jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym

16.07.10, 11:21
hej dziewcyzny jestem ciekawa jak wyglada pierwsza wizyta w salonie
sukien slubnych. Ostatnio przegladalam katalog sukien i znalazlam
kilka modeli ktore mi się podobają, i sa w roznych salonach w
Krakowie.
Czy musze sie wczesniej umawiac na przymierzenie czy wystarczy isc w
godizanch otwarcia salonu?
I czy jak przymierze i powiem ze chce jeszcze inne poprzymierzac
(niekoniecznie w tym samym salonie) to czy te panie sa jakies złe
albo naburmuszonebig_grin?? hehe wiem wiem ze to głupie ale jakos tak mi
sie wydaje albo takie mam wrażenie od codziennych sprzedawcówsmile
Czy jak sie idzie do salonu to daja suknie do przymierzenia tak
normalnie czy to takie z laski jest. Przeproaszam Was poprostu cos
mi sie ubzdurało w głowie że przymeirzenie sukni i to jeszcze bałej
to juz jak sie jest zdecydowanym. ale z drugiej storny te modele sa
tylko do przymeirzania, a jak sie kuuje to sie dostaje nowke chyba,
niesmile? jak to jest. Nie myślcie sobie że jestem jakimś dziwolągiem
poprostu nigdy nie byłam w salonie i nie wiem czego sie spodziewacsmile
pozdrowionka
    • super_konwalia Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 16.07.10, 11:38
      Przed pierwsza wizytą, taką na której chcesz przymierzać suknie, a nie tylko oglądać wink radziłabym zadzwonić i zapytać - jak jest duży ruch to trzeba umawiać się na konkretną godzinę. Atmosfera zależy oczywiście od obsługi w salonie, z reguły powinna być miła, ale niestety nie zawsze tak jest uncertain /chodziłam w ubiegłym roku z koleżanką po salonach to wiem/, ale w niektórych Panie są naprawdę miłe i potrafią doradzić.
      Zamawiając suknie dostajesz nową, te z salonu, które są do przymierzania, można kupić czasem taniej na wyprzedaży, bądź jest możliwość wypożyczenia.
      • lvivianka Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 16.07.10, 11:47
        Witam, ja tez z Krakowa i mialam podobne watpliwosci, jak Ty. smile
        Powiem Ci tak:
        -jezeli idziesz do Madonny i Cymbeline, umow sie najpierw telefonicznie, inaczej
        Panie Cie "oleja". Mialam taka sytuacje, ze w kwietniu moja przyjaciolka chciala
        sobie kupic buty slubne. Weszlysmy ot tak z ulicy do Madonny i Panie nawet na
        nas nie zwrocily uwagi. Z kolei w momencie gdy ja sama sie umowilam na
        przymierzanie, byly bardzo mile.
        -gdy chodzi o salon Anny Kary czy Pani Barbary z ul. Gertrudy, idz smialo jak w
        dym. Panie sa super mile i bez umawiania.
        - w salonie Lisa Ferrera lepiej sie umowic, bo Panie maja okazje przygotowac od
        razu wszystkie sukienki. Zreszta taka info jest u nich na stronie.
        Pozdrawiam i zycze powodzenia w poszukiwaniach. wink
    • zia86 Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 16.07.10, 12:53
      Do Madonny trzeba się umówić, do innych salonów raczej nie. Co do
      zachowania zależy od pań tak naprawdę. Ale w większości salonów są
      miłe. Przymierzasz modele które są w salonie a jak już coś wybierzesz
      to oczywiście sukienka przyjeżdża specjalnie dla ciebie nowa. smile
      Nie masz obowiązku jakiekolwiek decydowania się od razu. Ja już w
      Madonnie byłam 4 razy i jakoś mnie jeszcze nie wyrzucili. wink
    • ferworia Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 16.07.10, 13:08
      Najpopularniejsze są chyba dwa modele dopasowywania rozmiaru sukienki:
      1. Salon szyje wybrany przez Ciebie model na miarę.
      2. Zamawia się najbliższy klientce rozmiar i na miejscu się go dopasowuje.
      Zależy to oczywiście od polityki firmy. Zawsze też możliwe są modyfikacje modelu
      wyjściowego.
      Poczytaj sobie poprzednie wątki o wizytach w salonach, skoro jesteś
      świeżaczkiem, to może zdziwić Cię fakt, że w salonie Pani wchodzi Ci z sukienką
      do przymierzalni i Ci ją zakłada. wink
    • asiu-la83 Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 16.07.10, 13:22
      To ja moge podzielic sie swoimi pierwszymi przymiarkamismile A wiec w
      pierwszym salonie pani nie chciala mi nic pokazac, bo powiedziala,
      ze skoro slub mam w maju to jeszcze jest za wczesnie na przymiarki
      (!!!). No to tlumacze tej paniusi, ze w swoim miescie jestem tak
      srednio 2 razy w roku i chce juz cos poprzymierzac, ale jakos chyba
      to do niej nie docieralo, wiec wyszlam i nigdy juz nie powroce do
      tego salonu. W drugim natomiast i trzecim babki byly bardzo mile,
      poprzymierzalam kilka fasonow i umowilam sie z nimi na listopad juz
      konkretnie na kupno. W czerwcu akurat byl kiepski czas na
      poszukiwania sukni, bo z racji duzej ilosci slubow, duzo sukni bylo
      wypozyczonych albo sprzedanych. Wiec czekam do jesieni na nowa
      kolekcje. Aaa i za miesiac jade do Belgii, wiec chce przy okazji
      zajrze do jednego salonu w Brukseli, wiec zobaczymy jak z belgijska
      obsluga klientawink
      • doxi_mara Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 16.07.10, 13:31
        ja kupowalam sukienke w Belgii i moge polecic smile suknie byly tansze niz np. w
        Niemczech.
        • asiu-la83 Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 16.07.10, 13:44
          doxi a jak z cenami? czy sa podobne jak w Polsce, mam na mysli
          oczywiscie tych samym projektantow. czy jednak ceny sa duzo wyzsze w
          Belgii?
          • doxi_mara Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 16.07.10, 14:12
            nie wiem jakie ceny sa w polsce, przynajmniej sukienek typu Rembo czy Modeca, Marylise. Te marki sa w Belgii tansze niz w Niemczech. Tyle wiem wink Tam gdzie kupowalam babka miala powyzsze marki i tez Pronovias, Atelier Diagonal, Cosmobelle i Isabel de Mestre. Pronovias sa raczej wszystkie powyzej 1000 euro, Rembo i Linea zawsze powyzej i to nawet duzo. Ale jak ogladalam Pronovias to mnie bardzo kolekcja rozczarowala, marki belgijskie/holenderskie sa poprostu MOIM zdaniem o wiele ladniejsze, szczegolnie na zywo. W Belgii mozna tez wlasnie dostac suknie holenderskie, np Creations of Leijten, jedna bym prawie kupila wink

            mysle, ze warto pochodzic za suknia w Belgii smile
    • mechantloup Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 16.07.10, 15:13
      Wszystko zależy od salonu i pracujących tam ludzi. W pierwszym, do którego
      weszłam, kiedy powiedziała, że do ślubu mam jeszcze rok z kawałkiem, babka od
      razu zapytała: "To które sukienki mierzymy?", pozwoliła też zrobić zdjęcia (w
      efekcie kupiłam u niej suknię na początku lipca). W innym sklepie wręcz mnie
      wyproszono, a na tekst, że podoba mi się suknia z tej kolekcji, na 2010 rok i w
      ogóle chciałabym suknię kupić już teraz (łatwiej mi finansowo to wszystko
      ogarnąć), babka uparcie, jak katarynka, że to za wcześnie...W jeszcze innym
      salonie mogłam zmierzyć tylko jedną sukienkę, resztę, tych które brałam pod
      uwagę, obejrzeć (trochę absurdalne, miałam chyba kupić kota w worku? Babka do
      mnie, tekst rzuciła:"Proszę użyć wyobraźni"...)

      ------
      "You talkin' to me? You talkin' to me? You talkin' to me? Then who the hell else
      are you talkin' to? You talkin' to me? Well I'm the only one here. Who the fuck
      do you think you're talking to?"
    • arwena84 Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 16.07.10, 16:14
      Tak czytam Wasze przygody i ja to jednak miałam szczęście. tongue_out Ślub mam w maju,
      ale już w tym roku przed weselem, na którym byłam świadkową, mierzyłam suknie
      wieczorowe Pronovias, a skoro już byłam w salonie to przymierzyłam tez większość
      dostępnych modeli sukien ślubnych. Obsługa była miła, Panie same wyszukiwały co
      bym mogła jeszcze zmierzyć. Możliwe że pozytywnie nastroił je fakt
      wcześniejszego zakupu sukni wieczorowej.

      W tym roku byłam też na kilka dni w Hiszpanii i przy okazji mierzyłam tam suknie
      (głównie mi na JP zależało). Obsługa bardzo miła, jedynie mały problem
      komunikacyjny. Ale tak to sympatycznie, zmierzyłam 12 sukni a Panie nie
      wyglądały na poirytowane.

      • mikabella Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 19.07.10, 00:03
        dzięki za odpowiedźsmile ja mam właściwie dopiero w przyszlym roku w czerwcu ślub
        ale jak mi się coś nasuwa na myśl to zadaje pytanie, w koncu te przygotowania są
        takie ekscytującesmile a przymierzac suknie zaczne raczej chyba pod koniec tego rokusmile
        • malgosia_10 Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 19.07.10, 10:08
          Ja polecam salony Doroty Wormuth, coś mniej więcej na poziomie Madonny, z tym że
          tam nie ma takiej opcji, żeby Panie "olały" klientkę przychodzącą bez
          wcześniejszego umówienia się. Tam każdy salon ma menadzera, także obsługa jest
          full wypas.
          • asiu-la83 Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 19.07.10, 10:12
            A orientujecie sie dziewczyny ile kosztuja suknie La Sposy? Ostatnio
            przymierzalam jedna w Holandii i chcialabym porownac ceny....
          • czarna-23 Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 16.08.10, 13:30
            malgosia_10 napisała:

            > Ja polecam salony Doroty Wormuth, coś mniej więcej na poziomie Madonny, z tym ż
            > e
            > tam nie ma takiej opcji, żeby Panie "olały" klientkę przychodzącą bez
            > wcześniejszego umówienia się. Tam każdy salon ma menadzera, także obsługa jest
            > full wypas.

            Potwierdzam w 100% ich salon w Katowicach wart polecenia ! Po tym jak zostałam
            "olana" w małej pracowni w Katowicach nie spodziewałam się niczego lepszego po
            markowym salonie, a tu taka niespodzianka. Jeszcze raz polecam, szczególnie
            Pannom Młodym, które nie lubią się stresować problemami z suknią.
      • aqua.0 Re: jak wyglada pierwsza wizyta w salonie slubnym 19.07.10, 11:21
        Arwena, a można wiedzieć, jaką w końcu suknię wieczorową kupiłaś wtedy?
        Pamietam, ze był o tym wątek i pokazałaś naprawdę cudne suknie, do których
        zresztą probowano Cię zniechęcic wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja