństwu,
      że lubicie inne kolory i wzorywink
      • kr_ka_11 Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 28.06.10, 14:27
        alajna85 napisała:

        > Przyniesie pecha? I co jeszcze? Cofnięcie się do domu z drogi do kościoła?wink

        przeca użyłam emotki, chyba nie brzmiało to na serio uncertain
        • alajna85 Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 28.06.10, 17:04
          To nie miało być do Twojej wypowiedzi, ale do założycielki wątkusmile
    • super_konwalia Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 28.06.10, 08:40
      nie przejmuj się, pecha to nie przyniesie, to raczej nowa moda, więc nie są związane z tym jakieś staroświeckie przesądy tongue_out
      to Wasza decyzja i ważne, że oboje się na to godzicie, choć ja osobiście nie chciałabym, żeby mój N nosił inną obrączkę niż ja.
      • lvivianka Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 28.06.10, 16:12
        My sie tez nad tym zastanawiamy. N zdecydowanie lepiej wyglada w zupelnie
        roznych modelach niz ja. Nie wierze w zadne przesady, dlatego nie ma dla mnie
        znaczenia akurat ten argument.
    • martina.15 Re: Mój nietypowy pomysł na obrączki - tylko czy 28.06.10, 20:36
      nie pierwsza sie chcesz na to decydowac, wiec to chyba nie jest jakies straszne
      dziwactwo

      ja osobiscie bym na to nie poszla, ba, ja z tych ktorym diamencik w zenskiej
      obraczce nie pasuje bo odroznia (bo niby czemu panowie maja miec tansza? tongue_out)
      ja(my) mamy bardziej szalony pomysl- jako ze my mamy mniej wesolo z kasa, zeby
      sobie kupic (tez w aparcie) obraczki srebrne a na 5 albo 10 rocznice taki sam
      wzor juz z bialego zlota. ciekawe co na to by forumowiczki powiedzialy tongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja