nietoperekeb
21.07.10, 19:25
Witajcie ponownie
Długo mnie tu nie było, tzn nic nie pisałam ale wątki śledze z
zapartym tchem... jeszcze mi nie przeszlo

Ja już jestem prawie 3 miesiące po..
Przepraszam, że nic nie pisałam, sama wiem jak lubie czytac relacje
i oglądac foty, ale chciałam poczekać na fotki od naszych forografów
a że wszystko się pokomplikowało (wczasy, pogoda, grafiki) i nasza
sesja była opóźniona o 1,5miesiąca zdjęcia mamy dopiero teraz.
01.05.2010
Dzień przed ślubem mieliśmy mnóstwo załatwień.. robienie winietek,
kupno kwiatów na giełdzie, sprzatanie, remont, zawiezienie dekoracji
na sale, zdobienie butelek.. w sumie poszliśmy spać ok 2
Wiem wiem - szaleństwo przed własnym slubem ale ja juz tak mam że
wszytsko robie na ostatnią chwile..