pszczzola
15.07.10, 23:16
Nasz dzień już minął, było pięknie ale o szczegółach napiszę w naszym lipcowym
wątku w poniedziałek (jak już wrócę do domu).
Tymczasem mała refleksja na temat kolorowych butów do długiej sukni. Ja przed
ślubem niebo i ziemię poruszyłam aby zdobyć fioletowe na niskim obcasie. W
końcu zdobyłam na 2 dni!!! przed ślubem. Niestety nikt z gości nie zauważył,
może gdzieś mignął czubek spod długiej sukni ale naprawdę nikt na to uwagi nie
zwrócił. Także radzę nie przejmować się zbytnio butami bo i tak ich nie widać.
Dużo czasu spędziłam także szukając księgi gości. Nie mogłam zdecydować się co
do formatu i wielkości. W końcu wzięłam A4 na 100 stron i w planach miałam na
końcu wkleić kartki od gości. Księgę polecam wszystkim bo wpisy są super i
bardzo oryginalne. Kartek nie przykleiłam bo wszystkie były ze standardowym
drukowanym wierszykiem, nie stanowią aż takiej pamiątki.