Plener w dniu ślubu - opinie

21.08.10, 09:59
Planujemy zdjęcia w plenerze w dniu ślubu (przed ceremonią ślubną).
Wiem, że większość z Was jest za plenerem po ślubie w innym dniusmile.
A czy któraś z Was miała może plener zdjęciowy w dniu ślubu? Jestem
ciekawa jakie są Wasze opinie na ten temat.
Napewno jest to bardziej męczące (bo wiadomo - stres przedślubny),
nie mozna pozwolić sobie na bardziej szalone zdjęcia (bo szkoda
strojów, makijażu) ale czy jest aż tak źle, że gdybyscie miały
powtórkę, to przesunęłybyście plener na inny dzień już po ślubie? I
czy jest więcej forumowiczek, które planują sesję zdjęciową w
plenerze w dniu ślubu?
    • ruda_80 Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 10:46
      Ja będę miała w dniu ślubu smile Dla mnie sesja ślubna, to właśnie w
      dniu ślubu a nie póżniejsze przebieranki. Chcę wyglądać dokładnie
      jak w dniu ślubu - mieć nie tylko to samo ubranie, ale także makijaż
      i fryzurę a na twarzy nastrój który towarzyszył mi w tym dniu. Nie
      rozumiem zdjęć w plenerach "mało romantycznych" i zupełnie do ślubu
      nie nawiązujących typu tory kolejowe, czy też kąpiel w jeziorze w
      strojach ślubnych więc to, że zdjęcia będą 'spokojniejsze' wcale mi
      nie przeszkadza. A że stres przedślubny - może to właśnie sposób na
      stres, bo zajmiemy się czymś innym i czas szybciej zleci smile
      • rockiemar Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 11:55
        Ja sie z Toba zgadzam, dlatego wlasnie mielismy plener przedslubny. Slub byl na
        Starym Miescie, wiec na 2 godziny przed nim umowilismy sie z fotografem,
        pospacerowalismy, bukiet ani makijaz sie nie zniszczyly, tylko troche suknia sie
        przybrudzila u dolu (choc fakt, ze moja byla bardzo dluga).
      • kaga9 Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 18:12
        ruda_80 napisała:
        Nie
        > rozumiem zdjęć w plenerach "mało romantycznych" i zupełnie do ślubu
        > nie nawiązujących typu tory kolejowe,

        Wydaje mi się, że jeśli chodzi o tory kolejowe, to przekładnia jest dość prosta,
        tory =droga/podróż -początek wspólnej drogi i to jak najbardziej do ślubu
        nawiązuje. Inna sprawa, że ten klimat może się zwyczajnie nie podobaćwink
        • erillzw Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 23:53
          Plener w dniu slubu w trakcie wesela moim zdaniem to olewania swoich
          gosci. Przez samym slubme jest dosc dobrym pomyslem jesli czlowiek
          upiera sie na to by emocje na zdjeciach plenerowych byly takie jak w
          dniu slubu jakkolwiek istnieje ryzyko pobrudzenia/podarcia stroju czy
          jego elementu.. ale kto co woli.

          My zdjecia plenerowe bedziemy mieli innego dnia. A od zdjec z pelneru
          oczekujemy tego, ze pokaza nasza milosc, zaangazowanie, oddanie i
          szczescie smile Emocje "tego" dnia sa na reportazu przeciez smile Dla mnie
          w sesji plenerowej liczy sie para i to co jest miedzy nimi. A nie to,
          ze zjecia wykonano dwa dni po weselu, na spokojnie, bezpospiechu,
          nerwowo ze goscie czekaja albo w ogole ksiadz..
          • panimaciejowa Re: Plener w dniu ślubu - opinie 22.08.10, 07:11
            erillzw napisała:

            > Plener w dniu slubu w trakcie wesela moim zdaniem to olewania
            swoich
            > gosci. Przez samym slubme jest dosc dobrym pomyslem jesli czlowiek
            > upiera sie na to by emocje na zdjeciach plenerowych byly takie jak
            w
            > dniu slubu...

            Z tą częścią wypowiedzi się zgadzam, ale już z tą zgodzić się nie
            mogę:

            > My zdjecia plenerowe bedziemy mieli innego dnia. A od zdjec z
            pelneru
            > oczekujemy tego, ze pokaza nasza milosc, zaangazowanie, oddanie i
            > szczescie smile Emocje "tego" dnia sa na reportazu przeciez smile Dla
            mnie
            > w sesji plenerowej liczy sie para i to co jest miedzy nimi.

            A czy na zdjęciach z pleneru wykonanych w dniu slubu - przed ślubem
            nie będzie tych emocji? U nas będą! smile Te + wiadomo stres i
            zdenerwowanie. My decydując się na zdjęcia ślubne w dniu ślubu mamy
            PLENER ŚLUBNY, a pary, które wykonują takie zdjęcia po ślubie mogą
            nazwać swój plener PLENEREM POŚLUBNYM. Takie małe oszukaństwo
            wink Nie twierdzę, że zdjęcia z pleneru poślubnego są brzydsze
            czy gorsze - wręcz przeciwnie - są nawet fajniej wykonane.
            • joanka-r Re: Plener w dniu ślubu - opinie 22.08.10, 21:30
              gdybym zawierała zwiazek malżeński na 100
              % nie chciałabym mieć sesji kilka dni po slubie. Po prostu to juz nie to samo. A znam pary które czekały na wolny termin u fotografa nawet do miesiąca. Potem wyszło tak, ze slub był jak drzewa były zielone a sesja poslubna jak spadł pierwszy snieg. Paranoja jakaś. Do tego mało która panna młoda wygląda na takiej sesji jak w dniu slubu. Nawet oglądając zdjecie w necie czy linkowane przez niektóre z was, widać, ze młody jest rozchełstany, młoda z ulizanymi wlosami bez mejkapu a w dniu slubu lalka barbie. To tak samo dziwne jak robienie zdjęć 2 tygodnie przed slubem, czyż nie?
            • erillzw Re: Plener w dniu ślubu - opinie 23.08.10, 17:40
              panimaciejowa napisała:
              > A czy na zdjęciach z pleneru wykonanych w dniu slubu - przed ślubem
              > nie będzie tych emocji? U nas będą! smile

              Tylko widzisz.. Dla mnie emocje zwiazane ze slubme, miloscia,
              oddaniem sa troche jednak ponad to, ze tego dnia bierzemy slub. W tym
              sensie, ze sa obecne codziennie. Czy to w dniu slubu, czy dwa-piec
              dni po, czy tydzien po, miesiac, rtok, 10 lat. I tego od zdjec
              plenerowych oczekuje.
              Ponadto to.. Proaziczna rzecz numer 1 pt czas.. Sesja plenerowa to
              okolo 2-3 godzin. Musielibysmy wstac o jakiejs 7 rano zeby zdazyc sie
              przygotowac, pojechac na sesje, wrocic na blogoslawienstwo i na 30
              min przed msza pojechac do kancelarii podpisac papaiery. Ja bym sie
              denerwowala ze nie zdazymy na czas, widac by to bylo na zdjeciach bo
              bylabym spieta, to z kolei przejalby narzeczony bo u nas tak jest ze
              jak mi zle to on empatycznie sie wczuwa. Bez sensowna spirala nerwow
              smile
              Poza tym w piatek przed slubem ja jeszcze pracuje, a potem musze
              pokierowac gosci do noclegow piatkowych i pewnie jak znam zycie
              polozymy sie dosc pozno spac, a nie wyspac sie przed dniem w ktorym
              to na nogach trzeba byc jakies 20 godzin to tez mi sie nie usmiecha.

              > My decydując się na zdjęcia ślubne w dniu ślubu mamy
              > PLENER ŚLUBNY, a pary, które wykonują takie zdjęcia po ślubie mogą
              > nazwać swój plener PLENEREM POŚLUBNYM. Takie małe oszukaństwo
              >
              wink Nie twierdzę, że zdjęcia z pleneru poślubnego są brzydsze
              > czy gorsze - wręcz przeciwnie - są nawet fajniej wykonane.

              Mnie sie wydaje, ze z uwagi na brak pospiechu u luz jaki jest
              pozytywnie wplywa na efekt smile Szczegolnie, ze mamy fotografa ktory ma
              fazy na "wkrecenie sie" w cos a tu czas goni, swiadkowa goni i tak
              klimat siada.
              Ponad to planujemy plener bardzo bardzo daleko od miejsca slubu wiec
              tym bardziej odpada ;P
              • aneta-skarpeta Re: Plener w dniu ślubu - opinie 23.08.10, 21:37
                > Tylko widzisz.. Dla mnie emocje zwiazane ze slubme, miloscia,
                > oddaniem sa troche jednak ponad to, ze tego dnia bierzemy slub. W
                tym
                > sensie, ze sa obecne codziennie. Czy to w dniu slubu, czy dwa-piec
                > dni po, czy tydzien po, miesiac, rtok, 10 lat. I tego od zdjec
                > plenerowych oczekuje.

                tylko skoro sesja ma oddawac milosc itd, a nie sam slub to po co
                ubierac kiecke? nie lepiej zrobic cos na styl sesji narzeczenskiej?
                • erillzw Re: Plener w dniu ślubu - opinie 23.08.10, 23:15
                  Jako klamre smile
                  A sesje narzeczenska juz mamy wiec po co dwie takie same smile

                  Co kto woli. Ja uwazam, ze spokojniej jest zrobic plener "poslubny"
                  smile Jak ktos woli inaczej to prosze bardzo smile Mnie koncepcyjnie
                  bardziej pasuje jeszcze dwa-trzy razy zalozyc ta kiecke i dodac cos
                  do klimatu reportazu smile
        • ruda_80 Re: Plener w dniu ślubu - opinie 23.08.10, 13:19
          Ok, ale tory były tylko przykładem smile Widziałam zdjęcia z sesji w
          wielu dziwniejszych miejscach, których przesłania trudno się
          doszukać. Bo co mają symbolizować np. jakies zdewastowane budynki
          które były kiedyś jakimiś magazynami, czy też ściana ozdobiona
          graffiti z dziwnymi malunkami? Pracuje w nowoczesnym kompleksie
          biurowym, na dziedzińcu którego mieści się fontanna (żaden cud,
          zwykłą okrągła, a dookoła kwiatki) - ostatnio widziałam tam parkę
          robiącą sobie sesje, i że niby co ma to symbolizować, że niby
          fontana taka fajna, a budynek taki nowoczesny oszklony?
    • zia86 Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 12:31
      To zależy od tego jaki chcecie mieć plener. Jeśli chcecie mieć
      cykniętych kilka zdjęć, w jednej lokalizacji, np.podczas spaceru jak
      Rockie to plener w dniu ślubu w niczym nie przeszkadza. Jeśli jednak
      chcecie mieć plener w pełnym słowa tego znaczeniu, w jakiś ciekawych
      lokalizacjach(ja nie mówię, że muszą być mało romantyczne) do których
      trzeba trochę podjechać, nie martwić się światłem(bo czasem trzeba
      poczekać na dobre), mieć dużo zdjęć itd. to taki plener w dniu ślubu
      odpada. Nasza sesja narzeczeńska trwała 5 godzin, godzinę straciliśmy
      na przeróbki, makijaże, jazdę itd. Ale 4 godziny to było tylko
      robienie zdjęć, trzeba policzyć też, że fotograf nie używa jednego
      aparatu, że czasem musicie się ustawić i trochę zajmuje, czasem
      fajnie jak się chociaż położycie w trawie a nie będziecie uważać, że
      coś się stanie ze strojami. Nie mówiąc już o tym, że potrzeba czasu
      żeby się oswoić z aparatem, trochę rozgrzać, sesja zdjęciowa ma inny
      charakter niż reportaż w dniu ślubu. Pierwsze 50 zdjęć zawsze jest na
      rozgrzanie.wink Chodzi tutaj głównie o czas. smile
      • kaja86 Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 12:40
        Powiedziałabym, że to zależy, czy komuś bardziej zależy na emocjach TEGO
        konkretnego dnia i uchwyceniu momentu, czy na ilości ustawień i lokalizacji tongue_out
        • kaja86 Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 12:41
          w sumie wiadomo, że te emocje będą też na zdjęciach ze ślubu i wesela, ale ktoś
          może chcieć utrwalić jak wyglądał świat akurat w tym dniu tongue_out
          • panimaciejowa Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 12:47
            I my właśnie tego chcemy! Takie odtwarzanie kilka dni po ślubie,
            ubieranie sie od nowa, malowanie, ewentualne czesanie - to dla nas
            już nie to samo. Ma być naturalnie, a naturalnie będzie w dniu
            ślubu. A poza tym, nie mamy czasu aby tracić cały dzień tylko po to
            aby mieć zdjęcia w strojach ślubnychsmile
      • panimaciejowa Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 12:44
        Planujemy 3 lokalizacje (wszystkie blisko siebie lub inaczej mówiąc
        po drodze do ostatniego miejsca mijamy 2 wcześniejsze). Plener od
        godziny 12:00, ślub na 16:30. Myślę, że damy radę czasowosmile Obawiam
        sie jedynie o pogodę. Muszę znaleźć jakąś alternatywę w razie
        deszczu, tzn.jakieś ładne miejsce w pomieszczeniu. Może możecie coś
        doradzić? - Warszawa i okolice - gdzie zdjęcia w budynku?
        • lisia312 Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 13:50
          nie wiem, czy w Warszawie jest Palmiarnia? Może tam? Teatr?
          • panimaciejowa Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 14:06
            Palmiarnia jest. Byłam kilka lat temu. Nic szczególnego. Wąskie
            przejścia - chyba niezbyt dobre miejsce na jasną kieckę ślubną...
            Teatr? Kiedyś byłam, ale nie pamiętam zbyt wiele. To może faktycznie
            dobre miejsce. Np.:
            Sala Moniuszki lub
            Sale Redutowe oraz cały budynek teatru (m.in.
            hole) - napewno jest ładnie. Ale pewnie aby się
            tam dostać potrzebne byłyby pozwolenia, ktore trzeba wcześniej
            zorganizować. Może to i nie problem - najwyżej jak będzie pogoda i
            nie pojedziemy na zdjęcia do teatru, to pozwolenia przepadnąsmile

            Jeszcze jakieś pomysły?
      • aretahebanowska Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 13:00
        Plener to po prostu zdjęcia poza studiem fotograficznym. I tyle. To
        co miała rockie to nie był niepełny plener. To był plener jak
        najbardziej prawdziwy. Takie teorie, że aby plener można było nazwać
        prawdziwym plenerem to trzeba urządzić wielką ustawkę, z
        charakteryzacjami i olbrzymią ekipą są śmieszne. To znowu jakieś
        głupie (IMO) nakręcanie się. Każdy robi jak chce i jeśli dziewczyny
        chcą robić zdjęcia w dniu ślubu, gdzieś w terenie, na spacerze, bez
        specjalnego zadęcia to nie można mówić, że to coś niepełnego.
    • pinkmonkey Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 13:01
      my bedziemy miec w dniu slubu, po obiedzie (ale obiad bedzie
      wczesniej, wiec zdjecia pewnie tak ok. 15-16); w miejscu wesela, bez
      wyglupow (moj by sie na cos takiego nie zgodzil, juz na samo slowo
      plener sie zaczyna rzucac :p ) zalezy nam na kilku zdjeciach na
      ktorych bedziemy tylko my, i tyle smile
      • monikapers Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 13:51
        Znow zgadzam sie z Areta, dlatego doprecyzuje za wikipedia:
        "Plener (od fr. en plein air) – malowanie na wolnym powietrzu, bezpośrednio z
        natury.
        Plener to także fotografowanie lub filmowanie na świeżym powietrzu oraz wyjazdy
        grup artystów w celu wspólnej pracy na łono przyrody lub do jakiejś miejscowości".

        A zatem to sesja zdjeciowa, w tym wypadku w slubno - weselnym anturazu ale poza
        studiem. Nie jest "bardziej plenerową" sesja trwająca osiem godzin od tej
        zawierającej sie w jednej lub dwoch.
        Rzecz w zawodostwie fotografujacego, ktory potrafi wyczarowac cuda bez
        podpierania sie gadzetami, trzema aparatami, bez wyjazdow w dziwne miejsca i bez
        szalonych stylizacji.
        Aczkolwiek dla kazdego cos milego, jesli ktos lubie zabawe i bycie w centrum
        uwagi, sesja stanowi do tego fajna okazja.

        Teraz jest moda na plenery, za pare lat zapewne pojawi sie cos innego.



        • gryzikiszka Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 15:37
          My robiliśmy zdjęcia plenerowe innego dnia. Może i trochę szkoda, że to nie jest pamiątka z dnia ślubu, ale z drugiej strony przecież z ceremonii ma się tyle zdjęć... Plusy:
          - czas; na ślub wychodziłam z domu o 12.00, a gdyby jeszcze trzeba było robić zdjęcia... A po ślubie, w trakcie wesela, MZ szkoda czasu i nawet nie jest to specjalnie eleganckie (zostawianie gości np. na 2 godziny)
          - brak stresu - nie czujemy się dobrze przed obiektywem, a na chwilę przed ceremonią byłoby z pewnością jeszcze trudniej
          - pogoda - po fakcie już wiem, że wybór innego dnia był strzałem w 10. Pogoda była... zbyt udanasmile Upał okazał się tak koszmarny, że nie było mowy o stanięciu gdziekolwiek poza cieniem. Makijaż, fryzura - wszystko trzeba by robić od nowa. I bez tego byliśmy bardzo zmęczeni pogodą.
    • jagodowa_panienka Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 15:40
      Jestem przeciwna jeż jest to w dniu ślubu w trakcie wesele. Byłam 2 razy na
      takim weselu gdzie młodzi z fotografem zniknęli na 2-3 godziny. Dla mnie to
      totalna porażka i ignorowanie gości. To tak jakbym poszła do wujka na imieniny a
      wujek w tym czasie wyskoczył na piwko z kumplami.
      Jeżeli chodzi o plener przed to to tylko i wyłącznie wasza decyzja. Jeśli miałby
      to być środek lata i ponad 30 stopni w cieniu to ja bym nie chciała.
    • szampanna Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 15:53
      My mieliśmy plener w dniu ślubu. Ale to było na luzie, więc moja
      wypowiedź nie jest całkowicie reprezentatywna wink Po obiedzie po
      prostu zaprosiliśmy gości, tych którzy mają ochotę (a mieli wszyscy)
      na spacer po parku i w czasie tego spaceru robiliśmy fotki. Tylko że
      1) park był zaraz za drzwiami restauracji, 2) było niewiele osób.
      W ten sposób odpadło nam dużo sztucznych póz i zdjęcia mają raczej
      charakter swobodny, bo nie było czasu na artystyczne ujęcia wink
      Czasem żałuję, że nie mamy paru takich zapierających dech fotek -
      ale z drugiej strony, nie wyobrażałam sobie, nawet nie wzięłam pod
      uwagę, powtórki z rozrywki w jakiś inny dzień.
      • lvivianka Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 17:10
        my bedziemy robic zdjecia w innym dniu smile
        a to dlatego, ze:
        -na weselu mojego brata (bylam swiadkiem), sesja byla zorganizowana podczas
        uroczystego obiadu na zamku; ja jako swiadek musialam w niej uczestniczyc, moje
        wrazenia: bylam glodna i chcialam usiasc z innymi, wynudzilam sie przez 2 godz,
        goscie czuli sie zignorowani jedzac obiad bez PM, no i bylismy zmeczeni lazeniem
        po zamku, a przed nami bylo jeszcze calonocne wesele
        -na weselu naszego przyjaciela, sesja zostala zorganizowana zaraz po slubie
        cywilnym, ktory mial miejsce o 11 rano - my jako zaproszeni na nia, udalismy sie
        z innymi 60 km za miasto na zamek; reszta gosci rozeszla sie (czesc poszla na
        piwo, czesc do domu); jak dla mnie bez sensu: trwalo to dlugo, bylismy glodni i
        zmeczeni, goscie, ktorzy nie pojechali slusznie poczuli sie zignorowani
        dlatego sesjom w dniu slubu mowie stanowcze NIE wink
        • hanna26 Re: Plener w dniu ślubu - opinie 21.08.10, 18:10
          My mieliśmy sesję ślubną w dniu ślubu. Innego dnia nie braliśmy w
          ogóle pod uwagę. Chcielismy mieć zdjęcia z dnia ślubu, a nie z dnia
          w którym ubraliśmy się jak do ślubu. Ślub był, o ile pamiętam o 16,
          spotkaliśmy się z fotografem ze trzy godziny wcześniej. Pogoda była
          cudowna, fotki - bajkowe.
          • stworzenje Re: Plener w dniu ślubu - opinie 22.08.10, 21:37
            mieliśmy w dniu ślubu i jednak uważam, że taki plener jest najlepszy
            smile.Ewentualnie po ślubie jak ktoś bardzo chce to się powygłupiać i fotki
            postrzelać.
            W dniu ślubu wszystko świeże, nie jakieś odgrzewane kotlety. Emocje na twarzy,
            stres -ee bez przesady, taki plener nawet rozładować potrafi. Jakbyśmy cofnęli
            czas to tak samo byśmy plener zrobili w dniu ślubu.
            Nasz trwał jakieś 2 godziny ubaw był przedni.
            Te plenery po ślubie to żadna nowość i wielka moda. moja babcia w 1953 roku
            miała 4 dni po ślubie, poszli do fotografa itd. smile.
            Teraz zdarza się, że pary młode się na plener doczekać nie mogą bo np. po ślubie
            cały miesiąc pogody trafić nie mogą itd.
            Uciekanie na fotki na weselu na parę godzin też jest średnie.Żeby mi zabawa
            umknęła hihihi smile.
            • asiu-la83 Re: Plener w dniu ślubu - opinie 23.08.10, 00:09
              Ja zdecydowanie wolę plener w innym dniu, bo wiem, że już będziemy zrelaksowani
              i nie będziemy myśleć o gościach, imprezie, ceremonii itd. A wszystkie moje
              emocje będzie widać na zdjęciach z przygotowania i z kościoła no i z wesela.
              Poza tym przed sesją mam także zamiar iśc na makijaż i fruzurę (ale już bardziej
              na luzie), więc będę wyglądała równie ładniesmile
              A wychodzenia w czasie wesela na zdjęcia nawet nie biorę pod uwagę, bo to trochę
              chamstwo zostawiać gości, żeby popstrykać sobie kilka fotek.
              • pinkmonkey Re: Plener w dniu ślubu - opinie 23.08.10, 09:29
                szczerze mówiąc, to na większości wesel nawet nie zauważyłam ze PM
                na chwilę zniknęli.

                Mam nadzieję, że moi goście nie uznają, że się zachowuję po
                chamsku smile Zagraniczni na pewno, bo u nich to norma
    • olinka88 Re: Plener w dniu ślubu - opinie 23.08.10, 11:50
      My mieliśmy dwie sesje. Jedna odbyła się w dniu ślubu (ślub o 18, sesja od 14.30
      do 16.00), a druga po ślubie. Ta z dnia ślubu jest wyjątkowa i niepowtarzalna ze
      względu właśnie na te emocje no i oczywiście ubiór nasz, makijaż, fryzurę.
      Zdjęcia robione były podczas spaceru po parku, a suknia pomimo długiego trenu
      wyglądała nieskazitelnie smile
      Druga sesja była na totalnym luzie, w różnych miejscach, szalona z mnóstwem
      śmiechu, zdjęcia powychodziły świetne, ale to już nie to samo dla mnie...
      • karolcia539 Re: Plener w dniu ślubu - opinie 23.08.10, 17:40
        my tez mieliśmy w dniu ślubu, stres przedślubny został rozładowany i
        jakoś nie pamiętam abym sie specjalnie stresowała samaą ceremonia i
        weselem (baaardzo nie podoba mi sie znikanie pary młodej z
        restauracji/sali na 2-3 godz)
    • aneta-skarpeta Re: Plener w dniu ślubu - opinie 23.08.10, 21:34
      ja miałam plener po, bo mialam obiad

      było ustalone, że jakby pogoda niedopisała, to zrobimy w niedziele,
      ale na szczęscie dopisala. w niedziele niebyłoby to samo. juz by nam
      się nie chciało
    • ferworia Re: Plener w dniu ślubu - opinie 23.08.10, 23:32
      Mieliśmy plener w dniu ślubu, bo inny termin nie wchodził w naszym przypadku w
      grę. Zdjęć jeszcze nie dostaliśmy, ale jeżeli będziemy niezadowoleni, to mamy
      obiecaną powtórkę, ale nie wiem, czy byśmy się na to zdecydowali. Poważnym
      minusem było dla mnie to, że fotografowie prowadzili nas po różnych zakamarkach
      parku i zmęczyły mi się od tego stopy, co odczułam później na parkiecie. wink
      • panimaciejowa Re: Plener w dniu ślubu - opinie 24.08.10, 08:33
        ferworia napisała:

        > Poważnym
        > minusem było dla mnie to, że fotografowie prowadzili nas po
        różnych zakamarkach
        > parku i zmęczyły mi się od tego stopy, co odczułam później na
        parkiecie. wink


        dlatego ja na zdjęcia planuję jakieś stare - sprawdzone, wygodne
        buciki smile Pod suknią i tak nie bedzie ich widać.
    • e.milia Re: Plener w dniu ślubu - opinie 24.08.10, 14:46
      My mieliśmy plener po ślubie. Nie wyobrażałam sobie mieć zdjęć przed ślubem, bo
      wiedziałam, że się z tym nie wyrobimy w dzień ślubu mszed mszą. I słusznie, bo
      mimo ustalonego planu dnia, wszystko mi się obsunęło i ostatecznie i tak ledwo
      zdążyliśmy ze wszystkim. Nie wiem, gdzie bym miała tam jeszcze plener wcisnąć smile

      Za to w poniedziałek z wielką przyjemnością nałożyłam znowu suknię ślubną.
      Zależało mi na zdjęciach w lesie i nad jeziorem, więc pojechaliśmy za miasto.
      Poza tym nieźle się bawiliśmy - huśtałam się w sukni ślubnej na huśtawce i
      zjechałam na zjeżdżalni. Sesję zakończyliśmy na Starym Mieście, a że zaczynał
      się powoli wieczór, to postanowiliśmy iść tak, jak stoimy, na jedno piwo. Z
      jednego piwa zrobiły się 2, a potem już nie mieliśmy oporów żeby przechadzać się
      po uliczkach w strojach ślubnych i nawet iść na pizzę. Bardzo miło wspominam ten
      dzień, ale ja generalnie klubię przebieranki, cały ślub i wesele potraktowaliśmy
      z odrobiną dystansu i w sumie jeszcze kiedyś chętnie nałożyłabym suknię ślubną
      dla zabawy, bo cięzko mi było się z nią rozstać, jak zdejmowałam po plenerze.
      • lvivianka Re: Plener w dniu ślubu - opinie 24.08.10, 15:18
        e.milia bardzo mi sie podoba Wasze podejscie! smile przeciez czymze jest stroj
        slubny, jezeli nie przebraniem tongue_out tez chcialabym, zeby moj plener wlasnie tak
        wygladal (a sa w sumie po temu duze szanse tongue_out)
        • emi-arek Re: Plener w dniu ślubu - opinie 24.08.10, 16:46
          Lvivianka, polecam bardzo smile
          Doskonale się bawiliśmy, chociaż byliśmy jeszcze trochę zmęczeni, nie zdążyliśmy
          odespać, a poza tym, zwłaszcza na początku, ciężko nam było sie wyluzować w
          obliczu obiektywu aparatu fotograficznego (no cóż, nie jesteśmy przyzwyczajeni
          do pozowania i do tego, że ktoś nam robi tyle zdjęć jednego dnia).
          Ale wymarzyłam sobie właśnie taki plener, już całkowicie na luzie. Poza tym
          bardzo chciałam iść po plenerze do knajpy w stroju ślubnym, odkąd gdzieś
          zobaczyłam takie zdjęcie - parę młodą w knajpnianym ogródku. Fajnie było też
          wreszcie się bezkarnie powygłupiać w strojach ślubnych, zresztą można to
          potraktować jako sposób na odreagowanie nieco poważniejszej i wzniosłej
          ślubno-weselnej atmosfery wink
          A, najlepsze było jak dosiedliśmy się do jakiejś młodzieży grającej na gitarze
          na środku staromiejskiej uliczki. Zagrali dla nas jakąś piosenkę, a potem mój
          mąż pożyczył od nich gitarę i zaśpiewał mi jedną z "naszych" piosenkę.
          • e.milia Re: Plener w dniu ślubu - opinie 24.08.10, 17:13
            Oj, przepraszam, to byłam ja. Tylko akurat wpisałam się niechcąco zalogowana na
            inne konto - zresztą założone w celach ślubnych, żeby komunikować się z gośćmi smile
Pełna wersja