O co chodzi z ogłoszeniami

04.08.10, 14:56
dość częstymi na tym forum "odstąpię termin/salę weselną"?
Czyżby Panowie nawet przy opłaconej i zadatkowanej sali i wyznaczonym terminie "wyroku" dawali w długą zostawiając biedne narzeczone z niepotrzebnie opłaconą salą czy jak???
    • chomiczkami Re: O co chodzi z ogłoszeniami 04.08.10, 14:59
      Albo ktoś sobie zabukował salę, a potem mu się przypomniało, że w zasadzie
      trzeba jeszcze ustawić Mszę św., względnie dogadać się w Pałacu Ślubów wink.

      Albo może połowa zaproszonych gości jednak nie przyjedzie i para młoda zmienia
      salę na mniejszą.

      Albo młody dał w długą.
      • mechantloup Re: O co chodzi z ogłoszeniami 04.08.10, 15:03
        Ewentualnie wypadek losowy - typu śmierć w rodzinie, i najzwyczajniej w świecie
        trzeba termin imprezy przełożyć.

        Też mi się obił o uszy proceder rezerwowania co ładniejszych sal i potem
        odsprzedawania komuś innemu. Taki biznesik na krótkich nóżkach.
    • seadreamer Re: O co chodzi z ogłoszeniami 04.08.10, 15:04
      A czemu tak szowinistycznie? Może to niedoszłe panny młode dały
      nogę? wink
      • iwka-xp1 Re: O co chodzi z ogłoszeniami 04.08.10, 15:07
        Moje dwie koleżanki zrezygnowały ze ślubów...a właśnie Panowie
        chcieli się żenić...jakoś nie wiedzę reguły ze to Panowie uciekają
        przed ślubem
    • jop Re: O co chodzi z ogłoszeniami 04.08.10, 15:16
      Jak się organizuje imprezę 2 lata do przodu, to masa par zdąży się
      do tego czasu rozstać.

      Pamiętacie szaleństwo z 07.07.2007, który ludzie rezerwowali z
      gigantycznym wyprzedzeniem? Słynna była historyjka faceta, który
      ożenił się w terminie, ale z zupełnie inną narzeczoną, niż
      pierwotnie planował.

      Ale to pół biedy. Kolega, fotograf ślubny, raz rozmawiał z
      niedoszłym panem młodym, odwołującym imprezę. Nie wiedział, co
      powiedzieć, a jakoś tak próbował był współczujący i uprzejmy, więc
      strzelił:

      - Narzeczona odeszła?
      - Tak, na tamten świat.
      • seadreamer Re: O co chodzi z ogłoszeniami 04.08.10, 15:29
        Niestety takie sa uroki 'byznesu' wink slubnego - często jeśli chcesz
        mieć upatrzona salę (sprawdzoną, z normalnymi cenami) to niestety
        musisz ją rezerwować duuzo wczesniej. Inaczej mozesz brac slub w
        listopadzie (przypadek jednej kolezanki) albo nie tam gdzie chciałaś
        (z gorszym dojazdem, bez zaplecza noclegowego - przypadek drugiej
        kolezanki) albo w jakies koszmarnie drogiej sali. Wczesniejsze
        rezerwowanie daje komfort wyboru i zapewnia Ci ze nie bedziesz
        goraczkowo szukac wolnej sali tuz przed slubem. Jesli organizacja
        slubu rozklada sie w czasie jest mniej męcząca. No ale to tylko moje
        zdanie.



        jop napisała:

        > Jak się organizuje imprezę 2 lata do przodu, to masa par zdąży się
        > do tego czasu rozstać.
        >
        • michal_powolny12 Re: O co chodzi z ogłoszeniami 07.08.10, 00:31
          Listopad to zły termina na zabawę weselną? Od kiedy?
          • seadreamer Re: O co chodzi z ogłoszeniami 07.08.10, 10:01
            Co kto lubi wink Akurat koleżanka o której pisałam chciała mieć ślub w lecie (przy
            sali jest taras i ogród) ale nie było już 'letnich' terminów.
          • kasia_28_09_1976 Re: O co chodzi z ogłoszeniami 07.08.10, 10:38
            Ja skorzystałam z takiego ogłoszenia, w ostatniej chwili zdecydowalismy sie na
            slub i dzieki temu znalezlismy fajna sale 3 miesiace przed slubem
          • gazeta_mi_placi Re: O co chodzi z ogłoszeniami 08.08.10, 19:59
            >michal_powolny12 napisał:

            > Listopad to zły termina na zabawę weselną? Od kiedy?

            Zimno,ponuro,raczej na bank brak słońca w ten dzień,większe prawdopodobieństwo
            pluchy i deszczu.
            Brak literki "r".
            Skojarzenia tego miesiąca ze Świętem Zmarłych...
            • michal_powolny12 Re: O co chodzi z ogłoszeniami 08.08.10, 23:22
              I radością odzyskania niepodległości. Bylejaka pogoda może być i w
              czerwcu. Wiara w magiczną moc literki r w nazwie miesiąca przypomina
              mi wierzenie w czarnego kota który niesie pecha.
              • gazeta_mi_placi Re: O co chodzi z ogłoszeniami 09.08.10, 10:13
                >Bylejaka pogoda może być i w czerwcu.

                Większa szansa jednak na słoneczną i ciepłą pogodę jest zdecydowanie w
                miesiącach letnich niż późnojesiennych smile
      • gazeta_mi_placi Re: O co chodzi z ogłoszeniami 04.08.10, 15:43
        >Pamiętacie szaleństwo z 07.07.2007, który ludzie rezerwowali z
        gigantycznym wyprzedzeniem? Słynna była historyjka faceta, który
        ożenił się w terminie, ale z zupełnie inną narzeczoną, niż
        pierwotnie planował.

        Czego ludzie nie robią byle tylko zaliczka nie przepadła...
    • annataylor Re: O co chodzi z ogłoszeniami 08.08.10, 19:47
      dla mnie to jest chore, aby rezerwować salę dwa lata wcześniej
      • zia86 Re: O co chodzi z ogłoszeniami 08.08.10, 19:53
        Powiedz to restauratorom. wink Ty nie zarezerwujesz to ktoś inny to
        zrobi, niestety.
      • gazeta_mi_placi Re: O co chodzi z ogłoszeniami 08.08.10, 19:56
        Znam przypadek,że zapobiegliwy facet zamówił piękną salę na trzy lata przed a
        dopiero potem poszukał sobie narzeczonej..
        • chomiczkami Re: O co chodzi z ogłoszeniami 08.08.10, 23:32
          Rozsądny. Tylko czy narzeczona nie czuła przymusu?
      • krapheika Re: O co chodzi z ogłoszeniami 08.08.10, 23:33
        Jest bardzo duzo mozliwosci dlaczegosmile

        - panna mloda dala noge
        - pan mlody zwial
        - rozstali sie
        - umarl ktos z rodziny, ewentualnie ktorys z narzeczonych
        - stwierdzili, ze chca poczekac
        - narzeczona zaszla w ciaze i nie chce isc do slubu z brzuszkiem,
        woli posmile
        ile ludzi tyle odpowiedzi

        a listopad ma literke rbig_grin NOVEMBERbig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja