nie miała obowiązku nas informować - co robić?

21.07.10, 10:40
salę rezerwowaliśmy rok temu, wymarzona, gustowna, cud miód jednym
słowem, żadnej innej obok, bez ryzyka drugiej imprezy w tym samym
czasie, długo szukaliśmy, trochę oddalona w innej miejscowości - ok.
20 km, na uboczu, ale to też nie problem, najważniejsze było, że nie
ma innych sal i że będziemy sami (chodzi mi o inne wesele w tym
samym czasie)
problem pojawił się teraz, ślub mamy pod koniec paździenika, wczoraj
pojechaliśmy poustalać szczegóły i okazało się, że przez ten rok
dobudowano obok drugą salę i w tym samym czasie będzie drugie
wesele, w umowie nie mamy adnotacji o tym, że chcemy mieć
wyłączność, bo podczas spisywanie nie było tej drugiej sali, więc
nawet wówczas nielogiczne (tak mi się wydawało) umieszczać było
zapis, że nie chcemy, żeby było jeszcze jedno wesele w tym samym
czasie
byłam już na weselu, gdzie obok było jeszcze jedno, goście się
mieszali, muzyka się nakładała, a obsługa myliła gdzie co podawać -
stąd problem
Pani powiedziała, że nie miała obowiązku nas informować o swoich
planach - bardzo nie podobało mi się jej podejście, najchętniej
poszukałabym czegoś innego, ale wiadomo sal brak

gdybyśmy tą informacją dysponowali w zeszłym roku, wybralibyśmy inny
lokal

czuję się zdegustowana
    • nothing.at.all Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 21.07.10, 11:25
      To ustalcie teraz dokłanie jak to zrobić aby wesela się nie
      mieszały, bo nie zmienisz tego.
      • szampanna Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 21.07.10, 11:31
        Dokładnie tak - teraz spiszcie aneks do umowy (pewnie będziecie
        dopiero wybierać menu i ustalać szczegóły), w którym będzie wszystko
        bardzo precyzyjnie określone - co ma być podane, o której, ile osób
        będzie obsługiwało Wasze wesele (bo może być jeden komplet kelnerów
        na obie imprezy nie daj Boże) itd. Ja bym się też pokusiła o próbę
        ustalenia max. natężenia dźwięku - żeby się muzyka nie mieszała. Ale
        to tak na marginesie. Najważniejsze będzie dopracowanie szczegółów
        obsługi.
        Facetka nie miała obowiązku informować, fakt, ale i tak nieprzyjemna
        sytuacja. Mimo to wierzę, że dacie radę i wszystko pójdzie dobrze.
    • pszczzola Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 21.07.10, 14:11
      Doskonale Ci rozumiem bo ja stanęłam w tej samej sytuacji. Do mojej Sali
      dobudowano drugą ale na szczęście dla mnie nikt jej nie wynajął w dniu mojego
      wesele. Powodzenia w ustaleniach.
    • erillzw Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 21.07.10, 14:20
      Bo nie ma takiego obowiazku. Tym bardziej, ze wy o to nie pytaliscie.
      Wlascicielki lokali nie maja za zadania czytac Wam w myslach.

      Tez bylam na takim Weselu gdzie byly dwie imprezy bardzo blisko
      siebie i jedyne kiedy sie to czulo to gdy wychodzilo sie na dwor.

      A jak w ogole jest u Was to umiejscowione? Tuz obok siebie??
      • aneta-skarpeta Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 21.07.10, 14:24
        > Bo nie ma takiego obowiazku. Tym bardziej, ze wy o to nie
        pytaliscie.
        > Wlascicielki lokali nie maja za zadania czytac Wam w myslach.
        >


        wiesz co. do glowy by mi nie przyszlo pytac czy bedzie wesele obok
        jak jest jedna salasmile klient tez czytac w myslach nie umie i skad ma
        wiedziec, ze ktos planuje rozbudowę?

        jest to nieuczicwe ze strony kierowniczki, ze ich nie poinformowala.
        tak czysto po ludzku
        • erillzw Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 21.07.10, 14:31
          aneta-skarpeta napisała:
          > wiesz co. do glowy by mi nie przyszlo pytac czy bedzie wesele obok
          > jak jest jedna salasmile klient tez czytac w myslach nie umie i skad
          ma
          > wiedziec, ze ktos planuje rozbudowę?

          Ale nigdzie nie ma obowiazku informowania o takich planach! Pytanie
          podstawowe czy w ogole padla kwestia o tym, ze sala zostala wybrana
          bo jest daleko od innych i nie ma ryzyka pomieszania imprez. Jesli
          nie - sorry pretensje mozna miec tylko do siebie a nie zwalac wine na
          wlascicielke ze nie tlumaczy sie ze swoich planow.
          gdyby byla o tym mowa a pani by milczala.. no tobym zrozumiala
          rozgoryczenie i zale..


          > jest to nieuczicwe ze strony kierowniczki, ze ich nie
          poinformowala.
          > tak czysto po ludzku

          Moim zdaniem nieuczciowe jest oczekiwanie ze ktos nam winen czytac w
          myslach i tlumaczyc sie ze swoich biznesowych planow. Nie
          przesadzacie? Welonikowe paruje?
          Mnie by w zyciu do glowy nie przyszlo zeby wylewac zale do
          wlascicielki ze miala czelnosc nie uprzedzic, ze buduje druga sale..
          • aneta-skarpeta Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 21.07.10, 15:10
            erillzw napisała:


            > Moim zdaniem nieuczciowe jest oczekiwanie ze ktos nam winen czytac
            w
            > myslach i tlumaczyc sie ze swoich biznesowych planow. Nie
            > przesadzacie? Welonikowe paruje?

            jakie welonikowe? daruj sobie uszczypliwosci, bo ja nie jestem na
            forum po to zeby sie obrazac i sobie dogryzacsmile

            mowie jak ja to widzę.
            czytac w myslach nikt nie umie, skoro wybrala ten , a nie inny lokal
            to m.in dlatego ze jej sie podobala sala, spokoj, odizolowanie,
            pojedyncza sala itd i za taka salę zapłaciła zaliczkę

            jesli ja wybieram lokal np ze wzgledu na piekny ogrod, ktory jest
            wizytowka restauracji to oczekuje, ze nie zrobią w nim remontu w
            czasie uroczystosci, albo mnie o tym poinformuja, zebym w
            pelniswiadomie mogla sie zdecydowac

            > Mnie by w zyciu do glowy nie przyszlo zeby wylewac zale do
            > wlascicielki ze miala czelnosc nie uprzedzic, ze buduje druga
            sale..
            >
            >

            a jej przyszło, bo wybrala tą sale wlasnie dlatego, ze byla
            pojedyncza i gwarantowala jeden slub
          • adrianna26 Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 21.07.10, 15:12
            Właściel wiedział, podczas oglądania sali, a potem podpisywania
            umowy wielokrotnie podkreśliśmy, że się cieszymy z tego, że jest
            jedna sala, dlatego czuję się oszukana
    • seadreamer Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 21.07.10, 14:51
      Rozumiem rozczarowanie ale może nie trzeba tak rozpaczać - znam bardzo fajne
      miejsce gdzie w dwóch salach odbywają się wesela i naprawdę są udane i nikt nie
      narzeka, a tego ze są dwie imprezy prawie sie nie odczuwa - chyba ze wlasnie na
      dworze, ale i tam obie sale mają oddzielne tarasy. Tak więc moze nie bedzie tak
      źle jak sie obawiasz. To że sie rozbudowuja swiadczy ze maja obrót, a więc są
      dobrzy w tym co robią. Tylko faktycznie warto chyba uzgodnić z właścicielami
      zakres obsługi itd.
    • super_konwalia Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 21.07.10, 15:48
      Ja też byłam na weselu w lokalu, gdzie obok odbywało się drugie i powiem Ci, że może nie odczułam tego kompletnie. Nawet nie wiem kiedy przyszli tamci goście, kiedy się zaczęło itd. Jedynie w momencie wychodzenia na świeże powietrze było widać przez szybę i słychać jak się bawią inni. Na sali gdzie odbywało się wesele koleżanki nie było nic słychać ani nikt przez pomyłkę nie wkroczył smile
      Zależy to zapewne od układu lokalu, ale myślę, że dobudowując drugą salę wprowadzili jakieś rozsądne rozwiązanie organizacyjne i że np nie spotkają się przy wejściu dwie pary młode smileWarto ustalić wszystkie szczegóły w tej kwestii.
    • joanka-r Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 23.07.10, 14:01
      ''Pani powiedziała, że nie miała obowiązku nas informować o swoich
      planach - ''

      oczywiscie, ze nie ma. nie rozumiem Twoich pretensji. Z góry zakładasz,z e ludzie sie bedą mieszać, ze pomylą dania...wyluzuj, sama miałam wesele gdzie na sali obok było wesele i nie było z tym problemu.
      Szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
      • hanna26 Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 23.07.10, 14:29
        Też uważam, że właścicielka sali zachowała się co najmniej nie w
        porządku.
        Byłam kiedyś na takim weselu, gdzie obok sali weselnej rozpoczęto
        budowę drugiej. Okazało się, że państwo młodzi i ich goście mieli
        zamiast ogrodu plac budowy z rozbebeszonymi cegłami, hałdą piachu
        itp. Jednak koleżanka i jej mąż są prawnikami i wytoczyli sprawę
        właścicielce. Wiem, że dostali bardzo wysokie odszkodowanie. Tyle że
        tam była nieco inna sytuacja, bo w umowie był wspomniany ogród, a w
        dniu wesela część ogrodu była faktycznie placem budowy. big_grin
        Pani też się tłumaczyła, że nie miała obowiązku zwierzać się ze
        swoich planów. Ale udowodniono jej, że narszyła warunki umowy i
        spowodowała szkodę u swoich klientów poprzez zmianę wyglądu
        otoczenia sali weselnej. Nie jestem prawnikiem i nie mam pojęcia na
        jak to się odbyło, na jakiej podstawie itp. Grunt, że sprawę wygrali.

        • joanka-r Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 23.07.10, 19:30
          ale autorka nie napisała nic o placu budowy....
    • ann.k Re: nie miała obowiązku nas informować - co robić 24.07.10, 18:18
      Ten post już tu był uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja