Rękawiczki

11.10.10, 15:26
pięciopalczaste, długie za łokieć
Zamarzyły mi się, bo po pierwsze ślub w listopadzie, więc pewnie będzie zimno i bo ładnie wyglądają!
Znawczynie mody, pytanie do Was smile - do jakich krojów sukien i okryć wierzchnich pasują?

Poza tym od strony technicznej jak to wygląda - zdejmuje się je od razu po wejściu do kościoła? czy przed przysięgą, ale jeszcze siedząc? Po powrocie zakłada się je z powrotem?
Ma to wszystko jakiś sens - żeby obrączkę od razu schować? Ewentualna bransoletka też odpada. No i czy pasowałoby gdyby jako ozdoba kwiatowa byłoby coś w tym stylu?
https://www.e-florystyka.pl/user-files/sl1.jpg
https://www.e-florystyka.pl/user-files/sl3.jpg

    • szampanna Re: Rękawiczki 11.10.10, 15:37
      O! Ja miałam takie smile Pięciopalczaste, długie nawet więcej niż za łokieć - gdzieś do połowy ramienia, tyle że czarne. Ślub końcem października.
      Ja ich w ogóle nie zdejmowałam, ani w urzędzie, ani później - ale to wynikało z pewnych przyczyn technicznych. Obrączkę mąż włożył mi na mały palec prawej ręki (docelowo miała być na lewym serdecznym, ale w rękawiczce się nie mieściła) i zaraz później ją zdjęłam i schowałam, miałam dosłownie tylko przez minutę.
      W "moich" czasach slubnych, czyli 2 lata temu, inna forumka miała do kościelnego takie rękawiczki i pisała, że zdjęła je przed strategicznym momentem. Na weselu pewnie też, nie pamiętam.
      Jednakże sv pozwala w takich rękawiczkach zasiąść do stołu - jest to element stroju wieczorowego i jako taki nie musi być zdejmowany.

      Co do strojów, pasują zwłaszcza do stylizacji retro - albo do takich napoleońskich wink, czyli tych wszystkich empirowych kiecek, albo do tych w stylu Audrey Hepburn, czyli do takich kreacji, do jakich oryginalnie te rękawiczki noszono. Pasują też mz do księżniczkowych sukni z szerokim dołem i gorsetową górą.
      • szosty.bieg Re: Rękawiczki 11.10.10, 15:57
        szampanna napisała:
        > Ja ich w ogóle nie zdejmowałam, ani w urzędzie, ani później - ale to wynikało z
        > pewnych przyczyn technicznych. Obrączkę mąż włożył mi na mały palec prawej ręk
        > i (docelowo miała być na lewym serdecznym, ale w rękawiczce się nie mieściła) i
        > zaraz później ją zdjęłam i schowałam, miałam dosłownie tylko przez minutę.

        a zdecydowałabyś się na nie gdybyś jednak chciała/mogła pokazać ręce?

        bo widzisz, ja chcę mieć ciasto i chcę zjeść ciastko smile czyli bardzo podobają mi się takie długie, ale z drugiej strony chciałabym 'nacieszyć' się obrączką i ją tego dnia wyeksponować.

        > Jednakże sv pozwala w takich rękawiczkach zasiąść do stołu - jest to element st
        > roju wieczorowego i jako taki nie musi być zdejmowany.

        no w sumie tak, ale nie wiem czy to jest wygodne? Na przyjęciu na pewno zdjęłabym je, bardziej intryguje mnie kwestia samego ślubu.
        • maddalena81 Re: Rękawiczki 11.10.10, 16:16
          szosty.bieg,
          jesli znajde ladne biale skorkowe rekawiczki, ale krotkie, i w dniu mojego slubu bedzie zimno (poczatke marca) to je wloze i zdjeme przed wejsciem do urzedu/kosciola (planujemy dwie uroczystosci). Tylko, ze wlasnie, bede traktowac rekawiczki bardziej jak element stroju wierzchniego chroniacy przed zimnem, a dlugie rekawiczki o jakich piszesz Ty mogo byc elementem stroju wieczoroego i tak jak pisze szampanna, mozesz w nich nawet siedziec przy stole.
          Mysle ze jesli chcesz eksponowac obraczke na golej dloni nie na rekawiczce, mozesz je zdjac przed wejsciem do kosciola/urzedu. Jak bedzie bardzo zimno to w drodze z kosciola na sale wlozyc je ponownie (o ile obraczke nie przeszkodzi).
          • szosty.bieg Re: Rękawiczki 13.10.10, 19:17
            Ja się właśnie obawiam o to, że będzie mi zimno w kościele smile Marznę zawsze i wszędzie i dodatkowo mam bardzo zimne ręce, a kościoły ogrzewane raczej nie są.
            Stąd dylemat co z obrączką.
        • szampanna Re: Rękawiczki 11.10.10, 21:27
          Hm, w tym wypadku włożyłabym do kościoła, na moment wkładania obrączki bym dyskretnie zdjęła, a później spróbowała równie dyskretnie włożyć, żeby było ładnie na wyjście wink
          Gdybym nie musiała mieć tych rękawiczek... pewnie i tak bym miała (albo bym poważnie rozważyła) big_grin Bo lubię po prostu - wiele razy nosiłam je do strojów wieczorowych i w ogóle te ślubne to były moje dyżurne z szafy. A co do prezentowania obrączki na palcu, akurat nie robiło mi to różnicy, więc problem z głowy.
          A propos rękawiczek i problemów z obrączką - mam też koronkowe mitenki (mają tylko osobno kciuk, reszta dłoni jest bez podziału, rękawiczka sięga mniej więcej do połowy palców) - i są bardzo praktyczne, bo można bez trudu (i zdejmowania) włożyć obrączkę oraz zaprezentować paznokcie wink, a jednak mają zupełnie inny wygląd niż te koszmarki z pętelką na palec. Może takie?
          • szosty.bieg Re: Rękawiczki 13.10.10, 19:19
            szampanna napisała:
            mitenki (mają ty
            > lko osobno kciuk, reszta dłoni jest bez podziału, rękawiczka sięga mniej więcej
            > do połowy palców) - i są bardzo praktyczne, bo można bez trudu (i zdejmowania)
            > włożyć obrączkę oraz zaprezentować paznokcie wink, a jednak mają zupełnie inny w
            > ygląd niż te koszmarki z pętelką na palec. Może takie?

            o tym nie pomyslałamwink musiałabym jednak znaleźć jakieś naprawdę fajne, a nie przypominam sobie, żebym widziała gdzieś mitenki wieczorowe. Z reguły były wełniane smile
            Skąd masz swoje?
            • krapheika Re: Rękawiczki 13.10.10, 20:32
              Bardzo podobaja mi sie rekawiczki do sukienek w starym stylu do tego duza branzoleta.w zaleznosci od rekawiczek mozna lub nie da rady wlozyc na nie pierscionka,obraczki.Jesli beda bardzo przylegajace pokusilabym sie o to by byly caly czas,a obraczka zostala wciagnieta na nie.Ewentulani sciagnac tylko na moment wkladania obraczki.
              Jestem natomiast na nie wszelki martenkom,nie za bardzo mi sie podobaja na slub.
              Uwazam,ze taka forma bukietu pasuje jak najbardziej do rekawiczek.
            • szampanna Re: Rękawiczki 13.10.10, 23:08
              > Skąd masz swoje?
              z allegro wink Ale była tylko jedna para - kupiłam używane. W sklepach rzeczywiście cienko z takimi. A w ślubnych w ogóle nie widziałam. Ale poszukaj na ebayu - tam jest większy wybór.

              @ Krapheika
              ja do momentu, kiedy zobaczyłam te swoje wieczorowe mitenki, też byłam zdania, że inne rękawiczki niż z pełną dłonią to kiszka. Ale wierz mi, wśród moich kilku par jedynie poprawnych rękawiczek te wcale nie wyglądają kiczowato wink


Pełna wersja