darowizna na cel charytatywny zamiast prezentow?

15.09.10, 11:08
Witam smile

Pierwszy raz pisze na tym forum. Chcialabym poznac Wasze opinie na powyzszy temat. Wraz z narzeczonym doszlismy do wniosku, ze wlasciwie nie potrzebujemy niczego do mieszkania, wiec lista prezentow odpada (mieszkanie mamy male,wiec nie ma miejsca na tzw. 'skorupy', zapasowe serwisy itp.).

Ja mam 29 lat, narzeczony 35, zanim sie poznalismy, zylismy samodzielnie, wiec sprzet AGD tez odpada.

Pomyslelismy,ze dlaczego nie, zamiast prezentow poprosimy gosci o darowizne dla wskazanej org. charytatywnej. Przez wiele lat mieszkalam w UK, gdzie takie cos jest b. popularne, do tego wlasciwie cale zycie pracowalam w organizacjach charytatywnych.

Pomysl nie wypalil z inncyh powodow, mianowicie owa organizacja ze wzgledu na jakis statutowe przepisy nie moze przyjmowac darowizn on-line, a kasy nie chcielismy od ludzi brac, bo pierwsza reakcja czesci gosci byla, mowiac oglednie, 'alergiczna', wiec stwierdzilismy, ze nie bedziemy ich dociskac.

Ale teksy w stylu, 'a co, wy tacy bogaci,ze nic Wam nie potrzeba' nie trafiaja. oczywiscie, ze moglabym wymyslic jakis durny przedmiot typu szczoteczka do pepka, ale po co? Lepiej chyba naprawde zrobic cos dobrego.

Co Wy na to? Bo nam sie wydaje, ze goscie chca sie pokazac ile to wydadza na prezent (mimo, ze it tak jest napisanie na zaproszeniu,ze prezentow nie chcemy) albo ile wloza w koperte.

Szkoda, bo srodowisko jest wyksztalcone i 'artystyczne' i pewnie samo by nie chcialo byc okreslone mianem 'drobnomieszczanskie'.
    • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 11:15
      Pomysł nie podobałby mi się z jednego powodu - jeśli idę do kogoś na wesele, to chciałabym dać prezent tej właśnie osobie. Co ona z nim zrobi - to już jej sprawa. Dla niektórych 200, 400 czy 600 zł to już dosyć dużo i o ile pogodziliby się z podarowaniem takiej kwoty komuś bliskiemu, to jakiejś organizacji już niekoniecznie.

      Jeśli chcesz robić taki "miły gest" to poproś o kasę i sama ją wpłać organizacji - nic nie stoi na przeszkodzie.

      Swoją drogą, z podobnego powodu nie lubię próśb w stylu - zamiast kwiatów dajcie maskotki dla domu dziecka. Bzdura. Zamiast kwiatów mogę dać cokolwiek, byleby było dla państwa młodych. Jak będę chciała się bawić w działalność charytatywną to zrobię to we własnym zakresie...
      • aqua.0 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 11:27
        Skoro napisaliście na zaproszeniach, że nie chcecie prezentów, to już nic innego nie możesz wymusić na gościach, zrobią co zechcą, pozostaje wierzyć i czekać wink
        Kto zechce, to i tak dam Wam prezent, a i tak większość gości z wygody woli dawać pieniądze. Zmuszanie do przynoszenia wina, nieprzynoszenia kwiatów itp. podobne historie uważam za mało taktowne.
        Zgadzam sie z Iminlove, sami możecie przekazać pieniądze na rzecz wybranej organizacji, co stoi na przeszkodzie? Chyba że chodzi Wam także o to, żeby wszyscy wiedzieli o Waszym altruizmie i wielkim geście. Mam nadzieje, że się mylę? smile
        • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 11:40
          Kasa odpada bo tutaj przynoszenie kasy na slub jest zle widziane, wiec chcielismy, zeby zrobili symboliczna darowizne on-line. Koperty odpadaja.

          Tu nie chodzi o obnoszenie si tylko o to, ze jesli darowizna jest anonimowa,to kazdy daje ile moze albo nie daje wcale. Czesc naszych gosci to osoby niezamozne.
      • mayessa Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 11:28
        W sumie to dla mnie jest to pewne pomieszanie okazji. IMO ślub i wesele nie są przyjęciem dobroczynnym. Co zrobicie z prezentami po ich otrzymaniu to oczywiscie wasza sprawa.Ja właściwie w ogóle nie lubię narzucania gościom czegokolwiek co dotyczy prezentów
      • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 11:28
        Ale mysmy nie chcieli wcale tak duzej kwoty, darowizna mialaby byc symboliczna.

        Poza tym, rozumiem, ze chcialabys cos podarowac panstwu mlodym. Ale co, jesli to wlasnie mlodzi prosza o darowizne? Uszczesliwialabys ich prezentem na sile wiedzac, ze tego nie chca?
        • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 11:41
          Tak jak napisałam - jeśli młodzi chcą darowiznę, niech zrobią ją sami (i odpisać sobie od podatku będą mogli, i na kosztach przelewu trochę się zaoszczędzi).
        • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 11:43
          I nie, nie uszczęśliwiałabym ich na siłę prezentem, jeśli nie chcą takowego to trudno. Ale nie lubię być w ten sposób wychowywana i zmuszana do gestów, których wykonywać niekoniecznie mam ochotę.
    • pinkmonkey Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 11:44
      Ja akurat uważam, że to świetny pomysł, ale (jak zresztą widać po odpowiedziach) W Polsce by to nie przeszło...

      W ogóle wydaje mi się, że Polsce daleko od brytyjskiego podejścia do organizacji charytatywnych.
      • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 11:53
        Nawiązując do Twojej odpowiedzi i tego, co mogło wyniknąć z mojego wcześniejszego posta - mam bardzo pozytywne podejście do organizacji charytatywnych, zarówno ja jak i moja najbliższa rodzina, z jedną organizacją nawet współpracuję, poświęcając jej dużo własnych zasobów nie tylko w postaci kasy, ale i własnego czasu.

        Nie podoba mi się natomiast taki rodzaj "wychowywania" gości. Jeśli para chce przeznaczyć kasę na jakiś szczytny cel - ich sprawa. Ale niech przeznaczają oni osobiście, a nie zmuszają do tego gości. Ja idę na imprezę DO PAŃSTWA MŁODYCH, prezent chcę podarować PAŃSTWU MŁODYM, a jak najdzie mnie ochota na wysyłanie kasy organizacji X, to je przeleję...
      • asiu-la83 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 11:57
        A mi to troche wyglada na pokazowke pt. "patrzcie i podziwiajcie jacy to nie jestesmy wspanialomyslni". Jak chcecie pomagac to pomagajcie i chwala Wam za to, ale nie zmuszajcie do tego innych. Ja sama dziwnie bym sie czula, jakbym poszla do kogos na slub bez zadnego prezentu i mysle, ze dla innych to tez moze byc klopotliwe. Ale ja tam w ogole jestem uczulona na wszelkie sugestie prezentowe, bo dzisiaj mlodzi z tego wszystkiego robia straszna szopke. A to chca kase, a to nie chca kwiatow a to to a to tamto.
        • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:14
          Nie jakos mi nie podchodzi, by wszyscy wplacili na cele charytatywne pieniadze, zamiast prezentow.Bo jakby nie patrzyl glupio jest bez prezentu isc do kogos na slub.
          Ogolnie jestem za tym, by zamiast kwiatow dac wymienione wyzej maskotki dla dzieci z domu dziecka, czy wplacic na organizacje.Bo osobiscie za kwiatami nie przepadam i na cholere mi 50bukietow, co z tym wszystkim zrobic, wywalona kasa w bloto.
          W ten sposob i wilk jest syty i owca cala.Cel osiagniety,goscie maja dla pary prezenty, a dla organizacji charytatywnej wplacaja symboliczna kwote zamiast obdarzac mlodych zbednymi chwastami.
          Sorry za chaos wypowiedzi, ale buduje z klockow i pisze jednoczesnietongue_out
    • eastern-strix pozwolicie,ze wyjasnie 15.09.10, 12:08
      Po pierwsze, nie uwazam, zeby wlasciwe bylo nieinformowanie gosci o tym,co zrobimy z ew. 'kopertami'. Maja prawo wiedziec, doc zego sie dokladaja i maja prawo wybrac,czy chca. Dlatego tez internetowa donacja bylaby idealna, bo nie kazdy musi, a kto chce, moze tyle, ile chce.

      Pierwotnie wyslalismy zaproszenia mowiace, ze dziekujemy, ale prezentow nie chcemy, bo to,co potrzebne juz mamy i najwiekszym prezentem bedzie, jesli goscie podziela z nami ten dziec i spedza milo czas.

      Dostalismy sporo uwag,ze jak to, bez prezentow! W tym kregu przyjete jest,ze para rejestruje sobie liste prezentow w internecie i goscie placa i kupuja. Kopert raczej sie nie rpzynosi. My naprawde nie mamy takiej opcji,bo mamy w pelni urzadzone mieszkanie i co bysmy z tymi fantami zrobili? Poza tym, czulabym sie glupio ukladajac liste rzeczy, ktorych nie potrzebuje, po to, zeby gosciom bylo milo.

      Wiec wyslalismy informacje na 2 tygodnie przed weselem, tak jak to jest przyjete, ze rozumiemy, ze nasza deczyja o nie posiadaniu listy prezentow moze dziwic, wytlumaczylismy,ze niczego nie potrzebujemy. I napisalismy,ze jesli goscie czuja potrzebe ofiarowania nam czegos, to prosimy o donacje na rzecz wskazanej org. charytatywnej. Dalismy linka dos trony,zeby gosciom bylo latwiej zdecydowac,czy chca to robic.

      I tyle. To tez sie nie spodobalo i przyznam,ze troche nam przykro, bo jestesmy w sytuacji bez wyjscia.
      • meg998 Re: pozwolicie,ze wyjasnie 15.09.10, 12:45
        Ja myślę, że gościom będzie miło, jak będą mieli możliwość wyboru. Skoro piszesz, że koperty są raczej niemile widziane, to może pozwól gościom, aby mieli jednak możliwość obdarowania Was prezentem. Rozumiem, że wszystko już macie, ale na pewno goście mimo to będą mieli pomysły na prezenty, które Was ucieszą i jednocześnie będą miłą pamiątką.
        Zawsze mnie zastanawia "dobroczynność z cudzej kieszeni".wink Daj gościom swobodę w decydowaniu, co zrobią ze swoimi pieniędzmi, a skoro Wam ich nie brakuje, to możecie wspomóc jakąś organizację niezależnie od ślubu, z własnej kieszeni.
      • aneta-skarpeta Re: pozwolicie,ze wyjasnie 15.09.10, 15:42
        jak wielu dziewczynom tutaj nie podoba mi sie taka forma przymuszania gosci do akcji charytatywnej. chciałabym dac cos Młodej Parze

        zamiast kwiatów, jesli ktos nie lubi, moge przyniesc bombonierke, lotka, wino, ksiazke- ale dla nich

        i jakis prezent lub koperta

        mysle, ze zawsze mozna znalesc konsensus i np poprosić o wpłacanie na wycieczkę na jakies specjalne konto, jakies ciekawe wydawnictwa muzyczne ew co tam was interesuje... przeciez niekoniecznie trzeba robic liste pralkowo, obrusową
    • zia86 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:10
      My się właśnie zastanawialiśmy czy chcemy coś zamiast kwiatów. Narzeczony zaproponował właśnie małe datki na jakąś organizacje, jednak potem doszliśmy do wniosku, że to nie jest dobry pomysł. Po pierwsze narzucanie gościom jednej organizacji nie jest fajne, ktoś może nie mieć do niej zaufania. Poza tym przeważnie goście chcą kupić prezent PM.
      My rozwiążemy to tak, że gościom napiszemy jakie wolelibyśmy rzeczy zamiast kwiatów a datek po prostu wpłacimy sami komuś z Krakowa, będziemy mieć pewność, że te pieniądze rzeczywiście komuś pomogą. smile Myślę, że jeśli ktoś wam jednak coś przyniesie to powinniście też tak zrobić.
    • laluz11 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:18
      Pokazówka?? Boze,ale tupet.
      Trudno sie pogodzic z faktem,ze nie kazdy organizuje wesele majac nadzieje,ze koperty zwroca poniesione koszty, hmm?
      Popieram Cie w 100%. Dokladnie tak samo zrobilismy z naszym slubem,ktory odbyl sie w lipcu tego roku. Kazdemu z osobna wreczajac zaproszenie dołączylismy ulotkę o jednym z hospicjow w malopolsce,mowiac,ze serdecznie dziekujemy za prezenty ,ale na pwno symboliczna suma wplacona na konto hospicjum przyda sie tam o wiele bardziej,i ze kazdy gosc robi to anonimowo,choc pani ,ktora zajmuje sie ksiegowoscia w owym hospicjjum proponoewala nam liste gosci i wplat. Nie interesuje mnie to wcale, licze,ze kazdego ruszylo sumienie i symbolicznie wplacil chocby 50 zl. Dodatkowo kazda osoba ,ktroa wplacila pieniadze dostala od hospicjum podziekowanie i pokwitowanie,ze kwota zostala zaksiegowana. Wybralismy to miejsce ze wzgledu na uczciwosc i oddanie osob tam pracujacych. Po weselu nie dzwonilam ani nie dopytywalam sie w jakiej kwocie nasi goscie wspomogli ich konto.
      Tak wiec uwazam ze jest to naprawde cos wyjatkowego i zachecam Was do tego serdecznie.
      • emily_valentine Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:30
        Ja bym pomyślała, że jak nie chcecie prezentów, to w doopach wam się poprzewracało.
        • laluz11 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:31
          widocznie doopy syte i nie pazerne
          • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:41
            ale pyskowkatongue_out wystarczylo napisac, ze doopy syte, bo z ta pazernoscia to roznie jestwink
          • emily_valentine Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:07
            laluz11 napisała:

            > widocznie doopy syte i nie pazerne

            od przybytku głowa nie boli
            • emily_valentine Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:20
              eee, to marna prowokacja
              jak zauważyła love, to TROLL
              wątek do skasowania



              • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:30
                Chyba jednak nie troll, ale po prostu osoba z kilkoma nickamiwink
              • eastern-strix nie jestem trollem. 15.09.10, 23:47
                mozesz mnie sprawdzic na facebooku.

                przykro mi,ze moje poglady wydaja Ci sie az tak egzotyczne...
        • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:37
          gdybysmy sie dopiero urzadzali, to co innego. Ale tak nie jest.

          I fakt, nie jestesmy az tak przywiazani do rzeczy, zeby gromadzic garnki i serwisy do kawy 'na zapas'. To po prostu wydaje nam sie malo rozwazne a i miejsca nie mamy na graty. Poza tym, lepiej chyba pomoc ratowac zycie albo zdrowie ludzi/zwierzat niz otaczac sie niepotrzebnymi sprzetami?
          • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:00
            Ale czy "sprzęty" są jedyną formą prezentu dla Was?

            Co z rzeczami, których nigdy nie jest za dużo w stylu np. książki czy płyty? A może zaznaczcie, że zbieracie na podróż marzeń, niech Wam się goście dołożą, i jedźcie później nie wiem, do Australii?

            Pomiędzy sokowirówką a kopertą czy darowizną dla organizacji charytatywnej jest jeszcze bardzo dużo możliwości...
      • asiu-la83 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:37
        laluz11 napisała:

        > Pokazówka?? Boze,ale tupet.
        > Trudno sie pogodzic z faktem,ze nie kazdy organizuje wesele majac nadzieje,ze k
        > operty zwroca poniesione koszty, hmm?

        A kto tu mowi o jakims zwrocie kosztow. Ja osobiscie tez czasem pomagam roznym instytucjom ale nie mam potrzzeby trabic o tym na prawo i lewo i ostania rzecza jaka zrobie to bede narzucac moim gosciom cokolwiek, zaczynajac od prezentu skonczywszy na kwiatach. Pomaganie innym to idywidualna sprawa i nie kazdy musi miec na to ochote.
        • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:45
          Ah rozumiem slub jest dla gosci nie dla PM.PM nie ma prawa nie miec ochoty na 20wiaderek chwastow z ktorymi nie wiadomo co zrobictongue_out
    • szosty.bieg Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:41
      całkowicie zgadzam się z iminlove.

      Przecież pieniądze, które dostaniecie w kopertach możecie przekazać do wybranej organizacji i goście nawet nie muszą być o tym poinformowani.

      Za bardzo pretensjonalne uważam rozpowiadanie, że chcecie kogoś prezentami wspomóc. Chcecie być dobroczynni, to super, bądźcie, ale nie oczekujcie za to poklasku.
      Wszelkie informacje na zaproszeniach typu chcemy/nie chcemy są w złym guście, a proszenie o dary czy datki zamiast kwiatów to dobroczynność kosztem gości, którzy zwyczajnie mogą nie mieć na to ochoty.
      • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:46
        czyli uwazasz, ze proszenie o anonimowa donacje jest niepoprawne, ale wplacanie kasy, ktora goscie dali z mysla o nas na cel, o ktorym nie wiedza jest ok? ja tak nie uwazam. uwazam, ze sami powinni zdecydowac, czy chca wspomoc organizacje charytatywna ZAMIAST prezentow, bo jak juz pisalam, pomysl z org. charytatywna powstal w wyniku nacisku gosci.

        • szosty.bieg Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:57
          nie podoba mi się taka forma i uważam, że nie wypada tak robić. Jednak Ty znasz swoich gości i możesz wysondować czy to im się spodoba czy nie.
          Ja wolałabym wpłacić i na szeroką skalę nie informować o tym gości.
      • laluz11 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:47
        ale kto tutaj oczekuje poklasku? my na pewno nie.
        Zrozumcie,ze (odpukac) tak sie nam uklada,ze pieniadze ze slubu potrzebna nam nie sa i nasi goscie doskonale zdaja sobie z tego sprawe, bo niejedna osoba mowila nam "co mamy wam sprezentowac,skoro wy pieniadze macie?"
        • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:59
          wlasnie. a poza tym, jak juz pisalam, to naciski gosci spowodowaly,ze dalismy im alternatywe. przeciez kwiatka i tak moga przyniesc, wiec w czym problem? my nie jestesmy jakos super bogaci,ale zyjemy przyzwoicie i naprawde, nie chcemy nikogo narazac na niepotrzebne koszta. 20zl wplacone anonimowo na konto org. charytatywnej bedzie duzo bardziej pozyteczne niz 400zl wydane na jakis tam serwis.

          ale sytuacji, w ktorej wplacam kase na org. charytatywna bez wiedzy gosci sobie nie wyobrazam. bo byc moze ktos dal nam duza sume myslac, ze wplozymy na lokate, a gdyby wiedzial,ze pojdzie na hospicjum/schronisko to dalby duzo mniej. dlatego dalismy gosciom wolna reke na zasadzie jesli juz koniecznie chca wydac pieniazki, to prosimy na szczytny cel.
        • szosty.bieg Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 12:59
          Wy może nie, ale mnóstwo par, które wciskają karteczki z kiczowatymi wierszykami do zaproszeń, kierują się tylko i wyłącznie modą i oczekują za to właśnie poklasku.
          • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:03
            wyjasnilam co nami kierowalo w poprzednich postach.
        • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:02
          Za dużo nicków? smile
          • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:09
            Skoro na wszystko kreca nosem to zalozcie sobie konto, lokate, niech wplaca tam, bedziecie mieli na czarna godzine, podroz czy zakup mebelkow dla potomka.Czesc mozesz przekazac organizacji chrytatywnej.Wszyscy beda zadowoleni.
            • zoselin1987 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:13
              o matko i córko!
              znalazły się Panie doradczynie.
              Czy Wy umiecie czytać ze zrozumieniem?
              Dziewczyna NIE CHCE, ani odkładać na mebelki dla potomków, ani jechać do Australii czy co tam jeszcze wymyślacie.
              Piszecie,żeby dała wybór gościom, a tym samym burzycie się,że ONA ma inny pomysł na wydanie pieniędzy i nie dajecie tego wyboru autorce wątku!

              do autorki: super,że są ludzie,którzy decydują się na taki krok.
              Jak ktoś zechce przyjść do Was z prezentem to niech przyjdzie, a jak zechce wpłacić na cel charytatywny to tym lepiej.
              • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:18
                Ależ autorka ma wolny wybór jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy.
                Ale WŁASNYCH pieniędzy, a nie pieniędzy, które mogą jej zostać ofiarowane, bo to nie jest to samo. Dlatego lepiej jest przeznaczyć już swoje pieniądze, bo decydowanie o tym, co goście powinni ofiarować i komu jest nieco nietaktowne.
                • zoselin1987 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:30
                  A co gdy Młodzi dostają pieniądze od gości i wydzą je na noc w kasynie???????
                  Przecież to też nie ich pieniądze prawda? Tylko pieniądze od gości.
                  Twoim zdaniem powinni zapytać każdego z osobna czy mogą je wydać na szaleństwo w kasynie?
                  Proszę Was....
                  • zoselin1987 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:31
                    wydadzą miało być oczywiście.
                  • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:39
                    Ależ nie muszą pytać, to już ich kasa!
              • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:29
                I nawzajem!ty nie umiesz takze czytac ze zrozumieniem.Autorka wyraznie napisala, ze jej pomysl nie spotkal sie z aprobata gosci.Wiec probuje podac alternatywe.Niech wplaca na konto autorki, a ona niech przeznaczy czesc kasy na dowolny cel charytatywny.Przciez nikt nie bedzie sie dopytywal czy przekazala w 99% czy w 20%.Zaznaczy tylko, ze czesc pieniedzy zostanie przekazana na takiz cel.Uczciwe postawienie sprawy.
                • zoselin1987 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:33
                  krapheika napisała:

                  > .Niech wplaca na konto autorki, a ona niech przeznaczy czesc kasy na dowolny ce
                  > l charytatywny.

                  Rzeczywiście! Ot mi różnica wielka czy to goście wpłacą kwotę jaką uważają za stosowną czy zrobi to potem autorka wątku. Lubicie szukać dziury w całym. Tak czy siak pieniądze wtedy w jakimś stopniu będą przeznaczone na cel charytatywny!

                  >
                  • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:42
                    Z prezentami jest tak: nie są obowiązkowe. Wszyscy wiedzą, że powinno się przyjść z prezentem, ale obowiązku nie ma. Dlatego warto zawsze ostentacyjnie się ucieszyć i rzucić jakieś "dziękuję, super, ale nie trzeba było".
                    Ale jeśli wysyłasz zaproszenie i rzucasz uwagę na temat potencjalnego prezentu (wolałabym to albo to), to coś już gościom narzucasz. Jakkolwiek by to nie było napisane, zakładasz, że prezent przyniosą. Tak nie powinno się robić.
                    Obdarowywanie kogoś prezentem jest przywilejem gościa i to on ma prawo wyboru, co chce ofiarować. Narzucanie czegoś z góry jest niegrzeczne.
                  • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:45
                    Ty chyba potrzebujesz kogos kto by ci to przetlumaczyl, bo problem z rozumowaniem masztongue_out
                    Chodzi o samopoczucie gosci, beda wiedziec, ze czesc ich pieniedzy bedzie wykorzystana przez Pm a czes przez instytucje charytatywna.W innym przypadku goscie beda mieli poczucie, ze nie dali nic PM i jak widac nie sa taka opcja zachwyceni.
                    Chodzi o forme, by wszystkich w miare zadowolic.
                    zakapowalas dziecko?
                    • zoselin1987 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:50
                      krapheika napisała:

                      > zakapowalas dziecko?

                      jeśli to do mnie to chyba się zagalopowałaś kochana.
                      Ja wiem,że forum pozwala na 'pyskówkę',ale jak nie umiesz dyskutować to może przenieś się na forum ' Jak rozmawiać z ludźmi'.
                      • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:56
                        galopuja to konietongue_out
                        a dziecko nie jest niczym obrazliwym, poki rodzicow masz jestes dzieckiem.punkt
                        • zoselin1987 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 14:01
                          krapheika napisała:

                          > galopuja to konietongue_out
                          > a dziecko nie jest niczym obrazliwym, poki rodzicow masz jestes dzieckiem.punkt

                          Nie życzę sobie,żeby jakaś Pani pod nic nie znaczącym nickiem zwracała się do mnie per 'dziecko'. Jak sama powiedziałaś. Dzieckiem jestem dla moich rodziców. Nie przypominam sobie,żebym miała dwie mamusie albo dwóch tatusiów.
                          Koniec dyskusji z Tobą.
                          • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 16:50
                            OOOOOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!
                            Specjalistka od nickow sie znalazlabig_grin skad wiesz, ze nic nie znaszy?z kart wyczytalas?tongue_out
                            smieszna jestes
    • ambrozja08 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:04
      bardzo fajny pomysł! w Polsce niestety jak ktoś chce pomóc to zawsze ma problemy..
    • szosty.bieg Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:16
      tak naprawdę nie rozumiem o co całe halo.
      Gościom nie podoba się pomysł nieprzynoszenia prezentów i nie podoba im się też wpłata na rzecz organizacji, tak? Poza tym nie ma zwyczaju dawania $ w prezencie?
      Widocznie więc chcą dać coś Wam. A Was nikt nie zmusza do wpłaty całej otrzymanej kwoty na tę organizację przecież!! Możecie wpłacić ile sobie chcecie. I nie wierzę, że reszty pieniędzy nie można jakoś sensownie wykorzystać.

    • sangrita Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:40
      Wspaniały pomysł! Jak wdać nie wszyscy organizują wesele z zamiarem opłacenia cateringu i fotografa z kopert. A przecież deklaracji "wcale nie zależy mi na prezentach, tylko na obecności moich dwustu najbliższych osób" jest tu pełno. Tylko ktoś wprowadza deklarację w życie, a tu zaraz oskarżenie o pokazówkę!

      Jeżeli ktoś urządza tutaj pokazówkę, to goście, którzy nie przyjdą na wesele "tak bez prezentu", i to koniecznie prezentu dla pary młodej, a broń Boże nie dla jakichś tam dzieci z domu dziecka. To też jest pokazówka, pokazać, że gość nie przyszedł na wyżerkę za darmo.

      A tak przy okazji, kwiaty dla PM to moim skromnym zdaniem wyrzucanie forsy w błoto, pięćdziesiąt bukietów w wiadrze wygląda jak na pogrzebie, a czterdzieści dziewięć z nich wyląduje w koszu zanim zwiędnie, bo w końcu ile bukietów mieści się na półce przy telewizorze? No ale rozumiem, że niektórym jest za ciężko przejść na drugą stronę ulicy do papierniczego, żeby kupić jakiegoś miśka, skoro kwiaciarnia jest pięć metrów bliżej.
      • szosty.bieg Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:51
        > A tak przy okazji, kwiaty dla PM to moim skromnym zdaniem wyrzucanie forsy w bł
        > oto, pięćdziesiąt bukietów w wiadrze wygląda jak na pogrzebie, a czterdzieści d
        > ziewięć z nich wyląduje w koszu zanim zwiędnie, bo w końcu ile bukietów mieści
        > się na półce przy telewizorze? No ale rozumiem, że niektórym jest za ciężko prz
        > ejść na drugą stronę ulicy do papierniczego, żeby kupić jakiegoś miśka, skoro k
        > wiaciarnia jest pięć metrów bliżej.

        Pisanie na zaproszeniu, że chcesz coś zamiast czegoś jest nieeleganckie. Dajesz gościom do zrozumienia, że mają spełnić określone warunki żeby móc bawić się na Twojej imprezie.
        Nikt nie każe Tobie kupować bukietu za 100zł! Możesz kupić wino czy czekoladki, choć mz o wiele lepiej wygląda choćby jedna róża.
        • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 14:01
          szosty.bieg od kiedy poproszenie kogos by nie przynosil kwiatow i wskazanie, ze ewentualnie pieniadze na kwiaty moze wplacic na taki i taki cel jest nieeleganckie?Proszenie nie jest zbrodnia i jakby nie patrzyl to dzen panstwa mlodych i powinno sie im przede wszystkim sprawic w tym dniu przyjemnosc, a nie fochy stroic.Uwazasz, ze goscie beda sie lepiej czuli jak wywale ich bukiety do kosza czy porozdaje, bo nie bede miala dla nich miejsca?to dopiero nieeleganckie jest.
          • szosty.bieg Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 14:07
            jest różnica między sposobem, w jaki tym przekazujesz swoje życzenie, a większością wpisów na zaproszeniach.
            Ja cały czas mówię o zaproszeniowych nakazach i zakazach, gdzie często ich forma pozostawia wiele do życzenia, a nie o kulturalnej prośbie, o której Ty piszesz. Takie rzeczy przekazywane są z reguły pocztą pantoflową, bo na wesele raczej obcy sobie ludzie nie przychodzą.
            • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 14:19
              coz, jeszcze raz napisze, chociaz pisalam juz poprzednio:

              na zaproszeniach napisalismy,ze nie mamy listy prezentow (to w tym kregu jest przyjete) i ze niczego nie oczekujemy a najwiekszym prezentem bedzie dla nas jesli ludzie przyjda i z nami spedza czas.

              czesc gosci wyrazila oburzenie,ze jak to bez listy prezentow itp. to napisalismy w mailu informacyjnym (nie na zaproszeniu!) ze jesli sa osoby, ktore chca przenaczyc na nas swoje pieniazki i tak, to my prosimy o wplacenie darowizny na ten i ten cel.

              to jest bardzo kameralne wesele na 30 osob i sami robimy jedzenie zeby bylo 'domowo i bezstresowo', wiec o zadnej pokazowce nie ma mowy.

              dziekuje za opinie. smile
              • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 14:46
                Ale nie tłumacz się, daj sobie po prostu wytłumaczyć, dlaczego mogła to być dosyć niefortunna prośba. Cel szczytny, motywy mogą być jakiekolwiek, ale zrozum, dlaczego może to być dosyć niefajne z punktu widzenia gościa.
                • sangrita Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 14:54
                  > Ale nie tłumacz się, daj sobie po prostu wytłumaczyć, dlaczego mogła to być dos
                  > yć niefortunna prośba. Cel szczytny, motywy mogą być jakiekolwiek, ale zrozum,
                  > dlaczego może to być dosyć niefajne z punktu widzenia gościa.

                  Ale czekaj, ja też nie rozumiem, co ma być niefajnego z punktu widzenia gościa. Gościowi daje się do zrozumienia, że ważna jest jego obecność na uroczystości, a nie prezent / koperta.

                  A że gość nie będzie miał okazji popisać się większym prezentem? No katastrofa.
                  • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 15:06
                    Ale to nie jest kwestia popisywania się (btw: pm ma tylko i wyłącznie dobre motywy jak mówi, że chce, aby przekazano kasę na cele dobroczynne, a gość tylko chce się popisać większym prezentem?). Ja np. lubię dawać prezent, a nie popisywać się jego wielkością. Sprawia mi przyjemność jego wybór i ofiarowywanie komuś tego prezentu. Dziwne, prawda? Wiem, że ludzie, którzy są mi bliscy dają mi prezenty, które sprawią mi przyjemność. Nawet, jeśli to będzie kasa (w zasadzie przez większość życia dostaję na Gwiazdkę i urodziny pieniądze, ale wszyscy bliscy wiedzą, że jadę za to w góry i mam z tego funsmile). Dla mnie komunikat "nie musicie przynosić prezentów, ważne, żebyście byli jest ok". Ale komunikat "nie przynoście prezentów, ale jeśli już musicie, to wpłaćcie jakąś kasę tu i tu" brzmi jak "nic nie chcemy, nie zawracajcie sobie głowy, wasze prezenty i tak będą takie sobie". Ja lubię dawać prezenty, i wiem, że nie jestem w tym odosobniona. Jeśli ktoś próbuje mnie tego pozbawić - cóż, jest mi po prostu przykro.
                    • sangrita Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 15:45
                      Gdzie jest różnica pomiędzy komunikatem "nie musicie przynosić prezentów, ważne żebyście byli" i "nie musicie przynosić prezentów, ważne żebyście byli, ale jak chcecie, to możecie wpłacić jakąś kwotę na konto hospicjum"? W jednym i drugim komunikacie PM nie chce prezentów, więc chyba jest Ci jednakowo przykro.

                      Może jednak sprawienie prezentu hospicjum albo domowi dziecka też może cieszyć? Im każda kwota się na coś przyda. Naprawdę wolisz kupić PM drugą mikrofalówkę, żeby mieli co włożyć do pawlacza?
                      • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 16:33
                        W drugim komunikacie nie zabrania mi jednak przyniesienia tego prezentu. W drugim wyraźnie zaznacza, że ona nic ode mnie nie chce.

                        I czemu wszyscy uczepili się AGD? Czy tylko AGD wchodzi w grę jako prezent? Ja mam szczerze mówiąc więcej pomysłówsmile
                        • sangrita Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 18:08
                          Wsparcie szczytnego celu, który PM popiera, to dla nich prezent. OK?

                          Off top, ale 99% prezentów weselnych to gotówka, AGD, pościel i ręczniki.
                          • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 18:30
                            Jeśli popiera, to czemu sama tego nie zrobi, z kasy otrzymanej na ślubie? Na przelewach się zaoszczędzi. Z resztą, jak pm nie chcą prezentu, nie chcą i basta, po co wymyślać jakieś zamienniki w stylu "wpłaćcie tu i tu"? Jeśli przyjmą kasę - spoko, jest ich, mogą to sobie wpłacać gdzie chcą. Jeśli nie chcą przyjąć kasy, to z jakiej racji roszczą sobie prawo do dysponowania tym, czego nie chcą?

                            99% - to jakieś badania? Przeprowadzone gdzie? Z resztą, jak młodzi z góry zaznaczają, że wolą kasę, to trudno się dziwić. Ja staram się być kreatywna, jak już daję prezent. AGD w dzisiejszych czasach jest bez sensu, sama, mimo iż wesela jeszcze nie miałam posiadam pełne wyposażenie mieszkania, z robotem kuchennym włącznie. Mimo wszystko jednak nie panikuję na pytanie babć i cioć w stylu "co Ci kupić na urodziny, potrzebujesz czegoś do domu?" i np. ostatnio pół rodziny kupowało mi ręczniki i ścierki, bo miałam deficytsmile W każdym jednak razie - jeśli goście są zaprzyjaźnieni - to podpytają co kupić. Wątpię, żeby ktoś komuś próbował kupić mikrofalówkę nie spytawszy, czy ten ktoś już jakiejś nie ma.
                            • kaja86 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 18:46
                              Szczerze mówiąc nie wiem jak Ty to czytasz, ale ona przeciez na początku własnie powiedziała po prostu, że nie chce prezentów i dopiero pod naciskiem gości chciała wymyślić jakiś zamiennik.

                              No i ona nie dostaaby na tym ślubie kasy, którą mogłaby przekazać organizacji, bo w jej środowisku nie daje się kasy, tylko prezenty z listy, a ona widocznie ma wszystko co mogłaby na taką listę wpisać. Zatem goście i tak nie zamierzali kupić prezentów kreatywnych.
                              • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 18:57
                                Osobom, które "mają wszystko" kupuje się rzeczy, które się zużywają i nie są trwałe, w stylu wino czy herbata. Z resztą, zazdroszczę - mieć wszystko i nie być już w stanie wymyślić nic, co można by sobie zażyczyć. Chociaż, po dłuższym namyślę - jednak chyba nie chciałabym znaleźć się w takiej sytuacji.

                                A ja tłumaczę, że prośba o wpłacanie kasy na organizację jest dla gości niefajna. No i skoro goście dopytywali, to znaczy, że zależało im, żeby jednak coś dać państwu młodym. Tak więc w tym momencie można było rzucić "ze sprzętów domowych mamy wszystko, ale możecie dorzucić się nam do wycieczki/samochodu/whatever". Wątpię, żeby ktoś kręcił na to w tym momencie nosem.
                                I skąd wiesz, że nie zamierzali kupić prezentów kreatywnych? Skąd ta znajomość gości Autorki i ich upodobań? Skąd ten brak wiary w ludzi?? Bo jak koniecznie chcą coś przynieść to tylko dlatego, żeby pokazać, na co ich stać, tak?
                                • kaja86 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 19:06
                                  heh, bo chcieli kupić prezenty z listy, więc niby jak te prezenty miały by być kreatywne. Po prostu chcieli, zeby autorka zrobiła taką listę, bo tak jest w jej środowisku przyjęte. A ona sama napisała, ze prośba o kasę nie byłaby przyjęta dobrze. Ja myślę, że malo jest ludzi, którzy niczego nie potrzebują, ale jesli autorka naprawdę nizego nie potzebuje i nie miała ochoty tworzyć takiej listy, to chyba jej sprawa. Dla niej ważna była tylko i wyłącznie obecność gości, którzy mogli po prostu przyjąć to do wiadomości i przyść, tym bardziej, że to wesele to miała byc domowa impreza z przygotowanym własnoręcznie jedzeniem.
                                  • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 19:23
                                    Odnoszę wrażenie, że autorce nie bardzo się chciało.
                                    A goście chcieli pewnie, żeby miała pamiątkę - z resztą, skąd przeświadczenie, że chcieli kupować tylko z listy? Tego autorka nie pisze.
                                    • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 20:32
                                      tak, chcieli. prosili o wskazanie, na co wydac kase, co chcemy zeby nam kupic. wiec wymyslilismy,ze jesli ktos chce wydac pieniazki, to prosimy o dotacje.

                                      z reszta, nawet jesli nie z listy, to naprawde, mieszkanie mamy tak urzadzone, ze juz nie ma na nic miejsca. a jak pisalam, fakt, ze mozemy sie przyczynic do uratowania zycia/zdrowia daje nam wiecej radosci niz serwis do kawy, ktory juz i tak mamy.
                • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 14:55
                  ja mama swoje zdanie na ten temat, sama jako gosc bylam proszona o taka darowizne i zrobilam to z przyjemnoscia. na Zachodzie to naprawde jest popularne, zwlaszcza w UK.

                  chcialam poznac Wasze opinie, to wszystko. ja swoje zdanie mam i wciaz uwazam, ze to dzien mlodych i oni powinni decydowac co chca a czego nie. zaproszenie na slub to wyroznienie i goscie powinni pamietac, ze to mlodzi i ich zyczenia sa najwazniejsi. jako gosc zawsze sie ta zasada kieruje.
                  • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 15:08
                    eastern-strix napisała:

                    > zaproszenie na
                    > slub to wyroznienie i goscie powinni pamietac, ze to mlodzi i ich zyczenia sa
                    > najwazniejsi. jako gosc zawsze sie ta zasada kieruje.

                    Pozbawiasz ich możliwości podziękowania za to "wyróżnienie". No i trochę ich nie szanujesz, ale co kto lubi.
                    • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 15:14
                      podziekowac to moga kwiatkiem smile z reszta to my dziekujemy, ze oni nam poswiecili czas.

                      jestes niekonswkwentna bo najpierw piszesz, ze goscie maja przywilee, potem,ze goscie maa dziekowac za przywilej bycia zaproszonym.

                      naprawde zaczynam myslec, ze chodzi o przykucie uwagi wszystkich wielkim pudlem owinietym w papier albo gruba koperta, oczywiscie podpisana wink
                      • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 15:24
                        eastern-strix napisała:

                        > podziekowac to moga kwiatkiem smile z reszta to my dziekujemy, ze oni nam poswieci
                        > li czas.
                        >
                        > jestes niekonswkwentna bo najpierw piszesz, ze goscie maja przywilee, potem,ze
                        > goscie maa dziekowac za przywilej bycia zaproszonym.
                        >

                        I kto tu jest niekonsekwentny! To Ty w poście wcześniej napisałaś, że bycie zaproszonym na wesele to zaszczyt i muszą się dostosować. Ja sama z siebie uwagi o podziękowaniu bym nie rzuciła, ale skoro Ty patrzysz na tę sprawę w ten sposób (że to przywilej), to za ten przywilej też powinnaś dać im podziękować. Dostosowałam swoje wytłumaczenie do Twojej logiki. Po prostu.

                        > naprawde zaczynam myslec, ze chodzi o przykucie uwagi wszystkich wielkim pudlem
                        > owinietym w papier albo gruba koperta, oczywiscie podpisana wink

                        Jeśli poczytasz sobie kilka innych moich postów, to zrozumiesz (być może), że nie. A tym stwierdzeniem obrażasz własnych gości, nie wierzysz, że mogą dać Ci coś z samej chęci podziękowania. Po co więc ich zapraszasz?
                        • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 15:44
                          Nie obrazam nikogo tylko probue sie ustosunkowac do tego, ze swoja przyjemnosc kupowania i obdarowywania przekladasz ponad zyczenia panstwa mlodych. Bo z tego wynika, ze osoba, ktore daesz prezent i jej preference nie licza sie dla Ciebie.

                          A skoro napisalas, ze prezent ma byc podziekowaniem, to a sie ustosunkowalam piszac, ze podziekowac mozna symbolicznie, esli ktos juz tak bardzo chce. Natomiast uwazam, ze uszczesliwianie mlodej pary na sile nie ma sensu.

                          Dla nas wazna jest dobra zabawa i towarzystwo i nie uwazam zeby ktokolwiek komukolwiek mial dziekowac.
                          • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 16:31
                            eastern-strix napisała:

                            > Nie obrazam nikogo tylko probue sie ustosunkowac do tego, ze swoja przyjemnosc
                            > kupowania i obdarowywania przekladasz ponad zyczenia panstwa mlodych. Bo z tego
                            > wynika, ze osoba, ktore daesz prezent i jej preference nie licza sie dla Ciebi
                            > e.
                            >

                            Tego nie napisałam. Jeśli ktoś mi mówi "słuchaj, zbieram na wycieczkę do Afryki", to jakbym nie lubiła wycieczek do Afryki, to się dołożę i będę miała satysfakcję, że miałam udział w spełnianiu czyjegoś marzenia. Nie daję prezentu, który podoba się mnie, ale taki, który spodobałby się danej osobie. Ale chciałabym, żeby ta osobia miała coś ode mnie, a nie, żebym na jej życzenie miała przelewać kasę na konto osób trzecich.

                            > A skoro napisalas, ze prezent ma byc podziekowaniem, to a sie ustosunkowalam pi
                            > szac, ze podziekowac mozna symbolicznie, esli ktos juz tak bardzo chce. Natomia
                            > st uwazam, ze uszczesliwianie mlodej pary na sile nie ma sensu.
                            >

                            Skoro nie lubisz dostawać od innych prezentów, to bardzo mi Ciebie żalsmile I nikt nie jest w stanie wymyślić absolutnie nic, co mogłoby Cię uszczęśliwić? Nie lubisz ani książek, ani płyt, ani wycieczek? Ani kasy? Wszystkiego masz dosyć?

                            > Dla nas wazna jest dobra zabawa i towarzystwo i nie uwazam zeby ktokolwiek komu
                            > kolwiek mial dziekowac.

                            Uff. Ulżyło mi.
                            • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 20:28
                              akurat bardzo lubie ksiazki, ale mam ich za duzo, wiec staram sie wypozyczac, a nie kupowac. plyty z muzyka, ktora lubie mam za darmo, bo przyszly maz jest muzykiem w branzy. tak gwoli zaspokojenia ciekawosci smile

                              ale swoja droga, gdybym napisala,ze chce dvd z filmem, ktorego ty nie znosisz, to kupilabys mi? przeciez wydajesz na cos, czego nie aprobujesz. chyba,ze liczy sie, ze dvd jest 'namacalne' i bedzie stac na polce a uratowanie komus zycia to raczej abstrakcja.

                              jak juz pisalam, kasa nie wchodzi w gre. o koperty sie wsrod tych osob nie prosi.

                              skoro nie chcesz przelewac pienazkow na konto osob trzecich, to nie musisz tego robic. nie wymagamy od gosci pokwitowania. jak juz wielokrotnie pisalam, pomysl pojawil sie jako sposob na nalegania gosci o to, zebysmy im powiedzieli, co nam kupic. smile
                              • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 05:54
                                eastern-strix napisała:

                                > akurat bardzo lubie ksiazki, ale mam ich za duzo, wiec staram sie wypozyczac, a
                                > nie kupowac. plyty z muzyka, ktora lubie mam za darmo, bo przyszly maz jest mu
                                > zykiem w branzy. tak gwoli zaspokojenia ciekawosci smile

                                I nic innego nie byłabyś w stanie dla siebie wymyślić?

                                >
                                > ale swoja droga, gdybym napisala,ze chce dvd z filmem, ktorego ty nie znosisz,
                                > to kupilabys mi?

                                Jasne, czemu nie?
                  • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 17:00
                    Spoko w Niemczech to jest bardzo popularne i jakos nikt sie nie oburzasmile Niemcy sa az tak chamscywink ze jak drukuja nekrolog w gazacie to od razu zaznaczaja, by pieniadze zamiast kwiatow i zniczy wplacic na to czy to kontobig_grinco za niewychowany narod, jakze mozna odmawiac swieczki zmarlemutongue_out
            • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 16:56
              Jeszcze nie spotkalam sie z wpisem na zaproszeniu, ze trzeba (nakaz)przekazac pieniadze na ten i na ten cel.Za to z prosba o to czy tamto wielokrotnie, najczesciej wlasnie w przypadku kwiatow i szczerze powiedziawszy wolalam przyniesc w/w maskotke niz latac z wiacha kwiatowbig_grin
              Post autorki pod naszymi wpisami potwierdza, ze poprosila o nie przynoszenie prezentow.
              Raczej nie wyobrazam sobie zaproszenia gdzie napisane jest musisz to czy tamtobig_grin no ale jesli ktos cos takiego napisze to jest cham i tyle.
        • sangrita Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 14:45
          > Pisanie na zaproszeniu, że chcesz coś zamiast czegoś jest nieeleganckie. Dajesz
          > gościom do zrozumienia, że mają spełnić określone warunki żeby móc bawić się n
          > a Twojej imprezie.

          A jak do tego typu rozumowania ma się lista prezentów? Możesz bawić się na imprezie, jak przyniesiesz sokowirówkę firmy Fiu Bździu model Najlepszy, 499 PLN? To dopiero jest nieeleganckie, nie? Ale jak widać praktyka jest przyjęta i wręcz oczekiwana w niektórych kręgach.
      • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 13:54
        W sprawie kwiatow zgadzam sie jak najbardziej, na co komu tyle chwastow?osobiscie tez wole by moi goscie wplacili kase za wiaznke na szczytny cel, w moim przypadku bedzie pewnie hospicjum dla dzieci.Prezenty i koperty bedziemy jednak przyjmowac, od przybytku glowa nie boli.Goscie beda zadowoleni, ze dali cos od siebie,my bedziemy zadowoleni, bo pewnie dostaniemy cos co sie przyda i przy okazji nie dostaniemy masy kwiatow, ktorych nie potrzebujemy.
        • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 14:57
          czyli w sumie kierujesz sie ta sama zasada co ja: tylko,ze Ty nie chcesz kwiatow a my prezentow.
          • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 17:07
            Jasne, po prostu poprosze by mi chwastow nie przynosili, jak ktos przyniesie to nie bede robic problemuwinkgorzej juz sobie zaznaczylam u rodziny, ze jak umre to poprosze, by nie przynosili kwiatow i zniczy tylko wplacili na hospicjum dla dziecitongue_out wiem niewychowana jestembig_grinDDD przeciez jako trup bede sie cieszyc jak mi wience przyniosabig_grinmoi goscie problemow robic nie beda mam taka nadziejesmile
    • aqua.0 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 17:32
      Fakt, że takie prośby są popularne w UK czy Niemczech nie oznacza jeszcze, że automatycznie i w Polsce stanie się to powszechne. Mimo kilkuletniego członkostwa w Unii nadal mamy swoje zwyczaje i tradycje. Nie ma co na siłę ich zmieniać i wprowadzac "zachodnich".
      Zastanwiam się tylko, czy Ci Twoi znajomi też mieszkaja w UK - jesli tak, to dziwne, że ten zwyczaj im nie pasuje. Ale jesli są to goście z Polski, to pozwól im na zwyczajowe nasze zachowania.
      A fakt, że kwiaty po ślubie lądują w koszu - taka już uroda kwiatów! Kwiatek to symbol, bardzo krótkotrwały i ulotny. Ale to też zwyczaj, że na ślub, urodziny, imieniny czy pogrzeb w Polsce idzie się z kwiatkiem.
      • krapheika Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 20:05
        Aha a lista prezentow to tradycja polska z dziada pradziada, jak i biala sukniabig_grin ja cie prosze tak dazymy by bylo po "zachodniemu" szwedzkie stoly, bufety ze slodkosciami,DJ, a jak co do czego to ma byc tradycyjnie.Albo przyjmujemy wszystko albo nic.Lista prezentow jakos wielkim skandalem nie jest,a juz wplata na konto fundacji tak.suuuuuuuuuuuuupppppperrrrrrrrr

        No to bedzie wtopa,rodzina N nie przyniesie kwiatkow,moja rodzina przyniesie.Niemcy pomysla, po ch...te kwiaty jak mozna bylo wplacic na szczytny cel, Polacy, ale te Niemiachy to chamy, nawet kwiatka nie dactongue_out bede miala zabawebig_grin
        • aqua.0 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 10:43
          > Aha a lista prezentow to tradycja polska z dziada pradziada, jak i biala suknia
          > big_grin ja cie prosze tak dazymy by bylo po "zachodniemu" szwedzkie stoly, bufety z
          > e slodkosciami,DJ, a jak co do czego to ma byc tradycyjnie.Albo przyjmujemy wsz
          > ystko albo nic.Lista prezentow jakos wielkim skandalem nie jest,a juz wplata na
          > konto fundacji tak.suuuuuuuuuuuuupppppperrrrrrrrr
          >

          Krapheika, "wszystko albo nic" kończy każdą dyskusje wink
          Nie chodzi o to, zeby slepo przyjmowac wszystkie zachodnie zwyczaje. Nie chodzi o to, zeby zasklepiac sie w tradycyjnych ludowych obrządkach. Po środku jest cała masa rozsądnych zachowan.
          Załozycielka wątku spytała o zdanie, ludzie odpowiedzieli różnie, ale w Polsce jeszcze nie ma takiego zwyczaju, zeby zamiast prezentow czy kwiatow wplacac pieniądze na fundacje. Może ten zwyczej sie przyjmie, może nie. Jednym sie pomysł podoba, innym mniej smile
          Cudownie, ze na Twoim slubie bedzie mieszane narodowościowo towarzystwo, fajnie - może spodobaja sie im nawzajem weselne zwyczaje. Ale musi sie to stac naturalanie, a nie z przymusu.
          Nadal nie wiem, czy towarszystwo załozycielki wątku tez jest z UK czy z wyłącznie Polski. Jesli z UK, to czemu pomysł im sie średnio spodobał skoro to na zachodzie takie powszechne? Jesli z Polski, to widocznie jest tak jak piszę - nie jest to u nas popularny zwyczaj.
    • niebieski_lisek Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 17:59
      Szlachetne, osiągnęłaś poziom bezinteresowności, na który mi pewnie nigdy nie uda się wspiąć smile Nie ma problemów nie do rozwiązania, ten też nim nie jest. Można zrobić listę rzeczy, które potem przekażecie jakieś organizacji? Przecież im potrzebna jest nie tylko kasa, np w hospicjum zapewne przyda się pralka itd. Takie rozwiązanie jest dobre dla obu stron - goście ucieszą się że obdarowali was prezentem, a dla was radością będzie móc pomóc innym, ci obdarowani też zapewne się ucieszą i tym sposobem wszyscy będą szczęśliwi big_grin
      • adynka Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 18:22
        lisek- wyjelas mi to z ust big_grin
        https://www.przewodnikmp.pl/img-250920100560.png
      • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 20:17
        o tym myslelismy, tyle,ze wiesz, jak to jest. jak ktos podaruje cos wiekszego, to potem po pierwsze chce to widziec w mieszkaniu i sie dopytuje. nie chcemy klamac. z podobnych wzgledow nie myslelismy o proszeniu o kase i potajmenym przekazywaniu na tzw. 'szlachetny cel'. bo mysle, ze sa osoby, ktore na org. charytatywna dalyby duzo mnie niz gdybysmy my mieli te kase wykorzystac. jak wiadomo babcie i dziadkowie maa w PL zwycza od ust sobie odemowac byle tylko wnus/sia mial/a. nieladnie byloby takie pieniadze oddac na cos, czego oni sami by nie wsparli. no i dlatego uwazamy, ze kazdy ma prawo dac ile chce albo nie dac wcale. goscie powinni miec wybor.

        ale jak juz pisalam, dawanie kasy nie jest w tym kregu dobrze przyjete, wiec to z gory odpada.

        a co do tego,ze mamy wszystko to nie jestesmy krezusami,ale mieszkanie mamy bez kredytu, wyposazone, mielsca na graty nie ma, bo mieszkanie jest male. samochod tez jest.

        zalezalo nam na kameralnej imprezie z udzialem osob, z ktorymi chcielibysmy ten dzien dzielic. poniewaz goscie nalegali na to, zebysmy cos od nich chcieli, powiedzielismy, ze moga zobic nam przyjemnosc ofiarowujac datek na cel charytatywny, oczywiscie anonimowo i dowolna sume (wybralismy zaufana fundacje o ktorej wiem,ze kasa nie poszlaby na nowe telefony komorkowe itp.).

        a co do prezentow? coz, co kto lubi. gdybysmy sie dopiero urzadzali,to pewnie byloby nam na reke zrobienie listy. i rozumiem osoby, ktore tak robia. ale nie uwazam, zeby przywilejem goscia bylo uszczesliwianie PM na sile. zanim zostalam przyszla panna mloda bylam na kilku weselach i zawsze stosowalam sie do prosb PM. w koncu to ich dzien.

        • niebieski_lisek Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 22:40
          > jak ktos podaruje cos wiekszego,
          > to potem po pierwsze chce to widziec w mieszkaniu i sie dopytuje.

          Zawsze na liście możecie umieścić żelazka, odkurzacze, czajniki, itp. To nie są prezenty, które kosztują bardzo dużo więc nie będziecie mieli poczucia że ich wykorzystujecie. Poza tym masz rację -ludzie powinni wiedzieć kto jest ostatecznym odbiorcą ich prezentu ale chyba możecie powiedzieć otwarcie - te prezenty chcemy rozdać później charytatywnie, jeśli ktoś nie chce tego to niech nie przynosi podarku. W końcu jesteście dorośli i macie prawo do takich decyzji i chyba potraficie je obronić przed rodziną i przyjaciółmi? Jeśli zaś uznasz rację rodziny, która chce obdarować WAS a nie udzielać się charytatywnie to wyjściem jest zrobienie listy prezentów z rzeczy takich jak wycieczka, karnet do spa, taka wisienka na torcie, a sami wpłaćcie jakąś kwotę pieniędzy na szczytne cele. Którąś opcję będziesz musiała wybrać.

          Dzisiaj wpłaciłam 50 zł na zwierzaka ze schroniska. Już dawno nosiłam się z tym zamiarem, ale możemy się umówić że to prezent ślubny dla ciebie, bo zrobiłam to pod wpływem tego wątku smile
          • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 15.09.10, 23:43
            no coz, zelazka odpadaja, bo.... mamy zamiar wspomoc organizacje pomagajaca zwierzakom wlasnie.

            no i serdecznie dziekuje za darowizne. sama mialam kiedys taki mini-przytulek dla zwierzat i wim, jakie sa tego koszta.Twoje 50zl moze wyzywic 3 koty przez co najmniej miesiac smile xxxx

            a co do biletow do spa, to zamiast je odsprzedawac (nie lubie spa) myslelismy po prostu,ze gosciom bedzie milo,jesli damy im alternatywe. bo, szczerze mowiac, pierwsza wersja byla,ze nie mamy listy prezentow (to w tym gronie przyjete), dziekujemy, po prostu badzcie. potem doszla darowizna, bo sie goscie o liste dopytywali wink

            no coz, oczywiscie,ze wlasna kieszenia wspomozemy te organizacje, jak zwykle. ale nas wkur.... mysl, ze pewnie dostaniemy duzo oczywiscie bardzo ladnych i drogich prezentow, ktore beda staly na balkonie, bo w mieszkaniu nie ma miejsca. wink
    • virgaaurea Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 01:05
      rozumiem autorkę, bo sama też nie chciałam nie wiadomo czego dostawać, już mieliśmy własne urządzone mieszkanie i auto;

      mam kilka sugestii, może się przydadzą:
      - sama też nie chciałam kwiatów (nie przepadam za nimi, szkoda marnować pieniądze imho, a poza wszystkim po obiedzie dla rodziny wylatywaliśmy w naszą wymarzoną podróż), napisałam, że "byłoby nam miło zamiast kwiatów otrzymać przybory szkolne"
      - domy dziecka nie potrzebują maskotek, jest ich tam całe zatrzęsienie, lepiej przybory szkolne, albo np. fajne kosmetyki - dziewczyny marzą o takich, bo mają tylko te najtańsze
      - nie chciałabym, żeby pieniądze, które daję młodym zostały bez mojej wiedzy przekazane organizacji, której działań nie popieram (np. kwestie religijne najogólniej mówiąc), stąd wolałabym wpłacić pieniądze sama lub konkretnie wiedzieć dla jakiej organizacji są;
      - podobnie rzecz się ma w kwestii przekazywania prezentów; długo się nad tym zastanawialiśmy (wiedzieliśmy, że będzie ogromna dysproporcja - niektórzy - studenci - przyniosą tylko drobiazgi, a niektórzy i tak kupią nam srebrne sztućce potrzebne nam po nic) - bo przecież można było nic nie mówić i po prostu przekazać po cichu te "serwisy, prześcieradła i żelazka" - jednak sama nie chciałabym z zaangazowaniem szukać prezentu, który spodoba się MP tylko po to, żeby oni go potem przekazali do organizacji, którą oni wspierają, a ja niekoniecznie; zdecydowaliśmy sie poruszać tę kwestię zapraszając wszystkich po kolei; i mówiliśmy, że:
      - zależy nam, żeby przyszli, a niekoniecznie, żeby byli obładowani prezentami
      - nie potrzebujemy sprzętów do domu itd. bo mamy wszystko urządzone
      - jeśli będą nam chcieli zrobić jakiś prezencik i potrzebują sugestii to lubimy książki i podróżnicze gadżety, ucieszą nas też rzeczy "domowe", które będziemy mogli przekazać pewnej instytucji (w ten sposób wiedzieli, że jeśli przyniosą żelazko, to znajdzie sięw owej instytucji a nie w naszym domu)

      wszystko wyszło fajnie - większość (wiedząc o naszych podróżniczych zamiłowaniach) przyniosła nam albo właśnie kupione podróżnicze gadżety, albo drobiazgi, które oni sami przywieźli ze swoich podróży (oprawione zdjęcia, figurki, maski, różne ciekawe gatunki kawy) lub jakąś podrożniczą literaturę + coś "do dania" - głównie sprawdziły się te przybory zamiast kwiatów; kilka tradycyjnych prezentów też było - zgodnie z zapowiedzią wspomogły potrzebujących;
      czesc tych "okolopodroznyczych prezentow" byla super niespodzianka - goscie okazali sie kreatywniwink
      1 prezent był tylko ewidentnym niewypałem - do dziś leży pod łóżkiem i nei bardzo wiem, co z nim zrobić; jak juz sobie konto na alegro zaloze, to moze wystawiesmile

      ale przyznaję, że z KAŻDĄ zaproszoną osobą się spotkaliśmy zapraszając ja, wyjaśniliśmy co i jak (nasz slub nie wygladal standardowo), no i nie była to duża grupa - ok. 50 osób, dobrze znanych, żadnych "przypadkowych cioć", wszystkich znalismy dobrze, dziwia mnie negatywne reakcje twoich gosci i w ogole negatywna reakcja wiekszosci ludzi z forum; no ale moze dlatego, ze u nas bylo sporo młodych ludzi, którzy podzielają nasze poglądy, a ci starsi goscie albo bardzo religijni i pochodzący z biednych stron i chęć wsparcia kogoś była dla nich sensowna i w zyciu by tego nie potraktowali jako brak taktu wobec nich, albo tacy, co pół życia mieszkali za granicą i było to dla nich dość standardowe;
      • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 05:57
        Ale, jak sama napisałaś, większość przyniosła coś dla Was + przybory dla dzieci. Czyli jednak ważne było to, żebyście to Wy coś dostali.
        • virgaaurea Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 10:57
          dla mnie takie wazne nie bylo, uwierz; gdyby byly same przybory - byloby tez swietnie;
          ale tez nie zarzekalam sie przeciez ze za skarby swiata nie chce prezentu; zwlaszcza zwiazanego z naszymi pasjami; bylo mi bardzo milo, ze dostalam to, co dostalam; bylo mi tez nie ukrywam milo, ze goscie skorzystali z naszej sugestii i nie przyniesli kwiatow - jestesmy oboje "pragmatyczni" i przykro byloby nam je wyrzucac;

          jednak wolalam dac jakas sugestie, bo te rzeczy, ktore dostalismy wykorzystaliasmy/tujemy i bardzo nas ucieszyly, a np. z setka plyt z muzyka by tak nie bylo; w koncu prezent przynosi sie, zeby sprawic komus radosc, prawda?

          autorko watku - lubicie jesc i gotowac? moze to jest rozwiazanie? bo np. znajomym, ktorzy tez za bardzo nic nie chcieli, ale sushi w domu robia przywiezlismy - i dostali to w ramach prezentu - duza ilosc roznych wodorostow roznego rodzaju (tam sa o wiele tansze niz tu, no i wybor ciekawszy), zreszta kulinarne prezenty w rodzinie to juz tradycja, dawno skonczyl sie nam dylemat "co kupic osobie x"; no i nie "zalega", bo sie to zjadasmile

          natomiast wydawalo mi sie uczciwe powiedziec, ze jak dostaniemy garnki/pieniadze to je oddamy;

          napisalam, co napisalam, bo rozumiem zalozycielke watku, a mam wrazenie, ze masa osob na nia "naskoczyla";
          • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 11:23
            virgaaurea napisała:

            > dla mnie takie wazne nie bylo, uwierz; gdyby byly same przybory - byloby tez sw
            > ietnie;

            Rozumiem, że dla Ciebie to było obojętne, ale dla gości nie. Im było przyjemnie dać coś, co WAM sprawi radość, w końcu to dla WAS na to wesele przychodzili. Rozumiem, że można nie chcieć zbytecznych prezentów, ale też powinno się uszanować chęć gości do sprawienia konkretnej przyjemności państwu młodym. A datek wykonany obok, jakiejś instytucji charytatywnej, okraszony komentarzem "jak już musicie to wpłaćcie tutaj" nie jest ciągle postrzegany jako sprawianie przyjemności państwu młodym.

            A tak na marginesie - średnio raz w roku babcia pyta mnie, co bym chciała dostać na Gwiazdkę i urodziny (które mam jakieś półtora miesiąca później). Zawsze mam problem z powiedzeniem, co bym chciała, ale wiem też, jaką frajdę sprawia babci podarowanie mi konkretnego prezentu (nawet, jeśli są to rajstopy, które drę na potęgę i zużywam w ilościach hurtowychsmile). No więc mówię jej na przykład, że przydałyby mi się ręczniki, albo nowa blacha do ciasta, albo jakiś lepszy garnek. No i dostałam na przykład zestaw dwóch garnków Ingenio, drogich pewnie okrutnie (jak na możliwości mojej babci), ale wiem, że babci sprawiło to dużą przyjemność - świadomość, że dała mi coś konkretnego, z czego korzystam, dobrej jakości. I wiem, że prośba o wpłaty na konto jakiejś instytucji nie spotkałaby się z aprobatą, również dlatego, że o ile babcia jest w stanie wykosztować się na drogi garnek dla wnuczki, to ciężko byłoby jej oddać tę samą kwotę jakiejś organizacji. I byłoby jej przykro, że nie dałam jej możliwości podarowania czegoś dla mnie.
            • virgaaurea Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 15:37
              to w sumie troche smutne, ze ludziom, nawet mlodym, ciezko zrozumiec ze wplacenie jakiejs kwoty np. na schronisko dla zwierzat sprawi dwojgu ludzi wieksza frajde niz kolejne zelazko i komplet garnkowuncertain nie znam zalozycielki watku, ale jesli to sa jacys "animalsi" z przekonania, to moze tak bycsmile no chyba, ze jakos malo taktownie to gosciom powiedzieli; moze czasem jest dobrze dac do wyboru ze 2 organizacje? bo wiem, ze moja mama np. chetnie wplacilaby na hospicjum czy dom dziecka, a w zyciu by nie dala na schronisko dla zwierzat;

              rozumiem motyw z babciasmile mam to samo, jak i pewnie wiele innych osob;
              ja dostaje zestaw przetworow w slicznych sloiczkachsmile
              ale jednak ja naprowadzasz na te blache czy garnki, prawda? dajesz sugestie i w ten sposob wykorzystasz te rzeczy, ktore dostaniesz;
              nie jestem temu przeciwna, zreszta sama po to zostawilam gosciom sugestie, jednoczesnie taka, ktora daje opcje kupienia czegos drozszego i taniego;
              a pojawily sie tu (liczne) glosy, ze to okropnie nietaktowne mowic gosciom, co maja robic, zarowno w kwestii prezentow jak i kwiatow;

              na marginesie - o ile chec dania czegos PM jest dla mnie zrozumiala, o tyle ciezko mi pojac, ze dla kogos mogloby byc problemem wydanie 20zl na komplet kredek i flamastrow czy piornik zamiast na kwiaty jesli sie wie, ze mlodzi sa pragmatykami, mloda nie lubi kwiatow i mieszkali zagranica, gdzie zwyczaje sa inne; na szczescie mysmy tego problemu nie mielismile

              a z wlasnego przykladu wiem, ze jesli masz juz w 100% urzadzone niezbyt wielkie mieszkanie i te "domowe zreczy" nie sa ci potzrebne, a wielu innych nie chcesz, bo nie ma na nie miejsca, to nie tak latwo cos wykombinowac - w zasadzie gdyby nie nasza milosc do podrozowania/turystyki/gotowania to mialabym powazny problem z sensowna sugestia i rozumiem, ze tak moze byc w przyoadku zalozycielki watku;
              • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 15:53
                virgaaurea napisała:

                > rozumiem motyw z babciasmile mam to samo, jak i pewnie wiele innych osob;
                > ja dostaje zestaw przetworow w slicznych sloiczkachsmile
                > ale jednak ja naprowadzasz na te blache czy garnki, prawda?

                Tak, ale warto, wiem jak się później z tego cieszy. I nigdy nie idę do babci przed świętami i nie mówię: "w tym roku garnki", ale jeśli spyta, to mówię, że brakuje mi tego albo tego. Tak więc raz są garnki, a raz jest komplet ścierek i mnie z tym dobrzesmile

                > na marginesie - o ile chec dania czegos PM jest dla mnie zrozumiala, o tyle cie
                > zko mi pojac, ze dla kogos mogloby byc problemem wydanie 20zl na komplet kredek
                > i flamastrow czy piornik zamiast na kwiaty

                20 zł na piórnik jest ok, o ile można dać coś jeszcze państwu młodym. Gdybym miała iść na ślub tylko z takim prezentem dla osoby trzeciej, to czułabym się tak sobie.

                A co do prezentów dla osób, które mają wszystko - wiem, że czasami jest ciężko coś wymyślić, nawet dla siebie, ale nie jest to niemożliwe...
            • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 17:31
              >>>Im było przyjemnie dać coś, co WAM sprawi radość, w końcu to dla WAS na to wesele przychodzili.>>>

              O to to! Wlasnie! |To my bardzo prosimy o uszanowanie, ze nie ma listy prezentow, ale jesli chcecie nam mili goscie sprawic przyjemnosc wydajac pieniazki, to prosimy o skromna dotacje na rzecz tej i tej organizacji, bo ja znamy, pracowalismy w niej i wiemy, ze im sie te pieniazki przydadza bardziej niz nam. ale to tylko sugestia, bo przeciez nie kazdy musi.

              a co do wina itp, to goscie i tak przyniosa. tutaj sie tego nie traktuje jak prezent, bo od prezentow jest lista prezentow, ktorej my nie mamy. i to nam wystarczy.
              • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 18:40
                Ciągle nie rozumiesz... ale nic, nie przekonamsmile
          • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 17:27
            widzisz, inne mamy podejscie do zycia. pewnie,ze bym chciala komplet garnkow zeliwnych, bo uwielbiam gotowac, ale naprawde, nie mam juz tego gdzie upychac. podobnie jest z ksiazkami i filmami, ktore tez uwielbiam. przeciez nie bede trzymac ksiazek w piekarniku, mam ich juz chyba z 1000!

            no tosmy wykombinowali,ze zaoszczedzimy gosciom pieniazkow jak nie ulozymy tej cholernej listy prezentow (to jest w tym kregu przyjete). po pierwsze nie wiem naprawde, co bysmy tam wpisali, po drugie, to nie jest impreza, ktora planowalismy rok. przychodzi 30 osob, sami robimy zarcie i pieczemy tort (bo uznalismy,ze to, co mamy tu dostepne co prawda ladnie wyglada, ale okropnie smakuje a nie chce nam sie jechac 200 km po lepszy wink). czyli impreza pelen luz, a wieczorem idziemy na koncert.

            a goscie tak sie uparli na liste, ze im w koncu powiedzielismy, ze lsity nie bedzie, ale jesli chca nam zrobic przyjemnosc, to prosimy o datek dla tej i tej org. charytatywnej, bo mamy do nie zaufanie a wiemy, ze sa w trudnej sytuacji. oczywiscie suma dowolna, anonimowo i kto chce, zadnego musu nie ma.

            i tyle smile
            • virgaaurea Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 19:31

              alez ja znakomicie rozumiem twoje podejscie, zeby nie bylo - generalnie popieram to co robisz, mysle, ze mamy podobny status materialny; tez nie planowalam imprezy rok (a nawet pol), impreza dla przyjaciol byla tydzien wczesniej, a po slubie przedluzony obiadek, a my do samolotu;

              piszac o kulinariach nie mialam na mysli garnkow zeliwnych, tylko rzeczy, ktore sie zje; przez to nie zagracaja niczegosmile

              np. mysmy dostali z objazdu po kawowych krajach po 100g kawy z kilku charakterystycznych "kawowych miejsc" - to tylko przyklad, dopasowany do naszej sytuacji, tzn. ludzie by tam i tak pojechali a my kawe lubimy; po miesiacu juz tej kawy nie bylo i niczego nie zagraca;
              sama czesto daje w prezencie rzeczy typu "kosz ezgoztycznych owocow", ktore u nas czy w krajach popularnych turystycznie nie sa do dostania;

              rozumiem jednak chec dania czegos mlodym, ja idac na twoj slub (impreze) chcialabym np. cos ugotowac (dla wszystkich) - tego bys tez nie zaakceptowala? mielibyscie ciut mniej roboty na glowie; cos w stylu tapas / meze zawsze dobrze schodzi na takich luznych imprezach; czasem proponuje to ludziom, ktorzy zapraszaja np. na urodziny i niczego nie chca, oni maja ciut mniej pracy, mi jest milo dla nich gotowac, ciesze sie, ze nie przynosze bzdetu, ktory bedzie lezal w piwnicy i tym sposobem wszyscy sa szczesliwi;

              w tym sensie pisalam o kulinariach a nie o kolejnych garnkach, robocie kuchennym i patelniachwink

              o ksiazkach to w ogole nie pisze, bo sama poza wyjatkami kupuje juz tylko ebooki z braku miejsca; przewodniki to inna para kaloszy, bo w niektorych warunkach po prostu trzeba miec papierowe; nasze sugestie byly dlatego, ze wiedzialam, ze beda osoby, ktore i tak przyniosa przyslowiowe zelazko - nie chcialam ich oszukiwac, a juz najbardziej koszmarna wydaje mi sie sytuacja, kiedy mialabym klamac na pytanie "jak sie zelazko sprawuje";

              a mozesz polecic tylko te jedna organizacje? bo czasami nie che sie akurat tej konkretnej wspierac bo to sie kloci z czyimis pogladami;

              zastanawia mnie skad ta niechec u gosci? bo musze przyznac, ze osobiscie czesto sie spotykam z takim czyms na slubie (drobiazg dla gospodarzy + zrzutka na jakis cel), bez owijania w bawelne, czesto ta zrzutka jest po prostu do koszyczka i nikt nie ma z tym problemu (z wyjatkiem owego nieszczesnego wspierania organizacji religijnych gdy ktos religijny nie jest);
              • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 17.09.10, 00:03
                w tym kregu przyjete jest, ze sie robi liste prezentow, niestety glownie AGD. jakbym tam wpisala tapas to chyba jeszcze bardziej by sie wkurzyli wink

                wino i tak przyniosa, zawsze przynosza, to nie jest uznawane za prezent. wink

                co do zrzutki to goscie niejako sami sa sobie winni wink najpeirw napisalismy, ze nie mamy list prezentow (o ktora sie dopytywali) i ze niczego tak naprawde nie potrzebujemy, wiec tej lsity nie bedzie i ze liczy sie obecnosc gosci na slubie, wiec o prezently nie prosimy (wiedzac, ze wino i tak przyniosa, taki w tym kregu zwyczaj).

                goscie uszykowali nam kolejne natarcie w zwiazku z lisa. wtedy w pre-slubnym 'newsletterze' napisalismy, ze plany dot. prezentow nie ulegly zmianie, tzn listy nie ma i nie planujemy. natomiast jesli ktos chce na nas wydac pieniazki, to uprzejmie prosimy o dotacje na ten i ten cel. anonimowo, dowola kwote i bez przymusu, jedynie ci co chca.

                wybor organizacji byl dlatego,ze akurat mam 100% pewnosci, ze pieniazki bylyby wlasciwie zagospodarowane. tyle sie slyszy o rozmaitych fundacyjnych aferach ostatnio,ze chcielismy miec pewnosc, ze ktokolwiek cokolwiek wplaci, nie bedzie to wykorzystane na nowy dywan dla prezesa fundacji itp.

                zrzutka do koszyczka odpada. taki pomysl tez byl, ale zostalismy zakrzyczeni, bo w tym kregu na slub pieniedzy sie wcale nie przynosi, wiec ani kopert ani zrzutka. lista ma byc i tyle wink ale nie bedzie! tongue_out
                • aqua.0 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 17.09.10, 09:52
                  Eastern, to mi jakos brzmi dziwnie "w tym kręgu jest przyjęte". Co to za zamknięte i jednolite poglądowo towarzystwo? To sie dzieje w Polsce? Jakos mi sie wierzyć nie chce, że wszyscy jak jeden mąż maje takie same poglądy na sprawę...
                  • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 17.09.10, 11:37
                    maja maja, tak jak wiekszosc czytelniczek tego forum wink
                    • iminlove Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 17.09.10, 12:08
                      Hmm...
    • ruda_henryka Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 07:28
      Byliśmy w podobnej sytuacji podczas ślubu. Z racji tego, że nic nie potrzebowaliśmy, pieniędzy też nie trzeba nam było, a sfinansowaliśmy sami całą uroczystość i przyjęcie ( niewielkie ), to postanowiliśmy, że jeśli w ogóle jakies poeniądze dostaniemy od gości to połowę tej kwoty przeznaczyliśmy na wsparcie fudnacji, którą i tak co roku wspieramy. Ale nie ogłaszaliśmy wszem i wobec o tym co zrobimy z pieniędzmi.
      Oczywiście mogliśmy liczyć na to ze nam się przyjęcie zwróci, ale mój mąż przytomnie stwierdził, że jesteśmy tak szczęśliwi, nic nam nie brakuje, a najtrudniej dac z tego co się otrzymało a najłatwiej rozporządzać nie swoimi pieniędzmi. Dlatego też nie zbieraliśmy pieniędzy zamiast kwiatów.
      Jeśli chcesz przekazać pieniądze z wesela to po prostu to zrób, jest tyle osób potrzebujących i na pewno będą wam wdzięczni, a gościom nie musisz nic mówić.
      • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 10:44
        gdybys czytala moje posty uwaznie wiedzialabys, ze w tym kregu dawanie kopert nie jest przyjete i ze zazwyczaj jest gotowa lista przezentow - tego goscie oczekiwali. poniewaz nas o te liste meczyli, dalismy im alternatywe - nam niczego nie potrzeba, ale jesli chca nam sprawic przyjemnosc i wydac pieniazki, niech zrobia symboliczna darowizne, oczywiscie kto chce, to byla prosba.

        poza tym, wydawanie cudzych pieniedzy bez wiedzy obdarowujacych na tzw. szczytny cel uwazam za nietakt. goscie powinni miec wybor.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 16.09.10, 11:40
      Za kilka dni idę na ślub na który, zgodnie z prośbą PM, zamiast kwiatków przekażę datek na określoną organizację charytatywną. Bardzo ładne rozwiązanie, zamiast targać nikomu niepotrzebne zielsko zrobię coś sensownego. Podoba mi się, że PM myślą o kimś, bezinteresownie.
    • marsmig Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 17.09.10, 01:50
      Chętnie bym poszła na takie wesele smile Domowe party z bliskimi przyjaciółmi i dobrą muzyką, mogłabym wam przynieść wino, samodzielnie pieczone babeczki, datek na schronisko. Na pewno będziecie mieli pyszny tort, prawdziwy, domowy, bez tony konfekcyjnego kremu. Oł je, podoba mi się smile
      • eastern-strix Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 17.09.10, 11:37
        trzy trzypietrowe torciki malinowe, po jednym na kazdy stol wink
        • marsmig Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 17.09.10, 13:05
          mniaaaaam big_grin
          • iness_86 Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 18.09.10, 09:22
            My nasz ślub mamy za kilka miesięcy. Zdecydowalismy się, że gości, zamiast kwiatów poprosimy o symboliczny datek a my te pieniazki przekazemy na cel charytatywny, ktory wczesniej wybierzemy. Moze i odbieramy czesci gosci mozliwosc decyzji (takie glosy tu sie pojawily) ale czy w innej sytuacji rzeczywiscie taka molziwosc istnieje? nie piszesz nic-dostajesz kwaty, piszesz, że wolisz wino-znow narzucasz. A my nie potrzebujemy, zeby rodzina i znajomi robili nam zapas wina na rok czy dali szanse wygrac w totka. Uwazamy, ze milo w tym tak szcesliwym dla nas dniu dac troche szczescia tym, ktorzy w zyciu maja go mniej.

            Generalnie jak to przy organizacji slubu, trzeba sie przywdziac w gruby pancerz i robic swoje, bo jakby czlowiek sie nie staral, zawsze komus sie nie spodoba... a to nam ma sie podobac i to jest tylko nasz pomysl na ten dzien!
    • karenek Re: darowizna na cel charytatywny zamiast prezent 18.09.10, 10:00
      Do mnie nie trafia. O ile dla przyjaciol jestem w stanie przycisnac troche pasa i dac wiecej w prezencie, zeby wydali na swoje przyjemnosci to na organizacje jakas tam XY niekoniecznie.

      Jesli PM chca to zamiast koperty przelalabym pieniadze na organizacje. Oczywiscie bylaby to kwota odpowiednio mniejsza. Ale zartobliwie pomyslalabym ze w d***im sie poprzewracalosmile
      I zeby nie bylo tez troche sie udzielam charytatywnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja